WIADOMOŚCI
Wiceszef MSWiA: koszt remontów schronów szacowany jest na 2,7 mld zł
Z danych, które uzyskaliśmy od wojewodów, wynika, że remonty budowli ochronnych kosztowałyby ok. 2,7 mld zł – zaznaczył w rozmowie z PAP wiceszef MSWiA Wiesław Leśniakiewicz. Dodał, że skala wydatków jest różna, w zależności od wielkości i zaludnienia województwa.
Wiceszef MSWiA Wiesław Leśniakiewicz w rozmowie z PAP odniósł się m.in. do projektu ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej – jednego z najpilniejszych projektów, nad którym pracuje resort oraz do rozporządzenia MSWiA, które określi warunki techniczne, jakim mają odpowiadać budowle ochronne, w tym schrony. Przekazał, że po ponownej inwentaryzacji miejsc skatalogowanych w poprzedniej kadencji, stworzona zostanie profesjonalna aplikacja, która poprowadzi do najbliższego dostępnego schronu lub miejsca ukrycia.
Leśniakiewicz przyznał, że resort optuje, aby kwestię remontów i budowy nowych schronów oraz ukryć doraźnych koordynowały samorządy, którym należy zapewnić wsparcie finansowe.
Odniósł się także do sytuacji kadrowej w Państwowej Straży Pożarnej oraz potrzeb zmian w ustawie o OSP.
Polska Agencja Prasowa: W piątek 22 marca szefowie MON i MSWiA przedstawili główne założenia ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej, zaledwie kilka dni później własny projekt ustawy o ochronie ludności złożyli posłowie PiS – jak mówią projekt konsultowany już z samorządami. Nie było lepiej wziąć ten projekt, który podobno zostawili na biurko szefa MSWiA, niż robić coś zupełnie od nowa?
Wiesław Leśniakiewicz: Historia pisania ustawy o ochronie ludności jest dość długa i jeszcze nigdy, z różnych przyczyn nie udało się jej uchwalić. Kiedy pełniłem służbę na stanowisku Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej, będąc jednocześnie Szefem Obrony Cywilnej Kraju, przygotowaliśmy projekt ustawy o ochronie ludności, funkcjonowanie ochrony ludności i obrony cywilnej również w stanach kwalifikowanych. Byliśmy już po uzgodnieniach międzyresortowych i nastąpił koniec kadencji. Z reguły tak się to kończyło. Wtedy był problem z uzyskaniem właściwych środków finansowych na realizację zapisanych w ustawie nowych zadań.
Dziwię się za to naszym poprzednikom, gdyż mimo że przygotowali projekt ustawy i mieli większość sejmową, nie procedowali tej ustawy, a zamknęli ją na jakimś etapie w szufladach. Trudno więc mówić o tym, że zostawili nam coś na biurku.
Poza tym nie zgadzaliśmy się z podejściem, które było prezentowane w przygotowywanym projekcie. W MSWiA wspólnie z przedstawicielami Ministerstwa Obrony Narodowej przyjęliśmy zasadę, że dotychczasowy porządek prawny określony m.in. w ustawie o zarządzaniu kryzysowym, ustawie o stanie klęski żywiołowej czy ustawie o stanie wojennym i innych obowiązujących ustawach będzie nadal funkcjonował. Nasz projekt ustawy pokazuje zakresy zadań, które muszą zostać zrealizowane, określa organy, które będą odpowiadały za ochronę ludności i obronę cywilną i wprowadza dla tych organów określone zadania. Wskazuje również podmioty odpowiedzialne za realizację zadań i wiele innych obszarów istotnych dla zapewniania funkcjonowania obrony cywilnej w czasie wojny.
Opisując zadania wskazujemy jednocześnie organy administracji publicznej odpowiedzialne za ich realizację. Warto podkreślić, że zadania te obejmują zarówno przygotowanie do wystąpienia określonych zagrożeń, jak i zadania realizowane w trakcie i po ich wystąpieniu.
Realizacja tych zadań, a zwłaszcza reagowanie na sytuacje zagrożeń, powinna się odbywać począwszy od miejsca ich wystąpienia – tak więc w pierwszej kolejności powinien to być wójt, następnie starosta, wojewoda i minister spraw wewnętrznych. Jednocześnie wskazujemy, że to minister właściwy do spraw wewnętrznych będzie odpowiadał za sferę przygotowania cywilnego na czas wojny, a z chwilą ogłoszenia stanu wojennego i w czasie wojny pełniąc funkcję szefa obrony cywilnej kraju. Proponujemy podejście systemowe nakierowane na zapewnienie bezpieczeństwa ludności i mienia zarówno w czasie pokoju jak i wojny z uwzględnieniem potencjału służb, inspekcji, podmiotów gospodarczych i organizacji społecznych.
PAP: Czy pana zdaniem, jako byłego Szefa Obrony Cywilnej Kraju, nie będzie to wydłużenie pewnego łańcucha dowodzenia?
