Połącz się z nami
„uznamska

WIADOMOŚCI

Zmiana warty na Bałtyku – polscy marynarze kontynuują misję w zespole NATO

Opublikowano

w dniu

Za nami ważna i podniosła uroczystość, podczas której odbyła się symboliczna zmiana warty w Stałym Zespole Sił Obrony Przeciwminowej NATO – Grupa 1 (SNMCMG1). Zakończyła się półroczna misja Polskiego Kontyngentu Wojskowego Noteć, a jednocześnie rozpoczęła się działalność PKW Czernicki 2026, który w najbliższych dniach przejmie odpowiedzialność za dowodzenie zespołem.

W ostatnich miesiącach polscy marynarze, działając w ramach PKW Noteć z trałowcem ORP Necko w składzie, aktywnie uczestniczyli w sojuszniczym dyżurze przeciwminowym na Bałtyku. Ich działania koncentrowały się na utrzymaniu bezpieczeństwa żeglugi, patrolowaniu kluczowych szlaków komunikacyjnych oraz wzmacnianiu obecności NATO na północnych akwenach Europy. Był to kolejny dowód na to, że polskie okręty pozostają integralną częścią morskiej „Tarczy Przeciwminowej” Sojuszu.

Z dniem 1 stycznia 2026 roku sformowano Polski Kontyngent Wojskowy Czernicki 2026, wydzielony z jednostek 8 Flotylli Obrony Wybrzeża. Jego głównym zadaniem będzie dowodzenie Stałym Zespołem Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa 1. Rolę okrętu flagowego pełnić będzie ORP Kontradmirał X. Czernicki – okręt dowodzenia siłami obrony przeciwminowej, wchodzący w skład 2 Dywizjonu Okrętów Transportowo-Minowych.

Zakończenie działalności PKW Noteć i rozpoczęcie służby przez PKW Czernicki to przykład płynnego przekazywania odpowiedzialności w ramach NATO oraz potwierdzenie zdolności polskiej Marynarki Wojennej do wystawiania jednostek bojowych do działań zespołowych, jak również do pełnienia funkcji dowódczych w wielonarodowych strukturach. Choć oba okręty pełnią odmienne funkcje – trałowiec ORP Necko jako jednostka wykonawcza brał udział w bezpośrednich działaniach przeciwminowych, natomiast ORP Kontradmirał X. Czernicki pełni rolę okrętu flagowego i platformy dowodzenia – ich wkład w zapewnienie bezpieczeństwa żeglugi oraz stabilności na północnych akwenach pozostaje nieprzerwany i spójny. W obu przypadkach polskie okręty i ich załogi stanowią istotny element sojuszniczej „Tarczy Przeciwminowej”, aktywnie współtworząc system bezpieczeństwa morskiego NATO.

Zadania realizowane przez PKW Czernicki 2026 obejmują m.in. poszukiwanie, wykrywanie i neutralizację niebezpiecznych obiektów podwodnych – w tym pozostałości arsenałów z okresu wojen światowych – a także oczyszczanie podejść do portów, akwenów ścieśnionych i kluczowych szlaków żeglugowych. Kontyngent prowadzi również działania na rzecz budowania świadomości sytuacyjnej oraz demonstrowania jedności i determinacji Sojuszu na wodach Morza Bałtyckiego, Morza Norweskiego, Morza Północnego oraz w rejonach Oceanu Atlantyckiego.

Misja wpisuje się w szerszy kontekst inicjatyw bezpieczeństwa morskiego NATO, takich jak Baltic Sentry, ukierunkowanych na wzmocnienie ochrony infrastruktury krytycznej – w tym podwodnej – oraz swobody żeglugi w regionie Morza Bałtyckiego.

Sformowanie PKW Czernicki 2026 stanowi wyraźny sygnał ciągłości i konsekwencji polskiego zaangażowania w morskie działania Sojuszu. Polska bandera nieprzerwanie obecna jest w strukturach Stałego Zespołu Sił Obrony Przeciwminowej, a polscy marynarze nadal uczestniczą w budowaniu bezpieczeństwa na północnej flance NATO.

