WIADOMOŚCI
Miastenia – choroba wciąż nieznana, nawet lekarzom
Jak wynika z raportu, opracowanego na podstawie badania ankietowego, pt.: „Zdrowotne i Psychospołeczne Aspekty Życia Osób Z Miastenią”, diagnoza miastenii stawiana jest najczęściej po długim poszukiwaniu przyczyny (57,3% respondentów).
U wielu chorych, w pierwszej kolejności, podejrzewano choroby psychiczne, m.in.: depresję, nerwicę czy stany lękowe. Wpływ miastenii na codzienne funkcjonowanie pacjentów jest ogromny, mimo że stosowane leczenie pozwala u części pacjentów w znacznym stopniu kontrolować chorobę. Aż 80,4% respondentów wskazuje, że miastenia diametralnie zmieniła ich życie. Ponad 60% badanych, w związku z rozpoznaniem miastenii, musiała zrezygnować ze swoich pasji, a 2/3 z uprawiania sportu. Około 50% badanych ma stany depresyjne, a 44% badanych musiało zrezygnować z pracy w związku z chorobą. Wielu pacjentów (42,7%) przechodzi na rentę, 43,6% badanych stwierdziło, że z powodu choroby ma problemy finansowe. Aż 83,5% badanych obawia się o swoją przyszłość, a 81,7% boi się całkowitego uzależnienia od innych.
„Na miastenię można zachorować w każdym wieku, od wczesnego dzieciństwa po późną starość. Jeśli pierwsze objawy rozwijają się przed 50 r.ż., mówimy o tzw. miastenii o wczesnym początku, z przewagą zachorowań wśród kobiet. Na miastenię o późnym początku częściej zapadają mężczyźni. U ok. 30-50% chorych na miastenię udaje się osiągnąć remisję definiowaną jako stan „bez objawów, bez leków”. Oznacza to, że dla pozostałych 50% miastenia staje się chorobą na całe życie” – mówi prof. dr hab. n. med. Anna Kostera-Pruszczyk, kierownik Kliniki Neurologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, Europejska Sieć Referencyjna ERN EURO NMD.
„Miastenię należy podejrzewać u pacjentów z męczliwością mięśni, u których występuje zmienność nasilenia objawów w czasie. Zmienność ta może występować na przestrzeni godzin, dni, tygodni lub nawet lat. Charakterystyczne dla miastenii jest osłabienie siły poszczególnych grup mięśniowych pod wpływem wysiłku, które zmniejsza się lub ustępuje po odpoczynku. U większości chorych diagnozę miastenii można potwierdzić za pomocą testów serologicznych na obecność swoistych dla tej choroby przeciwciał (najczęściej są to przeciwciała anty-AChR)” – wyjaśnia prof. dr hab. n. med. Agnieszka Słowik, konsultant krajowa w dziedzinie neurologii. [1]
Późne rozpoznanie miastenii wynika m. in. z niewystarczającej świadomości i wiedzy, zarówno wśród lekarzy POZ, jak i lekarzy specjalistów. Tymczasem, aż u 70% pacjentów, jednym z objawów
w pierwszym etapie choroby, są opadające powieki. Dość charakterystycznym objawem choroby jest także, znany niemal wszystkim, tzw. uśmiech Giocondy, jeden z najpiękniejszych i najbardziej tajemniczych uśmiechów kobiecych z obrazu Mona Lisa autorstwa Leonardo da Vinci. U pacjentów z miastenią jest to uśmiech poprzeczny, bez unoszenia kącików ust, wynikający z osłabienia mięśni twarzy.
Raport wskazuje, że wskutek miastenii najczęściej doszło u badanych osób do osłabienia mięśni kończyn górnych (81,3%) oraz osłabienia mięśni powiek i mięśni okołogałkowych (78,5%); w przypadku niemalże wszystkich badanych doszło do osłabienia kilku grup mięśni, a w trzech przypadkach na dziesięć doszło do osłabienia wszystkich grup mięśni. Na podkreślenie zasługuje fakt, że osiem na dziesięć ankietowanych osób (81,2%), choruje również na jakąś chorobę współistniejącą z miastenią. Najczęściej wskazywanymi chorobami były: cukrzyca, nadciśnienie, choroba Hashimoto i niedoczynność tarczycy.