W.L.: To nie kwestia wydłużenia łańcucha dowodzenia, bo ochrona ludności – obrona cywilna to nie tylko sfera ratowania i ratownictwa. Początek podejmowania działań na rzecz osoby oczekującej pomocy jest przecież w miejscu jego aktualnego pobytu, a pierwszą instancją, która może udzielić pomocy systemowej jest gmina. Ochrona ludności to szereg zadań, które należy realizować na rzecz zapewnienia właściwego stanu bezpieczeństwa państwa. Z mojego doświadczenia warto pokreślić, że pozycja Komendanta Głównego PSP jako Szefa Obrony Cywilnej Kraju nie była na tyle mocna, by oddziaływać skutecznie na innych ministrów, czy inne organy administracji publicznej, w tym na władze samorządowe, by uzyskiwać efekt skali. Pozycja Ministra SWiA daje gwarancję należytego przygotowania państwa w tym zakresie.
Minister SWiA, jako przewodniczący Rządowego Zespołu Ochrony Ludności, będzie kreował kierunki realizacji polityki państwa w zakresie ochrony ludności i obrony cywilnej na kolejne lata. Taka będzie rola tego zespołu, który będzie planował i wspierał właściwe funkcjonowanie obrony cywilnej i ochrony ludności także realizację zadań Rady Ministrów i Szefa Obrony Cywilnej Kraju w czasie obowiązywania stanu wojennego i w czasie wojny.
PAP: Mówiąc o obronie cywilnej chyba najwięcej czasu poświęca się miejscom schronienia, a tych albo nie ma, albo są zamknięte na klucz, albo ich stan pozostawia wiele do życzenia. Za ich budowę i remonty mają odpowiadać samorządy. Jak będą rozdzielane pieniądze na ten cel?
W.L.: Państwowa Straż Pożarna przeprowadziła rozeznanie w trybie pilnym obiektów, które ewentualnie mogłyby spełniać minimalne warunki związane z zabezpieczeniem ludności w przypadku ataku konwencjonalnego. Przygotowano raport, ale żeby mieć pewność, że miejsce ochrony spełnia podstawowe wymagania związane z tego typu obiektami chcielibyśmy dokonać ponownego sprawdzenia tych obiektów. Tym razem w odniesieniu do przygotowywanego rozporządzenia ministra SWiA ws. warunków techniczno-użytkowych budowli ochronnych. W minioną środę odbyła się Komisja Wspólna Rządu i Samorządu, na której projektowane rozporządzenie zostało zaakceptowane przez środowisko samorządowe. Rozporządzenie powstaje w porozumieniu z Ministrem Rozwoju i Technologii, który wnosi ważny merytoryczny wkład w zawarte tam rozwiązania.
Przyjęcie rozporządzenia pozwoli jednoznacznie określić, czy dany obiekt, ujęty w raporcie opracowanym przez Komendą Główną PSP, spełnia określone warunki zawarte w rozporządzaniu, co pozwoli zakwalifikować ten obiekt do określonej kategorii – do schronów, czy ukryć doraźnych. Należy podkreślić, że rozporządzenie zawiera tylko warunki techniczne jakie muszą spełniać budowle ochronne z podziałem na określone kategorie schronów i ukryć doraźnych. Nie jest przedmiotem tej regulacji określanie miejsc lokalizacji budowli ochronnych oraz ich ilości w przeliczeniu na populację, ten element będzie miał swoje odzwierciedlenie w projektowanej ustawie o ochronie ludności.
W perspektywie 1,5 roku chcemy zweryfikować obiekty skatalogowane przez straż pożarną. Wtedy będziemy mogli powiedzieć, czy dany obiekt spełnia określone wymagania rozporządzenia. Mamy świadomość tego, że te obiekty są w różnym stanie technicznym, zwłaszcza schrony, które były budowane głownie w latach 1950-1960. Ustawa ureguluje kwestię wydatkowania środków publicznych na remonty i budowę takich obiektów. To moim zdaniem musi być wspólna odpowiedzialność, finansowana ze środków rządu i samorządu.
PAP: O jakich pieniądzach mówimy?
W.L.: Jesteśmy w trakcie procesu związanego z Oceną Skutków Regulacji (OSR). Mamy dyspozycję ze strony Ministerstwa Finansów, żeby bardzo dokładnie oszacować potrzeby w tym zakresie. Z danych, jakie uzyskaliśmy od wojewodów koszt remontów miejsc schronienia szacowany jest na ok. 2,7 mld zł. Oczywiście ta skala jest różna, w zależności od wielkości województwa. Określamy potrzeby finansowe, również te związane z innymi zadaniami związanymi ze stworzeniem zasobów niezbędnych dla budowania odporności społecznej. Padają propozycje kwot w odniesieniu do PKB, jednak Ministerstwo Finansów wychodzi z założenia, by nie odnosić tych kwot do PKB, ale do realnych potrzeb.
PAP: Kiedy zacznie obowiązywać rozporządzenie ws. warunków technicznych jakim mają odpowiadać budowle ochronne?
W.L.: Zakończyliśmy proces uzgodnień międzyresortowych, przed nami jeszcze ocena Rządowego Centrum Legislacji i jeżeli RCL nie będzie miało uwag, to dokument trafi do podpisu właściwych ministrów. Myślę, że powinno się to wydarzyć w kwietniu.
