WIADOMOŚCI
15 defibrylatorów od Natural Pharmaceuticals trafi do lokalnych społeczności w ramach akcji „Ratuj z Sercem”
Spółka Natural Pharmaceuticals (NP), która w tym roku obchodzi 15-lecie wznawia współpracę z projektem „Ratuj z Sercem”, przekazując lokalnym społecznościom 15 defibrylatorów AED – urządzeń ratujących życie w przypadku nagłego zatrzymania krążenia. 12 z nich trafi do lokalizacji wybranych w konkursie skierowanym do klientów NP.
Zgłoszenia lokalizacji dla 12 urządzeń AED można przesyłać do 22 maja 2024 poprzez formularz na stronie konkursu Natural Pharmaceuticals „Ratuj z Sercem”.
Defibrylator AED (Automated External Defibrillator) może przywrócić prawidłowy rytm serca w przypadku nagłego zatrzymania krążenia. Jest intuicyjny w obsłudze i zaprojektowany tak, by każdy, nawet bez medycznego wykształcenia, mógł udzielić skutecznej pomocy.
„Zdrowie i życie są najważniejsze. Gdy szukaliśmy sposobu na uczczenie 15-lecia, wybór okazał się łatwy. Odnowiliśmy kontakt z inicjatorem projektu „Ratuj z Sercem” i już za chwilę w 15 miejsc w Polsce trafią nowe defibrylatory, które mogą uratować komuś życie. Wierzymy, że w ten sposób nasze 15-lecie będzie naprawdę wyjątkowe” – mówi Jonas Törnquist, prezes Natural Pharmaceuticals.
Statystyki pokazują, że w przypadku zatrzymania krążenia mamy kilka minut na podjęcie działania, zanim niewłaściwa praca serca zacznie powodować nieodwracalne szkody w organizmie. Przybycie służb ratowniczych w tak krótkim czasie jest często niemożliwe, dlatego obecność defibrylatora AED i natychmiastowa reakcja świadków mogą uratować życie.
„Szansa na przeżycie spada z każda minutą: w pierwszej wynosi 90 proc., a po 10 minutach już tylko 10 proc. Szybko rozpoczęty masaż serca i natychmiastowa defibrylacja to >>żyć albo nie żyć<< dla chorego. Defibrylatory AED dają szansę na >>zrestartowanie<< serca i pomagają we właściwym tempie prowadzić uciski klatki piersiowej do czasu przyjazdu pogotowia” – podkreśla dr Wojciech Rychlik, inicjator akcji „Ratuj z Sercem” i powstałej w jej ramach mapy dostępnych automatycznych defibrylatorów w całej Polsce.
O tym, że defibrylator AED ratuje życie opowiada dr Wojciech Wróbel, kardiolog, który półtora roku temu uratował życie 10-latkowi. Chłopiec zasłabł w trakcie treningu na katowickim basenie – nie oddychał, nie reagował, ale nie był też siny. Urządzenie AED pozwoliło na postawienie wstępnej diagnozy i za pomocą komunikatów głosowych koordynowało masaż serca oraz zdecydowało dwukrotnie o przeprowadzeniu defibrylacji.
„Jestem wprawdzie kardiologiem, ale leczę dorosłych – u dzieci zatrzymanie krążenia wygląda inaczej. Nie miałem EKG pod ręką a bez tego trudno zorientować się, na ile poważny jest stan pacjenta. Czułem jedynie pojedyncze pobudzenia na tętnicach szyjnych. Po przyklejeniu elektrod urządzenie AED zanalizowało rytm serca, postawiło wstępną diagnozę. Była to arytmia, która dla dziecka może być śmiertelna” – wspomina dr Wróbel.
Ekspert podkreśla, że defibrylator AED rozpoznaje wstępnie chorobę, pomaga zdecydować o formie akcji reanimacyjnej, a także czasie jej rozpoczęcia i zakończenia. Dodatkowo w kolejnych dniach udało się uzyskać zapis EKG z urządzenia, co zdecydowanie przybliżyło mechanizm nagłego zatrzymania krążenia u chłopca.
„Jedyne, czego jeszcze brakuje, to systemu automatycznego powiadamiania służb ratowniczych. To jest jak najbardziej możliwe, ponieważ każde urządzenie AED jest rejestrowane i kiedy zostaje użyte, pogotowie powinno być natychmiast o tym poinformowane” – wskazuje dr Wróbel.
