WIADOMOŚCI
233 lat temu uchwalono Konstytucję 3 maja
233 lata temu, 3 maja 1791 r., Sejm Czteroletni przyjął ustawę rządową, która przeszła do historii jako Konstytucja 3 maja. Była to druga na świecie i pierwsza w Europie ustawa regulująca organizację władz państwowych, a także prawa i obowiązki obywateli. Obowiązywała zaledwie kilkanaście miesięcy.
„Naród polski w ostatnim stadium upadku” – tak pisał „Monitor”, jedno z najbardziej wpływowych czasopism politycznych obozu reformatorskiego w 1763 r. Stan Rzeczpospolitej był fatalny. Polska już od schyłku XVII w. nie była państwem suwerennym. W okresie rządów dynastii saskiej stała się ona protektoratem Rosji, która miała wieczyście gwarantować jej wolność i bezpieczeństwo. W rzeczywistości pod piękną frazeologią kryła się brutalna dominacja polityczna i chaos. W sposób szczególny fakt, że „Polska nierządem stoi”, był widoczny pod koniec lat sześćdziesiątych, czyli okresie Konfederacji Barskiej.
Uchwalona 3 maja 1791 r. Ustawa Rządowa była ukoronowaniem panowania Stanisława Augusta Poniatowskiego, niemal w całości poświęconego na próby reform państwa. Jej korzenie są jednak znacznie głębsze. Już od początku XVIII w. w Polsce powstawały rozmaite idee głębokich reform politycznych. Oświeceniowi pisarze polityczni, tacy jak Stanisław Dunin-Karwicki, Jan Stanisław Jabłonowski, Stanisław Leszczyński i Stanisław Konarski, krytykowali w swoich dziełach ustrój oparty na zasadzie liberum veto i słabości władzy wykonawczej oraz proponowali nowe sposoby sprawowania rządów w Rzeczpospolitej.
I rozbiór Polski spowodował swoisty przełom w myśleniu o reformach państwa. Znany za sprawą gestu Tadeusza Rejtana Sejm rozbiorowy, poza wydaniem zgody na rozbiór, stworzył również Komisję Edukacji Narodowej. Nieprzypadkowo czterech najważniejszych twórców Konstytucji było związanych z Komisją. Ta i inne inicjatywy początków panowania Poniatowskiego, takie jak Szkoła Rycerska, stanowiły podstawę do starań o odzyskanie suwerenności przez Rzeczpospolitą. Sejm rozbiorowy na żądanie Rosji stworzył również Radę Nieustającą, będącą swoistą radą ministrów, której celem miało być ograniczenie władzy królewskiej i planów reform usprawniających działanie państwa.
W drugiej połowie lat osiemdziesiątych sytuacja międzynarodowa zmieniła się na korzyść Rzeczypospolitej. Wybuch wojny rosyjsko-tureckiej i włączenie się do niej Austrii sprawiły, że król Stanisław August Poniatowski postanowił wykorzystać tę sytuację do wzmocnienia swojej władzy i niezależności od Katarzyny II. Droga do tego celu może wydawać się dość zaskakująca. Zwołany w 1788 r. Sejm miał zatwierdzić sojusz polsko-rosyjski i włączenie się do wojny z Turcją. Tymczasem wśród zgromadzonej na Sejmie szlachty zapanowało pragnienie zerwania związków w Rosją.
Pierwszym krokiem była likwidacja Rady Nieustającej. Skonfederowany Sejm, w którym niemożliwe było zastosowanie liberum veto, rozpoczął realizację reform. Już pod koniec 1788 r. uchwalono powiększenie armii z ok. 20 do 100 tys. żołnierzy. Pod koniec kolejnego roku ulicami Warszawy przeszła kilkutysięczna tzw. czarna procesja mieszczan, żądających zrównania w niektórych prawach ze szlachtą.
Od grudnia 1790 r. w tajemnicy spotykali się najważniejsi przedstawiciele obozu reformatorskiego: Stanisław Małachowski, Hugo Kołłątaj, Julian Ursyn Niemcewicz, Ignacy Potocki i Tadeusz Matuszewicz. Z czasem ich liczba sięgnęła 60 osób cieszących się wsparciem króla. Podczas spotkań zastanawiano się nad kształtem reformy, m.in. analizując konstytucję amerykańską i prace francuskiego Zgromadzenia Narodowego.
