niedziela , 22 Kwiecień 2018
Strona główna / Lokalne / Ciężkie czasy przed marynarzami PŻM. Obniżenie wynagrodzenia nawet o 26 proc.

Ciężkie czasy przed marynarzami PŻM. Obniżenie wynagrodzenia nawet o 26 proc.

Zarząd komisaryczny Polskiej Żeglugi Morskiej wdraża program naprawczy. Ma to związek z trudną sytuacją przedsiębiorstwa. Marynarzom pracującym w PŻM zaproponowano do przyjęcia m.in. obniżenie wynagrodzenia podstawowego na masowcach o 13 proc, obniżenie gwarantowanego wynagrodzenia stanowiskowego na promach o 26 proc., likwidację nagród jubileuszowych i odpraw emerytalnych, likwidację dodatkowych bonusów, likwidację dodatku ZUS, likwidację dodatku za pranie, likwidację stanowisk IV mechanika i bosmana, wydłużenie kontraktów 4-1+2, likwidację dodatkowego wynagrodzenia za przekroczenie 150 dni.

PŻM chce także zwolnienia około 80 pracowników lądowych w ramach dobrowolnych odejść i zwolnień grupowych.

Polska Żegluga Morska posiada 54 statki. Są to masowce i 2, a także promy m/f „Polonia”, m/f „Gryf”, m/f „Wolin”, m/f „Skania” zarządzane przez peżetemowską spółkę Unity Line.

Mateusz Morawiecki, wicepremier i minister finansów w porozumieniu z Markiem Gróbarczykiem, ministrem gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej wprowadzili w przedsiębiorstwie państwowym zarząd komisaryczny. Głównym celem takiej decyzji jest ustabilizowanie sytuacji najważniejszego narodowego armatora, utrzymanie charakteru PŻM jako przedsiębiorstwa państwowego oraz wprowadzenie działań, które pozwolą armatorowi przetrwać okres dekoniunktury i zachować tysiące miejsc pracy.

Zobacz również

VIII Rajd Rowerowy Dookoła Zalewu Szczecińskiego [ZDJĘCIA]

Trwa ósma edycja Rowerowego Rajdu Dookoła Zalewu Szczecińskiego. Bierze w niej udział 350 rowerzystów, największa …

61 komentarzy

  1. Były pracownik

    Witam wszystkich pracujących na morzu pod marką PŻM . Pracę w tej firmie rozpocząłem w pażdzierniku 1981 roku . Przeżyłem kilku dyrektorów i jako najlepszego wskazałbym pana Kargera . Po nim już tylko gorzej było , ale to co teraz czytam , to ekipa z ul.Wiejskiej w Warszawie powinna zlecić prokuraturze zbadanie kto wydał zgodę aby majątek państwowy wyprowadzić za granicę ( statki ) . Kto z tamtych ekip rządzących zgodził się aby rejestrować statki pod baderami tzw tanimi , wyprowadzić pieniądze za granicę , mało tego , co statek to inna spółka , zero kontroli nad firmą przez państwo która w takiej formie oprócz biurowca przy placu rodła nie ma nic . Przy takiej działalności to mafia pruszkowska to pikuś . Mówi się że nadzieja to matka głupich , ale ja mam nadzieję że kogoś to zainteresuje i ten ktoś lub ktosie zostaną pociągnięci do odpowiedzialności . Druga sprawa to ilość dyrektorów w jednej firmie , nie znam firmy w której co dział ( w pżm pion) to dyrektor . Dobrze byłoby podpatrzyć ile osób liczy administracja porównywalnych wielkością z PŻM armatorów typu Sanko Line , Mersk Line itp . Prawdopodobnie dosyć ciekawie by to wyglądało . Również dobrze by było przyjżeć się przekrętom w tej firmie , kiedy to jak nagle zrobiło się w firmie głośno tak jeszcze szybciej ucichło a na pytanie zadane związkowcom , odpowiedż była że prokuratura zbyt dużo żąda za prowadzenie śledztwa , co było bzdurą gdyż jak się dowiedziałem to prokuratura nie pobierała za prowadzenie śledztwa ani grosza , dopiero po zakończeniu rozprawy sądowej normalna opłata była uiszczana przez stronę która sprawę przegrała . Myślę jednak że do tego nie dojdzie bo to znajomi m.in. syndyka . Łatwiej i bezpieczniej walnąć po łapach szeregowych pracowników jak wyciągną je po swoje , z trudem zarobione pieniądze . Mam też nadzieję ( choć marną ) że wreszcie wspomiani pracownicy zaczną o swoje walczyć jak górnicy , bez tłumaczenia że ” mieszkam na drugim końcu kraju „.

