WIADOMOŚCI
NIK: zachodniopomorskie gminy nieprzygotowane na cyberzagrożenia
Wieloletnie zaniedbania dotyczące cyberbezpieczeństwa, brak skutecznych procedur reagowania na zagrożenia i wykorzystywanie oprogramowania, które miało krytyczne luki to główne nieprawidłowości wykryte w urzędach gmin w woj. zachodniopomorskim – wynika z opublikowanego w środę raportu NIK.
W raporcie Najwyższej Izby Kontroli podkreślono, że urzędy gmin w woj. zachodniopomorskim nie były przygotowane na ataki cybernetyczne. Nie zapewniły skutecznej ochrony danych, w tym danych osobowych obywateli; mogły one zostać utracone lub udostępnione osobom nieuprawnionym. Brak odpowiednich procedur i kompetencji pracowników mógł skutkować m.in. zakłóceniami w świadczeniu usług publicznych; ujawnieniem poufnych informacji lub uprawnień do innych systemów (np. bankowych); wgraniem przez cyberprzestępców oprogramowania, które blokuje dostęp do systemu komputerowego lub uniemożliwia odczyt danych, w celu wyłudzenia okupu (tzw. ransomware).
Delegatura NIK w Szczecinie przeprowadziła kontrolę „Zapewnienie bezpieczeństwa teleinformatycznego przez jednostki samorządu terytorialnego województwa zachodniopomorskiego” w czterech urzędach gmin o liczbie mieszkańców do 10 tysięcy. Kontrola była uzasadniona m.in. rosnącą liczbą incydentów teleinformatycznych. W Zachodniopomorskiem liczba takich zgłoszeń okresie od 2018 do 2022 roku wzrosła ponad dziesięciokrotnie. NIK zauważyła jednocześnie, że incydenty zgłaszało tylko 30 podmiotów, a na terenie województwa zachodniopomorskiego gmin i powiatów jest 135.
W każdej z czterech skontrolowanych jednostek negatywnie oceniono zapewnienie bezpieczeństwa teleinformatycznego. NIK podkreśla, że urzędy opracowały dokumentację w zakresie cyberbezpieczeństwa, „ale w żadnym badanym przypadku nie była ona kompletna i nie odpowiadała wymaganiom określonym w przepisach prawa”. „W trzech urzędach przez prawie 4 lata (w jednym przez 2 lata) nie wyznaczono osoby odpowiedzialnej za utrzymywanie kontaktów z podmiotami krajowego systemu cyberbezpieczeństwa, która byłaby odpowiedzialna za zgłaszanie i obsługę cyberataków” – czytamy w raporcie NIK.
Autorzy raportu zwracają uwagę, że połowa skontrolowanych urzędów nie przygotowała procedury odtworzenia utraconych zasobów na wypadek cyberataku, a w jednym przypadku nie przeprowadzono testów potwierdzających skuteczność opracowanej procedury. „Urzędy co prawda tworzyły kopie zapasowe, jednak nie weryfikowały ich pod kątem kompletności i możliwości odtworzenia danych. W jednym z urzędów kopia zapasowa była tworzona w taki sposób, że w przypadku zawirusowania serwera głównego, zostałaby ona automatycznie zainfekowana” – wyjaśniają kontrolerzy.
NIK alarmuje, że „w skontrolowanych urzędach nie stworzono zinwentaryzowanego środowiska informatycznego, a w połowie przypadków wykorzystywano nieaktualne oprogramowanie”. „Natomiast luki w oprogramowaniu umożliwiały zdalne przejęcie kontroli nad systemem przez cyberprzestępców. Kontrola NIK wykazała również wykorzystywanie usług chmurowych w urzędach bez jakiegokolwiek określenia zasad i kontroli w tym zakresie” – napisano w raporcie.
W dwóch urzędach nie funkcjonował system zarządzania incydentami bezpieczeństwa informacji (identyfikacji i reagowania na ataki). W jednym – choć procedura istniała, to urząd nie rejestrował incydentów i nie zgłaszał ich do właściwych jednostek (CSIRT NASK).
Sprawdzono również, czy serwery objęto odpowiednią fizyczną ochroną. „W jednej z gmin serwer znajdował się w otwartej szafie ulokowanej w biurze (przechodnim) jednego z urzędników. To nie zapewniało chroniony przed nieuprawnionym dostępem lub nawet przypadkowym uszkodzeniem” – raportuje NIK.