„Miastenia rzekomoporaźna ciężka (miastenia gravis) to choroba należąca do grupy schorzeń rzadkich o istotnym wpływie na jakość życia, ale która może również stanowić bezpośrednie zagrożenie życia. W chwili obecnej dokonuje się wielki postęp w zakresie rozumienia patogenezy tej choroby, ale przede wszystkim we wprowadzaniu nowych terapii, które mogą uratować pacjentów. Konieczne jest szczegółowe poznanie różnych czynników warunkujących przebieg choroby, ale również poprawa dostępu do opieki neurologicznej w naszym kraju, aby lepiej reagować na potrzeby pacjentów” – komentuje wyniki raportu prof. dr hab. n. med. Konrad Rejdak, Katedra i Klinika Neurologii; Uniwersytet Medyczny w Lublinie, prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego. „Aktualnie dostępne opcje terapeutyczne wiążą się z licznymi działaniami niepożądanymi, co znacząco zaburza jakość życia i funkcjonowanie pacjentów. Przekłada się to na wysoki odsetek zaburzeń lękowych oraz poczucia zagrożenia w związku z chorobą” – dodaje prof. Rejdak.
Raport pokazuje, że u ponad połowy chorych terapia, którą aktualnie stosują, nie spełnia ich oczekiwań.
„W Polsce w leczeniu miastenii stosuje się leki objawowe i immunosupresyjne. Aktualnie w wielu ośrodkach, w Polsce i na świecie, są prowadzone badania kliniczne z zastosowaniem cząsteczek działających na patomechanizm miastenii. Są już dostępne wyniki niektórych badań pokazujące skuteczność i bezpieczeństwo takiego leczenia. Mam nadzieję, że wkrótce można je będzie zaproponować również chorym w Polsce i staną się one standardem leczenia miastenii” – mówi dr n. med. Agnieszka Kułaga, Oddział Neurologiczny z Pododdziałem Udarowym i Pododdziałem Rehabilitacji Neurologicznej, Krakowski Szpital Specjalistyczny im. Jana Pawła II.
„Znaczącą przewagę w terapii chorych mają obecnie leki cholinergiczne, ale jak pokazuje raport, aż
w 47% przypadków dodatkowo stosowana jest sterydoterapia, która ma bardzo dotkliwe i stale utrzymujące się skutki uboczne, mające wpływ na samoakceptację chorych, ich stan psychiczny, jak również zdrowie fizyczne i codzienne funkcjonowanie w rodzinie i społeczeństwie. Chociaż leczenie sterydami w większości przypadków jest dość skuteczne, to nadal jest ono tylko leczeniem objawowym, dlatego z ogromną nadzieją czekamy na innowacyjne, bardziej celowane terapie, które pozwolą nie tylko leczyć przyczynę choroby, ale także umożliwią indywidualizację terapii. Jest to o tyle ważne, że miastenia u każdego pacjenta przebiega inaczej, stąd konieczność dostosowania leczenia do konkretnego pacjenta”. – mówi Renata Machaczek, przedstawicielka Polskiego Stowarzyszenia Chorych na Miastenię Gravis „Gioconda”.
„Miastenia, jako choroba o zróżnicowanym i nieprzewidywalnym przebiegu, przy jednocześnie niskiej świadomości społecznej na jej temat oraz braku leczenia przyczynowego i niedostatecznym wsparciu systemowym, wpływa bardzo niekorzystnie na jakość życia pacjentów w Polsce. Dlatego też istnieje ogromna potrzeba szerokiej edukacji społecznej w obszarze miastenii oraz wprowadzania kompleksowych zmian istotnych z punktu widzenia opieki i leczenia, jak też rozwiązań systemowych
w zakresie różnych form wsparcia chorych, co w konsekwencji może przełożyć się na poprawę jakości
i warunków życia osób cierpiących na miastenię w Polsce” – dodaje Renata Machaczek.
