Połącz się z nami

Materiał partnera

Dobrostan cyfrowy Polaków w czasach social mediów i AI. Nowy raport społeczny PKO Ubezpieczenia

Opublikowano

na

Dobrostan cyfrowy Polaków w czasach social mediów i AI. Nowy raport społeczny PKO Ubezpieczenia

  • Przestrzeganie zasad higieny cyfrowej wyraźnie wpływa na poziom dobrostanu.
  • AI uspokaja i wspiera w trudnych momentach – deklaruje ponad 43% badanych w wieku 18-24.
  • Co trzeci badany wolałby żyć w świecie bez mediów społecznościowych, wśród najmłodszych dorosłych deklaruje to aż 44%.
  • Raport PKO Ubezpieczenia „Między scrollowaniem a poszukiwaniem równowagi. Dobrostan cyfrowy Polaków w czasach social mediów i AI” przybliża, jak technologie, social media i sztuczna inteligencja wpływają na nasze emocje, codzienne nawyki, relacje i poczucie kontroli.

Cyfrowy świat to nasza codzienność. Ale czy zastanawiamy się, jak wpływa na nasz dobrostan?

Najnowszy raport PKO Ubezpieczenia o dobrostanie cyfrowym pokazuje, że technologia jest dziś stałym elementem codzienności, a nie osobną aktywnością, którą łatwo oddzielić od pracy, relacji, odpoczynku czy rozrywki.

„Wspieranie dobrostanu jest naturalnym dopełnieniem naszej działalności, bo ubezpieczenia zapewniają poczucie bezpieczeństwa, a to jedna z podstawowych potrzeb człowieka. Dlatego nasze zaangażowanie społeczne budujemy wokół dobrostanu: zarówno poprzez dzielenie się wiedzą, jak i inicjatywy wspierające zdrowie, relacje oraz aktywność. W tym kontekście ważny jest dla nas także dobrostan cyfrowy, bo technologia daje ogromne możliwości, ale niesie też wyzwania, takie jak przebodźcowanie, dezinformację, oszustwa online czy presję bycia stale dostępnym” – podkreśla Ewa Kapacka, dyrektorka Biura Marketingu i PR w PKO Ubezpieczenia.

Po godzinach wciąż online

Prawie połowa badanych spędza online poza pracą co najmniej 4 godziny dziennie, a w grupie 18-24 lata odsetek ten sięga 75%. Co istotne, to właśnie najmłodsi najczęściej czują, że spędzają w internecie za dużo czasu – deklaruje tak blisko 3/4 z nich, a niemal połowa próbuje ograniczać swoją aktywność w sieci. Wyniki te pokazują, że coraz częściej nie chodzi już wyłącznie o sam czas spędzany online, ale także o moment, w którym korzystanie z telefonu staje się automatycznym nawykiem. Szczególnie widać to u najmłodszych dorosłych, gdzie blisko 56% przyznaje, że w ostatnim miesiącu sięgało po telefon, bo „tylko na to mieli oni siłę”.

„Użytkownicy przestają zauważać, jak często sięgają po telefon, komunikatory czy social media, ponieważ obecność online staje się codzienną normą i działa w tle wielu innych aktywności. To sprawia, że granica między byciem online i offline staje się coraz mniej wyraźna” – zauważa Bolesław Michalski, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa i edukacji cyfrowej.

Emocje w sieci: ciekawość, rozrywka i koszt bycia online

Internet najczęściej budzi ciekawość – tę emocję wskazują wszystkie grupy wiekowe, przy czym najczęściej osoby 50+. Sieć kojarzy się także z rozbawieniem i spokojem. Niemniej raport pokazuje „drugą stronę medalu”. U najmłodszych dorosłych wyraźnie częściej pojawiają się emocje związane z przeciążeniem i porównywaniem się z innymi. W grupie 18-24 lata, częściej niż w starszych grupach, badani wskazują także poczucie straty czasu, zazdrość i presję.

„Social media […] opierają się na mechanizmach porównywania, oceniania i ciągłej ekspozycji na wyidealizowane obrazy życia innych ludzi. Stała ekspozycja na wyidealizowane obrazy życia innych ludzi może obniżać samoocenę, nasilać poczucie niewystarczalności i wzmacniać presję osiągania sukcesu, atrakcyjności czy nieustannej produktywności” – podkreśla Magdalena Chorzewska, psycholożka i psychoterapeutka.

Higiena cyfrowa: małe zasady, duża różnica

Dane pokazują wyraźny związek między higieną cyfrową a dobrostanem. 92% osób, które stosują zasady higieny cyfrowej, deklaruje wysoki poziom dobrostanu. Wśród osób, które nie stosują takich praktyk, odsetek wynosi 37,5%. Na znaczenie cyfrowego otoczenia zwraca uwagę także Bolesław Michalski. Ekspert przypomina, że współczesne platformy są projektowane tak, aby jak najdłużej utrzymywać uwagę użytkownika. Dlatego w rozmowie o dobrostanie cyfrowym nie wystarczy pytać tylko o liczbę godzin spędzanych online. Równie ważne jest to, w jakim środowisku cyfrowym funkcjonujemy, jakie mechanizmy walczą o naszą uwagę oraz czy potrafimy świadomie stawiać im granice.

