Strona główna / Lokalne / Dziki buchtują Park Zdrojowy. Ogrodnicy w rozpaczy

Dziki buchtują Park Zdrojowy. Ogrodnicy w rozpaczy

Kilkanaście dzików zdemolowało zieleń w Parku Zdrojowym. Sprawców nakrył nasz Czytelnik. Niczym glebogryzarki zatrzymały się na jednym z trawników w parku zniszczyły zieleniec. Ogrodnicy będą mieli sporo pracy, aby naprawić szkody. Miasto jest podzielone w opinii o dzikach. Jedni chcą wywozu zwierząt poza wyspę, a nawet odstrzału. Inni bronią zwierząt tłumacząc, że to ludzie są winni sytuacji, bo zabierają im lasy.

– Pisaliście ostatnio w Kronikach Portowych o panu, który dokarmia dziki przy przeprawie karsiborskiej. Mi dziki nie przeszkadzają. Bardziej drażnią mnie ludzie śmiecący dookoła – mówi Czytelniczka.

Watahy dzików odwiedzają nie tylko miejskie zieleńce, ale także prywatne posesje. Nieproszeni goście pozostawiają po sobie zniszczenia. Dziki można spotkać w dzień i w nocy. Zwierzęta nie boją się ludzi i spacerują nawet po centrum miasta.

Zobacz również

Kryminalni zatrzymali grupę osób, które zorganizowały kradzież ferrari

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie zatrzymali dwóch mężczyzn i kobietę, którzy …

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.