Strona główna / Lokalne / Rozebrał się do rosołu i rzucił do fontanny

Rozebrał się do rosołu i rzucił do fontanny

Trzeba mieć ułańską fantazję, albo wypić sporo alkoholu, żeby rozebrać się do naga i na oczach przechodniów świecić klejnotami.

Pewien mężczyzna w Świnoujściu, ściągnął z siebie spodnie, koszulkę i majtki, wziął rozbieg i rzucił się do fontanny. Wszystko widziało kilkanaście przechodniów, którzy robili zdjęcia golasowi. Na miejsce wezwano policję, ale nim przyjechał radiowóz, golas poszedł suszyć się do domu.

Jak się okazało, mężczyzna był z kolegami i prawdopodobnie poszło o zakład. Koledzy podpuszczali go, że nigdy nie będzie na tyle odważny, aby rozebrać się do naga.

Śmiałkowi wystarczyło kilka piw, by nabrał odwagi. Niewiele się namyślając, zrzucił z siebie ubranie i stojąc jak go Pan Bóg stworzył, wbiegł sprintem do fontanny.

Foto: Czytelnik Dawid

Zobacz również

Ciekawe pamiątki z przeszłości. Do czego mogły służyć?

Od niedawna w posiadaniu Muzeum Obrony Wybrzeża w Świnoujściu są biedermeierowskie flakony ze szkła, pochodzące …

2 komentarze

  1. Spoko dał rade????????

  2. Zakład to zakład 🙂 chwilę polatał na golasa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.