WIADOMOŚCI
Wprowadzenie Ustawy Kaucyjnej: krok ku zrównoważonemu środowisku
Trwają prace wokół ustawy kaucyjnej, która ma wejść w życie 1 stycznia 2025 roku. Po wyborach parlamentarnych 15 października 2023 i zmianie władzy, nowe kierownictwo Ministerstwa Klimatu i Środowiska podjęło się gruntownej analizy regulacji oraz jej ponownej konsultacji z przedsiębiorcami, samorządowcami oraz organizacjami ekologicznymi, w celu doszlifowania poszczególnych zapisów. MKiŚ przedstawiło szereg propozycji zmian, które wkrótce trafią do Sejmu.
Anita Sowińska, wiceministra Klimatu i Środowiska, zaprezentowała efekty analiz i konsultacji, proponując szereg istotnych zmian w ustawie. Znalazły się wśród nich m.in. modyfikacje w zakresie podatku VAT, wprowadzenie koncepcji „podążania” kaucji za produktem oraz dostosowanie wysokości kaucji do rodzaju opakowania – 50 groszy za opakowania plastikowe i puszki metalowe, oraz 1 złoty za butelki szklane wielokrotnego użytku. Zdaniem przyszłych operatorów systemu, Polska jest gotowa na jego wdrożenie w takim modelu, jaki zapisano w ustawie.
„Branża podjęła duże wysiłki finansowe i organizacyjne, żeby przygotować uruchomienie systemu, który powinien wystartować, a dalsze przeciąganie niczemu nie służy. Wszyscy są gotowi, szczególnie małe sklepy bardzo odpowiedzialnie podchodzą do tematu, organizując punkty zbiórki manualnej, bo nie chcą być wykluczone z systemu i chcą w nim uczestniczyć” – mówi Magdalena Markiewicz, prezes zarządu, „PolKa” Operatora Systemu kaucyjnego not for profit S.A.
Nanoszone przez resort klimatu zmiany mają być wkrótce skierowane do Sejmu. Fakt ten zaczął być jednak wykorzystywany do gry rynkowej przez firmy i organizacje, które od początku prac nad ustawą starały się nie dopuścić do jej wejścia w życie. Wynikało to z faktu, iż nowe rozwiązania prawne i organizacyjne oparte zostały na nowoczesnych, konkurencyjnych zasadach, uniemożliwiających tworzenie monopoli, co z kolei stworzyło szansę na wejście do niego także wielu małym i średnim polskim przedsiębiorcom. Mamy dzięki nim szanse zbliżyć się do efektywności zbiórki na poziomie europejskim.
„Rozwiązania europejskie działają bardzo dobrze i charakteryzują się dużą efektywnością, wynoszącą nawet ponad 90 proc. poziomów zbiórki. Trudno to sobie wyobrazić w systemach gminnych, które są mniej efektywne – w polskich warunkach pozwalając zebrać raptem 50 proc. wprowadzonych na rynek butelek PET. Z drugiej strony, po wprowadzeniu podobnego do naszego modelu kaucyjnego na Słowacji, małe sklepy stanowią coraz większy odsetek wśród jednostek handlowych funkcjonujących w systemie i jest ich już w nim więcej, niż dużych placówek handlowych, które muszą do niego wejść obligatoryjnie. Model więc się sprawdza. Odnosząc się do legislacji, pewne zmiany w zapisach ustawy są konieczne i są one obecnie wprowadzane przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska, natomiast nie powinno to absolutnie zatrzymać terminu wejścia ustawy w życie” – zaznacza Filip Piotrowski, ekspert ds. GOZ z UNEP/GRID-Warszawa, czyli organizacji afiliowanej przy Programie ONZ ds. Środowiska
Biorąc pod uwagę, że wiele podmiotów, w tym szczególnie branża sprzedaży detalicznej, rozpoczęło już poważne przygotowania się do wejścia ustawy kaucyjnej w życie, regulacja musi zostać wdrożona bez zbędnych przeciągnięć czasowych, oczywiście po wcześniejszych konsultacjach z wszystkimi zainteresowanymi stronami. Nie można ciągle trzymać w niepewności przedsiębiorców, którzy nie wiedzą, czy powinni na serio ponosić koszty przygotowań do wejścia w życie systemu.
