WIADOMOŚCI
Nowe połączenie Szczecina z autostradą A6 coraz bardziej zaawansowane
Powstaje 11 wiaduktów – na pierwszym zostały już ułożone belki ustroju nośnego, a na kolejnych trwają prace zbrojarskie i betoniarskie. Większość placu budowy jest doskonale widoczna z autostrady A6 i drogi krajowej nr 13.
Na co dzień można obserwować intensywnie prowadzoną budowę w rejonie Szczecina, gdzie powstaje nowe połączenie autostrady A6, DK13 i przyszłej S6 Zachodniej Obwodnicy Szczecina (ZOS). Inwestycja obejmuje również obwodnicę Kołbaskowa oraz infrastrukturę na granicznym odcinku A6. Roboty postępują z miesiąca na miesiąc, a w ciągu najbliższych dwóch lat układ drogowy w tym rejonie przejdzie całkowitą przebudowę.
Wiadukty i drogi w budowie
Realizacja inwestycji wymaga budowy dziesięciu wiaduktów w ramach węzłów Kołbaskowo i Szczecin Południe oraz jednego wiaduktu na granicznym odcinku A6. Budowa niemal wszystkich obiektów już trwa – powstają podpory, betonowane są ustroje nośne i montowane prefabrykowane belki. W kolejnych miesiącach planowane jest wykonanie m.in. najazdów na obiekty. Najdłuższy wiadukt, o długości 130 metrów, powstanie na węźle Kołbaskowo i będzie obsługiwał ruch od strony S6 ZOS na autostradę A6 w kierunku Świnoujścia.
Równolegle postępują roboty drogowe związane z budową węzłów oraz obwodnicy Kołbaskowa. Prowadzone są prace ziemne – wykonywane są nasypy i wykopy, szczególnie na trójpoziomowym węźle Kołbaskowo, gdzie jedna z łącznic i DK13 zostaną poprowadzone pod autostradą A6. Na granicznym odcinku A6 wykonano również wzmocnienia podłoża oraz przygotowano teren pod przyszły plac kontroli dla służb.
Ruch przez plac budowy
W rejonie budowanego węzła Kołbaskowo od 24 marca ruch odbywa się bajpasem o długości kilkuset metrów. Zachowano dwa pasy ruchu w każdą stronę, dzięki czemu nie występują większe zatory. Taka organizacja ruchu ma obowiązywać przez kolejne miesiące.
Zmiany organizacji ruchu na DK13 w rejonie budowanego węzła Szczecin Południe również nie powinny powodować większych utrudnień. Mogą one pojawić się jedynie przed granicą w Rosówku. Obwodnica Kołbaskowa w większości przebiega nowym śladem, jednak jej połączenie z istniejącą trasą może skutkować czasowymi utrudnieniami, w tym wprowadzeniem ruchu wahadłowego w drugiej połowie roku.
Utrudnienia występują również na autostradzie A6 przy granicy. Podczas budowy podpór wiaduktu ruch w obu kierunkach został przekierowany na jezdnię w kierunku Gdańska. W trakcie montażu prefabrykowanych belek konieczne było także czasowe wstrzymywanie ruchu. Po wakacjach kierowcy w obu kierunkach mają korzystać z jezdni prowadzącej do Berlina.
Kompleksowa przebudowa układu drogowego
Kontrakt o wartości 429 mln zł na realizację II etapu obwodnicy Przecławia i Warzymic – obejmującego budowę dwóch nowych węzłów łączących A6, przyszłą S6 i DK13, obwodnicy Kołbaskowa oraz infrastruktury drogowej na przejściu granicznym – został podpisany z firmą Budimex pod koniec lipca ubiegłego roku. Plac budowy przekazano w sierpniu, a następnie rozpoczęto prace przygotowawcze, obejmujące geodezję, rozpoznanie saperskie i organizację zaplecza budowy. We wrześniu ruszyły zasadnicze roboty budowlane.
Zgodnie z harmonogramem zakończenie prac na granicznym odcinku A6 planowane jest na 2027 rok, natomiast realizacja dwóch pozostałych zadań ma zakończyć się w 2028 roku.