„To czasy, w których NATO poprzez operację Baltic Sentry mówi jasno: nie ma miejsca na anonimowość – widzimy, rejestrujemy i reagujemy. Jednym z naszych kluczowych zadań będzie ochrona i monitorowanie podwodnej infrastruktury krytycznej – fundamentu bezpieczeństwa energetycznego i stabilności regionu Morza Bałtyckiego. To misja wymagająca rozwagi, profesjonalizmu i determinacji” – powiedział w swoim przemówieniu komandor porucznik Kacper Sterne, dowódca PKW Czernicki, który w przyszłym tygodniu przejmie dowodzenie Stałym Zespołem Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa 1 od komandora porucznika Jānisa Auce z Łotwy, stojącego na czele zespołu przez ostatnie pół roku.
***
Polska Marynarka Wojenna od lat angażuje się w działania poszczególnych zespołów okrętów sojuszu zarówno wyznaczając oficerów na prestiżowe stanowisko dowódcy zespołu, a także formując sztab kierujący działaniami, jak i wydzielając okręty 8 Flotylli Obrony Wybrzeża. Przez lata przede wszystkim niszczyciele min z 13 Dywizjonu Trałowców od 2002 roku do 2015 roku cyklicznie, kilkunastokrotnie, wchodziły w skład SNMCMG1. Również Okręt Dowodzenia Siłami Obrony Przeciwminowej ORP Kontradmirał X. Czernicki z 2 Dywizjonu Okrętów Transportowo – Minowych czterokrotnie był jednostką flagową SNMCMG1 (w 2010, 2011, 2013 i 2023 roku) oraz przez połowę 2017 roku pełnił funkcję okrętu flagowego SNMCMG2 na Morzu Śródziemnym, Egejskim i Morzu Czarnym. W przeszłości Marynarka Wojenna kierowała także trałowce do udziału w natowskim zespole. Po raz pierwszy w ramach PKW Czernicki w 2023 roku, w skład kontyngentu wchodziły wówczas ORP Drużno oraz ORP Hańcza. Aktualnie skończył się półroczny dyżur PKW Noteć 2025, w którym brał udział trałowiec ORP Necko.

 

 

Czytaj dalej
Kliknij, aby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

WIADOMOŚCI

„Wyprawy Antarktyczne. W poszukiwaniu kryla”.  Spotkanie z dr Konstantym Chłapowskim w Muzeum Rybołówstwa Morskiego

Opublikowano

w dniu

Zapraszamy w najbliższą środę, 14 stycznia, o godz. 17.00 do Muzeum Rybołówstwa Morskiego na spotkanie z dr Konstantym Chłapowskim. Tematem kolejnego spotkania z cyklu „Środa w Muzeum” będzie poszukiwanie kryla podczas wypraw antarktycznych. 

Dr Konstanty Chłapowski to postać związana ze Świnoujściem. Przez kilkanaście lat pracował w Oddziale Morskim Instytutu Rybackiego w Świnoujściu, a przez kolejne kilkanaście lat w Przedsiębiorstwie Połowów Dalekomorskich i Usług Rybackich „Odra”. Jest autorem książki „Matka Odra”. W naszym Muzeum już niejednokrotnie opowiadał o pracy na morzu.  

