Połącz się z nami

WIADOMOŚCI

Podsumowanie 83. Tour de Pologne: Emocjonujący finał w Wieliczce i spektakularny triumf Marco Brennera

Opublikowano

na

Finałowy, 7. etap 83. edycji Tour de Pologne przyniósł niesamowite zwroty akcji na liczącej 12,5 kilometra indywidualnej jeździe na czas ze startem i metą pod Kopalnią Soli „Wieliczka”. Przy wspaniałej pogodzie – 27 stopniach Celsjusza, pełnym słońcu i niemal całkowitym braku wiatru – kolarze zmierzyli się z bezwzględną walką z czasomierzem. Ostatni zawodnik zjechał z rampy startowej o 16:14, a na trasie od samego początku nie brakowało wielkich emocji.

Zwycięzcą odcinka został Szwajcar Stefan Küng (Tudor Pro Cycling Team), który pokonał trasę w czasie 14’25” ze średnią prędkością 51,9 km/h, wyprzedzając zaledwie o cztery setne sekundy Finna Fishera-Blacka oraz Calluma Thornleya (obaj Red Bull – BORA – hansgrohe). Jednak to jego klubowy kolega, Marco Brenner, skradł całe widowisko. Młody Niemiec pojechał życiową czasówkę (14’37”, co dało mu 7. miejsce na etapie), wykonując spektakularny awans w tabeli i przypieczętowując wygraną w klasyfikacji generalnej ORLEN oraz klasyfikacji punktowej Lang Team.

– Czy to była jazda na czas mojego życia? Krótka odpowiedź brzmi: tak. To był dla mnie perfekcyjny dzień. Wiedziałem, że mam ogromną szansę – jeśli wszystko pójdzie dobrze, wygrana w klasyfikacji generalnej jest w moim zasięgu. Znałem swoje możliwości z przeszłości – choć w ostatnich latach to nieco osłabło, w tym roku znów włożyłem mnóstwo pracy w treningi na rowerze czasowym. Cieszę się, że dziś wszystko złożyło się w idealną całość. Przełomowy był drugi trudny etap, na którym zająłem drugie miejsce. Dzień wcześniej uczestniczyłem w kraksie i nie wiedziałem, jak to się potoczy, ale nie poddałem się. Pokazałem, że jestem jednym z najlepszych górali i uwierzyłem, że mogę powalczyć o podium lub inny duży wynik. W samo zwycięstwo uwierzyłem jednak dopiero wczoraj po etapie, gdy zobaczyłem, że mam świetną pozycję wyjściową przed czasówką – relacjonował na mecie wzruszony Marco Brenner.

Niemiec dodał również, że choć czeka go szybki powrót do domu, z Polski wywiezie niezapomniane wspomnienia:

– Nie wygrałem tu żadnego etapu, ale końcowy sukces to efekt konsekwentnej jazdy w ścisłej czołówce. Z koszulki lidera cieszę się zresztą znacznie bardziej niż z wygranej w klasyfikacji punktowej. Dzisiaj muszę jeszcze zdążyć na samolot, a do świadomości to, co osiągnąłem, dotrze zapewne w ciągu najbliższych dni. Najpiękniejsza była dla mnie wczorajsza trasa – piękna okolica i mnóstwo wspaniałych kibiców. Polacy to naprawdę mili ludzie. Startowałem tu już w 2022 roku i miałem bardzo dobre wspomnienia, dlatego z niecierpliwością czekałem na powrót. Cały wyścig był świetnie zorganizowany. Czy przyjadę za rok? Zobaczymy, jakie plany przygotuje zespół, ale bardzo chętnie bym tu wrócił.

Swojej radości nie krył także triumfator czasówki, Stefan Küng, dla którego był to wyścig pełen przełomowych momentów:

– Przez cały tydzień czułem się naprawdę świetnie, dlatego bardzo zależało mi dzisiaj na walce o zwycięstwo. I udało się! Jestem niezwykle szczęśliwy i, pisząc szczerze, bardzo poruszony. W moim poprzednim wyścigu miałem ciężki upadek – złamałem kość udową i wypadłem ze ścigania na bardzo długo. W pewnym momencie wątpiłem nawet, czy kiedykolwiek wrócę na najwyższy poziom. Zwycięstwo na finałowym etapie Tour de Pologne wydaje się wręcz niewiarygodne. Tuż po przekroczeniu linii mety zadzwoniłem do rodziny oraz fizjoterapeuty, który włożył ogrom pracy w mój powrót do zdrowia. To bez wątpienia jedno z najpiękniejszych zwycięstw w mojej karierze. Startowałem tu już w zeszłym roku i bardzo lubię ten wyścig oraz samą Polskę. Mieliśmy świetny tydzień z całą ekipą – Marco pojechał niesamowicie, odwrócił losy rywalizacji i wygrał klasyfikację generalną, więc ten dzień nie mógł się dla nas ułożyć lepiej. Jestem dumny z kolegów z drużyny i dziękuję organizatorom za przygotowanie tak świetnego wyścigu ze świetną trasą.