„Uważamy, że nie wolno już mówić o odłożeniu systemu kaucyjnego na później. Ustawa obowiązuje, a wiele podmiotów ponosi już koszty, aby być gotowym na 1 stycznia 2025. Przecież sklepy nie mogą czekać do ostatniej chwili. Muszą być gotowe, kiedy konsumenci zechcą oddać butelkę albo puszkę po 1 stycznia 2025 r., przygotować miejsca odbioru i systemy IT. W tej sytuacji, kiedy jedna strona ponosi już wydatki, argumenty przeciwników ustawy są populistyczne i nieprawdziwe. Odległe przesuniecie terminu byłoby mocno nie fair wobec wszystkich, którzy potraktowali obowiązujące prawo poważnie i się przygotowują” – tłumaczy Aleksander Traple, prezes ZWROTKA SA, polskiego przedsiębiorstwa budującego system kaucyjny.
Warto w tym kontekście podkreślić, że z danych resortu klimatu wynika, że ponad 85 proc. mieszkańców Polski wyraża wsparcie dla nowego systemu kaucyjnego, a aż 91 proc. zadeklarowało gotowość do oddawania opakowań zwrotnych. Jest to wyjątkowo wysoki poziom zaufania, którego nie można zawieść. Jest to też społeczny kapitał ku temu, by wprowadzana w życie ustawa przyczyniła się do dobrego funkcjonowania systemu obrotu opakowaniami. Polski konsument jest świadomy zalet nowo wprowadzanego systemu kaucyjnego i to pomimo wciąż trwającej kampanii dezinformacji wokół tego projektu.
„Od samego początku pojawiało się wokół ustawy wiele mitów oraz nieprawdziwych informacji na temat systemu kaucyjnego. Dlatego należy kłaść nacisk na fakty i rzetelne informacje. Wprowadzenie systemu kaucyjnego to szansa na rzeczywistą poprawę stanu naszego środowiska naturalnego, której nie możemy zmarnować’ – podkreśla Aleksander Traple.
Wśród powielanych w mediach nieprawdziwych informacji na początek wysuwa się ta, iż system kaucyjny wygeneruje dodatkowe 3 miliardy złotych podatku VAT, który zostanie opłacony przez polskich obywateli. W rzeczywistości Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapowiedziało zwolnienie kaucji z podatku VAT od 1 stycznia 2025 roku. Przeciwnicy wprowadzenia ustawy powtarzają także mantrę, jakoby system kaucyjny nie zapewniał zwrotu kaucji pobranej w sklepach przy zakupie napojów. Tę tezę także prostował resort klimatu, informując o wprowadzeniu systemu obiegu kaucji, która będzie podążać za produktem w całym łańcuchu sprzedaży. Kolejnym mitem jest informacja, dotycząca potencjalnych miliardowych oszustw przy rozliczaniu zebranych opakowań i pobranej kaucji, co ma doprowadzić do bankructwa operatorów systemu i sklepów detalicznych oraz strat dla skarbu państwa. W rzeczywistości system będzie regulowany, chroniony przed nieprawidłowościami, a jego infrastruktura będzie posiadała odpowiednie zabezpieczenia. Starszy się także Polaków rzekomym ogromnym wzrostem cen napojów. Tymczasem koszt systemu kaucyjnego dla wprowadzających napoje wynosi od 9 do 10 groszy za butelkę lub puszkę. Zdaniem oponentów ustawy, obowiązujące przepisy naruszają też zasadę równości podmiotów gospodarczych i tworzą bariery w dostępie do rynku, co jest sprzeczne z Konstytucją RP. Zapominają jednak nadmienić, że obecne przepisy umożliwiają wszystkim wprowadzającym produkty w opakowaniach na napoje przystąpienie do systemu kaucyjnego. Kolejnym rozpowszechnianym mitem jest ten, jakoby przedsiębiorcy wprowadzający napoje do obrotu poniosą miliardowe kary z tytułu braku możliwości realizacji obowiązków związanych z systemem kaucyjnym, co przerzucą na konsumentów. Prawda zaś jest taka, że stawka opłaty produktowej w 2025 roku wynosi 0,10 zł/kg, i nawet przy zerowym zbieraniu opakowań kaucjonowanych, co jest nieprawdopodobne, skutki finansowe dla przedsiębiorców będą znikome. Transferuje się także do mediów tezę, że nikt w Polsce nie jest gotowy na wprowadzenie systemu kaucyjnego i system nie zdąży ruszyć od dnia 1 stycznia 2025 roku. To jednak też nieprawda.
