WIADOMOŚCI
Na moście w Wolinie wprowadzono ruch wahadłowy
W związku z budową drogi ekspresowej S3 Dargobądz – Troszyn na moście na rzece Dziwna wprowadzono ruch wahadłowy na DK-3 (Wolin).
Mostowcy prowadzą prace związane z betonowaniem ustroju nośnego na moście nad Dziwną w Wolinie. To wymaga zamknięcia jednego pasa drogi na moście. Dlatego wprowadzono ruch wahadłowy.
Na obwodnicy Wolina powstaje most dla drugiej jezdni S3, bliźniaczy dla obecnego mostu łukowego, który powstał w 2003 roku.
Zakończenie realizacji całego północnego fragmentu ekspresowej drogi S3 na wyspie Wolin jest planowane w drugim kwartale 2024 r.
WIADOMOŚCI
Port poprawia wyniki. Ile z tego wzrostu zostaje w Świnoujściu?
Port zwiększa przeładunki, obsługuje coraz więcej ładunków tranzytowych i pozostaje jedną z najważniejszych bram Polski na Bałtyk. Statystyki za 2025 rok pokazują jednak również, że morska gospodarka to coś więcej niż liczba ton przemieszczonych przez nabrzeża. Dla Świnoujścia prawdziwym wyzwaniem będzie przełożenie portowej koniunktury na długofalową siłę miasta.
W gospodarce morskiej najłatwiej policzyć to, co przepływa przez port. Trudniej ustalić, co zostaje po tym, gdy statek odpłynie.
Świnoujście ma powody do zadowolenia. Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego w 2025 roku obroty ładunkowe w polskich portach morskich wzrosły o 3,1 proc., do 128 mln ton. Świnoujście poprawiło swój wynik o 7,2 proc. To tempo wyraźnie wyższe od krajowej średniej. Jeszcze ważniejszy jest udział miasta w całym rynku: na Świnoujście przypadło 15,4 proc. portowych przeładunków w Polsce. Większy udział miał tylko Gdańsk.
Nie jest to wyłącznie opowieść o dobrym roku. To historia o znaczeniu miasta, którego geografia od dawna stanowi zarazem jego największy atut i szczególne zobowiązanie. Świnoujście leży na skrzyżowaniu morskich szlaków, przy granicy z Niemcami, w sąsiedztwie Skandynawii. Dla transportu jest to położenie cenne. Dla miasta oznacza jednak konieczność pogodzenia dwóch porządków: gospodarki, która potrzebuje sprawnego przepływu towarów i ludzi, oraz codzienności mieszkańców, dla których miasto nie jest korytarzem tranzytowym, lecz domem.
Port wyprzedza średnią
Wynik Świnoujścia dobrze wygląda na tle pozostałych polskich portów. Szczecin zwiększył przeładunki o 10,8 proc., Gdańsk o 6 proc., ale Gdynia zanotowała spadek o 11,7 proc., a Police o 1,7 proc. Polski rynek morski nie rozwija się więc równomiernie. Wzrost koncentruje się w wybranych ośrodkach, a ich wyniki zależą od struktury obsługiwanych ładunków i kierunków handlu.
Świnoujście nie jest jeszcze Gdańskiem. Ten ostatni odpowiadał za 58,8 proc. krajowych obrotów ładunkowych, podczas gdy udział portu na wyspach wynosił 15,4 proc. Różnica pozostaje znaczna. Nie zmienia to faktu, że Świnoujście zajmuje w polskiej gospodarce morskiej pozycję, której nie sposób traktować jako lokalnego dodatku do większych portów.
Z punktu widzenia miasta istotniejsze od samego rankingu jest jednak pytanie o trwałość wzrostu. Jeden dobry rok może wynikać ze zmiany kierunków dostaw, większego popytu na określone towary albo przesunięcia ładunków między portami. Dopiero utrzymujący się trend pozwala mówić o strukturalnym wzmocnieniu pozycji gospodarczej.
Raport GUS pokazuje wynik, ale nie rozstrzyga, w jakim stopniu wzrost przeładunków przełożył się na dodatkowe miejsca pracy, wyższe dochody lokalnych przedsiębiorstw czy wpływy do budżetu miasta. To rozróżnienie ma znaczenie. Port może być coraz większy, nie stając się automatycznie proporcjonalnie większym źródłem dobrobytu dla wszystkich mieszkańców.
