Strona główna / Historia / Z dziejów „Jedynki” 1950-1956
1950-06-01 - Pochód z okazji Dnia Dziecka - OH ZMP (zuchy)

Z dziejów „Jedynki” 1950-1956

Hufcowy wezwał drużynowego do stawienia się na ów zbiórce wraz z „byłymi pamiątkami harcerskimi” w celu ich zniszczenia, w tym z proporcami harcerskimi i sztandarem. Drużyna oczywiście polecenie zbagatelizowała; proporce zastępów zostały rozdane po zastępowych i ukryte w domach, sztandar zaś został ukryty w niewiadomym miejscu na strychu szkoły. Niestety reszta pamiątek została zniszczona – wynikało to z faktu, że harcówka była już w szkole dzielona wraz TPPR, które miało dostęp do lokalu.

1Gdy zostałem drużynowym rozmawiałem z tow. hufcowym (tak kazał się tytułować) o przygotowaniu drużyny do przyrzeczenia harcerskiego i tym samym otrzymania krzyży harcerskich. Otrzymałem odpowiedź, że żadnych przyrzeczeń już nie będzie bo teraz już nie będzie harcerstwa bo zostało ono przekształcone w pionierów na wzór radziecki. Czyli moje przyrzeczenie z 9 maja 1948r. w Międzyzdrojach było pierwszym i ostatnim. Zostałem też ostrzeżony że solą w oku władz partyjnych było to, że chodziliśmy w szyku zwartym do kościoła, braliśmy udział w świętach Bożego Ciała, trzymaliśmy wartę przy grobie Chrystusa. Byliśmy widoczni w mieście, w marszu śpiewaliśmy legionowe pieśni, przed wyjazdem na obóz organizowaliśmy w kościele gwiazdy pw. Gwiazdy Morza mszę harcerską itp. Następnie tow. hufcowy powiedział że jesteśmy przeciwni zmianom przekształcania harcerstwa w pionierów, zlikwidowaniu krzyży, lilijek i mundurów. Następnie zaczął oczerniać uwielbianego przez nas drużynowego, określił go jako wroga Polski Ludowej, że uciekał na zachód ale złapano go w Pradze w Czechosłowacji. Na tym nie poprzestano w kolejnych miesiącach zaczęto nagminnie łamać prawo harcerskie, publicznie wyśmiewano je, mówiono że to prawo stworzyli działacze kapitalistyczni i nie musimy go przestrzegać.

Z początkiem tego roku Prezydium Zarządu Głównego ZMP podjęło decyzję o przejęciu kierownictwa nad ZHP i rozesłało informację do hufców gdzie obsadzeni byli wcześniej działacze ZMP. Od tej pory harcerstwo zaczęło wzorować się na doświadczeniach radzieckiej, dziecięcej organizacji pionierów. Harcerstwo stało się jednym zgromadzeniem dziecięcym w szkole podstawowej, obejmującym masowo, powszechnie uczniów do lat 15. Trwały przygotowania do do wcielenia ZHP do ZMP. Postanowiono wyeliminować wszystko to, co mogłoby mieć jakikolwiek związek z tradycyjnym harcerstwem, a więc nie tylko treść przyrzeczenia i prawa, ale i umundurowanie kolorystykę chust, krzyż, oznaki stopni i sprawności, hasło, pozdrowienie a nawet hymn i nazewnictwo podstawowych jednostek organizacyjnych.

W lutym 1950 drużyna żeńska na polecenie Komendy Powiatowej ZHP zorganizowała kominek harcerski w kinie „Bałtyk” w kominku wzięło udział 150 osób i został pozytywnie oceniony przez nowe władze harcerskie co odczytano jako właściwie zachowanie w duchu „nowego harcerstwa”. W marcu drużyna żeńska została oceniona jako najlepsza w powiecie Wolin, przez cały rok dh Goliński prowadzi szkolenia z pierwszej pomocy. Drużyny wzięły udział w pochodzie 1 majowym a następnie uczestniczyli jako kibice w meczu piłki nożnej między marynarzami MW a marynarzami ZSRR sprawozdanie kończy się słowami „prowadzi się anty harcerska robota, nie uznaje się nowego harcerstwa”.

Tradycyjne ZHP w mieście oficjalnie przestaje istnieć z dniem 31 marca 1950r., okazało się że zmiany trafiły na bierność młodzieży.

Na odprawie komendy hufca 30 kwietnia 1950r. wszystkich uczestników spotkania tow. hufcowy zaprosił na obiad do restauracji która była pod biurem komendy hufca, na rogu ul. Hołdu Pruskiego i Piłsudskiego. Był tam też zarząd powiatowy ZMP. Szokiem dla mnie było który uważałem prawo harcerskie za święte, podanie do obiadu wódki i częstowanie papierosami. Następnie wskazano na mnie i nakazano zaprzestania noszenia munduru harcerskiego i zagrożono naganą jako członkowi ZMP nic mnie to nie obeszło. Na następne spotkanie znów przyszedłem w mundurze i wydalono mnie z ZMP jako wrogi element. Zaczęły się szykany w szkole a w 1951 w harcerstwie nie było nikogo kto by miał więcej niż 14 lat bo obniżono wiek harcerstwa dając starsza młodzież do ZMP. Po 1951 otrzymałem „propozycje nie do odrzucenia” powiedziano mi że zapiszą mnie do ZMP jeśli chce skończyć szkołę i nie pójść do wojska to były złe wspomnienia. Nie było już harcerstwa więc więcej nie pisze.”Tak totalitarne przekształcenie harcerstwa nigdy nie znalazłoby powszechnego , poparcia i uznania ze strony większości jego instruktorów, a także rodziców dzieci w wieku szkolnym, toteż posunięto się do prymitywnej metody bez – względnego przymusu, dla którego bazą miała stać się szkoła. Na chwilę, w której zdecydowano metodę harcerską zastąpić pionierskim systemem oddziaływania ideologicznego na dzieci, wybrano po raz pierwszy uroczyście obchodzony Światowy Dzień Dziecka, przypadający 4 czerwca 1950 roku. Poprzedziły ją szeroko zakrojone działania propagandowe. W ich efekcie powstała publikacja Naczelnictwa ZHP pt. Przygotowania drużyn wprowadzenia Prawa, Przyrzeczenia z komentarzem, w której znalazły się instrukcje i materiały metodyczne, precyzyjnie określające przebieg całej operacji.

Zobacz również

Śladami Świnoujskiej Atlantydy. Przywracają pamięć o Chorzelinie

„Drewniane werandy skrzypiały na wietrze  rozbujane wiatrem, który niósł po całej okolicy słodki zapach rzeki, …

2 komentarze

  1. Bardzo wartościowy materiał Oby więcej takich.

  2. Udało nam się stworzyć bogatą bazę propozycji ofert.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.