Publicznie wiadomo już co najmniej o kilku operatorach systemu kaucyjnego, tworzonych przez pojedynczych graczy lub konsorcja, kolejne zapowiadają wejście na rynek. Firmy te są tworzone przez organizacje odzysku i wprowadzających opakowania, firmy krajowe jak i międzynarodowe. Budują one struktury, systemy informatyczne, inwestują w kaucjomaty etc. System ruszy, bo wielu zabrało się do pracy. Tego nie można zmarnować. Jego wprowadzenie to ważny krok na drodze do zrównoważonego i przyjaznego środowisku sposobu życia.
„Trwająca kampania dezinformacyjna, choć niedopuszczalna, jest dla mnie w pewien sposób zrozumiała. Jądrem polskich regulacji jest oparcie systemu kaucyjnego na więcej niż jednym operatorze. Jest to nowoczesne, prokonsumenckie i demokratyczne rozwiązanie, które odsuwa groźbę monopolizacji sektora przez jednego gracza, stworzonego, wzorem starych rozwiązań sprzed kilkunastu lat, przez największe koncerny napojowe i spożywcze, które narzucą konsumentom i państwu swoje nienegocjowane zasady gry. To ślepa uliczka, na którą pod żadnym pozorem nie powinniśmy wchodzić” – dodaje Aleksander Traple.
Źródło informacji: Ogólnopolska Izba Gospodarcza Ochrony Środowiska
WIADOMOŚCI
Najwięksi gracze branży telekomunikacyjnej i medialnej przyjadą do Świnoujścia
Już w najbliższy poniedziałek i wtorek, 5–6 października 2026 roku, Świnoujście stanie się miejscem spotkania przedstawicieli polskiego rynku telekomunikacyjnego, medialnego i technologicznego. W mieście odbędzie się 53. Międzynarodowa Konferencja i Wystawa PIKE. Organizatorzy spodziewają się ponad 600 uczestników.
Przez dwa dni Świnoujście będzie gościć operatorów telekomunikacyjnych, nadawców, dostawców infrastruktury i technologii, ekspertów oraz przedstawicieli administracji publicznej i regulatorów rynku. Konferencja odbędzie się w hotelach Radisson i Hilton.
W wydarzeniu wezmą udział przedstawiciele Ministerstwa Cyfryzacji, Urzędu Komunikacji Elektronicznej, parlamentu, samorządów i biznesu. Wśród zaproszonych gości znajdują się m.in. prezes UKE Przemysław Kuna, przedstawiciele Ministerstwa Cyfryzacji oraz reprezentanci operatorów i firm infrastrukturalnych.
Od światłowodów po sztuczną inteligencję
Program tegorocznej konferencji pokazuje, jak szeroko zmienia się dziś rynek komunikacji elektronicznej. Jednym z głównych tematów będzie przyszłość telekomunikacji i rola nowych technologii.
