Strona główna / Lokalne / Przyszła wiosna. Na drogach więcej motocyklistów!
Foto: Robert Ignaciuk

Przyszła wiosna. Na drogach więcej motocyklistów!

Kierowcy odzwyczaili się od widoku motocyklistów na drogach. Wraz z nadejściem wiosny, miłośnicy jednośladów postanowili odpalić swoje maszyny. Apelujemy o większy rozsądek na drodze i branie pod uwagę, że motocykliści w zderzeniu z samochodem mają zdecydowanie mniejsze szanse na wyjście cało z opresji. Użytkownicy czterech kółek bierzmy to pod uwagę zwłaszcza przy wyprzedzaniu innych pojazdów – spójrzmy przezornie w lusterko. A do motocyklistów zwracamy się o używanie reflektorów i przestrzeganiu ograniczeń prędkości.

Tylko odrobina  wzajemnego zrozumienia na drodze, zwiększona uwaga z obu stron i troska o współuczestników ruchu, mogą pomóc w ograniczeniu liczby ofiar, które corocznie odnotowują statystyki. Na koniec dobra rada do wszystkich. Myślmy nie tylko za siebie, ale też za innych, to najlepsza recepta na bezpieczną jazdę i dotarcie do celu w całości.

Motocykliści, którzy przestrzegają zasad bezpiecznej jazdy uważają opinie krążące o ich środowisku za bardzo krzywdzące. Wskazują jednocześnie, że większość kierujących motocyklami to prawdziwi pasjonaci, dla których przejażdżka jednośladem to forma relaksu i okazja do spotkań z przyjaciółmi. Przyznają jednak, że tak, jak w każdej grupie, tak i wśród nich znaleźć można tzw. „czarne owce”.

I to właśnie te motocyklowe „czarne owce” odpowiedzialne są za to, że miłośnicy jazdy motocyklem nazywani są m.in. dawcami organów. Ponadto kierowcy motocykli zwracają uwagę na zachowanie innych uczestników ruchu, szczególnie kierowców samochodów osobowych, którzy nie zauważają motocykli przy zmianie pasa ruchu i niechętnie umożliwiają przejazd na zakorkowanych ulicach.

Brak zrozumienia i wzajemnego szacunku to kolejny niekorzystny czynnik wpływający na bezpieczeństwo uczestników ruchu. A przecież bez względu na to, jakim środkiem transportu się poruszamy, wszyscy chcemy tego samego – bezpiecznie dojechać do celu.

Pamiętajmy, kierowco – motocyklisto używaj kierunkowskazów i patrz w lusterka.

Niektórzy motocykliści rzadko używają migaczy, co jest dużym lekceważeniem wobec kierowców samochodów, ale też i pozostałych użytkowników jednośladów. To samo dotyczy kwestii lusterek wstecznych – są po to, aby mieć świadomość, co dzieje się za nami. Przecież my też możemy blokować szybsze pojazdy, np. karetkę pogotowia.

Wszyscy powinniśmy przewidywać sytuacje na drodze. Mniejsze gabaryty i lepsze przyspieszenia to duża zaleta jednośladów, ale też i pewny mankament. Właśnie dlatego, że motocykl jest mniejszy, inni użytkownicy dróg mogą go przeoczyć. Dlatego trzeba być maksymalnie skoncentrowanym na jeździe i przewidywać ruchy jadących przed nami pojazdów.

Zadbajmy też o to, aby być widocznym. Znaczny odsetek wypadków z udziałem motocyklistów jest spowodowany tym, że kierowcy samochodów po prostu ich nie zauważyli. Dlatego jeżdżąc jednośladem, musimy zadbać o to, żeby być widocznym. Zamiast kupować czarny kask warto wybierać jasny. Fluorescencyjne wstawki w kurtce, spodniach, czy na butach sprawią, że zostaniesz szybciej zauważony na drodze. Uważajmy na pieszych. Przepuszczajmy na pasach przechodniów, pokażmy wszystkim, że motocykliści potrafią się zachować kulturalnie.

Policjanci apelują, że zastosowanie się do tych wskazówek znacznie poprawi bezpieczeństwo wszystkich użytkowników dróg.

Zobacz również

Budowa tunelu Uznam – Wolin. Wykonawca przejął plac budowy

Zakończyła się procedura przekazania placu budowy pod budowę tunelu łączącego wyspy Uznam i Wolin. Dziś …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.