Połącz się z nami

Lokalne

Kiedyś transportowały torpedy

Opublikowano

w dniu

[dropcap]N[/dropcap]iektóre z nich woziły żołnierzy w podziemiach słynnej linii Maginota. Inne transportowały torpedy i zaopatrywały polskie okręty podwodne Marynarki Wojennej II Rzeczypospolitej w gdyńskim porcie. W jednej z najbardziej strzeżonych jednostek Marynarki Wojennej w Świnoujściu zachowała się ciekawa kolekcja sieci i taboru kolei wąskotorowej- lokomotywy i wagoniki, platformy produkcji polskiej, francuskiej i niemieckiej! Już wkrótce zapadnie decyzja o ich przyszłości. Trafią na złom, czy staną się kolejną atrakcją turystyczną?

Ministerstwo Obrony Narodowej kilka dni temu ogłosiło przetarg na dostawę nowego taboru kolejowego dla wojskowej kolei wąskotorowej na Helu. Wojsko chce zamówić nowe lokomotywy i wagony, które zastąpią wysłużony tabor, od kilkudziesięciu lat zabezpieczający helską składnicę amunicyjną. Po modernizacji taboru na półwyspie, co ma nastąpić do listopada tego roku, ma być modernizowana druga taka kolej w Polsce – ta zlokalizowana w Świnoujściu!

Fortowa wąskotorówka i 20 kilometrów torów

Pierwszy system wojskowej kolei wąskotorowej w Świnoujściu wybudowali w XIX wieku prusacy. Już w latach 80-tych XIX wieku tego typu torowiska powstały między innymi na terenie Fortu Gerharda- przy ich pomocy dostarczono na poszczególne stanowiska pociski z magazynów amunicji, zlokalizowanych na terenie fortu. Wagoniki po torach pchane były przez żołnierzy. Dopiero dwadzieścia lat później, gdy forty połączono z nowoczesnymi bateriami nadbrzeżnymi kolejnymi torowiskami, do eksploatacji weszły parowe lokomotywki – aż dwie na prawobrzeżu Świnoujścia. Wąskotorowa trakcja kolejowa była rozbudowywana intensywnie przez wojska niemieckie niemal do końca II wojny światowej- do końca XIX wieku przy pomocy torów o rozstawie 1m, później 60cm. Początkowo torowiskami stałymi, które wymagały budowy specjalnych podkładów, później podkładami saperskimi – gotowymi elementami, z których można było zbudować kilometr torowisk w kilkanaście godzin.

Najdłuższy system wąskotorówki powstał w lesie w okolicach Przytoru. Łączył on ukrytą w lesie potężną składnicę amunicyjną, z nabrzeżami w Ognicy- z jednej strony i z baterią Goeben z drugiej. Warto tutaj przypomnieć, że poza kilkunastoma kilometrami torowisk wybudowano wtedy specjalny schron warsztatowy dla lokomotyw i ażurowy schron z bocznicą- do ukrycia przed rozpoznaniem lotniczym całego składu wąskotorowego.

Po II wojnie światowej dużą część składnicy przejęło Wojsko Polskie, które użytkuje te obiekty do dziś, korzystając z infrastruktury wybudowanej przez Niemców.

Zabytkowy tabor

W składnicy eksploatowano i wykorzystywane są cały czas zabytkowy tabor. Oryginalne, czteroosiowe wagony typu HF produkcji niemieckiej zwane Minerami w dwóch odmianach. Specjalna, zagłębiona konstrukcja ułatwiała przewóz amunicji. Wagoniki służyły najprawdopodobniej do zaopatrywania niemieckiej Baterii Goeben i składów amunicji już w latach 20 XX wieku. Kolejnymi ciekawymi zabytkami są wagoniki czteroosiowe – przekazane z Oksywia. Wyprodukowane w latach 20-tych XX wieku, w Towarzystwie Akcyjnym Władysław Gostyński i S-ka w Warszawie na zamówienie przedwojennego Kierownictwa Marynarki Wojennej do obsługi kolejki na Oksywiu. Po przytorskich torach jeszcze do niedawna jeździły wagoniki francuskie, które trafiły do Świnoujścia z linii Maginota. Platformy po kilometrach leśnych torów przepychały i do dziś przepychają lokomotywy WLs40, a w pierwszych latach po wojnie parowa lokomotywa KS z 1912 roku. Co ciekawe jej silnik parowy w latach 60-tych XX wieku przez złomowaniem zdemontowano i znajduje się w prywatnej kolekcji!

