Strona główna / Lokalne / Piją na umór. Policja, straż miejska i pogotowie mają ręce pełne roboty

Piją na umór. Policja, straż miejska i pogotowie mają ręce pełne roboty

We wtorek pijany mężczyzna spadł z roweru i rozbił  sobie głowę. Interweniowała policja, a pogotowie zabrało amatora mocnych trunków do szpitala. Dzień wcześniej nienaturalnie siedzącego na krawężniku dostrzegł komendant straży miejskiej – był pijany i nie miał siły wstać. W weekend pijany mężczyzna wszczął awanturę ze sprzedawcą, który nie chciał mu sprzedać wódki.

W 2016 roku wydano 130 nowych zezwoleń na sprzedaż alkoholu. Według rejestru, alkohol można kupić w 300 punktach na terenie miasta. Zezwolenia na sprzedaż to dochód dla miasta. Do połowy br. na konto magistratu wpłynęło 1,5 mln zł.

Problem pojawia się, jeśli alkohol kupują osoby nie potrafiące skończyć picia na jednym kieliszku. Nielicznym udaje się pożegnać z nałogiem.

Pomocy można szukać w stowarzyszeniu trzeźwościowym Hol przy ulicy Hołdu Pruskiego 13/2. Stowarzyszenie czynne jest od poniedziałku do soboty w godzinach 17.00 – 21.00 Na miejscu można zasięgnąć informacji o możliwościach leczenia uzależnień. Klub działający przy stowarzyszeniu dostępny dla wszystkich. W pomieszczeniach stowarzyszenia odbywają się mityngi AA trzy razy w tygodniu.

Zobacz również

60 osób przeszło badania. Zgłasza się coraz więcej młodych ludzi

60 osób przeszło 24 września badania densytometryczne w kierunku osteoporozy. Na badaniach pojawia się coraz …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.