Ponadto ustalono, że w żadnym ze skontrolowanych urzędów pracownicy nie przeszli odpowiednich szkoleń w zakresie cyberbezpieczeństwa. Przeprowadzone testy wiedzy wykazały, że 60 procent pracowników nie potrafiło rozpoznać sytuacji, w której mogliby stać się ofiarą phishingu; 75 procent pracowników nie znało zasad tworzenia bezpiecznego hasła; 75 procent pracowników nie potrafiło zabezpieczyć urządzeń mobilnych na wypadek kradzieży; 78 pracowników nie potrafiło rozpoznać symptomów zawirusowania komputera; 94 procent pracowników nie wiedziało, jakie podjąć czynności w przypadku zawirusowania komputera; 94 procent pracowników nie znało konsekwencji nieostrożnego wykorzystywania serwisów społecznościowych.
W ostatnich latach liczba incydentów teleinformatycznych systematycznie rośnie. W raporcie za 2021 r. CSIRT GOV (Zespół Reagowania na Incydenty Bezpieczeństwa Komputerowego prowadzony przez szefa ABW) wskazał na ponad 762 tys. zgłoszeń o potencjalnym wystąpieniu incydentu teleinformatycznego. Dla porównania w 2020 r. było to nieco ponad 246 tys. zgłoszeń i niecałe 227 tys. zgłoszeń w 2019 r. W samych tylko urzędach miast i gmin zarejestrowano ponad 5,5 tys. incydentów (dane CSIRT NASK).
Od 30 listopada 2023 r. do 29 lutego 2024 r. w Polsce obowiązywał trzeci stopień alarmowy CRP (CHARLIE-CRP), wprowadzony wobec zagrożenia o charakterze terrorystycznym. Zagrożenie to dotyczy systemów teleinformatycznych administracji publicznej lub systemów, wchodzących w skład infrastruktury krytycznej.(PAP)
tma/ agz/
WIADOMOŚCI
Polacy przekazali dowodzenie Stałym Zespołem Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa 1
Po sześciu miesiącach intensywnej działalności operacyjnej na morzu, Polski Kontyngent Wojskowy Czernicki 2026 zakończył wykonywanie zadań w składzie Stałego Zespołu Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa 1 (SNMCMG1). Polska po raz kolejny potwierdziła swoje kompetencje w zakresie dowodzenia wielonarodowymi siłami morskimi Sojuszu Północnoatlantyckiego. Ceremonia przekazania obowiązków odbyła się 30 czerwca w Kłajpedzie na Litwie.
Od stycznia 2026 roku funkcję dowódcy SNMCMG1 pełnił komandor porucznik Kacper Sterne, a okręt dowodzenia siłami obrony przeciwminowej ORP Kontradmirał Xawery Czernicki był okrętem flagowym zespołu. Na jego pokładzie funkcjonował międzynarodowy sztab, którego trzon stanowili Polacy, odpowiedzialny za planowanie i koordynację działań jednego z czterech zespołów morskich NATO stale operujących na morzach Europy.
W trakcie misji zespół prowadził działania głównie na Morzu Bałtyckim, realizując zadania związane z zapewnieniem bezpieczeństwa żeglugi, monitorowaniem sytuacji morskiej oraz wspieraniem ochrony infrastruktury krytycznej. Istotnym elementem działalności było także utrzymywanie wysokiej gotowości sił obrony przeciwminowej NATO oraz doskonalenie interoperacyjności pomiędzy marynarkami wojennymi poszczególnych państw sojuszniczych.
Minione miesiące były dla obsady PKW Czernicki 2026 okresem intensywnej działalności operacyjnej. Uczestniczyli w najważniejszych ćwiczeniach realizowanych na Morzu Bałtyckim, w tym BALTOPS, Baltic MCM, Open Spirit oraz Steadfast Dart. W każdym z tych ćwiczeń kluczowym aspektem były działania przeciwminowe. Szczególne znaczenie miały działania prowadzone w trakcie ćwiczenia Open Spirit, podczas którego marynarze i nurkowie-minerzy wspólnie poszukiwali oraz neutralizowali niebezpieczne pozostałości po konfliktach zbrojnych XX wieku.
