Połącz się z nami

WIADOMOŚCI

Częste koszenie trawników to mniej gatunków roślin, owadów i ptaków

Opublikowano

na

Foto: PAP/Marcin Bielecki

Często kosząc miejskie przestrzenie zielone, w tym trawniki czy przydomowe ogródki, przyczyniamy się do spadku różnorodności biologicznej roślin, owadów i ptaków – ocenił w rozmowie z PAP botanik prof. Łukasz Łuczaj. Naukowiec podkreślił, że powinno się kosić najwyżej raz lub dwa razy w sezonie.

„W przeszłości nasze miasta były mniejsze, zielonych przestrzeni miejskich też było w nich mniej, i jeszcze w latach 60. wykaszano je przy pomocy kosy. Na wsiach z kolei trawniki wokół domów były wygryzane przez pasące się zwierzęta: krowy, owce, kury czy gęsi” – powiedział PAP botanik prof. Łukasz Łuczaj z Uniwersytetu Rzeszowskiego.

Według niego moda na równo skoszone trawniki przyszła do Polski z krajów zachodnich, pod wpływem oglądanych filmów i podróży. „W użycie weszły kosiarki, a piękne wykoszone trawniki stały się – wśród mieszkańców klasy średniej – standardem dobrego utrzymania posesji. Stał się to nawet ogólnie przyjęty standard. Tymczasem taki sposób utrzymania terenu bardzo zubaża roślinność” – tłumaczył botanik.

Zaznaczył, że zielone przestrzenie wygryzane przez zwierzęta były znacznie bardziej różnorodne pod względem gatunkowym. „Utrzymanie bioróżnorodności gatunkowej jest ogromnie istotne, ponieważ tylko istnienie wielogatunkowych zbiorowisk roślinnych stanowi gwarancję istnienia wielogatunkowych ekosystemów zwierząt” – podkreślił naukowiec.

Prof. Łuczaj wyjaśnił, że przystrzyżone równo trawniki to w zasadzie monokultury jednego do trzech gatunków traw. „Ludziom ciężko zrozumieć, że ekosystemy są bardzo skomplikowane. Około jedna trzecia gatunków owadów są to gatunki monofagiczne, które żerują na jednym gatunku lub rodzaju rośliny. Gdy tej rośliny zabraknie w ekosystemie, to nie będzie też danego gatunku owada” – tłumaczył botanik.

Za przykład podał motyle z rodzaju czerwończyk – np. z gatunków czerwończyk dukacik i czerwończyk nieparek. „Ich gąsienice żerują tylko na szczawiu. I jeśli jest dziko porośnięty trawnik ze szczawiem, to będą tam żerować. A gdy mamy trawnik, gdzie zniszczono rośliny dwuliścienne, to czerwończyka nie będzie” – wyjaśnił.

Innym przykładem jest gatunek pszczoły samotnej – pszczolinki świerzbnicówki, która żeruje tylko na kwiatach świerzbnicy. Jeśli tego gatunku nie będzie na trawniku, łące – to nie będzie i pszczolinki. Inny gatunek pszczoły samotnej, nożycówka jaskrzanka, żywi się głównie pożytkami w postaci pyłku jaskra. Jeśli jaskrów zabraknie, nie będzie również tego gatunku pszczół.

„Przeciętny Polak nie jest jednak świadomy, że gdy ubożeje roślinność ekosystemu, tracimy pewne owady, a co za tym idzie – tracimy pewne gatunki ptaków” – wyjaśnił prof. Łuczaj. Dodał, że nawet roślinożerne gatunki ptaków żywią swoje młode owadami. „Jeżeli tych owadów mamy mniej w ekosystemie, to mniejsza liczba osobników ptaków może się wyżywić” – powiedział.