Polacy na trasie: Waleczność Kwiatkowskiego i obiecujący występ Gruszczyńskiego

Trasa w Wieliczce przyniosła ostateczne rozstrzygnięcia również w rywalizacji Biało-Czerwonych. Bardzo dobry przejazd zanotował Michał Kwiatkowski (Netcompany INEOS), który z wynikiem 15’02” został najlepszym polskim kolarzem na 7. etapie. Nasz utytułowany zawodnik podkreślał, jak wielką siłę daje mu wsparcie rodzimych fanów oraz jak wyglądają jego dalsze plany na ten sezon:

– Moja motywacja jest na sto procent. Od początku sezonu miałem w planie przygotowania do Mistrzostw Świata poprzez klasyki w Kanadzie – Québec i Montréal. Mam ponad cztery tygodnie na złapanie oddechu i treningi, a po Mistrzostwach Świata chciałbym pojechać jeszcze klasyki oraz może Mistrzostwa Europy. To będzie długa wyprawa, niemalże jak wielki tour pod względem dniówek, ale lubię ścigać się w Kanadzie. Kontuzje i ciężkie momenty to część mojego życia. Robię to, co lubię, daję z siebie sto procent każdego dnia i nie widzę się na razie w innej roli. Taki przykład chcę dawać dzieciakom ze swojej akademii i moim córkom – do wszystkiego trzeba podchodzić profesjonalnie. Z Tour de Pologne zapamiętam przede wszystkim to, jak bardzo jestem rozpoznawalny i jak niesamowicie wspierają mnie polscy kibice. Będąc w autobusie obok takich kolarzy jak Egan Bernal czy Geraint Thomas, czuję ogromną przyjemność z reprezentowania Polski i chcę im to wsparcie oddać na trasie. Moja zasada jest prosta: ciężka praca przez długi czas, brak poddawania się i robienie tego, co potrafię najlepiej.

Z kolei w klasyfikacji generalnej najwyżej sklasyfikowanym Polakiem okazał się Filip Gruszczyński (Reprezentacja Polski), kończąc całe zmagania na wysokim, 25. miejscu. Młody reprezentant podsumował swój start z dystansem i uśmiechem:

– Wyścig oceniam na duży plus – rower od taty się sprawdził, a wynik z czasówki był w odniesieniu do przygotowań całkiem OK. Wywożę stąd tytuł najlepszego Polaka, satysfakcję i przekonanie, że mogę ścigać się ze światową czołówką. Zapamiętam świetną atmosferę, tłumy fanów oraz spersonalizowane pierniki z logo Tour de Pologne i moim nazwiskiem, które otrzymała nasza drużyna. Nie zamierzam trzymać ich na pamiątkę – zjem je ze smakiem w najbliższych dniach.

Ostateczne rozstrzygnięcia zapadły także w pozostałych zestawieniach: Walter Calzoni (Pinarello Q36.5 Pro Cycling Team) obronił białą koszulkę w niebieskie grochy PZU dla najlepszego górala, natomiast Radosław Frątczak (Reprezentacja Polski) przypieczętował wygraną w klasyfikacji najaktywniejszego kolarza, zakładając na podium niebieską koszulkę Lotto.

Wyniki 7. etapu (Wieliczka – 12,5 km ITT)

  • 1. Stefan Küng (Tudor Pro Cycling Team) – 14’25” (śr. 51,9 km/h)
  • 2. Finn Fisher-Black (Red Bull – BORA – hansgrohe) – 14’29” (+0,04″)
  • 3. Callum Thornley (Red Bull – BORA – hansgrohe) – 14’29” (+0,04″)
  • 4. Iván Romeo (Movistar Team) – 14’30”
  • 5. Magnus Sheffield (Netcompany INEOS) – 14’34”
  • 6. Arthur Kluckers (Tudor Pro Cycling Team) – 14’35”
  • 7. Marco Brenner (Tudor Pro Cycling Team) – 14’37”
  • 8. Ethan Hayter (Soudal Quick-Step) – 14’39”
  • 9. Artem Shmidt (Netcompany INEOS) – 14’39”
  • 10. Sjoerd Bax (Pinarello Q36.5 Pro Cycling Team) – 14’40”
  • Najlepszy Polak na 7. etapie (Sponsor Orlen Vitay): Michał Kwiatkowski (Netcompany INEOS) – 15’02”

