Połącz się z nami
„uznamska

WIADOMOŚCI

30 lat temu pożegnano ostatnich żołnierzy rosyjskich stacjonujących w Polsce

Opublikowano

na

Foto: PAP/Janusz Mazur

30 lat temu, 17 września 1993 r., na dziedzińcu Belwederu odbyło się pożegnanie żołnierzy rosyjskich opuszczających Polskę. Moment ten był symbolicznym końcem okupacji, trwającej nieprzerwanie od 1944 r. Negocjacje dotyczące wycofania Rosjan były długim i skomplikowanym procesem.

W XX wieku wojska rosyjskie i sowieckie czterokrotnie opuszczały terytorium Polski. Po raz pierwszy, gdy po klęskach w starciu z armiami Niemiec i Austro-Węgier w 1915 r. ewakuowały się z Królestwa Polskiego i Kresów, dając tym samym okazję do rozpoczęcia odbudowy niepodległego państwa polskiego. Powróciły zaledwie pięć lat później, gdy w marszu na zachód dotarły do Wisły i zostały odparte dzięki zwycięstwu wojsk polskich w Bitwie Warszawskiej w sierpniu 1920 r. Kolejna inwazja sowiecka rozpoczęła się o poranku 17 września 1939 r. Okupacja wschodniej połowy Polski, tak jak w sierpniu 1920 r., przyniosła masowe zbrodnie wymierzone w Polaków. W czerwcu 1941 r. starcie dwóch totalitaryzmów doprowadziło do zastąpienia okupacji sowieckiej równie brutalnym panowaniem niemieckim. W pogoni za wycofującymi się wojskami niemieckimi na początku 1944 r. Armia Czerwona przekroczyła granice Rzeczypospolitej ustalone w Traktacie ryskim. Nie uznając tego porozumienia i opierając się na metodzie faktów dokonanych, Stalin uważał, że wkroczył do okupowanej przez Niemców Polski dopiero 20 lipca 1944 r., gdy jego wojska przekroczyły Bug. Tym razem wojska okupacyjne pozostały w Polsce aż do września 1993 r. Wówczas po raz pierwszy okupanci ze wschodu wycofali się w sposób pokojowy, ale nie bez oporu.

U progu polskiej transformacji wojska sowieckie stacjonowały w 60 garnizonach, ulokowanych na terenie 21 województw (według podziału administracyjnego z lat siedemdziesiątych). Bazy sowieckie tworzyły pas biegnący ze wschodu na zachód i w pobliżu granicy niemieckiej rozchodzący się na północ i południe. Żołnierze mieli do dyspozycji 15 lotnisk (9 na ich wyłączny użytek i 6 wspólnie z Polakami), 8 poligonów, 4500 m wybrzeża morskiego i 3 ha nabrzeży portowych z infrastrukturą; 23 bocznice kolejowe (64 km), 12 magazynów paliw i ok. 8 tys. mniejszych obiektów. Liczebność Grupy Północnej była zmienna i nie mamy tu precyzyjnych danych, ale w momencie wyjścia z Polski składała się z 53 tys. żołnierzy, 7 tys. pracowników cywilnych i ok. 40 tys. członków towarzyszących im rodzin. Niektóre z polskich miast – jak Legnica, w której mieściło się dowództwo – były zajęte przez Rosjan w jednej trzeciej. A inne – jak Borne Sulinowo – były sowieckie w zasadzie w całości, choć formalnie nie istniały: nie były oznaczane na cywilnych mapach. Właśnie Borne Sulinowo było największym rosyjskim garnizonem w Polsce, stacjonowało tam ok. 25 tys. żołnierzy. Drugie miejsce pod tym względem zajmował Świętoszów z 12 tys. żołnierzy. Ocenia się, że sowiecki sprzęt bojowy był przeznaczony dla minimum 300 tys. żołnierzy.

Warto dodać, że Północna Grupa Wojsk Sowieckich w Polsce została utworzona w 1945 r. z przekształcenia II Frontu Białoruskiego, lecz formalnoprawne jej usytuowanie nastąpiło dopiero w wyniku odwilży październikowej 17 grudnia 1956 r. na mocy zawartej w Warszawie „Umowy między rządem PRL i rządem ZSRR o statucie prawnym wojsk radzieckich czasowo stacjonujących w Polsce”. Nie zmienił się jednak zasadniczy cel obecności wojsk sowieckich, którym było sprawowanie kontroli nad satelicką wobec Moskwy PRL. Jej symbolem był marsz na Warszawę podjęty przez sowieckie czołgi w październiku 1956 r. „Można więc mówić o dalszym ciągu okupacji, ale nie tak brutalnej jak miało to miejsce w ciągu pierwszych dziesięciu lat po zakończeniu II wojny światowej” – podkreślał w rozmowie z PAP w 2017 r. prof. Antoni Dudek, historyk z UKSW.