Ich działania przyspieszyło pogorszenie się sytuacji międzynarodowej. Przegłosowanie ustawy zmieniającej ustrój zaplanowano na okres tuż po Wielkanocy, gdy większość posłów wciąż przebywała w swoich oddalonych często o setki kilometrów dworach. „Sprawę poczętą z górnych natchnień postanowiono urzeczywistnić z wielki sprytem” – napisał Władysław Konopczyński w „Dziejach Polski nowożytnej”.
2 maja 1791 r. w Pałacu Radziwiłłowskim (obecnym prezydenckim) odczytano projekt ustawy. Tego samego dnia w domu ambasadora Rosji obradowali przeciwnicy reform. Gdy informacja o knowaniach ambasadora Jakowa Bułhakowa i jego agentów dotarła do zwolenników reform postanowili przyspieszyć plan przegłosowania wielkiej reformy. Wcześniej planowano, że głosowanie nad konstytucją zostanie przeprowadzone 5 maja.
Rankiem 3 maja 1791 r. po otwarciu obrad sejmowych odczytano odpowiednio dobrane depesze dyplomatyczne wskazujące, że Polsce grozi kolejny rozbiór. Ignacy Potocki zwrócił się do króla: „abyś nam odkrył widoki swoje ku ratowaniu ojczyzny”. Poniatowski odparł, że jest nim uchwalenie wielkiej reformy. Natychmiast przegłosowano uchwalenie Ustawy Rządowej. Król zaprzysiągł konstytucję: „Przysięgłem Bogu, żałować tego nie będę”. Wydarzenia roku 1792 zweryfikują przysięgę złożoną przez króla.
W tym samym czasie przed Zamkiem Królewskim obstawionym przez dowodzone przez księcia Józefa Poniatowskiego oddziały garnizonu warszawskiego gromadził się rozentuzjazmowany tłum. Wśród niego wieczorem do pobliskiej katedry św. Jana przeszli posłowie na czele z marszałkiem Stanisławem Małachowskim, aby zaprzysiąc nową ustawę. Król do katedry z uwagi na bezpieczeństwo udał się łączącym ją z Zamkiem bezpośrednim przejściem. Na swoim słynnym obrazie Jan Matejko przedstawił króla niemal przepychającego się przez tłum zgromadzony przed wejściem do katedry.
Jedenaście artykułów Konstytucji wprowadzało trójpodział władzy, monarchię dziedziczną, opiekę prawną nad chłopami i mieszczaństwem oraz znosiło liberum veto. Sejm miał być zwoływany co dwa lata; po upływie ćwierć wieku — czyli w 1819 r. – Sejm nadzwyczajny miał zmienić Konstytucję. „Przede wszystkim było to usunięcie +zadawnionych wad+, które, jak we wstępie Konstytucji piszą autorzy, +poznaliśmy długim doświadczeniem+. Myślę tu przede wszystkim o wyrugowaniu z sejmu liberum veto i zniesieniu instytucji konfederacji (stanu wyjątkowego) oraz o równie przełomowej zmianie podmiotu polskiej demokracji” – podsumowywała w rozmowie z PAP znawczyni epoki stanisławowskiej prof. Zofia Zielińska. Jak przypomniała, wielka reforma ustroju państwa cieszyła się powszechnym poparciem, czego świadectwem było poparcie szlachty. „14 lutego 1792 r. odbyły się w całej Polsce sejmiki; przeprowadzono na nich referendum trzeciomajowe. Dziewięć miesięcy po +zamachu+ cały naród zaakceptował Konstytucję. Z wyjątkiem jednego sejmiku, wołyńskiego, wszystkie pozostałe przyjęły Konstytucję, dziękując za nią i zaprzysięgając ją. Zatem ten, kto mówi o zamachu stanu, a więc kwestionuje legalność Ustawy Rządowej, tak jak rosyjska deklaracja towarzysząca wkroczeniu wojsk rosyjskich do Polski w maju 1792 r., rozmija się z prawdą” – podkreśliła prof. Zofia Zielińska.