Tranzyt, czyli Świnoujście jako część większej układanki
Jeszcze ciekawszy obraz wyłania się z danych o tranzycie. W 2025 roku przez polskie porty morskie przeszło 24,7 mln ton ładunków tranzytowych — o 14 proc. więcej niż rok wcześniej. Na Świnoujście przypadło 25,9 proc. tej wielkości, co dawało mu drugą pozycję po Gdańsku. Masa ładunków tranzytowych obsłużonych w Świnoujściu wzrosła w ciągu roku o 19,6 proc.
To liczby, które mówią o czymś więcej niż sprawności przeładunku. Tranzyt oznacza, że port uczestniczy w obsłudze handlu, którego początek lub koniec znajduje się poza Polską. Świnoujście jest zatem elementem większego systemu gospodarczego, powiązanego z sąsiednimi rynkami i transportem lądowym.
W całym kraju głównym partnerem w przewozach tranzytowych były Niemcy, odpowiadające za 59,5 proc. obrotów tego rodzaju. Czechy miały udział w wysokości 5 proc., a Słowacja — 3,2 proc.
Dla Świnoujścia bliskość niemieckiego zaplecza jest oczywistym atutem. Tranzyt jest wrażliwy na koszty transportu, dostępność infrastruktury, organizację przewozów i zmiany w międzynarodowych łańcuchach dostaw. Ładunki mogą przybywać, ale mogą też zmienić trasę, jeśli alternatywa okaże się tańsza lub sprawniejsza.
Właśnie dlatego przyszłość portu zależy nie tylko od tego, co dzieje się przy nabrzeżach. Liczy się również zdolność całego otoczenia transportowego do obsługi rosnącego ruchu. Portowa konkurencyjność kończy się dopiero tam, gdzie kończy się droga ładunku.
Bałtyk ma także twarz pasażera
Świnoujście jest jednak czymś więcej niż węzłem towarowym. W przeciwieństwie do portów, których znaczenie mierzy się przede wszystkim masą przeładowanych surowców, miasto łączy gospodarkę morską z codziennym ruchem pasażerskim.
W 2025 roku w polskich portach morskich podróż rozpoczęło lub zakończyło 2,4 mln pasażerów, o 2,7 proc. mniej niż rok wcześniej. Międzynarodowy ruch pasażerski wzrósł natomiast o 1,9 proc., do około 1,8 mln osób. Szwecja odpowiadała za 99,8 proc. międzynarodowego ruchu pasażerskiego w polskich portach. Świnoujście było zdecydowanie największym ośrodkiem tego ruchu, obsługując około miliona pasażerów.
Ta funkcja portu ma szczególne znaczenie dla lokalnej gospodarki. Ruch pasażerski wiąże się nie tylko z przewozem osób przez Bałtyk, ale też z usługami, handlem, gastronomią i zapotrzebowaniem na transport w mieście. Jednocześnie jego skala nie jest równoznaczna z wielkością lokalnych korzyści: statystyka pasażerów nie mówi, ilu z nich wydaje pieniądze w Świnoujściu, jak długo pozostają w mieście ani jaki dochód przynoszą lokalnym firmom.
W tym miejscu spotykają się dwa oblicza Świnoujścia. Dla przewoźnika najważniejsze są punktualność, przepustowość i koszt podróży. Dla miasta znaczenie mają także dostępność przestrzeni, jakość usług i to, czy ruch transportowy wzmacnia lokalną gospodarkę, czy jedynie przez nią przechodzi.
Wzrost nie jest jeszcze strategią
Statystyki z 2025 roku nie dają podstaw do ogłoszenia bezwarunkowego sukcesu całej polskiej gospodarki morskiej. Wzrost przeładunków w portach współistniał ze spadkiem międzynarodowych obrotów ładunkowych o 0,3 proc., do 119,4 mln ton. Zwiększał się krajowy obrót morski, a tranzyt wyraźnie przyspieszył. To obraz rynku, na którym różne rodzaje działalności rozwijają się w różnym tempie.
Także krajowa flota transportowa pozostaje obszarem słabości. Na koniec 2025 roku liczyła 83 statki, o sześć mniej niż rok wcześniej. Łączna nośność zmniejszyła się o 8,7 proc., a pojemność brutto o 11 proc. Wiek statków pod polską banderą wynosił średnio 42,8 roku. Jednocześnie polscy przewoźnicy przetransportowali morską flotą 7,1 mln ton ładunków, o 5,9 proc. więcej niż w 2024 roku.