AI pomaga nie tylko w codziennych zadaniach

Sztuczna inteligencja stała się już elementem codziennego życia większości badanych. Korzysta z niej ponad 75% osób – najczęściej kilka razy w tygodniu, a część nawet codziennie. Wyniki pokazują, że AI jest przede wszystkim kojarzone z oszczędnością czasu, szczególnie wśród osób w wieku 25-34. Najmłodsi dorośli (18-24 lata) bardziej krytycznie podchodzą do tej technologii. 50% z nich uważa, że nie jest to wiarygodne źródło informacji. Tyle samo dostrzega jego szkodliwość dla środowiska. Równocześnie AI ma dla nich także bardziej osobisty wymiar. Ponad 43% osób w wieku 18-24 deklaruje, że AI ich uspokaja i wspiera w trudnych momentach, a blisko 35% widzi w nim przyjaciela.

„AI zaczyna pełnić rolę bezpiecznego rozmówcy, przyjaciela czy psychologa. To nie powinno dziwić. Człowiek naturalnie szuka miejsc, w których może zostać wysłuchany bez oceny, dostępnych natychmiast i o każdej porze dnia i nocy. AI odpowiada dziś na część tych potrzeb: daje poczucie dostępności, przewidywalności szybkiej reakcji. Jednocześnie psychologicznie ważne jest, by pamiętać, że technologia może wspierać, ale nie zastąpi prawdziwych relacji, bliskości i kontaktu emocjonalnego z drugim człowiekiem” – zauważa Magdalena Chorzewska, psycholożka i psychoterapeutka.

Media społecznościowe – między rozrywką a zmęczeniem

Coraz wyraźniej widać obciążający wpływ mediów społecznościowych. Ponad 35% badanych wolałoby żyć w świecie bez social mediów, a w grupie 18-24 lata odsetek ten wyniósł blisko 44%. W tle pojawia się też coraz bardziej powszechne poczucie, że social media są jednocześnie potrzebne i męczące – obecne w pracy, relacjach i rozrywce, ale też negatywnie wpływają na naszą koncentrację i poczucie własnej wartości.

Wyniki raportu pokazują, że szczególną uwagę warto zwrócić na grupę 50+. Wśród niej niemal co druga osoba śledzi w social mediach informacje lokalne i newsy ze świata, ale tylko niewielka część – około 8% – regularnie sprawdza, czy są prawdziwe. W dobie szybko zmieniających się algorytmów czasem chwilowe zainteresowanie daną treścią uruchamia „lawinę”, która podsuwa kolejne informacje – niekoniecznie prawdziwe. Powtarzalność nie zawsze jest dowodem wiarygodności treści, może być efektem działania algorytmu.

Rodzice w cyfrowym świecie: większa świadomość, nowe obawy

Rodzicielstwo coraz częściej oznacza także troskę o bezpieczeństwo w świecie cyfrowym. Jak pokazuje raport, rodzice są bardziej wyczuleni na zagrożenia związane z obecnością online – od ochrony danych i prywatności, po kwestie związane z dezinformacją, podszywaniem się pod inne osoby czy wykorzystaniem wizerunku w sieci. Cyfrowe bezpieczeństwo dzieci staje się dziś znacznie szerszym tematem niż sam czas spędzany przed ekranem. Obejmuje również relacje, emocje oraz sposób funkcjonowania młodych ludzi wśród nowych technologii.

Cyfrowa codzienność pod lupą – premiera raportu o dobrostanie cyfrowym w PKO Rotundzie

Premiera raportu „Między scrollowaniem a poszukiwaniem równowagi. Dobrostan cyfrowy Polaków w czasach social mediów i AI” odbyła się 16 czerwca 2026 r. Wydarzenie otworzył Konrad Kluska, prezes zarządu PKO Ubezpieczenia. Podkreślił on, że bezpieczeństwo coraz częściej dotyczy nie tylko domu, zdrowia czy podróży, ale także naszej obecności w świecie cyfrowym: danych, tożsamości, wizerunku i relacji. Centralnym punktem wydarzenia był panel dyskusyjny z udziałem Ewy Kapackiej, dyrektorki Biura Marketingu i PR w PKO Ubezpieczenia, Magdaleny Chorzewskiej, psycholożki i psychoterapeutki, Bolesława Michalskiego, eksperta ds. cyberbezpieczeństwa i edukacji cyfrowej, Aleksandry Wojnickiej, digital director w Great Minds, oraz Katarzyny Bujakiewicz, aktorki i autorki komentarza specjalnego do raportu. Rozmowę poprowadzili Aleksandra Kuć, ekspertka ds. marketingu internetowego w PKO Ubezpieczenia, oraz Mateusz Opyrchał, dziennikarz i prezenter. 

Wydarzenie uzupełniły zajęcia mindfulness i ćwiczenia oddechowe prowadzone przez Karolinę Sieniawską, nauczycielkę mindfulness Mind the Life.

Raport „Między scrollowaniem a poszukiwaniem równowagi. Dobrostan cyfrowy Polaków w czasach social mediów i AI” powstał na podstawie ogólnopolskiego badania przeprowadzonego w kwietniu 2026 r. przez agencję SW Research. W badaniu wzięło udział ponad 1000 osób w wieku od 18 do 75 lat.

