WIADOMOŚCI
Apel prezydent w sprawie dostępu do ul. Ku Morzu
Uroczyste spotkanie, związane z zakończenia rozbudowy świnoujskiego terminalu LNG było okazją do ponownego zwrócenia uwagi na problemy mieszkańców i turystów z dostępem do ul. Ku Morzu, warszowskiej plaży i zabytków. Wykorzystała to świnoujska prezydent Joanna Agatowska, która zabierając głos w obecności licznej grupy oficjeli zaapelowała o pomoc w rozwiązaniu tego nabrzmiałego i istotnego dla Miasta Świnoujście problemu.

Rozbudowa terminalu LNG polegająca m.in. na wybudowaniu drugiego nabrzeża i trzeciego zbiornika do procesowego składowania LNG została formalnie zakończona z dniem 31 grudnia 2024 r. Tę jakże istotną inwestycję z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego naszego państwa podsumowano na terenie terminalu podczas uroczystości w dniu 22 stycznia. Wśród uczestników tego spotkania byli m.in. Minister Przemysłu Marzena Czarnecka, Pełnomocnik Rządu ds. Strategicznej Infrastruktury Energetycznej Wojciech Wrochna, Prezes Gaz-System Sławomir Hinc, zachodniopomorski marszałek Olgierd Geblewicz i wojewoda Adam Rudawski.
Zabierając tam głos prezydent Joanna Agatowska podkreśliła na wstępie, że decyzja o budowie w Świnoujściu terminalu LNG była niewątpliwie niezwykle ważna dla państwa, ale i dla rozwoju przemysłowego miasta, przynosząc nam w efekcie wymierne korzyści podatkowe. Stanowiła przy tym poważne wyzwanie dla ochrony środowiska naturalnego. Jednocześnie powstanie terminalu LNG budziło na wyspach wielkie społeczne emocje, oczekiwania i dylematy. Istotnym bowiem problemem było uzyskanie koniecznego kompromisu pomiędzy polską racją stanu, a zapewnieniem życiowych potrzeb, głównie mieszkańców prawobrzeża miasta przy zabezpieczeniu także dostępności do plaży i zabytków dla turystów. Prezydent Agatowska dała do zrozumienia, że pomimo upływu lat ten kompromis w kontekście późniejszej decyzji o utworzeniu strefy zamkniętej wokół terminalu, w dalszym ciągu jest w fazie do dalszego osiągnięcia.
– Jako odpowiedzialny lokalny samorząd miasta Świnoujście przyjęliśmy tę inwestycję tutaj na teren naszego miasta, ale również na teren województwa, wierząc w to, że będzie ona bardzo dużym impulsem rozwojowym dla całego naszego obszaru zachodniego Polski – mówiła o rozbudowie terminalu prezydent Agatowska – Nasze województwo zachodniopomorskie dzięki zaangażowaniu polityków, ekspertów Unii Europejskiej, także lokalnej społeczności rozwija się bardzo mocno, dając również poczucie bezpieczeństwa całej Polsce ponieważ gazoport w Świnoujściu zabezpiecza aż osiemdziesiąt procent potrzeb gazyfikacyjnych naszego państwa – dodała prezydent.
Świnoujska prezydent w swojej wypowiedzi mocno przy tym akcentowała wyjątkowość naszego miasta, zwracając uwagę zebranych na fakt iż wpisując się w misję niekwestionowanego zapewniania na naszym terenie bezpieczeństwa energetycznego całego kraju sami też borykamy się z trudną sytuacją wewnętrzną.