„Dane, których dostarczył nam raport „Zdrowotne i Psychospołeczne Aspekty Życia Osób
z Miastenią” omawiający wyniki badań pacjentek i pacjentów z miastenią, są niezwykle ważne na kilku poziomach poznawczych. Po pierwsze, są ważne dla pacjentów, którzy w tak dużej, wyjątkowej dla Polski i świata skali, podzielili się wiedzą, postawami i praktykami związanymi z przebiegiem choroby oraz refleksjami z zakresu psychospołecznych aspektów funkcjonowania na co dzień, jako osoby
z miastenią. Po drugie, to bardzo wartościowy materiał dla lekarek i lekarzy wielu specjalizacji, sprawujących opiekę nad pacjentkami i pacjentami z miastenią, który pozwoli im dostrzec te problemy, z którymi pacjentki i pacjenci mierzą się najczęściej, co pozwoli na ich wspólną, lepszą współpracę
w ramach opieki medycznej i usprawnienie procesu leczenie.
Po trzecie, to ważny dokument dla decydentów systemu opieki zdrowotnej, ponieważ dane z raportu wyraźnie wskazują, jak ważne jest w leczeniu pacjentek i pacjentów z miastenią zapewnienie im opieki psychiatrycznej i psychoterapeutycznej. Po czwarte, to bardzo cenne dane dla rozwoju nauki w ramach rozwoju interdyscyplinarnych badań socjomedycznych” – podsumowuje autor raportu prof. ucz. dr n. hum. Tomasz Sobierajski, kierownik Ośrodka Badań Socjomedycznych Instytut Stosowanych Nauk Społecznych Uniwersytet Warszawski.
Miastenia to choroba autoimmunologiczna. Wciąż nie wiadomo, dlaczego organizm wytwarza przeciwciała działające przeciw jego własnym receptorom acetylocholinowym, ale główną rolę
w wytwarzaniu tych przeciwciał, odgrywa gruczoł grasicy położony w klatce piersiowej, który u osoby dorosłej zanika. Jednak u blisko 60% chorych na miastenię mówimy o przetrwałej grasicy, zaś u 15% chorych może rozwinąć się nowotwór grasicy zwany grasiczakiem. Miastenia dotyka najczęściej kobiety w drugiej i trzeciej dekadzie życia oraz mężczyzn po 60-tce. Choruje na nią ok. 9 tys. osób w Polsce.[2] Pierwsza kliniczna wzmianka opisująca pacjentkę, która chorowała na miastenię została odnotowana
w pracy Thomasa Willisa w drugiej połowie XVII wieku. Niemniej, dopiero pod koniec XIX wieku miastenia została dobrze zdefiniowana i opisana przez europejskich klinicystów.
Raport powstał w ramach kampanii edukacyjnej pt. „Otwórz oczy na miastenię – rzadką chorobę nerwowo-mięśniową”, której partnerem jest firma UCB Pharma/Vedim. Organizatorem kampanii jest Polskie Stowarzyszenie Chorych na Miastenię Gravis „Gioconda”. Partnerami kampanii są również: Krajowe Forum na rzecz Terapii Chorób Rzadkich – ORPHAN oraz Polskie Towarzystwo Chorób Nerwowo-Mięśniowych.
Badanie zostało zrealizowane na przełomie listopada i grudnia 2022 roku przy wykorzystaniu metody ilościowej i techniki CAWI (Computer Assisted Web Interviewing). W badaniu wzięło udział 321 dorosłych osób z miastenią. Znakomitą większość stanowiły kobiety (89,7%), co dziesiąty respondent był mężczyzną (10,3%). Najliczniejszą grupę badanych stanowiły osoby między 41. a 50. rokiem życia (31,2%). Co czwarta badana osoba (27,1%) miała między 31 a 40 lat, co piąta (20,2%) między 51 a 60 lat, co ósma (12,1%) między 18 a 30 lat, a co jedenasta (9,3%) 61 lat i więcej.
Konferencja pod patronatem Konsultant krajowe ds. neurologii, prof. Agnieszki Słowik oraz Polskiego Towarzystwa Neurologicznego.
[1] Wypowiedź padła podczas konferencji poświęconej poprawie sytuacji osób chorujących na miastenię w Polsce, która odbyła się 8 maja 2023 r. w Warszawie
[2] Myasthenia gravis-treatment and severity in nationwide cohort. Ewa Sobieszczuk, Łukasz Napiórkowski, Piotr Szczudlik, Anna Kostera-Pruszczyk.