Czytaj dalej

WIADOMOŚCI

Zimowa aura na 434. parkrunie

Opublikowano

w dniu

Foto: Marcin Ruciński
Zimowa aura nie odstraszyła blisko 40 uczestników parkrun, którzy w sobotni poranek 10 stycznia 2026 roku stawili się na starcie 434. edycji. Mimo niskiej temperatury frekwencja oraz rezultaty potwierdziły, że regularna aktywność fizyczna ma stałe miejsce w lokalnym kalendarzu.
Na pierwszej pozycji linię mety przekroczył Piotr Judkiewicz, uzyskując czas 21:56 przy debiucie na świnoujskiej trasie. Wśród kobiet najszybsza okazała się Dominika Duszkiewicz z rezultatem 27:31.
W klasyfikacji według współczynnika wieku najlepsze wyniki uzyskali: Piotr Judkiewicz – 68.92%, Ireneusz Krzemień – 64.11% oraz Robert Derda – 63.69%.
Zimowe warunki nie przeszkodziły także w poprawianiu życiowych rezultatów. Nowe rekordy odnotowali Piotr Cichy oraz Dariusz Robakowski. Na trasie pojawiło się również trzech debiutantów, a ich obecność przypomina, że parkrun nie jest rywalizacją, lecz formą regularnego ruchu dostępną dla wszystkich.
parkrun to nie tylko wyniki, ale również zaangażowanie wolontariuszy, bez których edycja nie mogłaby się odbyć. Podziękowania dla wszystkich wspierających wydarzenie, w tym Arkadiuszowi Drzewieckiemu, Aleksandrze Jasiuchnie, Kacprowi Jasiuchnie, Markowi Błażejowi Jasiuchnie, Zbigniewowi Koselowi, Agnieszce Michalskiej, Kornelii Okuńskiej, Maciejowi Poronisowi, Marcinowi Rucińskiemu, Joannie Szafrańskiej, Tomaszowi Szafrańskiemu, Gerhardowi Tolzowi oraz Piotrowi Zgrai.
Do zobaczenia w sobotę na kolejnym parkrunie.
Zespół parkrun Świnoujście

Czytaj dalej

WIADOMOŚCI

Padł rekord przesyłu gazu. 108 mln metrów sześciennych na dobę

Opublikowano

w dniu

Gdy w Polsce utrzymują się silne mrozy, a zapotrzebowanie na energię rośnie z dnia na dzień, krajowy system gazowy przeszedł poważny test wydolności. I – jak pokazują dane – zdał go bez problemu. GAZ-SYSTEM poinformował o rekordowym dziennym wolumenie przesyłu gazu ziemnego, który 8 stycznia 2026 roku osiągnął historyczny poziom 108 mln metrów sześciennych na dobę.

To drugi dzień z rzędu, gdy przesył przekroczył granicę 100 mln m³, co wcześniej nie miało miejsca w historii polskiej sieci przesyłowej.

Rekord padł w warunkach intensywnego poboru gazu, związanego bezpośrednio z sezonem grzewczym i niskimi temperaturami. Jak informuje operator, system funkcjonował stabilnie, bez zakłóceń i w pełnej zgodności z nominacjami handlowymi.

Na dobowe 108 mln m³ złożyło się zarówno zapotrzebowanie krajowych odbiorców, jak i eksport gazu, który tego dnia wyniósł 11,3 mln m³. To pokazuje skalę pracy infrastruktury – nie tylko na potrzeby Polski, ale również w kontekście regionalnym.

Dla mieszkańców Świnoujścia te informacje mają szczególne znaczenie. Miasto jest jednym z kluczowych punktów na energetycznej mapie kraju – to tutaj działa terminal LNG, który od lat pełni strategiczną rolę w dywersyfikacji dostaw gazu do Polski.

Choć rekordowy przesył dotyczy całego systemu krajowego, to bez rozbudowanej infrastruktury północno-zachodniej, w tym instalacji zlokalizowanych w rejonie Świnoujścia, utrzymanie takiego poziomu dostaw nie byłoby możliwe. Terminal, gazociągi wysokiego ciśnienia, tłocznie i stacje gazowe tworzą dziś jeden spójny organizm, zdolny pracować nawet w najbardziej wymagających warunkach pogodowych.

GAZ-SYSTEM podkreśla, że osiągnięcie tak wysokiego wolumenu przesyłu to efekt konsekwentnie realizowanej strategii inwestycyjnej oraz utrzymania wysokich standardów eksploatacyjnych. Sieć przesyłowa – obejmująca gazociągi, tłocznie, stacje oraz połączenia transgraniczne – działała bez zakłóceń i z zachowaniem wszystkich parametrów technologicznych.

