WIADOMOŚCI
Wielkie sportowe emocje i cenne zwycięstwo w Świnoujściu
W niedzielne popołudnie kibice zgromadzeni w hali Uznam Arena w Świnoujściu byli świadkami znakomitego widowiska w ramach Zachodniopomorskiej Ligi Koszykówki U16. Drużyna The Sailors Świnoujście pokonała jednego z faworytów rozgrywek Pogoń Basket Szczecin – 84:81.
Spotkanie od pierwszych minut było bardzo wyrównane. Lepiej mecz rozpoczęli goście, którzy wygrali dwie pierwsze kwarty i objęli prowadzenie. Po przerwie gospodarze odpowiedzieli jednak w najlepszy możliwy sposób. Trzecia i czwarta kwarta należały już do Sailors, którzy dzięki determinacji i konsekwentnej grze odrobili straty i przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę.
Mecz obfitował w zwroty akcji, twardą walkę i duże emocje, a wynik do ostatnich sekund pozostawał sprawą otwartą.
Dla zespołu ze Świnoujścia to niezwykle ważna wygrana, zarówno pod względem sportowym, jak i mentalnym. Po tym spotkaniu Sailors legitymują się bilansem 8 zwycięstw i 1 porażki, pozostając w ścisłej czołówce ligi.
Jestem niezwykle dumny z naszych zawodników. Wyszli na parkiet z podniesionymi głowami i walczyli o każdą piłkę do samego końca. To dla nas ważny moment, bo pokazaliśmy że nawet jako klub z mniejszego miasta możemy tworzyć środowisko sprzyjające prawdziwemu rozwojowi. Stawiamy na jakość i kompleksowość treningów: rozwijamy umiejętności techniczne, ale równie mocno dbamy o przygotowanie mentalne. To właśnie ta równowaga sprawia, że nasza drużyna rośnie w siłę i może śmiało rywalizować z każdym przeciwnikiem – podkreślił trener The Sailors Świnoujście, Jacek Chmielewski.
Na trybunach panowała znakomita atmosfera. Hala wypełniła się po brzegi, a kibice obu drużyn przez cały mecz głośno wspierali swoje zespoły, tworząc prawdziwe święto koszykówki.
To spotkanie na długo pozostanie w pamięci zarówno zawodników, jak i kibiców.
WIADOMOŚCI
Na chodnikach Świnoujścia pojawiło się nowe wsparcie dla miejskich służb
Nie tylko miotła i zamiatarka. Na chodnikach Świnoujścia pojawiło się nowe wsparcie dla miejskich służb
Mieszkańcy spacerujący po Świnoujściu mogli już zauważyć nowe urządzenie pracujące na miejskich chodnikach i deptakach. To elektryczny odkurzacz komunalny – sprzęt, który ma wspierać codzienną pracę osób odpowiedzialnych za utrzymanie porządku w mieście.
Choć na pierwszy rzut oka wygląda nietypowo, jego zadanie jest bardzo konkretne – pomaga szybciej i skuteczniej usuwać drobne odpady z przestrzeni publicznej. Niedopałki papierosów, papierki, liście, puszki czy inne zanieczyszczenia mogą być zbierane sprawniej, szczególnie w miejscach o dużym natężeniu ruchu.
To jednak nie technologia wykonuje całą pracę. Za czystym miastem wciąż stoją ludzie – pracownicy, którzy każdego dnia dbają o ulice, chodniki i tereny publiczne. Nowe urządzenie ma przede wszystkim ułatwiać ich zadania i zwiększać efektywność działań, zwłaszcza tam, gdzie liczy się tempo i dokładność.
Glutton 2411 Electric jest urządzeniem elektrycznym, co oznacza brak emisji spalin podczas pracy i niższy poziom hałasu. Dzięki kompaktowej konstrukcji może poruszać się po chodnikach i w miejscach trudniej dostępnych dla większych maszyn komunalnych.
W mieście, które każdego roku odwiedza wielu turystów, utrzymanie porządku to codzienne wyzwanie wymagające zarówno doświadczenia ludzi, jak i odpowiednich narzędzi. Nowoczesny sprzęt nie zastępuje pracy człowieka – ma ją wspierać.
WIADOMOŚCI
ORP Mewa zadebiutuje pod flagą NATO
- utrzymywanie bezpieczeństwa żeglugi sojuszniczej przez poszukiwanie, patrolowanie i niszczenie niebezpiecznych obiektów podwodnych, głównie groźnego dla żeglugi arsenału zatopionego podczas obu wojen światowych, jak również oczyszczanie z min i innych niebezpiecznych obiektów podwodnych podejść do portów, akwenów ścieśnionych i szlaków żeglugowych;
- budowanie świadomości operacyjnej przez patrolowanie szlaków oraz prezentację obecności, jedności i determinacji Sojuszu Północnoatlantyckiego na północnych akwenach Europy.