PKO Ubezpieczenia należy do Grupy PKO Banku Polskiego – jednej z największych grup finansowych w Europie Środkowo-Wschodniej. Cele biznesowe ubezpieczyciela wynikają ze strategii Grupy PKO Banku Polskiego, która zakłada umacnianie pozycji lidera w rozwoju bancassurance w Polsce. W perspektywie najbliższych lat PKO Ubezpieczenia planuje konsekwentnie zwiększać udziały rynkowe i dzięki ścisłej współpracy z PKO Bankiem Polskim znaleźć się w czołówce ubezpieczycieli na krajowym rynku. Ubezpieczyciel obsługuje ponad 2 mln polis.

Źródło informacji: PKO Ubezpieczenia

Continue Reading
Kliknij, aby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Materiał partnera

CRIVIT prezentuje wysokiej jakości kolekcję do padla 

Opublikowano

na

Foto: news aktuell

– Po udanej kampanii „FIND YOUR MOVE” ze Stefanie Graf jako partnerem sportowej marki CRIVIT przyszedł czas na kolejny krok. CRIVIT wprowadza na rynek limitowaną kolekcję do padla, która została opracowana wspólnie ze Stefanie Graf. W swojej rakiecie do padla CRIVIT stawia nie tylko na design, ale także na wysokiej jakości materiały, a tym samym na bezkompromisową wytrzymałość.

Łatwe wejście do świata padla: radość życia z CRIVIT

Dla światowej klasy sportsmenki Stefanie Graf sport to znacznie więcej niż tylko trening i osiągane wyniki. To jakość oraz radość z życia. CRIVIT sprawia, że to podejście jest dostępne dla każdego poprzez odkrywanie nowych sportów, takich jak padel.

Jakość rakiety, w szczególności konstrukcja z włókna węglowego 12K, zapewnia, że nie trzeba martwić się o jej trwałość. Co więcej, rakieta została poddana intensywnym testom wspólnie ze Stefanie Graf, dzięki czemu wytrzyma nawet najcięższe mecze. 

„Sprzęt sportowy powinien być projektowany i produkowany w taki sposób, aby pomagał w bezkompromisowym użytkowaniu na co dzień. Celem współpracy między Stefanie Graf a CRIVIT jest ułatwienie każdemu dostępu do aktywnego stylu życia” – mówi Robin Ruschke, Head of Marketing Lidl Stiftung & Co. KG.

„Dla nas w tym partnerstwie chodzi o to, aby ułatwić ludziom czerpanie radości z aktywności. Ludzie powinni czuć się swobodnie, próbując swoich sił w sporcie, niezależnie od wieku, umiejętności czy doświadczenia” – kontynuuje Robin Ruschke.

„Piękno sportów rakietowych, takich jak padel i pickleball, polega na tym, że można się nimi dzielić z przyjaciółmi i rodziną – podczas gry poznaje się nowych ludzi i nawiązuje przyjaźnie. Razem z moim mężem Andre Agassim lubimy być aktywni i podejmować nowe wyzwania, czerpiąc jednocześnie korzyści z aspektów społecznych i poczucia wspólnoty, które są tak fundamentalne dla padla. Sporty rakietowe są międzypokoleniowe, umożliwiając nam dzielenie chwil z naszymi dziećmi, nawiązywanie z nimi więzi, a nawet ponowne spotykanie się z przyjaciółmi na tym etapie życia” – mówi Stefanie Graf.

Jakość do wymagających meczów

Rakieta do padla CRIVIT 12K CARBON PRO to model wydajnościowy dla ambitnych graczy. Dzięki kształtowi łzy, wadze 370 g (±10 g) i neutralnemu wyważeniu oferuje idealne właściwości do gry. Sercem jest system 12K Carbon Tube, który w połączeniu z mostkiem Power Core gwarantuje maksymalną stabilność i przenoszenie mocy. Wewnątrz pianka HD Foam zapewnia precyzyjne wyczucie uderzenia, a system Vibration Lock zapewnia wysoki komfort i amortyzację przy każdym uderzeniu. Design dopełnia matowa powierzchnia ze srebrnymi akcentami i charakterystyczny pomarańczowy otwór ramy. Wygodny, antypoślizgowy uchwyt, bezpieczna pętla na nadgarstek oraz ochronny pokrowiec Softcover z neoprenu uzupełniają ten wysokiej jakości zestaw.

W sprzedaży będą również piłki do padla posiadające certyfikat FIP, które są zgodne ze standardem turniejowym i mają szczególnie wysoką zawartość wełny, co czyni je wyjątkowo trwałymi.

Źródło informacji: news aktuell

Continue Reading

Materiał partnera

Debiut AUTODOC MARKETPLACE w Polsce

Opublikowano

na

Foto: news aktuell/AUTODOC

Kolejny krok w stronę budowy wiodącego europejskiego ekosystemu technologicznego dla motoryzacyjnego rynku posprzedażowego.

  • Klienci w Polsce zyskają dostęp do jeszcze szerszego wyboru produktów oraz konkurencyjnych cen na platformie Marketplace.
  • Platforma kontynuuje dynamiczny rozwój – jest już obecna na jedenastu rynkach, odnotowując w I kwartale 2026 r. łącznie 520 sprzedawców, 3,1 miliona ofert oraz 12,6 mln euro GMV.
  • Ekspansja przybliża firmę AUTODOC do ustanowionego celu, jakim jest stanie się platformą pierwszego wyboru dla części i akcesoriów samochodowych w Europie.