W krytycznej sytuacji kluczowa jest znajomość lokalizacji najbliższego defibrylatora AED. Dlatego na stronie inicjatywy „Ratuj z Sercem” znajduje się interaktywna mapa, na której można znaleźć aktualne informacje o defibrylatorach w najbliższym otoczeniu.
„Każdy mały defibrylator kosztuje kilka tysięcy złotych. Kupowane są przez świadome i odpowiedzialne firmy, miasta, gminy, szkoły, ze zbiórek społecznych, przez ochotniczą straż pożarną, a nawet przez księży w parafiach. Ale często o ich lokalizacji czy możliwości zastosowania wie tylko nieliczna grupa osób. To tak, jak gdyby skuteczne, drogie lekarstwo trzymać w zamkniętej szafce bez instrukcji obsługi. Strona Ratuj z Sercem i MAPA AED starają się to zmienić” – zaznacza dr Rychlik.
Mapa istnieje od 2010 roku. Powstała w Katowicach, z oddolnej inicjatywy jako reakcja na brak oficjalnych map AED. Obecnie jest na niej zlokalizowanych ponad 2700 defibrylatorów.
„Nie wyobrażam sobie, bym nie wiedział, gdzie są najbliższe od domu i miejsca pracy urządzenia AED, bo każdy chory, u którego resuscytację rozpoczęto w ciągu kilku minut, ma szansę na powrót sprawności ruchowej i intelektualnej. Późny powrót akcji serca powoduje, że mózg jest już niedotleniony. To skutkuje tym, że chory żyje, ale się nie wybudzi i będzie wymagał wielomiesięcznej, kosztownej i często nieskutecznej intensywnej terapii” – zaznacza dr Rychlik.
Dodaje, że ma nadzieję, iż program „Ratuj z Sercem” zostanie także objęty wsparciem ze strony Ministerstwa Zdrowia.
Natural Pharmaceuticals Sp. z o.o., wywodzący się z Norwegii i działający na 8 europejskich rynkach dystrybutor suplementów diety, dostarcza swoje produkty do 3 mln klientów, w tym do 1,5 mln osób w Polsce. Spółka od 15 lat wspiera ważne przedsięwzięcia społeczne i charytatywne. W poprzednich latach przekazała AED m.in. do Mielna, Katowic, Lubonia i Chełmna.
Szczegóły dotyczące konkursu, w ramach którego 12 defibrylatorów AED trafi do lokalizacji wskazanych przez klientów NP., znajdują się na stronie. Konkurs trwa do 22 maja. Nagrodą jest roczny zapas suplementu diety na odporność ImuBerin.
Źródło informacji: PAP MediaRoom
WIADOMOŚCI
128 tysięcy rowerzystów przejechało przez Świnoujście w lipcu. Licznik pokazuje skalę rowerowego boomu
128 509 przejazdów rowerowych zarejestrował w lipcu w Świnoujściu licznik na trasie prowadzącej w kierunku granicy z Niemcami. Średnio każdego dnia przez punkt pomiarowy przejeżdżało ponad 4,1 tys. rowerzystów.
To nie jest już pojedynczy weekendowy pik ani efekt jednego wyjątkowo udanego dnia. Liczba 128 509 przejazdów w ciągu 31 dni pokazuje skalę ruchu rowerowego, jaki w szczycie sezonu pojawia się na jednej z najważniejszych tras Świnoujścia.
Statystycznie daje to 4 145 przejazdów dziennie. Innymi słowy – licznik rejestrował średnio niemal 173 przejazdy w każdej godzinie doby.
Trzeba przy tym pamiętać, że licznik nie mierzy liczby unikalnych osób. Ta sama osoba może zostać zarejestrowana wielokrotnie, jeśli korzysta z trasy w kolejnych dniach lub przejeżdża przez punkt więcej niż raz. Urząd Marszałkowski wskazuje również, że z uwagi na lokalizację przy dużym mieście pomiar obejmuje nie tylko ruch turystyczny, ale także część codziennych przejazdów mieszkańców.
Punkt pomiarowy znajduje się na asfaltowej drodze rowerowej prowadzącej ze Świnoujścia do granicy polsko-niemieckiej, a następnie w kierunku niemieckich kurortów. To fragment międzynarodowych tras EuroVelo 10 i 13, a zarazem część Velo Baltica.
To ważne dla interpretacji danych. Lipcowy wynik nie jest wyłącznie miarą popularności jazdy na rowerze wśród świnoujścian. W liczniku spotykają się mieszkańcy, turyści oraz osoby traktujące rower jako środek transportu podczas pobytu nad Bałtykiem.