Smutny finał?

Decyzją Ministerstwa Obrony Narodowej części zbędnego taboru kolejowego z Ognicy w 2007 roku trafiła jako darowizna do jednej z warszawskiej Fundacji- Fundacji Na Rzecz Leśnych Kolei Wąskotorowych, która oficjalnie miała reaktywować jedną z tras wąskotorowych koło Białegostoku.

Do Czarnej Białostockiej trafiła lokomotywka, 11 wagonów (platform) – w tym dwie z linii Maginota.

Niestety wszystko wskazuje, że kolekcja zabytkowego taboru kolejowego, która trafiła do warszawskiej fundacji jest… stracona! Organizacji, po wykorzystaniu kilku dotacji – wypowiedziano umową dzierżawy torów kolejowych i stacji. Zabytki trafiły do „magazynu” i od kilkunastu miesięcy są oferowane do sprzedaży! W Polsce i za granicą. Część wagonów miała być także zezłomowana. Próby odzyskania przynajmniej najcenniejszych historycznie wózków spaliły na panewce- przedstawiciele fundacji nie odpowiedzieli na liczne pisma i prośby Muzeum Obrony Wybrzeża w Forcie Gerharda.

Na szczęście na terenie składnicy w Ognicy znajduje się jeszcze kilka tego typu zabytków. Czy trafią na złom? Do fikcyjnej fundacji, która będzie próbować zarobić na państwowym majątku? A może warto rozpocząć starania, by pozostały zabytkowy tabor pozostał w Świnoujściu? I został wykorzystany do budowy kolejnej atrakcji turystycznej naszych wysp?

[author title=”Piotr Piwowarczyk” image=”https://www.swinoujskie.info/wp-content/uploads/2016/06/piotr-piwowarczyk.jpg”]Dyrektor Muzeum Obrony Wybrzeża, gospodarz Fortu Gerharda i Podziemnego Miasta na wyspie Wolin, prezes Świnoujskiej Organizacji Turystycznej. Społecznik zaangażowany w rozwój turystyczny miasta. Pasjonat i miłośnik historii – zwłaszcza militarnej. Od dziecka uwielbiał zaglądać do starych strychów, piwnic i kościelnych wież, szukając śladów przemijającego czasu.[/author]

Czytaj dalej
6 komentarzy

6 Comments

  1. Kuba temu

    18 marca 2021 na 13:01

    Dzień dobry, czy można prosić o aktualizację historii taboru? Czy coś się zmieniło do ostatniego czasu?

  2. hh temu

    17 stycznia 2017 na 15:55

    przecież to norma, za darmo a później złoty interes na publicznym majątku. Wstyd

  3. 㞢 㐃 㐅 ㄠ ᘝ 〄 temu

    17 stycznia 2017 na 11:01

    Ale q-tasy ci Warszawiacy – pazerny motłoch zza Buga.
    Dostali za darmo i kmioty nie chcą oddać.

    • 㞢 㐃 㐅 ㄠ ᘝ 〄 temu

      17 stycznia 2017 na 22:09

      Niech Warszawa odda jeszcze nasze cegły, z których została odbudowana z naszych poniemieckich ładnych kamienic.