  2. Piszecie o pracy na statkach za małe pieniądze? Nasze wynagrodzenie pobiera biuro. Inspektorzy, którzy biorą łapówki za podpisanie odbioru nie wykonanych prac przez firmy remontowe na statku. A przecież zarabiają tyle samo co my pływający i z dala od domu. Przy każdym jego przyjeździe/kontroli na statku dostaje w łapę, bo mu ciągle mało i nie podpisze dokumentów i jeszcze doniesie na Was do Dyrektora. Czemu o tym nikt nie pisze? Czy wszyscy się boją? Czas najwyższy aby za nich się ktoś wziął, bo otrzymują wynagrodzenie również z naszej pracy na statku, gdyby nie my to by tyle nie zarabiali. W piórka już obrośli. Niech sami wezmą się do pracy bo zapomnieli jak to jest na statku. To przecież biuro/kierownictwo doprowadziło do takiego stanu zakładu PŻM-u. Niech wreście skontrolują ich. To pracownikom z biura obniżą pensje za tak wspaniałą pracę.

  3. Cale zycie ja i moja rodzina czulismy sie zwiazani z PZM. Nie wyobrazalem sobie, ze moglbym pracowac w innej firmie. Moj niezyjacy od wielu lat ojciec plywal tu do emerytury. Syn przed laty stawial w PZM swoje pierwsze kroki jako student WSM. Ja przepracowalem w tej firmie ponad 35 lat do 2011 roku. W tej chwili zarowno ja jak i moj syn pracujemy jako oficerowie u roznych armatorow brytyjskich. I co … I mam wrazenie, ze zmarnowalem 35 lat mojego zycia. Smutne to ale prawdziwe.

    • Piszecie o pracy na statkach za małe pieniądze? Wasze wynagrodzenie pobiera biuro. Inspektorzy, którzy biorą łapówki za podpisanie odbioru nie wykonanych prac przez firmy remontowe na statku. A przecież zarabiają tyle samo co my pływający i z dala od domu. Przy każdym jego przyjeździe/kontroli na statku dostaje w łapę, bo mu ciągle mało i nie podpisze dokumentów i jeszcze doniesie na Was do Dyrektora. Czemu o tym nikt nie pisze? Czas najwyższy aby za nich się ktoś wziął, bo otrzymują wynagrodzenie również z naszej pracy na statku, gdyby nie my to by tyle nie zarabiali. W piórka już obrośli. Niech sami wezmą się do pracy bo zapomnieli jak to jest na statku.

  4. Wiem bo byłem

    Zasadnicze pytanie – po co komu ten cały PŻM potrzebny? Firma jest trwale niedochodowa w warunkach, w których prowadzi działalność, a mało to na świecie masowców – statków do wożenia najprostszych ładunków z możliwych? Frachty są takie same dla wszystkich. Jeśli chodzi o moje zdanie – a przepracowałem w tej firmie 11 lat i wiem, co mówię – powinni zdać sprzęt i skupić się na handlu hot – dogami na Ładodze. I oczywiście wywalić zbędny personel.

    • stary czlowiek i morze/moze

      Zgadzam sie z kolega. W PZM cale swoje zycie az do emerytury przepracowal moj ojciec. Ja podjelem prace w PZM w 1982 roku. Moj syn jako student szkoly morskiej swoje pierwsze kroki na morzu stawial w PZM. Przez cale zycie ja i moja rodzina identyfikowalismy sie z ta firma. Ale w 2011 mialem juz tego dosyc. W tej chwili zarówno ja jak i moj syn pracujemy u roznych armatorow brytyjskich. I co … Mam wrazenie, ze zmarnowalem ponad trzydziesci piec lat mojego doroslego zycia.

