Strona główna / Hobby / Świnoujście. Eldorado dla wędkarzy

Świnoujście. Eldorado dla wędkarzy

Archipelag wysp to prawdziwe eldorado dla wędkarzy. Tylu różnorodnych łowisk próżno by szukać w innych regionach Polski. To dlatego, że woda słona miesza się tu ze słodką. Dzięki temu na styku rzeki Świny i Bałtyku powstały wyjątkowe warunki dla uprawiania wędkarstwa. W wodach otaczających wyspy występują liczne gatunki ryb zarówno słodkowodnych, jak i morskich. Przełom wiosny i lata to doskonała okazja na złowienie sandacza, leszcza, czy szczupaka. W grudniu warto wpaść tutaj złapać okonia lub wielką płoć. W Świnoujściu można również złowić lina, śledzia, karasia, miętusa, a nawet flądrę, czy dorsza. Na wyspach licznie występuje też krąp. Profesjonaliści potrafią złapać do 5 kg ryb w przeciągu zaledwie godziny!

Wędkarze będą na wyspach naprawdę rozpieszczani. Liczne rozlewiska, kanały, zatoczki sprawiają, że w Świnoujściu można zaszyć się z wędką na długie godziny i cieszyć się spokojnym łowieniem. I to o każdej porze roku. Kto lubi bardziej aktywne wędkowanie może spróbować swoich sił na pełnym morzu. O sprzęt nie trzeba się martwić, bo wszystko co potrzebne dostaniemy na miejscu, w licznych sklepach wędkarskich

Sukces w wędkowaniu na wyspach zależy od umiejętnego podpatrywania natury, a w szczególności od rozpoznawania przypływów i odpływów. Odgrywają one bowiem dużą rolę przy przemieszczaniu się ryb między Zalewem Szczecińskim a Bałtykiem. Pewną wskazówką będą miejscowi wędkarze. Jeżeli stoją przy nabrzeżu na wysokości Muzeum Rybołówstwa Morskiego (w pobliżu placu Rybaka) to wiadomo, że ryba jest w mieście. Jak ich tam nie ma, to znaczy, że pojechali łowić na Mulnik lub Kanał Barkowy. Warto też wiedzieć, że jak są sztormy, wtedy z wędkowania nic nie będzie.

Na Uznamie jest co najmniej kilka dobrych miejsc. Jednym z nich jest Wybrzeże Władysława IV, a w szczególności odcinek od przeprawy promowej w stronę elektrowni. Najlepiej łowić tam wędką gruntową z założoną rosówką lub spławikową z robaczkami. Świetne rezultaty można osiągnąć, gdy przynęta będzie niemal stykała się z dnem. Głębokość łowiska waha się tam od 4 do 6 m. Dobre rezultaty osiągnie się również spinningiem (na kolorowe gumy), szczególnie gdy wiatr dmucha od morza. Przy nabrzeżu można złowić okonie, wielkie płocie i krąpie, ale też leszcze, miętusy, czy sandacze. Można też wybrać się na Basen Mulnik – stare koryto Świny, w którym dość licznie gromadzą się ryby. To spokojne i ustronne miejsce, jednak trzeba dobrze się ubrać, bo jest pełne zrośli i mokradeł. Wędkarze cenią sobie również tereny przy przeprawie promowej „Centrum” (promy Karsibór). Warto zabrać tam długi podbierak, gdyż brzeg jest dość wysoki.

Atrakcyjnym łowiskiem są okolice białego Wiatraka lub falochronu centralnego (na wyspie Wolin). Łowimy tam głównie na grunt, ale dobry jest też spinning. Przy falochronach żerują głównie okonie, leszcze, miętusy i płocie. Przy odrobinie szczęścia złapiemy też smaczną, morską rybę – śledzia, belonę lub węgorza. O świcie lub dwie godziny przed zachodem słońca warto spróbować złowić troć, która kręci się w okolicach falochronu w poszukiwaniu drobnicy. Rzuty blachą powinny być bardzo dalekie. Trzeba też pamiętać, że prąd przy ujściu Świny do Bałtyku jest dość silny. Idąc na falochrony warto zabrać ze sobą ciepłą, lekką odzież. Wiatr wiejący od morza potrafi mocno schłodzić nawet w ciepły, słoneczny dzień. Jest też możliwość wędkowania z plaży, jednak trzeba znaleźć ustronne miejsce, aby nie przeszkadzać plażowiczom. Do tego najlepiej nadaje się plaża w dzielnicy Warszów. Jest tam bardzo dużo miejsca i znacznie ciszej. Najlepiej wędkować po sztormie, wtedy ryba podchodzi bliżej brzegu. W Świnoujściu organizowane są również rejsy na pełne morze. W Zatoce Pomorskiej można złowić dorsze, sandacze, płastugi a czasami nawet sieję wędrowną. Organizacją takich rejsów zajmują się specjalne firmy, które dysponują odpowiednim sprzętem.