– Chciałabym zwrócić tutaj Państwa uwagę, ponieważ pierwszy raz od czasu objęcia przeze mnie funkcji z woli mieszkańców, mam przyjemność w tak zacnym gronie móc reprezentować moje miasto, że jest ono bardzo specyficzne i w naszym poczuciu lokalnej społeczności wyspiarzy ważne. My na terenie naszego miasta i naszych wysp, Uznam i Wolin, mamy bardzo dużo infrastruktury krytycznej. Mamy ten bardzo ważny gazoport, firmę Baltchem, mamy dwa przejścia graniczne, tor podejściowy do Szczecina, mamy bazę NATO i mamy bardzo trudną sytuację, jeśli chodzi o komunikację pomiędzy wyspami. Gwarantuje ją dzisiaj tunel pod Świną, ale również promy, które stanowią o bezpieczeństwie miasta w przypadkach kryzysowych, gdyby do takich doszło – mówiła prezydent Agatowska. Jednocześnie z mocą podkreśliła dziękując przy tym za wypowiedź marszałkowi Olgierdowi Geblewiczowi, że właśnie jak ważny, wręcz podstawowy jest głoszony przez niego konieczny do utrzymania balans pomiędzy rozwojem w Świnoujściu infrastruktury przemysłowej na potrzeby państwa, a potrzebami mieszkańców i turystów.
– Chcielibyśmy mieć komfort polegający na tym, żeby czuć się tutaj nie tylko dumni, ale i bezpieczni w tym miejsca, w którym żyjemy. Dzisiaj mamy sytuację, kiedy w wyniku zapewnienia bezpieczeństwa terminalowi LNG mamy wyznaczoną strefę bezpieczeństwa wokół gazoportu, która odcięła nasze miasto, mieszkańców, rzesze turystów, setki tysięcy turystów od najważniejszych zabytków w naszym mieście. Od latarni morskiej, której właścicielem jest Urząd Morski, którą wcześniej odwiedzało rocznie kilkaset tysięcy turystów z całej Polski, z Europy i ze świata, ale i od zabytków fortecznych. Chcielibyśmy rozwiązać ten problem, ponieważ będzie on rzutował na pozytywny wizerunek samorządu, polskiego rządu i Unii Europejskiej zapewniających wszelkie potrzeby bezpieczeństwa, konsekwentnie przez lata realizowane w tym obszarze – stwierdziła świnoujska prezydent dodając, że z tą prośbą o pomoc w rozwiązaniu palącego problemu dostępu do zabytków i plaży zwraca się dzisiaj, wierząc głęboko, że dalsze, prowadzone również tego dnia rozmowy doprowadzą do oczekiwanego efektu w postaci poprawy dostępu już przed zbliżającym się sezonem turystycznym. Jak podkreśliła pragnie przekazać lokalnej społeczności takie dobre informacje, które na pewno w tej sferze poprawią atmosferę w naszym mieście.
WIADOMOŚCI
Serce z części rowerowych. Ma przyciągać miłośników dwóch kółek
WIADOMOŚCI
Wyciąć, zasadzić, uspokoić
Budowa terminala kontenerowego w porcie zewnętrznym Świnoujścia, realizowana pod nazwą „Przylądek Pomerania”, weszła w etap prac przygotowawczych. Na Mierzei Przytorskiej pod budowę terminala kontenerowego „Przylądek Pomerania” wycinane są tysiące drzew – w tym wiekowe sosny, dęby i buki. W tym samym czasie, na Placu Wolności, mieszkańcom rozdaje się sadzonki, które w założeniu mają symbolicznie „zrekompensować” straty. Ten kontrast – między skalą wycinki a skalą działań wizerunkowych – najlepiej oddaje napięcie, jakie dziś towarzyszy jednej z największych inwestycji w historii Świnoujścia.
Z perspektywy państwa inwestycja ma wymiar strategiczny. Terminal kontenerowy to większa rola Świnoujścia na mapie europejskiej logistyki, nowe miejsca pracy i potencjalny impuls dla gospodarki regionu. W oficjalnej narracji podkreśla się nowoczesność projektu i jego znaczenie dla bezpieczeństwa ekonomicznego kraju.