Te liczby przypominają, że sprawność portu i siła narodowej floty nie są tym samym. Polska może zwiększać obroty portowe, nie zwiększając w tym samym stopniu własnych zdolności przewozowych. Z perspektywy Świnoujścia ważne jest więc nie tylko to, ile towarów dociera do portu, ale również jaką część wartości związanej z transportem, logistyką i obsługą ładunków przejmują przedsiębiorstwa działające w kraju i w samym regionie.
Nie oznacza to, że każda tona musi być przewieziona polskim statkiem ani że port powinien realizować wszystkie ogniwa łańcucha dostaw. Chodzi raczej o gospodarczy efekt skali: czy rosnący ruch tworzy przestrzeń dla nowych usług, inwestycji, kwalifikacji zawodowych i stabilnego zatrudnienia.
Miasto między portem a mieszkańcami
W przypadku Świnoujścia pytanie o korzyści z rozwoju portu ma wymiar szczególnie konkretny. To miasto o ograniczonej przestrzeni, rozdzielonej między funkcje mieszkaniowe, turystyczne, transportowe i gospodarcze. Rozwój jednej z nich może wzmacniać pozostałe, ale może też zwiększać konkurencję o teren, infrastrukturę i uwagę władz w Warszawie.
Dane GUS nie pozwalają stwierdzić, czy w 2025 roku wzrost przeładunków pogorszył warunki życia mieszkańców, zwiększył natężenie ruchu drogowego albo podniósł koszty utrzymania infrastruktury. Nie mierzą również wartości inwestycji portowych ani ich wpływu na lokalne zatrudnienie. Nie należy więc traktować takich konsekwencji jako faktów wynikających z raportu.
Warto natomiast uznać je za pytania, które powinny towarzyszyć każdej dyskusji o dalszym rozwoju. Jeżeli port zwiększa obroty szybciej niż cała polska gospodarka morska, miasto powinno umieć odpowiedzieć na trzy kwestie: jakie nowe korzyści gospodarcze przynosi ten wzrost, jakie koszty ponosi lokalna infrastruktura i w jaki sposób można zwiększyć udział mieszkańców w powstającej wartości.
Bo ostatecznie miarą sukcesu portu nie jest wyłącznie to, ile towarów przez niego przepływa. Jest nią również to, czy miasto położone u jego bram staje się dzięki temu silniejsze.
Źródło danych: Główny Urząd Statystyczny, „Gospodarka morska w Polsce w 2025 r.”
WIADOMOŚCI
Schronisko otwiera szeroko drzwi dla mieszkańców
Październik to miesiąc dobroci dla zwierząt, a 4 października w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Świnoujściu nie brakowało wzruszeń, uśmiechów i dobrych gestów. Mieszkańcy licznie odwiedzili czworonożnych podopiecznych, poznawali ich historie, uczestniczyli w przygotowanych atrakcjach i wspierali tych, którzy wciąż czekają na własny dom. Podczas wydarzenia zebrano 1052 złote.
Dzień Dobroci dla Zwierząt, obchodzony 4 października, stał się w Świnoujściu okazją do spotkania mieszkańców z psami i kotami, które na co dzień przebywają w schronisku. Tegoroczne wydarzenie przyciągnęło wielu gości, a placówka na kilka godzin wypełniła się rozmowami, uśmiechem i atmosferą wspólnego działania na rzecz zwierząt.
Odwiedzający mogli zwiedzić schronisko, porozmawiać z jego pracownikami i poznać historie podopiecznych. Szczególną uwagę poświęcono psom i kotom, które wciąż czekają na adopcję i szansę na nowe życie u boku odpowiedzialnych opiekunów.
Nie zabrakło również okazji do bezpośredniego kontaktu ze zwierzętami. Dla wielu gości była to możliwość, by poświęcić im chwilę uwagi, pogłaskać je i przekonać się, jak ważna jest obecność człowieka w życiu bezdomnych czworonogów.
Organizatorzy zadbali także o najmłodszych uczestników. Na dzieci czekały własnoręcznie zdobione kartki, bańki mydlane oraz różnego rodzaju konkursy. Było też wspólne ognisko i pieczenie kiełbasek, które sprzyjały integracji i rozmowom.
Jednym z ważniejszych punktów programu było krótkie szkolenie z wykorzystaniem fantomu. Uczestnicy mogli zobaczyć i przećwiczyć podstawowe zasady udzielania pomocy zwierzętom w sytuacjach zagrożenia.
