Połącz się z nami
„uznamska

WIADOMOŚCI

30 lat temu pożegnano ostatnich żołnierzy rosyjskich stacjonujących w Polsce

Opublikowano

na

Foto: PAP/Janusz Mazur

30 lat temu, 17 września 1993 r., na dziedzińcu Belwederu odbyło się pożegnanie żołnierzy rosyjskich opuszczających Polskę. Moment ten był symbolicznym końcem okupacji, trwającej nieprzerwanie od 1944 r. Negocjacje dotyczące wycofania Rosjan były długim i skomplikowanym procesem.

W XX wieku wojska rosyjskie i sowieckie czterokrotnie opuszczały terytorium Polski. Po raz pierwszy, gdy po klęskach w starciu z armiami Niemiec i Austro-Węgier w 1915 r. ewakuowały się z Królestwa Polskiego i Kresów, dając tym samym okazję do rozpoczęcia odbudowy niepodległego państwa polskiego. Powróciły zaledwie pięć lat później, gdy w marszu na zachód dotarły do Wisły i zostały odparte dzięki zwycięstwu wojsk polskich w Bitwie Warszawskiej w sierpniu 1920 r. Kolejna inwazja sowiecka rozpoczęła się o poranku 17 września 1939 r. Okupacja wschodniej połowy Polski, tak jak w sierpniu 1920 r., przyniosła masowe zbrodnie wymierzone w Polaków. W czerwcu 1941 r. starcie dwóch totalitaryzmów doprowadziło do zastąpienia okupacji sowieckiej równie brutalnym panowaniem niemieckim. W pogoni za wycofującymi się wojskami niemieckimi na początku 1944 r. Armia Czerwona przekroczyła granice Rzeczypospolitej ustalone w Traktacie ryskim. Nie uznając tego porozumienia i opierając się na metodzie faktów dokonanych, Stalin uważał, że wkroczył do okupowanej przez Niemców Polski dopiero 20 lipca 1944 r., gdy jego wojska przekroczyły Bug. Tym razem wojska okupacyjne pozostały w Polsce aż do września 1993 r. Wówczas po raz pierwszy okupanci ze wschodu wycofali się w sposób pokojowy, ale nie bez oporu.

U progu polskiej transformacji wojska sowieckie stacjonowały w 60 garnizonach, ulokowanych na terenie 21 województw (według podziału administracyjnego z lat siedemdziesiątych). Bazy sowieckie tworzyły pas biegnący ze wschodu na zachód i w pobliżu granicy niemieckiej rozchodzący się na północ i południe. Żołnierze mieli do dyspozycji 15 lotnisk (9 na ich wyłączny użytek i 6 wspólnie z Polakami), 8 poligonów, 4500 m wybrzeża morskiego i 3 ha nabrzeży portowych z infrastrukturą; 23 bocznice kolejowe (64 km), 12 magazynów paliw i ok. 8 tys. mniejszych obiektów. Liczebność Grupy Północnej była zmienna i nie mamy tu precyzyjnych danych, ale w momencie wyjścia z Polski składała się z 53 tys. żołnierzy, 7 tys. pracowników cywilnych i ok. 40 tys. członków towarzyszących im rodzin. Niektóre z polskich miast – jak Legnica, w której mieściło się dowództwo – były zajęte przez Rosjan w jednej trzeciej. A inne – jak Borne Sulinowo – były sowieckie w zasadzie w całości, choć formalnie nie istniały: nie były oznaczane na cywilnych mapach. Właśnie Borne Sulinowo było największym rosyjskim garnizonem w Polsce, stacjonowało tam ok. 25 tys. żołnierzy. Drugie miejsce pod tym względem zajmował Świętoszów z 12 tys. żołnierzy. Ocenia się, że sowiecki sprzęt bojowy był przeznaczony dla minimum 300 tys. żołnierzy.