Operator zapewnia, że system jest przygotowany na dalszy wzrost zapotrzebowania, także w przypadku prognozowanych, jeszcze trudniejszych warunków atmosferycznych.

Dla Świnoujścia, miasta o szczególnym znaczeniu dla bezpieczeństwa energetycznego kraju, rekordowy przesył to nie tylko statystyka. To potwierdzenie, że infrastruktura, która na co dzień funkcjonuje często poza uwagą mieszkańców, w momentach krytycznych spełnia swoją rolę.

Czytaj dalej

WIADOMOŚCI

Więcej pieniędzy dla gmin z parkami narodowymi? Co to oznacza dla Świnoujścia i Międzyzdrojów?

Opublikowano

w dniu

Foto: Wojciech Basałygo

W Sejmie pojawił się projekt zmian, który może mieć realne znaczenie dla mieszkańców Międzyzdrojów i także dla Świnoujścia. Parlamentarzyści Polski 2050 złożyli nowelizację ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego, odpowiadającą na wieloletnie postulaty gmin, na których terenie znajdują się parki narodowe i inne formy ochrony przyrody.

Chodzi o pieniądze, które mają rekompensować samorządom ograniczenia inwestycyjne wynikające z ochrony przyrody. A tych na Wolinie nie brakuje – znaczną część wyspy obejmuje Woliński Park Narodowy, jeden z najcenniejszych przyrodniczo obszarów w Polsce.

Park, który chroni więcej niż lasy

Woliński Park Narodowy został utworzony w 1960 roku i obejmuje część największej polskiej wyspy – Wolina. To tutaj znajdują się najpiękniejsze odcinki polskiego wybrzeża klifowego, rozległe lasy bukowe, unikalna wyspiarska delta Świny oraz fragment przybrzeżnych wód Bałtyku.

Do 1996 roku park zajmował 4691 hektarów. Przełomem było włączenie do jego granic pasa wód Bałtyku o szerokości jednej mili morskiej oraz archipelagu wysp we wstecznej delcie Świny wraz z wodami Zalewu Szczecińskiego. Od tego momentu Woliński Park Narodowy stał się pierwszym w Polsce parkiem morskim.

Dziś jego powierzchnia wynosi 10 937 hektarów. Ponad 42 procent to ekosystemy leśne, ponad 43 procent – wodne, a blisko 14 procent stanowią ekosystemy lądowe nieleśne. Ta różnorodność jest dumą regionu, ale też wyzwaniem dla samorządów.

Ochrona przyrody a lokalne budżety

– Uważamy, że można chronić przyrodę w sposób zrównoważony, bez pokrzywdzania lokalnych społeczności i samorządów – mówił poseł Bartosz Romowicz, otwierając konferencję prasową poświęconą projektowi ustawy.

Nowelizacja przewiduje m.in. 20-procentowy wzrost środków dla gmin z parkami narodowymi oraz aż 60-procentowy wzrost wsparcia dla gmin, na których znajdują się rezerwaty przyrody. Istotną zmianą jest także likwidacja tzw. korekty zamożności – oznacza to, że gminy otrzymają środki niezależnie od poziomu dochodów czy liczby mieszkańców. Dodatkowo utrzymana ma zostać specjalna rezerwa dla gmin z parkami narodowymi również w 2026 roku.

Jak podkreślają autorzy projektu, zmiany są neutralne dla budżetu państwa – środki są już zabezpieczone, co ma umożliwić szybkie przyjęcie ustawy.

Konkretne liczby, realne potrzeby

Podczas sejmowej konferencji głos zabrali także samorządowcy z innych części kraju. Wójt gminy Kościelisko Roman Krupa wskazał, że nowe przepisy mogą przynieść jego gminie nawet 2,5 mln zł rocznie. Z kolei wójt gminy Cisna Dariusz Wethacz mówił o około 3,5 mln zł dodatkowego wsparcia.