Dane z poprzednich lat pokazują, jak bardzo świnoujski licznik reaguje na sezon. W całym 2024 roku zarejestrowano tutaj 782 527 przejazdów, a w 2023 roku 764 560. W 2024 roku rekordowym dniem był 8 sierpnia – licznik wskazał wówczas 8 131 przejazdów.
Rok 2025 przyniósł natomiast 751 044 przejazdy w całym roku. W samych wakacjach, od 28 czerwca do 31 sierpnia, licznik zanotował 286 513 przejazdów. Rekord padł 16 sierpnia, kiedy przez punkt przejechało 7 835 rowerzystów.
WIADOMOŚCI
Wielka chorągiew Wojska Polskiego na latarni morskiej w Świnoujściu
5 sierpnia, w dniu Święta Wojska Polskiego, latarnia morska w Świnoujściu zostanie udekorowana wyjątkową, wielkoformatową chorągwią Wojska Polskiego.
Od godziny 8.00 na najwyższej ceglanej latarni morskiej w Polsce zawiśnie chorągiew o powierzchni ponad 150 metrów kwadratowych. Przy sprzyjających warunkach pogodowych będzie powiewać nad Świnoujściem przez cały dzień i, jak podczas wcześniejszych podobnych wydarzeń, będzie widoczna z wielu kilometrów, zarówno od strony miasta, plaży, jak i z morza.
To symboliczny sposób uczczenia Święta Wojska Polskiego, jednego z najważniejszych polskich świąt państwowych i wojskowych, obchodzonego 15 sierpnia na pamiątkę zwycięstwa w Bitwie Warszawskiej 1920 roku.
Monumentalna biało-czerwona bandera na jednej z najbardziej charakterystycznych budowli polskiego wybrzeża ma być nie tylko efektownym elementem świątecznej oprawy, ale przede wszystkim wyrazem pamięci, szacunku dla polskich żołnierzy oraz dumy z polskiej historii i tradycji wojskowej.
Chorągiew zawiśnie dzięki zgodzie właściciela latarni morskiej, Urzędu Morskiego, przy współudziale Muzeum Obrony Wybrzeża w Forcie Gerharda oraz Stowarzyszenia Miłośników Latarń Morskich, a także przy wsparciu Świnoujskiej Organizacji Turystycznej.
Ze względów bezpieczeństwa czas ekspozycji będzie uzależniony od warunków atmosferycznych, przede wszystkim od siły wiatru.
WIADOMOŚCI
Miejsce katastrofy brytyjskiego Lancastera może być wojenną mogiłą
Jak już wcześniej informowaliśmy na portalu swinoujskie.info, w lesie w pobliżu świnoujskiej plaży odnaleziono fragmenty brytyjskiego samolotu z czasów II wojny światowej. Wszystko wskazuje na to, że może to być miejsce katastrofy Lancastera zestrzelonego w sierpniu 1944 roku. Teraz teren ma zostać sprawdzony pod kątem obecności szczątków załogi.
Miejsce znajduje się około 600 metrów od brzegu Bałtyku. Wśród odnalezionych elementów są aluminiowe fragmenty konstrukcji, wypalona amunicja oraz części wskazujące na brytyjskie pochodzenie maszyny. Szczególnie istotne okazały się elementy instalacji stosowanych w silnikach Rolls-Royce.
Według historyków i muzealników hipoteza o katastrofie Lancastera jest bardzo prawdopodobna. W sierpniu 1944 roku trzy brytyjskie bombowce uczestniczyły w operacji minowania wejścia do portu w Świnoujściu. Jeden z nich został zestrzelony przez niemiecką obronę przeciwlotniczą.
Na trop naprowadzają również wcześniejsze znaleziska. W 2009 roku rybacy wydobyli z Bałtyku duży fragment skrzydła, znaleziony około kilometra od obecnego miejsca odkrycia. W rejonie leśnego znaleziska badania ferromagnetyczne wykazały natomiast obecność kolejnych metalowych przedmiotów znajdujących się pod ziemią.
Najważniejsza jest jednak historia załogi. Lancaster miał siedmiu członków. Czterech z nich udało się zidentyfikować, natomiast trzech nadal figuruje jako zaginieni. Niewykluczone, że ich szczątki znajdują się właśnie w tym miejscu.
Sprawą zajęły się służby Wojewody Zachodniopomorskiego. Planowane są badania sondażowe z udziałem specjalistów, które mają potwierdzić lub wykluczyć, czy teren jest miejscem katastrofy i potencjalnym grobem wojennym. W działania mają być zaangażowane m.in. IPN, Wojewódzki Konserwator Zabytków oraz Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście.
