Strona główna / Lokalne / Można, czy nie można wchodzić z psami na plażę?

Można, czy nie można wchodzić z psami na plażę?

Na terenie miasta można zauważyć znaki zakazujące poruszania się z psami. Takie zakazy obowiązują np. na promach (pomieszczenie dla pasażerów), stadionie miejskim, plaży i cmentarzu. – Wolałbym, aby moje dziecko kopiąc na plaży łopatką, znalazło muszelki, a nie psią kupę – mówi jeden z czytelników. Tymczasem, jak się okazuje, ograniczenia zakazujące wchodzenia z psami są nielegalne.

Podobne zakazy wprowadziła  Rady Miejska w Wołowie. Z czasem sprawa trafiła do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który orzekł, że ustawodawca nie upoważnił rad gmin do ustanawiania generalnego zakazu wstępu z psami do określonych miejsc, ponieważ taka regulacja byłaby środkiem nadmiernie ograniczającym swobodę poruszania się i przebywania w określonym miejscu, która przysługuje wszystkim obywatelom, w tym posiadaczom zwierząt domowych.

Lokalne władze mogą jedynie określić sposób postępowania ze zwierzętami domowymi w taki sposób, by ich pobyt na terenie przeznaczonym do wspólnego użytku nie był uciążliwy dla innych osób oraz im nie zagrażał. Rada miasta zatem nie może zakazywać wstępu z psami, ale może nakazać stosowanie smyczy, czy kagańca.

– Powinno ściągnąć się te znaki, bo jeżeli ktoś w dobrej wierze zwróci uwagę posiadaczowi psa, że nie powinien wchodzić na plażę, może zostać narażony na nieprzyjemności. Osobiście nie mam nic przeciwko wprowadzaniu psów na plażę pod jednym warunkiem – że właściciele będą po nich sprzątać i pilnować tak, aby nie były zagrożeniem, przede wszystkim dla dzieci – uważa Czytelnik.

Zobacz również

PKP Intercity zapowiada nowy rozkład jazdy. Bezpośredni pociąg ze Świnoujścia do Czech

Wprowadzenie nowych pociągów, skrócenie czasu przejazdu na wielu trasach, lepsza dostępność komunikacyjna poprzez wprowadzenie dodatkowych …

15 komentarzy

  1. psy do budy a nie na plażę, plaża to nie wychodek dla psów! i to też nie jest wybieg dla psów! podobnie jak park! psy puszczajcie na swoich podwórkach a blokersi kupcie sobie działki

  2. A mnie przeszkadzają dzieci i co ? Są przeważnie gorsze od tych psiaków ,buuuu

  3. Brawo!!!! Widzę że portal popiera cywilizowane spojrzenie na świat i kilku malkontentom to rozjaśni w głowie.I za to Was cenię.Jeszcze raz brawo.

  4. Nie można! Ten niebieski znak pokazuje kierunek do plaży dla osób z psami.

  5. 㞢 㐃 㐅 ㄠ ᘝ 〄

    A co z dzikimi zwierzętami ,też im nie wolno na plażę wchodzić.
    Tylko durnie wymyślają durne zakazy.
    Plaża jest dobrem nas wszystkich i żaden urzędniczy dureń nie będzie mi niczego zakazywał, bo oberwie w kichawę.

  6. Zakazy muszą być, bo niestety nie wszyscy właściciele psów szanują, że w sezonie, gdy na plaży jest wielu ludzi, to nie każdy chce, aby biegał wokół niego pies. I nie musi być do tego uchwały rady miasta. wystarczy wprowadzić taki zakaz w regulaminie kąpieliska

    • 㞢 㐃 㐅 ㄠ ᘝ 〄

      Tadek-cebulak.

      • Nie każdy chce, aby biegały koło niego dzieci, nie każdy chce być narażony na widok otyłej osoby, nie każdy chce aby latały koło niego mewy, nie każdy chce słuchać reklam z megafonów, nie każdy chce słuchać bluzgającego gościa na kocu obok… tak można w nieskończoność 😉 Morał z tego taki, jak Ci nie pasuje to się przenieś i tyle.

    • Jest Pan w wielkim błędzie wynikającym z nie znajomości prawa.Szanowny Panie,żaden wewnętrzny przepis nie może być sprzeczny z prawem obowiązującym na terenie RP.Powiem prościej,jeśli Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza że taki zakaz łamie przepisy to taki Osir ma mało do powiedzenia i nie może takiego punktu regulaminu zastosować.Oczywiście Osir może wprowadzić punkt mówiący że pieski muszą być np.na smyczy,w kagańcu o sprzątaniu nie wspomnę bo to jest obowiązek i jestem jak najbardziej za karaniem mandatami tych którzy tego nie robią.Sam mam psiaka i zawsze sprzątam.Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru.

      • No właśnie, właśnie. Ma pan rację Mariusz. Sprzątanie po psie to obowiązek. Fajnie, że pan to wie i stosuje, ale przyzna pan, że nie wszyscy tak robią. sam widziałem niedawno, ja piesek załatwiał się na samym wejściu na plaże, a właściwie to już była plaża. Gdy zwrocilem uwagę, to pani odpowiedziała, że się czepiam, przecież to tylko piesek. A co do smyczy i kagańców, to mowi o tym regulamin utrzymania czystości i porządku w mieście.

Pozostaw odpowiedź M Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.