  4. Maciej Kozłowski temu

    17 stycznia 2017 na 09:02

    Informacje zawarte w artykule dotyczące Fundacji Na Rzecz Leśnych Kolei Wąskotorowych są nieprawdziwe. Do pana Piotra Piwowarczyka został skierowany e-mail o następującej treści:
    “Szanowni Państwo,
    Prowadzimy rokowania odnośnie sprzedaży taboru należącego do fundacji, z wyłączeniem taboru nieodpłatnie przekazanego fundacji przez MON.
    Odnośnie taboru przekazanego przez MON, mając również na uwadze ciągle nie rozstrzygniętą sprawę losu kolejki w Czarnej Białostockiej,
    nie podjęliśmy jeszcze decyzji odnośnie jakichkolwiek działań z tym związanych.
    Jednocześnie informujemy, że obecnie nie zamierzamy sprzedawać taboru przekazanego fundacji przez MON.
    Z poważaniem
    Maciej Kozłowski
    Fundacja na Rzecz Leśnych Kolei Wąskotorowych”

    Poza tym nie jest prawdą że Fundacja „oficjalnie miała reaktywować jedną z tras wąskotorowych koło Białegostoku” a po prostu reaktywowała kolejkę w Czarnej Białostockiej. Fundacja prowadziła na trasie okazjonalne przewozy turystyczne, jak również uzyskała przejezdność technologiczną całego toru na odcinku Czarna Białostocka – Kopna Góra. Dotacja otrzymane przez fundację zostały wykorzystane zgodnie z przeznaczeniem i prawidłowo rozliczone. Umowę wypowiedziało Nadleśnictwo z przyczyn poza merytorycznych, twierdząc że Nadleśnictwo i Miasto Czarna Białostocka „lepiej się zajmie kolejką” i poza deklaracjami od prawie 5 lat nic nie zrobiło na kolejce. Kolejka od czasu wypowiedzenia umowy nie kursuje, a jej infrastruktura ulega degradacji.

    W związku z powyższym wzywamy autora do sprostowania zawartych w powyższym tekście nieprawdziwych informacji.

    • Piotr Piwowarczyk temu

      17 stycznia 2017 na 14:56

      Szanowni Państwo
      dziękuję, że po ponad 2 latach!!!!! odpowiedzieliście na nasze listy!
      Co do meritum sprawy- wysłałem do Pana list. To że oferowaliście sprzedaż w/w taboru jest faktem potwierdzonym. Nikt nie kwestionuje sposobu rozliczenia przez Państwa dotacji- efekt ich wydatkowania jest jednak taki, że tabor stoi ( napewno cały?) i rdzewieje. Artykuł nie dotyczy działalności Państwa fundacji- w tym powodów rozwiązania umowy itd. Czytelnik – jeśli zechce- sam przy pomocy google znajdzie liczne artykuły prasowe na ten temat i wyrobi sobie na ten temat zdanie.
      Tabor powinien pozostać w Świnoujściu. I tyle. Mamy nadzieję, że MON przy likwidacji pozostałych dwóch składów- tych z Helu i tego z Ognicy – podejmie decyzję o jego pozostawieniu- helski tabor powinien pozostać na Helu ( świetnie funkcjonuje tam kolejka turystyczna) , świnoujska kolekcja w Świnoujściu.
      pozdrawiam

      w związku z powyższym tz tym, że tabor został pozyskany bezpłatnie, ma wartość zabytkową, jest ściśle związany z historią Świnoujścia, a obecnie nie jest wykorzystany zgodnie z celami wskazanymi we wniosku na podstawie którego został fundacji przekazany przez MON zwracam się do Państwa o jego zwrotu – do Świnoujścia.
      pp

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Lokalne

Noc Sów 2023 w Wolińskim Parku Narodowym

Opublikowano

w dniu

Noc Sów pachnie już wiosną i budzącym się życiem, a wieczorny spacer skrajem lasu może okazać się bardziej pasjonujący niż myślimy.