Link do raportu: https://www.miastenia.com.pl/wp-content/uploads/2023/12/Raport-Miastenia_2023_WEB.pdf
KONTAKT:
Ewa Godlewska
KnowPR
tel. 720 871 777
E-mail: ewa.godlewska@knowpr.pl
Źródło informacji: Polskie Stowarzyszenie Gioconda
WIADOMOŚCI
Najwięksi gracze branży telekomunikacyjnej i medialnej przyjadą do Świnoujścia
Już w najbliższy poniedziałek i wtorek, 5–6 października 2026 roku, Świnoujście stanie się miejscem spotkania przedstawicieli polskiego rynku telekomunikacyjnego, medialnego i technologicznego. W mieście odbędzie się 53. Międzynarodowa Konferencja i Wystawa PIKE. Organizatorzy spodziewają się ponad 600 uczestników.
Przez dwa dni Świnoujście będzie gościć operatorów telekomunikacyjnych, nadawców, dostawców infrastruktury i technologii, ekspertów oraz przedstawicieli administracji publicznej i regulatorów rynku. Konferencja odbędzie się w hotelach Radisson i Hilton.
W wydarzeniu wezmą udział przedstawiciele Ministerstwa Cyfryzacji, Urzędu Komunikacji Elektronicznej, parlamentu, samorządów i biznesu. Wśród zaproszonych gości znajdują się m.in. prezes UKE Przemysław Kuna, przedstawiciele Ministerstwa Cyfryzacji oraz reprezentanci operatorów i firm infrastrukturalnych.
Od światłowodów po sztuczną inteligencję
Program tegorocznej konferencji pokazuje, jak szeroko zmienia się dziś rynek komunikacji elektronicznej. Jednym z głównych tematów będzie przyszłość telekomunikacji i rola nowych technologii.
Uczestnicy będą rozmawiać m.in. o tym, jak sztuczna inteligencja, nowe modele biznesowe i zmieniające się potrzeby klientów wpłyną na działalność operatorów. W agendzie znalazły się również kwestie infrastruktury, regulacji rynku oraz rozwoju sieci szerokopasmowych.
Nie zabraknie tematów szczególnie istotnych dla samorządów. Jedna z debat będzie poświęcona współpracy gmin i operatorów oraz temu, jak infrastruktura telekomunikacyjna może wspierać cyfrowy rozwój regionów. W dyskusji zaplanowano udział m.in. przedstawicieli UKE, parlamentu, samorządu województwa oraz miasta Świnoujście.
W programie znalazły się także rozmowy o konsolidacji rynku, wykorzystaniu istniejącej infrastruktury światłowodowej, programach rozwoju infrastruktury telekomunikacyjnej oraz cyberbezpieczeństwie. Organizatorzy zaplanowali panel dotyczący odpowiedzialności państwa i operatorów za bezpieczeństwo cyfrowe.
Media w czasach YouTube, TikToka i AI
Drugi dzień konferencji będzie mocno poświęcony rynkowi medialnemu. Jednym z głównych punktów programu będzie dyskusja „Telewizja po telewizji”, dotycząca przyszłości tradycyjnych mediów w epoce YouTube’a, TikToka, streamingu i sztucznej inteligencji.
W panelu mają uczestniczyć przedstawiciele największych polskich nadawców i instytucji medialnych, w tym Telewizji Puls, Telewizji Polsat, Telewizji Polskiej, TVN oraz Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
Wśród tematów znajdzie się również przyszłość regulacji rynku medialnego. Zaplanowano dyskusję dotyczącą nowej ustawy medialnej, a także osobne warsztaty i panele poświęcone regulacjom dotyczącym infrastruktury telekomunikacyjnej i usług cyfrowych.
Świnoujście w centrum branżowych rozmów
Konferencja ma również wymiar lokalny. Wśród przedstawicieli władz regionu i miasta znajdzie się Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz. W programie przewidziano także udział przedstawiciela władz Świnoujścia.
Wydarzenie objęli honorowym patronatem Wojewoda Zachodniopomorski Adam Rudawski, Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz oraz Prezydent Świnoujścia Joanna Agatowska.
Dla miasta konferencja jest okazją do goszczenia przedstawicieli sektora, którego decyzje coraz mocniej wpływają na codzienne funkcjonowanie mieszkańców i samorządów – od dostępu do szybkiego internetu, przez rozwój usług cyfrowych, aż po bezpieczeństwo infrastruktury.