PAP: Wtedy odbędzie się kolejna inwentaryzacja miejsc schronienia?
W.L.: Tak, ułatwi to proces sprawdzania tych obiektów. Kolejna weryfikacja obiektów rozpocznie się dopiero po przyjęciu ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej, bowiem w tej ustawie określone będą między innymi zasady prowadzenia ewidencji, oznakowania itp. kwestie dotyczące budowli ochronnych. Ten proces musi przebiegać z udziałem samorządów, również ekspertów od konstrukcji budowlanych. Uważamy, że ten proces należy przeprowadzić bardzo rzetelnie. Stworzony zostanie katalog oraz profesjonalna aplikacja, gdzie faktycznie można będzie jednoznacznie wskazać, jaki to jest obiekt i to, czy jest dostępny. Aplikację, która poprowadzi nas do konkretnych obiektów najbliższą drogą. Ona musi być pomocna odbiorcy.
PAP: Po październikowych wyborach kilkuset oficerów złożyło raporty odejścia ze służby. W tej grupie było 12 komendantów wojewódzkich i 33 zastępców komendantów wojewódzkich. Jaka jest teraz sytuacja kadrowa w kierownictwie PSP?
W.L.: Odeszło także 102 komendantów powiatowych, nim nastąpiła zmiana na scenie politycznej. Wielu z nich odeszło ze służby nie uzyskując pełnej wysługi emerytalnej – 30 lat służby, a było wiele przypadków odejść komendantów z zaledwie 20-letnią wysługą. Takie odejścia spowodowane były irracjonalnym podnoszeniem uposażeń do maksymalnej kwoty przez ówczesnych komendantów wojewódzkich wszystkim, którzy deklarowali odejście ze służby. To nie tylko jest działanie na skodę służby, ale próba zdestabilizowania jej funkcjonowania. Obecnie mamy powołanych lub przygotowanych do powołania komendantów wojewódzkich i w dużej mierze ich zastępców oraz komendantów powiatowych. Każda z osób, która ma zająć określone kierownicze stanowisko w PSP ma mieć nie tylko określone kwalifikacje zawodowe, ale również stosowne doświadczenie w pełnieniu służby na kolejnych stanowiska w hierarchii służbowej, ponadto ważnym kryterium doboru jest uczciwość, nie tylko zawodowa. Nie akceptowane są awanse, jak to miało miejsce poprzednio z bardzo niskich stanowisk służbowych na stanowiska komendantów wojewódzkich. Mamy świadomość, że kadra kierownicza PSP była angażowana politycznie, i to po jednej stronie politycznej – PiS. To był fatalny wpływ na służbę i to nie tylko w PSP. Aktualnie nie ma przyzwolenia, żeby strażacy, którzy mają być organami administracji specjalnej, mogli ubiegać się o mandaty w strukturach samorządowych. I nie ma znaczenia, z jakich komitetów mają zamiar ubiegać się o te mandaty. Jeśli ktoś chce być komendantem wojewódzkim, powiatowym lub odpowiednio ich zastępcą, musi pozostawić ambicje samorządowe czy polityczne na inny czas.
PAP: A co z resztą kadry? Ile jest obecnie w PSP wakatów?
W.L.: W PSP nigdy nie mieliśmy problemów z wakatami. To są naturalne odejścia, które z reguły mają miejsce na początku każdego roku, bo to najlepszy czas na odejście. Ta kadra jest sukcesywnie dopełniana absolwentami szkół, którzy pojawiają się zwykle w drugiej połowie roku, i to oni zasilają wakujące stanowiska. Oczywiście na bieżąco prowadzone są nabory do PSP, przy czym są one realizowane na poziomie komendantów wojewódzkich, miejskich i powiatowych.
Wakaty są na poziomie 2-4 proc. Komendantom zależy na tym, żeby utrzymywać właściwe stany z uwagi na to, że wakaty generują godziny nadliczbowe i problemy z zapewnieniem odpowiedniej ilości strażaków na zmianach służbowych w Jednostkach Ratowniczo-Gaśniczych. W związku z planowanymi nowymi zadaniami, które będą wynikały z przygotowywanej ustawy, musi być przewidziany wzrost zatrudnienia w PSP.
PAP: Jednym z pomysłów na zwiększenie liczby funkcjonariuszy miało być ułatwienie powrotu do służby tym, którzy z jakiegoś powodu wcześniej z niej zrezygnowali. Chodzi m.in. o obniżenie kryteriów zdrowotnych. Pana zdaniem to dobry pomysł?
W.L.: Był czas, kiedy ze służby musieli odejść młodzi, wykształceni i doświadczeni oficerowie i to nie z własnej winy. Na przełomie 2016/2017 r. odwołano ze stanowisk komendanckich ponad 260 komendantów i zastępców nie dając im żadnej alternatywy. Dlatego kierownictwo MSWiA stanęło na stanowisku, żeby umożliwić części tych osób powrót do służby, jeśli pozwalają im na to warunki zdrowotne. Minęło trochę lat i trudno mówić, żeby strażak w tym wieku odpowiadał kryteriom idealnym. Jeśli jednak powracający do służby strażak przewidziany jest na stanowisko specjalisty w PSP, czy związane z kierowaniem zasobami, to te kryteria nie muszą być tak wysokie, jak w przypadku strażaków wyjeżdżających do akcji ratowniczo-gaśniczych.