Warto dodać, że Północna Grupa Wojsk Sowieckich w Polsce została utworzona w 1945 r. z przekształcenia II Frontu Białoruskiego, lecz formalnoprawne jej usytuowanie nastąpiło dopiero w wyniku odwilży październikowej 17 grudnia 1956 r. na mocy zawartej w Warszawie „Umowy między rządem PRL i rządem ZSRR o statucie prawnym wojsk radzieckich czasowo stacjonujących w Polsce”. Nie zmienił się jednak zasadniczy cel obecności wojsk sowieckich, którym było sprawowanie kontroli nad satelicką wobec Moskwy PRL. Jej symbolem był marsz na Warszawę podjęty przez sowieckie czołgi w październiku 1956 r. „Można więc mówić o dalszym ciągu okupacji, ale nie tak brutalnej jak miało to miejsce w ciągu pierwszych dziesięciu lat po zakończeniu II wojny światowej” – podkreślał w rozmowie z PAP w 2017 r. prof. Antoni Dudek, historyk z UKSW.

Większość organizacji i działaczy opozycji antykomunistycznej w latach osiemdziesiątych unikała poruszania tematu „sojuszu” ze Związkiem Sowieckim oraz stacjonowania jego wojsk w Polsce. Postulat ich wycofania podnosiły najbardziej radykalne organizacje, takie jak Solidarność Walcząca, Konfederacja Polski Niepodległej i Federacja Młodzieży Walczącej. Hasło „Sowieci do domu” szczególnie popularne stało się podczas manifestacji tych organizacji wiosną 1989 r., gdy łączono je z postulatami przyspieszenia przemian politycznych i rozliczenia działań komunistów.

Powołany we wrześniu 1989 r. rząd Tadeusza Mazowieckiego starannie pomijał sprawę stacjonowania wojsk sowieckich. Mazowiecki uważał, że wysuwanie żądania wycofania armii sowieckiej może zmienić postawę Gorbaczowa wobec reform politycznych ustalonych przy okrągłym stole. „Uważano, że nie należy drażnić Moskwy. Dlatego nie spieszono się z postawieniem postulatu wycofania armii sowieckiej. Ponadto należy pamiętać, że w momencie powołania rządu Mazowieckiego Polska była otoczona przez reżimy komunistyczne” – zauważył prof. Dudek.

Mazowiecki uważał, że wojska sowieckie muszą pozostać w Polsce co najmniej do momentu wynegocjowania porozumienia o zjednoczeniu Niemiec, które uwzględniałoby gwarancje dla polskiej granicy zachodniej. Dwa miesiące przed podpisaniem traktatu o potwierdzeniu granicy między Niemcami a Polską, 7 września 1990 r., minister spraw zagranicznych Krzysztof Skubiszewski przesłał do Moskwy notę wnioskującą o rozpoczęcie rozmów o wycofaniu wojsk sowieckich. Polska dyplomacja żądała także zadośćuczynienia za szkody wywołane stacjonowaniem sił sowieckich. Już po kilku miesiącach negocjacji, na koniec 1990 r., stan wojsk upadającego imperium został zmniejszony do blisko 48 tys. żołnierzy. Polskę opuścił wtedy m.in. pułk lotnictwa myśliwsko-szturmowego z Kołobrzegu, pułk artylerii przeciwlotniczej z Legnicy, pułk śmigłowców z Brzegu, bataliony – samochodowy ze Świdnicy i chemiczny z Wrocławia, oraz brygada desantowo-szturmowa z Białogardu. W tym czasie w Polsce nie było już też sowieckiej broni jądrowej, potajemnie składowanej do schyłku lat osiemdziesiątych.

Strona polska domagała się od ZSRS rekompensaty finansowej za użytkowanie i zniszczenie mienia – sowieci odpowiadali żądaniami zapłaty za wybudowane przez nich i pozostawiane nieruchomości. Sowieckie żądania opiewały na ogromną kwotę w wysokości 27 mld rubli. Patową sytuację usiłowano rozwiązać najpierw tzw. wariantem zero, czyli wzajemną rezygnacją z odszkodowań, później zaś kontrowersyjnym pomysłem stworzenia mieszanych polsko-rosyjskich spółek, które zarządzałyby pozostającym w Polsce majątkiem. Ten postulat władz sowieckich pojawił się w rozmowach toczonych już po upadku ZSRS, w trakcie wizyty prezydenta Lecha Wałęsy w Moskwie w maju 1992 r. Skonfliktowany z nim rząd premiera Jana Olszewskiego pierwszy przedstawiał w swoim programie postulat współpracy z NATO i szybkiego wycofania wojsk sowieckich. Wynegocjowana przez Wałęsę polsko-rosyjska umowa o przyjaznej i dobrosąsiedzkiej współpracy pierwotnie zawierała zapis zobowiązujący obie strony do stworzenia warunków dla zakładania mieszanych przedsiębiorstw polsko-rosyjskich na terenie baz opuszczanych przez armię rosyjską w Polsce. Rząd Olszewskiego zareagował sprzeciwem, uznając, że ograniczałoby to suwerenność Polski. „Interwencja rządu Olszewskiego wywołała jednak wściekłość Wałęsy i przyczyniła się do dalszej antagonizacji obu stron i przyczyniła się do upadku rządu” – zaznaczał w rozmowie z PAP prof. Dudek.