Większość organizacji i działaczy opozycji antykomunistycznej w latach osiemdziesiątych unikała poruszania tematu „sojuszu” ze Związkiem Sowieckim oraz stacjonowania jego wojsk w Polsce. Postulat ich wycofania podnosiły najbardziej radykalne organizacje, takie jak Solidarność Walcząca, Konfederacja Polski Niepodległej i Federacja Młodzieży Walczącej. Hasło „Sowieci do domu” szczególnie popularne stało się podczas manifestacji tych organizacji wiosną 1989 r., gdy łączono je z postulatami przyspieszenia przemian politycznych i rozliczenia działań komunistów.

Powołany we wrześniu 1989 r. rząd Tadeusza Mazowieckiego starannie pomijał sprawę stacjonowania wojsk sowieckich. Mazowiecki uważał, że wysuwanie żądania wycofania armii sowieckiej może zmienić postawę Gorbaczowa wobec reform politycznych ustalonych przy okrągłym stole. „Uważano, że nie należy drażnić Moskwy. Dlatego nie spieszono się z postawieniem postulatu wycofania armii sowieckiej. Ponadto należy pamiętać, że w momencie powołania rządu Mazowieckiego Polska była otoczona przez reżimy komunistyczne” – zauważył prof. Dudek.

Mazowiecki uważał, że wojska sowieckie muszą pozostać w Polsce co najmniej do momentu wynegocjowania porozumienia o zjednoczeniu Niemiec, które uwzględniałoby gwarancje dla polskiej granicy zachodniej. Dwa miesiące przed podpisaniem traktatu o potwierdzeniu granicy między Niemcami a Polską, 7 września 1990 r., minister spraw zagranicznych Krzysztof Skubiszewski przesłał do Moskwy notę wnioskującą o rozpoczęcie rozmów o wycofaniu wojsk sowieckich. Polska dyplomacja żądała także zadośćuczynienia za szkody wywołane stacjonowaniem sił sowieckich. Już po kilku miesiącach negocjacji, na koniec 1990 r., stan wojsk upadającego imperium został zmniejszony do blisko 48 tys. żołnierzy. Polskę opuścił wtedy m.in. pułk lotnictwa myśliwsko-szturmowego z Kołobrzegu, pułk artylerii przeciwlotniczej z Legnicy, pułk śmigłowców z Brzegu, bataliony – samochodowy ze Świdnicy i chemiczny z Wrocławia, oraz brygada desantowo-szturmowa z Białogardu. W tym czasie w Polsce nie było już też sowieckiej broni jądrowej, potajemnie składowanej do schyłku lat osiemdziesiątych.

Strona polska domagała się od ZSRS rekompensaty finansowej za użytkowanie i zniszczenie mienia – sowieci odpowiadali żądaniami zapłaty za wybudowane przez nich i pozostawiane nieruchomości. Sowieckie żądania opiewały na ogromną kwotę w wysokości 27 mld rubli. Patową sytuację usiłowano rozwiązać najpierw tzw. wariantem zero, czyli wzajemną rezygnacją z odszkodowań, później zaś kontrowersyjnym pomysłem stworzenia mieszanych polsko-rosyjskich spółek, które zarządzałyby pozostającym w Polsce majątkiem. Ten postulat władz sowieckich pojawił się w rozmowach toczonych już po upadku ZSRS, w trakcie wizyty prezydenta Lecha Wałęsy w Moskwie w maju 1992 r. Skonfliktowany z nim rząd premiera Jana Olszewskiego pierwszy przedstawiał w swoim programie postulat współpracy z NATO i szybkiego wycofania wojsk sowieckich. Wynegocjowana przez Wałęsę polsko-rosyjska umowa o przyjaznej i dobrosąsiedzkiej współpracy pierwotnie zawierała zapis zobowiązujący obie strony do stworzenia warunków dla zakładania mieszanych przedsiębiorstw polsko-rosyjskich na terenie baz opuszczanych przez armię rosyjską w Polsce. Rząd Olszewskiego zareagował sprzeciwem, uznając, że ograniczałoby to suwerenność Polski. „Interwencja rządu Olszewskiego wywołała jednak wściekłość Wałęsy i przyczyniła się do dalszej antagonizacji obu stron i przyczyniła się do upadku rządu” – zaznaczał w rozmowie z PAP prof. Dudek.

