Połącz się z nami

WIADOMOŚCI

Spotkanie z dzierżawcami stanowisk na gruntach miasta. Przedstawiciele „Granicy” nie chcą podwyżek

Opublikowano

na

Barbara Michalska Zastępca Prezydenta Miasta Świnoujście

I Zastępca Prezydenta Miasta Barbara Michalska oraz pracownicy wydziału ewidencji i obrotu nieruchomościami spotkali się z dzierżawcami Świnoujskiego Stowarzyszenia „Granica”, którzy posiadają stanowiska handlowe na gruntach miasta przy ulicach Wojska Polskiego, Marynarki Wojennej i Bałtyckiej. Tematem spotkania były nowe stawki za dzierżawę terenów pod stoiska handlowe i tzw. wystawki.

Do tej pory wynosiły one:

– pod stoiska 25 zł za metr kwadratowy w miesiącach styczeń, luty, marzec, kwiecień oraz listopad i grudzień oraz 95 złotych w pozostałych 6 miesiącach

– pod wystawki 5 zł za metr kwadratowy w miesiącach styczeń, luty, marzec, kwiecień oraz listopad i grudzień oraz 55 złotych w pozostałych 6 miesiącach.

Ostatnia podwyżka czynszów dzierżawnych była w 2020 roku, a więc jeszcze przed pandemią i obecną, wysoką inflacją. Trzeba tu również dodać, że gdy przyszła pandemia, to decyzją Prezydenta Miasta Janusza Żmurkiewicza stawki te zostały obniżone do 1 złotówki za całe stoisko i wystawkę. Dokładnie tyle płacili dzierżawcy przez 10 miesięcy.

Obecne nowe stawki zaproponowane przez Miasto to:

– pod stoiska 120 złotych za metr kwadratowy przez cały rok,

– pod wystawki 10 złotych za metr kwadratowy w miesiącach styczeń, luty, marzec, kwiecień, listopad i grudzień, a w pozostałych 120 złotych.

Podstawową przesłanką zarządzania mieniem gminnym są zasady racjonalności i gospodarności wynikające z ustaw o finansach publicznych oraz o gospodarce nieruchomościami. Podstawową metodą weryfikacji cen dzierżaw i czynszów są przetargi, których wynikiem jest ustalenie dla dzierżawców czy też kupujących rynkowych aktualnych cen. Kierując się tym obowiązkiem w obecnej sytuacji utrzymanie stawek dzierżaw na dotychczasowym poziomie nie ma żadnego uzasadnienia. Dlaczego?

Podobne bądź wyższe stawki pod stoiska handlowe dla istniejących umów dzierżaw obowiązują także w innych miastach m.in. Kołobrzegu, Międzyzdrojach, Kostrzynie nad Odrą. Natomiast w przypadku nowych umów wyłanianych w drodze przetargów (jest to podstawowa i powszechnie stosowana metoda sprzedaży i dzierżawy nieruchomości) ceny za dzierżawy są znacznie wyższe we wszystkich gminach i wynoszą średnio 300 zł/m2 w atrakcyjnych miejscach handlowych.

W 2018 i 2022 roku Miasto wydzierżawiło w przetargu grunty na przygranicznym terenie przy ul. Wojska Polskiego pod stoiska handlowe (już bez różnicy w stawce w miesiącach letnich i zimowych) po 360 i 240 złotych za metr kwadratowy. A więc średnio o ponad 200 zł więcej od 1 metra kwadratowego miesięcznie w stosunku do obecnych stawek dzierżaw, wynoszących 95 zł/metr kwadratowy.

Trzeba pamiętać, że przy podejmowaniu decyzji zarówno prezydent miasta, jak i podlegli mu pracownicy kierują się dobrem wszystkich mieszkańców.

Tymczasem dzierżawcy ze Stowarzyszenia „Granica”, stanowiący około 1/3 wszystkich dzierżawców – jest ich obecnie 24 na 70 ogółem -, którzy wydzierżawili w latach 90-tych od miasta grunty pod handel przy ulicach Wojska Polskiego, Marynarki Wojennej i Bałtyckiej, dodatkowo nabyło wówczas prawo poddzierżawy.