Zgodnie z układem polsko-rosyjskim zawartym 22 maja 1992 r. podczas wizyty prezydenta Wałęsy w Moskwie ostatni żołnierz rosyjski miał opuścić Polskę do 31 grudnia 1993 r. Prezydent Borys Jelcyn, wykonując gest dobrej woli, skrócił ten termin o trzy miesiące. Postawa Jelcyna stała w sprzeczności z wypowiedziami wojskowych armii sowieckiej zaledwie kilkanaście miesięcy wcześniej, gdy polscy negocjatorzy zażądali, by wycofywani żołnierze wyjeżdżali bez broni, która miała być transportowana w wagonach towarowych: obawiano się, że pijani spadkobiercy imperium mogą strzelać z okien wagonów. Gen. Władimir Dubynin, głównodowodzący Północnej Grupy Wojsk, powiedział, że armia, która pokonała III Rzeszę z Polski, wycofa się z rozwiniętymi sztandarami wtedy, kiedy uzna to za stosowne i drogami, które uzna za odpowiednie. Dodał, że sprzeciw wobec tych warunków może być zagrożeniem dla polskich obywateli. Sam Dubynin nie miał jednak wpływu na negocjacje i nie dożył pożegnania wojsk rosyjskich. Zmarł 22 listopada 1992 r. w Moskwie. Rosjanom zależało także na tym, aby ich transporty nie były kontrolowane przez polskie służby. W wielu znajdowały się samochody kradzione w Niemczech, które docierały do Legnicy, a następnie „rozpływały się” w Rosji i innych krajach Wspólnoty Niepodległych Państw.

16 września 1993 r. wojska rosyjskie opuściły Legnicę, będącą od II wojny światowej siedzibą dowództwa wojsk sowieckich stacjonujących w Polsce. Następnego dnia na dziedzińcu Belwederu, wówczas rezydencji prezydenta RP, odbyło się pożegnanie Rosjan opuszczających Polskę. Prawdopodobnie resort obrony Federacji Rosyjskiej nie zorientował się, że Polacy organizują tę uroczystość w rocznicę sowieckiej agresji na Polskę. Dopiero tuż przed 17 września szef rosyjskiego MON odwołał swój udział w uroczystości, tłumacząc się chorobą. Uroczystość rzeczywiście miała dla Rosjan bardzo gorzki przebieg. Prezydent przypomniał, że 54 lata temu „zadano nam cios w plecy”, a dziś „dopełniła się miara sprawiedliwości dziejowej”. „Klęskę poniósł system przemocy, fałszu i bezprawia” – dodał. Ostatni oficerowie wyruszyli na wschód kilkanaście godzin po uroczystości, 18 września 1993 r. Spadkobiercy imperium sowieckiego pozostawili po sobie ogromne, zdewastowane i ograbione koszary. W ich rękach pozostało wiele bezprawnie zajmowanych obiektów, m.in. w centrum Warszawy, odzyskanych przez Polskę dopiero w latach 2022-2023.

Dziś wycofanie wojsk sowieckich jest uważane za jeden z kluczowych momentów procesu transformacji, szczególnie istotny z punktu widzenia zmiany architektury bezpieczeństwa w Europie Środkowej. Do połowy lat dziewięćdziesiątych postulat przystąpienia do NATO stał się częścią programu wszystkich najważniejszych sił politycznych. Pięć i pół roku po uroczystości na dziedzińcu Belwederu Polska stała się członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Historyczny moment z września 1993 r. upamiętnia tablica w Konkatedrze Matki Bożej Zwycięskiej na Kamionku w Warszawie, umieszczona tam w dwusetną rocznicę rzezi Pragi 4 listopada 1994 r. Przypomniano na niej wszystkie wystąpienia Rosji przeciwko polskiej wolności w latach 1768-1863 oraz okres, gdy jej siły „okupowały naszą Ojczyznę po czwartym rozbiorze (1939-1993) szerząc zbrodnie komuny”. (PAP)

autor: Michał Szukała

szuk/ skp/

Continue Reading
Kliknij, aby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