    • dawny pracownik

      Po co komu ta firma ? Po to aby tacy jak ty mogli narzekać nic nie robiąc . Podejście jak mieszkańców czarnej afryki do gleby . Niedochodowa ? tak zgadzam się , ale czy trwale to już bym inaczej spojrzał na sprawę , wystarczy dobry rządzący jak w daaaawnych czasach dyrektor pan Karger i sprawa będzie rozwiązana . pieniądze będą płynęły do prywatnych kieszeni ale w formie tylko i wyłącznie pensji a nie łapówek itp. Wystarczy tych środków dla wszystkich ze skarbem państwa włącznie . Jeżeli przez kupę lat nic się z tym nie robiło to jest jak jest , a nic się nie robiło bo trzeba było pilnować własnych interesów w państwowej firmie . od czasu do czasu „wybuchło „bo niechcący wyszła na jaw jakaś afera ale szybko było zatuszowane i po sprawie. Zwiazki zawodowe ? humor satyra , na bzdetnych odprawach przed wyjazdem mydlenie oczu załogom . Co innego było mówione kapitanom na spotkaniach z dyrektorem a co innego załogantom . Lecz tacy jak ty drogi marudo nic nawet nie próbowali i nie próbują z tym zrobić , no bo i po co mogę dostać kopa w dupę a bezpieczniej jest narzekać i to najlepiej w domu lub w kabinie przy piwie .Tak samo było w PLO .Nikt nie ruszał sprawy no i firmy nie ma . Twierdzisz że dużo statków na świecie . Owszem jest trochę no i dlaczego na nich nie pływasz ? Odpowiem za ciebie , gdyż rodacy armatora mają w dupie bujać się po świecie z dala od domu , wolą to zostawić ruskim,ukraincom filipinom i polakom którzy za centa więcej będą kulali tabletkę do Nowego Jorku .

  5. Tak czytam te komentarze i żal tylko tych LUDZI co to sami tego chcieli najpierw kontrakty ??? potem dodatki różne różniste a tera co na zebraniach walczyli o ciasteczko i winko na niedzielę a jak coś o podwyżkach się zająknięto , to darcie mo….dy na cały Pacyfik i Atlantyk No to macie to co chcieliście a KTO ????? Zrób sobie jeden z drugim rachunek sumienia i spójrz w lustro . Szkoda mi Was ale sami tego żeście chcieli no to i mata. …

  6. zabranie odpraw emerytalnych ludziom którzy przepracowali w PŻM kilkadziesiąt lat to SKURWYSYŃSTWO!

      • zgadzam się,ludzie odchodzący na emeryturę lub rentę np. po 35 latach pracy nie dostana odprawy ale kumple z biura odchodzący dobrowolnie po 7 latach dostaja 9 pensji na otarcie łez. Niech mi ktoś mądry odpowie jak zrozumieć określenie
        „zawiesza się wypłate nagród jubileuszowych i odpraw emerytalnych na okres 2 lat”?tzn.czy po 2 latach znów się je przywróci tym którzy odeszli w okresie tych 2 lat i wypłaci zaległą odprawę czy odprawy dostaną tylko ci ,ktorzy odejdą po tych 2 latach?

        • Zawieszone tak jak 13-tka , bonus na dni morza , czyli zapomnij o tym . Jednak likwidacja odpraw emerytalnych too już chwyt poniżej pasa mówiąc delkatnie bo jaka to oszczędność kiedy w roku na emerytury przechodzi z 40 osób. Podziękowanie za lata pracy w firmie i zarabianie kasy na pensje m.in byłego dyrektora obecnie komisarza powinno zostać zachowane. A tak właściwie obecny syndyk został „wywalony” z firmy bo tak jak teraz było kiepsko , opóżnienia w wypłatach o 3 m- ce i z tym pan dyrektor nie mógł sobie poradzić a teraz w cudowny sposób uzdrowi firmę ? Mało tego , po odejściu ze stanowiska dyrektora naczelnego robił wszystko aby zlikwidowano pżm ( zemsta za usunięcie z ciepłej posadki).Marnie widzę tego cudotwórcę jako syndyka.Może tylko doprowadzić do tego do czego doprowadzono dawno temu plo .Pozdrawiam , emerytowany prscownik PŻM

  7. Komisarz Paroww sobie pensji nie obnizy. Pracownicy PŻMu nie zasługują na takiego „szefa”, ciekawe kiedy go wywiozą na taczce.

    • z górnikami to się certolą bo jest ich więcej i palą opony !

      • Były pracownik

        Z górnikami się certolą nie dlatego że jest ich więcej tylko dlatego że potrafią walczyć o swoje.Dzielne wilki morskie , krzykacze po kilku piwach w kabinie uczcie się od górników jak to się robi , jak się walczy o swoje.W czasie jak były kłopoty w pżm za rządów obecnego syndyka pana Brzezickiego i transmitowany był protest związków zawodowych to oprucz działaczy związkowych i kilku kobiet nie było żadnego z póżniejszych narzekających . Wszyscy zmieściliśmy się bez tłoku w holu dworca morskiego w gdyni. No ale widać lubicie być kopani w 4 litery .