PAP: Poprzedni rząd stworzył ustawę o OSP. Jest pan z niej zadowolony, czy będzie pan miał jakieś inne propozycje dla druhów ochotników?
W.L.: Uważałem, że nie było potrzeby tworzenia nowej ustawy, skoro mieliśmy wiele rzeczy uregulowanych w ustawie o ochronie przeciwpożarowej, tam był dział poświęcony OSP przeniesiony wprost do ustawy o OSP. Jednak została uchwalona i przyjęta z zadowoleniem przez strażaków ochotników. Zarząd Główny Związku Ochotniczych Straży Pożarnych mocno zabiegał, aby zagwarantować niezależność Ochotniczych Straży Pożarnych jako stowarzyszeń oraz właściwego zabezpieczenia strażaków ochotników. Wiele z postulatów kierowanych przez związek nie znajdowało zrozumienia, a wręcz było nieakceptowane przez ówczesne kierownictwo MSWiA i PSP. Dostrzegaliśmy próby zmarginalizowanie w ustawie roli i znaczenia Związku OSP RP, który przecież jest reprezentantem wszystkich ochotniczych straży pożarnych i ich członków. Aktualnie związek OSP RP ponownie staje się ważnym partnerem dla MSWiA i kierownictwa PSP.
Związek postuluje dokonanie pewnych zmian w ustawie. Pamiętajmy, że ta ustawa już raz była nowelizowana i myślę, że będzie musiała podlegać pewnej ewaluacji i innemu podejściu do niektórych zagadnień, choćby aktywności strażaka ochotnika. Obecne zapisy mówią, że strażak ochotnik, aby otrzymać dodatek emerytalny, przez 25 lat musi co najmniej raz w roku uczestniczyć w działaniach ratowniczych. Chcemy, żeby to nie musiały być tylko działania ratownicze, ale także aktywny udział w szkoleniach lub ćwiczeniach. Przygotowujemy taką propozycje zmian. Osobnym zagadnieniem jest jednak konieczność przywrócenia Związkowi Ochotniczych Straży Pożarnych zabranych środków pochodzących z firm ubezpieczeniowych, które do roku 2016 poprzez związek wspierały wszystkie ochotnicze straże pożarne ze szczególnym odniesieniem do zrzeszonej tam młodzieży. (PAP)
Autor: Marcin Chomiuk
WIADOMOŚCI
Po raz 21. Błękitna Flaga zawisła nad plażą
W sobotę, 21 czerwca 2026 roku, podczas oficjalnego rozpoczęcia sezonu kąpieliskowego, na świnoujskiej plaży ponownie uroczyście wciągnięto na maszt Błękitną Flagę – jedno z najbardziej prestiżowych międzynarodowych wyróżnień przyznawanych kąpieliskom i marinom na świecie. Dla Świnoujścia to wyjątkowy moment – certyfikat został podniesiony już po raz 21., potwierdzając niezmiennie najwyższy standard jakości, bezpieczeństwa i troski o środowisko.
Tegoroczna edycja programu przyniosła Świnoujściu kolejne sukcesy. Międzynarodowe Jury Fundacji na rzecz Edukacji Ekologicznej (FEE) po raz 20. z rzędu przyznało wyróżnienie kąpielisku Świnoujście Centrum–Uznam, które pozostaje jedynym w Polsce miejscem utrzymującym nieprzerwanie ten status od dwóch dekad. Certyfikaty otrzymały również Kąpielisko Morskie Przytór oraz Port Jachtowy im. Jurka Porębskiego.
Błękitna Flaga to znak rozpoznawczy miejsc spełniających najbardziej rygorystyczne wymagania w zakresie jakości wody, bezpieczeństwa, zarządzania obiektem, dostępności oraz edukacji ekologicznej. Wyróżnienie przyznawane jest wyłącznie na jeden sezon, co oznacza konieczność corocznego przechodzenia szczegółowych kontroli i potwierdzania utrzymania najwyższych standardów.
– To dla nas powód do ogromnej satysfakcji, ale również zobowiązanie. Po raz kolejny pokazujemy, że Świnoujście potrafi konsekwentnie utrzymywać najwyższe standardy jakości i bezpieczeństwa. Błękitna Flaga jest efektem codziennej pracy wielu osób – od służb miejskich, przez ratowników, po wszystkich dbających o nasze plaże i marinę. To wyróżnienie należy do całego Świnoujścia – podkreśliła Prezydent Świnoujścia Joanna Agatowska.
Jak zaznaczają organizatorzy programu, sukces Świnoujścia ma wymiar nie tylko lokalny, ale również ogólnopolski.