Jeżeli przypuszczenia się potwierdzą, odkrycie będzie miało nie tylko znaczenie historyczne. Może przede wszystkim pozwolić odnaleźć miejsce spoczynku trzech brytyjskich lotników, którzy od ponad 80 lat pozostają uznawani za zaginionych.
WIADOMOŚCI
Święto Wojska Polskiego w Świnoujściu. Uroczystości już 15 sierpnia
Mieszkańcy Świnoujścia będą mogli wziąć udział w miejskich obchodach Święta Wojska Polskiego oraz 106. rocznicy Bitwy Warszawskiej. Uroczystości odbędą się w sobotę, 15 sierpnia 2026 roku. W programie jest msza w intencji Ojczyzny i żołnierzy, uroczysty apel na Placu Słowiańskim oraz koncert Orkiestry Wojskowej ze Świnoujścia.
Obchody Święta Wojska Polskiego to w Świnoujściu nie tylko okazja do oddania hołdu żołnierzom, ale również moment przypominający o wydarzeniach, które zapisały się w historii Polski. Tegoroczne uroczystości będą poświęcone także 106. rocznicy Bitwy Warszawskiej, jednego z najważniejszych wydarzeń wojny polsko-bolszewickiej.
Organizatorami obchodów jest 8. Flotylla Obrony Wybrzeża. Prezydent Świnoujścia Joanna Agatowska zaprasza mieszkańców do wspólnego udziału w uroczystościach.
Obchody rozpoczną się o godzinie 9.00 w kościele garnizonowym pw. bł. ks. kmdr. ppor. Władysława Miegonia przy ul. Piłsudskiego 43. Odprawiona zostanie msza święta w intencji Ojczyzny i żołnierzy Wojska Polskiego.
Po zakończeniu nabożeństwa uczestnicy przejdą na Plac Słowiański. Przemarsz zaplanowano na godzinę 10.00.
Główna część obchodów rozpocznie się o godzinie 10.30 na Placu Słowiańskim. To właśnie tam odbędzie się uroczysty apel przed pomnikiem „Bohaterom walki o niepodległość Rzeczypospolitej”.
W uroczystości wezmą udział przedstawiciele wojska, władz miasta oraz mieszkańcy. Będzie to okazja do upamiętnienia zarówno żołnierzy walczących o niepodległość Polski, jak i tych, którzy służą współcześnie.
Po zakończeniu apelu na uczestników czeka muzyczny akcent. Orkiestra Wojskowa ze Świnoujścia wykona koncert, który zakończy oficjalną część obchodów.
Święto Wojska Polskiego obchodzone jest co roku 15 sierpnia. Data nawiązuje do zwycięstwa Wojska Polskiego w Bitwie Warszawskiej w 1920 roku. W tym roku przypada 106. rocznica tego wydarzenia. Sobotnie uroczystości będą więc okazją nie tylko do wspólnego świętowania, ale także do przypomnienia mieszkańcom Świnoujścia o historii i znaczeniu polskich sił zbrojnych.
Program obchodów 15 sierpnia 2026 r.:
9.00 – msza święta w intencji Ojczyzny i żołnierzy Wojska Polskiego, kościół garnizonowy przy ul. Piłsudskiego 43,
10.00 – przemarsz uczestników na Plac Słowiański,
10.30 – uroczysty apel przed pomnikiem „Bohaterom walki o niepodległość Rzeczypospolitej”,
po apelu – koncert Orkiestry Wojskowej ze Świnoujścia.
Organizatorzy zachęcają mieszkańców do udziału w uroczystościach i wspólnego uczczenia Święta Wojska Polskiego oraz rocznicy Bitwy Warszawskiej.
Źródło: Biuro Prezydenta Miasta
WIADOMOŚCI
Kolejne miejsca dla hulajnóg w Świnoujściu. Wyznaczono je także w dzielnicy nadmorskiej
W Świnoujściu przybywa wyznaczonych miejsc do parkowania hulajnóg. Nowe oznakowanie pojawiło się w dzielnicy nadmorskiej, ale specjalne miejsca funkcjonują już w różnych częściach miasta. Docelowo ma ich być 25.
Porzucone na środku chodnika, przy wejściu do budynku czy w przypadkowym miejscu hulajnogi od dawna są elementem miejskiego krajobrazu. Teraz Świnoujście konsekwentnie porządkuje tę kwestię. W kolejnych lokalizacjach pojawiają się wyznaczone miejsca, w których użytkownicy powinni zostawiać jednoślady po zakończeniu jazdy.