  8. żona marynarza

    To jest po prostu skur….stwo! Jak p.Brzezicki poprzednio rządził i nie wypłacał marynarzom na czas pensji, ja harowałam do rana do nocy żeby zapłacić rachunki, wychodziłam z domu jak dzieci jeszcze spały a wracałam jak już spały. Jakoś dawaliśmy radę. Teraz znowu wszystko wraca, tylko że siły już nie te. Marynarz ciężko pracuje 4-5 miesięcy i tylko wówczas dostaje wynagrodzenie. Jak jest na wolnym to grosza nie widzi a jeszcze ZUS do opłacenia. Dzisiaj praca w PZM to jak kara. Zabierają wszystko marynarzom i ich rodzinom, ale sami z niczego nie zrezygnują. Dlaczego ciągle my mamy płacić na nieudolność kierownictwa. Inaczej nie potrafię tego nazwać jak skurwy….twem.!

    • Bardzo trafnie Pani to nazwała , a swoją drogą dlaczego jako komisarza przysłano człowieka który firmę doprowadził prawie do upadłości w czasie kiedy był dyrektorem. Wtedy nie wiedział co zrobić a teraz niby wie ? chyba że pan Morawiecki celowo wysłał gościa aby do reszty rozłożył firmę i jako ostatni „zgasił światło”

    • Bardzo trafnie Pani nazwała to co się dzieje w tej firmie.Jestem emerytowanym pracownikiem i przeżyłem kilku dyrektorów m.in p.Brzezickiego.Dziwi mnie że takiego człowieka przysłano jako komisarza , przecież za jego dyrektorowania firma prawie splajtowała o czym na Wiejskiej w Warszawie chyba wiedzieli ponieważ jest to firma państwowa.Wtedy też dobierał się do kieszeni załóg pływających , mało tego po 3 m-ce opóżnienia w wypłatach były.Związki zawodowe nic nie robiły , teraz też nie zrobią bo nie będą kopać dołków pod stołkami na których siedzą . Rząd sporo zrobił , ale czy akurat teraz dobrze robi nie jestem przekonany. Jak ktoś napisał , w kopalnie pompowano forsę bo górnicy wrzask podnieśli jak kopalnie miały być likwidowane , marynarze zawsze „cicho siedzieli „więc nikt nie zaprzątał sobie głowy polskim marynarzem.Jak to jest że państwowa firma wyrzuca pieniądze na rejestr statków pod obcymi banderami ? Czy może to czyjś prywatny folwark ? W kraju też mamy PRS (Polski Rejestr Statków),byłoby przekładanie pieniędzy z jednej kieszeni do drugiej a tak dolary wylatują w siną dal . Ciekawy jestem kiedy marynarze się obudzą i zaczną walczyć o swoje , nie tylko o to aby na podwieczorek były delicje szampańskie i w święta po lampce wina . LUDZIE , obudżcie się . miejsca pracy wam uciekają i kasa z kieszeni . Górnicy dali przykład co i jak robić .

  9. Zwiaki zawodowe

    Smieszny Brzezinski sie wypowiada ze Ci co maja najmniej nie zabierze nic a juz zabral do czerwcowej wyplaty ochronie na statkach unity line bonus w wysok 200dol I zus po czym zostanie im 820dol od tego jak sie oplaci zus za swoje zostanie 2400zl przeliczajac po kursie dol 3,75
    Brawo Brzezinski klamco!!!

  10. pensje i wszystkie dodadki obcinaja a pan komisarz z elita juz wsrode 21-06 na promie Skania robia bankiet na 100 osob.Na pewno nie beda jedli pasztetowej i pili prostych win tylko wszystko z gornej polki na oczach upokorzonej zalogi.Mam nadzieje,ze kucharze dadza duzo od siebie.

  11. Widać jak te narodowe pisowskie kłamstwa mają się do rzeczywistości. Pokazywało się gawiedzi jak to gospodarka morska ma się dobrze a tu nagle widmo bankructwa. Statki nie mają co wozić bo w całej flocie światowej panuje bryndza, jest nad-tonaż statków ,wszędzie zwalniają a my tu chcemy jeszcze dobudowywać statki ,promy,jednostki specjalistyczne.. Idiotyzmy. No ale w stosunku do tego co już jest to propozycje zmian idą w dobrym kierunku. Skoro tych dodatków i tak nie ma to po co je utrzymywać.