W wydarzeniu uczestniczyli również przedstawiciele samorządu. Zaproszenie pracowników schroniska przyjęli Joanna Agatowska, prezydent Świnoujścia, oraz Roman Kucierski, zastępca prezydenta miasta.
Organizatorzy podziękowali także lokalnym firmom i osobom, które pomogły przygotować wydarzenie. Wśród nich znaleźli się: Bar Krewetka, Café Sonata, Aneta Kruk, Bunia Academy, Patryk Brzozowski, Jest Pięknie. Dekoracje – Andżelika Łakoma oraz Agnieszka Natø Natorska.
Słowa wdzięczności skierowano również do wolontariuszy, ich rodzin i pracowników schroniska, którzy na co dzień angażują się w opiekę nad zwierzętami.
Podczas wydarzenia udało się zgromadzić 1052 złote, które są wsparciem dla schroniska i jego podopiecznych.
WIADOMOŚCI
Policja i straż miejska patrolują okolice szkół w Świnoujściu. Komendant spotkał się z dyrektorami
Bezpieczeństwo dzieci i młodzieży pozostaje jednym z priorytetów świnoujskich służb. Od piątku policjanci intensywnie patrolują okolice placówek oświatowych. Działania mają być prowadzone do odwołania, a funkcjonariuszy wspierają strażnicy miejscy.
Mundurowi zwracają uwagę na sytuacje, które mogą zagrażać życiu lub zdrowiu uczniów i pracowników szkół. Reagują również na przypadki posiadania niebezpiecznych przedmiotów oraz przedmiotów, które mogą takie przypominać.
W działania zaangażowani są zarówno umundurowani policjanci, jak i funkcjonariusze operacyjni. Patrole piesze mogą być pełnione także przez policjantów w ubraniach cywilnych, wyposażonych w kamizelki odblaskowe z napisem „POLICJA”. Oznacza to, że brak oznakowanego radiowozu w pobliżu szkoły nie musi oznaczać braku policyjnych działań.
W piątek o godz. 9 mł. insp. Artur Grenda, komendant miejski policji w Świnoujściu, spotkał się z dyrektorami szkół publicznych. Rozmowy dotyczyły bezpieczeństwa uczniów i pracowników oraz przygotowania placówek na wypadek niebezpiecznych zdarzeń.
Komendant zaapelował o dokładne sprawdzenie szkolnych systemów bezpieczeństwa. Wśród omawianych kwestii znalazły się sprawność monitoringu, zasady identyfikacji osób wchodzących do budynków oraz procedury związane z obowiązującym stopniem alarmowym BRAVO.
Dyrektorzy mają również zweryfikować zasady postępowania w przypadku wtargnięcia napastnika na teren szkoły. Chodzi o to, by pracownicy znali obowiązujące procedury i wiedzieli, jak reagować w sytuacji zagrożenia.
Podczas spotkania pojawiła się także propozycja zorganizowania szkoleń dla pracowników szkół. Mają one dotyczyć reagowania na niebezpieczne sytuacje, w tym ataki z użyciem noża lub innych niebezpiecznych przedmiotów. Zaproponowano również spotkanie z rodzicami uczniów. Rozmowy mają dotyczyć bezpieczeństwa dzieci i młodzieży, a także zagrożeń związanych z dezinformacją w internecie.
Podobne spotkanie ma zostać zorganizowane z dyrektorami szkół niepublicznych w Świnoujściu.
Za bezpieczeństwo dzieci odpowiadają nie tylko służby i szkoły. Ważna jest również czujność rodziców i opiekunów oraz ich codzienny kontakt z dziećmi.
Nie należy lekceważyć sygnałów dotyczących gróźb, agresji, przemocy czy innych zachowań budzących niepokój. Warto rozmawiać z dziećmi o ich relacjach rówieśniczych, problemach i sytuacjach, z którymi spotykają się w szkole oraz poza nią. Równie ważne jest uważne słuchanie i traktowanie zgłaszanych obaw poważnie.
W przypadku zauważenia niepokojącej sytuacji warto poinformować szkołę lub odpowiednie służby. Jeżeli istnieje bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia, należy niezwłocznie zadzwonić pod numer alarmowy 112.
Wspólne działania policji, straży miejskiej, placówek oświatowych i rodziców mają zwiększyć bezpieczeństwo uczniów w Świnoujściu oraz poprawić przygotowanie szkół na sytuacje kryzysowe.