Berlin, 28 lipca 2026 r. – Autodoc SE, wiodący europejski internetowy sprzedawca samochodowych części zamiennych i akcesoriów, oficjalnie rozszerzył działalność platformy AUTODOC MARKETPLACE na Polskę. Po udanych uruchomieniach w dziesięciu krajach europejskich, w tym m.in. w Niemczech, Austrii, Francji i Wielkiej Brytanii, ten strategiczny debiut stanowi naturalny etap cyfrowej transformacji europejskiego rynku posprzedażowego motoryzacji. 

„Wprowadzenie platformy AUTODOC MARKETPLACE do Polski to znaczący krok naprzód w naszej europejskiej strategii rozwoju – mówi Dmitri Zadorojnii, CEO firmy AUTODOC. – Polska jest nie tylko jednym z najbardziej dynamicznych rynków motoryzacyjnych na kontynencie, ale także centrum operacyjnym naszej europejskiej sieci logistycznej. Uruchamiając platformę Marketplace w Polsce, jeszcze bardziej wzmacniamy połączenie orientacji na klienta i innowacji technologicznych, które od zawsze napędzają naszą działalność. Kontynuujemy budowę platformy pierwszego wyboru dla części i akcesoriów samochodowych w Europie, wspierając klientów na każdym etapie użytkowania pojazdów – od napraw i konserwacji po codzienne użytkowanie i personalizację. Zapraszamy nowych sprzedawców z Polski do tworzenia z nami mocnych relacji i wspólnego budowania biznesu, który odniesie sukces”.

AUTODOC MARKETPLACE to platforma, na której starannie wyselekcjonowani sprzedawcy części zamiennych i akcesoriów mogą oferować swoje produkty bezpośrednio ponad dziewięciu milionom klientów AUTODOC w całej Europie – za pośrednictwem strony internetowej oraz aplikacji AUTODOC. Klienci mogą korzystać z tego samego wygodnego i bezpiecznego procesu zakupowego, który znają już z AUTODOC. Platforma jest od teraz dostępna również w Polsce, oferując jeszcze szerszy i bardziej zróżnicowany asortyment, wykraczający poza tradycyjne części zamienne. Obejmuje on m.in. elektronikę samochodową, akcesoria, produkty lifestyle’owe, rozwiązania z zakresu mobilności oraz produkty zwiększające bezpieczeństwo. Integracja platformy w Polsce znacząco zwiększa potencjał lokalnej oferty produktowej AUTODOC, zapewniając klientom konkurencyjne ceny, lepszą dostępność produktów i szybsze dostawy, a nowym sprzedawcom – nowe, istotne źródło przychodów.

Synergia potencjału logistycznego i popytu na rynku w Polsce

Uruchomienie platformy w Polsce ma szczególne znaczenie dla obecności operacyjnej AUTODOC. Polska jest największym centrum logistycznym firmy, z wieloma magazynami w Szczecinie, które wspierają dystrybucję produktów na dużą skalę w całej Europie. Polska to również jeden z najważniejszych i najszybciej rozwijających się rynków motoryzacyjnych w Europie. Według danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) [1], w pierwszej połowie 2026 r. zarejestrowano w Polsce 312 033 nowe samochody osobowe, co oznacza wzrost o 9,4% rok do roku. Dodatkowo dane Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów (ACEA) [2] pokazują, że średni wiek samochodów osobowych w Polsce wynosi 15,2 roku – znacznie więcej niż w Niemczech (10,6 roku) oraz średnia dla całej Unii Europejskiej (12,7 roku). Starzejący się park samochodowy generuje trwały i odporny na zmiany rynkowe popyt na części zamienne.

„Ekspansja na polski rynek to odpowiedź na rosnące zapotrzebowanie konsumentów. Jednocześnie wzmacniamy nasze operacyjne fundamenty w kraju, który odgrywa kluczową rolę w obsłudze całego kontynentu – mówi Lennart Schmidt, CFO AUTODOC. – Nasza podwójna przewaga – połączenie doświadczenia w e-commerce z potencjałem rynkowym – przyspiesza nasz sukces. Wyniki naszej platformy Marketplace mówią same za siebie: tylko w pierwszym kwartale 2026 r. osiągnęliśmy liczbę 520 partnerów, wygenerowaliśmy 12,6 mln euro wartości obrotów brutto (GMV) oraz rozszerzyliśmy nasz asortyment do 3,1 mln ofert”.

Wygoda klientów i przyszłe możliwości

Wszyscy sprzedawcy na platformie Marketplace muszą spełniać jasno określone wskaźniki efektywności oraz przestrzegać umów o poziomie usług (SLA). Firma AUTODOC pozostaje odpowiedzialna za wysyłkę, fakturowanie i obsługę klienta w przypadku własnego asortymentu, natomiast zewnętrzni sprzedawcy samodzielnie realizują te procesy w odniesieniu do oferowanych przez siebie produktów. Za wsparcie pierwszej linii odpowiadają bezpośrednio sprzedawcy, a AUTODOC aktywnie monitoruje ich wyniki i wkracza w razie potrzeby dodatkowego wsparcia.