    • Wiarus , czy aby nie pomyliłeś ugrupowań ? Przecież to za rządów poprzedniej ekipy zaczynało się że tak nazwę ubustwo tej firmy.Do tego w dużej mierze przyczynił się ogólnoświatowy kryzys. Nie mówię że niegospodarności nie było gdyż w ciężkich czasach budowano statki dla których bardzo trudno było znalleść ładunek bo były zbyt duże np. M/S Giewont i Jawor (po 80 tys DWT ).Jednak właściciel firmy tej jak i innych państwowych nie interesował się majątkiem narodowym bo trzeba było sobie kieszenie napychać.W samej firmie też były afery ale bardzo szybko były wyciszane . Poprzedni rząd nie szczypałby się i w takiej sytuacji zlikwidował firmę dając jej zbankrutować .Obecna ekipa rządząca próbuje ratować jedynego polskiego największego armatora . Owszem jest trochę przegięć jak likwidacja dodatku na ZUS i obniżanie pensji ale jak to pracownikom i związkom pasuje , skoro nie podnoszą głosu w tej sprawie to …. no cóż jak wcześniej ktoś napisał ważniejsze jest aby od święta była lampka wina i aby w kantynie były flaszki i kapitanowie chcieli je udostępniać oczywiście nieoficjalnie. Te sprawy ważniejsze , a o kasie to można ponarzekać na spotkaniach w kabinach przy piwku , jednak stosując oficjalnie zasade : nie krytkuj nie podskakuj siedż na dupie i przytakuj tak doczekasz starczej renty nigdy w dupę nie kopnięty. Wiem coś o tym bo przepracowałem w PŻM 35 lat i dużo nie brakowało a wyleciałbym z pracy bo nikt nie poparł mnie , jak to zwykle na statkach wszyscy buty sobie oglądali na nogach . Pensje w tej firmie nigdy nie były wysokie i w tym temacie też nikt nie zabierał głosu żeby nie narazić się . Żony marynarzy narzekają , z jednej strony nie dziwię się bo to głównie one zarządzają finansami domowymi ale miłe panie jesteście karkami rodziny na których są głowy rodziny więc pokręćcie tymi głowami aby te dzielne wilki morskie otworzyły gęby nie tylko po to aby tam wlać piwo .

  12. 26% rabunek w biały dzień, a co związki na to

  13. to juz prosta droga do likwidacji tej państwowej firmy PZM , mozna jeszcze zatrudnic flapów czy innych z egzotycznych wysepek na Pacyfiku konrakty 12 mcy plus minus 3 mcy i bonus 12 worków ryzu worek na miesiac

  14. Szkoda firmy, bo znajomki pewnie uciekną. Tajemnicą nie było, że w UnityLine pracowali tylko bliscy krewni i najlepsi znajomi.

  15. Pracuje w tej firmie 10 lat i z roku na rok jest coraz gorzej.najpierw zabrali bonusy świąteczne potem dodatek na dni morza, ostatnio bonus stazowy a teraz tną pensje…całe unity wie jak kierownik działu hotelowego zarządza działem hotelowym,dostawami,dostawcami,remontami itd…wszystko pod nosem prezesa który rzekomo o wszystkim wiedział ale nic z tym przez lala nie zrobił…jak baluje na mieście z tymi którzy świadczą nam swoje usługi i z tymi którzy też dzieki niemu zarobili na swiadzczeniu nam usług naprawdę duże pieniądze jak np.firma remontowa ,firma dostarczająca żywność na promy(niejednokrotnie zepsutą),firma dostarczająca chemie .temu wszystkiemu powinien się przyjrzeć prokurator i rozliczyć tych ludzi za ich przekręty,przejrzec dokładnie faktury wystawiane za usługi i to wobec nich powinno się wyciągnąć przedewszystkim konsekwencje i ich z tego rozliczyć a nie ciąć ludziom pensje…a oni nachapani kasą się teraz z nas śmieją…

  16. Może poruszymy kwestię praktykantów z Unity Line. Czy według polskiego Kodeksu Pracy/ITF/ILO dozwolona jest praca w wymiarze 168h w ciągu 2 tygodni za 0 zł? Powtarzam, zero złotych? Nawet nie wiecie jaką Unity Line miałoby aferę na skalę całego kraju, gdyby jakiś praktykant został wkręcony w wał albo zmiażdżony ciężarówką na którymś z promów.