WIADOMOŚCI
Basen Północny. Wkrótce rozpocznie się palowanie
Większość starych pomostów została już usunięta, a elementy nowej infrastruktury już dotarły do Świnoujścia. W Basenie Północnym trwa modernizacja portu jachtowego warta ponad 23 mln zł. Kolejnym etapem będzie palowanie, czyli osadzanie w dnie stalowych pali, na których oprze się nowy system pomostów.
Świnoujski Basen Północny zmienia się na oczach mieszkańców. W miejscu, gdzie dotychczas cumowały jachty, jest całkowicie pusto. Wykonawca zdemontował stare konstrukcje, a na terenie portu czekają już elementy nowych pomostów.
Generalny wykonawca przystąpił do wyciągania dotychczasowych pomostów pływających. Większość została już usunięta. Do wyjęcia pozostały jeszcze trzy konstrukcje.
Jednocześnie do portu dotarły już elementy nowego wyposażenia mariny. Część z nich czeka na montaż. Zanim jednak nowe pomosty zostaną zamontowane, konieczne będzie przygotowanie ich fundamentów. Wkrótce rozpocznie się palowanie. W dnie Basenu Północnego zostaną osadzone stalowe pale, które będą stanowić podstawę nowego systemu pomostów. To jeden z kluczowych etapów inwestycji.
Demontaż nie oznacza, że wszystkie dotychczasowe pomosty trafią na złom. Mimo znacznego zużycia część z nich będzie mogła zostać ponownie wykorzystana. Stare konstrukcje są sukcesywnie przekazywane Zachodniopomorskiemu Związkowi Żeglarskiemu. Będą wymagały renowacji, ale po odpowiednich pracach mają służyć kolejnym użytkownikom.
Modernizacja obejmuje znacznie więcej niż wymianę wysłużonych konstrukcji. W ich miejsce powstanie 21 nowych pomostów opartych na stalowych palach osadzonych w dnie. Projekt przewiduje również budowę pomostu bosmańskiego z kontenerem magazynowo-socjalnym, pomostu paliwowego oraz pomostów przeznaczonych dla skuterów wodnych.
Zmieni się także infrastruktura techniczna. Wymienione zostaną postumenty umożliwiające pobór energii elektrycznej i wody, a sieci wodociągowa oraz elektryczna zostaną dostosowane do nowego układu mariny. Powstanie również kanalizacja teletechniczna.
Efekt? Port ma zwiększyć możliwości obsługi z dotychczasowych 350 do 470 jednostek pływających. Dodatkowo przewidziano 54 miejsca dla skuterów wodnych. Nowy system ma zapewnić bezpieczniejsze cumowanie również przy trudniejszych warunkach atmosferycznych.
Zgodnie z umową modernizacja ma zakończyć się w maju 2027 roku. Jeśli harmonogram zostanie dotrzymany, żeglarze będą mogli wrócić do portu na przyszły sezon.
Projekt pod nazwą „Port jachtowy Basen Północny w Świnoujściu – zmiana systemu pomostów pływających” ma całkowitą wartość 23 060 719,82 zł. Dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej, pochodzących z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach programu Fundusze Europejskie dla Pomorza Zachodniego na lata 2021–2027, wynosi 12 930 891,60 zł.
Źródło: Biuro Prezydenta Miasta
WIADOMOŚCI
Jesień nabiera kolorów. W mieście trwają nowe nasadzenia
Świnoujście zmienia się wraz z porą roku. Na ulicach i skwerach pojawiają się jesienne kompozycje roślinne, które mają ożywić place, ulice i reprezentacyjne części miasta. Prace nasadzeniowe trwają już w kilku lokalizacjach.
Nowe rośliny można podziwiać m.in. na Placu Wolności, Placu Słowiańskim, Wybrzeżu Władysława IV, a także przy ulicach Gajowej i Sąsiedzkiej. To miejsca, w których jesienne dekoracje mają dodać miejskiej przestrzeni koloru, gdy dni stają się coraz krótsze, a letnie kwiaty ustępują miejsca roślinom odporniejszym na chłód.
Tegoroczne jesienne nasadzenia obejmują różnorodne gatunki roślin ozdobnych. W miejskich kompozycjach pojawiły się m.in. kapusty ozdobne, chryzantemy, starce, wrzosy, kalocefalusy oraz trawy ozdobne.