Spadek bioróżnorodności dotyczy również pól uprawnych. „Kiedyś w pszenicy czy w życie można było znaleźć maki polne, chabry bławatki, kąkole, wykę i wiele innych pięknych chwastów. Obecnie pola stały się monokulturami zbóż, ponieważ mamy bardzo efektywne herbicydy, które eliminują inne gatunki roślin” – konstatował botanik. – „A na dodatek uprawy opryskiwane są pestycydami zaburzającymi życie całego świata owadów”.

Z powodu spadku bioróżnorodności ekosystemów na świecie pojawił się trend, żeby trawniki w przestrzeni miejskiej czy w przydomowych ogródkach zmieniać w łąki bogate w gatunki roślin.

„Możemy oczywiście wysiewać łąki kwietne z określonym składem gatunkowym, ale wystarczy tylko zmienić rytm koszenia i to – w sposób naturalny – po kilku latach doprowadzi do zwiększenia bioróżnorodności. Nie trzeba nic robić, i jest to mniej kosztowne” – przekonywał prof. Łuczaj.

Są na to dowody naukowe. „Słynny eksperyment przeprowadzono w jednym z miast niemieckich, Tybinga, gdzie przez sześć lat część trawników zaczęto wykaszać tylko dwa razy lub raz w roku. Po kilku latach różnorodność gatunków roślin i owadów w tych miejscach wzrosła o kilkadziesiąt procent, bez dosiewania czegokolwiek” – przypomniał naukowiec.

Jak dodał, amerykański ekolog Douglas Thallamy zaczął już kilka lat temu popularyzować ideę tworzenia „parków narodowych we własnym ogrodzie”. „Chodzi o to, żeby zamiast równo przyciętych trawników, sadzenia tui i innych obcych gatunków roślin, tworzyć rabaty z gatunkami rodzimymi, należącymi do lokalnych ekosystemów, będącymi źródłem pokarmu dla zwierząt, które na nich żerują” – wyjaśnił botanik.

Niektóre miasta w Europie i USA próbują od lat ograniczyć koszenie trawników, dzięki czemu bioróżnorodność w zielonych przestrzeniach miejskich rośnie. Popularyzuje się tam ruch „no mow May” czyli „maj bez koszenia” – przypomniał.

„W Polsce od wielu już lat mamy akcję rzadszego koszenia trawników w Warszawie. Podobny trend obserwujemy w Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu. Gdy jadę przez Warszawę, jestem jako botanik zachwycony, że jest tyle miejsc, gdzie rosną rośliny z gatunków ruderalnych i łąkowych” – powiedział naukowiec.

Jak dodał, coraz większą popularność zyskuje tzw. partyzantka ogrodnicza, polegająca na potajemnym sadzeniu rożnych gatunków roślin na terenach zielonych, między innymi po to, by zwiększyć bioróżnorodność.

Prof. Łuczaj ocenił, że znacznie gorsza sytuacja jest w małych miasteczkach i miejscowościach, nawet sąsiadujących z dużymi miastami. „Nie ma tam świadomości; królują krótko przystrzyżone trawniki – zarówno na posesjach prywatnych, jaki i w przestrzeni miejskiej. Są one tam synonimem porządku i statusu” – powiedział.

„Niedawno jeden z radnych krośnieńskich siłą wykosił miejsce, gdzie Urząd Miejski w Krośnie – za moimi poradami – utrzymywał piękne, wielogatunkowe zbiorowisko jednorocznych chwastów ruderalnych, jak komosa biała, gorczyca i inne gatunki. Radny uważał, że miasto wygląda na zaniedbane, i bezprawnie wjechał na ten teren z kosiarką” – wspominał botanik.

W jego ocenie kolejnym zagrożeniem dla bioróżnorodności ekosystemów jest wzrost udziału obcych gatunków drzew, krzewów i roślin zielnych w przestrzeniach ogrodów i miast.