Zgodnie z układem polsko-rosyjskim zawartym 22 maja 1992 r. podczas wizyty prezydenta Wałęsy w Moskwie ostatni żołnierz rosyjski miał opuścić Polskę do 31 grudnia 1993 r. Prezydent Borys Jelcyn, wykonując gest dobrej woli, skrócił ten termin o trzy miesiące. Postawa Jelcyna stała w sprzeczności z wypowiedziami wojskowych armii sowieckiej zaledwie kilkanaście miesięcy wcześniej, gdy polscy negocjatorzy zażądali, by wycofywani żołnierze wyjeżdżali bez broni, która miała być transportowana w wagonach towarowych: obawiano się, że pijani spadkobiercy imperium mogą strzelać z okien wagonów. Gen. Władimir Dubynin, głównodowodzący Północnej Grupy Wojsk, powiedział, że armia, która pokonała III Rzeszę z Polski, wycofa się z rozwiniętymi sztandarami wtedy, kiedy uzna to za stosowne i drogami, które uzna za odpowiednie. Dodał, że sprzeciw wobec tych warunków może być zagrożeniem dla polskich obywateli. Sam Dubynin nie miał jednak wpływu na negocjacje i nie dożył pożegnania wojsk rosyjskich. Zmarł 22 listopada 1992 r. w Moskwie. Rosjanom zależało także na tym, aby ich transporty nie były kontrolowane przez polskie służby. W wielu znajdowały się samochody kradzione w Niemczech, które docierały do Legnicy, a następnie „rozpływały się” w Rosji i innych krajach Wspólnoty Niepodległych Państw.

16 września 1993 r. wojska rosyjskie opuściły Legnicę, będącą od II wojny światowej siedzibą dowództwa wojsk sowieckich stacjonujących w Polsce. Następnego dnia na dziedzińcu Belwederu, wówczas rezydencji prezydenta RP, odbyło się pożegnanie Rosjan opuszczających Polskę. Prawdopodobnie resort obrony Federacji Rosyjskiej nie zorientował się, że Polacy organizują tę uroczystość w rocznicę sowieckiej agresji na Polskę. Dopiero tuż przed 17 września szef rosyjskiego MON odwołał swój udział w uroczystości, tłumacząc się chorobą. Uroczystość rzeczywiście miała dla Rosjan bardzo gorzki przebieg. Prezydent przypomniał, że 54 lata temu „zadano nam cios w plecy”, a dziś „dopełniła się miara sprawiedliwości dziejowej”. „Klęskę poniósł system przemocy, fałszu i bezprawia” – dodał. Ostatni oficerowie wyruszyli na wschód kilkanaście godzin po uroczystości, 18 września 1993 r. Spadkobiercy imperium sowieckiego pozostawili po sobie ogromne, zdewastowane i ograbione koszary. W ich rękach pozostało wiele bezprawnie zajmowanych obiektów, m.in. w centrum Warszawy, odzyskanych przez Polskę dopiero w latach 2022-2023.

Dziś wycofanie wojsk sowieckich jest uważane za jeden z kluczowych momentów procesu transformacji, szczególnie istotny z punktu widzenia zmiany architektury bezpieczeństwa w Europie Środkowej. Do połowy lat dziewięćdziesiątych postulat przystąpienia do NATO stał się częścią programu wszystkich najważniejszych sił politycznych. Pięć i pół roku po uroczystości na dziedzińcu Belwederu Polska stała się członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Historyczny moment z września 1993 r. upamiętnia tablica w Konkatedrze Matki Bożej Zwycięskiej na Kamionku w Warszawie, umieszczona tam w dwusetną rocznicę rzezi Pragi 4 listopada 1994 r. Przypomniano na niej wszystkie wystąpienia Rosji przeciwko polskiej wolności w latach 1768-1863 oraz okres, gdy jej siły „okupowały naszą Ojczyznę po czwartym rozbiorze (1939-1993) szerząc zbrodnie komuny”. (PAP)

autor: Michał Szukała

szuk/ skp/

Continue Reading
Kliknij, aby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

WIADOMOŚCI

Po raz 21. Błękitna Flaga zawisła nad plażą

Opublikowano

na

W sobotę, 21 czerwca 2026 roku, podczas oficjalnego rozpoczęcia sezonu kąpieliskowego, na świnoujskiej plaży ponownie uroczyście wciągnięto na maszt Błękitną Flagę – jedno z najbardziej prestiżowych międzynarodowych wyróżnień przyznawanych kąpieliskom i marinom na świecie. Dla Świnoujścia to wyjątkowy moment – certyfikat został podniesiony już po raz 21., potwierdzając niezmiennie najwyższy standard jakości, bezpieczeństwa i troski o środowisko.