Ale z perspektywy Świnoujścia obraz jest bardziej złożony. Prace przygotowawcze już teraz zmieniają krajobraz . Wycinka drzew, zawłaszczanie terenów rekreacyjnych, transport drewna, ciężki sprzęt poruszający się wzdłuż drogi na plażę i trasy rowerowej R10 – to nie są zapowiedzi przyszłości, to dzieje się tu i teraz. W miejscu, które dla wielu mieszkańców było symbolem ciszy i kontaktu z naturą.
Teren inwestycji sąsiaduje z obszarem Natura 2000 „Wolin i Uznam”. Formalnie – poza jego granicami. W praktyce – w bezpośrednim sąsiedztwie ekosystemu, który przez lata pozostawał względnie nienaruszony. I choć inwestor zapewnia o zachowaniu standardów środowiskowych, skala przedsięwzięcia budzi pytania, na które nie ma dziś jednoznacznych odpowiedzi.
Jednym z najbardziej symbolicznych elementów projektu jest jego lokalizacja – terminal ma powstać na wodzie. Plan zakłada budowę mola kontenerowego o powierzchni około 180 hektarów. Co więcej, inwestycja ewoluowała. Z pierwotnych dwóch stanowisk dla statków kontenerowych zrobiły się cztery. Dla części mieszkańców to sygnał, że projekt rośnie – i to szybciej, niż zakładano na początku.
Kluczową rolę w realizacji inwestycji odegrała specustawa z 2019 roku. To ona znacząco ograniczyła wpływ samorządu na przebieg procesu. W praktyce oznacza to, że decyzje o inwestycji zapadają poza lokalnym poziomem, mimo że jej skutki w największym stopniu odczują wszyscy mieszkańcy Świnoujścia – szczególnie Warszowa.
Obszar oddziaływania obejmuje m.in. około dwóch kilometrów plaży. To nie tylko przestrzeń rekreacyjna, ale też element tożsamości miasta.
Najbardziej widocznym – i emocjonalnym – elementem inwestycji jest wycinka lasów na Mierzei Przytorskiej. Pod topór idą nie tylko sosny, ale też dęby, buki i jodły. Tysiące drzew, które rosły tu przez dekady.
W tym samym czasie mieszkańcom rozdaje się sadzonki. W minioną sobotę na Placu Wolności rozdano ich około 600. Dla części mieszkańców to gest dobrej woli. Dla innych – symboliczna próba zrównoważenia czegoś, czego zrównoważyć się nie da i tanie działania PR-owe do których wykorzystuje się wolontariuszy nie mających świadomości działań lobbingowych portowego giganta.
Młode drzewo nie zastąpi dojrzałego ekosystemu. A strat środowiskowych – raz poniesionych – nie da się cofnąć.
Świnoujście od lat stoi na dwóch nogach: portowej i turystycznej. W ostatnich latach port zaczyna się dynamiczniej rozwijać nie zważając na interes mieszkańców Świnoujścia. Korzysta się ze specustaw omijających prawo lokalne. Terminal kontenerowy tylko wyostrza ten konflikt. To nie jest prosta historia o „za” albo „przeciw”. Z jednej strony – szansa na rozwój, większe znaczenie portu. Z drugiej – nieodwracalne zmiany w krajobrazie i środowisku terenów, których użytkownikami do niedawna byli mieszkańcy Świnoujścia. Dziś pytanie nie brzmi już, czy inwestycja powstanie. Ona już się zaczęła.
WIADOMOŚCI
Będzie ciszej na os. Posejdon? UBB musiałoby zmodernizować przejście przez tory
Mieszkańcy osiedla Posejdon w Świnoujściu przyzwyczaili się do obecności pociągów UBB. Dziś maszynista musi nadawać charakterystyczny, głośny sygnał dojeżdżając do przejścia w okolicy sklepu Bricomarche. Dla mieszkańców osiedla to codzienność. Jest uciążliwa szczególnie w godzinach porannych i wieczornych.