Triumfatorzy Klasyfikacji Końcowych 83. Tour de Pologne

  • Klasyfikacja Generalna ORLEN (żółta koszulka): Marco Brenner (Tudor Pro Cycling Team)
  • Klasyfikacja Punktowa Lang Team (biała koszulka): Marco Brenner (Tudor Pro Cycling Team)
  • Klasyfikacja Górska PZU (biała koszulka w niebieskie grochy): Walter Calzoni (Pinarello Q36.5 Pro Cycling Team)
  • Klasyfikacja Najaktywniejszego LOTTO (niebieska koszulka): Radosław Frątczak (Reprezentacja Polski)
  • Klasyfikacja drużynowa DECATHLON: TEAM VISMA | LEASE A BIKE
  • Najlepszy Polak w całym wyścigu: Filip Gruszczyński (Reprezentacja Polski) – 25. miejsce w GC

Szanowna tradycja i państwowy patronat

Obecność Prezydenta RP Karola Nawrockiego na ceremonii dekoracji zwycięzców była wyrazem najwyższego szacunku dla wysiłku kolarzy, zaangażowania organizatorów oraz pasji kibiców. Wpisuje się ona bezpośrednio w trwający od dekad mecenat państwowy nad narodowym wyścigiem. Patronat Honorowy Głowy Państwa nad Wyścigiem Dookoła Polski to tradycja sięgająca dwudziestolecia międzywojennego i czasów Prezydenta Ignacego Mościckiego. Tę zaszczytną rolę kontynuowali wszyscy prezydenci wolnej Polski po 1989 roku: Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski, Lech Kaczyński, Bronisław Komorowski oraz Andrzej Duda, a dziś tradycję tę pielęgnuje Prezydent Karol Nawrocki.

Obejmowanie Tour de Pologne prezydenckim patronatem przez kolejne generacje i niezależnie od uwarunkowań politycznych dowodzi, że narodowy wyścig jest wartością uniwersalną. To wyraz patriotyzmu, wyśmienita promocja Polski na świecie oraz wsparcie dla uniwersalnych wartości sportowych: wytrwałości, dążenia do doskonałości, wzajemnego szacunku i czystej rywalizacji fair play.

Podsumowując ten wyjątkowy tydzień, Dyrektor Generalny wyścigu Czesław Lang zwrócił uwagę na organizacyjny sukces, geograficzny rozmach oraz budowanie narodowej marki przed nadchodzącym jubileuszem:

– To był bez wątpienia wielki tydzień. Zmiana trasy i przejazd z północy na południe przez miejsca, w których nie byliśmy od blisko 20 lat – od Kaszub, przez Koszalin, po południowe etapy i Wieliczkę – okazały się strzałem w dziesiątkę. Na całej trasie witały nas setki tysięcy kibiców z biało-czerwonymi flagami, co pokazuje, że Polacy mają imprezę na najwyższym, światowym poziomie, która w niczym nie ustępuje wyścigom we Włoszech, Francji czy Hiszpanii. Pod względem sportowym Tour de Pologne to ścisła światowa czołówka – widzieliśmy wielkie zwycięstwa Jonathana Milana, narodziny nowych kolarskich talentów oraz emocjonującą walkę do samego końca, gdzie o podium decydowały zaledwie trzy sekundy na czasówce. Równie ważny jest dla nas jednak wymiar promocyjny: pokazywanie piękna Polski dzięki pięciogodzinnym transmisjom na żywo z każdego etapu na antenach TVP i Eurosportu. Cieszę się, że po 34 latach naszej pracy ten wyścig jest nie tylko tak ceniony przez ludzi, ale i dostrzegany na najwyższym szczeblu państwowym. Wizyta Prezydenta Karola Nawrockiego i objęcie wyścigu patronatem honorowym – nawiązujące do tradycji sięgającej 1928 roku – to dla nas ogromna nobilitacja. Sukces tego wyścigu to zasługa tysięcy osób: sponsorów, służb, mediów i przede wszystkim wspaniałych kibiców. Za 2 lata obchodzimy stulecie i udowodniliśmy, że mamy wspaniałą, polską markę, z której wszyscy możemy być dumni.

Przed organizatorami, kolarzami i kibicami kolejny historyczny kamień milowy – zbliżający się jubileusz stulecia pierwszej edycji wyścigu w 2028 roku. Sukces tegorocznej, 83. edycji Tour de Pologne, transmitowanej do 65 krajów za pośrednictwem Telewizji Polskiej, Eurosportu oraz platformy HBO Max, potwierdza, że połączenie profesjonalizmu, pasji i państwowego wsparcia tworzy wydarzenie, które nieustannie buduje narodową dumę i łączy wszystkich Polaków.