To bardzo aktywny czas dla większości naszych sów. Są w trakcie okresu godowego – i pohukują tak że włos jeży się na głowie – albo pióra oczywiście. Sowom z podniecenia – innym mieszkańcom lasów z przerażenia…

Woliński Park Narodowy wspólnie z Europejskim Funduszem Rozwoju Wsi Polskiej – Centrum Współpracy Międzynarodowej w Grodnie, zapraszają wszystkich sympatyków ornitologii do wzięcia udziału w Nocy Sów 2023.

 

Koordynatorem Ogólnopolskim Akcji jest Stowarzyszenie Ptaki Polskie. Wydarzenie odbędzie się w dniach 24 i 25 lutego 2023 r. wg harmonogramu przedstawionego na plakacie. W programie m. in. prelekcja o biologii i zwyczajach sów, wystawy, quizy przyrodnicze o sowach, nasłuchiwania sów w terenie – w wybranych punktach terenowych parku.

Wszystkich uczestników zapraszamy do udziału w Akcji, włączenia się w aktywne rozpoznawanie głosów sów i wymianę doświadczeń przy grillu. Na wydarzenie obowiązują zapisy.

Czytaj dalej

Lokalne

Piłka koszykowa chłopców w ramach liceliady 2022/2023

Opublikowano

w dniu

W środę 8 lutego w hali sportowej Uznam Arena przy  ulicy Grodzkiej 5 odbyły się  Mistrzostwa Miasta Świnoujście w Piłce Koszykowej  Chłopców  w ramach Licealiady.

Organizatorem turnieju był  Ośrodek Sportu i Rekreacji „Wyspiarz” w Świnoujściu. Do rozgrywek przystąpiło sześć zespołów ze świnoujskich szkół średnich:   LO MIESZKO, CEZiT, ZSM, CKZiU, LOGOS, WZDZ. Turniej rozegrano systemem „ pucharowym”, z podziałem na dwie grupy. Zwycięzcy grup rozegrali mecz o miejsce pierwsze w turnieju, a zespoły z miejsca drugiego, mecz o miejsce trzecie. Spotkania dostarczały wielu ciekawych akcji, można było podziwiać umiejętności koszykarskie, duże  zaangażowanie i grę do ostatniej minuty.

Po bardzo wyrównanej rywalizacji:

I  miejsce  –  Centrum Edukacji Zawodowej i Turystki w Świnoujściu
II miejsce  –  Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Integracyjnymi im. Mieszka I w Świnoujściu
III miejsce – Wojewódzki Zakład Doskonalenia Zawodowego w Świnoujściu
IV miejsce  –  Zespół Szkół Morskich im. inż. Eugeniusza Kwiatkowskiego w Świnoujściu
V miejsce  –  Zachodniopomorskie Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Świnoujściu
VI miejsce  –  I Liceum Społeczne Fundacji LOGOS ul. Grunwaldzka 47 w Świnoujściu

Pierwszy zespół reprezentować będzie nasze miasto w Mistrzostwach Województwa. Na zakończenie turnieju każda drużyna otrzymała okolicznościowe puchary ufundowane przez Ośrodek Sportu i Rekreacji „Wyspiarz”.

Foto: OSiR Wyspiarz 

Czytaj dalej

Lokalne

Świnoujscy uczniowie znają już zasady bezpieczeństwa w trakcie ferii zimowych

Opublikowano

w dniu

W okresie zimowym funkcjonariusze Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Świnoujściu prowadzą działania na rzecz bezpieczeństwa w trakcie ferii zimowych na terenie powiatu Świnoujście.

W obiektach oświatowych prowadzone są prelekcje o charakterze informacyjno-edukacyjnym. Poruszane są tematy bezpieczeństwa jak i udzielania pierwszej pomocy.

Ponadto Koment Miejski Państwowej Straży Pożarnej w Świnoujściu sprawuje nadzór nad przestrzeganiem przepisów przeciwpożarowych oraz opiniuje obiekty, w których organizowany jest wypoczynek dzieci i młodzieży na terenie powiatu Świnoujście.