Tegoroczna edycja programu przyniosła Świnoujściu kolejne sukcesy. Międzynarodowe Jury Fundacji na rzecz Edukacji Ekologicznej (FEE) po raz 20. z rzędu przyznało wyróżnienie kąpielisku Świnoujście Centrum–Uznam, które pozostaje jedynym w Polsce miejscem utrzymującym nieprzerwanie ten status od dwóch dekad. Certyfikaty otrzymały również Kąpielisko Morskie Przytór oraz Port Jachtowy im. Jurka Porębskiego.

Błękitna Flaga to znak rozpoznawczy miejsc spełniających najbardziej rygorystyczne wymagania w zakresie jakości wody, bezpieczeństwa, zarządzania obiektem, dostępności oraz edukacji ekologicznej. Wyróżnienie przyznawane jest wyłącznie na jeden sezon, co oznacza konieczność corocznego przechodzenia szczegółowych kontroli i potwierdzania utrzymania najwyższych standardów.

– To dla nas powód do ogromnej satysfakcji, ale również zobowiązanie. Po raz kolejny pokazujemy, że Świnoujście potrafi konsekwentnie utrzymywać najwyższe standardy jakości i bezpieczeństwa. Błękitna Flaga jest efektem codziennej pracy wielu osób – od służb miejskich, przez ratowników, po wszystkich dbających o nasze plaże i marinę. To wyróżnienie należy do całego Świnoujścia – podkreśliła Prezydent Świnoujścia Joanna Agatowska.

Jak zaznaczają organizatorzy programu, sukces Świnoujścia ma wymiar nie tylko lokalny, ale również ogólnopolski.

– Świnoujście od lat pozostaje wzorem konsekwencji i jakości w realizacji założeń programu Błękitna Flaga. Utrzymanie wyróżnienia przez tak długi czas nie jest przypadkiem – to rezultat świadomego zarządzania, troski o środowisko oraz wysokiej jakości infrastruktury i usług. Takie miejsca budują pozytywny wizerunek polskiego wybrzeża również poza granicami kraju – powiedział Jarosław Szczygieł, koordynator programu Błękitna Flaga w Polsce.

Międzynarodowy program Błękitna Flaga funkcjonuje od 1987 roku i promuje ideę odpowiedzialnej turystyki oraz ochrony środowiska. O przyznaniu certyfikatów decyduje jury z siedzibą w Kopenhadze, w skład którego wchodzą eksperci reprezentujący m.in. światowe organizacje zajmujące się turystyką, ochroną środowiska i bezpieczeństwem wodnym.

Świnoujska plaża od lat znajduje się w czołówce krajowych rankingów turystycznych i pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc wypoczynku nad Bałtykiem. Kolejne podniesienie Błękitnej Flagi potwierdza, że miasto nie tylko utrzymuje wysokie standardy, ale również wyznacza kierunek rozwoju nowoczesnych i odpowiedzialnych kąpielisk w Polsce.

Źródło: Biuro Prezydenta Miasta

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Dni Morza już za kilka dni. Co się zmieni w centrum miasta?

Opublikowano

na

Dni Morza zbliżają się wielkimi krokami. Jakie zmiany czekają kierowców, mieszkańców i turystów w centrum miasta? Przedstawiamy najważniejsze informacje dotyczące organizacji ruchu, zamkniętych ulic, parkingów oraz innych utrudnień. Warto zapoznać się z nimi już teraz, aby w najbliższych dniach poruszać się po mieście bezpiecznie, sprawnie i bez niepotrzebnych niespodzianek.

Tegoroczne Dni Morza odbędą się w dniach 26–28 czerwca na Wybrzeżu Władysława IV. O lokalizacji wydarzenia zdecydowali sami mieszkańcy – podczas wiosennej ankiety, w której udział wzięło ponad 2 tysiące osób.