Cień smutku nad finałem wyścigu

Ostatni etap rywalizacji upłynął także w cieniu bardzo smutnej wiadomości dla całej społeczności sportowej. W nocy, w dniu swoich 83. urodzin, po półrocznej walce z chorobą nowotworową zmarł Włodzimierz Rezner. Przez dekady był on wybitnym, powszechnie szanowanym głosem polskiego kolarstwa, komentującym m.in. Wyścig Pokoju w radiu oraz liczne polskie imprezy, w tym przez wiele lat Tour de Pologne. Jego pasja i niepodrabialny styl sprawozdawczy na zawsze pozostaną w pamięci kibiców.

Continue Reading
Kliknij, aby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

WIADOMOŚCI

Ruszyła budowa nowej kładki nad morzem. Będzie miała ponad 900 metrów

Opublikowano

na

W Świnoujściu rozpoczęła się realizacja kolejnej inwestycji, która ma zmienić sposób, w jaki mieszkańcy i turyści korzystają z nadmorskiego pasa. Wzdłuż wydmy powstanie nowa kładka spacerowa prowadząca od Alei Interferie w kierunku wschodnim, aż do ostatniego wejścia na plażę.

Planowana trasa będzie miała 911 metrów długości i 3 metry szerokości. Na jej przebiegu zaprojektowano sześć punktów widokowych. Każdy z nich będzie miał 15 m² powierzchni i zostanie wyposażony w dwie ławki. To właśnie z tych miejsc będzie można zatrzymać się na chwilę i spojrzeć na morze oraz nadmorskie wydmy.

Inwestycja będzie dostępna również dla osób z niepełnosprawnościami. W projekcie przewidziano pochylnię ułatwiającą korzystanie z kładki. Kładka będzie oświetlona. Wzdłuż trasy zamontowanych zostanie 47 lamp LED, a bezpieczeństwo spacerujących mają zapewnić balustrady ze stali nierdzewnej.

Na kładce pojawi się 14 tablic informacyjnych z kodami QR, przygotowanych w czterech językach. Ich tematyka obejmie m.in. walory klimatyczne Świnoujścia jako uzdrowiska, cenne siedliska przyrodnicze oraz nadmorskie wydmy i zasady ich ochrony. Dzięki temu nowa trasa ma być nie tylko miejscem spacerów, ale również przestrzenią, w której będzie można dowiedzieć się więcej o przyrodniczych walorach miasta.

Budowa kładki będzie kosztowała 10 447 185,28 zł. Świnoujście otrzymało na realizację projektu 5 mln zł dofinansowania z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego – maksymalną kwotę możliwą do uzyskania w konkursie. Wniosek miasta został pozytywnie oceniony, a decyzję o przyznaniu wsparcia podjął Zarząd Województwa Zachodniopomorskiego. Inwestycja realizowana jest w ramach programu Fundusze Europejskie dla Pomorza Zachodniego 2021–2027.

Zgodnie z przyjętym harmonogramem realizacja projektu została zaplanowana od września 2026 roku do 31 maja 2027 roku.

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Nocny pożar w Świnoujściu. Ewakuowano kilkanaście osób

Opublikowano

na

Niespokojna noc w Świnoujściu. W nocy z soboty na niedzielę, 27 września, około godziny 1:38 doszło do pożaru mieszkania w budynku wielorodzinnym przy ul. Konstytucji 3 Maja 48C. Z objętego ogniem lokalu ewakuowano lokatorkę, a z mieszkań znajdujących się poniżej – kolejnych 12 osób.

Na miejsce skierowano służby ratunkowe. Pożar spowodował silne zadymienie budynku, dlatego konieczna była ewakuacja mieszkańców. Jedna osoba została przebadana przez zespół Państwowego Ratownictwa Medycznego.

W związku z zadymieniem część mieszkańców musiała opuścić budynek. Przerażeni lokatorzy wychodzili z mieszkań, zabierając najpotrzebniejsze rzeczy. Dwie rodziny zostały początkowo skierowane do Ośrodka Wypoczynkowego „Słowianin”. Ostatecznie w ośrodku zakwaterowano jedną rodzinę.

Jak wynika z przekazanych informacji, osoby podejrzewane o spowodowanie pożaru zostały zatrzymane przez policję. W chwili interwencji miały znajdować się pod wpływem alkoholu.

Po zakończeniu działań gaśniczych strażacy przystąpili do oddymiania budynku i sprawdzania, czy lokale nadają się do ponownego użytkowania.

Po oddymieniu mieszkań pozostali lokatorzy budynku mogli wrócić do swoich mieszkań.

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Przybywa ławek. Mieszkańcy prosili o nie od dawna

Opublikowano

na

W Świnoujściu pojawiły się kolejne ławki. O ich ustawienie od dawna prosili mieszkańcy, szczególnie seniorzy, którzy podczas dłuższych spacerów i drogi do domu potrzebowali miejsca, aby na chwilę odpocząć.

Nowe ławki ustawiono m.in. przy ulicach Grunwaldzkiej i Wojska Polskiego, a także przy kolejnych przystankach autobusowych w różnych częściach miasta.