Rok po uchwaleniu Konstytucji Sejm Wielki wciąż obradował, przyjmując kolejne ustawy budujące nowy ustrój. 3 maja 1792 r. król w sąsiedztwie Łazienek wmurował kamień węgielny pod budowę Świątyni Opatrzności Bożej, mającej być wotum za uchwalenie Konstytucji. W trakcie uroczystości rozszalała się wichura, co przyjęto za złą wróżbę. W tym samym czasie na kresach Rzeczypospolitej, w miasteczku Targowica zbierali się magnaci dążący wraz z Katarzyną II do obalenia nowego ustroju. Kilka miesięcy później przejęli władzę, unieważniając większość ustaw Sejmu Wielkiego. Był to zarazem moment rozpoczynający ostateczny upadek Rzeczpospolitej. „Polska została podbita i przeprowadzono II rozbiór, a Konstytucja realnie nie weszła w życie, jednak w sensie psychologicznym przekonała Polaków o wartości własnej spuścizny politycznej i w bardzo silny sposób przyczyniła się do utrwalenia woli walki o odzyskanie własnego państwa. Było o co walczyć. Gdybyśmy nie podnieśli ręki na rosyjskie panowanie i nie podjęli reform lat 1788–1792, być może przetrwalibyśmy i doczekali czasów Napoleona. Ale mogło być inaczej: rozebrano by nas pod jakimś pretekstem, zanim odzyskaliśmy szacunek dla siebie. Czy wtedy, z poczuciem hańby, mielibyśmy taką wolę odbudowy państwa, jaką przejawiliśmy w wieku XIX?” – pytała w rozmowie z PAP prof. Zofia Zielińska.
Konstytucja stanowiła symbol dążenia do odrodzenia narodowego przez cały okres zaborów. Odniesienia do Konstytucji 3 Maja znajdowały się w Konstytucji Księstwa Warszawskiego. W 1815 r. nadając Konstytucję Królestwu Polskiemu sam car Aleksander I sugerował, że odwołuje się do ustawy z 3 maja 1791 r.
Wraz z odchodzeniem w przeszłość świadków epoki Konstytucja stawała się mitem dla żyjących pod zaborami. W 32. rocznicę jej uchwalenia piętnastoletni uczeń gimnazjum wileńskiego napisał na tablicy „Vivat Konstytucja 3 maja!”. Jego koledzy dopisali niżej: „Jak słodkie wspomnienie dla nas rodaków, lecz nie masz kto by się o nią upomniał”. To wydarzenie było początkiem prześladowań wileńskiej młodzieży upamiętnionych później przez Adama Mickiewicza.
Dziewiętnastowieczne poglądy na Konstytucję streścić można słowami jednego z działaczy emigracji po Powstaniu Listopadowym Janusza Woronicza: „Ustawa 3 maja nie zdołała odwrócić już rozbiorów, uratować niepodległości narodu, uratowała go wszakże pod względem wewnętrznej naprawy, uratowała od wiecznej zakały. Z zapałem powitał ją cały naród i po dziś dzień jest ona jedynym węzłem rozszarpanej Polski”. (PAP)
Autor: Michał Szukała
szuk/ aszw/
WIADOMOŚCI
128 tysięcy rowerzystów przejechało przez Świnoujście w lipcu. Licznik pokazuje skalę rowerowego boomu
128 509 przejazdów rowerowych zarejestrował w lipcu w Świnoujściu licznik na trasie prowadzącej w kierunku granicy z Niemcami. Średnio każdego dnia przez punkt pomiarowy przejeżdżało ponad 4,1 tys. rowerzystów.
To nie jest już pojedynczy weekendowy pik ani efekt jednego wyjątkowo udanego dnia. Liczba 128 509 przejazdów w ciągu 31 dni pokazuje skalę ruchu rowerowego, jaki w szczycie sezonu pojawia się na jednej z najważniejszych tras Świnoujścia.
Statystycznie daje to 4 145 przejazdów dziennie. Innymi słowy – licznik rejestrował średnio niemal 173 przejazdy w każdej godzinie doby.
Trzeba przy tym pamiętać, że licznik nie mierzy liczby unikalnych osób. Ta sama osoba może zostać zarejestrowana wielokrotnie, jeśli korzysta z trasy w kolejnych dniach lub przejeżdża przez punkt więcej niż raz. Urząd Marszałkowski wskazuje również, że z uwagi na lokalizację przy dużym mieście pomiar obejmuje nie tylko ruch turystyczny, ale także część codziennych przejazdów mieszkańców.
Punkt pomiarowy znajduje się na asfaltowej drodze rowerowej prowadzącej ze Świnoujścia do granicy polsko-niemieckiej, a następnie w kierunku niemieckich kurortów. To fragment międzynarodowych tras EuroVelo 10 i 13, a zarazem część Velo Baltica.
To ważne dla interpretacji danych. Lipcowy wynik nie jest wyłącznie miarą popularności jazdy na rowerze wśród świnoujścian. W liczniku spotykają się mieszkańcy, turyści oraz osoby traktujące rower jako środek transportu podczas pobytu nad Bałtykiem.