Ten niezawodny model obsługi klienta oraz solidne zaplecze operacyjne stanowią fundament kolejnych etapów ekspansji firmy AUTODOC. Po uruchomieniu platformy w Polsce firma już planuje dalszy rozwój – wdrożenie AUTODOC MARKETPLACE na rynkach nordyckich jest przewidziane na drugą połowę 2026 r., co jeszcze bardziej zwiększy europejski zasięg platformy. Każdy nowy rynek przybliża firmę AUTODOC do jej nadrzędnego celu: budowy wiodącego europejskiego ekosystemu technologicznego, który płynnie łączy klientów, profesjonalnych sprzedawców oraz motoryzacyjny rynek posprzedażowy.

O AUTODOC

AUTODOC to wiodąca w Europie platforma internetowa specjalizująca się wyłącznie w sprzedaży części samochodowych. Firma, założona w Berlinie w 2008 roku przez Aleksieja Erdle’a, Maxa Wegnera i Vitalija Kungela, w niezwykle krótkim czasie przekształciła się w jedną z najbardziej dynamicznie rozwijających się firm e-commerce w Europie. Od listopada 2022 r. firma działa jako europejska spółka akcyjna Autodoc SE. W skład zarządu wchodzą Dmitri Zadorojnii (CEO) oraz Lennart Schmidt (CFO). Na dzień 31 grudnia 2025 r. asortyment produktów firmy AUTODOC obejmował około 7,8 mln pozycji asortymentowych od około 2 700 producentów marek – w tym części do samochodów osobowych, ciężarowych i motocykli, opony, a także produkty komplementarne, takie jak narzędzia, akcesoria, oleje, płyny i materiały eksploatacyjne – a jego zakres systematycznie się powiększał. W 2025 r. firma AUTODOC osiągnęła przychody ze sprzedaży w wysokości 1,8 mld euro (w 2024 r.: 1,6 mld euro). AUTODOC prowadzi sklepy online w 27 krajach europejskich i zatrudnia ponad 5 500 osób w 13 lokalizacjach: w Belgii, Czechach, Francji, Niemczech, Włoszech, Kazachstanie, Luksemburgu, Mołdawii, Holandii, Polsce, Portugalii, Ukrainie oraz Wielkiej Brytanii. 

[1] Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego, Rejestracje w 2026 r. (komunikat prasowy, czerwiec 2026 r.)

[2] ACEA „Vehicles on European Roads”, styczeń 2026:

https://www.acea.auto/files/ACEA_Report-–-Vehicles_on_European_roads_2026.pdf

Źródło informacji: news aktuell

Continue Reading

Materiał partnera

Asystent Telefoniczny AI od home.pl to koniec z nieodebranymi połączeniami

Opublikowano

na

Foto: home.pl

Jak wynika z obserwacji home.pl nawet 75 proc. klientów rezygnuje z usług lub dzwoni do konkurencji, gdy ich połączenie pozostaje bez odpowiedzi. „Nowa usługa to koniec z nieodebranymi połączeniami i praktyczne wsparcie dla MŚP” – zapowiada Magdalena Chudzikiewicz, General Manager w firmie home.pl.

Asystent Telefoniczny AI oferowany przez home.pl ma rozwiązać jeden z najbardziej palących problemów małych firm i osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą – nieodbieranie połączeń od potencjalnych klientów.

Przedsiębiorcy, pochłonięci bieżącą obsługą zleceń, spotkaniami z kontrahentami czy pracą w terenie, często nie mają fizycznej możliwości odbierania wszystkich telefonów. Z kolei koszty utworzenia dedykowanego etatu recepcyjnego przekraczają budżety wielu z nich. W odpowiedzi na tę lukę operacyjną, home.pl udostępnia Asystenta Telefonicznego AI – w pełni samodzielny produkt w modelu subskrypcyjnym. To rozwiązanie ma pomóc firmom w zabezpieczeniu relacji z klientami i ochronić je przed utratą cennych leadów sprzedażowych.

„Misją home.pl jest tworzenie produktów dopasowanych do potrzeb przedsiębiorców, które jednocześnie nie są zbyt skomplikowane w obsłudze. Chodzi o znalezienie dla technologii faktycznego, praktycznego zastosowania, które zdejmuje z przedsiębiorcy ciężar powtarzalnych zadań i pozwala mu skupić się na rozwoju własnej firmy” – wyjaśnia Magdalena Chudzikiewicz, General Manager w firmie home.pl.

Moment rynkowego debiutu usługi w portfolio home.pl koresponduje z trendami rynkowymi. Jak wynika z raportu firmy „Cyfrowy puls polskich MŚP 2026”, Polska jest europejskim liderem pod względem otwartości na innowacje. Już 44 proc. małych i średnich firm w naszym kraju korzysta z rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji, a co czwarta (26 proc.) robi to regularnie. Rodzimy biznes cechuje przy tym bardzo niski próg obaw (zaledwie 11 proc. sceptyków) i wysoki pragmatyzm – polskie MŚP szukają narzędzi, których efekty widać od razu.

Asystent Telefoniczny AI został zaprojektowany tak, by stanowić inteligentne wsparcie w momentach, gdy przedsiębiorca nie może osobiście podnieść słuchawki. Usługa oferuje dwa główne benefity ułatwiające organizację pracy: z jednej strony dba o utrzymanie płynności kontaktu, gwarantując profesjonalną obsługę zapytań również podczas spotkań czy po godzinach otwarcia, z drugiej – automatyzuje proces planowania, zwalniając cenny czas właściciela firmy.