Dla wielu starszych mieszkańców to ważna zmiana. Pokonanie dłuższej trasy pieszo nie zawsze jest łatwe, a możliwość przysiąść na kilka minut pozwala odpocząć i spokojnie kontynuować drogę.

– Niby drobna rzecz, a tak ważna w codziennym życiu – podkreślają miejscy urzędnicy.

Jak informuje miasto, od początku kadencji zamontowano już kilkadziesiąt nowych ławek. Naprawiane są również te, które już znajdują się w przestrzeni miejskiej. Kolejne mają pojawiać się tam, gdzie zgłaszają taką potrzebę mieszkańcy.

Zadbano także o młodszych świnoujścian. W miejscach, gdzie młodzież najczęściej spędza czas, ustawiane są specjalne ławki młodzieżowe.

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Dokąd na jeden dzień ze Świnoujścia? 5 ciekawych kierunków

Opublikowano

na

Dla mieszkańca Świnoujścia granica nie jest końcem drogi. Jest jej początkiem. Wystarczy kilka godzin, by znaleźć się w Berlinie, wejść na pokład promu do Szwecji albo rano rozpocząć spacer po Kopenhadze. Geografia, która na mapie wygląda jak peryferyjne położenie, w rzeczywistości jest jednym z największych atutów miasta.

Na mapie Polski Świnoujście wygląda niemal jak ostatni przystanek. Miasto leży w północno-zachodnim narożniku kraju, rozdzielone wodą, z niemiecką granicą niemal na wyciągnięcie ręki.

Ale wystarczy spojrzeć na mapę Europy szerzej.

Nagle okazuje się, że Świnoujście nie leży na końcu Polski. Leży na początku drogi do Europy Północnej i Zachodniej.

Morze otwiera drogę na Skandynawię. Granica prowadzi do Niemiec. Zaledwie kilkadziesiąt kilometrów dalej zaczyna się świat niemieckich wysp i nadbałtyckich kurortów. Berlin jest w zasięgu około trzygodzinnej podróży, zależnie od środka transportu i warunków na trasie. A potem jest już tylko dalej.

Jeden dzień, kilka krajów

Współczesna turystyka coraz częściej nie potrzebuje tygodnia urlopu. Czasem wystarczy noc na promie, poranek w innym kraju i kilkanaście godzin spędzonych na poznawaniu miasta. Świnoujście jest do tego stworzone.

W aktualnych programach autokarowych wycieczek jednodniowych mieszkańcy miasta mogą znaleźć przede wszystkim kierunki niemieckie i skandynawskie. Wśród nich są Berlin i Poczdam, Rugia i Stralsund, a także Kopenhaga, Malmö czy wyjazdy łączące Danię i Szwecję. To właśnie Skandynawia jest najbardziej niezwykłym kierunkiem.

Wieczorem można wejść na prom w Świnoujściu. Morze oddziela Polskę od Szwecji, ale podczas nocnego rejsu ta odległość zaczyna być niemal abstrakcyjna. Rano pojawia się Malmö. Po kilku godzinach można przejechać przez imponujący most nad cieśniną Sund i znaleźć się w Kopenhadze. Jedna podróż. Dwa kraje. Jedna doba. Trudno znaleźć wiele miejsc w Polsce, z których taki scenariusz jest równie naturalny.

Morze zamiast autostrady

Świnoujście ma jeszcze jeden wyjątkowy atut: mieszkańcy nie muszą traktować Bałtyku jako przeszkody. Dla wielu Polaków morze oznacza cel podróży. Dla mieszkańców Świnoujścia jest również drogą. Promy łączą miasto ze Szwecją, a przeprawy przez Bałtyk stały się częścią lokalnego krajobrazu. Wsiadając na statek, można właściwie rozpocząć zagraniczną podróż bez opuszczania miasta samochodem i pokonywania setek kilometrów autostradą.  To zmienia perspektywę. Szwecja przestaje być odległą destynacją kojarzoną z długimi wakacjami. Staje się miejscem, do którego można wybrać się na krótki wypad. A za Szwecją jest Dania.

Kopenhaga w zasięgu jednodniowej wyprawy

Kopenhaga jest jednym z najbardziej charakterystycznych kierunków w programach wyjazdów biur turystycznych ze Świnoujścia. Duńska stolica jest położona po drugiej stronie cieśniny Sund, ale dzięki połączeniu promowemu i autokarowemu jej odwiedzenie w ramach jednodniowej wyprawy jest możliwe. To podróż, podczas której zmienia się nie tylko krajobraz. Najpierw Bałtyk. Potem południowa Szwecja z jej jasnymi, uporządkowanymi miasteczkami. Następnie most Øresund i Dania. W ciągu jednej podróży można zobaczyć fragmenty trzech różnych światów kulturowych: polskiego wybrzeża, Szwecji i Danii. Dla mieszkańca centralnej Polski taka wyprawa wymagałaby znacznie bardziej skomplikowanej logistyki. Dla świnoujścianina zaczyna się niemal pod domem.