Uczestnicy będą rozmawiać m.in. o tym, jak sztuczna inteligencja, nowe modele biznesowe i zmieniające się potrzeby klientów wpłyną na działalność operatorów. W agendzie znalazły się również kwestie infrastruktury, regulacji rynku oraz rozwoju sieci szerokopasmowych.
Nie zabraknie tematów szczególnie istotnych dla samorządów. Jedna z debat będzie poświęcona współpracy gmin i operatorów oraz temu, jak infrastruktura telekomunikacyjna może wspierać cyfrowy rozwój regionów. W dyskusji zaplanowano udział m.in. przedstawicieli UKE, parlamentu, samorządu województwa oraz miasta Świnoujście.
W programie znalazły się także rozmowy o konsolidacji rynku, wykorzystaniu istniejącej infrastruktury światłowodowej, programach rozwoju infrastruktury telekomunikacyjnej oraz cyberbezpieczeństwie. Organizatorzy zaplanowali panel dotyczący odpowiedzialności państwa i operatorów za bezpieczeństwo cyfrowe.
Media w czasach YouTube, TikToka i AI
Drugi dzień konferencji będzie mocno poświęcony rynkowi medialnemu. Jednym z głównych punktów programu będzie dyskusja „Telewizja po telewizji”, dotycząca przyszłości tradycyjnych mediów w epoce YouTube’a, TikToka, streamingu i sztucznej inteligencji.
W panelu mają uczestniczyć przedstawiciele największych polskich nadawców i instytucji medialnych, w tym Telewizji Puls, Telewizji Polsat, Telewizji Polskiej, TVN oraz Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
Wśród tematów znajdzie się również przyszłość regulacji rynku medialnego. Zaplanowano dyskusję dotyczącą nowej ustawy medialnej, a także osobne warsztaty i panele poświęcone regulacjom dotyczącym infrastruktury telekomunikacyjnej i usług cyfrowych.
Świnoujście w centrum branżowych rozmów
Konferencja ma również wymiar lokalny. Wśród przedstawicieli władz regionu i miasta znajdzie się Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz. W programie przewidziano także udział przedstawiciela władz Świnoujścia.
Wydarzenie objęli honorowym patronatem Wojewoda Zachodniopomorski Adam Rudawski, Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz oraz Prezydent Świnoujścia Joanna Agatowska.
Dla miasta konferencja jest okazją do goszczenia przedstawicieli sektora, którego decyzje coraz mocniej wpływają na codzienne funkcjonowanie mieszkańców i samorządów – od dostępu do szybkiego internetu, przez rozwój usług cyfrowych, aż po bezpieczeństwo infrastruktury.
Nie tylko debaty
PIKE zaplanowała nie tylko część konferencyjną. Program obejmuje również wystawę technologii, spotkania networkingowe i wydarzenia towarzyszące. Pierwszego dnia odbędzie się gala wręczenia nagród „Tytanowego Oka” oraz „Złotej PIKE”, a wieczorem zaplanowano PIKE Connect Afterparty.
Organizatorzy zapowiadają także tradycyjne spotkania biznesowe i networking, które mają być okazją do rozmów pomiędzy operatorami, dostawcami technologii, nadawcami, regulatorami i przedstawicielami administracji.
WIADOMOŚCI
Wiertnia wraca na Bałtyk pod Świnoujściem. Urząd Morski wydał ostrzeżenie
Na Bałtyku, w rejonie Świnoujścia, rozpoczynają się przygotowania do kolejnych prac związanych z poszukiwaniem i rozpoznaniem złóż ropy i gazu. Urząd Morski w Szczecinie wydał właśnie oficjalne ostrzeżenie nawigacyjne.
Mieszkańcy Świnoujścia od kilku miesięcy obserwują coraz większe zainteresowanie polską częścią Bałtyku w pobliżu miasta. Teraz pojawiło się oficjalne potwierdzenie, że na morzu mają rozpocząć się kolejne prace geologiczne.