Za ile poddzierżawiają? To już jest tajemnicą pomiędzy dzierżawcą a poddzierżawiającym….. Miasto nie ma żadnej kontroli nad wysokością tych stawek; przypomnijmy – stawek za grunty gminy, na których dzierżawie dla dobra i na rzecz wszystkich mieszkańców powinno zarabiać Miasto. Tak samo, jak zarabiają osoby prywatne wydzierżawiające swoje tereny pod handel przy granicy.

Tajemnicą poliszynela jest jednak, że stawki poddzierżawy kształtują się średnio od 600 do 700 euro za stoisko o powierzchni do 10 metrów kwadratowych, czyli ponad 300 złotych (!) miesięcznie za 1 metr kwadratowy. Przypomnijmy. Nowa stawka dzierżawy od Miasta to 120 złotych za metr kwadratowy…

Taka sytuacja powoduje również duże różnice w wysokości stawek pomiędzy handlującymi dzierżawcami i tymi, którzy teren poddzierżawiają. Ci ostatni płacą zdecydowanie więcej. Muszą bowiem pokryć stawkę dzierżawy dla Miasta i zarobek dla tego, od którego poddzierżawiają.

Obecni na spotkaniu członkowie ŚS „Granica” Krystyna Antczak, Joanna Pawłowska, Marian Kornosz, Czesław Nagórski i Jacek Florczak przedstawili swoje stanowisko, które jest przeciwne jakimkolwiek podwyżkom.

Jako powody podali: wzrost kosztów prowadzenia działalności gospodarczej, składki ZUS, podatki, ogólny wzrost cen towarów i usług oraz niemożność skorzystania w czasie pandemii z pomocy instytucji rządowych.

Różnice pomiędzy stawką jaką płacą dla miasta oraz tym ile otrzymują od poddzierżawców tłumaczą faktem postawienia pawilonów oraz naprawami nawierzchni przy pawilonach. Z tym, że te pawilony już dawno się zamortyzowały a cząstkowe naprawy nawierzchni, o ile w ogóle są wykonywane, stanowią mało istotny koszt.

Ostatecznie Zastępca Prezydenta Barbara Michalska, wsłuchując się w argumenty przedstawione przez członków stowarzyszenia, przedstawiła do rozważenia dzierżawcom z „Granicy” następujące propozycje (obowiązywałyby one w stosunku do wszystkich dzierżawców w tym rejonie):

Możliwość zmiany stawki czynszu dla wszystkich dzierżawców na letnią i zimową z zachowaniem średniej stawki na cały rok 120 złotych za metr kwadratowy za miesiąc. Dzierżawcy podnosili bowiem na wcześniejszym spotkaniu z Prezydentem problem niskich utargów poza sezonem. Możliwość ustalenia niższej stawki czynszu dla osób, które nie mają zagwarantowanego prawa poddzierżawy. W przypadku osób, które posiadają obecnie prawo poddzierżawy, podpisanie aneksu z miastem wykreślającego prawo poddzierżawy i skorzystanie z niższej stawki czynszu.
Ostatecznie – zweryfikowanie stawek czynszu w drodze przetargu, jako najbardziej wiarygodnej i transparentnej metody ustalania czynszów, która zależy wyłącznie rynku.

Przedstawiciele „Granicy” nie przyjęli żadnej z tych propozycji. Uznali, że przedyskutują przedstawione propozycje z pozostałymi członkami stowarzyszenia.

Continue Reading
3 komentarze

1 Komentarz

  1. Anonim

    17 marca 2023 na 17:03

    To są ci najbiedniejsi, ledwo starcza im na chleb.Mie się nik nie pyta tylko dostaje rachunek za wodę za śmieci itd.

  2. Handlowiec

    17 marca 2023 na 14:40

    „Przedstawiciele „Granicy” nie przyjęli żadnej z tych propozycji.”
    Od kiedy ja mam coś do powiedzenia, gdy przychodzi właściciel i podnosi czynsz?

  3. Jarek

    17 marca 2023 na 14:12

    Nie chcą, ja też nie chcę podwyżek za żarcie i czynsz ale nic nie mam do gadania.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

WIADOMOŚCI

Jesień nabiera kolorów. W mieście trwają nowe nasadzenia

Opublikowano

na

Świnoujście zmienia się wraz z porą roku. Na ulicach i skwerach pojawiają się jesienne kompozycje roślinne, które mają ożywić place, ulice i reprezentacyjne części miasta. Prace nasadzeniowe trwają już w kilku lokalizacjach.

