środa , 23 Sierpień 2017
Strona główna / Hobby / Okręt podwodny zacumuje w Świnoujściu?
Kobben z Danii - z Muzeum Zimnej Wojny. Duńczycy mieli o wiele trudniejsze zadania niż nasi pasjonaci historii. Swój okręt przetransportowali wgłąb lądu!

Okręt podwodny zacumuje w Świnoujściu?

To może być prawdziwa, nowa wizytówka naszego miasta! Ba! Nawet całego Pomorza Zachodniego. Muzealnicy z Fortu Gerharda od paru lat czynią starania, by przy wejściu do kanały Świny, tuż przy głównym szlaku wodnym prowadzącym na południe Polski, stanął  okręt podwodny typu Kobben!  Czas podjęcia decyzji już wkrótce!

Pomysł na eksponowanie w Świnoujściu okrętu podwodnego zrodził się wiele lat temu w Forcie Gerharda. Jego gospodarz na samym początku swojej działalności wystąpił o taki obiekt do Ministerstwa Obrony Narodowej, gdy ze służby odchodziły  ORP „Wilk” i ORP „Dzik”, czyli okręty podwodne klasy „Foxtrot”.

– Byliśmy wtedy krok od sukcesu – mówi Piotr Piowwarczyk.- Dzięki pomocy ówczesnej posłanki Elżbiety Pieli- Mieleczarek, minister Jerzy Szmajdziński odpowiedział pozytywnie na nasz wniosek. Zadeklarował pisemnie przekazanie ORP „Dzik”. Trochę sie tej decyzji przestraszyliśmy, bo nie byliśmy w tamtym czasie przygotowani do przeprowadzenia takiej dużej operacji. Niestety, tydzień po tym, jak okręt został sprzedany prywatnej firmie i rozpoczęło się jego złomowanie.

Drugie wyzwanie

Pasjonaci z pomysłu nie zrezygnowali. Ponownie, kilka lat temu wystąpili do MON, tym razem o okręt klasy Kobben – pierwszy z serii tego typu okrętów  jakie Marynarka Wojenna RP posiada, miał przejść do cywila kilka lat temu. Muzealnicy do całej operacji przygotowali się tym razem o wiele bardziej sumiennie niż za pierwszym razem. Odwiedzili podobne ekspozycje w całej Europie i staranie przeanalizowali  sposoby i formy ekspozycji okrętów tej samej klasy między innymi w Danii.  Powstała koncepcja i plan finansowy oparty na katalogu czynności jakie należy wykonać, aby taki okręt w Świnoujściu ustawić. I co najważniejsze – znalazło się miejsce, gdzie Kobben, przy minimalnym wkładzie finansowym, mógłby stanąć na wsze czasy.

– Pomysł bardzo spodobał się prezydentowi miasta. Za słowami poszły czyny. Dzięki   decyzji Janusza Żmurkiewicza, jesteśmy gospodarzami niezagospodarowanego nabrzeża w Świnoujściu – idealnego na ten cel!  – mówi Piotr Piwowarczyk. – Nad jednostką ma   powiewać wielka, biało czerwona flaga, a w nocy okręt ma być oświetlony, aby był widoczny dla każdego statku wchodzącego do portu.

Okręt ma służyć jako eksponat ekspozycji związanej z Zimną Wojną. Promować obronność i mocno zaakcentować znacznie portu Marynarki Wojennej RP dla Świnoujścia i Pomorza Zachodniego.

Jest konkurencja

W szranki ze Świnoujściem o okręt stają inne miasta: Warszawa, Gdynia, Puck i… Szczecin. A to dopiero początek listy. Świnoujścianie spodziewają się, że lista potencjalnych konkurentów będzie jeszcze dłuższa. Ale są dobrej myśli.

Nasze miasto  ma kilka asów w rękawie. Po pierwsze, muzeum dysponuje potencjalnym nabrzeżem w reprezentacyjnym miejscem dla zespołu portów Szczecin-Świnoujście. Po drugie, okręt ma być częścią ekspozycji poświęconej Zimnej Wojnie, a muzealnicy nie przewartościowują obiektu i jasno mówią, że nie będzie to zabytek, a eksponat służący szeroko pojętej promocji obronności. I najważniejszy – dla racjonalnych decydentów argument, który powinien być decydujący – w przypadku świnoujskiej inicjatywy, całe przedsięwzięcie ma być realizowane w oparciu o środki pozabudżetowe i sponsorów.

– Czyli, jak tłumaczy Piwowarczyk, w przeciwieństwie do innych wnioskodawców, nie zakładamy udziału pieniędzy publicznych w całej akcji „wydokowania”  i przystosowania do ekspozycji jednostki.

Kto wygra wyścig po Kobbena? Czy Świnoujście zyska nową, ciekawą wizytówkę i dodatkowa atrakcję turystyczną? Nasze miasto ewidentnie na to zasługuje. To tu przecież zaczyna się Polska!

Zobacz też

Policjanci podzielili się swoją krwią

Świnoujscy policjanci odpowiedzieli na apel Banku Krwi, oddając w Punkcie Krwiodawstwa kilka litrów życiodajnego płynu. …

2 komentarze

  1. szkoda,ze zachowano w Swinoujsciu zadnego trawlera rybackiego…to bałaby dopiero nasza wizytówka.

  2. ⧿ⴺΔⴻⵒϢΖΗᦿΓ⧿

    Warszawa, Gdynia, Puck i… Szczecin, to niech sobie walczą o port kontenerowy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.