W ciągu sześciu miesięcy obsada PKW Czernicki odwiedziła 14 portów w 8 krajach basenu Morza Bałtyckiego, pokonując w tym czasie 14 370 mil morskich. Wizyty portowe były nie tylko okazją do uzupełnienia zapasów okrętowych, ale przede wszystkim dawały możliwość spotkań z przedstawicielami władz lokalnych, sił zbrojnych oraz korpusu dyplomatycznego państw gospodarzy, przyczyniając się do umacniania współpracy międzynarodowej i budowania pozytywnego wizerunku Polski na arenie międzynarodowej.
Szczególnym wydarzeniem podczas misji była wizyta w Tallinie, gdzie na pokładzie ORP Czernicki gościł Wiceprezes Rady Ministrów – Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Wizyta szefa MON była wyrazem uznania dla służby polskich marynarzy realizujących zadania na rzecz bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej oraz całego Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Przez całe półrocze dowodzenie międzynarodowym zespołem sprawował komandor porucznik Kacper Sterne, który na pokładzie ORP Czernicki odpowiadał za realizację zadań związanych z bezpieczeństwem morskim oraz utrzymaniem wysokiej gotowości sił przeciwminowych NATO. Podsumowując czas polskiego dowodzenia, dowódca zespołu podkreślił znaczenie współpracy, profesjonalizmu oraz wspólnej odpowiedzialności za bezpieczeństwo regionu:
„Stały Zespół Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa 1 to coś więcej niż okręty i bandery. To zespół oparty na zaufaniu, łączący doświadczenie i różnorodność kultur. Przede wszystkim jest to rodzina profesjonalistów zjednoczonych wspólną misją i działających według tych samych procedur. Do tej rodziny dołączyłem po raz pierwszy w 2010 roku i jako oficer rozwijałem się w jej strukturach, obejmując kolejne stanowiska, aby ostatecznie objąć funkcję dowódcy zespołu. Tym razem misja SNMCMG1 koncentrowała się na utrzymaniu bezpieczeństwa Morza Bałtyckiego poprzez budowanie świadomości sytuacyjnej w środowisku morskim. Podczas mojego dowodzenia głównym celem było osiągnięcie i utrzymanie równowagi pomiędzy wymaganiami operacyjnymi a specyficznymi potrzebami zespołu sił przeciwminowych, tak aby zapewnić wysoki poziom gotowości w obszarze działań przeciwminowych (MCM). Uważam, że udało mi się tę równowagę osiągnąć. Nadszedł czas, aby przekazać dowodzenie kolejnemu państwu. Jestem przekonany, że nowy dowódca poprowadzi zespół z powodzeniem”. – powiedział komandor porucznik Sterne.
Choć polski okres dowodzenia SNMCMG1 się kończy, zaangażowanie polskiej Marynarki Wojennej w działalność zespołu będzie kontynuowane. Do grupy na drugie półrocze dołączy niszczyciel min ORP Mewa (603), który w ramach PKW Kormoran 2026 będzie realizował zadania u boku okrętów państw sojuszniczych. Dowodzenie zespołem na kolejne miesiące przejął Litwin, komandor porucznik Donatas Gečas, który będzie sprawował swoją funkcję z pokładu okrętu litewskiej Marynarki Wojennej – nowego okrętu flagowego grupy LNS Jotvingis.
Marynarski trud i zaangażowanie żołnierzy wchodzących w skład kolejnych kontyngentów dają oczywiste świadectwo, że Polska pozostaje wiarygodnym i odpowiedzialnym sojusznikiem, gotowym do podejmowania kluczowych zadań na rzecz bezpieczeństwa międzynarodowego. Z kolei 8 Flotylla Obrony Wybrzeża odgrywa kluczową rolę w rozwoju zdolności przeciwminowych Marynarki Wojennej, szkoleniu specjalistów oraz realizacji zadań operacyjnych na morzu – zarówno w kraju, jak i w strukturach sojuszniczych NATO.
Tekst: Sekcja Prasowa 8FOW
Zdjęcia: SNMCMG1
30.06.2026 r.
WIADOMOŚCI
Kino pod gwiazdami wraca do Świnoujścia
Letnie wieczory, wygodne leżaki i filmowe emocje pod gołym niebem – tak zapowiada się tegoroczna odsłona Kina na Leżakach w Świnoujściu. Popularny cykl plenerowych seansów powraca do miasta już po raz czternasty, zapraszając mieszkańców i turystów na dwa wyjątkowe spotkania z kinem.
Seanse tradycyjnie odbędą się w Muszli Koncertowej przy promenadzie. Projekcje rozpoczną się o godzinie 22.00, gdy letnie niebo stworzy idealną scenerię dla filmowych opowieści wyświetlanych pod chmurką.