Prace mają być prowadzone na wyznaczonym obszarze w Zatoce Pomorskiej. W związku z prowadzonymi pracami wprowadzono ograniczenia dla żeglugi. W wyznaczonym rejonie zaleca się zaniechanie żeglugi tranzytowej, kotwiczenia, połowów oraz prowadzenia badań. Ostrzeżenie obowiązuje od 1 października 2026 roku do odwołania.
W 2025 roku spółka Central European Petroleum (CEP) wykonała odwiert Wolin East 1, około sześciu kilometrów od Świnoujścia. CEP poinformował następnie o odkryciu ropy i gazu. Według danych przedstawianych przez spółkę odkrycie może mieć znaczący potencjał, jednak jego dokładne rozpoznanie wymaga kolejnych prac.
Platforma VALARIS 123 jest widoczna z plaży w Świnoujściu. Warto podkreślić jedną rzecz: pojawienie się platformy wiertniczej nie oznacza rozpoczęcia wydobycia ropy. Obecne prace mają charakter poszukiwawczy i rozpoznawczy. Ich celem jest zdobycie kolejnych danych o budowie geologicznej oraz występowaniu i wielkości złóż. Dopiero wyniki kolejnych odwiertów, badań i analiz pozwolą określić, czy odkrycie może zostać w przyszłości przemysłowo zagospodarowane.
Położenie złoża powoduje, że projekt ma również wymiar transgraniczny. W sierpniu 2026 roku duński organ odpowiedzialny za procedurę Espoo poinformował o otrzymaniu notyfikacji dotyczącej projektu wydobycia ropy z Wolin East. Powodem jest możliwość wystąpienia oddziaływań transgranicznych. W ramach procedury państwa i społeczeństwo mogą zapoznawać się z dokumentacją oraz zgłaszać uwagi dotyczące potencjalnego wpływu przedsięwzięcia na środowisko.
Podobne zainteresowanie projektem pojawiło się po stronie niemieckiej, co wynika przede wszystkim z bliskości wyspy Uznam oraz obszarów chronionych. Nie oznacza to jednak, że Niemcy mogą samodzielnie wydać albo cofnąć polską koncesję. Procedura transgraniczna ma umożliwić ocenę potencjalnych skutków inwestycji po drugiej stronie granicy.
WIADOMOŚCI
Pendolino pojedzie do Świnoujścia. Trzy dni dodatkowych połączeń z Warszawy
Mieszkańcy Warszawy, którzy planują październikowy wypad nad Bałtyk, będą mieli dodatkową okazję, by dotrzeć bezpośrednio do Świnoujścia. W pierwszych dniach października pociąg EIP, czyli Pendolino, pojedzie w wydłużonej relacji do nadmorskiego miasta.
Połączenie z Warszawy do Świnoujścia zaplanowano 4, 5 i 6 października. W drogę powrotną ze Świnoujścia do Warszawy Pendolino ruszy 5, 6 i 7 października.
Dla warszawiaków oznacza to dodatkową możliwość zaplanowania krótkiego wyjazdu nad morze. Jesienią Świnoujście ma swój charakter – plaża, promenada i nadmorskie powietrze mogą być alternatywą dla weekendu spędzonego w mieście.
Na dodatkowych kursach skorzystać mogą również mieszkańcy Świnoujścia. Połączenie daje możliwość szybkiego wyjazdu do stolicy, zarówno w celach turystycznych, jak i służbowych.
Terminy przejazdów:
- Warszawa → Świnoujście: 4, 5 i 6 października,
- Świnoujście → Warszawa: 5, 6 i 7 października.
Bilety można kupić w kasach biletowych, na stronie internetowej oraz w aplikacji mobilnej przewoźnika.
Jeśli więc ktoś z Warszawy planuje jeszcze jesienny spacer brzegiem Bałtyku, a mieszkaniec Świnoujścia ma sprawę do załatwienia w stolicy, warto sprawdzić dostępność miejsc na konkretny dzień.