Obowiązek nadawania sygnału „Baczność” wynika z przepisów bezpieczeństwa. Maszynista musi go używać zawsze wtedy, gdy przejazd lub przejście kolejowe nie jest wyposażone w odpowiednie zabezpieczenia – czyli rogatki lub sygnalizację świetlną i dźwiękową.
Tak właśnie jest w przypadku przejścia w rejonie supermarketu. Brak infrastruktury zabezpieczającej oznacza, że każdy nadjeżdżający pociąg musi ostrzegać pieszych sygnałem dźwiękowym.
Jednak od kwietnia 2025 roku obowiązuje nowelizacja przepisów dotyczących prowadzenia ruchu kolejowego. Jedna ze zmian jest szczególnie istotna dla mieszkańców osiedla Posejdon. Zgodnie z nowymi regulacjami, maszyniści nie muszą obowiązkowo używać sygnału „Baczność” na przejazdach wyposażonych w rogatki lub sygnalizację świetlno-dźwiękową.
Jeśli przejście przy Posejdonie zostałoby odpowiednio zmodernizowane przez UBB, hałas mógłby znacząco się zmniejszyć. Zmiana nie wymaga rewolucji – kluczowa jest decyzja zarządcy infrastruktury kolejowej o doposażeniu przejścia w odpowiednie zabezpieczenia. Montaż sygnalizacji świetlno-dźwiękowej nie tylko zwiększyłby bezpieczeństwo, ale również pozwolił ograniczyć uciążliwy hałas.
WIADOMOŚCI
Sport też daje wsparcie. W Uznam Arenie rozmawiali o emocjach
W sobotę, 21 marca, hala Uznam Arena w Świnoujściu wypełniła się młodymi ludźmi, sportowcami i mieszkańcami, którzy przyszli tu z jednego powodu – by być razem i porozmawiać o tym, co ważne. Wydarzenie „BE(ALL)RIGHT – Emocje to nie słabość”, zorganizowane przez Klub Sportowy JCH The Sailors Świnoujście, pokazało, że sport może być czymś znacznie więcej niż rywalizacją.

Już od pierwszych minut było czuć wyjątkową atmosferę. Nie było tu dystansu ani oceniania – była za to otwartość i życzliwość. Organizatorzy stworzyli przestrzeń, w której każdy – niezależnie od wieku czy sportowego doświadczenia – mógł poczuć się częścią drużyny.

Centralnym tematem spotkania było zdrowie psychiczne młodych ludzi. Przy okazji zabaw sportowych rozmawiano o emocjach, presji, z którą mierzy się dzisiejsza młodzież, oraz o depresji, która coraz częściej dotyka także tych najmłodszych. Wybrzmiało jasno: emocje nie są oznaką słabości – są czymś naturalnym i ważnym, o czym trzeba mówić.

Duże zainteresowanie wzbudziło spotkanie z gościem specjalnym – Karolem Śliwą, dziennikarzem sportowym i ekspertem koszykarskim, który na co dzień relacjonuje wydarzenia ze świata NBA. Jego opowieść o sporcie jako narzędziu do radzenia sobie ze stresem i trudnymi emocjami była nie tylko inspirująca, ale też bardzo autentyczna. Mówił o własnych doświadczeniach, o presji i o tym, jak ruch i pasja mogą pomóc odnaleźć równowagę.

Nie zabrakło również aktywności sportowych – uczestnicy mogli wziąć udział w różnych wyzwaniach, spróbować swoich sił i po prostu… ruszyć się razem. Bo – jak podkreślali organizatorzy – czasem właśnie ruch jest pierwszym krokiem do tego, by poczuć się lepiej.
Brawo dla Klubu Sportowego JCH The Sailors Świnoujście za odwagę, serce i inicjatywę, która naprawdę ma znaczenie.