Obfite w ryby są również łowiska wokół wyspy Karsibór. Miejscowi wędkarze chwalą sobie szczególnie okolice dawnej bazy Kriegsmarine (Kanał Barkowy). Znajduje się ona po prawej stronie zjazdu z mostu prowadzącego na wyspę. W zakamarkach bazy żeruje wiele gatunków, które najlepiej łapać na grunt lub spławik. Kolejnym polecanym łowiskiem na Karsiborze jest Rzecki Nurt. Znajduje się on w głębi wyspy, po prawej stronie głównej drogi (ul.1 Maja). W kanale tym lubi chować się ryba, która wpływa ze Starej Świny. W Świnoujściu można też wypożyczyć łódkę i popłynąć na płytkie rozlewiska cieśniny Świny, gdzie żerują okazałe karasie i liny. Są też łososie królewskie, które wędrują w kierunku Drawy. Kameralne łowiska znajdują się natomiast na południe od miejscowości Ognica na wyspie Wolin.

Trzeba pamiętać, że wędkowanie w niektórych miejscach Świnoujścia jest zabronione. Przed wyruszeniem na ryby warto więc zasięgnąć informacji na stronach internetowych Polskiego Związku Wędkarskiego lub Okręgowego Inspektoratu Rybołówstwa Morskiego. Są tam wyszczególnione tereny objęte zakazem wędkowania oraz opłaty za pozwolenie na łowienie ryb. Z kolei na Kanale Piastowskim nie można łowić z łódki. Jest to bowiem tor wodny dla statków. Na wschód od wyspy Karsibór zaczynają się wody Wolińskiego Parku Narodowego – jeziora Wicko Wielkie i okalających go wysepek. Obowiązują tam inne zasady i opłaty za wędkowanie. Trzeba również pamiętać o okresach i wymiarach ochronnych ryb.

Źródło: visit.swinoujscie.pl

Zobacz również

Ratownicy: Dziennie 12 zagubień dzieci na plaży w Świnoujściu

Dzieci gubią się na potęgę na zachodniopomorskich plażach. – Pozostawione bez opieki narażone są na …

8 komentarzy

  1. Darozjady pisza wszystko by tylko zwabic turyste i doic z niego ile sie tylko da. A lowienie dorszy na morzu jest zabronione.

  2. Potencjał wód jest ogromny. Ale stan faktyczny dużo gorszy – wielka presja rybacka, kłusownicza i wędkarska (kontroli brak) z roku na rok dewastują miejscowy ekosystem. Drugą sprawą jest bardzo mała dostępność miejsc w Świnoujściu, gdzie z nabrzeża można połowić nie potykając się o zakazy

  3. ,,Jednym z nich jest Wybrzeże Władysława IV, a w szczególności odcinek od przeprawy promowej w stronę elektrowni,, Rozumiem, że autorowi tych wypocin chodzi o Elektrownię Dolna Odra w Gryfinie, czy o biura ENEA przy ul. Piastowskiej , gdzie dawno dawno temu na początku XX wieku była elektrownia?

  4. Nie ma ryb a w grudniu jest zakaz

  5. 𝗣𝘂𝗻𝗸𝘁 ➔ •

    Przecież tutaj ryb nie ma.
    Z jednej strony wody wy trałowane od Zatoki Pomorskiej, a z drugiej strony od strony Zalewu Szczecińskiego kormorany wyżarły, plus wszędzie same zakazy przez kupojadów w krawatach

    • Ramka panelu

      Bajki o czasach sprzed 30 lat
      Rybacy wyłowili 10 cm okonie do prukcji chipsów z okonka a przy tym wyrąbali malutkie sandacze.
      Kormoran i rybak to nienażarte stworzenia.

  6. Pisząc ten artykół chyba autor nie żyje w realnym świecie. Ryb u nas prawie nie ma, bo pseudo rybacy łowią narybek , którym się szycą,( aż wstyd).

    Dorsz, śledź i inne bautyckie ryby są strute przez rolników, toxyny które znajdują się w Morzu Baltyckim pozbawiły tlenu prawie wszystkich żyjących tam zwierząt…

    Kupujemy strute ryby i karmimy nimi nasze rodziny, w tym dzieci…
    Zejdź na Ziemię i spójrz prawdzie w oczy a nie wciskasz ludziom, jaki to wspaniały raj dla wędkarzy jest w Świnoujściu i jego okolicom

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.