  17. Na szczęście w ub.roku przeszedłem na emeryturę. Współczuję pracownikom .Mam zaufanie do p.Komisarza i uważam, że nadzwyczajna sytuacja wymaga nadzwyczajnych środków. W tym wypadku b.bolesnych.Firmę należy ratować. Na Zachodzie czasowa obniżka pensji i innych przywilejów w obliczu bankructwa jest normą. Rozumiem rozgoryczenie ale wóz albo przewóz. Osobiście byłem zwolennikiem prywatyzacji PZM.

    • Tak – czasowa obniżka – to jestem w stanie zrozumieć. Tylko, że tu nie ma mowy o żadnych ramach czasowych. To jest droga do prywatyzacji, tylko dlaczego w wilczy sposób i kosztem pracowników.
      Daawno rozpisany plan wykończenia firmy i pracowników został wcielony w życie. Zostały jeszcze porty.

  18. Tam gdzie sie zarabia pieniadze – obcinac.
    Tam gdzie są straty (kopalnie) – dotować.

    • Za górnikami stoi spoleczenstwo, czyt: przeciez tysiace obywateli straci prace, za co żyć będą ich rodziny, nie możemy na to pozwolić! Jak piszą coś o marynarzach, to jedyne co się słyszy to, że i tak nam się w dupach poprzewracało o tych marynarskich pensji i dobrze, że tak się dzieje… Nie wiele jest osób z poza branży, które są w stanie stanac w obronie/po stronie nas.

  19. W całym torcie kosztów przedsiębiorstwa wynagrodzenia stanowią pokaźny ale nie jedyny punkt. Płaca pracownika powinna być ostatnim elementem do ruszenia a nie pierwszym. Może należy przyjrzeć się dokładnie wykazowi budżetowemu w całej pozycji kosztów – wyjazdy służbowe, szkolenia , ryczałty). Przeanalizować koszty zakupu paliw, żywności i innych zakupów. Poza tym tylko na cięciu kosztów nikt firmy nie uratował. Gdzie pokazano Panie komisarzu jak zamierza Pan zwiększyć przychód ?
    Poszedł Pan po partyzancku – jak analfabeta ekonomiczny – po najłatwiejszej linii – obrabiając ( bo to nie jest obniżka tylko rabunek ) z pensji tych, którzy są solą tej firmy. Zabranie pracownikom nawet odpraw emerytalnych jest pomysłem tyleż niemoralnym co wręcz obrzydliwym. No, chyba, że cel tego pożal się Boże programu naprawczego jest ukryty , ale o tym dowiemy się za jakiś czas. Zobaczymy, jak poradzą sobie z ta sprawą związki zawodowe. Chyba nigdy w dziejach tej Firmy nie było takiego upodlenia pracownika. Ach, jeszcze mam pytanie – co z odpowiedzialnością tych, którzy doprowadzili przez lata do takiej sytuacji ? Przecież taka Firma jak PŻM nie popada w takie kłopoty z dnia na dzień. No, pewnie mają ciepłe posadki, biorą emerytury i dodatkowe i płacę za dodatkowe zlecenia w firmie. Starzy, spracowani, ograbieni jakoś dotrwają do emerytury, młodzi uciekną. Pewnie już jest pomysł na na nową firmę tylko pod innym szyldem i z tańszymi ( Litwini, Ukraińcy ) pracownikami.

    • Tak, to są działania zmierzające do likwidacji przedsiębiorstwa funkcjonującego w takiej formie. Już dobrze to zaplanowano i teraz jest to wcielane w życie. Zastanawiam się czy innych metod nie było ? Co zrobią Związki ? – zobaczymy .Co na to Ministerstwo ?

  20. Kim jest pracownik pływający w przedsiębiorstwie PAŃSTWOWYM PŻM?
    Wyrobnikiem ,któremu można zabrać znaczną część pensji , zabrać pieniądze na opłacanie ZUS,pozbawić opieki lekarskiej ,zabrać odprawy emerytalne i jubileuszówki,narzucić okres pracy na statku,Pozbawić prawa Głosowania w wyborach do parlamentu i na prezydenta jeśli przebywa na statku,zwiększyć zakres obowiązków itd… . Komisarz jest przedstawicielem Państwa Polskiego w tym przedsiębiorstwie narzuconym przez Rząd.Czyli tak wygląda opieka Państwa w naszym kraju. Można ludzi najpierw wyjąć z pod działania prawa, a następnie potraktować jak śmieci w imię dobra przedsiębiorstwa PAŃSTWOWEGO i to się dzieje w Europie w XXI wieku!!!