– Świnoujście od lat pozostaje wzorem konsekwencji i jakości w realizacji założeń programu Błękitna Flaga. Utrzymanie wyróżnienia przez tak długi czas nie jest przypadkiem – to rezultat świadomego zarządzania, troski o środowisko oraz wysokiej jakości infrastruktury i usług. Takie miejsca budują pozytywny wizerunek polskiego wybrzeża również poza granicami kraju – powiedział Jarosław Szczygieł, koordynator programu Błękitna Flaga w Polsce.
Międzynarodowy program Błękitna Flaga funkcjonuje od 1987 roku i promuje ideę odpowiedzialnej turystyki oraz ochrony środowiska. O przyznaniu certyfikatów decyduje jury z siedzibą w Kopenhadze, w skład którego wchodzą eksperci reprezentujący m.in. światowe organizacje zajmujące się turystyką, ochroną środowiska i bezpieczeństwem wodnym.
Świnoujska plaża od lat znajduje się w czołówce krajowych rankingów turystycznych i pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc wypoczynku nad Bałtykiem. Kolejne podniesienie Błękitnej Flagi potwierdza, że miasto nie tylko utrzymuje wysokie standardy, ale również wyznacza kierunek rozwoju nowoczesnych i odpowiedzialnych kąpielisk w Polsce.
Źródło: Biuro Prezydenta Miasta
WIADOMOŚCI
Dni Morza już za kilka dni. Co się zmieni w centrum miasta?
Dni Morza zbliżają się wielkimi krokami. Jakie zmiany czekają kierowców, mieszkańców i turystów w centrum miasta? Przedstawiamy najważniejsze informacje dotyczące organizacji ruchu, zamkniętych ulic, parkingów oraz innych utrudnień. Warto zapoznać się z nimi już teraz, aby w najbliższych dniach poruszać się po mieście bezpiecznie, sprawnie i bez niepotrzebnych niespodzianek.
Tegoroczne Dni Morza odbędą się w dniach 26–28 czerwca na Wybrzeżu Władysława IV. O lokalizacji wydarzenia zdecydowali sami mieszkańcy – podczas wiosennej ankiety, w której udział wzięło ponad 2 tysiące osób.
W tym roku całe wydarzenie zostanie zorganizowane wyłącznie na Wybrzeżu Władysława IV, bez wykorzystania terenu 8. Flotylli Obrony Wybrzeża. Scena główna stanie na Placu Rybaka, przy Muzeum Rybołówstwa Morskiego. W kierunku siedziby PEC rozciągnie się strefa gastronomiczna i handlowa, natomiast na parkingu przy ZWiK powstanie wesołe miasteczko.
Zmiany w organizacji ruchu
Przygotowania do wydarzenia oraz związane z nimi ograniczenia w ruchu rozpoczną się w środę, 24 czerwca, o godzinie 6:00 i potrwają do wtorku, 30 czerwca, do godziny 20:00. W tym czasie obowiązywać będzie czasowa organizacja ruchu.
Najważniejsze zmiany:
· Na czas zamknięcia ul. Wybrzeże Władysława IV ulica Armii Krajowej będzie ulicą dwukierunkową. Wjazd będzie możliwy od strony ronda przy ulicach Grunwaldzkiej oraz Konstytucji 3 Maja.
· Kierowcy jadący ul. Armii Krajowej w kierunku ul. Grunwaldzkiej będą musieli przejechać przez dwa ronda.
· Całkowicie zamknięta zostanie ul. Wybrzeże Władysława IV na odcinku od skrzyżowania z ul. Marynarzy do skrzyżowania z ul. Bolesława Chrobrego (przy terminalu promów Bielik).
· Zamknięte zostaną parkingi przy Muzeum Rybołówstwa Morskiego oraz na Placu Rybaka, gdzie zlokalizowana będzie scena wydarzenia.
· Zamknięte będą łączniki pomiędzy ul. Wybrzeże Władysława IV a ul. Armii Krajowej oraz wyjazd z Placu Słowiańskiego.
· Zamknięta zostanie ul. Daszyńskiego, na której znajdzie się część atrakcji wesołego miasteczka.
· Ulica Marynarzy pozostanie przejezdna wyłącznie dla mieszkańców dojeżdżających do wewnętrznych kwartałów wspólnot mieszkaniowych. Wyjazd będzie możliwy przez tunel pod budynkiem na ul. Armii Krajowej.
· Ulica Rybaki, od skrzyżowania z ul. Grunwaldzką w kierunku ul. Daszyńskiego, będzie dostępna jedynie dla osób dojeżdżających do wewnętrznego kwartału zabudowy oraz parkingu.
Parkingi
Parking przy ul. Rybaki (P10) pozostanie dostępny przez cały czas trwania Dni Morza.
Parking przy ZWiK (P9) zostanie całkowicie wyłączony z użytkowania już 23 czerwca (wtorek). Niedostępne będą również miejsca postojowe zlokalizowane przy Muzeum Rybołówstwa Morskiego.
Prosimy mieszkańców i gości o zwracanie uwagi na tymczasowe oznakowanie oraz wcześniejsze planowanie podróży. Dzięki temu poruszanie się po centrum miasta w czasie Dni Morza będzie łatwiejsze i bezpieczniejsze.
