środa , 23 Sierpień 2017
Strona główna / Lokalne / Przejechał kota i uciekł. Zwierzak zdechł

Przejechał kota i uciekł. Zwierzak zdechł

Nikt nie zdążył zapisać numerów rejestracyjnych. – Pędził po ulicy Modrzejewskiej. Biega tędy dużo dzieci. Chodzą też oswojone zwierzęta, przede wszystkim koty. Przejechał go i nawet się nie zatrzymał. Zwierzak konał w straszliwych męczarniach – opowiada świadek zdarzenia. Na miejsce wezwano policję! 

Sytuacja miała miejsce w środę w prawobrzeżnej dzielnicy Świnoujścia – Warszów. Ulica Modrzejewskiej jest wyłożona starą trylinką. Ciężko się tu rozpędzić. Jednak wariatów za kierownicą nie brakuje. Jeden z nich rozjechał kota. Zwierzak w przetrąconym kręgosłupem wykrwawił się na śmierć.

– Powinien ponieść surową karę. Za to, że nie zatrzymał się, tylko uciekł – mówi mieszkanka Warszowa. Gdyby to było dziecko, aż strach pomyśleć – dodaje.

Jeśli wśród naszych czytelników są osoby, które widziały zdarzenie, proszone są o kontakt z redakcją lub policją.

Zobacz też

Policjanci podzielili się swoją krwią

Świnoujscy policjanci odpowiedzieli na apel Banku Krwi, oddając w Punkcie Krwiodawstwa kilka litrów życiodajnego płynu. …

2 komentarze

  1. podzielam opinię „Agi „. Straszne i okrutne…….

  2. Mam nadzieję że znajdą tego potwora co to zrobił. Na Warszowie wszyscy się znają, numery rejestracyjne niepotrzebne, na pewno wiadomo jaki to samochód, jaka marka, kolor.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.