Dane z poprzednich lat pokazują, jak bardzo świnoujski licznik reaguje na sezon. W całym 2024 roku zarejestrowano tutaj 782 527 przejazdów, a w 2023 roku 764 560. W 2024 roku rekordowym dniem był 8 sierpnia – licznik wskazał wówczas 8 131 przejazdów.
Rok 2025 przyniósł natomiast 751 044 przejazdy w całym roku. W samych wakacjach, od 28 czerwca do 31 sierpnia, licznik zanotował 286 513 przejazdów. Rekord padł 16 sierpnia, kiedy przez punkt przejechało 7 835 rowerzystów.
WIADOMOŚCI
Wielka chorągiew Wojska Polskiego na latarni morskiej w Świnoujściu
5 sierpnia, w dniu Święta Wojska Polskiego, latarnia morska w Świnoujściu zostanie udekorowana wyjątkową, wielkoformatową chorągwią Wojska Polskiego.
Od godziny 8.00 na najwyższej ceglanej latarni morskiej w Polsce zawiśnie chorągiew o powierzchni ponad 150 metrów kwadratowych. Przy sprzyjających warunkach pogodowych będzie powiewać nad Świnoujściem przez cały dzień i, jak podczas wcześniejszych podobnych wydarzeń, będzie widoczna z wielu kilometrów, zarówno od strony miasta, plaży, jak i z morza.
To symboliczny sposób uczczenia Święta Wojska Polskiego, jednego z najważniejszych polskich świąt państwowych i wojskowych, obchodzonego 15 sierpnia na pamiątkę zwycięstwa w Bitwie Warszawskiej 1920 roku.
Monumentalna biało-czerwona bandera na jednej z najbardziej charakterystycznych budowli polskiego wybrzeża ma być nie tylko efektownym elementem świątecznej oprawy, ale przede wszystkim wyrazem pamięci, szacunku dla polskich żołnierzy oraz dumy z polskiej historii i tradycji wojskowej.
Chorągiew zawiśnie dzięki zgodzie właściciela latarni morskiej, Urzędu Morskiego, przy współudziale Muzeum Obrony Wybrzeża w Forcie Gerharda oraz Stowarzyszenia Miłośników Latarń Morskich, a także przy wsparciu Świnoujskiej Organizacji Turystycznej.
Ze względów bezpieczeństwa czas ekspozycji będzie uzależniony od warunków atmosferycznych, przede wszystkim od siły wiatru.
WIADOMOŚCI
Miejsce katastrofy brytyjskiego Lancastera może być wojenną mogiłą
Jak już wcześniej informowaliśmy na portalu swinoujskie.info, w lesie w pobliżu świnoujskiej plaży odnaleziono fragmenty brytyjskiego samolotu z czasów II wojny światowej. Wszystko wskazuje na to, że może to być miejsce katastrofy Lancastera zestrzelonego w sierpniu 1944 roku. Teraz teren ma zostać sprawdzony pod kątem obecności szczątków załogi.
Miejsce znajduje się około 600 metrów od brzegu Bałtyku. Wśród odnalezionych elementów są aluminiowe fragmenty konstrukcji, wypalona amunicja oraz części wskazujące na brytyjskie pochodzenie maszyny. Szczególnie istotne okazały się elementy instalacji stosowanych w silnikach Rolls-Royce.
Według historyków i muzealników hipoteza o katastrofie Lancastera jest bardzo prawdopodobna. W sierpniu 1944 roku trzy brytyjskie bombowce uczestniczyły w operacji minowania wejścia do portu w Świnoujściu. Jeden z nich został zestrzelony przez niemiecką obronę przeciwlotniczą.
Na trop naprowadzają również wcześniejsze znaleziska. W 2009 roku rybacy wydobyli z Bałtyku duży fragment skrzydła, znaleziony około kilometra od obecnego miejsca odkrycia. W rejonie leśnego znaleziska badania ferromagnetyczne wykazały natomiast obecność kolejnych metalowych przedmiotów znajdujących się pod ziemią.
Najważniejsza jest jednak historia załogi. Lancaster miał siedmiu członków. Czterech z nich udało się zidentyfikować, natomiast trzech nadal figuruje jako zaginieni. Niewykluczone, że ich szczątki znajdują się właśnie w tym miejscu.
Sprawą zajęły się służby Wojewody Zachodniopomorskiego. Planowane są badania sondażowe z udziałem specjalistów, które mają potwierdzić lub wykluczyć, czy teren jest miejscem katastrofy i potencjalnym grobem wojennym. W działania mają być zaangażowane m.in. IPN, Wojewódzki Konserwator Zabytków oraz Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście.