Źródło: Biuro Prezydenta Miasta
WIADOMOŚCI
Historyczny sukces młodych koszykarzy. The Sailors Świnoujście z brązem mistrzostw województwa
To był sezon, który na długo zapisze się w historii świnoujskiej koszykówki. Młodzi zawodnicy The Sailors Świnoujście zakończyli rozgrywki 2025/2026 z dużym sukcesem – drużyna U16 zdobyła brązowe medale i puchar za 3. miejsce w województwie zachodniopomorskim.
Uroczyste zakończenie sezonu i wręczenie nagród odbyło się w Szczecinie podczas oficjalnej gali Zachodniopomorskiego Związku Koszykówki. Dla świnoujskiego klubu był to wyjątkowy moment i ważny etap w rozwoju młodzieżowego szkolenia.
To jeden z największych sukcesów w historii The Sailors – klubu, który od kilku lat konsekwentnie buduje swoją pozycję i inwestuje w rozwój dzieci oraz młodzieży. Wywalczone miejsce na podium mistrzostw województwa potwierdza, że systematyczna praca, regularne treningi i zaangażowanie całego środowiska przynoszą realne efekty.
Powodów do dumy było jednak więcej.
Podczas gali przyznano również indywidualne wyróżnienia dla najlepszych zawodników sezonu. W prestiżowym gronie Najlepszych Piątek Sezonu znaleźli się dwaj reprezentanci The Sailors Świnoujście:
– Michał Nwaogu – w kategorii U16,
– Szymon Dąbrowski – w kategorii U19.
To wyróżnienia trafiające do zawodników, którzy przez cały sezon prezentowali najwyższy poziom sportowy i należeli do czołówki swoich kategorii wiekowych.
Na sukces zespołu złożyło się jednak znacznie więcej niż tylko wynik sportowy. Przez cały sezon młodzi koszykarze reprezentowali Świnoujście na parkietach całego województwa, a mecze rozgrywane przed własną publicznością przyciągały coraz większe grono kibiców. Wypełniona hala i głośny doping pokazały, że koszykówka w mieście ma swoją społeczność i z roku na rok zyskuje kolejnych sympatyków.
– Jestem niezwykle dumny z naszych chłopaków. Ten sukces jest przede wszystkim efektem ich ciężkiej pracy, pasji i zaangażowania, które każdego dnia pokazują na treningach i podczas meczów. Z ogromną dumą reprezentowali Świnoujście, zostawiając na parkiecie serce w każdym spotkaniu. Cieszę się nie tylko z medalu i indywidualnych wyróżnień, ale jestem dumny ze wszystkich zawodników naszego klubu. To wspólny sukces całej naszej koszykarskiej rodziny – zawodników, trenerów, rodziców oraz kibiców, którzy przez cały sezon wypełniali halę i dodawali nam energii. Wierzę, że to dopiero początek i przed nami jeszcze wiele pięknych chwil – podsumował trener Jacek Chmielewski.
Dla The Sailors Świnoujście zakończenie sezonu nie oznacza końca pracy, lecz kolejny krok w rozwoju. Brązowy medal, indywidualne nagrody i rosnące zainteresowanie koszykówką pokazują, że w Świnoujściu powstaje projekt, który może w kolejnych latach dostarczyć jeszcze wielu powodów do sportowej dumy.
WIADOMOŚCI
Jazzowe lato w Parku Zdrojowym. Przed nami cykl wyjątkowych koncertów w Altanie Koncertowej
Lato w Świnoujściu to nie tylko plaża i spacery nad morzem, ale także bogata oferta wydarzeń kulturalnych. W tym roku mieszkańcy i turyści ponownie będą mogli spędzić letnie wieczory przy muzyce na żywo. Już wkrótce rusza cykl koncertów „Muzyka Klasyczna i Jazz”, który odbędzie się w malowniczej Altanie Koncertowej w Parku Zdrojowym.
Organizatorzy przygotowali serię spotkań z artystami reprezentującymi różne oblicza jazzu – od klasycznych brzmień, przez autorskie interpretacje, aż po energetyczne rytmy inspirowane muzyką świata. Wszystkie koncerty rozpoczną się o godzinie 19:00, a udział w wydarzeniach jest bezpłatny.
Cykl otworzy 25 czerwca koncert Sylwestra Ostrowskiego i Freddiego Hendrixa z projektem „Jazz Brigade”. To propozycja dla tych, którzy cenią energię improwizacji i mocne jazzowe brzmienia.
Na początku lipca, 2 lipca, przed publicznością wystąpi Karolina Śmietana & Friends, prezentując wieczór pełen muzycznych emocji i kameralnej atmosfery.
Kolejne koncerty odbędą się:
– 23 lipca – Judyta Pisarczyk z zespołem
– 30 lipca – Kwintet Cafe Jazz – 30 lat – jubileuszowy koncert zespołu z okazji trzydziestolecia działalności
– 6 sierpnia – Sara Frymus z zespołem
– 20 sierpnia – Carlos Sarduy „Fiesta Cubana” z zespołem, który przeniesie słuchaczy w gorący klimat kubańskich rytmów
– 27 sierpnia – sezon zakończy Karolina Błachnia z zespołem
Altana Koncertowa w Parku Zdrojowym od lat pozostaje jednym z najbardziej klimatycznych miejsc letnich wydarzeń w Świnoujściu. Kameralna przestrzeń, otoczenie zieleni i muzyka na żywo tworzą wyjątkową atmosferę, która przyciąga zarówno mieszkańców, jak i odwiedzających miasto gości.