Inwestycja ma zapewnić sprawne połączenie Szczecina z autostradą A6 oraz włączenie do układu drogowego realizowanej równolegle S6 Zachodniej Obwodnicy Szczecina. Istniejący węzeł łączący DK13 i A6, wybudowany w latach 30. XX wieku, zostanie zamknięty. Dzięki obwodnicy z Kołbaskowa wyprowadzony zostanie ruch tranzytowy. Na granicznym odcinku autostrady A6 powstaną także wiadukt umożliwiający zawracanie, nowe łącznice oraz plac kontroli, co ma usprawnić działanie służb granicznych.
WIADOMOŚCI
Zabytkowe Mercedesy ponownie zawitają do Świnoujścia. We wrześniu rusza StarDrive Poland 2026
Miłośnicy klasycznej motoryzacji mają na co czekać. We wrześniu do Świnoujścia i Międzyzdrojów przyjedzie 87 załóg z siedmiu krajów, które wezmą udział w XXIV edycji StarDrive Poland – jednego z największych w Polsce spotkań właścicieli zabytkowych i kolekcjonerskich samochodów marki Mercedes-Benz.
Wydarzenie odbędzie się w dniach 9–13 września, natomiast publiczna część programu zaplanowana została od 10 do 12 września. To właśnie wtedy mieszkańcy i turyści będą mogli z bliska podziwiać wyjątkowe samochody, porozmawiać z ich właścicielami i zobaczyć je w ruchu podczas rajdów prowadzących przez wyspy Uznam i Wolin.
Na liście uczestników znalazło się 87 załóg i 190 osób, w tym 22 dzieci i młodych uczestników, co podkreśla rodzinny charakter imprezy. Do Świnoujścia przyjadą miłośnicy klasycznych Mercedesów z siedmiu krajów Europy.
Jedną z największych atrakcji będzie Mercedes-Benz W15 z 1931 roku – najstarszy samochód tegorocznej edycji. Co ciekawe, niemal stuletni pojazd każdego roku pokonuje około pięciu tysięcy kilometrów na własnych kołach, a do Świnoujścia dotrze aż z Austrii.

Na drugim biegunie znajdą się najmłodsze klasyczne Mercedesy wyprodukowane w 2000 roku. Dzięki temu uczestnicy i widzowie będą mogli prześledzić blisko 70 lat historii motoryzacji spod znaku trójramiennej gwiazdy.
Organizatorzy zwracają uwagę na wyjątkowo liczną reprezentację trzech kultowych serii – W124, R107 oraz W111. Każdy z tych modeli pojawi się w ośmiu egzemplarzach. Ze względu na dużą liczbę samochodów serii W124 planowane jest nawet utworzenie dla nich odrębnej klasyfikacji rajdowej.
Nie zabraknie również premier. Aż 19 samochodów zostanie zaprezentowanych podczas StarDrive Poland po raz pierwszy. Wśród uczestników znajdzie się także wielu pasjonatów, którzy od lat pielęgnują swoje pojazdy. Jednym z nich jest Szymon Masiak, właściciel Mercedesa W126, którego posiada już od 16 lat. Jak podkreśla, właśnie ten samochód zapoczątkował jego kolekcjonerską pasję.
Najmocniejszym autem na liście zgłoszeń będzie Mercedes-Benz R129 SL 600 AMG o mocy 324 KM, wyposażony w dwunastocylindrowy silnik M120 – jednostkę, która stała się później podstawą konstrukcji wykorzystywanych również w supersamochodach marki Pagani.
Łącznie uczestnicy pokonają 284 kilometry podczas kilku rajdów. W programie znalazły się między innymi rajd nocny, rajd rodzinny prowadzący przez Polskę i Niemcy oraz rajdy główne dla poszczególnych klas pojazdów.
StarDrive Poland od lat łączy historię motoryzacji z promocją regionu oraz polsko-niemiecką współpracą transgraniczną. Dla mieszkańców Świnoujścia będzie to kolejna okazja, by z bliska zobaczyć unikatowe samochody, które na co dzień można spotkać jedynie w muzeach lub na największych europejskich zlotach.
Szczegółowy program wydarzenia zostanie opublikowany przed rozpoczęciem imprezy na stronie organizatora.
