Strona główna / Lokalne / Jak zadbać o bezpieczeństwo dziecka na plaży? Kilka prostych rad
Nie spuszczajmy naszych dzieci z oczu. Gdy jednak zauważymy, że nasze dziecko zgubiło się, natychmiast alarmujmy ratowników - radzi ratownik wodny Mateusz Kupiec. Foto: Wojciech Basałygo

Jak zadbać o bezpieczeństwo dziecka na plaży? Kilka prostych rad

Dwa największe zagrożenia jakie niesie za sobą wypoczynek na plaży to utonięcie w wodzie, albo zaginięcie. Ratownicy pilnujący bezpieczeństwa na świnoujskiej plaży, każdego dnia obserwują niebezpieczne zachowania plażowiczów. Najczęstszym to brak nadzoru nad dziećmi.

Wakacje usypiają czujność w rodzicach. Widać to zwłaszcza na plaży. Chociaż kąpielisko w Świnoujściu należy do jednych z bezpieczniejszych, to przykłady z przeszłości pokazują, że tragiczne wypadki także się zdarzają.

Najwięcej zaginięć

Mały plażowicz, który zobaczy olbrzymią piaskownicę czuje się jak w raju. Jednak dorośli muszą pamiętać o kilku zasadach obowiązujących na plaży. Przede wszystkim nie puszczać dziecka z oka. Wystarczy, że odejdzie kilka metrów dalej, straci poczucie orientacji i zgubi się.

– Dla dziecka każdy parawan jest taki sam. Nie pamiętają którym wejściem wchodzą. Gdy się zgubią przeważnie płaczą. Takiego małego człowieka przyprowadzają do ratowników najczęściej inni plażowicze. Przed wejściem na plażę warto wytłumaczyć maluchowi, że jeśli cokolwiek złego dzieje się na plaży, może liczyć na ratownika na wieży ratowniczej – mówi ratownik wodny Mateusz Kupiec.

Główna zasada – dzieci nie wchodzą samotnie do wody, lecz zawsze pod opieką dorosłych – przestrzega Dominik Kirstein, ratownik wodny. Foto: Wojciech Basałygo

Opaski zakładane na nadgarstek dziecka z numerem telefonu, pomogą w odnalezieniu opiekunów. Jeśli jednak nie mamy opaski, można napisać swój numer zwykłym długopisem. Odnalezienie dziecka ułatwi także charakterystyczny element garderoby – jaskrawa czapeczka, chustka zawiązana na szyi. Gdy stracimy dziecko z oczu, nie szukajmy go na własną rękę – od razu alarmujmy ratowników.

Mały człowiek nie wchodzi sam do wody

Tata wbija parawan, mama rozkłada ręcznik, a dziecko biegnie samo w stronę wody – ratownicy potwierdzają, że to wcale nierzadki widok. Jedną z zasad jaka obowiązuje na plaży, jest ciągły nadzór nad dziećmi. Przed przyjściem na plażę, należy powtórzyć naszemu dziecku, że nie może samo wchodzić do wody.

Oznaczenia na kąpielisku
Na kąpielisku ratownicy zamieszczają flagi, które informują o tym, czy można wchodzić do wody, czy też jest to zabronione. Flaga biała oznacza bezpieczną kąpiel. Flaga czerwona zakazuje kąpieli. Brak flagi na maszcie oznacza brak dyżuru ratowników. Oprócz flag na wodzie znajdują się specjalne boje. Pełnią one również funkcję informacyjną. Boja czerwona to koniec strefy dla nieumiejących pływać (głębokość wody do 1,20m). Boja żółta to koniec strefy dla umiejących pływać.

Zobacz również

35-latek uderzył strażnika granicznego i dostał niską karę

Jeden z pasażerów promu wdał się w szarpaninę z obsługą promu, po uwadze, że korzysta …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.