WIADOMOŚCI

Oficjalnie zaczynamy sezon kąpielowy w Świnoujściu! Błękitna Flaga po raz 21. dla miejskiego kąpieliska

Opublikowano

na

Już 20 czerwca 2026 r. o godz. 10:00 zapraszamy wszystkich mieszkańców i gości miasta Świnoujście na uroczyste otwarcie Kąpieliska Morskiego w Świnoujściu.

Spotykamy się przy Centrum Koordynacji Ratowników — wejście na plażę nr 12 od ul. Powstańców Śląskich.

To będzie dla nas szczególny dzień, bo podczas uroczystości Kąpielisko Morskie w Świnoujściu po raz 21. z rzędu zostanie wyróżnione Błękitną Flagą. Kąpielisko Świnoujście Przytór otrzyma to wyróżnienie po raz drugi.

O godz. 10:30 odbędzie się ceremonia podniesienia Błękitnej Flagi.

Błękitna Flaga to dla nas nie tylko prestiżowy symbol, ale przede wszystkim potwierdzenie wysokich standardów bezpieczeństwa, czystości i dbałości o nasze kąpieliska.

Zapraszamy mieszkańców, turystów i wszystkich, którzy chcą razem z nami rozpocząć letni sezon nad morzem.
Do zobaczenia na plaży!

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Ruszają konsultacje w sprawie planu dla nadmorskiej części Świnoujścia. Mieszkańcy mają miesiąc na zgłoszenie uwag

Opublikowano

na

Od 12 czerwca, mieszkańcy Świnoujścia mogą zabrać głos w sprawie przyszłości jednego z najbardziej rozpoznawalnych fragmentów miasta. Prezydent Miasta ogłosiła rozpoczęcie konsultacji społecznych dotyczących projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla rejonu ulic Bolesława Chrobrego, Uzdrowiskowej i Zdrojowej. Dokumentowi towarzyszy także prognoza oddziaływania na środowisko.

To obszar szczególnie istotny dla funkcjonowania miasta – obejmujący część dzielnicy nadmorskiej, intensywnie wykorzystywaną zarówno przez mieszkańców, jak i turystów. Decyzje zapisane w planie mogą wpłynąć na przyszły charakter tej części Świnoujścia, sposób zagospodarowania terenu oraz kierunki dalszego rozwoju.

Konsultacje będą prowadzone od 12 czerwca do 12 lipca 2026 roku.

W tym czasie mieszkańcy, właściciele nieruchomości oraz wszystkie zainteresowane osoby mogą zapoznać się z projektem i zgłosić swoje uwagi. Miasto przypomina, że uwagi do projektu planu należy składać wyłącznie na specjalnym formularzu dotyczącym aktu planowania przestrzennego.

Formularz można otrzymać:
– w Biurze Obsługi Interesanta Urzędu Miasta Świnoujście przy ul. Wojska Polskiego 1/5 (stanowisko „Urbanistyka i Architektura”),
– lub pobrać z Biuletynu Informacji Publicznej Urzędu Miasta – w zakładce poświęconej planom miejscowym będącym w opracowaniu.

Uwagi można przekazywać:
– papierowo – osobiście w urzędzie lub listownie,
– elektronicznie – przez ePUAP albo system doręczeń elektronicznych.

Dodatkowo w przypadku prognozy oddziaływania na środowisko możliwe będzie również zgłoszenie uwag ustnie do protokołu lub drogą elektroniczną bez konieczności używania kwalifikowanego podpisu.

W ramach konsultacji zaplanowano także spotkanie otwarte z prezentacją projektu, które odbędzie się 29 czerwca 2026 roku w godzinach 15.30–17.00 w sali nr 1 Urzędu Miasta przy ul. Wojska Polskiego 1/5.

Mieszkańcy będą mogli również porozmawiać bezpośrednio z projektantem planu podczas dwóch dyżurów:
– 15 czerwca (15.15–16.15),
– 29 czerwca (17.15–18.15).