 

Zdjęcia: KM PSP w Świnoujściu

Czytaj dalej

Lokalne

Do końca sezonu grzewczego trwać będą kontrole dronem

Opublikowano

w dniu

Świnoujscy strażnicy miejscy wraz z policją do końca sezonu grzewczego kontynuować będą kontrole dronem wyposażonym w system obserwacji i analizy powietrza „SOWA”. W kilka sekund urządzenie może skontrolować skład chemiczny dymu unoszącego się z kominów. Tam, gdzie wykaże szkodliwe pyły, interwencja może skończyć się wystawieniem mandatu.

– W sezonie zimowym częściej docierają do nas skargi mieszkańców na jakość spalanego opału i związane z tym uciążliwości – mówi Rafał Marciszewski, komendant Straży Miejskiej w Świnoujściu. – Wydobywające się z kominów kłęby dymu mogą stanowić sygnał, że właściciel posesji zanieczyszcza środowisko. Dzięki dronowi, w krótkim czasie możemy sprawdzić skład dymu u źródła, tuż nad kominem. Urządzenie jest bardzo dokładne. – Wystarczy, że dron znajdzie się w pobliżu komina i już po kilku sekundach jesteśmy w stanie stwierdzić czy zawartość pyłów przekracza dopuszczalne normy. Interwencja odbywa się natychmiast. Za palenie w piecach niedozwolonymi materiałami grozi mandat do 500 złotych.

„SOWA” to mobilne laboratorium, które umożliwia wykonanie odczytów bezpośrednio przy źródle zanieczyszczenia. Stacja pomiarowa mierzy poziom stężenia w powietrzu szkodliwych substancji, m.in. pyłów PM1, PM10 i PM2,5 a także formaldehydu HCHO czy chlorowodoru. Stacja pobiera próbki za pomocą pomiarowych sond. Dron może również obszarowo monitorować jakość powietrza, co pozwala na wytypowanie rejonów szczególnie dotkniętych zanieczyszczeniami. Specjalistyczny dron obsługiwany jest przez przeszkolonych funkcjonariuszy policji, przy wsparciu Straży Miejskiej. Sprzęt użyczony został Komendzie Miejskiej Policji w Świnoujściu, więc badanie czystości powietrza nie jest jego jedynym zadaniem.

Czytaj dalej

Lokalne

Przekazanie obowiązków dowódcy 8 Flotylli Obrony Wybrzeża. Zobacz zdjęcia!

Opublikowano

w dniu

W czwartek, 9 lutego, w Porcie Wojennym w Świnoujściu miało miejsce uroczyste przekazanie obowiązków dowódcy 8 Flotylli Obrony Wybrzeża. Kontradmirał Włodzimierz Kułagin po blisko dwóch latach dowodzenia świnoujską flotyllą zdał obowiązki, a dowodzenie 8FOW objął komandor Piotr Sikora.

Zgodnie z decyzją Ministra Obrony Narodowej kontradmirał Włodzimierz Kułagin został wyznaczony na stanowisko Szefa Zarządu Uzbrojenia Inspektoratu Marynarki Wojennej w Dowództwie Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych. Nowym dowódcą 8 Flotylli Obrony Wybrzeża został komandor Piotr Sikora.

Uroczystość przekazania obowiązków rozpoczęła się od parady burtowej. Oficerowie zdający i obejmujący obowiązki, w towarzystwie zaproszonych gości, przyjęli z pokładu motorówki hydrograficznej MH-1 paradę burtową okrętów stacjonujących w Porcie Wojennym Świnoujście. Złożono również wiązankę kwiatów pod pomnikiem „Tym, którzy przywrócili Pomorze macierzy”. Na uroczystej zbiórce pododdziałów flotylli, meldunek o zdaniu i przyjęciu obowiązków przyjął Inspektor Marynarki Wojennej wiceadmirał Jarosław Ziemiański. 