Nowe rośliny można podziwiać m.in. na Placu Wolności, Placu Słowiańskim, Wybrzeżu Władysława IV, a także przy ulicach Gajowej i Sąsiedzkiej. To miejsca, w których jesienne dekoracje mają dodać miejskiej przestrzeni koloru, gdy dni stają się coraz krótsze, a letnie kwiaty ustępują miejsca roślinom odporniejszym na chłód.

Tegoroczne jesienne nasadzenia obejmują różnorodne gatunki roślin ozdobnych. W miejskich kompozycjach pojawiły się m.in. kapusty ozdobne, chryzantemy, starce, wrzosy, kalocefalusy oraz trawy ozdobne.

Dobór roślin nie jest przypadkowy. Mają one dobrze prezentować się również w chłodniejszych warunkach, dzięki czemu miejskie place i ulice zachowają barwny wygląd także jesienią.

Prace związane z jesiennymi nasadzeniami są w trakcie. Świnoujście stopniowo zyskuje więc nową, sezonową odsłonę — tym razem w odcieniach charakterystycznych dla jesieni.

Źródło: Biuro Prezydenta Miasta

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Pierwszoklasiści ze Świnoujścia złożyli ślubowanie na pokładzie ORP Lublin

Opublikowano

na

Są szkolne uroczystości, które pamięta się przez całe życie. Zwłaszcza gdy pierwsze ważne szkolne wydarzenie odbywa się na pokładzie okrętu Marynarki Wojennej. Taką wyjątkową chwilę przeżyli pierwszoklasiści ze Szkoły Podstawowej nr 1 im. Marynarki Wojennej w Świnoujściu, którzy zostali uroczyście pasowani na uczniów na pokładzie ORP Lublin. To tradycja, która od lat łączy kolejne pokolenia mieszkańców miasta.

Pierwszoklasiści świnoujskiej „Jedynki” zostali oficjalnie przyjęci do grona uczniów podczas uroczystości zorganizowanej na okręcie należącym do 8 Flotylli Obrony Wybrzeża. W tym roku gospodarzem wydarzenia był ORP Lublin.

Nie zabrakło najważniejszych elementów ceremonii: sztandaru szkoły, uroczystego ślubowania, obecności rodziców i nauczycieli oraz oczywiście bohaterów dnia, czyli najmłodszych uczniów. Wyjątkową oprawę zapewniał pokład okrętu, nad którym powiewała bandera wojenna.

Dzieci zobowiązały się sumiennie zdobywać wiedzę, rzetelnie wypełniać szkolne obowiązki i dbać o dobre imię swojej szkoły. Następnie każdy pierwszoklasista został symbolicznie pasowany na ucznia, stając się pełnoprawnym członkiem szkolnej społeczności.

Dla najmłodszych była to nie tylko ważna szkolna uroczystość, lecz także niezwykła przygoda. Dla rodziców — chwila dumy i wzruszenia. Jednak w tej historii szczególne znaczenie ma również tradycja, która od lat łączy szkołę z marynarzami służącymi w Świnoujściu.

Najlepiej pokazuje to historia jednego z członków obecnej załogi ORP Lublin. Wiele lat temu sam uczestniczył w pasowaniu na ucznia na pokładzie tego okrętu. Dziś wrócił w to samo miejsce już jako oficer Marynarki Wojennej i członek jego załogi.

Jest w tej historii jeszcze jeden wyjątkowy szczegół. Przed laty pasowania dokonał ówczesny dowódca ORP Lublin, komandor porucznik Przemysław Lizik, który obecnie dowodzi 2 Dywizjonem Okrętów Transportowo-Minowych.

To przykład, jak silnie tradycje marynarskie przenikają się z życiem mieszkańców Świnoujścia. Miejsce, które dla dziecka było scenerią ważnej szkolnej uroczystości, po latach stało się miejscem służby zawodowej.

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Piracka Przygoda po modernizacji. Plac zabaw na Warszowie zyskał nową nawierzchnię

Opublikowano

na

Plac zabaw Piracka Przygoda przy ul. Sosnowej na Warszowie przeszedł modernizację. Najważniejszym elementem prac była wymiana mocno zużytej nawierzchni. Nowa powierzchnia nie tylko poprawiła estetykę miejsca, ale przede wszystkim zwiększyła bezpieczeństwo i komfort najmłodszych użytkowników.