Na widzów czekają dwa seanse:
23 lipca 2026 roku – komedia „Dalej Jazda 2”
11 sierpnia 2026 roku – „Piep*zyć Mickiewicza 3”
Organizatorzy zachęcają, aby zabrać ze sobą rodzinę, przyjaciół lub drugą połówkę i wspólnie spędzić letni wieczór w wyjątkowej atmosferze. Kino na Leżakach od lat przyciąga do Muszli Koncertowej setki widzów, łącząc wakacyjny klimat nadmorskiego kurortu z magią dużego ekranu.
Co ważne, udział w wydarzeniu jest całkowicie bezpłatny. Jeśli więc szukacie pomysłu na letni wieczór w Świnoujściu, warto już dziś zapisać te daty w kalendarzu. Do zobaczenia przed ekranem!
WIADOMOŚCI
Mundurowi z Świnoujścia pokazali klasę. Sukcesy w kolarstwie i piłce nożnej
W ostatnich dniach świnoujscy policjanci odnieśli znaczące sukcesy zarówno na trasie kolarskiej, jak i na piłkarskim boisku.
Podczas Mistrzostw Województwa Zachodniopomorskiego Policji w kolarstwie szosowym, które odbyły się w Myśliborzu w ramach III etapu cyklu MOTUL Pomorze Zachodnie Tour 2026, znakomitą formę zaprezentował podinsp. Marek Gański. Reprezentant świnoujskiej komendy sięgnął po zwycięstwo w kategorii M5, stając na najwyższym stopniu podium i potwierdzając swoje wysokie sportowe umiejętności.
To jednak nie koniec powodów do radości. W Redzie odbył się Ogólnopolski Turniej Piłki Nożnej Służb Mundurowych, zorganizowany z okazji 100-lecia sportu w Policji. W dwudniowych rozgrywkach udział wzięło ponad 30 drużyn z całego kraju, rywalizujących w atmosferze sportowej walki i wzajemnego szacunku.
Szczególne uznanie zdobyła reprezentacja świnoujskiej komendy, która wróciła do domu z Pucharem Fair Play. To wyjątkowe wyróżnienie przyznawane jest drużynom, które oprócz sportowych umiejętności prezentują najwyższe standardy zachowania, szacunku dla przeciwnika oraz przestrzegania zasad uczciwej rywalizacji.
WIADOMOŚCI
Po dramatycznej nocy przy Grunwaldzkiej. Miasto i wojsko pomagają pogorzelcom
O wsparciu dla pogorzelców, którzy w nocy zostali ewakuowani z bloku przy ul. Grunwaldzkiej z powodu pożaru, poinformował w środę przed południem Wojciech Basałygo z Biura Prezydenta Miasta Świnoujście.
– Obecnie 26 osób korzysta z tymczasowego schronienia zapewnionego przez miasto oraz wojsko. Pozostali mieszkańcy znaleźli schronienie u rodzin i znajomych – przekazał Basałygo.
Wyjaśnił, że w środę od rana trwają przeglądy mieszkań. W budynku wyłączono zasilanie elektryczne. Ogień strawił drewnianą konstrukcję poszycia dachu. Podczas akcji gaśniczej część pomieszczeń na niższych kondygnacjach została zalana.
– Od wyników przeglądów, z udziałem m.in. Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, będzie zależało, czy i kiedy lokatorzy będą mogli wrócić do swoich mieszkań – podkreślił Basałygo.
Rzecznik urzędu miasta zapewnił, że nikt z poszkodowanych nie zostanie bez pomocy. Wsparcie dla pogorzelców samorząd organizuje wspólnie z 8 Flotyllą Obrony Wybrzeża w Świnoujściu, ponieważ część mieszkań w bloku przy ul. Grunwaldzkiej należy do zasobu Wojskowej Agencji Mieszkaniowej.
Basałygo zaznaczył, że miasto zapewniło też opiekę żłobkową dla dzieci pogorzelców. Rzecznik przypomniał też, że poszkodowani w pożarze mogą ubiegać się o pomoc finansową. Należy złożyć stosowny wniosek w Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie (ul. Dąbrowskiego 4) w Świnoujściu.