„W trakcie mojej kadencji na stanowisku dowódcy 8FOW przyszło nam wspólnie realizować wiele poważnych zadań. Jednym z nich był wkład Flotylli w zapewnienie bezpieczeństwa infrastruktury krytycznej w województwie Zachodniopomorskim. Mam tu przede wszystkim na myśli gazoport oraz rurociąg Baltic-Pipe, instalacje kluczowe dla bezpieczeństwa i funkcjonowania kraju. Cieszę się, że Flotylla ma siły i środki do realizacji tych zadań.” – wspomniał w swoim przemówieniu ustępujący ze stanowiska kontradmirał Włodzimierz Kułagin oraz podziękował wszystkim, z którymi przyszło mu służyć: „Panie i Panowie oficerowie, podoficerowie, marynarze i pracownicy 8 Flotylli Obrony Wybrzeża, dziękuję za wspólną służbę. Życzę wszystkim satysfakcji z dalszej służby oraz wielu sukcesów. (…) Panie Komandorze Sikora życzę powodzenia na stanowisku dowódcy 8 Flotylli Obrony Wybrzeża i dowódczego szczęścia. Przekazuję Panu Flotyllę w gotowości do realizacji każdych zadań z profesjonalną i wyszkoloną załogą.”

„Jestem przekonany, że wspólnie będziemy dalej szli właściwym kursem. Czasem to morze będzie spokojne, a czasem wzburzone, ale przecież nic tak dobrze nie kształtuje charakterów i buduje profesjonalizmu jak te wzburzone wody.”  – powiedział w swoim przemówieniu dowódca 8FOW komandor Piotr Sikora zwracając się do nowych podwładnych.

Na zakończenie wyraził uznanie za czas dowodzenia flotyllą przez kontradmirała Kułgina: „Chciałbym podziękować mojemu poprzednikowi – Panu kontradmirałowi Włodzimierzowi Kułaginowi. To w duże mierze jego zasługa, że Flotylla jest dzisiaj w tak doskonałej formie i z takimi perspektywami. Panie Admirale, życzę powodzenia i satysfakcji na nowym stanowisku służbowym.”

***

Komandor Piotr Sikora 

urodził się w 1969 roku w Paczkowie, w województwie opolskim. Jest absolwentem Wydziału Nawigacji i Uzbrojenia Okrętowego Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni, podyplomowych studiów w zakresie zarządzania i dowodzenia siłami morskimi w AMW oraz podyplomowych studiów polityki obronnej w amerykańskiej Naval War College w Newport. Ukończył także szereg kursów specjalistycznych w kraju i za granicą m.in. w belgijsko-holenderskiej Szkole Wojny Minowej w Ostendzie (Belgia) oraz łotewskiej Akademii Obrony Narodowej w Rydze (Łotwa).

Po ukończeniu Akademii Marynarki Wojennej w 1994 roku rozpoczął zawodową służbę wojskową w 13 Dywizjonie Trałowców, ówcześnie 9 Flotylli Obrony Wybrzeża w Helu. Od tego czasu przez kolejne lata jego kariera była ściśle związana z prowadzeniem działań z zakresu walki minowej, ze szczególnym uwzględnieniem działań przeciwminowych. W czasie służby w dywizjonie przeszedł wszystkie szczeble kariery okrętowej od stanowiska dowódcy działu okrętowego, po dowódcę grupy okrętów. Dowodził trałowcami ORP Śniardwy i ORP Mamry, a także niszczycielem min ORP Czajka. Pełnił także obowiązki dowódcy ORP Flaming w trakcie wydzielenia okrętu do udziału w zespole okrętów przeciwminowych NATO. Był również szefem sztabu – zastępcą dowódcy dywizjonu. Zwieńczeniem służby w 13 Dywizjonie Trałowców było objęcie dowodzenia jednostką w latach 2014 – 2018. 