WIADOMOŚCI
Przed radnymi kolejna sesja. W porządku m.in. parkowanie i komunikacja
W czwartek, 26 marca, odbędzie się XXXI sesja Rady Miasta Świnoujście IX kadencji. Radni zajmą się m.in. funkcjonowaniem komunikacji miejskiej. W planie są uchwały dotyczące zmian opłat za przejazdy, zarówno w granicach miasta, jak i na trasie Świnoujście–Międzyzdroje. Radni zdecydują również o powierzeniu spółce Komunikacja Autobusowa utrzymania wiat przystankowych.
Duże zainteresowanie może wzbudzić projekt uchwały dotyczący stref płatnego parkowania. Zakłada on określenie nowych zasad, stawek oraz obszarów objętych opłatami, w tym także śródmiejskiej strefy płatnego parkowania. Jednak niezmiennie dla mieszkańców obowiązywałoby 2-godzinne bezpłatne parkowanie.
W porządku obrad znalazły się także kwestie społeczne i lokalne. Radni zdecydują o podziale środków z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, przyjęciu programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz udzieleniu dotacji dla Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Nad Zalewem”.
Jednym z ważniejszych punktów będzie również przyjęcie apelu do najwyższych władz państwowych w sprawie problemów mieszkańców prawobrzeża Świnoujścia związanych z działalnością przedsiębiorstw morskich.
WIADOMOŚCI
Co dalej z Basenem Północnym? Dyskutowali o przyszłości portowych zabudowań
W czwartek po południu w hotelu przy ul. Żeromskiego odbyło się kolejne otwarte spotkanie poświęcone przyszłości Basenu Północnego w Świnoujściu. W wydarzeniu wzięli udział mieszkańcy zaangażowani w kulturalne życie miasta. Wspólnie dyskutowali o możliwych kierunkach zagospodarowania zabudowań na terenie portu jachtowego.
Tematem przewodnim była przyszłość obiektów dawnej bazy Floty Bałtyckiej, które dziś – choć nadal wykorzystywane przez żeglarzy – wymagają nowej wizji i funkcji.

W trakcie dyskusji podkreślano, że Basen Północny to miejsce o ogromnym potencjale, które może ponownie stać się jednym z najważniejszych punktów na mapie miasta. Obok dalszego rozwoju funkcji żeglarskiej coraz częściej wskazywanym kierunkiem jest wykorzystanie istniejącej infrastruktury do celów kulturalnych i edukacyjnych.
Wśród omawianych pomysłów pojawiła się koncepcja utworzenia sali widowiskowej w jednej z hal postoczniowych, a także adaptacji części zabudowań na muzeum.
Dyskusję moderował Daniel Źródlewski, a jej uczestnicy chętnie zabierali głos, wskazując zarówno na potrzebę zachowania historycznego charakteru miejsca, jak i konieczność jego ożywienia poprzez nowe funkcje.
Spotkanie było kolejnym etapem trwających od miesięcy konsultacji społecznych. Ich efektem ma być dokument określający kierunki rozwoju Basenu Północnego – miejsca, które z dawnej infrastruktury wojskowej ma szansę przekształcić się w nowoczesną, wielofunkcyjną przestrzeń miejską.
-
WIADOMOŚCI2 dni temuOgień, tradycja i tłumy mieszkańców. Świnoujście przywitało wiosnę jak nigdy dotąd
-
WIADOMOŚCI4 dni temuPowitanie wiosny, jak to drzewiej bywało
-
WIADOMOŚCI21 godzin temuBędzie ciszej na os. Posejdon? UBB musiałoby zmodernizować przejście przez tory
-
WIADOMOŚCI2 dni temuSport też daje wsparcie. W Uznam Arenie rozmawiali o emocjach
-
WIADOMOŚCI16 godzin temuWyciąć, zasadzić, uspokoić
-
WIADOMOŚCI4 dni temuWięcej trudności na ulicy Sienkiewicza
-
WIADOMOŚCI2 dni temuCo dalej z Basenem Północnym? Dyskutowali o przyszłości portowych zabudowań
-
WIADOMOŚCI12 godzin temuSerce z części rowerowych. Ma przyciągać miłośników dwóch kółek