Niemcy są jeszcze bliżej

Drugim kierunkiem są Niemcy. Tu geografia Świnoujścia działa niemal bez wysiłku. Granica państwowa przecina wyspę Uznam, a niemieckie miejscowości położone są w bezpośrednim sąsiedztwie miasta. Jednodniowe programy wycieczek autokarowych obejmują między innymi niemieckie wyspy, nadmorskie miejscowości, Berlin, Poczdam czy Stralsund. Berlin jest szczególnym przypadkiem. Ze Świnoujścia do stolicy Niemiec jest około 220 kilometrów drogą. W sprzyjających warunkach samochodem można pokonać tę trasę w około trzy godziny. W przypadku wycieczek autokarowych czas zależy oczywiście od trasy, przystanków i sytuacji na drogach. Ale nawet trzy godziny zmieniają sposób myślenia o Berlinie. To nie jest już odległa europejska stolica, do której trzeba planować kilkudniowy wyjazd. Może stać się celem spontanicznej jednodniowej wyprawy. Rano wyjazd. Kilka godzin nad Szprewą. Wieczorem powrót nad Bałtyk.

Rugia, Stralsund i krajobraz po drugiej stronie granicy

Nie każdy chce jednak jechać do wielkiej metropolii. Jednodniowe wycieczki z regionu prowadzą również na Rugię – największą wyspę Niemiec – oraz do Stralsundu. To kierunki szczególnie interesujące dla tych, którzy chcą zobaczyć inną twarz niemieckiego wybrzeża. Rugia to kredowe klify, lasy, nadmorskie kurorty i charakterystyczny bałtycki krajobraz. Stralsund z kolei przypomina, jak blisko siebie znajdują się światy, które przez stulecia rozwijały się po dwóch stronach dzisiejszej granicy. Dla mieszkańca Świnoujścia są one niemal sąsiedztwem.

Oferta nie kończy się wraz z wakacjami

Przegląd aktualnych programów biur turystycznych oferujących wycieczki jednodniowe pokazuje jeszcze jedną rzecz: jednodniowa turystyka nie jest już wyłącznie letnią rozrywką. Po sezonie wakacyjnym nadal można znaleźć wyjazdy do Niemiec i Skandynawii. Jesienią pojawiają się także programy związane z wydarzeniami sezonowymi, miejskimi festiwalami czy jarmarkami. Latem dominują morze, plaże i skandynawskie miasta. Jesienią zmienia się sceneria – ale możliwości pozostają. To ważne dla mieszkańców Świnoujścia, którzy mogą planować krótkie wyjazdy nie tylko podczas urlopu.

Lokalny rynek jest większy, niż mogłoby się wydawać

W samym Świnoujściu i najbliższej okolicy działa kilka firm zajmujących się turystyką wyjazdową. Do tego dochodzą organizatorzy ze Szczecina. W efekcie mieszkaniec Świnoujścia ma do wyboru kilka modeli podróżowania. Może wybrać klasyczną wycieczkę autokarową. Może połączyć autokar z promem. Może wybrać kierunek niemiecki albo skierować się na północ, w stronę Szwecji i Danii.

Miasto, które ma morze po swojej stronie

Świnoujście przyzwyczaiło nas do patrzenia na siebie jako na miasto nad morzem. Może warto spojrzeć inaczej. To także miasto nad granicą i na szlaku. Z jednej strony prowadzi on na zachód – do Niemiec i Berlina. Z drugiej, przez Bałtyk, na północ – do Szwecji i Danii. Pomiędzy nimi znajdują się wyspy, porty, historyczne miasta i krajobrazy, które można poznawać podczas jednodniowych wypraw. W czasach, gdy podróżowanie często kojarzy się z lotniskiem, odprawą i wielogodzinną organizacją, Świnoujście oferuje coś prostszego.

Można po prostu wyjść z domu i ruszyć.

Na zachód – ku Niemcom.

Na północ – ku Skandynawii.

A czasem wystarczy jedna noc na promie, by rano obudzić się w innym kraju.

Świnoujście może wyglądać jak koniec Polski. Z perspektywy podróżnika jest jednak jednym z miejsc, od których Europa zaczyna się wyjątkowo blisko.

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Świnoujście w liczbach. Co zmieniło się w mieście? GUS pokazuje dane za 2025 rok

Opublikowano

na

38 188 mieszkańców, 93 obiekty noclegowe, ponad 3,2 tys. podmiotów gospodarki na 10 tys. osób w wieku produkcyjnym. Najnowsze dane GUS pokazują Świnoujście nie tylko jako kurort, ale też jako miasto o bardzo charakterystycznej strukturze mieszkańców i lokalnej gospodarki.