Modernizacja objęła 287 m² placu zabaw. Zużyta nawierzchnia została usunięta, a w jej miejsce wykonano nową, trwałą i dostosowaną do potrzeb dzieci. W ramach inwestycji przygotowano również odpowiednią podbudowę oraz sprawdzono stan obrzeży.

Dzięki przeprowadzonym pracom Piracka Przygoda zyskała świeży i zadbany wygląd. Nowa nawierzchnia jest estetyczna, wygodna i bezpieczna, co ma szczególne znaczenie w miejscu, z którego każdego dnia korzystają najmłodsi mieszkańcy Warszowa.

Za wykonanie modernizacji odpowiadała firma MASTER RUBER z Mysłowic. Koszt inwestycji wyniósł 139 999,83 zł brutto.

Piracka Przygoda od lat jest jednym z miejsc, w których dzieci z Warszowa mogą aktywnie spędzać czas i spotykać się z rówieśnikami. Modernizacja placu to inwestycja w poprawę jego funkcjonalności i bezpieczeństwa, a także w dalsze użytkowanie tego miejsca przez mieszkańców.

Źródło: Biuro Prezydenta Miasta

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Jak zachować się w sytuacji zagrożenia? 13 października kolejne szkolenie dla mieszkańców

Opublikowano

na

Co zrobić, gdy pojawi się sygnał alarmowy? Jak przygotować rodzinę do ewakuacji? Gdzie szukać schronienia i jak udzielić pierwszej pomocy? Na te i wiele innych pytań będzie można znaleźć odpowiedź podczas szkolenia z ochrony ludności i obrony cywilnej. Kolejne spotkanie dla mieszkańców Świnoujścia odbędzie się 13 października 2026 roku.

To propozycja dla wszystkich, którzy chcą lepiej przygotować siebie i swoich bliskich na sytuacje kryzysowe. Szkolenie ma nie tylko przekazać najważniejsze informacje, ale przede wszystkim nauczyć spokojnego i właściwego reagowania wtedy, gdy liczy się czas.

Szkolenie odbędzie się 13 października, w godz. 15:00–18:00, w Galerii Art Miejskiego Domu Kultury w Świnoujściu przy ul. Wojska Polskiego 1/1.

Zajęcia będą prowadzone stacjonarnie i połączą część teoretyczną z praktycznymi zadaniami. Trzygodzinne spotkanie podzielono na cztery 45-minutowe części.

Uczestnicy dowiedzą się m.in., jak rozpoznawać sygnały alarmowe i komunikaty ostrzegawcze oraz co zrobić po ich usłyszeniu. Ważnym elementem będzie również przygotowanie do ewakuacji – zarówno własnej, jak i całej rodziny.

Podczas szkolenia poruszona zostanie także kwestia zachowania w przypadku długotrwałego zagrożenia. Uczestnicy poznają zasady dotyczące poszukiwania bezpiecznego schronienia oraz korzystania ze środków ochrony indywidualnej.

Nie zabraknie również podstaw pierwszej pomocy. To wiedza, która może okazać się przydatna nie tylko podczas poważnego kryzysu, ale także w codziennych, nagłych sytuacjach.

Program może obejmować także zagadnienia związane z dezinformacją, cyberbezpieczeństwem i budowaniem odporności na różnego rodzaju zagrożenia. Istotną częścią zajęć będzie również współpraca ze służbami oraz zasady pomagania innym osobom.

Organizatorzy podkreślają, że celem szkolenia nie jest wyłącznie przekazanie mieszkańcom dużej ilości informacji. Chodzi przede wszystkim o przygotowanie ich do podejmowania właściwych decyzji w sytuacji, w której pojawia się stres, niepewność i presja czasu.

Uczestnicy otrzymają materiały szkoleniowe w wersji elektronicznej i drukowanej. Zajęcia poprowadzą specjaliści spełniający wymagania określone w przepisach, zweryfikowani przez Akademię Pożarniczą.

Warto poświęcić trzy godziny, by dowiedzieć się, jak reagować, kiedy zwykłe procedury przestają wystarczać, a najważniejsze stają się opanowanie, wiedza i szybkie działanie.

Projekt jest realizowany dzięki dofinansowaniu ze środków budżetu państwa w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025–2026.