WIADOMOŚCI
Hat-trick Jonathana Milana! Za nami 3. etap 83. Tour de Pologne UCI WorldTour
Peleton 83. edycji Tour de Pologne kontynuował rywalizację, dostarczając kibicom kolejnych wielkich emocji na trasie 3. etapu. Po raz trzeci z rzędu najszybszy na finiszu okazał się kapitalnie dysponowany Włoch Jonathan Milan (Lidl-Trek), który przypieczętował etapowe zwycięstwo, umacniając się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej ORLEN oraz klasyfikacji punktowej Lang Team.
Zacięta walka uciekinierów i kontrolowane tempo
Rywalizacja od samego początku stała pod znakiem bardzo szybkiej jazdy – średnia prędkość etapu wynosiła ponad 45 km/h. Na trasie dochodziło do wielu przetasowań. W pierwszej fazie w odjazd zabrał się m.in. reprezentant Polski Radosław Frątczak, który dzięki aktywnej jeździe i wygranej pierwszej premii powiększył przewagę w klasyfikacji najaktywniejszego LOTTO.
– Od początku próbowaliśmy zabrać się w ucieczkę i to się udało, choć dołączył do mnie zawodnik z Lotto Dstny. Sytuacja była dość ciekawa, bo podjechał kolarz z UAE Team Emirates i zapytał, czy nie chcę zabrać się z nim i popunktować. Dojechałem do lidera i wspólnie zawiązaliśmy odjazd. Wygrałem pierwszą premię, dzięki czemu powiększyłem swoją przewagę w klasyfikacji. Pod koniec wyścigu utworzyła się sześcioosobowa ucieczka, która wywarła sporą presję na peletonie – przewaga wynosiła już minutę i 40 sekund, a trasa była mocno pagórkowata. W pościg włączyły się jednak największe ekipy i ostatecznie peleton nas dogonił. Na finiszu jechaliśmy razem z Marcelim. Na ostatnich 100–150 metrach zabrakło nam trochę lepszej pozycji przez hamowanie po lewej stronie, ale walczyliśmy do samego końca – podsumował swój występ Radosław Frątczak.
W decydującej fazie etapu na czele uformowała się silna, 6-osobowa ucieczka w składzie: Sjoerd Bax, Fabio Christen (obaj Pinarello Q36.5 Pro Cycling Team), Matteo Sobrero (Lidl-Trek), Dries De Bondt (Team Jayco AlUla), Enzo Paleni (Groupama-FDJ United) oraz Taco van der Hoorn (Lotto Intermarché). Uciekinierzy wypracowali przewagę sięgającą 1:40, mocno dyktując tempo w pagórkowatym terenie. Z czołówki po cenny punkt na górskiej premii PZU 3. kategorii w Przytoku (1100 m; 4,1%) sięgnął Dries De Bondt, umacniając się na prowadzeniu w klasyfikacji górskiej PZU.
– Nigdy nie nastawiałem się na zdobycie koszulki. Pierwszego dnia to była raczej próba ataku z myślą o dojechaniu do mety, a dzisiaj bardziej myślałem o wygraniu etapu. Ale jeśli jedziesz w koszulce lidera i punkty są na trasie do wzięcia, to po nie sięgasz. Od miejsca, w którym zaczęliśmy atakować, do samego podjazdu była jeszcze długa droga. Po prostu próbowaliśmy stworzyć sytuację, w której moglibyśmy powalczyć o etapowe zwycięstwo. Jak widać, niezwykle trudno pokonać Jonathana na finiszu z peletonu. Musimy więc wykazać się kreatywnością i szukać okazji, by uniknąć sprintu. Myślę, że dzisiaj udało nam się wypracować taki scenariusz, ale niestety na finale złapały mnie skurcze i nie mogłem w pełni współpracować z chłopakami w odjeździe. Wielka szkoda. Jazda w Polsce jest super, pierwsze trzy dni były naprawdę świetne. Teraz jestem bardzo ciekawy tutejszych gór. Zobaczymy, jak będzie – teraz zaczynają się prawdziwe schody – powiedział na mecie Dries De Bondt.