Pożar na poddaszu czteropiętrowego bloku przy skrzyżowaniu ul. Grunwaldzkiej i Rybaki w centrum Świnoujścia wybuchł ok. godz. 1.30. w nocy z wtorku na środę. Jak przekazywali strażacy, w akcji gaśniczej i ewakuacji mieszkańców uczestniczyło 15 zastępów PSP i OSP ze Świnoujścia i okolicznych miejscowości, w pow. świnoujskim i kamieńskim.
– Ewakuowano 70 osób, w tym dwie przy pomocy drabiny mechanicznej. Brak poszkodowanych – informowała mł. bryg. Katarzyna Hołota z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej.
Akcja strażaków zakończyła się po godz. 9. Oficer prasowa wyjaśniała, że specjaliści PSP przeprowadzili rozpoznanie z użyciem drona oraz kamer termowizyjnych w celu wyeliminowania ukrytych zarzewi ognia. Podano, że pożar objął ok. 900 m kw.
W czteropiętrowym budynku przy ul. Grunwaldzkiej jest kilkadziesiąt mieszkań, a na parterze lokale handlowe. Obiekt został zabezpieczony przez policję.
– Na miejscu są policjanci, którzy, w porozumieniu z innymi służbami, decydują, kto może wejść do budynku, jeśli np. musi pilnie zabrać jakieś rzeczy z mieszkania – wyjaśnił PAP mł. asp. Kamil Zwierzchowski oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Świnoujściu.
Na razie nie wiadomo, jak bardzo zniszczone są mieszkania na czwartym piętrze i niższych kondygnacjach. Część lokatorów może potrzebować tymczasowego zastępczego lokum.
Prezydent Świnoujścia Joanna Agatowska już w nocy, na bieżąco informowała mieszkańców o sytuacji na miejscu pożaru i pomocy dla poszkodowanych. Rano zawiadomiła, że od godz. 6.30 Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego sprawdza stan budynku.
tma/ kcz/ amac/
WIADOMOŚCI
Duży pożar budynku mieszkalnego przy skrzyżowaniu ulic Rybaki i Grunwaldzkiej
W nocy z wtorku na środę przy skrzyżowaniu ulic Rybaki i Grunwaldzkiej w Świnoujściu wybuchł bardzo duży pożar. Na miejscu od pierwszych chwil pracują liczne zastępy straży pożarnej oraz służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo mieszkańców.
Skala zdarzenia okazała się na tyle duża, że do działań skierowano również jednostki straży pożarnej z powiatu kamieńskiego. Strażacy przez wiele godzin walczyli z ogniem, a obecnie trwa dogaszanie pogorzeliska oraz zabezpieczanie miejsca zdarzenia.

Według wstępnych informacji prawdopodobną przyczyną pożaru mogło być zaprószenie ognia. Dokładne okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane po zakończeniu akcji ratowniczo-gaśniczej.
W związku z pożarem ewakuowano około 70 mieszkańców. Osoby opuszczające budynek mogły przeczekać działania służb w podstawionym autobusie, gdzie zapewniono im schronienie, wodę i możliwość odpoczynku.
Po zakończeniu działań gaśniczych oraz sprawdzeniu stanu technicznego budynku przez odpowiednie służby zapadnie decyzja, które rodziny będą mogły wrócić do swoich mieszkań jeszcze dziś, a które będą musiały skorzystać z tymczasowego zakwaterowania.
Miasto przygotowało pomoc dla osób najbardziej poszkodowanych w wyniku pożaru. Mieszkańcy, którzy nie będą mogli wrócić do swoich mieszkań lub ponieśli największe straty, będą mogli liczyć na wsparcie ze strony samorządu.
W działania zaangażowani są również pracownicy Wydział Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Świnoujścia. Miasto współpracuje także z 8. Flotylla Obrony Wybrzeża przy organizacji pomocy.
Służby apelują o niezbliżanie się do miejsca zdarzenia i stosowanie się do poleceń funkcjonariuszy prowadzących działania ratownicze.
WIADOMOŚCI
Od 1 lipca OIOM w świnoujskim szpitalu wraca do pracy
Od 1 lipca ponownie zacznie funkcjonować Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii Szpitala Miejskiego im. Jana Garduły w Świnoujściu. Informację tę przekazano podczas wtorkowej konferencji prasowej z udziałem prezesa szpitala Wojciecha Włodarskiego oraz prezydent miasta Joanny Agatowskiej.