Rozwiązanie bazuje na zaawansowanych algorytmach i oferuje szereg funkcji dopasowanych do sektora MŚP. Asystent wykorzystuje płynne, polskie głosy, które zapewniają komfortową dla dzwoniącego interakcję. Ponadto technologia uczy się specyfiki danego biznesu na podstawie informacji zawartych na stronie internetowej klienta, udzielając merytorycznych i zgodnych z ofertą odpowiedzi. System potrafi samodzielnie zapisywać spotkania, synchronizując się z wybranymi platformami. Po każdej przeprowadzonej rozmowie asystent natychmiast generuje i wysyła na skrzynkę e-mail jej podsumowanie.

home.pl oferuje miesiąc testowania Asystenta Telefonicznego AI za darmo, bez potrzeby podpinania karty i żadnych dodatkowych zobowiązań.

Więcej informacji o Asystencie Telefonicznym AI tutaj: https://home.pl/pulse-ai/asystent-telefoniczny-ai/

Źródło informacji: PAP MediaRoom

Continue Reading

Materiał partnera

Wojciech Grohn, członek zarządu Lidl Polska: „Polacy chcą wiedzieć, ile zapłacą jutro, a nie tylko dziś”

Opublikowano

na

Jak zmieniły się zachowania zakupowe Polaków w ostatnich latach? 

Wojciech Grohn: Ostatnie lata, stojące pod znakiem wysokiej inflacji, nauczyły polskich konsumentów niezwykłej dyscypliny budżetowej. Początkowo naturalną reakcją było szukanie oszczędności. Dziś jednak widzimy wyraźne zmęczenie skomplikowanymi mechanizmami promocyjnymi. Oczekują prostoty i szacunku dla ich czasu.

Czy klienci nadal szukają przede wszystkim promocji, czy coraz bardziej liczy się dla nich przewidywalność cen?

W.G.: Polacy chcą wiedzieć, ile zapłacą jutro, a nie tylko dziś. Promocje zawsze będą miały swoje miejsce w handlu, ale nadszedł moment, w którym fundamentem lojalności staje się przewidywalność. Rodzina planująca domowy budżet nie powinna żyć w niepewności czy pieluszki albo masło, które dziś są tanie, jutro nie zdrożeją o 40%. Stabilność ceny regularnej daje poczucie przewidywalności finansowej, która dziś jest szczególnie ważna.

Jakie sygnały od klientów przekonały Lidl do mocniejszego komunikowania niskich cen każdego dnia?

W.G.: Najlepszym papierkiem lakmusowym nastrojów klientów są codzienne decyzje zakupowe. Zauważyliśmy, że na promocjach klienci kupowali dany produkt w ogromnych ilościach. My natomiast chcemy, aby klient wchodził do Lidla z przekonaniem, że niezależnie od dnia tygodnia i zawartości gazetki promocyjnej, zrobi pełne, atrakcyjne cenowo zakupy.

Czy konsumenci są dziś bardziej świadomi cen niż jeszcze kilka lat temu?

W.G.: Zdecydowanie tak. Polski klient jest jednym z najbardziej świadomych i wymagających w Europie. Konsumenci doskonale znają ceny bazowe produktów pierwszej potrzeby. Pamiętają, ile kosztowało mleko czy oliwa miesiąc temu. Dlatego właśnie Lidl Polska postanowił na dobre zmienić podejście do cen. Tak powstała „Rewolucja cenowa. Każdego dnia tanio, również bez promocji”.

Co dokładnie oznacza dla Lidla hasło „również bez promocji”?

W.G.: To obietnica, że niska cena staje się u nas standardem. Jeśli dany produkt jest objęty akcją, to jego cena regularna tak po prostu z dnia na dzień nie ulegnie podwyższeniu – przyjęliśmy na siebie w tym zakresie istotne i konkretne zobowiązania. W ramach tej akcji klient może przyjść w poniedziałek rano, w środę wieczorem czy w sobotę – i zapłaci dokładnie tyle samo, bez konieczności spełniania dodatkowych warunków przy kasie.

Dlaczego Lidl postanowił postawić na komunikację niskich cen regularnych, a nie tylko krótkotrwałych promocji, właśnie teraz?

W.G.: Rynek detaliczny w Polsce doszedł do ściany, jeśli chodzi o stopień skomplikowania krótkotrwałych akcji. Uznaliśmy, że nasza rola na rynku zobowiązuje nas do wykonania pierwszego kroku w stronę większej stabilizacji cenowej. Polacy mają dość czekania z decyzjami zakupowymi na promocje. Moment, w którym rynek powoli uspokaja się po okresie turbulencji inflacyjnych, to idealny czas na wprowadzenie strategii opartej na zaufaniu i długofalowej przewidywalności.

W jaki sposób ta strategia różni się od klasycznych akcji promocyjnych?

W.G.: Klasyczna promocja to impuls – trwa często 2-3 dni. Nasza strategia to maraton, a nie sprint. Różni się przede wszystkim horyzontem czasowym i stabilnością operacyjną. Zamiast budować napięcie, budujemy spokój zakupowy.