Finisz z peletonu i kolejne zwycięstwo Milana
Rozpędzony peleton uderzył w mocne tempo na ostatnich kilometrach. Na 27 km przed metą przewaga odjazdu wynosiła 1:05, a na 10 km przed kreską spadła do zaledwie 20 sekund. Akcja uciekinierów została ostatecznie skasowana 4 kilometry przed metą.
Ostatnie momenty to twarda walka pociągów sprinterskich, gdzie na czoło wysuwały się ekipy Lidl-Trek oraz Tudor Pro Cycling Team. Na finałowych metrach znów bezkonkurencyjny okazał się Jonathan Milan (Lidl-Trek), który odniósł trzecie etapowe zwycięstwo z rzędu, wyprzedzając Noah Hobbsa (EF Education-EasyPost) oraz Alessandro Romelego (XDS Astana Team).
Najlepszym z Polaków na 3. etapie był Marceli Bogusławski, który przekroczył linię mety na 27. pozycji.
– Zawiązała się ucieczka z naszym zawodnikiem i peleton zaczął spokojnie kontrolować przebieg wyścigu. Na około 30.–40. kilometrze ucieczka została skasowana, po czym zawiązała się kolejna. I tak już zostało do samej mety – ekipy sprinterskie kontrolowały sytuację. Ostatnie 10 kilometrów było jednak strasznie chaotyczne. Niestety nie udało mi się powalczyć, bo przed finałowymi rondami znajdowałem się na bardzo dalekiej pozycji. Zostałem zablokowany i nie mogłem nawet zafiniszować na koniec. Jest pewien niedosyt, bo to zamknięcie etapu sprinterskiego, więc wielka szkoda. Cieszymy się z tego wyniku. Zajęcie 9. miejsca w tak mocno obsadzonym wyścigu i w rywalizacji z najlepszymi sprinterkami ze świata to dla nas duży sukces. Miejsce w czołowej dziesiątce bardzo nas satysfakcjonuje – skomentował Marceli Bogusławski.
Międzynarodowa transmisja do 65 krajów
Zmagania kolarzy na każdym z 7 etapów można śledzić na żywo w Telewizji Polskiej, na antenach Eurosportu oraz na platformie streamingowej HBO Max. Dzięki temu relacje z imprezy docierają do kibiców w 65 krajach świata, łącząc sportową rywalizację na najwyższym poziomie z promocją najpiękniejszych polskich regionów.
Wyniki TOP 5 3. etapu 83. Tour de Pologne:
- Jonathan Milan (Lidl-Trek)
- Noah Hobbs (EF Education-EasyPost)
- Alessandro Romele (XDS Astana Team)
- Oded Kogut (Israel-Premier Tech / NSN)
- Daniel Skerl (Bahrain – Victorious)
Liderzy klasyfikacji po trzech etapach:
- Klasyfikacja Generalna ORLEN (żółta koszulka): Jonathan Milan (Lidl-Trek)
- Klasyfikacja Punktowa Lang Team (biała koszulka): Jonathan Milan (Lidl-Trek)
- Klasyfikacja Górska PZU (biała koszulka w niebieskie grochy): Dries De Bondt (Team Jayco AlUla)
- Klasyfikacja Najaktywniejszego LOTTO (niebieska koszulka): Radosław Frątczak (Reprezentacja Polski)
- Premia ORLEN VITAY Najlepszy Polski Zawodnik 3. etapu: Marceli Bogusławski (Reprezentacja Polski)
Przed peletonem kolejne wyzwania na trasie 83. Tour de Pologne. Rywalizacja nabiera tempa, a kolarze zmierzają w stronę kolejnych etapów prowadzących na południe Polski.
WIADOMOŚCI
Jarigol Team Flota Świnoujście zwycięzcą III Memoriału im. Leszka Zakrzewskiego
W sobotę, 1 sierpnia 2026 roku, na boisku ze sztuczną nawierzchnią przy ul. Matejki 17A w Świnoujściu rozegrano III Memoriał im. Leszka Zakrzewskiego, połączony z XLII Pucharem Lata o Puchar Prezydenta Miasta Świnoujście.
