Strona główna / Lokalne / Młodzież nie garnie się do rządzenia
Foto: Urząd Miasta Świnoujścia

Młodzież nie garnie się do rządzenia

Nie ma wystarczającej liczby chętnych, aby utworzyć w Świnoujściu Młodzieżową Radę Miasta. W tym roku chętnych było tylko czworo uczniów z Technikum Zawodowego nr. 1 oraz pięcioro z Liceum Ogólnokształcącego im. Mieszka I. Żadnego chętnego z gimnazjów.

Aby rada złożona z młodzieży mogła zacząć działać, potrzebnych jest tyle samo osób ile w radzie miasta. Magistrat jeszcze przed rozpoczęciem roku szkolnego konsultował się z dyrektorami szkół z prośba o zaangażowanie. Efekt był mizerny.

W powstanie Młodzieżowej Rady Miasta zaangażował się radny Kamil Janta-Lipiński. W jego opinii, młodzieży brakuje podstawowych informacji, m.in. czym zajmuje się młodzieżowa rada.

Dwa lata temu nasza szkoła zgłaszała uczniów do Młodzieżowej Rady Miasta – informuje Renata Brudnik, dyrektor Gimnazjum Publicznego nr 3. – W tym roku opiekun samorządu szkolnego znalazł się na zwolnieniu, a my nie mogliśmy podjąć decyzji za niego, czy pokieruje i zajmie się sprawą. Czas na zgłoszenie kandydatów mieliśmy do 20. września. Mieliśmy za mało czasu. Opiekun wrócił już po tym terminie i wyjątkowo w tym roku nie udało się nam – dodaje.

Młodzieżowa Rada Miasta wybierana jest co dwa lata. Samorządy szkolne zgłaszają uczniów chętnych do współpracy z urzędem, następnie w placówkach odbywają się wybory i rada najmłodszych samorządowców działa, przygotowując się być może do przyszłej pracy jako radni.

Zobacz również

W Sułominie trwa 22. Western Piknik. Zobacz zdjęcia!

22. Western Piknik na dobre wystartował pod Wolinem. Już dziś (21.07) na scenie usytuowanej w …

2 komentarze

  1. Ciężko się tam wbić komuś obcemu, kto nie ma znajomości.
    Tam tylko swojaki…

  2. Brawo (lokalni) politycy! Być może młodzież nie chce być identyfikowana z tym co i jak robicie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.