W tym roku całe wydarzenie zostanie zorganizowane wyłącznie na Wybrzeżu Władysława IV, bez wykorzystania terenu 8. Flotylli Obrony Wybrzeża. Scena główna stanie na Placu Rybaka, przy Muzeum Rybołówstwa Morskiego. W kierunku siedziby PEC rozciągnie się strefa gastronomiczna i handlowa, natomiast na parkingu przy ZWiK powstanie wesołe miasteczko.

Zmiany w organizacji ruchu

Przygotowania do wydarzenia oraz związane z nimi ograniczenia w ruchu rozpoczną się w środę, 24 czerwca, o godzinie 6:00 i potrwają do wtorku, 30 czerwca, do godziny 20:00. W tym czasie obowiązywać będzie czasowa organizacja ruchu.

Najważniejsze zmiany:

·         Na czas zamknięcia ul. Wybrzeże Władysława IV ulica Armii Krajowej będzie ulicą dwukierunkową. Wjazd będzie możliwy od strony ronda przy ulicach Grunwaldzkiej oraz Konstytucji 3 Maja.

·         Kierowcy jadący ul. Armii Krajowej w kierunku ul. Grunwaldzkiej będą musieli przejechać przez dwa ronda.

·         Całkowicie zamknięta zostanie ul. Wybrzeże Władysława IV na odcinku od skrzyżowania z ul. Marynarzy do skrzyżowania z ul. Bolesława Chrobrego (przy terminalu promów Bielik).

·         Zamknięte zostaną parkingi przy Muzeum Rybołówstwa Morskiego oraz na Placu Rybaka, gdzie zlokalizowana będzie scena wydarzenia.

·         Zamknięte będą łączniki pomiędzy ul. Wybrzeże Władysława IV a ul. Armii Krajowej oraz wyjazd z Placu Słowiańskiego.

·         Zamknięta zostanie ul. Daszyńskiego, na której znajdzie się część atrakcji wesołego miasteczka.

·         Ulica Marynarzy pozostanie przejezdna wyłącznie dla mieszkańców dojeżdżających do wewnętrznych kwartałów wspólnot mieszkaniowych. Wyjazd będzie możliwy przez tunel pod budynkiem na ul. Armii Krajowej.

·         Ulica Rybaki, od skrzyżowania z ul. Grunwaldzką w kierunku ul. Daszyńskiego, będzie dostępna jedynie dla osób dojeżdżających do wewnętrznego kwartału zabudowy oraz parkingu.

Parkingi

Parking przy ul. Rybaki (P10) pozostanie dostępny przez cały czas trwania Dni Morza.

Parking przy ZWiK (P9) zostanie całkowicie wyłączony z użytkowania już 23 czerwca (wtorek). Niedostępne będą również miejsca postojowe zlokalizowane przy Muzeum Rybołówstwa Morskiego.

Prosimy mieszkańców i gości o zwracanie uwagi na tymczasowe oznakowanie oraz wcześniejsze planowanie podróży. Dzięki temu poruszanie się po centrum miasta w czasie Dni Morza będzie łatwiejsze i bezpieczniejsze.

Źródło: Biuro Prezydenta Miasta

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Historyczny sukces młodych koszykarzy. The Sailors Świnoujście z brązem mistrzostw województwa

Opublikowano

na

To był sezon, który na długo zapisze się w historii świnoujskiej koszykówki. Młodzi zawodnicy The Sailors Świnoujście zakończyli rozgrywki 2025/2026 z dużym sukcesem – drużyna U16 zdobyła brązowe medale i puchar za 3. miejsce w województwie zachodniopomorskim.

Uroczyste zakończenie sezonu i wręczenie nagród odbyło się w Szczecinie podczas oficjalnej gali Zachodniopomorskiego Związku Koszykówki. Dla świnoujskiego klubu był to wyjątkowy moment i ważny etap w rozwoju młodzieżowego szkolenia.

To jeden z największych sukcesów w historii The Sailors – klubu, który od kilku lat konsekwentnie buduje swoją pozycję i inwestuje w rozwój dzieci oraz młodzieży. Wywalczone miejsce na podium mistrzostw województwa potwierdza, że systematyczna praca, regularne treningi i zaangażowanie całego środowiska przynoszą realne efekty.

Powodów do dumy było jednak więcej.

Podczas gali przyznano również indywidualne wyróżnienia dla najlepszych zawodników sezonu. W prestiżowym gronie Najlepszych Piątek Sezonu znaleźli się dwaj reprezentanci The Sailors Świnoujście:

– Michał Nwaogu – w kategorii U16,
– Szymon Dąbrowski – w kategorii U19.