W sportowej rywalizacji wzięło udział sześć drużyn występujących w kategorii Old Boys. Zespoły grały w siedmioosobowych składach, a turniej rozegrano systemem „każdy z każdym”. Wszystkie spotkania dostarczyły wielu emocji, a zawodnicy pokazali duże zaangażowanie i umiejętności piłkarskie na wysokim poziomie.
Zwycięzcą tegorocznego turnieju został JARIGOL TEAM FLOTA ŚWINOUJŚCIE, który zdobył 13 punktów i zakończył rywalizację z bilansem bramkowym 24:5. Tyle samo punktów zgromadziła POGOŃ SZCZECIN, jednak o pierwszym miejscu zadecydował korzystniejszy bilans bramek świnoujskiej drużyny.
Na trzecim miejscu uplasował się KP ZIELONA GÓRA z dorobkiem siedmiu punktów. Kolejne miejsca zajęły ŚLĄSK WROCŁAW, BOSMAN NOWOGARD oraz MORAN TEAM ŚWINOUJŚCIE.
Klasyfikacja końcowa turnieju przedstawia się następująco:
- JARIGOL TEAM FLOTA ŚWINOUJŚCIE – 13 punktów, bramki 24:5
- POGOŃ SZCZECIN – 13 punktów, bramki 13:5
- KP ZIELONA GÓRA – 7 punktów, bramki 13:15
- ŚLĄSK WROCŁAW – 4 punkty, bramki 11:13
- BOSMAN NOWOGARD – 4 punkty, bramki 8:16
- MORAN TEAM ŚWINOUJŚCIE – 1 punkt, bramki 5:20
Podczas turnieju przyznano również wyróżnienia indywidualne. Królem strzelców został Damian Staniszewski z JARIGOL TEAM, który zdobył 12 bramek. Tytuł najlepszego bramkarza otrzymał Tomasz Sołczyński z KP ZIELONA GÓRA, natomiast najlepszym zawodnikiem turnieju wybrano Arkadiusza Kondraciuka reprezentującego POGOŃ SZCZECIN.
III Memoriał im. Leszka Zakrzewskiego był nie tylko okazją do sportowej rywalizacji, ale również do spotkania zawodników, kibiców i osób związanych ze środowiskiem piłkarskim. Turniej przebiegał w przyjaznej atmosferze, zgodnie z zasadami fair play.
Gratulacje należą się zwycięzcom, wyróżnionym zawodnikom oraz wszystkim drużynom uczestniczącym w zawodach. Organizatorzy składają również serdeczne podziękowania wszystkim osobom zaangażowanym w przygotowanie i przeprowadzenie wydarzenia, a także współorganizatorom: Hotelowi Hamilton Spa & Wellness, Hotelowi Ewerdin oraz Miastu Świnoujście.
Serdecznie gratulujemy zwycięzcom i uczestnikom!
OSiR „Wyspiarz”
WIADOMOŚCI
Miasto analizuje możliwości rozwoju transportu wodnego
Czy w przyszłości po Świnoujściu będzie można podróżować tramwajem wodnym? To jedno z pytań, na które odpowiedzi szukają dziś przedstawiciele miasta. Rozpoczęły się pierwsze prace koncepcyjne związane z rozwojem infrastruktury wodnej oraz lepszym wykorzystaniem potencjału miasta położonego na kilkudziesięciu wyspach.
Podczas roboczej wizyty terenowej Zastępca Prezydenta Świnoujścia Arkadiusz Mazepa wspólnie z Dyrektorem oraz pracownikami Zarządu Dróg Miejskich i Żeglugi analizował możliwe kierunki rozwoju. Jednym z najważniejszych tematów było wytypowanie potencjalnych lokalizacji przyszłych przystanków tramwajów wodnych.
– Świnoujście jest miastem wysp i naszym obowiązkiem jest wykorzystywać ten potencjał. Zanim jednak podejmiemy jakiekolwiek decyzje, chcemy sprawdzić wszystkie możliwości, przeanalizować różne warianty i poznać wyzwania związane z ich realizacją. Dobre inwestycje zaczynają się od rozmów i pracy w terenie, a nie od pochopnych decyzji – podkreśla Zastępca Prezydenta Arkadiusz Mazepa
Podczas wizyty przeanalizowano także możliwości rozwoju infrastruktury w rejonie Przytoru, Ognicy i Karsiboru. Rozmowy dotyczyły miejsc postoju dla jednostek pływających, a także poprawy dostępności atrakcji turystycznych od strony wody. Szczególną uwagę poświęcono nabrzeżu na Warszowie, z którego korzystają osoby odwiedzające Fort Gerharda i Latarnię Morską.