„Gatunki inwazyjne zaczynają dominować nad rodzimymi. Z drzew i krzewów niebezpieczne i bardzo inwazyjne są czeremcha amerykańska, klon jesionolistny, a z roślin zielnych – takie gatunki, jak rdestowiec japoński i sachaliński, nawłoć kanadyjska i późna, niektóre gatunki z rodzaju przymiotno, niecierpek himalajski i drobnokwiatowy, barszcz Sosnowskiego czy przegorzan węgierski” – tłumaczył prof. Łuczaj.

Dodał, że są też drzewa i krzewy sprowadzone z innych kontynentów, które wprawdzie nie są inwazyjne, ale z reguły mają dużo mniej szkodników, co oznacza że dają pokarm mniejszej ilości owadów i – w konsekwencji – ptaków. I ma to znaczenie, gdy są sadzone masowo zamiast roślin rodzimych. Dlatego trzeba wiedzieć, czym obsadzać zielone tereny, aby nie rozprzestrzeniać gatunków obcych i dać także miejsce gatunkom rodzimym.

„Jeśli chcemy zwiększać potencjał ekosystemów tak, by były korzystne dla ptaków, powinniśmy przede wszystkim zostawiać (także w miastach) stare drzewa, które mają dziuple. Niestety, w Polsce drzewa traktuje się jak meble. Stare drzewa przeszkadzają; wycinamy je, bo mają suchą gałąź, sadzimy na ich miejsce drzewa ozdobne. Tymczasem stare drzewo trzeba traktować jak zabytkowy kościół” – podsumował prof. Łuczaj. (PAP)

Joanna Morga

Continue Reading
Kliknij, aby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

WIADOMOŚCI

Warszów zyska miejsce integracji. Wybrano wykonawcę altany

Opublikowano

na

Na terenie boiska im. Tadeusza Kaczmarka przy ulicy Białoruskiej 4 na Warszowie powstanie drewniana altana, która ma służyć mieszkańcom jako miejsce spotkań i odpoczynku. Wykonawca inwestycji został już wybrany. Zadanie będzie kosztować ponad 113 tys. zł.

Planowana altana będzie miała 10 metrów długości i 5 metrów szerokości. Jej powierzchnia wyniesie 50 metrów kwadratowych. Pod zadaszeniem znajdą się stoły i ławy, które umożliwią wspólne spędzanie czasu, organizowanie spotkań czy rodzinnych pikników. Konstrukcja ma zapewniać osłonę przed słońcem i deszczem.

Z przestrzeni będą mogli korzystać między innymi rodziny z dziećmi, seniorzy, młodzież oraz sportowcy odwiedzający pobliskie boisko. Altana ma być miejscem niewielkich spotkań, zajęć na świeżym powietrzu, warsztatów i wydarzeń integracyjnych.

Wybrano wykonawcę inwestycji

Za realizację przedsięwzięcia odpowiada Ośrodek Sportu i Rekreacji „Wyspiarz”. W postępowaniu przetargowym złożono dwie oferty. Najkorzystniejszą przedstawiło Przedsiębiorstwo Budowlane STAWAL Sp. z o.o. ze Świnoujścia.

Wartość wybranej oferty wynosi 113 633,93 zł brutto. Zakres prac obejmuje dostawę i montaż drewnianej altany, wykonanie fundamentów, nawierzchni z kostki brukowej oraz niezbędnych instalacji kanalizacji deszczowej.

Projekt wybrali mieszkańcy

Powstanie altany to efekt inicjatywy mieszkańców Warszowa. Projekt „Altana Spotkań i Integracji – Razem na Prawobrzeżu” został wybrany do realizacji w ramach Budżetu Obywatelskiego 2026.

Nowa przestrzeń ma służyć integracji lokalnej społeczności i umożliwić mieszkańcom wspólne spędzanie czasu w otoczeniu boiska. Choć sama konstrukcja nie będzie dużym obiektem, może stać się kolejnym miejscem spotkań na prawobrzeżu Świnoujścia.