    • Tak a Europa zajęta walką o prawa dla homoseksualistów , i opieką nad imigrantami nie widzi co się dzieje z prawami pracowników europejskich. Przed nami świetlana przyszłość!!!

    • Były pracownik

      Nie oglądacie tv ? Nie czytacie gazet ? Popatrzcie jak górnicy walczą o swoje i uczcie się od nich , ale po co ? Lepiej tłumaczyć się że mieszkam na drugim końcu polski a jak wrócę z kontraktu to chcę odpocząć i z rodziną pobyć . Tylko jeden z drugim wilku morski jak ci firmę zlikwidują to jak tą rodzinę utrzymasz ? Jak ci latek do emerytury zabraknie to co wtedy ? Miłośniku ogniska domowego co robisz w takim razie we flocie ? Znajdż sobie pracę na lądzie to może wtedy będziesz miał czas aby o swoje się upominać bo codziennie będziesz na miejscu . Co cię trzyma w tej firmie ? Miłość do morza ? Chyba nie , raczej do kasy bo na lądzie tego raczej nie zarobisz chyba że masz wyższe wykształcenie i znajdziesz bdb firmę . Jeżeli nie yto skrzyknij ludzi przy pomocy tycjh pseudo związków i na wiejskiej w warszawie głośno ponarzekajcie . Zaprzęgając tv lub radio aby w całym kraju było głośno o tym . Tak zrobili górnicy . Bierzcie przykład z lepszych i odważniejszych.Życzę powodzenia .

  21. To się nazywa likwidacja, w tym przypadku PŻM.

  22. Wygryzają Was Niemcy.
    Podobnie naszą stocznie zniszczyli i robią miejsce komu innemu.

  23. BiednyMarynarz

    Bardzo dobrze. W rodzinnych firmach pensje nie powiny byc wysokie w koncu pracujecie po znajomosci. Wywalenie starych lajz, nie tylko z biura(tu goroca chcialbym pozdrowic „starszych” stewardow, odpowiadaja tylko za sprzatanie kabiny kapitanowi i noszeniu talerzy)to bardzo dobry krok ale trzeba pojsc dalej i wymienic cala kadre na mlodych specialistow od zarzadzania z odpowiednimi pensjami, nawet z zagranicy. Jeszcze przyjzec sie przetargom , a dokladnie zadzwonic do firm, ktore startowaly do nich czy w ogole wiedzialy, ze braly w nich udzial.

  24. Niedługo zaczną zatrudniać flapow bo żaden szanujący się marynarz za darmo nie będzie pracował

  25. Taki scenariusz był przerabiany ostatnio w Polskim Ratownictwie Okrętowym. Efekt był taki że połowa załogi znalazła nowego pracodawcę. Oczywiście były zapewnienia że to chwilowa sytuacja etc. To nie tylko było obcięcie pensji ale też dodanie godzin pracy i redukcja stanowisk czyli dołożenie obowiązków. Powodzenia

  26. Wiadomo, cierpią Ci co są na statku..
    Jeżeli dojdą do skutku planowane cięcia, to sytuacja marynarzy będzie identyczna jak w Polskiej Żegludze Bałtyckiej. Pracownikom nie należą się żadne świadczenia oprócz wypłaty, która wynosi tyle ile po obniżkach będą zarabiali pracownicy PŻM.

  27. wielka naprawa, tak naprawiać sytuację mógłby każdy prosto z ulicy. Zwolnić marynarzy, i po problemie…..GÓRA doprowadziła do takiego stanu a jak zwykle zapłacą ci a DOLE czyli marynarze……..Że też w naszej Polsce w dalszym ciągu taka niesprawiedliwość……..