Sprawdzanie różnych koncepcji jest również efektem wcześniejszych pomysłów dotyczących przekazania miastu tramwajów wodnych lub – w przyszłości – ich zakupu. Choć na tym etapie nie zapadły jeszcze żadne decyzje, miasto już dziś chce sprawdzić, jakie możliwości stworzyłoby uruchomienie takiego środka transportu i jak najlepiej przygotować do tego infrastrukturę.
Jeśli projekt będzie rozwijany, tramwaje wodne mogłyby w przyszłości nie tylko uzupełnić system komunikacji między wyspami, ale również stać się kolejną atrakcją turystyczną i wygodnym sposobem dotarcia do miejsc położonych nad wodą.
Świnoujście zmienia się z roku na rok. Po otwarciu tunelu zmienił się sposób przemieszczania między wyspami, a wraz z nim pojawiły się nowe potrzeby i nowe możliwości. Dlatego miasto już dziś analizuje rozwiązania, które w kolejnych latach mogą jeszcze lepiej wykorzystać jego wyjątkowe położenie oraz rozwijać transport i turystykę w sposób przemyślany i odpowiadający potrzebom mieszkańców.
Źródło: Biuro Prezydenta Miasta
WIADOMOŚCI
Dublet Jonathana Milana w Szczecinie! Za nami 2. etap 83. Tour de Pologne UCI WorldTour
eleton 83. edycji Tour de Pologne przeniósł się na trasę z Międzyzdrojów do Szczecina, dostarczając kibicom kolejnych emocji na finiszu z peletonu. Po raz drugi z rzędu najszybszy okazał się Włoch Jonathan Milan (Lidl-Trek), który potężnym finiszem przypieczętował etapowe zwycięstwo oraz umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej ORLEN.
Nadmorski start i zacięta walka uciekinierów
Trasa drugiego odcinka powiodła kolarzy z urokliwych Międzyzdrojów wprost do stolicy Pomorza Zachodniego. Od samego początku tempo rywalizacji było bardzo wysokie, a na czele uformowała się silna, 4-osobowa ucieczka w składzie: Radosław Frątczak (Reprezentacja Polski), Dries De Bondt (Team Jayco AlUla), Anton Schiffer (Team Visma | Lease a Bike) oraz Jonas Rutsch (Lotto Intermarché).

Uciekinierzy wypracowali niespełna minutę przewagi, staczając widowiskową walkę na premiach. Znakomicie zaprezentował się reprezentant Polski Radosław Frątczak, który wygrał trzy Lotne Premie LOTTO, zdobywając cenne punkty oraz sekundy bonifikaty. Dzięki temu Polak objął prowadzenie w klasyfikacji najaktywniejszego LOTTO, zakładając niebieską koszulkę lidera.
– Na początku musieliśmy włożyć mnóstwo sił, żeby zbudować przewagę i utrzymać tempo przed rozpędzonym peletonem. Cieszę się, że udało się wygrać lotny finisz w Goleniowie i zdobyć cenne punkty. Dziś czułem się naprawdę dobrze, a niebieska koszulka lidera klasyfikacji najaktywniejszego to dla mnie i całej reprezentacji ogromna nagroda za walkę na trasie – podsumował swój występ Radosław Frątczak.
Kontrola peletonu i finiszowa batalia w Szczecinie
Pędząca główna grupa nie dała jednak ucieczce szans na dojechanie do mety. Na 28 kilometrów przed kreską przewaga odjazdu spadła do 25 sekund, a wkrótce potem z czołówki zaczął odpadać Frątczak, a chwilę później Schiffer. Na 21 kilometrów przed metą akcja uciekinierów została oficjalnie skasowana przez peleton.