Źródło: Biuro Prezydenta Miasta

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Kolejne dofinansowanie – blisko 5 mln zł na ulicę Barlickiego

Opublikowano

na

Nasze miasto otrzymało dofinansowanie na przebudowę kolejnego odcinka ulicy Barlickiego – od przejazdu kolejowego przy ulicy Ludzi Morza do skrzyżowania z ulicą Nowoartyleryjską. To kontynuacja modernizacji, która wcześniej objęła odcinek za przejazdem kolejowym, w stronę przepraw promowych. Kolejny etap obejmie przebudowę jezdni oraz wykonanie odwodnienia, niezbędnego do zapewnienia trwałości drogi.

Przyznane wsparcie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg wynosi 4 979 933,80 zł i pokryje około połowy kosztów kwalifikowanych zadania, oszacowanych na blisko 10 milionów złotych. Postępowanie przetargowe zostało już ogłoszone, a roboty budowlane zaplanowano na 2027 i 2028 rok.

Prace obejmą około 867 metrów ulicy i będą kolejnym etapem rozpoczętej już przebudowy Barlickiego. Nawierzchnia tego odcinka jest zdeformowana, ma ubytki, wykruszenia i liczne ślady wcześniejszych napraw. Jej stan wymaga kompleksowej modernizacji. Odkładanie inwestycji oznaczałoby dalsze pogłębianie się uszkodzeń, pogorszenie warunków przejazdu oraz rosnący zakres koniecznych napraw.

Jednym z najważniejszych elementów zadania będzie odwodnienie drogi. Sprawne odprowadzanie wód opadowych pomaga chronić konstrukcję jezdni przed niszczeniem. Woda wnikająca w jej warstwy, szczególnie podczas zamarzania i odmarzania, przyczynia się do powstawania kolejnych uszkodzeń. Dlatego wraz z nową nawierzchnią wykonane zostaną rozwiązania odwadniające, w tym rowy i studnie chłonne oraz drenaż. Pozwoli to zadbać o trwałość przebudowanego odcinka.

Inwestycja obejmie również budowę i przebudowę chodników oraz ścieżki rowerowej, wykonanie zatok i przystanków autobusowych z dojściami, a także przebudowę skrzyżowań i zjazdów. Powstanie oświetlenie LED, a istniejąca infrastruktura techniczna zostanie dostosowana do przebudowywanej drogi. Zaplanowano także nasadzenia rekompensacyjne.

Kontynuacja prac na ulicy Barlickiego poprawi bezpieczeństwo i komfort codziennego poruszania się kierowców, pieszych, rowerzystów oraz pasażerów komunikacji miejskiej. To kolejny etap porządkowania infrastruktury drogowej na Warszowie.

To również kolejne środki zewnętrzne sprawnie pozyskane przez Wydział Pozyskiwania Funduszy Zewnętrznych Urzędu Miasta. Zespół intensywnie pracuje nad zdobywaniem kolejnych dofinansowań, które pozwolą realizować potrzebne mieszkańcom inwestycje przy mniejszym obciążeniu miejskiego budżetu.

Źródło: Biuro Prezydenta Miasta

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Miejskie kosze – jak działa system i ile kosztuje?

Opublikowano

na

Kosz przy chodniku, na skwerze czy obok ławki pomaga zachować porządek. Jego ustawienie to jednak dopiero początek. Każdy pojemnik trzeba regularnie opróżniać, a częstotliwość odbioru odpadów dostosowywać do tego, jak intensywnie jest wykorzystywany. Jak działa ten system? Ile kosztuje jego obsługa? I dlaczego znaczenie ma zarówno liczba koszy, jak i ich rozmieszczenie.

Od stycznia do września 2026 roku na opróżnianie 583 miejskich śmietniczek objętych zestawieniem wydaliśmy 1 517 231,44 zł. To wydatki za dziewięć miesięcy, czyli średnio około 168,6 tysiąca złotych miesięcznie.

Nie wszystkie kosze wymagają takiej samej częstotliwości obsługi. W miejscach, w których śmieci gromadzi się najwięcej, niektóre pojemniki są opróżniane dwa razy dziennie. Inne – rzadziej, odpowiednio do potrzeb. Koszt funkcjonowania systemu zależy więc od liczby śmietniczek oraz od tego, jak często trzeba je opróżniać.