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Baza Rybacka na Warszowie wymaga remontów. Tylko jedna z 18 lamp była sprawna

Opublikowano

na

Baza Rybacka przy ulicy Dworcowej na Warszowie wymaga licznych napraw i prac modernizacyjnych. Kontrole przeprowadzone po przejęciu zarządzania obiektem przez Zarząd Dróg Miejskich i Żeglugi wykazały usterki budynków, instalacji oraz nabrzeży. Miasto rozpoczęło już pierwsze działania porządkowe i naprawcze. Przygotowywane są również kolejne prace.

Baza od lat jest związana z działalnością lokalnych rybaków i stanowi ważny element infrastruktury prawobrzeżnego Świnoujścia. W lipcu zarządzanie obiektem w imieniu samorządu przejął Zarząd Dróg Miejskich i Żeglugi. Jednym z pierwszych zadań było sprawdzenie stanu technicznego budynków, nabrzeży i instalacji oraz uporządkowanie dokumentacji.

Kontrole wykazały liczne usterki

Od sierpnia do października przeprowadzono kontrole budynków, instalacji elektrycznych, zabezpieczeń odgromowych i nabrzeży. Wykonano także zaległe przeglądy roczne oraz pięcioletnie.

Wśród stwierdzonych problemów znalazły się nieszczelne dachy, zawilgocone ściany i sufity, uszkodzone tynki oraz niedrożne rynny. W części pomieszczeń pojawiły się grzyby i pleśń.

Nieprawidłowości wykryto również w instalacjach elektrycznych. Niektóre były niesprawne, a skrzynki i gniazda wymagały naprawy lub wymiany. Szczególnie widoczny problem dotyczył oświetlenia zewnętrznego. Spośród 18 lamp znajdujących się na terenie Bazy Rybackiej działała tylko jedna.

Kontrolę przeszła także stacja transformatorowa, w której wykryto nieprawidłowości. Część problemów została już usunięta. Oczyszczono kratki wentylacyjne, wyregulowano parametry pracy urządzenia i uzupełniono wyposażenie przeciwpożarowe oraz niezbędne elementy związane z bezpieczeństwem pracowników.

Nabrzeża wymagają napraw

Problemy dotyczą również nabrzeży wykorzystywanych przez jednostki rybackie. Podczas kontroli w sierpniu stwierdzono uszkodzenia elementów cumowniczych, zabezpieczeń, betonowych krawędzi oraz odwodnienia.

Inspektor wskazał jednak, że mimo wykrytych usterek stan nabrzeży nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla życia, zdrowia ani środowiska. Infrastruktura wymaga natomiast prac remontowych.

Zaplanowano także specjalistyczne badania głębokości basenu portowego i stanu jego dna. Ich wyniki mają pomóc w określeniu, czy konieczne będą dodatkowe prace podwodne, w tym pogłębianie akwenu.

Pierwsze prace już wykonano

Po przejęciu zarządzania ZDMiŻ rozpoczął porządkowanie terenu. Skoszono trawę, przycięto gałęzie utrudniające przejazd oraz usunięto zalegające palety, stare sieci rybackie, liny i nieużywany sprzęt. We współpracy ze Strażą Miejską usunięto również wrak samochodu.

Zamówiono nowe, energooszczędne oprawy LED. Są już na miejscu, a obecnie przygotowywany jest ich montaż. Wymienione mają zostać także wybrane skrzynki techniczne, w tym elementy instalacji wodnej i przeciwpożarowej.

Osobnej analizy wymaga wytwornica lodu znajdująca się na terenie bazy. Urządzenie nie było wykorzystywane od wielu lat. Przed podjęciem decyzji o jego przyszłości trzeba sprawdzić stan techniczny, koszty ewentualnego uruchomienia oraz obowiązujące wymagania prawne.