Nie tylko debaty
PIKE zaplanowała nie tylko część konferencyjną. Program obejmuje również wystawę technologii, spotkania networkingowe i wydarzenia towarzyszące. Pierwszego dnia odbędzie się gala wręczenia nagród „Tytanowego Oka” oraz „Złotej PIKE”, a wieczorem zaplanowano PIKE Connect Afterparty.
Organizatorzy zapowiadają także tradycyjne spotkania biznesowe i networking, które mają być okazją do rozmów pomiędzy operatorami, dostawcami technologii, nadawcami, regulatorami i przedstawicielami administracji.
WIADOMOŚCI
Wiertnia wraca na Bałtyk pod Świnoujściem. Urząd Morski wydał ostrzeżenie
Na Bałtyku, w rejonie Świnoujścia, rozpoczynają się przygotowania do kolejnych prac związanych z poszukiwaniem i rozpoznaniem złóż ropy i gazu. Urząd Morski w Szczecinie wydał właśnie oficjalne ostrzeżenie nawigacyjne.
Mieszkańcy Świnoujścia od kilku miesięcy obserwują coraz większe zainteresowanie polską częścią Bałtyku w pobliżu miasta. Teraz pojawiło się oficjalne potwierdzenie, że na morzu mają rozpocząć się kolejne prace geologiczne.
Prace mają być prowadzone na wyznaczonym obszarze w Zatoce Pomorskiej. W związku z prowadzonymi pracami wprowadzono ograniczenia dla żeglugi. W wyznaczonym rejonie zaleca się zaniechanie żeglugi tranzytowej, kotwiczenia, połowów oraz prowadzenia badań. Ostrzeżenie obowiązuje od 1 października 2026 roku do odwołania.
W 2025 roku spółka Central European Petroleum (CEP) wykonała odwiert Wolin East 1, około sześciu kilometrów od Świnoujścia. CEP poinformował następnie o odkryciu ropy i gazu. Według danych przedstawianych przez spółkę odkrycie może mieć znaczący potencjał, jednak jego dokładne rozpoznanie wymaga kolejnych prac.
Platforma VALARIS 123 jest widoczna z plaży w Świnoujściu. Warto podkreślić jedną rzecz: pojawienie się platformy wiertniczej nie oznacza rozpoczęcia wydobycia ropy. Obecne prace mają charakter poszukiwawczy i rozpoznawczy. Ich celem jest zdobycie kolejnych danych o budowie geologicznej oraz występowaniu i wielkości złóż. Dopiero wyniki kolejnych odwiertów, badań i analiz pozwolą określić, czy odkrycie może zostać w przyszłości przemysłowo zagospodarowane.
Położenie złoża powoduje, że projekt ma również wymiar transgraniczny. W sierpniu 2026 roku duński organ odpowiedzialny za procedurę Espoo poinformował o otrzymaniu notyfikacji dotyczącej projektu wydobycia ropy z Wolin East. Powodem jest możliwość wystąpienia oddziaływań transgranicznych. W ramach procedury państwa i społeczeństwo mogą zapoznawać się z dokumentacją oraz zgłaszać uwagi dotyczące potencjalnego wpływu przedsięwzięcia na środowisko.
Podobne zainteresowanie projektem pojawiło się po stronie niemieckiej, co wynika przede wszystkim z bliskości wyspy Uznam oraz obszarów chronionych. Nie oznacza to jednak, że Niemcy mogą samodzielnie wydać albo cofnąć polską koncesję. Procedura transgraniczna ma umożliwić ocenę potencjalnych skutków inwestycji po drugiej stronie granicy.
WIADOMOŚCI
Pendolino pojedzie do Świnoujścia. Trzy dni dodatkowych połączeń z Warszawy
Mieszkańcy Warszawy, którzy planują październikowy wypad nad Bałtyk, będą mieli dodatkową okazję, by dotrzeć bezpośrednio do Świnoujścia. W pierwszych dniach października pociąg EIP, czyli Pendolino, pojedzie w wydłużonej relacji do nadmorskiego miasta.
Połączenie z Warszawy do Świnoujścia zaplanowano 4, 5 i 6 października. W drogę powrotną ze Świnoujścia do Warszawy Pendolino ruszy 5, 6 i 7 października.