Zajmował także szereg stanowisk w sztabach m.in. dywizjonu, Flotylli, Dowództwa Marynarki Wojennej, czy też Inspektoratu MW Dowództwa Generalnego RSZ. 

Komandor Piotr Sikora jako dowódca niszczycieli min dwukrotnie brał udział w Stałym Zespole Sił Obrony Przeciwminowej NATO Europy Północnej (MCMFORNORTH, obecnie SNMCMG1). W 2005 roku Piotr Sikora, wówczas komandor podporucznik, został skierowany do sztabu natowskiego zespołu, który pracował na estońskim okręcie dowodzenia ENS Admiral Pitka. Zdobyte w ten sposób doświadczenie wykorzystał w roku 2013, gdy przejął dowodzenie  i przez cały rok z pokładu okrętu ORP Kontradmirał X. Czernicki kierował działaniami Stałego Zespołu Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa 1 (SNMCMG1). Był drugim w historii oficerem polskiej MW, któremu powierzono dowodzenie elitą sojuszniczych sił przeciwminowych. Za wyjątkowe zdolności dowódcze, został w 2015 r. wyróżniony „wojskowym Oskarem” – nagrodą „Buzdygana” przyznawaną przez miesięcznik „Polska Zbrojna”.

W latach 2013 – 2023 był mocno zaangażowany w program budowy nowoczesnych niszczycieli min dla Marynarki Wojennej RP. W budowie okrętów projektu 258 typu Kormoran II miał ogromy udział od etapu projektowania, aż po pomyślnie zakończony proces wdrożenia ich do służby.

Zgodnie z decyzją Ministra Obrony Narodowej z dniem 1 lutego 2023 r. został wyznaczony na stanowisko Dowódcy 8 Flotylli Obrony Wybrzeża.

 

Czytaj dalej

Lokalne

Nie parkuj na chodniku. Nie blokuj przejścia pieszym

Opublikowano

w dniu

Dostępność miejsc postojowych jest problemem ogólnopolskim. Samochodów wciąż przybywa, więc świnoujskim kierowcom ten problem nie jest obcy. Mimo ograniczonego ruchu turystycznego, funkcjonariusze straży miejskiej otrzymują zgłoszenia odnośnie nieprawidłowego parkowania pojazdów niemal każdego dnia.

– Straż Miejska istnieje po to, by współpracować ze społecznością lokalną – mówi Rafał Marciszewski, komendant Straży Miejskiej w Świnoujściu. – Rozumiemy problem z ograniczoną liczbą miejsc postojowych. Dlatego staramy się podchodzić do problemu zdroworozsądkowo i często pobłażamy kierowcom, którzy nieznacznie złamali przepisy. Jednak należy pamiętać, że pozostawienie pojazdu w sposób stwarzający zagrożenie dla pieszych, spotka się ze stanowczą reakcją funkcjonariuszy. 

Parkowanie w odległości mniejszej niż 10 m od przejścia dla pieszych, zwłaszcza w pobliżu szkól i przedszkoli, zastawianie chodnika w sposób uniemożliwiający przejście rodzicowi z małym dzieckiem czy osobie niepełnosprawnej zakończy się mandatem karnym. Należy pamiętać, iż chodnik jest częścią drogi przeznaczoną dla ruchu pieszych. Zatrzymanie i postój pojazdu na chodniku jest dopuszczony tylko przy spełnieniu warunków wynikających z art. 47 Ustawy Prawo o Ruchu Drogowym.

Tekst: Straż Miejska / BIK UM Świnoujście

Czytaj dalej

OGŁOSZENIA DROBNE

Reklama „sofa"
Reklama
Reklama
Reklama treetops

Najczęściej czytane

© Copyright 2023, Wszelkie prawa zastrzeżone | swinoujskie.info | Red Top Media | ul. Cyfrowa 6, 71-441 Szczecin | Napisz do nas: redakcja@swinoujskie.info lub zadzwoń 510 555 524