To wyróżnienia trafiające do zawodników, którzy przez cały sezon prezentowali najwyższy poziom sportowy i należeli do czołówki swoich kategorii wiekowych.

Na sukces zespołu złożyło się jednak znacznie więcej niż tylko wynik sportowy. Przez cały sezon młodzi koszykarze reprezentowali Świnoujście na parkietach całego województwa, a mecze rozgrywane przed własną publicznością przyciągały coraz większe grono kibiców. Wypełniona hala i głośny doping pokazały, że koszykówka w mieście ma swoją społeczność i z roku na rok zyskuje kolejnych sympatyków.

– Jestem niezwykle dumny z naszych chłopaków. Ten sukces jest przede wszystkim efektem ich ciężkiej pracy, pasji i zaangażowania, które każdego dnia pokazują na treningach i podczas meczów. Z ogromną dumą reprezentowali Świnoujście, zostawiając na parkiecie serce w każdym spotkaniu. Cieszę się nie tylko z medalu i indywidualnych wyróżnień, ale jestem dumny ze wszystkich zawodników naszego klubu. To wspólny sukces całej naszej koszykarskiej rodziny – zawodników, trenerów, rodziców oraz kibiców, którzy przez cały sezon wypełniali halę i dodawali nam energii. Wierzę, że to dopiero początek i przed nami jeszcze wiele pięknych chwil – podsumował trener Jacek Chmielewski.

Dla The Sailors Świnoujście zakończenie sezonu nie oznacza końca pracy, lecz kolejny krok w rozwoju. Brązowy medal, indywidualne nagrody i rosnące zainteresowanie koszykówką pokazują, że w Świnoujściu powstaje projekt, który może w kolejnych latach dostarczyć jeszcze wielu powodów do sportowej dumy.

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Jazzowe lato w Parku Zdrojowym. Przed nami cykl wyjątkowych koncertów w Altanie Koncertowej

Opublikowano

na

Lato w Świnoujściu to nie tylko plaża i spacery nad morzem, ale także bogata oferta wydarzeń kulturalnych. W tym roku mieszkańcy i turyści ponownie będą mogli spędzić letnie wieczory przy muzyce na żywo. Już wkrótce rusza cykl koncertów „Muzyka Klasyczna i Jazz”, który odbędzie się w malowniczej Altanie Koncertowej w Parku Zdrojowym.

Organizatorzy przygotowali serię spotkań z artystami reprezentującymi różne oblicza jazzu – od klasycznych brzmień, przez autorskie interpretacje, aż po energetyczne rytmy inspirowane muzyką świata. Wszystkie koncerty rozpoczną się o godzinie 19:00, a udział w wydarzeniach jest bezpłatny.

Cykl otworzy 25 czerwca koncert Sylwestra Ostrowskiego i Freddiego Hendrixa z projektem „Jazz Brigade”. To propozycja dla tych, którzy cenią energię improwizacji i mocne jazzowe brzmienia.

Na początku lipca, 2 lipca, przed publicznością wystąpi Karolina Śmietana & Friends, prezentując wieczór pełen muzycznych emocji i kameralnej atmosfery.

Kolejne koncerty odbędą się:
23 lipcaJudyta Pisarczyk z zespołem
30 lipcaKwintet Cafe Jazz – 30 lat – jubileuszowy koncert zespołu z okazji trzydziestolecia działalności
6 sierpniaSara Frymus z zespołem
20 sierpniaCarlos Sarduy „Fiesta Cubana” z zespołem, który przeniesie słuchaczy w gorący klimat kubańskich rytmów
27 sierpnia – sezon zakończy Karolina Błachnia z zespołem

Altana Koncertowa w Parku Zdrojowym od lat pozostaje jednym z najbardziej klimatycznych miejsc letnich wydarzeń w Świnoujściu. Kameralna przestrzeń, otoczenie zieleni i muzyka na żywo tworzą wyjątkową atmosferę, która przyciąga zarówno mieszkańców, jak i odwiedzających miasto gości.

To propozycja dla wszystkich, którzy chcą zatrzymać się na chwilę, usiąść wśród parkowej zieleni i pozwolić, by letni wieczór wybrzmiał jazzem.

Altana Koncertowa – Park Zdrojowy
Godzina rozpoczęcia każdego koncertu: 19:00
Wstęp wolny

Do zobaczenia na muzycznych wieczorach w sercu Świnoujścia.