Sprawy formalne i dostępne miejsca

ZDMiŻ porządkuje również kwestie związane z umowami i użytkowaniem pomieszczeń. Część z nich objęta jest sporem dotyczącym nieskutecznego wypowiedzenia umowy przez poprzedniego zarządcę. Do czasu wyjaśnienia sprawy, w razie potrzeby także na drodze sądowej, możliwości dysponowania tymi powierzchniami są ograniczone.

Zainteresowanie dzierżawą dostępnych miejsc jest duże. Obecnie wolne są dwie wiaty o powierzchni 33 m² każda oraz dwie ażurowe altany o powierzchni 18 m² każda. Dostępnych jest także kilka miejsc dla jednostek pływających. W niektórych lokalizacjach postój może być jednak utrudniony z powodu falowania.

Baza Rybacka to ważna część historii Warszowa i lokalnej tradycji rybackiej. Miasto chce zachować jej funkcję i umożliwić bezpieczne wykorzystywanie obiektu w kolejnych latach. Po przeprowadzeniu kontroli, uporządkowaniu terenu i wykonaniu pierwszych prac kolejnym etapem ma być planowanie oraz stopniowa realizacja niezbędnych remontów.

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Świnoujście kupiło cysternę do transportu wody. Sprzęt trafi do ZWiK

Opublikowano

na

Świnoujście wzmacnia zaplecze związane z ochroną ludności i obroną cywilną. Miasto odebrało cysternę o pojemności 2600 litrów, zamontowaną na dwuosiowej przyczepie szosowej. Sprzęt zostanie przekazany Zakładowi Wodociągów i Kanalizacji.

Cysterna ma służyć do transportu wody, co może okazać się szczególnie ważne w sytuacjach kryzysowych. Dzięki niej możliwe będzie dostarczanie wody pitnej mieszkańcom lub do miejsc, w których wystąpią problemy z zaopatrzeniem.

Zakup zrealizowano w ramach programu Ochrony i Obrony Cywilnej na lata 2025–2026. Postępowanie przeprowadził Wydział Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Świnoujście.

W zapytaniu ofertowym wpłynęły trzy oferty. Za najkorzystniejszą uznano propozycję firmy PRO-WAM sp. z o.o. z Koszalina. Wartość zakupu wyniosła 103 443 zł brutto.

Przekazanie cysterny do ZWiK ma zwiększyć możliwości miasta w zakresie reagowania na zagrożenia i zabezpieczenia potrzeb mieszkańców w sytuacjach nadzwyczajnych.

Źródło: Biuro Prezydenta Miasta

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Wilki bez stereotypów. Krzysztof Chomicz pokaże swój film w bibliotece

Opublikowano

na

Wilk od lat budzi skrajne emocje – dla jednych jest symbolem dzikiej przyrody i niezależności, dla innych zwierzęciem kojarzonym z niebezpieczeństwem. O jego prawdziwej naturze opowiada film dokumentalny Krzysztofa Chomicza „Wilk – między mitem a prawdą”. Prapremiera produkcji odbędzie się w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Świnoujściu.

Pokaz zaplanowano na poniedziałek, 9 listopada, o godz. 18.00. Po projekcji odbędzie się spotkanie z autorem filmu.

Wilk od wieków zajmuje szczególne miejsce w ludzkiej wyobraźni. Pojawia się w baśniach i legendach, bywa przedstawiany jako symbol dzikości, siły i niezależności, ale także jako zwierzę budzące strach. Film ma być okazją do spojrzenia na te drapieżniki z innej perspektywy i zastanowienia się, ile w powszechnych przekonaniach jest faktów, a ile utrwalonych mitów.

Dokument pozwoli przyjrzeć się wilkom oraz refleksji nad relacją człowieka z dziką przyrodą.

Po projekcji widzowie będą mogli porozmawiać z Krzysztofem Chomiczem o kulisach powstawania filmu, wilkach i wyzwaniach związanych z filmowaniem dzikich zwierząt.