Ile kosztuje pojedynczy odbiór? Jednorazowe opróżnienie kosza betonowego kosztuje 3,78 zł brutto, a metalowego 7,24 zł brutto.

Przy tej drugiej stawce opróżnianie jednego kosza codziennie przez cały rok oznaczałoby wydatek 2 642,60 zł. Gdyby wymagał obsługi dwa razy dziennie przez cały rok, koszt wyniósłby 5 285,20 zł. To przykładowe wyliczenia – rzeczywiste wydatki zależą od harmonogramu obsługi konkretnego pojemnika.

Dlatego ustawienie dodatkowej śmietniczki wiąże się z kosztami także w kolejnych miesiącach i latach. Dziesięć dodatkowych koszy metalowych, opróżnianych raz dziennie przez rok według wskazanej stawki, oznaczałoby około 26,4 tysiąca złotych rocznie na ich opróżnianie, poza zakupem i montażem.

Planując nowe lokalizacje, Urząd Miasta uwzględnia potrzeby mieszkańców, odległość od istniejących pojemników oraz częstotliwość niezbędnej obsługi. Chodzi o to, by kosze znajdowały się tam, gdzie są potrzebne, a odpady odbierano odpowiednio często. Każde rozszerzenie systemu wymaga zapewnienia środków na jego dalsze funkcjonowanie.

Nie zawsze jednak potrzebny jest zakup kolejnych pojemników. Wydział Ochrony Środowiska i Leśnictwa, dbając o racjonalne wykorzystanie środków publicznych, analizuje rozmieszczenie istniejących koszy i stara się je dostosowywać do potrzeb. Tam, gdzie tworzą zbyt duże skupiska, część można przenieść w miejsca, w których ich brakuje. Takie rozwiązanie pozwala poprawić dostępność koszy przy wykorzystaniu posiadanego wyposażenia. Można więc osiągnąć ten sam cel mniejszym kosztem, bez kupowania dodatkowych pojemników i zwiększania liczby śmietniczek wymagających regularnej obsługi.

Znaczenie ma również konstrukcja koszy. Ze względu na mewy i inne dzikie zwierzęta miasto stara się już nie ustawiać otwartych koszy betonowych. Zwierzęta wyciągają z nich odpady, które następnie trafiają na chodniki, trawniki i skwery. Przy wymianie wyposażenia dążymy do stosowania rozwiązań ograniczających dostęp do zawartości pojemników. Pomaga to utrzymać porządek również pomiędzy kolejnymi odbiorami śmieci.

Równolegle Urząd Miasta planuje wymianę zużytych śmietniczek. Wiele z nich jest już wysłużonych, nieestetycznych i ma otwartą konstrukcję. W najbliższym czasie zostanie zrealizowany demontaż i utylizacja 28 starych koszy – 19 betonowych oraz 9 metalowych – i ustawienie 25 nowych koszy wolnostojących z podstawą betonową.

Wymiana koszy betonowych obejmuje ulice: Szkolną, Piłsudskiego, Ujejskiego, Mazowiecką, Karsiborską, Narutowicza, Norweską, Okólną, Sołtana, Skandynawską, Duńską i Czeską. Przy ulicy Karsiborskiej, obok wiaty spoczynkowej, trzy betonowe pojemniki zastąpi jeden metalowy. Do usunięcia przewidziano także betonową śmietniczkę przy kościele przy ulicy 1 Maja. Jedna śmietniczka pojawi się również przy ulicy Łużyckiej, zgodnie z potrzebą zgłoszoną przez mieszkańców. Przeniesiona zostanie z ulicy Monte Cassino, gdzie dwa kosze stoją blisko siebie. To praktyczny przykład, jak dzięki zmianie rozmieszczenia istniejących pojemników można odpowiedzieć na potrzeby mieszkańców bez zakupu nowego kosza.

Źródło:  Biuro Prezydenta Miasta

Continue Reading
Reklama Jesienne rabaty Shell
Reklama
Reklama

OGŁOSZENIA DROBNE

Najczęściej czytane

© Copyright 2026, Wszelkie prawa zastrzeżone | swinoujskie.info | Red Top Media | ul. Cyfrowa 6, 71-441 Szczecin | Napisz do nas: redakcja@swinoujskie.info lub zadzwoń 510 555 524