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Muzyczne piątki powracają do Świnoujścia. Przed nami XXVII Międzynarodowy Festiwal „Świnoujskie Wieczory Organowe”

Opublikowano

na

Lipcowe wieczory w Świnoujściu po raz kolejny wypełnią się dźwiękiem organów. Już wkrótce rozpocznie się XXVII Międzynarodowy Festiwal Muzyczny „Świnoujskie Wieczory Organowe” – wydarzenie, które od lat wpisuje się w kulturalny kalendarz miasta i przyciąga zarówno mieszkańców, jak i gości odwiedzających nadmorski kurort.

Przez cztery kolejne piątki uczestnicy będą mogli usłyszeć koncerty w wykonaniu wybitnych polskich artystów – organistów oraz zaproszonych instrumentalistów. Organizatorzy zapraszają na spotkania z muzyką klasyczną w wyjątkowej atmosferze świnoujskich świątyń, gdzie królewski instrument pokaże pełnię swoich możliwości.

Tegoroczny festiwal rozpocznie się 3 lipca o godzinie 19:00 koncertem w Kościele pw. św. Stanisława i Bonifacego B.M. przy ul. Henryka Siemiradzkiego 9. Przed publicznością wystąpią Roman Perucki (organy) oraz Łukasz Długosz (flet). To połączenie monumentalnego brzmienia organów z subtelnym i pełnym ekspresji dźwiękiem fletu zapowiada wyjątkowy początek muzycznego cyklu.

Tydzień później, 10 lipca, koncert przeniesie się do Sanktuarium Chrystusa Króla przy Placu Kościelnym 1. Wystąpią Filip Kamiński (organy) oraz Wojciech Korzeniewski (wiolonczela).

Kolejne muzyczne spotkanie odbędzie się 17 lipca. Publiczność usłyszy interesujące i niecodzienne zestawienie instrumentów – Alina Mleczko (saksofon) oraz Piotr Rachoń (organy).

Finał tegorocznej edycji zaplanowano na 24 lipca. Ostatni koncert festiwalu będzie recitalem organowym w wykonaniu Adama Klareckiego.

„Świnoujskie Wieczory Organowe” od lat pokazują, że muzyka klasyczna nie musi być zarezerwowana wyłącznie dla filharmonii i dużych sal koncertowych. Kameralna atmosfera świątyń, letni klimat i wysoki poziom artystyczny sprawiają, że wydarzenie ma wierne grono odbiorców i niezmiennie pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych letnich festiwali w mieście.

Wszystkie koncerty rozpoczynają się o godzinie 19:00, a wstęp jest bezpłatny.

Organizatorzy zapraszają wszystkich mieszkańców i gości do wspólnego przeżywania muzycznych piątków w Świnoujściu.

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Upał ich nie zatrzymał. 42,8 km w trzy godziny!

Opublikowano

na

W niedzielę, 21 czerwca, na Stadionie Miejskim przy ul. Matejki 22 odbyły się IV Otwarte Mistrzostwa Świnoujścia w biegu 3-godzinnym i sztafecie. Organizatorami zawodów byli OSiR „Wyspiarz” oraz Stowarzyszenie Biegacze Świnoujście, które od lat aktywnie wspiera lokalne środowisko biegowe i zachęca mieszkańców do podejmowania sportowych wyzwań. W tym roku wydarzenie miało dodatkowo wyjątkowy charakter, ponieważ po raz pierwszy rozegrano także I Mistrzostwa Sztafet Świnoujścia w biegu 3-godzinnym.

Zawody rozpoczęły się punktualnie o godzinie 10:00. Na starcie stanęło około 60 uczestników — nie tylko ze Świnoujścia, ale także ze Szczecina i okolic — zarówno biegacze indywidualni, jak i drużyny sztafetowe. Przed nimi było jedno zadanie: przez trzy godziny pokonywać kolejne okrążenia stadionowej bieżni i sprawdzić, jak daleko są w stanie dobiec.

A łatwo zdecydowanie nie było.

Od samego początku zawodnikom towarzyszył upał, który z każdą kolejną minutą coraz bardziej dawał się we znaki. Słońce i zmęczenie sprawiały, że każdy kolejny metr wymagał coraz więcej siły. Mimo tego uczestnicy nie odpuszczali. Pomimo trudnych warunków pogodowych, nikt nie pozwolił, by upał odebrał mu radość z biegania. Było ciężko, momentami bardzo ciężko, ale właśnie dzięki temu satysfakcja na mecie była jeszcze większa. Walczyli do końca — z dystansem, z temperaturą, z bólem nóg i przede wszystkim z własnymi słabościami.