Dobór roślin nie jest przypadkowy. Mają one dobrze prezentować się również w chłodniejszych warunkach, dzięki czemu miejskie place i ulice zachowają barwny wygląd także jesienią.
Prace związane z jesiennymi nasadzeniami są w trakcie. Świnoujście stopniowo zyskuje więc nową, sezonową odsłonę — tym razem w odcieniach charakterystycznych dla jesieni.
Źródło: Biuro Prezydenta Miasta
WIADOMOŚCI
Pierwszoklasiści ze Świnoujścia złożyli ślubowanie na pokładzie ORP Lublin
Są szkolne uroczystości, które pamięta się przez całe życie. Zwłaszcza gdy pierwsze ważne szkolne wydarzenie odbywa się na pokładzie okrętu Marynarki Wojennej. Taką wyjątkową chwilę przeżyli pierwszoklasiści ze Szkoły Podstawowej nr 1 im. Marynarki Wojennej w Świnoujściu, którzy zostali uroczyście pasowani na uczniów na pokładzie ORP Lublin. To tradycja, która od lat łączy kolejne pokolenia mieszkańców miasta.

Pierwszoklasiści świnoujskiej „Jedynki” zostali oficjalnie przyjęci do grona uczniów podczas uroczystości zorganizowanej na okręcie należącym do 8 Flotylli Obrony Wybrzeża. W tym roku gospodarzem wydarzenia był ORP Lublin.
Nie zabrakło najważniejszych elementów ceremonii: sztandaru szkoły, uroczystego ślubowania, obecności rodziców i nauczycieli oraz oczywiście bohaterów dnia, czyli najmłodszych uczniów. Wyjątkową oprawę zapewniał pokład okrętu, nad którym powiewała bandera wojenna.

Dzieci zobowiązały się sumiennie zdobywać wiedzę, rzetelnie wypełniać szkolne obowiązki i dbać o dobre imię swojej szkoły. Następnie każdy pierwszoklasista został symbolicznie pasowany na ucznia, stając się pełnoprawnym członkiem szkolnej społeczności.
Dla najmłodszych była to nie tylko ważna szkolna uroczystość, lecz także niezwykła przygoda. Dla rodziców — chwila dumy i wzruszenia. Jednak w tej historii szczególne znaczenie ma również tradycja, która od lat łączy szkołę z marynarzami służącymi w Świnoujściu.

Najlepiej pokazuje to historia jednego z członków obecnej załogi ORP Lublin. Wiele lat temu sam uczestniczył w pasowaniu na ucznia na pokładzie tego okrętu. Dziś wrócił w to samo miejsce już jako oficer Marynarki Wojennej i członek jego załogi.
Jest w tej historii jeszcze jeden wyjątkowy szczegół. Przed laty pasowania dokonał ówczesny dowódca ORP Lublin, komandor porucznik Przemysław Lizik, który obecnie dowodzi 2 Dywizjonem Okrętów Transportowo-Minowych.
To przykład, jak silnie tradycje marynarskie przenikają się z życiem mieszkańców Świnoujścia. Miejsce, które dla dziecka było scenerią ważnej szkolnej uroczystości, po latach stało się miejscem służby zawodowej.
-
WIADOMOŚCI5 dni temuTT-Line wchodzi na nową trasę. Promy połączą Finlandię z Estonią
-
WIADOMOŚCI4 dni temuLekcja WF-u z mistrzem świata. Michał Ruciak spotkał się z uczniami
-
WIADOMOŚCI5 dni temuŚwinoujskie Senioralia 2026 rozpoczęte. Sześć dni pełnych aktywności i spotkań
-
WIADOMOŚCI4 dni temuO bezpieczeństwie, inwestycjach i lokalnym patriotyzmie
-
WIADOMOŚCI5 dni temuZrozumieć, by chronić. Pierwsza taka konferencja na wyspach
-
WIADOMOŚCI5 dni temuJeziorak najlepszy w Szczecinie. Cztery załogi wywalczyły awans do 1 Ligi
-
WIADOMOŚCI4 dni temu„Róż się dla zdrowia”. W Corso rozmawiali o profilaktyce raka piersi
-
WIADOMOŚCI19 godzin temuBasen Północny. Wkrótce rozpocznie się palowanie

Vinni
22 listopada 2023 na 21:31
Jedna uwaga – Dziwna nie jest rzeką
efka
22 listopada 2023 na 17:24
Dziwna to nie rzeka, to cieśnina