Strona główna / Lokalne / Przypalony garnek postawił strażaków na nogi

Przypalony garnek postawił strażaków na nogi

Mogło skończyć się tragicznie. W 10-piętrowym bloku zapalił się garnek.  Jeden z mieszkańców zostawił na gazie kolację i zasnął. Przerażeni swądem lokatorzy wezwali na pomoc strażaków.

Do zdarzenia doszło w czwartek w bloku przy ulicy Matejki 12b. Na miejsce wysłano trzy zastępy straży pożarnej, drabinę, a także wojskowych strażaków.

– Nasze działania polegały na oddymieniu i przewietrzeniu pomieszczenia. Nikomu nic się nie stało – mówi mł. bryg. Tomasz Wojciechowski z PSP w Świnoujściu.

Zobacz również

Komandor Zygmunt Białogłowski żegna się z 8.FOW

Komandor Zygmunt Białogłowski po ponad 30 latach służby w strukturach 8. Flotylli Obrony Wybrzeża, żegna …

4 komentarze

  1. co czytam to straZ Ratuje obiad lub kolacje

  2. Hahaha… U nas tylko garnki sie pala xdd

  3. Najemcy tego mieszkania to pijacy! Tam też mieszkają dzieci!!! Zróbcie coś z tym

  4. Kolejny garnek? Czy tym ludziom w łbach się poprzewracało? Przecież to setki złotych stracone… Za głupotę ludzi to my wszysyc płacimy. W takich przypadkach osoba, która nie dopilnowała własnego nosa, powinna odpowiedzieć finansowo za szkody i całą akcję

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.