WIADOMOŚCI
Stadion w Świnoujściu rozbłysnął nowym światłem. Inwestycję wybrali mieszkańcy
Wieczorem na Stadionie Miejskim przy ul. Matejki po raz pierwszy uruchomiono nowe oświetlenie. Na razie nie świecą jednak wszystkie lampy. W ramach testów włączone zostały dwa z czterech masztów. To pierwszy praktyczny sprawdzian instalacji, która powstała w ramach Budżetu Obywatelskiego.
Na stadionie w Świnoujściu zrobiło się dziś wieczorem zdecydowanie jaśniej. Po modernizacji oświetlenia uruchomiono pierwsze oprawy LED. Na razie jest to jednak etap testowy – włączone zostały dwa z czterech masztów oświetleniowych. Pełne możliwości nowego systemu będzie można ocenić dopiero po uruchomieniu wszystkich czterech masztów i przeprowadzeniu niezbędnych pomiarów.
Modernizacja oświetlenia to projekt zgłoszony do Budżetu Obywatelskiego Świnoujścia na 2026 rok. W głosowaniu otrzymał 437 głosów i został wybrany do realizacji. Miasto przeznaczyło na zadanie 479,7 tys. zł. Projekt zakłada wymianę dotychczasowych opraw na energooszczędne LED-y o natężeniu oświetlenia do 800 luksów. Celem jest nie tylko zwiększenie ilości światła, ale przede wszystkim poprawa jego równomierności na całej płycie boiska.
Nowe oświetlenie ma umożliwić prowadzenie treningów, meczów i zawodów w godzinach wieczornych, a także organizowanie innych wydarzeń na stadionie. Dla piłkarzy istotna będzie przede wszystkim równomierność oświetlenia. Dobrze rozłożone światło oznacza mniej zacienionych fragmentów murawy i lepszą widoczność piłki. Ma to znaczenie również dla kibiców oraz osób rejestrujących mecze kamerami.
W projekcie zapisano możliwość uzyskania do 800 lx. To parametr określający natężenie oświetlenia, ale o jakości oświetlenia boiska decyduje również jego równomierność oraz właściwe rozmieszczenie światła.
Czwartkowy wieczór jest więc dopiero początkiem. Dwa maszty są obecnie testowane, a do pełnego uruchomienia pozostają jeszcze dwa. Dopiero kiedy wszystkie cztery maszty zostaną włączone i instalacja przejdzie pełne testy oraz pomiary, będzie można powiedzieć, jak wygląda docelowe oświetlenie stadionu.
WIADOMOŚCI
Neutralizacja niewybuchów z okresu II wojny światowej w Świnoujściu
Niewybuchy o łącznej wadze blisko 3500 kg zostaną w najbliższych dniach zneutralizowane przez nurków – minerów z 8 Flotylli Obrony Wybrzeża. Operacja neutralizacji groźnych pozostałości po II wojnie światowej, znalezionych na terenie budowy przyszłego falochronu dla nowego portu zewnętrznego w Świnoujściu, rozpocznie się w poniedziałek, 5 października.
Operację neutralizacji powojennych pozostałości przeprowadzi Grupa Nurków Minerów z 12 Dywizjonu Trałowców. Prace rozpoczną się w poniedziałek 5 października. Zakończenie operacji planowane jest na czwartek 8 października.
Na wodach Zatoki Pomorskiej będą obowiązywały określone strefy bezpieczeństwa oraz ograniczenia w żegludze. Ograniczenia będą dotyczyły także korzystania z plaż miejskich od miejscowości Ahlbeck (Niemcy) poprzez Świnoujście, aż do Międzyzdrojów. W czasie operacji wprowadzony zostanie bezwzględny zakaz wchodzenia ludzi do wody.