  28. JESTEM TERAZ NA STATKU PŻM I NIKT NIE KONSULTOWAŁ Z NAMI PRACOWNIKAMI TYCH CIĘĆ, DOSTAJEMY CODZIENNIE JAKIEŚ PISMA ŻE ZABIERAJĄ NAM DODATKI , ZUS , I INNE NAGRODY ZA WYSŁUGĘ LAT , I WYDŁUŻANIE KONTRAKTÓW TERAZ SĄ 4 MIESIĄCE +1 MIESIĄC – 1 MIESIĄC TAKIE SĄ KONTRAKTY JESZCZE CHCĄ ZMIENIĆ NA 4 + 2 MIESIĄCE – 1 MIESIĄC. OBNIŻĄ PENSJE NA MASOWCACH O 13% A PROMY O 26% TERAZ TO JUŻ NIKOMU NIE BĘDZIE SIĘ OPŁACAĆ PŁYWAĆ W PŻM. NIKT NIE PATRZY ŻE NAS MARYNARZY NIE MA PO 4 MIESIĄCE LUB DŁUŻEJ W DOMACH UCIEKAJĄ UROCZYSTOŚCI RODZINNE: KOMUNIE, WESELA , ŚWIĘTA I CO MOŻE NAJGORSZEGO SPOTKAĆ CZŁOWIEKA TO UTRATA BLISKIEJ OSOBY , MUSIMY SOBIE Z TYM RADZIĆ. SZKODA TEJ FIRMY. MAM NADZIEJE ŻE URATUJĄ PŻM I DALEJ BĘDZIE PAŃSTWOWYM ARMATOREM

  29. No cóż,komisarz czyści firmę z tych co go wywalili przed laty a teraz program,reorganizacja i rozdrapią kolesie jak swoje.Przyszła dojna zmiana.

  30. Draństwo!!!

  31. Niech zaczną oszczędności ucinając imprezki dla swoich biurw… Albo mniej hucznie obchodzić rocznice- jak to miało miejsce niedawno…nawet De Mono im przegrywalo. Przecież wystaczylby DJ Józek

    • Tzw.biurwom już w lutym obcieli pensje o 13% . No i co Oburzona ????????????????Nie będzie kto miał za takie pieniądze naliczać pieniądze marynarzom.Taka mądra??? Co usłyszała to napisała. Biją dzwony w jakimś kościele tylko nie wiadmo w jakim. Żenada.

    • Tzw. Biurwom w lutym obniżyli pensje. Specjalisci odchodzą. I co oburzona????? Zadowolona? Za takie pieniądze nie będzie kto miał zaliczać pensje marynarzom. Co do De Mono. Co usłyszała to napisała. Dzwony biją w jakimś kościele tylko nie wiadomo w jakim. Może sama przyjdziesz za taką pensję, i dostaniesz taki zakres obowiązków że kapciami się nakryjesz????????Żenada

      • Zapraszamy na statki na 6 miesięcy zobaczymy kto się pierwszy kapciami nakryje

      • nie pensje tylko dodatek w postaci premi!!!!!!!!!!!!!!

      • Najlepiej napisać o biurach jak się siedzi w ciepłym domku co ty porównujesz, w biurze obetną o 13 procent ale wypłatę masz cały rok, a nie tutaj nie dość że pływają na takie okresy czasu to po rejsie się martw, bo nic nie mas zapewnione. Tych z biura powinni wysłać na jeden rejs to od razu by się im punkt widzenia zmienił. Jak można tak traktować PRAWDZIWYCH pracowników.

        • a ciebie posadzić w biurze i wtedy pensje pewnie wyplacane będą co 6 miesiecy. Idz do biura popracuj i potem wypisuj farmazony.

  32. Ciekawe komu bonusy zabiorą skoro od lat firma nie płaci już żadnych bonusów…..

  33. Złodzieje okradli firmę a teraz kosztem marynaży chcą to naprawić czyste złodziejstwo

  34. „Marynarzom pracującym w PŻM zaproponowano”, dobry żart. Dnia 01.06 załoga otrzymała pismo, że dodatki, oraz nagrody z dniem 01.06 zostaja wypowiedziane, fakt dokonany a nie propozycja…
    Przy obnizce pensji, zabraniu dodatku zus oraz wydluzenie konttaktu do 4+2 wiekszosc mlodych osob zwyczajnie zmieni armatora, bo praca w tej firmie stanie sie nieoplacalna. Pozdrowienia ze statku „Czarnych kominów”

  35. Zarząd komisaryczny Polskiej Żeglugi Morskiej powinien zacząć od siebie wdrażając ten program naprawczy…
    Ciągle się przechwalają ile, to oni nie przewieźli pasażerów, samochodów itd., że mało się nie posrają i ….?
    …. i ku-pa.

  36. Co to??? Nikt nie pisze komentarzy w tej sprawie???

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.