Dla warszawiaków oznacza to dodatkową możliwość zaplanowania krótkiego wyjazdu nad morze. Jesienią Świnoujście ma swój charakter – plaża, promenada i nadmorskie powietrze mogą być alternatywą dla weekendu spędzonego w mieście.
Na dodatkowych kursach skorzystać mogą również mieszkańcy Świnoujścia. Połączenie daje możliwość szybkiego wyjazdu do stolicy, zarówno w celach turystycznych, jak i służbowych.
Terminy przejazdów:
- Warszawa → Świnoujście: 4, 5 i 6 października,
- Świnoujście → Warszawa: 5, 6 i 7 października.
Bilety można kupić w kasach biletowych, na stronie internetowej oraz w aplikacji mobilnej przewoźnika.
Jeśli więc ktoś z Warszawy planuje jeszcze jesienny spacer brzegiem Bałtyku, a mieszkaniec Świnoujścia ma sprawę do załatwienia w stolicy, warto sprawdzić dostępność miejsc na konkretny dzień.
WIADOMOŚCI
Stadion w Świnoujściu rozbłysnął nowym światłem. Inwestycję wybrali mieszkańcy
Wieczorem na Stadionie Miejskim przy ul. Matejki po raz pierwszy uruchomiono nowe oświetlenie. Na razie nie świecą jednak wszystkie lampy. W ramach testów włączone zostały dwa z czterech masztów. To pierwszy praktyczny sprawdzian instalacji, która powstała w ramach Budżetu Obywatelskiego.
Na stadionie w Świnoujściu zrobiło się dziś wieczorem zdecydowanie jaśniej. Po modernizacji oświetlenia uruchomiono pierwsze oprawy LED. Na razie jest to jednak etap testowy – włączone zostały dwa z czterech masztów oświetleniowych. Pełne możliwości nowego systemu będzie można ocenić dopiero po uruchomieniu wszystkich czterech masztów i przeprowadzeniu niezbędnych pomiarów.
Modernizacja oświetlenia to projekt zgłoszony do Budżetu Obywatelskiego Świnoujścia na 2026 rok. W głosowaniu otrzymał 437 głosów i został wybrany do realizacji. Miasto przeznaczyło na zadanie 479,7 tys. zł. Projekt zakłada wymianę dotychczasowych opraw na energooszczędne LED-y o natężeniu oświetlenia do 800 luksów. Celem jest nie tylko zwiększenie ilości światła, ale przede wszystkim poprawa jego równomierności na całej płycie boiska.
Nowe oświetlenie ma umożliwić prowadzenie treningów, meczów i zawodów w godzinach wieczornych, a także organizowanie innych wydarzeń na stadionie. Dla piłkarzy istotna będzie przede wszystkim równomierność oświetlenia. Dobrze rozłożone światło oznacza mniej zacienionych fragmentów murawy i lepszą widoczność piłki. Ma to znaczenie również dla kibiców oraz osób rejestrujących mecze kamerami.
W projekcie zapisano możliwość uzyskania do 800 lx. To parametr określający natężenie oświetlenia, ale o jakości oświetlenia boiska decyduje również jego równomierność oraz właściwe rozmieszczenie światła.
Czwartkowy wieczór jest więc dopiero początkiem. Dwa maszty są obecnie testowane, a do pełnego uruchomienia pozostają jeszcze dwa. Dopiero kiedy wszystkie cztery maszty zostaną włączone i instalacja przejdzie pełne testy oraz pomiary, będzie można powiedzieć, jak wygląda docelowe oświetlenie stadionu.
WIADOMOŚCI
Neutralizacja niewybuchów z okresu II wojny światowej w Świnoujściu
Niewybuchy o łącznej wadze blisko 3500 kg zostaną w najbliższych dniach zneutralizowane przez nurków – minerów z 8 Flotylli Obrony Wybrzeża. Operacja neutralizacji groźnych pozostałości po II wojnie światowej, znalezionych na terenie budowy przyszłego falochronu dla nowego portu zewnętrznego w Świnoujściu, rozpocznie się w poniedziałek, 5 października.