To propozycja dla wszystkich, którzy chcą zatrzymać się na chwilę, usiąść wśród parkowej zieleni i pozwolić, by letni wieczór wybrzmiał jazzem.
Altana Koncertowa – Park Zdrojowy
Godzina rozpoczęcia każdego koncertu: 19:00
Wstęp wolny
Do zobaczenia na muzycznych wieczorach w sercu Świnoujścia.
WIADOMOŚCI
Muzyczne piątki powracają do Świnoujścia. Przed nami XXVII Międzynarodowy Festiwal „Świnoujskie Wieczory Organowe”
Lipcowe wieczory w Świnoujściu po raz kolejny wypełnią się dźwiękiem organów. Już wkrótce rozpocznie się XXVII Międzynarodowy Festiwal Muzyczny „Świnoujskie Wieczory Organowe” – wydarzenie, które od lat wpisuje się w kulturalny kalendarz miasta i przyciąga zarówno mieszkańców, jak i gości odwiedzających nadmorski kurort.
Przez cztery kolejne piątki uczestnicy będą mogli usłyszeć koncerty w wykonaniu wybitnych polskich artystów – organistów oraz zaproszonych instrumentalistów. Organizatorzy zapraszają na spotkania z muzyką klasyczną w wyjątkowej atmosferze świnoujskich świątyń, gdzie królewski instrument pokaże pełnię swoich możliwości.
Tegoroczny festiwal rozpocznie się 3 lipca o godzinie 19:00 koncertem w Kościele pw. św. Stanisława i Bonifacego B.M. przy ul. Henryka Siemiradzkiego 9. Przed publicznością wystąpią Roman Perucki (organy) oraz Łukasz Długosz (flet). To połączenie monumentalnego brzmienia organów z subtelnym i pełnym ekspresji dźwiękiem fletu zapowiada wyjątkowy początek muzycznego cyklu.
Tydzień później, 10 lipca, koncert przeniesie się do Sanktuarium Chrystusa Króla przy Placu Kościelnym 1. Wystąpią Filip Kamiński (organy) oraz Wojciech Korzeniewski (wiolonczela).
Kolejne muzyczne spotkanie odbędzie się 17 lipca. Publiczność usłyszy interesujące i niecodzienne zestawienie instrumentów – Alina Mleczko (saksofon) oraz Piotr Rachoń (organy).
Finał tegorocznej edycji zaplanowano na 24 lipca. Ostatni koncert festiwalu będzie recitalem organowym w wykonaniu Adama Klareckiego.
„Świnoujskie Wieczory Organowe” od lat pokazują, że muzyka klasyczna nie musi być zarezerwowana wyłącznie dla filharmonii i dużych sal koncertowych. Kameralna atmosfera świątyń, letni klimat i wysoki poziom artystyczny sprawiają, że wydarzenie ma wierne grono odbiorców i niezmiennie pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych letnich festiwali w mieście.
Wszystkie koncerty rozpoczynają się o godzinie 19:00, a wstęp jest bezpłatny.
Organizatorzy zapraszają wszystkich mieszkańców i gości do wspólnego przeżywania muzycznych piątków w Świnoujściu.
WIADOMOŚCI
Upał ich nie zatrzymał. 42,8 km w trzy godziny!
W niedzielę, 21 czerwca, na Stadionie Miejskim przy ul. Matejki 22 odbyły się IV Otwarte Mistrzostwa Świnoujścia w biegu 3-godzinnym i sztafecie. Organizatorami zawodów byli OSiR „Wyspiarz” oraz Stowarzyszenie Biegacze Świnoujście, które od lat aktywnie wspiera lokalne środowisko biegowe i zachęca mieszkańców do podejmowania sportowych wyzwań. W tym roku wydarzenie miało dodatkowo wyjątkowy charakter, ponieważ po raz pierwszy rozegrano także I Mistrzostwa Sztafet Świnoujścia w biegu 3-godzinnym.
Zawody rozpoczęły się punktualnie o godzinie 10:00. Na starcie stanęło około 60 uczestników — nie tylko ze Świnoujścia, ale także ze Szczecina i okolic — zarówno biegacze indywidualni, jak i drużyny sztafetowe. Przed nimi było jedno zadanie: przez trzy godziny pokonywać kolejne okrążenia stadionowej bieżni i sprawdzić, jak daleko są w stanie dobiec.
A łatwo zdecydowanie nie było.