To był bieg, w którym liczyła się nie tylko szybkość, ale też głowa i charakter. Przez trzy godziny można przeżyć naprawdę wiele momentów: mocny start, pierwszy kryzys, chwilę zwątpienia, powrót energii i tę ostatnią prostą, kiedy człowiek wie, że już naprawdę nie może się zatrzymać. I właśnie za to należą się wszystkim ogromne brawa.

Podczas biegu zawodnicy mogli korzystać ze specjalnie przygotowanych punktów żywieniowych. Czekały tam na nich świeże owoce, woda, słodkie napoje, żele dla biegaczy, batoniki proteinowe oraz ciasteczka. Przy takim wysiłku każde wsparcie miało znaczenie.

Szczególną rolę podczas wydarzenia odegrała Karolina Romańska — członkini Stowarzyszenia Biegacze Świnoujście, polska lekkoatletka, ultramaratonka, reprezentantka Polski, parkrunerka oraz zawodniczka specjalizująca się w biegach długodystansowych, w tym w biegu 24-godzinnym. Jej obecność i sportowa energia były dla uczestników ogromną motywacją. Kto jak kto, ale osoba znająca smak wielogodzinnego wysiłku doskonale wie, jak ważne są dobre słowo i wsparcie w trudnych momentach.

Najlepszy wynik zawodów spośród wszystkich kategorii zrobił ogromne wrażenie — Przemysław Strzelecki pokonał 42 800 metrów, czyli przekroczył dystans pełnego maratonu, ustanawiając tym samym nowy rekord biegu!

Poniżej przedstawiamy listę najlepszych wyników.

Najlepsze wyniki w kategorii OPEN mężczyzn:

  1. Strzelecki Przemysław – 42 800 m
  2. Borysiuk Arkadiusz – 38 800 m
  3. Jasiuchna Marek – 36 400 m
  4. Wojna Mikołaj – 34 890 m
  5. Keller Marcin – 34 459 m
  6. Derda Robert – 33 000 m

Najlepsze wyniki w kategorii OPEN kobiet:

  1. Tomaszewska Natalia – 34 200 m
  2. Stocker Anna – 31 600 m
  3. Lont Katarzyna – 28 310 m
  4. Gołębiewska Stella – 28 028 m
  5. Zapędowska Sabina – 24 972 m
  6. Wenta Julia – 24 540 m

Najlepsze wyniki w kategorii sztafety kobiet:

  1. Szybkie Żółwie – 34 800 m
  2. Kobietki Madlen – 29 200 m

 Najlepszy wynik w kategorii sztafety mieszanej:

                         I.               Asia i 3 Muszkieterów – 26 800m

Po zakończonym biegu na uczestników czekała zasłużona chwila odpoczynku oraz pyszna zupa gulaszowa. Po takim wysiłku smakowała na pewno wyjątkowo dobrze!

Zwycięzcy otrzymali puchary, medale oraz nagrody rzeczowe, a dla pozostałych uczestników przygotowano również nagrody niespodzianki. Bo w takim biegu każdy, kto dotarł do końca, może czuć się zwycięzcą!

W tym roku nagrody sponsorowali:

  •         Hotel Hamilton Spa & Wellness
  •   Infinity GYM Świnoujście
  • Focca Na Wyspie
  • Cukiernia Milli Vanilli
  • Piotr Leon Weglarz
  •  Anonimowi darczyńcy

Dziękujemy wszystkim uczestnikom, sponsorom, organizatorom, osobom dopingującym oraz wszystkim, którzy pomogli w przygotowaniu wydarzenia.

Ogromne gratulacje dla zwycięzców i wszystkich uczestników!

 Pełny komunikat z zawodów dostępny jest na stronie internetowej OSiR „Wyspiarz”:

Continue Reading
Reklama
Reklama „wafe"
Reklama
Reklama
Reklama „sofa"

OGŁOSZENIA DROBNE

Najczęściej czytane

© Copyright 2026, Wszelkie prawa zastrzeżone | swinoujskie.info | Red Top Media | ul. Cyfrowa 6, 71-441 Szczecin | Napisz do nas: redakcja@swinoujskie.info lub zadzwoń 510 555 524