Ostatnie kilometry to popis kolarskich pociągów sprinterskich. Na 3 km przed metą ton rywalizacji narzucali zawodnicy Decathlon CMA CGM Team. Sprinterzy musieli wykazać się ogromną czujnością – na kilometr przed metą czekało na nich kluczowe przewężenie drogi, a zaledwie 450 metrów przed kreską zawodnicy pokonywali ostry nawrót.
W gąszczu walczących o pozycję zawodników bezkonkurencyjny po raz kolejny okazał się Jonathan Milan (Lidl-Trek). Włoch idealnie wyczuł moment do ataku i pewnie przekroczył linię mety jako pierwszy, wyprzedzając Paula Magniera (Soudal Quick-Step) oraz Matteo Malucellego (XDS Astana Team).
– To był ponownie bardzo szybki i wymagający etap. Zespół wykonał fantastyczną pracę, kontrolując ucieczkę i prowadząc mnie idealnie przez te trudne, techniczne sekcje na ostatnim kilometrze. Przewężenie i nawrót tuż przed metą wymagały pełnej koncentracji, ale znaleźliśmy się w idealnym miejscu. Drugie zwycięstwo z rzędu w żółtej koszulce smakuje wyjątkowo – powiedział na mecie Jonathan Milan.
Bardzo dobry występ zaliczył Marceli Bogusławski z Reprezentacji Polski, który zajął 9. miejsce.
– Finisz w Szczecinie był niezwykle dynamiczny i wymagający. Kluczowe było odpowiednie ustawienie się przed przewężeniem i ciasnym nawrotem na 450 metrów przed metą. Chłopaki z reprezentacji znów wykonali świetną robotę, pomagając mi utrzymać pozycję w czołówce. Zająłem miejsce w TOP 10, co pokazuje, że nasza praca przynosi efekty. Czekam na kolejne szanse! – skomentował Marceli Bogusławski.
Międzynarodowa transmisja do 65 krajów
Zmagania kolarzy na każdym z 7 etapów można śledzić na żywo w Telewizji Polskiej, na antenach Eurosportu oraz na platformie streamingowej HBO Max. Dzięki temu relacje z imprezy docierają do kibiców w 65 krajach świata, łącząc sportową rywalizację na najwyższym poziomie z promocją najpiękniejszych polskich regionów.
Czołówka Klasyfikacji Najaktywniejszego LOTTO:
- Radosław Frątczak (Reprezentacja Polski) – 15 pkt
- Kamil Małecki (Pinarello Q36.5 Pro Cycling Team) – 8 pkt
- Jonas Rutsch (Lotto Intermarché) – 6 pkt
Wyniki 2. etapu 83. Tour de Pologne (Międzyzdroje – Szczecin):
- Jonathan Milan (Lidl-Trek)
- Paul Magnier (Soudal Quick-Step)
- Matteo Malucelli (XDS Astana Team)
- Iván García Cortina (Movistar Team)
- Daniel Skerl (Bahrain – Victorious)
- Simon Dehairs (Alpecin-Premier Tech)
- Maikel Zijlaard (Tudor Pro Cycling Team)
- Sakarias Koller Løland (Uno-X Mobility)
- Marceli Bogusławski (Reprezentacja Polski)
- Jordi Meeus (Red Bull – BORA – hansgrohe)
Liderzy klasyfikacji po 2. etapie:
- Klasyfikacja Generalna ORLEN (żółta koszulka): Jonathan Milan (Lidl-Trek)
- Klasyfikacja Punktowa Lang Team (biała koszulka): Jonathan Milan (Lidl-Trek)
- Klasyfikacja Górska PZU (biała koszulka w niebieskie grochy): Dries De Bondt (Team Jayco AlUla)
- Klasyfikacja Najaktywniejszego LOTTO (niebieska koszulka): Radosław Frątczak (Reprezentacja Polski)
- Klasyfikacja Drużynowa DECATHLON: Alpecin-Premier Tech
- Premia ORLEN VITAY Najlepszy Polski Zawodnik 2. etapu: Marceli Bogusławski (Reprezentacja Polski) – 9. miejsce
Przed peletonem kolejne wyzwania na trasie 83. Tour de Pologne. Rywalizacja nabiera tempa, a kolarze zmierzają w stronę kolejnych etapów prowadzących na południe Polski.