Urząd przypomina, że przy składaniu uwagi konieczne jest podanie danych identyfikacyjnych oraz kontaktowych. W przypadku planu miejscowego znaczenie ma data wpływu dokumentów do urzędu – pisma złożone po terminie lub niespełniające wymogów formalnych nie będą rozpatrywane.

Źródło: Biuro Prezydenta Miasta

Continue Reading

WIADOMOŚCI

55 uczestników na starcie Rajdu na Orientację 2026

Opublikowano

na

Foto: Piotr Zgraja

W niedzielę, 7 czerwca 2026 r., na Polanie Biwakowej przy ul. Jachtowej w Świnoujściu odbył się Rajd na Orientację 2026, zorganizowany przez Stowarzyszenie Biegacze Świnoujście. Wydarzenie zgromadziło miłośników aktywnego spędzania czasu, orientacji terenowej oraz rodzinnej rekreacji.

W rajdzie udział wzięło łącznie 55 uczestników. Uczestnicy mieli za zadanie odnaleźć punkty kontrolne rozmieszczone na terenie miasta, wykazując się spostrzegawczością, umiejętnością czytania mapy oraz dobrą strategią działania. Regulamin zawodów przewidywał trzygodzinny limit czasowy. Wydarzenie przebiegało w atmosferze sportowej rywalizacji, ale przede wszystkim dobrej zabawy, integracji i aktywnego wypoczynku na świeżym powietrzu.

Zwycięzcy poszczególnych kategorii:

  • Kategoria biegowa: kobiety – Beata Cichy z czasem 00:58:15
  • Kategoria biegowa: mężczyźni – Ireneusz Krzemień z czasem 01:01:21
  • Kategoria piesza (w tym Nordic Walking): kobiety – Paulina Krajewska z czasem 01:31:50
  • Kategoria piesza (w tym Nordic Walking): mężczyźni – Radosław Kopienka z czasem 01:39:40 
  • Kategoria rowerowa: kobiety – Justyna Fojcik z czasem 02:14:55
  • Kategoria rowerowa: mężczyźni – Arkadiusz Murawski z czasem 02:12:46 
  • Kategoria rowerowa: rodzina – Karolina Romańska, Piotr Romański i Zuzanna Romańska z czasem 01:45:14

Po zakończeniu części sportowej uczestnicy spotkali się przy wspólnym ognisku, gdzie czekał na nich poczęstunek oraz ceremonia wręczenia nagród i pamiątkowych upominków. 

Dodatkową atrakcją tegorocznego rajdu była przygotowana przez grupę Morsujące Świnoujście sauna oraz balia z kostkami lodu i wodą schłodzoną do około 4°C. Po wysiłku na trasie uczestnicy chętnie korzystali zarówno z możliwości regeneracji w saunie, jak i ochłodzenia organizmu w lodowatej wodzie. Z atrakcji skorzystało łącznie około 40 osób (zarówno uczestników, jak i innych chętnych osób), co pokazuje, że połączenie aktywności fizycznej z elementami hartowania organizmu cieszy się coraz większym zainteresowaniem.

Organizatorzy składają serdeczne podziękowania wszystkim uczestnikom za obecność, zaangażowanie i stworzenie wyjątkowej atmosfery wydarzenia. Dziękujemy również wszystkim sponsorom, partnerom i osobom prywatnym, które przyczyniły się do realizacji Rajdu na Orientację 2026. Szczególne podziękowania kierujemy do:

  • Hurtowni „Am-Best” przy ul. Karsiborskiej 11B za przekazanie kiełbasek na ognisko; 
  • Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Świnoujściu za zapewnienie wody do balii; 
  • OSiR „Wyspiarz” Świnoujście za udostępnienie sprzętu niezbędnego do organizacji wydarzenia; 
  • Grupie „Morsujące Świnoujście” za przygotowanie dodatkowych atrakcji, w tym sauny i balii z lodem; 
  • Leszkowi Wadze za zabezpieczenie medyczne uczestników; 
  • Urzędowi Miasta Świnoujście za wsparcie organizacyjne; 
  • wszystkim wolontariuszom, którzy pomagali przy organizacji wydarzenia, przygotowaniu poczęstunku, dokumentacji fotograficznej oraz obsłudze uczestników. 