Najnowsze zestawienie Głównego Urzędu Statystycznego dotyczy 2025 roku. Raport został wygenerowany 27 września 2026 roku i obejmuje podstawowe dane dotyczące powiatu miasta Świnoujście. Powierzchnia miasta wynosi 202 km².

Miasto liczy dziś 38 tysięcy mieszkańców

W 2025 roku w Świnoujściu mieszkało 38 188 osób. To mniej niż pięć lat wcześniej, kiedy statystyka wskazywała 40 326 mieszkańców. W ciągu tego okresu liczba ludności zmniejszyła się więc o 2138 osób, czyli o około 5,3 proc.

Zmniejsza się także gęstość zaludnienia: z 200 osób na kilometr kwadratowy w 2020 roku do 189 w 2025 roku. To jednak wciąż oznacza, że na każdy kilometr kwadratowy naszego miasta przypada średnio blisko 190 mieszkańców.

Co ciekawe, Świnoujście na tle innych miast na prawach powiatu jest wyraźnie mniejsze. Na wykresie GUS za 2025 rok nasze miasto ma 38 188 mieszkańców, podczas gdy Koszalin przekracza 100 tys., a Szczecin 370 tys. Średnia dla miast na prawach powiatu pokazana na wykresie wynosi aż 175 519 mieszkańców. I właśnie ta skala jest jedną z cech Świnoujścia. Jesteśmy niewielkim miastem, ale jednocześnie miastem na prawach powiatu, z gospodarką i funkcjami znacznie większymi, niż sugerowałaby sama liczba mieszkańców.

Świnoujście kobietami stoi

Na wykresie pokazującym strukturę mieszkańców według płci i wieku widać ciekawą rzecz: kobiet jest w mieście więcej niż mężczyzn. W 2025 roku statystyka pokazuje 19 951 kobiet i 18 237 mężczyzn. To różnica 1714 osób.

Świnoujście nie jest miastem zdominowanym przez jedną generację. Są liczne grupy mieszkańców w wieku średnim, a także wyraźną obecność osób starszych. To ważne, bo struktura wieku mówi o mieście więcej niż sama liczba mieszkańców: wpływa na szkoły, rynek pracy, ochronę zdrowia, mieszkania, komunikację czy ofertę spędzania wolnego czasu.

GUS podaje, że na 100 osób w wieku produkcyjnym przypadało w 2025 roku 78,8 osoby w wieku nieprodukcyjnym. W 2020 roku było to 71,3. To jeden z tych wskaźników, które warto obserwować przez kolejne lata.

Dobra wiadomość dla lokalnej przedsiębiorczości

Jedna z ciekawszych liczb w całym zestawieniu dotyczy firm. W 2020 roku na 10 tys. mieszkańców w wieku produkcyjnym przypadało w Świnoujściu 2802,8 podmiotu gospodarki narodowej wpisanego do REGON. W 2025 roku było to już 3274,0. To wzrost o około 17 proc. w ciągu pięciu lat.

Innymi słowy: mimo spadku liczby mieszkańców wskaźnik przedsiębiorczości wyraźnie wzrósł. Świnoujście nadal jest więc miejscem, w którym działa bardzo dużo podmiotów gospodarczych w przeliczeniu na liczbę mieszkańców w wieku produkcyjnym.

Turystyka? Tu Świnoujście nadal ma czym się pochwalić

W 2025 roku GUS odnotował w mieście 93 turystyczne obiekty noclegowe. Dla porównania: w 2024 roku było ich 91, a w 2020 roku 97.

Liczba obiektów nie wróciła więc do poziomu z początku analizowanego okresu, ale po spadku do 91 w 2024 roku znów wzrosła.

I tu pojawia się ciekawostka: 93 obiekty noclegowe przy niespełna 40 tys. stałych mieszkańców pokazują, jak bardzo turystyczny charakter ma nasze miasto.

Świnoujście przez znaczną część roku funkcjonuje więc nie tylko dla swoich mieszkańców. W sezonie liczba osób przebywających w mieście jest zdecydowanie większa niż wynikałoby to ze statystyki ludności stałej.

Odbiło budownictwo mieszkaniowe

Ciekawie wygląda również liczba mieszkań oddawanych do użytkowania.

W 2020 roku wskaźnik wynosił 97,4 mieszkania na 10 tys. mieszkańców, w 2021 roku 70,4, a w 2023 roku 61,0.

Potem nastąpił mocny spadek — w 2024 roku było to zaledwie 28,1.

W 2025 roku wskaźnik wzrósł jednak do 61,8 mieszkania na 10 tys. mieszkańców. To ponad dwukrotnie więcej niż rok wcześniej.