WIADOMOŚCI
Byłe przedszkole przy ul. Gdyńskiej. Co dalej z tym miejscem?
Budynek byłego przedszkola przy ul. Gdyńskiej od kilku lat stoi opuszczony i nie pełni już swojej funkcji. Jego stan techniczny oraz powtarzające się przypadki nielegalnego wchodzenia na teren sprawiły, że miasto podjęło działania zmierzające do rozwiązania problemu. Pierwszym krokiem będzie zlecenie opracowania projektu rozbiórki obiektu.
Realizacja tego zadania nie będzie jednak prosta. Budynek zawiera elementy z azbestem, dlatego koszt jego bezpiecznej rozbiórki szacowany jest na około 450 tysięcy złotych. To znaczące obciążenie dla budżetu miasta, dlatego samorząd chce pozyskać na ten cel środki zewnętrzne.
Obecnie Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej nie prowadzi naboru wniosków na tego typu zadania. Miasto na bieżąco monitoruje dostępne programy i będzie ubiegać się o dofinansowanie, gdy tylko pojawi się taka możliwość. Pozyskanie środków zewnętrznych pozwoliłoby zrealizować rozbiórkę bez angażowania znacznych środków własnych, które mogą zostać przeznaczone na inne ważne potrzeby mieszkańców.
Do czasu rozbiórki teren jest systematycznie zabezpieczany przez Wydział Infrastruktury i Zieleni. Niestety, mimo regularnego zabezpieczania drzwi i okien, osoby bezdomne, młodzież oraz inni nieproszeni goście wciąż znajdują sposób, aby dostać się do środka. Efektem są kolejne akty dewastacji i konieczność ponownego zabezpieczania budynku.
Rozbiórka nie jest jednak celem samym w sobie. Już dziś pojawiają się liczne głosy dotyczące przyszłości tego miejsca. Mieszkańcy, radni oraz przedstawiciele różnych środowisk społecznych podkreślają, że teren ten powinien nadal pełnić funkcję publiczną i służyć mieszkańcom. Na tym etapie nie ma jeszcze gotowej koncepcji zagospodarowania, jednak pojawia się wiele ciekawych pomysłów i propozycji, które będą przedmiotem dalszych analiz i rozmów.
Wśród najczęściej pojawiających się propozycji jest połączenie funkcji społecznych i mieszkaniowych. Mówi się o stworzeniu przestrzeni dla seniorów, młodzieży i lokalnych inicjatyw, a także o budowie mieszkań, których w Świnoujściu wciąż brakuje.
Dziś najważniejsze jest uporządkowanie terenu i bezpieczna rozbiórka budynku. Dopiero wtedy będzie można rozpocząć prace nad jego nowym zagospodarowaniem. Jedno jest jednak pewne – wielu mieszkańców chce, aby miejsce, z którym wiążą się wspomnienia po dawnym przedszkolu, ponownie tętniło życiem i służyło mieszkańcom.. Dzięki wspólnym pomysłom i zaangażowaniu może powstać tu przestrzeń odpowiadająca współczesnym potrzebom miasta.
Źródło: Biuro Prezydenta Miasta
-
WIADOMOŚCI2 dni temuPotrącenie rowerzystki na skrzyżowaniu 11 Listopada i Grodzkiej. Kobieta trafiła do szpitala
-
WIADOMOŚCI5 dni temuJarmark Bałtycki trwa. Sobota pełna atrakcji na Wybrzeżu Władysława IV
-
WIADOMOŚCI5 dni temuORLEN Beach Volley Tour Świnoujście 2026 wystartował
-
WIADOMOŚCI5 dni temuPiotr Starzecki porwał publiczność w muszli koncertowej
-
WIADOMOŚCI5 dni temuBędzie taneczny wieczór pod gołym niebem
-
WIADOMOŚCI4 dni temuŚwinoujście uczciło 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. O godzinie „W” miasto zatrzymało się w hołdzie Bohaterom
-
WIADOMOŚCI2 dni temuWakacyjna atmosfera i sportowe emocje na 458. parkrunie w Świnoujściu
-
WIADOMOŚCI3 dni temuW Świnoujściu powstają miejsca parkingowe dla hulajnóg. Miasto porządkuje przestrzeń