Jakie korzyści dla klienta ma model oparty na niskich cenach każdego dnia?

W.G.: Największą korzyścią jest realna, długofalowa oszczędność pieniędzy oraz czasu. Klient nie musi jeździć do trzech różnych sklepów, bo w każdym jest promocja na coś innego. Może precyzyjnie zaplanować wydatki na cały miesiąc. Ponadto, zmniejszamy problem marnowania żywności – kupowanie na zapas „bo akurat jest w promocji” nieraz kończy się wyrzucaniem produktów. Większa przewidywalność cenowa coraz szerszej gamy produktów pozwala na bardziej przemyślane zakupy. Długo utrzymywana, niska cena w większym zakresie pozwala kupować dokładnie tyle, ile potrzebujemy.

Jak klient może sprawdzić, że obniżki rzeczywiście nie są tymczasowe?

W.G.: Transparentność to podstawa. Wprowadziliśmy jasny, publiczny mechanizm: jeśli produkt trafia do programu stałych obniżek, gwarantujemy w tym okresie jego cenę. Najlepszym weryfikatorem jest jednak sam paragon – klient, który kupuje ten sam produkt tydzień po tygodniu, widzi na nim tę samą, niską kwotę.

Jakie kategorie produktów objęte są trwalszymi obniżkami?

W.G.: Skupiliśmy się na artykułach, które stanowią duże obciążenie dla budżetów wielu rodzin. To między innymi liczne produkty z takich kategorii, jak: chemia domowa, makarony, cukier, artykuły higieniczne, produkty dla dzieci, np. pieluchy czy żywność dla niemowląt, a także produkty spożywcze, takie jak oleje czy soki. Nieustannie analizujemy potrzeby zgłaszane przez klientów. Lista produktów objętych stałymi obniżkami sukcesywnie ewoluuje i rośnie.

Jak Lidl odnajduje się w obecnym otoczeniu rynkowym?

W.G.:  Misją Lidl Polska pozostaje dostarczanie produktów wysokiej jakości w niskiej, atrakcyjnej cenie. Dynamiczne otoczenie rynkowe nas nie przeraża, wręcz przeciwnie – motywuje do ciągłego doskonalenia procesów. Nie skupiamy się jednak na działaniach konkurencji, ale na naszym kliencie. Inwestujemy w realną wartość na półce.

Co klienci powinni wiedzieć o określaniu cen, a czego zwykle nie dostrzegają?

W.G.: Chciałbym, aby klienci wiedzieli, że cena na półce to efekt końcowy trudnej, złożonej, wielomiesięcznej pracy setek ludzi. To nie jest decyzja podejmowana jednoosobowo przy biurku z dnia na dzień. Za każdą cyfrą na etykiecie cenowej stoi analiza kosztów surowców, energii, transportu, opakowań, a także dbałość o to, by finalnie lokalny producent otrzymał sprawiedliwe wynagrodzenie. Obniżenie cen regularnych jest w dużej mierze możliwe dzięki długofalowej współpracy sieci z krajowymi dostawcami, na którą Lidl stawia od początku swojej działalności w Polsce.  Stabilna, niska cena to sztuka balansu między empatią wobec klienta a ekonomiczną odpowiedzialnością za cały łańcuch dostaw.

Źródło informacji: Lidl

Continue Reading

Materiał partnera

Grupa PGE i Lasy Państwowe rozszerzają współpracę na obszar całego kraju

Opublikowano

na

Podpisany przez Grupę PGE i Generalną Dyrekcję Lasów Państwowych list intencyjny stanowi kolejny etap w trwającej już od ponad ćwierćwiecza współpracy, w ramach której największy dostawca energii w Polsce angażuje się m.in. we wsparcie finansowe parków narodowych i rezerwatów oraz akcje sadzenia nowych drzew.

W bieżącym roku Grupa PGE zwiększy swoje wsparcie w obszarze ochrony środowiska i przyrody. Liczba beneficjentów wzrośnie z 22 do 31 w porównaniu z rokiem ubiegłym, a wartość dotacji urośnie z 2,4 mln zł do niemal 3,7 mln zł. 

„Są rzeczy większe i ważniejsze niż jedno pokolenie, jak troska o klimat oraz przyrodę. Otwieramy dziś nowy rozdział zaangażowania społecznego naszej Grupy” – mówiła Katarzyna Rozenfeld, wiceprezeska zarządu ds. Operacyjnych PGE.

Dodała, że na PGE, jako największej grupie energetycznej w kraju, spoczywa odpowiedzialność za szeroko pojęte bezpieczeństwo. 

„Jego fundamentem jest oczywiście bezpieczeństwo energetyczne oraz stabilność dostaw energii do polskich domów, firm, instytucji. Ale bezpieczeństwo oznacza również dbanie o czyste środowisko, w którym żyjemy” – zaznaczała wiceprezeska PGE. 

Wieloletnim partnerem PGE są Lasy Państwowe, z którymi realizowany jest cykliczny program „Lasy pełne energii”. Akcja prowadzona jest od 26 lat i każdego roku liczba zaangażowanych wolontariuszy (będących pracownikami Grupy i ich bliskimi), jak i posadzonych w ramach programu drzew, stale wzrasta. Inne projekty PGE na rzecz przyrody to m.in. działania wspierające gatunki zagrożone oraz porządkowanie terenów zielonych.