Powodem czasowego zawieszenia działalności oddziału były problemy techniczne związane z uszkodzeniem sieci zasilającej. Awaria powodowała pojawianie się błędów w systemach odpowiedzialnych za zasilanie i sterowanie aparaturą wykorzystywaną do ratowania życia pacjentów. Ze względu na bezpieczeństwo chorych podjęto decyzję o czasowym wstrzymaniu pracy oddziału do momentu usunięcia usterek i przeprowadzenia niezbędnych testów. Nie można było ich zrobić w trakcie działania oddziału.

– Kończy się okres zawieszenia pracy oddziału intensywnej terapii. Od pierwszego lipca będziemy gotowi do tego, aby przyjmować pacjentów i świadczyć te usługi – poinformował podczas konferencji prezes szpitala Wojciech Włodarski.
Jak podkreślił, czas zawieszenia wykorzystano nie tylko na rozwiązanie problemów technicznych, ale również na uporządkowanie kwestii organizacyjnych i kadrowych. Oddział ma już nowego ordynatora, którym został dr Maciej Kułaga. Uzupełniono także obsadę pielęgniarską i uporządkowano kwestie kwalifikacji pielęgniarek anestezjologicznych.
– Dzisiaj mamy taką obsadę i taki grafik dyżurowy, który zapewnia, że każdego dnia na oddziale dyżurują pielęgniarki posiadające wymagane kwalifikacje – zaznaczył prezes szpitala.
Podczas konferencji prezydent Joanna Agatowska zwróciła uwagę na szczególną rolę świnoujskiej placówki dla bezpieczeństwa mieszkańców i funkcjonowania miasta, zwłaszcza w okresie wakacyjnym, gdy liczba osób przebywających w Świnoujściu znacząco wzrasta.
Prezydent apelowała również o odpowiedzialność w komentowaniu sytuacji związanej z czasowym zawieszeniem działalności oddziału.
– Szpital jest dla miasta bardzo ważny. Proszę, aby nie wykorzystywać sytuacji opartych często na plotkach do uprawiania polityki czy walki ze szpitalem – mówiła podczas spotkania z mediami.
Władze miasta i szpitala zapowiadają jednocześnie działania na rzecz wypracowania specjalnych zasad finansowania placówek działających w szczególnych warunkach geograficznych i strategicznych. Jak podkreślano podczas konferencji, Świnoujście jako miasto położone na wyspach, przy granicy państwa i w sąsiedztwie infrastruktury krytycznej, wymaga utrzymania pełnej gotowości medycznej niezależnie od bieżących uwarunkowań ekonomicznych.
Jednym z postulatów ma być wprowadzenie mechanizmu finansowania „gotowości” dla szpitali pełniących szczególną rolę w systemie bezpieczeństwa państwa.
– Jeśli mamy być gotowi do realizowania określonych świadczeń bez względu na aspekty ekonomiczne czy organizacyjne, państwo powinno zapewnić odpowiednie rozwiązania finansowe – podkreślił Wojciech Włodarski.
Ponowne uruchomienie oddziału intensywnej terapii przywraca funkcjonowanie wszystkich kluczowych oddziałów świnoujskiego szpitala w okresie zwiększonego ruchu turystycznego.
Źródło: Biuro Prezydenta Miasta
-
WIADOMOŚCI21 godzin temuDuży pożar budynku mieszkalnego przy skrzyżowaniu ulic Rybaki i Grunwaldzkiej
-
WIADOMOŚCI1 dzień temuBilard, PlayStation i wspólne oglądanie meczów. W Świnoujściu otwarto nowe miejsce spotkań dla młodych
-
WIADOMOŚCI1 dzień temuTunel pod Świną kończy trzy lata. Ponad 15 mln przejazdów
-
WIADOMOŚCI1 dzień temuOd 1 lipca OIOM w świnoujskim szpitalu wraca do pracy
-
WIADOMOŚCI1 dzień temuLipcowe zamiatanie ulic w Świnoujściu. Sprawdź, kiedy sprzątanie obejmie Twoją okolicę
-
WIADOMOŚCI2 dni temuTurniej siatkówki plażowej OSiR Wyspiarz
-
WIADOMOŚCI1 dzień temuNie każdy młody ptak potrzebuje pomocy – co zrobić, gdy spotkasz podlota?
-
WIADOMOŚCI4 dni temuMarszałek Sejmu z wizytą w Świnoujściu. O bezpieczeństwie Bałtyku i potrzebach Marynarki Wojennej