Operację neutralizacji powojennych pozostałości przeprowadzi Grupa Nurków Minerów z 12 Dywizjonu Trałowców. Prace rozpoczną się w poniedziałek 5 października. Zakończenie operacji planowane jest na czwartek 8 października.
Na wodach Zatoki Pomorskiej będą obowiązywały określone strefy bezpieczeństwa oraz ograniczenia w żegludze. Ograniczenia będą dotyczyły także korzystania z plaż miejskich od miejscowości Ahlbeck (Niemcy) poprzez Świnoujście, aż do Międzyzdrojów. W czasie operacji wprowadzony zostanie bezwzględny zakaz wchodzenia ludzi do wody.
Materiały wybuchowe i niebezpieczne (MWiN) zostały znalezione podczas prac prowadzonych na zlecenie Urzędu Morskiego na obszarze budowy przyszłego falochronu dla nowego portu zewnętrznego w Świnoujściu. Identyfikację zgłoszonych obiektów przeprowadzili specjaliści od podwodnych zadań z 8 Flotylli Obrony Wybrzeża. W wyniku przeprowadzonych oględzin oraz po analizie zebranego materiału wykryte w wodzie obiekty sklasyfikowano jako: brytyjskie lotnicze miny morskie typu Mark IV, V i VI.
Miny mają kształt walca o długości około 3 m i zawierają w sobie od 350 do 550 kg materiału wybuchowego. Łącznie 5 obiektów posiada ładunek wybuchowy o ekwiwalencie TNT ok. 2500 kg. W działaniach wojennych miny tego typu zrzucane były z samolotów celem zaminowania danego obszaru i wyłączenia go z żeglugi. Reagowały na pola akustyczne i magnetyczne przepływających jednostek. Pomimo upływu lat w dalszym ciągu stanowią realne zagrożenie dla bezpieczeństwa żeglugi i przyszłych inwestycji w tym rejonie. Obiekty znajdują się około 1000 metrów od falochronu Terminala LNG w Świnoujściu, na głębokości ok. 10 metrów.
WAŻNE!
Z uwagi na dużą masę ładunków wybuchowych i promień oddziaływania, mając na uwadze ochronę życia i zdrowia, konieczne jest wprowadzenie stref bezpieczeństwa:
- NA ZATOCE POMORSKIEJ
W dniach 5-8 października 2026 r., w godzinach 8:00–15:00 (możliwe jest wcześniejsze zakończenie działań) na odcinku linii brzegowej Ahlbeck – Świnoujście – Międzyzdroje do 8,8 km w głąb morza:
PRZEBYWANIE W WODZIE W GODZINACH OPERACJI ZAGRAŻA ŻYCIU I ZDROWIU.
- NA LĄDZIE:
Przebywanie na plażach oraz w ich okolicy, na terenach otwartych i nieosłoniętych:
NIE STANOWI ZAGRAŻENIA DLA ŻYCIA I ZDROWIA.
- NA WODZIE:
strefa bezpieczeństwa ruchu statków to 821 m od miejsca neutralizacji, PODCZAS OPERACJI OBOWIĄZUJE BEZWZGLĘDNY ZAKAZ PROWADZENIA PRAC PODWODNYCH I NURKOWYCH W PORCIE.
Strefy czasowo zamknięte na wodach morza terytorialnego i morskich wodach wewnętrznych określono w:
Zarządzeniu Porządkowym nr 4 Dyrektora Urzędu Morskiego w Szczecinie z dnia 24 września 2026 r. w sprawie ustanowienia stref czasowo zamkniętych wokół miejsc zalegania i neutralizacji obiektów niebezpiecznych pochodzenia militarnego zalegających na obszarze przeznaczonym pod budowę falochronu zintegrowanego dla nowego portu zewnętrznego w Świnoujściu.
Podczas neutralizacji min w działaniach dotyczących zapewnienia bezpieczeństwa udział wezmą: Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki, Urząd Miejski w Świnoujściu, Gmina Międzyzdroje, Urząd Morski w Szczecinie, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, 14 Zachodniopomorska Brygada Obrony Terytorialnej, Policja, Straż Graniczna oraz Państwowa Straż Pożarna.


WIADOMOŚCI
Nowa komenda policji w Świnoujściu coraz bliżej. Podpisano umowę na budowę
Ponad 45 mln zł będzie kosztować budowa nowej siedziby Komendy Miejskiej Policji w Świnoujściu. Umowa z wykonawcą została właśnie podpisana. Nowy kompleks przy ul. Karsiborskiej ma powstać w ciągu 30 miesięcy.