Tegoroczna edycja po raz kolejny udowodniła, że aktywność na świeżym powietrzu, zdrowa rywalizacja i współpraca są doskonałą okazją do budowania lokalnej społeczności. Cieszy nas, że uczestnicy tak licznie skorzystali również z dodatkowych atrakcji przygotowanych na mecie oraz możliwości wspólnego spędzenia czasu przy ognisku.

Do zobaczenia podczas kolejnych wydarzeń organizowanych przez Stowarzyszenie Biegacze Świnoujście! 

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Wojskowy śmigłowiec nad Świnoujściem. Ćwiczą najlepsi z najlepszych

Opublikowano

na

Od kilku dni wojskowy śmigłowiec regularnie pojawia się nad Świnoujściem, a charakterystyczny odgłos wirników niesie się daleko poza teren portu.

Prowadzone są szkolenia żołnierzy wojsk specjalnych z wykorzystaniem infrastruktury Portu Wojennego. To nie pierwsze takie ćwiczenia i – patrząc na położenie oraz znaczenie naszego miasta – trudno się temu dziwić. Świnoujście od lat zajmuje wyjątkowe miejsce na mapie bezpieczeństwa Polski. To tutaj koncentruje się infrastruktura o strategicznym znaczeniu dla państwa – port morski, terminal gazowy, obiekty wojskowe i szlaki komunikacyjne o znaczeniu krajowym i międzynarodowym.

Dlatego obecność żołnierzy wojsk specjalnych w Świnoujściu nie powinna budzić niepokoju. Wręcz przeciwnie – jest dowodem, że polskie siły zbrojne traktują ochronę kluczowych obiektów z pełną powagą.

Ćwiczenia wojskowe mają jedną podstawową zasadę: im lepiej żołnierze są przygotowani w czasie pokoju, tym większe bezpieczeństwo obywateli w czasie kryzysu. Desantowanie ze śmigłowców, działania w terenie zurbanizowanym czy wykorzystanie infrastruktury portowej wymagają precyzji, doświadczenia i setek godzin praktyki. Takich umiejętności nie zdobywa się w sali wykładowej.

Warto też pamiętać, że za tymi działaniami stoją konkretni ludzie – polscy żołnierze, którzy każdego dnia podnoszą swoje kwalifikacje i gotowość. To służba wymagająca dyscypliny, poświęcenia i ogromnej odpowiedzialności.

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Tam, gdzie drewno spotyka kamień – wystawa Kazika Gąsiora

Opublikowano

na

Międzyzdrojanin Kazik Gąsior od przeszło 40 lat mieszka w Paryżu, gdzie aktywnie uczestniczy w życiu artystycznym tego miasta. Jest autorem około 600 wystaw indywidualnych i zbiorowych. Przez ostatnie lata jego poszukiwania artystyczne skupiają się wokół pojęcia różnicy i relacji między dwoma całkowicie przeciwstawnymi światami: drewnem i kamieniem. Roślina i minerał, miękki i szorstki, ciepły i zimny, pulsujący życiem i martwy. Te dwie tak odmienne wartości w rzeźbach Kazika Gąsiora tworzą jedną całość. Czasami w dialogu między oponentami występują konflikty, ale tutaj rolę mediatora przejmuje bursztyn, tajemnicza skamielina regulująca energię i łagodząca napięcia między przeciwnikami. To konfrontacja, odwieczny wyścig między życiem a śmiercią, w którym nie ma zwycięzcy. W ten sposób równowaga sił zostaje zniwelowana, pozwalając dwóm przeciwstawnym materiałom stworzyć jeden drewnokamień.

  • Rzeźba – Gąsior. Paryż –  Świnoujście.
  • Otwarcie wystawy w Muzeum Rybołówstwa Morskiego
  • 19 czerwca na godz. 17.00, do Muzeum Rybołówstwa Morskiego.
Continue Reading

WIADOMOŚCI

200 tys. pasażerów na trasie Polska–Szwecja. Ambasador Szwecji z wizytą w Świnoujściu

Opublikowano

na

Ponad 200 tysięcy pasażerów skorzystało już z połączenia promowego Finnlines między Świnoujściem a Malmö od momentu jego uruchomienia. Symboliczny moment uczczono podczas środowego spotkania na pokładzie statku M/S Finnfellow, w którym uczestniczyła Ambasador Szwecji w Polsce oraz przedstawiciele branży morskiej, biznesu i mediów.

