Strona główna / Lokalne / Samorządowe tsunami! Czy Janusz Żmurkiewicz będzie mógł rozpocząć budowę tunelu?
Nagranie debaty telewizyjnej kandydatów na prezydenta w 2014 roku. Zadowolony prezydent Janusz Żmurkiewicz w otoczeniu sympatyków SLD chwilę po zakończeniu debaty. Foto: Wojciech Basałygo/archiwum

Samorządowe tsunami! Czy Janusz Żmurkiewicz będzie mógł rozpocząć budowę tunelu?

Politycy samorządowi zwierają szyki i szykują się przedterminowych wyborów. Prawo i Sprawiedliwość uspokaja, że wybory odbędą się zgodnie z planem. Nikt im jednak nie wierzy, bo nagle chcą zmienić ordynację wyborczą.

PIS chce sobie pomóc

Rząd chce wprowadzić kadencyjność w samorządach. Burmistrzowie, wójtowie i prezydenci miast mają rządzić tylko dwie kadencje. Opozycja twierdzi, że w ten sposób PIS pomaga sobie w przejęciu władzy na szczeblu samorządowym. Co to oznacza dla Świnoujścia?

W odbywających się co 4 lata wyborach na prezydenta miasta, zwycięstwo odnosił Janusz Żmurkiewicz. Zdobywał większość głosów, deklasując swoich rywali. Druga tura nie była potrzebna. Zwyciężał W 2002, 2006, 2010 i ostatnio w 2014 roku. Nie wiadomo, czy będzie mógł kandydować w kolejnych wyborach. On sam by chciał rozpocząć budowę tunelu.

– Wydaje się słusznym, aby to nie politycy, ale sami samorządowcy i przede wszystkim wyborcy decydowali: ile kadencji winien sprawować urząd prezydent, wójt lub burmistrz gminy – mówi Robert Karelus, rzecznik prezydenta miasta.

Opozycja: prawo nie może działać wstecz

Lider PIS Jarosław Kaczyński jeździ po Polsce i przekonuje działaczy Prawa i Sprawiedliwości  do planów związanych ze zmianami w ordynacji wyborczej. Kaczyński tłumaczy,  że celem dwukadencyjności jest ograniczenie układów, które mogły powstać przez lata. Według Kaczyńskiego w najbliższych wyborach nie mogłyby startować osoby, które w przeszłości pełniły już urząd przez 2 pełne kadencje. Opozycja krzyczy, że to niekonstytucyjne.

Tymczasem nie ma artykułu w Konstytucji, z którym to rzekomo byłoby niezgodne. Zasada “prawo nie działa wstecz” nie jest zasadą konstytucyjną. Zmiana warunków prawnych zdarzenia przyszłego – jakim są wybory samorządowe w 2018 roku – ze swojej istoty nie może być działaniem prawa wstecz.

Liczą szable

Niepewność związana z wyborami samorządowymi spowodowała nerwowość na lokalnym szczeblu. Posłowie Platformy Obywatelskiej jeżdżą od miasta do miasta i krytykują działania rządu. Przy okazji mobilizują lokalnych działaczy do większego zaangażowania w sprawy lokalne. Nieoficjalnie mówi się, że z PO o urząd prezydenta Świnoujścia będzie ponownie ubiegać się Elżbieta Jabłońska. Chociaż sama zainteresowana tego nie potwierdza, to naturalnym byłoby, gdyby liderka lokalnej PO ubiegała się o zaufanie wyborców.

Szyki zwierają lokalne stowarzyszenia mające w swoich reprezentantów w radzie miasta. Tak jest np. z Grupą Morską Cała Naprzód. Sławomir Nowicki zdradził, że mają swojego kandydata na prezydenta miasta. Chociaż oficjalnie nie chce zdradzać personaliów, to podkreśla, że to wykształcona osoba mająca doświadczenie w zarządzaniu ludźmi i gotowa do piastowania odpowiedzialnego stanowiska. Część z sympatyków Grupy Morskiej widziałoby wśród kandydatów Michała Jelonka – inżyniera nadzorującego budowę Hotelu Radisson Blu Resort w Świnoujściu.

Swoją gotowość startu do wyścigu o fotel prezydenta jako pierwsza zapowiedziała Joanna Agatowska z SLD.

Test dla Trybunału Konstytucyjnego

Jedna z teorii politycznych mówi, że zmiana ordynacji wyborczej ma być zamierzonym trickiem, potrzebnym do odparcia zarzutów o niezawisłości Trybunału Konstytucyjnego. Zamysłem jest, aby rząd przygotował ustawę, a Trybunał ją zakwestionował w części o kadencyjności. W ten naturalny sposób instytucja uwiarygodni się w oczach społeczeństwa. Czy tak faktycznie będzie? Czas pokaże. Polityka bowiem polega na dojściu i utrzymaniu władzy. Jarosław Kaczyński pokazał, że choć ma wielu przeciwników, to na strategiach politycznych zna się na tyle dobrze, że jego partia rządzi Polską samodzielnie.

 

Zobacz również

PKP Intercity zapowiada nowy rozkład jazdy. Bezpośredni pociąg ze Świnoujścia do Czech

Wprowadzenie nowych pociągów, skrócenie czasu przejazdu na wielu trasach, lepsza dostępność komunikacyjna poprzez wprowadzenie dodatkowych …

4 komentarze

  1. Dobrze poinformowany

    Wygra kandydat pis

  2. Ciekawe. Przydałby się ktoś wykształcony a nie po szkołach wieczorowych Dyzma. Gdy zabraknie Żmurkiewicza, niestety nikt mu do pięt… Ale zobaczymy

  3. Grupa Morska. Dajcie takiego kandydata i pozamiatana komuna i pociotki w Świnoujściu. Brawo!

    • Kandydaci z Grupy Morskiej ? takie sprzedawczyki i fałszywce jak Merchelski co głosował za portem kontenerowym i nic nie robi tylko chodzi po ludziach i bajki opowiada jaki to on wielki radny? a poszli won!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.