Prapremiera filmu „Wilk – między mitem a prawdą” odbędzie się 9 listopada 2026 roku o godz. 18.00 w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Świnoujściu. Wstęp wolny.

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Świnoujście uczci 108. rocznicę odzyskania niepodległości

Opublikowano

na

Uroczysta Msza Święta, patriotyczny przemarsz, wojskowy ceremoniał, pokaz sprzętu, gra miejska i rodzinny marszobieg – tak Świnoujście będzie świętować Narodowe Święto Niepodległości. W obchodach 11 listopada ważną rolę odegra 8. Flotylla Obrony Wybrzeża. Na mieszkańców i gości czeka bogaty program wydarzeń, łączący patriotyczną pamięć z aktywnym, rodzinnym świętowaniem.

Narodowe Święto Niepodległości to jeden z najważniejszych dni w polskim kalendarzu. Świnoujskie obchody 108. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości rozpoczną się o godz. 10.30 uroczystą Mszą Świętą w intencji Ojczyzny i mieszkańców miasta. Nabożeństwo zostanie odprawione w parafii wojskowej pw. bł. ks. kmdr. ppor. Władysława Miegonia przy ul. Piłsudskiego 43.

W uroczystości wezmą udział przedstawiciele władz administracyjnych i samorządowych, służb mundurowych, organizacji, stowarzyszeń i szkół, a także mieszkańcy oraz zaproszeni goście.

Patriotyczny przemarsz i uroczystości na Placu Słowiańskim
Około godz. 11.30 uczestnicy obchodów przejdą ulicami miasta na Plac Słowiański. Przed kościołem będzie można otrzymać kotyliony. O godz. 12.00 rozpocznie się główna część uroczystości pod Pomnikiem „Bohaterom Walki o Niepodległość Rzeczpospolitej”.

Ceremonię zainauguruje złożenie meldunku Dowódcy 8. Flotylli Obrony Wybrzeża. Następnie na maszt zostanie podniesiona Flaga Państwowa, a zgromadzeni odśpiewają hymn państwowy. W programie przewidziano Niepodległościowy Apel Pamięci, salwę honorową, modlitwę okolicznościową oraz złożenie kwiatów pod pomnikiem.

W ramach obchodów odbędzie się również Uroczysta Sesja Rady Miasta z wystąpieniem Prezydent Świnoujścia Joanny Agatowskiej. Ceremonię zakończy odegranie sygnału „Śpij Kolego” oraz Pieśni Reprezentacyjnej Wojska Polskiego.

Następnie uczestnicy, prowadzeni przez Orkiestrę Wojskową, przemaszerują na Plac Rybaka.

Świętowanie z 8. Flotyllą Obrony Wybrzeża
Około godz. 13.00 na Placu Rybaka rozpocznie się część plenerowa obchodów, przygotowana z udziałem 8. Flotylli Obrony Wybrzeża. W programie znalazły się występy artystyczne podopiecznych Mariny Nikoriuk z Pracowni Artystycznej MDK, pokaz sprzętu wojskowego oraz gotowanie na żywo.

Nie zabraknie również atrakcji dla miłośników aktywnego spędzania czasu. Mieszkańcy i goście będą mogli wziąć udział w grze miejskiej „Niepodległa Polska” oraz Niepodległościowym Rodzinnym Marszobiegu z Wąsem.

Niepodległościowy Rodzinny Marszobieg z Wąsem
11 listopada o godz. 13.30 z Placu Rybaka wystartuje Niepodległościowy Rodzinny Marszobieg z Wąsem. Wydarzenie skierowane jest do wszystkich mieszkańców i gości Świnoujścia – rodzin z dziećmi, seniorów, osób początkujących oraz doświadczonych biegaczy.

Uczestnicy pokonają trasę o długości około 2,5 km. Z Placu Rybaka ruszą ulicą Monte Cassino w kierunku Parku Zdrojowego. W parku przebiegną lub przejdą pętlę wyznaczoną aleją Cisową, aleją Sportową i aleją Kasztanową. Następnie wrócą ulicą Monte Cassino na Plac Rybaka, gdzie zlokalizowana będzie meta.