Na zdjęciu od lewej: Martina Quick, Ambasador Szwecji w Polsce, Antonio Raimo, Marco Palmu i Rafał Kwapisz z Finnlines, Katarzyna Buława z Euro-Terminalu oraz kpt. Piotr Bieńkowski z Urzędu Morskiego.

Wydarzenie odbyło się tuż przed rozpoczęciem intensywnego sezonu letniego i stało się okazją do podsumowania dotychczasowego rozwoju połączenia oraz rozmów o jego znaczeniu dla turystyki, transportu i współpracy gospodarczej między Polską a Szwecją.

W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele Finnlines i Ambasady Szwecji w Warszawie, partnerzy biznesowi, klienci oraz media. Obecni byli także reprezentanci lokalnych instytucji związanych z gospodarką morską.

– Szwecję i Polskę łączą bliskie i stale rozwijające się relacje. Dobre połączenia transportowe odgrywają ważną rolę we wspieraniu kontaktów między mieszkańcami i przedsiębiorstwami obu krajów – podkreśliła Martina Quick, Ambasador Szwecji w Polsce.

Połączenie Świnoujście–Malmö działa od kwietnia 2024 roku i w tym czasie stało się ważnym elementem komunikacyjnym pomiędzy oboma krajami. Trasa nie tylko ułatwia podróże, ale także wspiera wymianę handlową i budowanie relacji gospodarczych po obu stronach Bałtyku.

Rośnie zainteresowanie podróżami

Dane przewoźnika pokazują wyraźny wzrost popularności połączenia. W sezonie letnim 2025 liczba pasażerów zwiększyła się o 39 procent w porównaniu z pierwszym sezonem funkcjonowania trasy.

Ponad połowę wszystkich podróżnych stanowią Polacy, ale z połączenia regularnie korzystają również mieszkańcy Szwecji, Niemiec, Czech, Norwegii i Ukrainy. Dodatkowym atutem pozostaje lokalizacja Malmö – w bezpośrednim sąsiedztwie Kopenhagi i całego regionu Öresund, co zwiększa znaczenie trasy jako dogodnej bramy między Skandynawią a Europą kontynentalną.

– Zainteresowanie podróżami między Szwecją a Polską stale rośnie. Spodziewamy się bardzo intensywnego sezonu letniego, ponieważ coraz więcej podróżnych odkrywa wygodę tego połączenia i atrakcyjność miejsc, które ono łączy – powiedział Marco Palmu, dyrektor ds. usług pasażerskich w Finnlines.

Nie tylko pasażerowie – ważny szlak dla gospodarki

Znaczenie połączenia wykracza jednak poza ruch turystyczny. Trasa Świnoujście–Malmö pełni również funkcję istotnego korytarza transportowego dla przewozów towarowych pomiędzy Skandynawią, Polską i Europą Środkową.

Jak podkreślają przedstawiciele armatora, regularne połączenia wspierają łańcuchy dostaw, ułatwiają handel i poprawiają dostęp przedsiębiorstw do kluczowych rynków regionu.

– Efektywne połączenia transportowe są niezbędne dla handlu i wzrostu gospodarczego. Trasa Świnoujście–Malmö wzmacnia powiązania między naszymi rynkami, wspierając jednocześnie przepływ zarówno ludzi, jak i towarów – zaznaczył Antonio Raimo, Line Manager Finnlines i dyrektor zarządzający Rederi AB Nordö-Link.

Finnlines w Polsce – aktualna siatka połączeń
• Świnoujście–Malmö – codzienne połączenie pasażersko-towarowe
• Gdynia–Hanko – połączenie towarowe, sześć rejsów tygodniowo
• Morze Północne i Zatoka Biskajska – cotygodniowe połączenia towarowe łączące Polskę z kluczowymi rynkami Europy

Continue Reading
Reklama
Reklama „wafe"
Reklama
Reklama
Reklama „sofa"

OGŁOSZENIA DROBNE

Najczęściej czytane

© Copyright 2026, Wszelkie prawa zastrzeżone | swinoujskie.info | Red Top Media | ul. Cyfrowa 6, 71-441 Szczecin | Napisz do nas: redakcja@swinoujskie.info lub zadzwoń 510 555 524