Strona główna / Lokalne / Wywiad. Jaki mijający rok był dla turystyki w Świnoujściu?

Wywiad. Jaki mijający rok był dla turystyki w Świnoujściu?

Grudzień to idealny czas na podsumowania. O to jaki dla turystyki był mijający rok zapytaliśmy Prezesa Świnoujskiej Organizacji Turystycznej Piotr Piwowarczyka, organizatora debaty o przyszłości Świnoujścia, która odbędzie się 24 stycznia 2019 roku.

– 2018 rok zaraz się zakończy. Według wielu był to dla turystyki bardzo dobry rok.

6 miesięcy wyjątkowej pogody! Turystyka w Świnoujściu ma się naprawdę dobrze i ewidentnie zapanowała moda na nasze miasto. Oczywiście są przedsiębiorcy, którym dobra pogoda przez całe wakacje nie do końca sprzyja – część branży z tzw. wolnego czasu miała gorszy niż zwykle lipiec i sierpień.

 – W minionym roku pojawiały się co rusz tezy, także przy okazji wyborów, że samorząd zbyt wiele uwagi poświęca turystom, a o wiele za mało samym mieszkańcom.

Powtórzę to po raz kolejny – interes turystyki jest tożsamy z interesem mieszkańców! I nigdy nie było inaczej. Turystyka to główna gałąź gospodarki naszego miasta i każdy z mieszkańców Świnoujścia jest z nią związany. Szkoły, szpital, komunikacja miejska – przecież wszystkie te inwestycje są zasilane z budżetu miasta, który powstaje głównie z wpływów z turystyki. Turyści w Świnoujściu są mile widziani – także ci niemieccy. Szanujmy źródło naszych, miejskich dochodów.

Co roku zwiększa się ilość miejsc noclegowych, poprawia infrastruktura, rewitalizowane są kolejne kwartały, ulice, remontowana jest promenada.  Po co w takim wypadku organizować spotkania dotyczące przyszłości miasta?

Olbrzymi skok jaki wykonało nasze miasto w ciągu ostatnich 20 lat to fakt. Ale inne samorządy też  nie stoją w miejscu. Popełniono wiele błędów i nie dotyczy to tylko architektonicznych potworków jakimi są niektóre nowe hotele. Cały czas brakuje nam infrastruktury. Proszę popatrzeć na drogę dojazdową i otoczenie latarni morskiej. Silników turystycznych- szczególnie takich, które mogą wzmocnić sezon niski (zimowy). Innowacyjności- także w promocji. Czy grozi nam syndrom kołobrzeski? Co się stanie, gdy moda na Świnoujście przeminie i co jest największym autem naszego miasta? Oby styczniowa dyskusja i prace nad  strategią rozwoju turystyki dały odpowiedź na te pytania, a samorząd zechciał później wdrożyć wypracowane tezy w życie.

Największa zagrożenia?

– Uprzemysłowienie wysp. W tym pomysły budowy np. portu kontenerowego, który ma powstać tam, gdzie mamy największe, strategiczne rezerwy dla rozwoju naszego miasta, czyli na prawobrzeżu.

Nie mniejszym – chaotyczna, nie korespondująca z zabytkowym charakterem zabudowa hotelowa przed historyczną dzielnicą uzdrowiskową. Ostatnia chwila, by samorząd zrozumiał, że wzorcem dla nas powinny być niemieckie kaiserbady, a nie Mielno. I przede wszystkim zachowanie zielonego charakteru kurortu.

 Wracając do styczniowego spotkania, kto będzie mógł wziąć w nim udział?

Każdy mieszkaniec i miłośnik miasta. Pod jednym warunkiem – ze względów logistycznych wymagamy bezpłatnej  rejestracji, która już się rozpoczęła i trwać będzie do czasu wykorzystania wolnych miejsc.

Dziękuję za rozmowę.

Zobacz również

Od soboty basen znowu działa

Od 22 stycznia otwarta jest  pływalnia w Uznam Arenie przy ulicy Grodzkiej 5. Pływalnia czynna …

4 komentarze

  1. Pan Piotr, dobry duch tego miasta. Nieugięty w promowaniu naszych wysp i dostarczaniu kapitalnych pomysłów. Serdecznie pozdrawiam.

  2. zagrożeniem niestety są pana pomysły, a nie terminal kontenerowy

  3. To gdzie mozna się zarejestrować?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.