„Podpisany właśnie list intencyjny to kolejny etap w naszej bliskiej, owocnej współpracy, w której łączymy wsparcie PGE z doświadczeniem oraz pasją tysięcy pracowników naszej instytucji. Dziś zyskuje ona wymiar ogólnokrajowy” – podkreślał Cezary Świstak, zastępca dyrektora generalnego Lasów Państwowych.

W prośrodowiskowych działaniach PGE Polskiej Grupy Energetycznej będą uczestniczyć wszystkie 23 parki narodowe w Polsce.

„Odwiedzam parki narodowe i rezerwaty na terenie całej Polski i w każdym widzę znaczek PGE, oznaczający, że to miejsce jest beneficjentem wsparcia Grupy, za co serdecznie dziękuję” – powiedział Mikołaj Dorożała, podsekretarza stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska oraz Główny Konserwator Przyrody.

Podczas uroczystości zainicjowano również nowe programy Grupy PGE z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu. W ramach PGE Energia Nauki dotacje (na łączną kwotę 2,26 mln zł) uzyskają m.in. muzea czy jednostki PAN. Z kolei pieniądze z programu PGE Energia Zdrowia w wysokości 2,14 mln zł trafią do fundacji i stowarzyszeń zajmujących się aktywizacją zawodową osób po przebytych chorobach, wsparciem osób z ograniczoną sprawnością czy dbaniem o dobrostan psychiczny dzieci i młodzieży.

Źródło informacji: PAP MediaRoom

Foto: PAP/M. Kmieciński

Continue Reading

Materiał partnera

Capri Sun rozwija swoją europejską sieć produkcyjną, inwestując w nowy zakład w Polsce

Opublikowano

na

Foto: newsaktuell/Capri-Sun

Capri Sun Group rozpoczyna budowę nowego zakładu produkcyjnego w Stargardzie. Inwestycja stanowi element strategii rozwoju firmy, której celem jest zwiększenie mocy produkcyjnych i wsparcie dalszego wzrostu na rynkach europejskich. Zakończenie pierwszego etapu budowy planowane jest na koniec 2027 roku, wartość inwestycji przekroczy 70 mln euro.

Nowy zakład stworzy około 120 miejsc pracy i został zaprojektowany w sposób umożliwiający dalszą rozbudowę. Lokalizacja w Stargardzie zapewnia dogodny dostęp do kluczowych rynków Europy Środkowo-Wschodniej oraz krajów nordyckich, co pozwoli skrócić czas dostaw i zwiększyć elastyczność łańcucha dostaw. Inwestycja jest kolejnym etapem międzynarodowego rozwoju Capri Sun i odpowiedzią na rosnący popyt na produkty marki zarówno na dojrzałych, jak i rozwijających się rynkach.

„Budowa nowego zakładu to ważny krok w realizacji naszej strategii rozwoju. Dzięki tej inwestycji będziemy mogli jeszcze lepiej odpowiadać na rosnące zapotrzebowanie na nasze produkty w Europie – powiedział Roland Weening, CEO Capri Sun Group. – Projekt nie tylko wzmocni naszą obecność produkcyjną w regionie, ale także przyczyni się do rozwoju lokalnej gospodarki poprzez tworzenie nowych miejsc pracy, współpracę z partnerami biznesowymi oraz długofalowe inwestycje przemysłowe”.

„Strategiczne położenie Polski, silne zaplecze przemysłowe, dostęp do wykwalifikowanych pracowników oraz doskonała infrastruktura logistyczna sprawiają, że jest to idealne miejsce do dalszego rozwoju naszej działalności” – dodał Stefan Seiss, VP Global Supply Chain.

Flagowy zakład produkcyjny Capri Sun w niemieckim Eppelheim pozostanie centrum kompetencyjnym firmy, wspierając globalną sieć produkcyjną wiedzą ekspercką, innowacjami i programami szkoleniowymi.

O Capri Sun

Marka Capri Sun, należąca do szwajcarskiej spółki Capri Sun Group Holding AG, od 1969 roku cieszy się zaufaniem konsumentów na całym świecie. Obecnie firma sprzedaje ponad 6 miliardów saszetek rocznie w ponad 100 krajach, będąc liderem kategorii napojów dla dzieci. Szeroka oferta smaków i wariantów, w tym produktów o obniżonej zawartości cukru lub bez dodatku cukru, sprawia, że Capri Sun od lat pozostaje jednym z ulubionych wyborów rodzin. Produkty marki są pakowane w materiały przyjazne środowisku, w tym nadające się do recyklingu saszetki, co odzwierciedla zaangażowanie firmy w działania na rzecz zrównoważonego rozwoju.

Więcej informacji o marce Capri Sun i jej produktach można znaleźć na stronie internetowej Capri Sun

Źródło: newsaktuell

Continue Reading
Reklama
Reklama „wafe"
Reklama
Reklama

OGŁOSZENIA DROBNE

Najczęściej czytane

© Copyright 2026, Wszelkie prawa zastrzeżone | swinoujskie.info | Red Top Media | ul. Cyfrowa 6, 71-441 Szczecin | Napisz do nas: redakcja@swinoujskie.info lub zadzwoń 510 555 524