WIADOMOŚCI
Skrajnie wysokie zagrożenie pożarowe. Ważny apel do mieszkańców i turystów
Woliński Park Narodowy wydał ostrzeżenie dotyczące bardzo wysokiego ryzyka wystąpienia pożarów. Alert obowiązuje od 25 do 29 czerwca 2026 roku i jest związany z utrzymującymi się wysokimi temperaturami oraz długotrwałym brakiem opadów.
Jak informują służby Parku, obecne warunki sprawiają, że ściółka i podłoże są wyjątkowo przesuszone, a nawet niewielkie źródło ognia może doprowadzić do szybkiego rozprzestrzenienia się pożaru.
W związku z sytuacją przypomniano o obowiązujących zasadach bezpieczeństwa na terenie Parku i w jego otoczeniu. Obowiązuje całkowity zakaz korzystania z otwartego ognia oraz zakaz palenia wyrobów tytoniowych. Kierowcy proszeni są również o pozostawianie pojazdów wyłącznie w miejscach wyznaczonych do parkowania.
Służby apelują zarówno do mieszkańców, jak i osób odwiedzających region o szczególną ostrożność i odpowiedzialne zachowanie podczas pobytu na terenach leśnych i przyrodniczych.
W przypadku zauważenia dymu, ognia lub sytuacji mogącej stwarzać zagrożenie należy niezwłocznie skontaktować się ze służbami ratunkowymi pod numerem 112 lub 998.
Ochrona przyrody i bezpieczeństwo odwiedzających zależą od wspólnej odpowiedzialności i przestrzegania obowiązujących zasad.
WIADOMOŚCI
Nie udało się uratować 70-letniej kobiety
We wtorkowy wieczór, 23 czerwca około godziny 21:30, przy ulicy 11 Listopada doszło do tragicznego zdarzenia. Pomimo podjętych działań nie udało się uratować życia 70-letniej kobiety.
Zespół ratownictwa medycznego został skierowany do kobiety znajdującej się w stanie nagłego zatrzymania krążenia. Niestety, mimo interwencji pacjentka zmarła.
Rodzinie i bliskim zmarłej składamy wyrazy współczucia.
Materiał partnera
Nowa perspektywa z widokiem na morze, czyli biznes po 50-tce
Dzień przed otwarciem wymarzonej restauracji jej świat się zatrzymał. Dziś prowadzi wyjątkowy sklep Żabka w Świnoujściu i udowadnia, że na nowy start nigdy nie jest za późno. To historia o determinacji, odwadze oraz budowaniu życia od nowa i na własnych zasadach.
Jeszcze kilka lat temu pani Barbara Budnik była o krok od spełnienia swojego wielkiego marzenia. Po latach pracy w korporacji zdecydowała się na odważny ruch – otwarcie włoskiej restauracji w Krakowie. Wszystko było gotowe. Na dzień przed startem przyszła pandemia, a wraz z nią lockdown. Restauracje zostały zamknięte, a plan pani Barbary na życie rozsypał się w jednej chwili.
Nowy początek zamiast końca
– Usiadłam na schodach mojej restauracji i naprawdę nie wiedziałam, co mam zrobić. Czy płakać, czy zamknąć drzwi i po prostu odejść. To był moment, w którym miałam poczucie, że wszystko, co budowałam, przestaje istnieć. Ale bardzo szybko przyszła refleksja. Nie jestem jedyna, która się z tym mierzy. Trzeba się podnieść i zawalczyć o siebie – wspomina Barbara Budnik.

Zamiast zatrzymać się w tym momencie, zaczęła działać. Wyjechała na krótko do Holandii, by ustabilizować sytuację finansową, ale wiedziała, że chce wrócić do Polski i zacząć od nowa. Przełomem okazała się odpowiedź na ogłoszenie Żabki. To była szansa, a krótko po niej także i decyzja, która zmieniła wszystko. Nowe miasto, nowe życie, nowy model biznesowy.
Biznes po 50-tce? To przewaga
Krótko po zgłoszeniu odezwał się konsultant z Żabki i już miesiąc później Pani Barbara rozpoczęła nowy rozdział w swojej karierze – biznes franczyzowy po pięćdziesiątce. Jak sama podkreśla, nie było to ograniczenie, a ogromny kapitał. Doświadczenie życiowe i zawodowe oraz większa świadomość siebie pozwalają podejmować trafniejsze decyzje i budować stabilny biznes.

– Osoby 50+ mają coś, czego często brakuje młodszym – spokój, intuicję i doświadczenie. My już wiemy, czego chcemy i potrafimy wyciągać wnioski z tego, co przeżyliśmy. To jest taki plecak doświadczeń, który niesiemy przez życie i z którego codziennie korzystamy w biznesie. Dlatego uważam, że to świetny moment, żeby zacząć coś swojego – mówi Barbara Budnik, franczyzobiorczyni Żabki ze Świnoujścia.