Zapisy prowadzone są do 9 listopada za pośrednictwem formularza internetowego. Zgłoszenia będzie można dokonać również w dniu wydarzenia, w biurze zawodów, w godz. 10.00–13.20.

Pierwszych 250 uczestników otrzyma pamiątkowe koszulki okolicznościowe. Udział w marszobiegu jest bezpłatny.

Informacje organizacyjne:
·         Data: 11 listopada 2026 r. (środa)
·         Start: godz. 13.30
·         Start i meta: Plac Rybaka w Świnoujściu
·         Dystans: około 2,5 km
·         Udział: bezpłatny

Gra miejska „Niepodległa Polska”. Zostań reporterem tajnej redakcji
Na uczestników obchodów czeka również gra miejska „Niepodległa Polska”, przygotowana w formie przygody dla miłośników zagadek i historii.

Gracze wcielą się w reporterów tajnej redakcji, których zadaniem będzie przygotowanie pierwszego wydania gazety „Niepodległa Polska”. Aby tego dokonać, będą musieli odnaleźć redakcję, wyruszyć w miasto i wykonać szereg misji.

Na uczestników czekają zaszyfrowane wiadomości, historyczne zagadki i redakcyjne wyzwania. Zadania pozwolą poznać ciekawostki dotyczące odzyskania niepodległości oraz dawnego Świnoujścia. Liczyć się będą spostrzegawczość, kreatywność i współpraca.

W grze można uczestniczyć indywidualnie lub w zespołach rodzinnych i przyjacielskich. Zadania będą uruchamiane poprzez skanowanie kodów QR lub dotarcie do wskazanych miejsc.

Do udziału niezbędny jest naładowany telefon z dostępem do internetu oraz zainstalowana i aktywna aplikacja Karta Wyspiarza. Wystarczy jeden telefon na zespół. Udział w grze jest bezpłatny.

Informacje organizacyjne:

·         Data: 11 listopada 2026 r.
·         Godziny gry: około 13.30–15.00
·         Start: Muzeum Rybołówstwa Morskiego, pl. Rybaka 1
·         Ogłoszenie wyników: około godz. 15.30 na Placu Rybaka
·         Udział: bezpłatny

Na najlepsze zespoły czekają vouchery:
·         I miejsce – voucher o wartości 1000 zł
·         II miejsce – voucher o wartości 600 zł
·         III miejsce – voucher o wartości 400 zł

Gra miejska to propozycja dla tych, którzy chcą uczcić Narodowe Święto Niepodległości w nieco inny sposób – poprzez odkrywanie historii, rozwiązywanie zagadek i wspólną zabawę.

Świętujmy razem
Świnoujskie obchody Narodowego Święta Niepodległości połączą uroczysty charakter patriotycznych ceremonii z rodzinnymi atrakcjami. Szczególną rolę w wydarzeniu odegra 8. Flotylla Obrony Wybrzeża, której obecność podkreśli wojskowy charakter uroczystości i związki miasta z Marynarką Wojenną.

Mieszkańcy Świnoujścia oraz goście są zaproszeni do wspólnego świętowania. Organizatorzy zachęcają do zabrania biało-czerwonych flag i udziału w wydarzeniach. 11 listopada spotkajmy się, by wspólnie uczcić wolność, pamiętać o historii i świętować niepodległość.

Źródło: Biuro Prezydenta Miasta

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Świnoujście szuka firmy do odbioru śmieci. Nowa umowa od lutego 2027 roku

Opublikowano

na

Miasto Świnoujście ogłosiło przetarg na odbiór i transport odpadów komunalnych. Nowa umowa ma obowiązywać od 1 lutego 2027 roku. Zakres zamówienia obejmuje między innymi dostarczanie pojemników i worków, prowadzenie Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych oraz odbiór wybranych rodzajów odpadów. Oferty można składać do 3 grudnia 2026 roku.