To jeden z ważniejszych etapów przygotowywanej od lat inwestycji. W gmachu Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie podpisano umowę na budowę nowej siedziby świnoujskiej policji. Wykonawcą została firma Budimex S.A.
Wartość kontraktu wynosi dokładnie 45 mln 411 tys. 584 zł brutto. Od momentu podpisania umowy wykonawca będzie miał maksymalnie 30 miesięcy na realizację całego zadania.
Policja przeniesie się na ul. Karsiborską
Nowa komenda powstanie przy ul. Karsiborskiej 12, na działce o powierzchni ponad 1,1 hektara. Inwestycja nie ograniczy się jednak do jednego budynku.
Najważniejszym elementem kompleksu będzie trzykondygnacyjny budynek administracyjny o powierzchni użytkowej przekraczającej 3 tys. m². To właśnie tutaj znajdą się pomieszczenia przeznaczone dla policjantów i pracowników cywilnych, a także przestrzenie obsługi mieszkańców.
Projekt zakłada stworzenie obiektu odpowiadającego współczesnym wymaganiom służb mundurowych. Ma być nie tylko miejscem pracy funkcjonariuszy, ale również przestrzenią, w której mieszkańcy Świnoujścia będą mogli załatwiać swoje sprawy związane z działalnością policji.
To będzie cały kompleks, a nie tylko komenda
Planowana inwestycja obejmuje znacznie więcej niż sam budynek administracyjny. Na terenie przy Karsiborskiej zaplanowano m.in. budynek dla przewodników psów służbowych wraz z zapleczem i wybiegiem, a także budynek garażowy ze strzelnicą. Powstaną również wiaty dla samochodów oraz osobny obiekt przeznaczony na agregat prądotwórczy. Całość uzupełni 32-metrowy maszt antenowy. Tak rozbudowana infrastruktura ma pozwolić świnoujskiej policji na funkcjonowanie w jednym, nowoczesnym kompleksie i zapewnić zaplecze niezbędne do wykonywania codziennych zadań.
Fotowoltaika i mała elektrownia wiatrowa
Projekt nowej komendy uwzględnia również rozwiązania mające ograniczać zużycie energii. Na terenie kompleksu przewidziano m.in. instalację fotowoltaiczną oraz małą elektrownię wiatrową. Inwestycja ma więc połączyć rozbudowaną infrastrukturę policyjną z rozwiązaniami proekologicznymi.
Kiedy policjanci pojawią się w nowej siedzibie?
Na przeprowadzenie całej inwestycji wykonawca ma 30 miesięcy od dnia podpisania umowy. Oznacza to, że przed świnoujską policją i wykonawcą teraz najważniejszy etap – budowa. Podpisanie kontraktu oznacza natomiast, że wieloetapowe przygotowania do inwestycji przechodzą w fazę realizacji. Jeśli prace będą prowadzone zgodnie z przyjętym harmonogramem, za około dwa i pół roku przy ul. Karsiborskiej powinien funkcjonować nowy kompleks Komendy Miejskiej Policji w Świnoujściu.
-
WIADOMOŚCI5 dni temuDokąd na jeden dzień ze Świnoujścia? 5 ciekawych kierunków
-
WIADOMOŚCI13 godzin temuNeutralizacja niewybuchów z okresu II wojny światowej w Świnoujściu
-
Materiał partnera3 dni temuJak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami
-
WIADOMOŚCI4 dni temuRuszyła budowa nowej kładki nad morzem. Będzie miała ponad 900 metrów
-
WIADOMOŚCI5 dni temuŚwinoujście w liczbach. Co zmieniło się w mieście? GUS pokazuje dane za 2025 rok
-
WIADOMOŚCI6 godzin temuPendolino pojedzie do Świnoujścia. Trzy dni dodatkowych połączeń z Warszawy
-
WIADOMOŚCI4 dni temuNocny pożar w Świnoujściu. Ewakuowano kilkanaście osób
-
WIADOMOŚCI5 dni temuSG-112 ruszyła do akcji. Ćwiczenia służb w Świnoujściu