Tym razem nowe oznakowanie pojawiło się w dzielnicy nadmorskiej. Nie jest to jednak rozwiązanie ograniczone wyłącznie do tej części miasta. Wyznaczone miejsca do parkowania hulajnóg są już dostępne w całym Świnoujściu, a ich sieć ma być sukcesywnie rozwijana.
Wyznaczanie konkretnych stref ma przede wszystkim ograniczyć problem hulajnóg pozostawianych w przypadkowych miejscach. Chodzi zarówno o estetykę przestrzeni publicznej, jak i bezpieczeństwo pieszych.
W sezonie letnim, gdy na ulicach i chodnikach Świnoujścia pojawia się szczególnie dużo mieszkańców i turystów, kwestia ta nabiera dodatkowego znaczenia. Nieprawidłowo zaparkowana hulajnoga może utrudniać przejście czy blokować część chodnika.
Równolegle z wyznaczaniem nowych miejsc prowadzone są kontrole. Straż Miejska sprawdza, czy hulajnogi są pozostawiane zgodnie z zasadami.
Nieprawidłowo zaparkowane jednoślady są zabezpieczane i usuwane z przestrzeni publicznej, a następnie odbierane przez operatora.
Wyznaczone strefy mają więc służyć wszystkim – użytkownikom hulajnóg, pieszym i mieszkańcom, którzy chcą korzystać z uporządkowanej przestrzeni publicznej.
Źródło: Biuro Prezydenta Miasta
WIADOMOŚCI
Tłumy na plaży w Świnoujściu. Wszyscy patrzyli w niebo
Takich tłumów na świnoujskiej plaży tego lata jeszcze nie było. W środowy wieczór mieszkańcy i turyści tłumnie pojawili się nad Bałtykiem, ale tym razem nie po to, żeby się kąpać czy opalać. Cel był jeden – zobaczyć zaćmienie Słońca.
I rzeczywiście było na co patrzeć. 12 sierpnia niebo nad Świnoujściem stało się sceną dla jednego z najbardziej widowiskowych zjawisk astronomicznych tego roku. Księżyc przesłonił zdecydowaną większość tarczy Słońca. W Świnoujściu faza zaćmienia była bardzo głęboka – około 85 proc. tarczy słonecznej znalazło się za Księżycem.

Na plaży już przed najciekawszą fazą zaczęli pojawiać się kolejni obserwatorzy. Jedni przyszli z rodzinami, inni ze znajomymi, jeszcze inni samotnie. Wiele osób miało telefony i aparaty fotograficzne, a część przygotowała specjalistyczne okulary i filtry do bezpiecznej obserwacji Słońca.

Byli też tacy, którzy podeszli do sprawy wyjątkowo… praktycznie. Na plażę przynieśli maski spawalnicze, chcąc przez ich szkła obserwować niezwykłe zjawisko.

Nie było to zaćmienie całkowite – w Polsce Księżyc nie przesłonił Słońca w stu procentach. Jednak skala zjawiska sprawiła, że wieczorne światło wyraźnie się zmieniło, a plaża wypełniła się ludźmi, którzy chcieli zobaczyć ten moment na własne oczy.
-
WIADOMOŚCI5 dni temuSłodka zabawa z Wawel Truck w Świnoujściu. Wiemy, gdzie stanie ciężarówka pełna cukierków
-
WIADOMOŚCI4 dni temuZaćmienie Słońca w Świnoujściu. Ten jeden szczegół zrobi różnicę
-
WIADOMOŚCI5 dni temuZe Świnoujścia na Giewont. Oliwia Rusoń rozpoczęła niezwykłe sportowe wyzwanie
-
WIADOMOŚCI5 dni temuKoncert, kino czy plaża? Świnoujście ma plan na cały tydzień
-
WIADOMOŚCI5 dni temuCzy wiesz, gdzie znajduje się najbliższy AED? W Świnoujściu są ich aż 62
-
WIADOMOŚCI5 dni temuW piątek Urząd Miasta będzie nieczynny. Warto zaplanować wizytę wcześniej
-
WIADOMOŚCI4 dni temuSzczęśliwa „trzynastka”. Nowa linia trafiła w potrzeby pasażerów
-
WIADOMOŚCI4 dni temuZmiany na osiedlu Platan. Nowa organizacja ruchu ma poprawić bezpieczeństwo