Jeżeli przypuszczenia się potwierdzą, odkrycie będzie miało nie tylko znaczenie historyczne. Może przede wszystkim pozwolić odnaleźć miejsce spoczynku trzech brytyjskich lotników, którzy od ponad 80 lat pozostają uznawani za zaginionych.
WIADOMOŚCI
Święto Wojska Polskiego w Świnoujściu. Uroczystości już 15 sierpnia
Mieszkańcy Świnoujścia będą mogli wziąć udział w miejskich obchodach Święta Wojska Polskiego oraz 106. rocznicy Bitwy Warszawskiej. Uroczystości odbędą się w sobotę, 15 sierpnia 2026 roku. W programie jest msza w intencji Ojczyzny i żołnierzy, uroczysty apel na Placu Słowiańskim oraz koncert Orkiestry Wojskowej ze Świnoujścia.
Obchody Święta Wojska Polskiego to w Świnoujściu nie tylko okazja do oddania hołdu żołnierzom, ale również moment przypominający o wydarzeniach, które zapisały się w historii Polski. Tegoroczne uroczystości będą poświęcone także 106. rocznicy Bitwy Warszawskiej, jednego z najważniejszych wydarzeń wojny polsko-bolszewickiej.
Organizatorami obchodów jest 8. Flotylla Obrony Wybrzeża. Prezydent Świnoujścia Joanna Agatowska zaprasza mieszkańców do wspólnego udziału w uroczystościach.
Obchody rozpoczną się o godzinie 9.00 w kościele garnizonowym pw. bł. ks. kmdr. ppor. Władysława Miegonia przy ul. Piłsudskiego 43. Odprawiona zostanie msza święta w intencji Ojczyzny i żołnierzy Wojska Polskiego.
Po zakończeniu nabożeństwa uczestnicy przejdą na Plac Słowiański. Przemarsz zaplanowano na godzinę 10.00.
Główna część obchodów rozpocznie się o godzinie 10.30 na Placu Słowiańskim. To właśnie tam odbędzie się uroczysty apel przed pomnikiem „Bohaterom walki o niepodległość Rzeczypospolitej”.
W uroczystości wezmą udział przedstawiciele wojska, władz miasta oraz mieszkańcy. Będzie to okazja do upamiętnienia zarówno żołnierzy walczących o niepodległość Polski, jak i tych, którzy służą współcześnie.
Po zakończeniu apelu na uczestników czeka muzyczny akcent. Orkiestra Wojskowa ze Świnoujścia wykona koncert, który zakończy oficjalną część obchodów.
Święto Wojska Polskiego obchodzone jest co roku 15 sierpnia. Data nawiązuje do zwycięstwa Wojska Polskiego w Bitwie Warszawskiej w 1920 roku. W tym roku przypada 106. rocznica tego wydarzenia. Sobotnie uroczystości będą więc okazją nie tylko do wspólnego świętowania, ale także do przypomnienia mieszkańcom Świnoujścia o historii i znaczeniu polskich sił zbrojnych.
Program obchodów 15 sierpnia 2026 r.:
9.00 – msza święta w intencji Ojczyzny i żołnierzy Wojska Polskiego, kościół garnizonowy przy ul. Piłsudskiego 43,
10.00 – przemarsz uczestników na Plac Słowiański,
10.30 – uroczysty apel przed pomnikiem „Bohaterom walki o niepodległość Rzeczypospolitej”,
po apelu – koncert Orkiestry Wojskowej ze Świnoujścia.
Organizatorzy zachęcają mieszkańców do udziału w uroczystościach i wspólnego uczczenia Święta Wojska Polskiego oraz rocznicy Bitwy Warszawskiej.
Źródło: Biuro Prezydenta Miasta
WIADOMOŚCI
Kolejne miejsca dla hulajnóg w Świnoujściu. Wyznaczono je także w dzielnicy nadmorskiej
W Świnoujściu przybywa wyznaczonych miejsc do parkowania hulajnóg. Nowe oznakowanie pojawiło się w dzielnicy nadmorskiej, ale specjalne miejsca funkcjonują już w różnych częściach miasta. Docelowo ma ich być 25.
Porzucone na środku chodnika, przy wejściu do budynku czy w przypadkowym miejscu hulajnogi od dawna są elementem miejskiego krajobrazu. Teraz Świnoujście konsekwentnie porządkuje tę kwestię. W kolejnych lokalizacjach pojawiają się wyznaczone miejsca, w których użytkownicy powinni zostawiać jednoślady po zakończeniu jazdy.