Materiały wybuchowe i niebezpieczne (MWiN) zostały znalezione podczas prac prowadzonych na zlecenie Urzędu Morskiego na obszarze budowy przyszłego falochronu dla nowego portu zewnętrznego w Świnoujściu. Identyfikację zgłoszonych obiektów przeprowadzili specjaliści od podwodnych zadań z 8 Flotylli Obrony Wybrzeża. W wyniku przeprowadzonych oględzin oraz po analizie zebranego materiału wykryte w wodzie obiekty sklasyfikowano jako: brytyjskie lotnicze miny morskie typu Mark IV, V i VI.
Miny mają kształt walca o długości około 3 m i zawierają w sobie od 350 do 550 kg materiału wybuchowego. Łącznie 5 obiektów posiada ładunek wybuchowy o ekwiwalencie TNT ok. 2500 kg. W działaniach wojennych miny tego typu zrzucane były z samolotów celem zaminowania danego obszaru i wyłączenia go z żeglugi. Reagowały na pola akustyczne i magnetyczne przepływających jednostek. Pomimo upływu lat w dalszym ciągu stanowią realne zagrożenie dla bezpieczeństwa żeglugi i przyszłych inwestycji w tym rejonie. Obiekty znajdują się około 1000 metrów od falochronu Terminala LNG w Świnoujściu, na głębokości ok. 10 metrów.
WAŻNE!
Z uwagi na dużą masę ładunków wybuchowych i promień oddziaływania, mając na uwadze ochronę życia i zdrowia, konieczne jest wprowadzenie stref bezpieczeństwa:
- NA ZATOCE POMORSKIEJ
W dniach 5-8 października 2026 r., w godzinach 8:00–15:00 (możliwe jest wcześniejsze zakończenie działań) na odcinku linii brzegowej Ahlbeck – Świnoujście – Międzyzdroje do 8,8 km w głąb morza:
PRZEBYWANIE W WODZIE W GODZINACH OPERACJI ZAGRAŻA ŻYCIU I ZDROWIU.
- NA LĄDZIE:
Przebywanie na plażach oraz w ich okolicy, na terenach otwartych i nieosłoniętych:
NIE STANOWI ZAGRAŻENIA DLA ŻYCIA I ZDROWIA.
- NA WODZIE:
strefa bezpieczeństwa ruchu statków to 821 m od miejsca neutralizacji, PODCZAS OPERACJI OBOWIĄZUJE BEZWZGLĘDNY ZAKAZ PROWADZENIA PRAC PODWODNYCH I NURKOWYCH W PORCIE.
Strefy czasowo zamknięte na wodach morza terytorialnego i morskich wodach wewnętrznych określono w:
Zarządzeniu Porządkowym nr 4 Dyrektora Urzędu Morskiego w Szczecinie z dnia 24 września 2026 r. w sprawie ustanowienia stref czasowo zamkniętych wokół miejsc zalegania i neutralizacji obiektów niebezpiecznych pochodzenia militarnego zalegających na obszarze przeznaczonym pod budowę falochronu zintegrowanego dla nowego portu zewnętrznego w Świnoujściu.
Podczas neutralizacji min w działaniach dotyczących zapewnienia bezpieczeństwa udział wezmą: Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki, Urząd Miejski w Świnoujściu, Gmina Międzyzdroje, Urząd Morski w Szczecinie, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, 14 Zachodniopomorska Brygada Obrony Terytorialnej, Policja, Straż Graniczna oraz Państwowa Straż Pożarna.


WIADOMOŚCI
Nowa komenda policji w Świnoujściu coraz bliżej. Podpisano umowę na budowę
Ponad 45 mln zł będzie kosztować budowa nowej siedziby Komendy Miejskiej Policji w Świnoujściu. Umowa z wykonawcą została właśnie podpisana. Nowy kompleks przy ul. Karsiborskiej ma powstać w ciągu 30 miesięcy.
To jeden z ważniejszych etapów przygotowywanej od lat inwestycji. W gmachu Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie podpisano umowę na budowę nowej siedziby świnoujskiej policji. Wykonawcą została firma Budimex S.A.