Obecnie za odbiór i zagospodarowanie odpadów od mieszkańców odpowiada Remondis Szczecin. Umowę zawarto w styczniu 2025 roku. Początkowo miała obowiązywać przez 12 miesięcy, z możliwością przedłużenia o kolejny rok. Miasto skorzystało z prawa opcji.

Wartość poprzedniego zamówienia wyniosła ponad 35,5 mln zł. Obejmowało ono zarówno odbiór, jak i zagospodarowanie odpadów, dlatego nie będzie bezpośrednio porównywalne z wartością nowego przetargu.

Co obejmie nowa umowa?

Nowe zamówienie dotyczy przede wszystkim odbioru i transportu odpadów komunalnych do stacji przeładunkowej przy ulicy Pomorskiej 10. Wykonawca będzie również odpowiedzialny za dostarczanie mieszkańcom pojemników i worków oraz prowadzenie PSZOK-u.

Wśród obowiązków znalazł się także odbiór i zagospodarowanie wybranych rodzajów odpadów, w tym przeterminowanych leków.

Jedną z istotnych zmian będzie odbiór tekstyliów bezpośrednio z nieruchomości. Mieszkańcy będą mogli przekazywać tego rodzaju odpady w ramach okresowych wystawek, zgodnie z harmonogramem. Nie będzie to więc jedyna możliwość skorzystania z PSZOK-u.

Edukacja ekologiczna w miejskich placówkach

Przetarg przewiduje również działania edukacyjne. Firma, która wygra postępowanie, będzie zobowiązana do przeprowadzenia zajęć dotyczących segregacji odpadów, recyklingu, ponownego wykorzystywania produktów oraz ograniczania marnowania żywności.

Zajęcia mają odbyć się w czterech miejskich placówkach oświatowych oraz na Uniwersytecie Trzeciego Wieku.

Umowa na rok z możliwością przedłużenia

Podstawowy okres obowiązywania nowej umowy zaplanowano od 1 lutego 2027 roku do 31 stycznia 2028 roku. Miasto przewidziało możliwość przedłużenia jej o kolejny rok.

Szacuje się, że w podstawowym okresie wykonawca odbierze około 15 tysięcy ton odpadów.

Na koszty usług związanych z gospodarką odpadami wpływają między innymi wynagrodzenia pracowników, ceny paliwa, utrzymanie specjalistycznych pojazdów oraz wydatki na przetwarzanie śmieci. Znaczenie mają także obowiązkowe opłaty środowiskowe, w tym opłata marszałkowska związana ze składowaniem odpadów.

Warto podkreślić, że poprzednia umowa obejmowała odbiór i zagospodarowanie odpadów, natomiast nowe zamówienie koncentruje się przede wszystkim na ich odbiorze i transporcie. Porównanie wartości obu postępowań wymaga więc uwzględnienia różnic w zakresie usług.

Istotną częścią systemu pozostaje również segregacja prowadzona przez mieszkańców. Prawidłowe sortowanie odpadów umożliwia odzyskiwanie większej ilości surowców i ograniczanie ilości śmieci wymagających kosztownego przetwarzania lub składowania.

Oferty w przetargu można składać do 3 grudnia 2026 roku. Przy wyborze wykonawcy miasto będzie brało pod uwagę cenę, aspekt środowiskowy oraz proponowany termin płatności faktur.

Continue Reading
Reklama
Reklama
Reklama

OGŁOSZENIA DROBNE

Najczęściej czytane

© Copyright 2026, Wszelkie prawa zastrzeżone | swinoujskie.info | Red Top Media | ul. Cyfrowa 6, 71-441 Szczecin | Napisz do nas: redakcja@swinoujskie.info lub zadzwoń 510 555 524