Od samego początku zawodnikom towarzyszył upał, który z każdą kolejną minutą coraz bardziej dawał się we znaki. Słońce i zmęczenie sprawiały, że każdy kolejny metr wymagał coraz więcej siły. Mimo tego uczestnicy nie odpuszczali. Pomimo trudnych warunków pogodowych, nikt nie pozwolił, by upał odebrał mu radość z biegania. Było ciężko, momentami bardzo ciężko, ale właśnie dzięki temu satysfakcja na mecie była jeszcze większa. Walczyli do końca — z dystansem, z temperaturą, z bólem nóg i przede wszystkim z własnymi słabościami.
To był bieg, w którym liczyła się nie tylko szybkość, ale też głowa i charakter. Przez trzy godziny można przeżyć naprawdę wiele momentów: mocny start, pierwszy kryzys, chwilę zwątpienia, powrót energii i tę ostatnią prostą, kiedy człowiek wie, że już naprawdę nie może się zatrzymać. I właśnie za to należą się wszystkim ogromne brawa.
Podczas biegu zawodnicy mogli korzystać ze specjalnie przygotowanych punktów żywieniowych. Czekały tam na nich świeże owoce, woda, słodkie napoje, żele dla biegaczy, batoniki proteinowe oraz ciasteczka. Przy takim wysiłku każde wsparcie miało znaczenie.
Szczególną rolę podczas wydarzenia odegrała Karolina Romańska — członkini Stowarzyszenia Biegacze Świnoujście, polska lekkoatletka, ultramaratonka, reprezentantka Polski, parkrunerka oraz zawodniczka specjalizująca się w biegach długodystansowych, w tym w biegu 24-godzinnym. Jej obecność i sportowa energia były dla uczestników ogromną motywacją. Kto jak kto, ale osoba znająca smak wielogodzinnego wysiłku doskonale wie, jak ważne są dobre słowo i wsparcie w trudnych momentach.
Najlepszy wynik zawodów spośród wszystkich kategorii zrobił ogromne wrażenie — Przemysław Strzelecki pokonał 42 800 metrów, czyli przekroczył dystans pełnego maratonu, ustanawiając tym samym nowy rekord biegu!
Poniżej przedstawiamy listę najlepszych wyników.
Najlepsze wyniki w kategorii OPEN mężczyzn:
- Strzelecki Przemysław – 42 800 m
- Borysiuk Arkadiusz – 38 800 m
- Jasiuchna Marek – 36 400 m
- Wojna Mikołaj – 34 890 m
- Keller Marcin – 34 459 m
- Derda Robert – 33 000 m
Najlepsze wyniki w kategorii OPEN kobiet:
- Tomaszewska Natalia – 34 200 m
- Stocker Anna – 31 600 m
- Lont Katarzyna – 28 310 m
- Gołębiewska Stella – 28 028 m
- Zapędowska Sabina – 24 972 m
- Wenta Julia – 24 540 m
Najlepsze wyniki w kategorii sztafety kobiet:
- Szybkie Żółwie – 34 800 m
- Kobietki Madlen – 29 200 m
Najlepszy wynik w kategorii sztafety mieszanej:
I. Asia i 3 Muszkieterów – 26 800m
Po zakończonym biegu na uczestników czekała zasłużona chwila odpoczynku oraz pyszna zupa gulaszowa. Po takim wysiłku smakowała na pewno wyjątkowo dobrze!
Zwycięzcy otrzymali puchary, medale oraz nagrody rzeczowe, a dla pozostałych uczestników przygotowano również nagrody niespodzianki. Bo w takim biegu każdy, kto dotarł do końca, może czuć się zwycięzcą!
W tym roku nagrody sponsorowali:
- Hotel Hamilton Spa & Wellness
- Infinity GYM Świnoujście
- Focca Na Wyspie
- Cukiernia Milli Vanilli
- Piotr Leon Weglarz
- Anonimowi darczyńcy
Dziękujemy wszystkim uczestnikom, sponsorom, organizatorom, osobom dopingującym oraz wszystkim, którzy pomogli w przygotowaniu wydarzenia.
Ogromne gratulacje dla zwycięzców i wszystkich uczestników!
Pełny komunikat z zawodów dostępny jest na stronie internetowej OSiR „Wyspiarz”:
-
WIADOMOŚCI5 dni temuAkrobaci nad koronami drzew. Na Uznamie rusza widowisko, jakiego jeszcze nie było
-
WIADOMOŚCI2 dni temuW najbliższych dniach upały ustąpią
-
WIADOMOŚCI21 godzin temuJazzowe lato w Parku Zdrojowym. Przed nami cykl wyjątkowych koncertów w Altanie Koncertowej
-
WIADOMOŚCI4 dni temuNowe połączenie Szczecina z autostradą A6 coraz bardziej zaawansowane
-
WIADOMOŚCI3 dni temuKolejny punkt na sportowej mapie miasta zyska nowe życie
-
WIADOMOŚCI5 dni temuPonad milion złotych na modernizację. Ruszył przetarg na drugi etap prac przy Orliku
-
WIADOMOŚCI3 dni temuWspaniały występ lekkoatletek klubu OSiR „Wyspiarz” w 7 Ogólnopolskim Mityngu Enea Cup w Szczecinie
-
WIADOMOŚCI3 dni temuDuże zainteresowanie przebudową Jachtowej. Miasto ma w czym wybierać