Wartość kontraktu wynosi dokładnie 45 mln 411 tys. 584 zł brutto. Od momentu podpisania umowy wykonawca będzie miał maksymalnie 30 miesięcy na realizację całego zadania.
Policja przeniesie się na ul. Karsiborską
Nowa komenda powstanie przy ul. Karsiborskiej 12, na działce o powierzchni ponad 1,1 hektara. Inwestycja nie ograniczy się jednak do jednego budynku.
Najważniejszym elementem kompleksu będzie trzykondygnacyjny budynek administracyjny o powierzchni użytkowej przekraczającej 3 tys. m². To właśnie tutaj znajdą się pomieszczenia przeznaczone dla policjantów i pracowników cywilnych, a także przestrzenie obsługi mieszkańców.
Projekt zakłada stworzenie obiektu odpowiadającego współczesnym wymaganiom służb mundurowych. Ma być nie tylko miejscem pracy funkcjonariuszy, ale również przestrzenią, w której mieszkańcy Świnoujścia będą mogli załatwiać swoje sprawy związane z działalnością policji.
To będzie cały kompleks, a nie tylko komenda
Planowana inwestycja obejmuje znacznie więcej niż sam budynek administracyjny. Na terenie przy Karsiborskiej zaplanowano m.in. budynek dla przewodników psów służbowych wraz z zapleczem i wybiegiem, a także budynek garażowy ze strzelnicą. Powstaną również wiaty dla samochodów oraz osobny obiekt przeznaczony na agregat prądotwórczy. Całość uzupełni 32-metrowy maszt antenowy. Tak rozbudowana infrastruktura ma pozwolić świnoujskiej policji na funkcjonowanie w jednym, nowoczesnym kompleksie i zapewnić zaplecze niezbędne do wykonywania codziennych zadań.
Fotowoltaika i mała elektrownia wiatrowa
Projekt nowej komendy uwzględnia również rozwiązania mające ograniczać zużycie energii. Na terenie kompleksu przewidziano m.in. instalację fotowoltaiczną oraz małą elektrownię wiatrową. Inwestycja ma więc połączyć rozbudowaną infrastrukturę policyjną z rozwiązaniami proekologicznymi.
Kiedy policjanci pojawią się w nowej siedzibie?
Na przeprowadzenie całej inwestycji wykonawca ma 30 miesięcy od dnia podpisania umowy. Oznacza to, że przed świnoujską policją i wykonawcą teraz najważniejszy etap – budowa. Podpisanie kontraktu oznacza natomiast, że wieloetapowe przygotowania do inwestycji przechodzą w fazę realizacji. Jeśli prace będą prowadzone zgodnie z przyjętym harmonogramem, za około dwa i pół roku przy ul. Karsiborskiej powinien funkcjonować nowy kompleks Komendy Miejskiej Policji w Świnoujściu.
-
WIADOMOŚCI5 dni temuDokąd na jeden dzień ze Świnoujścia? 5 ciekawych kierunków
-
WIADOMOŚCI9 godzin temuNeutralizacja niewybuchów z okresu II wojny światowej w Świnoujściu
-
Materiał partnera3 dni temuJak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami
-
WIADOMOŚCI4 dni temuRuszyła budowa nowej kładki nad morzem. Będzie miała ponad 900 metrów
-
WIADOMOŚCI5 dni temuŚwinoujście w liczbach. Co zmieniło się w mieście? GUS pokazuje dane za 2025 rok
-
WIADOMOŚCI5 dni temuSG-112 ruszyła do akcji. Ćwiczenia służb w Świnoujściu
-
WIADOMOŚCI4 dni temuNocny pożar w Świnoujściu. Ewakuowano kilkanaście osób
-
WIADOMOŚCI3 dni temuZmiany na linii 3 i korekty rozkładów jazdy autobusów