Żabka z duszą nad Bałtykiem
Dziś Pani Barbara prowadzi sklep w Świnoujściu, w wyjątkowej lokalizacji, bo przy urokliwej, nadmorskiej promenadzie. To miejsce, które wyróżnia się atmosferą i podejściem do klienta. Jej sklep to nie tylko punkt zakupowy, ale także przestrzeń, w której można usiąść przy promenadzie, odpocząć, napić się kawy i na chwilę zwolnić tempo.
– To moje miejsce i moje marzenie, tylko w innej formie niż planowałam. Zawsze chciałam mieć restaurację czy kawiarnię, a dziś mam przestrzeń, w której ludzie mogą usiąść, napić się kawy, odpocząć, a przy okazji zrobić zakupy – podkreśla Barbara Budnik.
Wsparcie, które daje stabilność
Pani Barbara podkreśla, że ogromne znaczenie dla niej w wyborze tej drogi biznesowej miało kompleksowe wsparcie na każdym etapie jakie otrzymała od Żabki. Od startu po codzienne prowadzenie biznesu. Szkolenia, cyfrowe narzędzia i stała opieka operacyjna pozwoliły jej szybko odnaleźć się w nowej roli i zbudować stabilność finansową.

Dziś równie ważnym elementem jej biznesu jest zespół i relacje z klientami. Barbara stawia na partnerstwo, zaangażowanie i autentyczność. Wartości, które przekładają się na atmosferę miejsca. Jej historia to dowód na to, że porażka nie musi być końcem. Może być początkiem czegoś nowego – bardziej świadomego, stabilnego i satysfakcjonującego. Bo czasem największe zmiany zaczynają się wtedy, gdy wszystko trzeba zbudować od nowa.
Więcej informacji o franczyzie z Żabką: www.zabka.pl/franczyza
Artykuł sponsorowany
WIADOMOŚCI
Przedłużenie prac na skrzyżowaniach ulicy Sienkiewicza
Prace związane z przebudową skrzyżowań ulicy Sienkiewicza z ulicami Moniuszki oraz Piłsudskiego potrwają dłużej niż pierwotnie zakładano. Powodem opóźnienia jest odkrycie podziemnej infrastruktury technicznej, której nie uwzględniono w dokumentacji projektowej.
Na początku czerwca wykonawca natrafił na kable średniego napięcia oraz rury gazowe znajdujące się pod jezdnią. Infrastruktura ta nie została ujęta w dokumentacji, ponieważ nie była wcześniej zinwentaryzowana i nie została uwzględniona podczas opracowywania projektu przebudowy ulicy.
Ulica Sienkiewicza jest jedną z najstarszych ulic w mieście, dlatego podczas prowadzonych robót wielokrotnie odkrywano niezinwentaryzowane elementy infrastruktury podziemnej. Podobne sytuacje występowały również w poprzednich miesiącach na innych odcinkach inwestycji.
Każdorazowo w przypadku odkrycia nieujętych w projekcie instalacji wykonawca jest zobowiązany do wstrzymania prac oraz uzgodnienia dalszego sposobu postępowania z projektantem i nadzorem budowy. Dodatkowo konieczne jest przełożenie lub zabezpieczenie istniejącej infrastruktury przez jej właścicieli.
W związku z koniecznością wykonania tych dodatkowych działań termin zakończenia przebudowy skrzyżowań ulicy Sienkiewicza z Moniuszki oraz Sienkiewicza z Piłsudskiego został wydłużony do połowy lipca.
Obecnie wykonawca kończy prace związane z infrastrukturą podziemną i przystępuje do kolejnego etapu inwestycji, obejmującego budowę chodników oraz wykonanie nowej nawierzchni jezdni.
Przepraszamy wszystkich za utrudnienia.
Źródło: Biuro Prezydenta Miasta
-
Materiał partnera1 dzień temuNowa perspektywa z widokiem na morze, czyli biznes po 50-tce
-
WIADOMOŚCI1 dzień temuPrawie 188,5 mln zł dla Świnoujścia. Miasto skutecznie sięga po środki zewnętrzne
-
WIADOMOŚCI2 dni temuCzas na uporządkowanie kwartału Monte Cassino, Chrobrego, Bohaterów Września i Armii Krajowej
-
WIADOMOŚCI1 dzień temuW Świnoujściu nawet 35–36°C. Jak bezpiecznie przetrwać najgorętsze dni?
-
WIADOMOŚCI4 dni temuNie tylko zimą. Seria interwencji przypomina o letnim zagrożeniu tlenkiem węgla
-
WIADOMOŚCI2 dni temuDni Morza 2026: dodatkowe nocne kursy promu Bielik. Miasto odpowiada na potrzeby mieszkańców
-
WIADOMOŚCI3 dni temuJazzowe lato w Parku Zdrojowym. Przed nami cykl wyjątkowych koncertów w Altanie Koncertowej
-
WIADOMOŚCI3 dni temuDni Morza już za kilka dni. Co się zmieni w centrum miasta?