Tym razem nowe oznakowanie pojawiło się w dzielnicy nadmorskiej. Nie jest to jednak rozwiązanie ograniczone wyłącznie do tej części miasta. Wyznaczone miejsca do parkowania hulajnóg są już dostępne w całym Świnoujściu, a ich sieć ma być sukcesywnie rozwijana.
Wyznaczanie konkretnych stref ma przede wszystkim ograniczyć problem hulajnóg pozostawianych w przypadkowych miejscach. Chodzi zarówno o estetykę przestrzeni publicznej, jak i bezpieczeństwo pieszych.
W sezonie letnim, gdy na ulicach i chodnikach Świnoujścia pojawia się szczególnie dużo mieszkańców i turystów, kwestia ta nabiera dodatkowego znaczenia. Nieprawidłowo zaparkowana hulajnoga może utrudniać przejście czy blokować część chodnika.
Równolegle z wyznaczaniem nowych miejsc prowadzone są kontrole. Straż Miejska sprawdza, czy hulajnogi są pozostawiane zgodnie z zasadami.
Nieprawidłowo zaparkowane jednoślady są zabezpieczane i usuwane z przestrzeni publicznej, a następnie odbierane przez operatora.
Wyznaczone strefy mają więc służyć wszystkim – użytkownikom hulajnóg, pieszym i mieszkańcom, którzy chcą korzystać z uporządkowanej przestrzeni publicznej.
Źródło: Biuro Prezydenta Miasta
WIADOMOŚCI
Tłumy na plaży w Świnoujściu. Wszyscy patrzyli w niebo
Takich tłumów na świnoujskiej plaży tego lata jeszcze nie było. W środowy wieczór mieszkańcy i turyści tłumnie pojawili się nad Bałtykiem, ale tym razem nie po to, żeby się kąpać czy opalać. Cel był jeden – zobaczyć zaćmienie Słońca.
I rzeczywiście było na co patrzeć. 12 sierpnia niebo nad Świnoujściem stało się sceną dla jednego z najbardziej widowiskowych zjawisk astronomicznych tego roku. Księżyc przesłonił zdecydowaną większość tarczy Słońca. W Świnoujściu faza zaćmienia była bardzo głęboka – około 85 proc. tarczy słonecznej znalazło się za Księżycem.

Na plaży już przed najciekawszą fazą zaczęli pojawiać się kolejni obserwatorzy. Jedni przyszli z rodzinami, inni ze znajomymi, jeszcze inni samotnie. Wiele osób miało telefony i aparaty fotograficzne, a część przygotowała specjalistyczne okulary i filtry do bezpiecznej obserwacji Słońca.

Byli też tacy, którzy podeszli do sprawy wyjątkowo… praktycznie. Na plażę przynieśli maski spawalnicze, chcąc przez ich szkła obserwować niezwykłe zjawisko.

Nie było to zaćmienie całkowite – w Polsce Księżyc nie przesłonił Słońca w stu procentach. Jednak skala zjawiska sprawiła, że wieczorne światło wyraźnie się zmieniło, a plaża wypełniła się ludźmi, którzy chcieli zobaczyć ten moment na własne oczy.
-
WIADOMOŚCI5 dni temuZaćmienie Słońca w Świnoujściu. Ten jeden szczegół zrobi różnicę
-
WIADOMOŚCI5 dni temuSzczęśliwa „trzynastka”. Nowa linia trafiła w potrzeby pasażerów
-
WIADOMOŚCI5 dni temuZmiany na osiedlu Platan. Nowa organizacja ruchu ma poprawić bezpieczeństwo
-
WIADOMOŚCI3 dni temuŚwinoujście chce stworzyć Lokalne Centrum Cyberbezpieczeństwa. Do współpracy zaprasza samorządy Pomorza Zachodniego
-
WIADOMOŚCI3 dni temuPonad 10 tysięcy mieszkańców korzysta już z nowej Karty Wyspiarza
-
WIADOMOŚCI3 dni temuTłumy na plaży w Świnoujściu. Wszyscy patrzyli w niebo
-
WIADOMOŚCI5 dni temuSuperbohaterowie na plaży w Przytorze. Nauka pierwszej pomocy w praktyce
-
WIADOMOŚCI3 dni temuNowy pojazd dla OSP Przytór. Ma być gotowy na sytuacje kryzysowe