Choć przykłady pochodzą z gór i Bieszczad, mechanizm jest ten sam. Gminy, które – tak jak Świnoujście czy gmina Międzyzdroje – funkcjonują w obszarów ściśle chronionych, ponoszą koszty ograniczeń przestrzennych, infrastrukturalnych i inwestycyjnych. Dodatkowe środki mogą zostać przeznaczone m.in. na drogi, komunikację, edukację czy ochronę środowiska, z której korzystają nie tylko turyści, ale przede wszystkim mieszkańcy.

Co dalej?

Projekt nowelizacji trafi teraz pod obrady Sejmu. Polska 2050 apeluje do wszystkich klubów parlamentarnych o szybkie poparcie zmian. Jeśli ustawa zostanie przyjęta, skutki mogą być odczuwalne także w Międzyzdrojach i Świnoujściu.

Czytaj dalej

WIADOMOŚCI

Uwaga na zamarznięte akweny 

Opublikowano

w dniu

Foto: Zachodniopomorska Policja

Służby apelują do mieszkańców o zachowanie ostrożności i niewchodzenie na zamarznięte zbiorniki wodne. Mimo niskich temperatur lód w wielu miejscach jest cienki i niebezpieczny. Jego wytrzymałość może zmieniać się z minuty na minutę.

Załamanie lodu grozi wychłodzeniem organizmu, utonięciem i utratą życia. Szczególne zagrożenie dotyczy dzieci, którym nie wolno pozwalać na zabawę na lodzie.

Przypominamy: nie wchodźmy na zamarznięte akweny, nie skracajmy drogi przez lód, a w razie zagrożenia natychmiast dzwońmy pod numer 112. Nie próbujmy samodzielnie ratować osoby, pod którą załamał się lód.

Czytaj dalej

WIADOMOŚCI

Pomyłki w komisji wyborczej. Prokuratura stawia wniosek o umorzenie

Opublikowano

w dniu

Foto: Wojciech Basałygo

Prokuratura Okręgowa w Szczecinie chce, aby sprawa nieprawidłowości przy liczeniu głosów w Międzyzdrojach zakończyła się bez procesu. Do Sądu Rejonowego w Świnoujściu trafił wniosek o warunkowe umorzenie postępowania wobec 13 członków Obwodowej Komisji Wyborczej nr 3 w Międzyzdrojach.

Chodzi o liczenie głosów w drugiej turze wyborów prezydenckich. Według ustaleń prokuratury członkowie komisji popełnili poważne błędy, które miały wpływ na końcowy wynik głosowania w tym obwodzie.

Podczas liczenia kart z urny doszło do pomyłek. Dwa ważne głosy oddane na Rafała Trzaskowskiego zostały zaliczone Karolowi Nawrockiemu. Źle policzono też łączną liczbę głosów oddanych na tego kandydata. Komisja nie przygotowała ręcznego projektu protokołu i nie rozliczyła kart do głosowania na właściwym formularzu. Nie sprawdzono również, czy dane wpisane do systemu komputerowego zgadzają się z faktycznymi wynikami liczenia.

W efekcie do oficjalnego protokołu trafiły nieprawdziwe dane. Jak ustaliła prokuratura, w rzeczywistości Rafał Trzaskowski zdobył w tym obwodzie o 82 głosy więcej niż Karol Nawrocki.

Jedna z osób zasiadających w komisji przyznała się do popełnienia błędu. Pozostali nie złożyli takich wyjaśnień, ale zdaniem śledczych materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje na ich odpowiedzialność.

Prokuratura uznała jednak, że sprawa nie musi kończyć się wyrokiem skazującym. W jej ocenie błędy wynikały z zaniedbań, a nie z celowego działania. Dlatego zaproponowano warunkowe umorzenie postępowania na rok oraz nałożenie na członków komisji obowiązku wpłaty pieniędzy na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Czytaj dalej
Reklama
Reklama
Reklama „sofa"

OGŁOSZENIA DROBNE

Najczęściej czytane

© Copyright 2023, Wszelkie prawa zastrzeżone | swinoujskie.info | Red Top Media | ul. Cyfrowa 6, 71-441 Szczecin | Napisz do nas: redakcja@swinoujskie.info lub zadzwoń 510 555 524