Nie oznacza to powrotu do poziomu z 2020 roku, ale pokazuje wyraźne odbicie po bardzo słabym 2024 roku.

Młodzi stanowią niewielką część bezrobotnych

Stopa bezrobocia rejestrowanego w Świnoujściu wyniosła w 2025 roku 5,3 proc. W 2024 roku było to 4,5 proc., a w 2022 roku — 4,0 proc. Jednocześnie interesująco wygląda sytuacja osób młodych. Bezrobotni poniżej 25. roku życia stanowili w 2025 roku 5,4 proc. wszystkich zarejestrowanych bezrobotnych. Rok wcześniej było to 6,0 proc., a w 2020 roku 6,2 proc. To oczywiście nie oznacza, że młodzi świnoujścianie nie mają problemów ze znalezieniem pracy. Z danych wynika jednak, że ich udział wśród wszystkich zarejestrowanych bezrobotnych jest stosunkowo niewielki.

Ponad 13 tys. zł dochodów na mieszkańca

W 2025 roku dochody budżetu miasta w przeliczeniu na mieszkańca wyniosły 13 061,70 zł. Wydatki wyniosły natomiast 13 442,13 zł na osobę. To również pokazuje, jak zmieniały się miejskie finanse w ostatnich latach. Dla przykładu, w 2021 roku dochody w przeliczeniu na mieszkańca wynosiły 19 462,37 zł, a wydatki 20 124,43 zł. W 2024 roku było to odpowiednio 11 788,32 zł i 12 015,62 zł. Trzeba jednak pamiętać, że wskaźnik „na mieszkańca” jest przeliczeniem statystycznym — nie oznacza, że każdy świnoujścianin wpłaca do miejskiej kasy konkretną kwotę ani że tyle pieniędzy miasto wydaje bezpośrednio na pojedynczą osobę.

Co mówi nam ta statystyka?

Obraz Świnoujścia z raportu GUS jest bardziej złożony niż proste hasło „mieszkańców ubywa”. Tak, liczba ludności spadła. Jednocześnie rośnie wskaźnik liczby podmiotów gospodarczych, odbiła liczba mieszkań oddanych do użytkowania, a miasto nadal dysponuje dużą bazą obiektów noclegowych. Jest też coś, czego nie widać na pierwszy rzut oka. Świnoujście pozostaje miastem o niezwykłej proporcji między liczbą stałych mieszkańców a funkcją turystyczną. Niespełna 40 tysięcy osób mieszka tu na stałe, ale infrastruktura miasta musi każdego roku obsłużyć również ogromny ruch przyjezdnych.

Dlatego statystyczny obraz Świnoujścia warto czytać nie tylko przez pryzmat tego, ilu nas jest, ale także tego, jakie funkcje pełni miasto. A najciekawsza wiadomość z najnowszych danych GUS może być właśnie taka: Świnoujście jest małym miastem, które ma bardzo dużo „życia gospodarczego” przypadającego na jednego mieszkańca. I to zdecydowanie warto zauważyć.

Continue Reading

WIADOMOŚCI

SG-112 ruszyła do akcji. Ćwiczenia służb w Świnoujściu

Opublikowano

na

Foto: MOSG

Ponton z pięcioma osobami został zatrzymany w rejonie Basenu Węglowego. Był to element ćwiczeń taktycznych Straży Granicznej i 8 Flotylli Obrony Wybrzeża, które przeprowadzono w Świnoujściu.

Scenariusz zakładał naruszenie systemów ochrony Basenu Węglowego. Informacja o zagrożeniu trafiła do służby dyżurno-operacyjnej Pomorskiego Dywizjonu Straży Granicznej. Do działania skierowano jednostkę pływającą SG-112.

Funkcjonariusze przeprowadzili rozpoznanie, a następnie zatrzymali ponton, którym poruszało się pięć osób. Wszystkie zostały później, zgodnie z procedurami, przekazane Żandarmerii Wojskowej.

SG-112 to patrolowiec Morskiego Oddziału Straży Granicznej stacjonujący w Świnoujściu. Jednostka ma blisko 24 metry długości i służy m.in. do patrolowania polskich obszarów morskich oraz reagowania na naruszenia przepisów.

Ćwiczenia miały przede wszystkim sprawdzić współpracę Straży Granicznej z wojskiem oraz działanie przyjętych procedur w sytuacji zagrożenia infrastruktury na terenie Świnoujścia.

Continue Reading
Reklama Jesienne rabaty Shell
Reklama
Reklama

OGŁOSZENIA DROBNE

Najczęściej czytane

© Copyright 2026, Wszelkie prawa zastrzeżone | swinoujskie.info | Red Top Media | ul. Cyfrowa 6, 71-441 Szczecin | Napisz do nas: redakcja@swinoujskie.info lub zadzwoń 510 555 524