Połącz się z nami

WIADOMOŚCI

Czym najlepiej poruszać się po mieście? Rower z najwyższą punktacją, a samochód elektryczny najszybszy w warszawskiej edycji Wielkiego Testu Mobilności Miejskiej 2023

Opublikowano

na

Arval Service Lease Polska, lider rynku wynajmu długoterminowego pojazdów i rozwiązań z zakresu nowej mobilności sprawdził, jakie środki transportu są najbardziej efektywne w ruchu miejskim. Test przeprowadzono w warunkach rzeczywistych, a do wyniku wliczano czas i koszt przejazdu oraz generowany ślad węglowy. Badanie przeprowadzono w tym samym czasie na pięciu różnych trasach, z udziałem 20 uczestników, którzy korzystali z różnych środków transportu: samochodów elektrycznych, spalinowych, rowerów, a także komunikacji miejskiej.

  • Rower z najwyższą punktacją po zsumowaniu czasu dojazdów, ich kosztów oraz emisyjności. Jest najtańszym i najbardziej ekologicznym środkiem transportu w mieście, a przy tym niewiele ustępuje samochodom pod względem czasu dotarcia na miejsce.
  • Najszybsze w mieście okazały się samochody elektryczne. Zeroemisyjne auta mogą korzystać z buspasów, przez co często wyprzedzają pojazdy spalinowe, a do tego korzystają za darmo ze stref płatnego parkowania. Miesięczny koszt dojazdów do pracy elektrykiem może być niższy niż komunikacją miejską.
  • Tego dnia średnia prędkość samochodu w Warszawie wyniosła 20-30 km/h. Skorzystanie z dróg ekspresowych na dłuższych dystansach pozwoliło przyspieszyć średnio do 40-50 km/h.
  • Komunikacja miejska wyprzedza samochody na trasach, gdzie dłuższy odcinek pokonać można metrem i autobusem jadącym buspasem.
  • Parkowanie jest najdroższym elementem użytkowania samochodu w mieście. Regularne pozostawianie auta w warszawskiej strefie płatnego parkowania może kosztować ponad 10000 zł rocznie.

Wielki Test Mobilności Miejskiej 2023 – edycja warszawska to pierwsze takie wydarzenie, mające na celu porównanie różnych sposobów przemieszczania się w mieście i wyłonienie najbardziej efektywnych środków transportu. 

„W dzisiejszym świecie mieszkańcy miast żyją w nieustannym pędzie, dużo czasu spędzają w drodze do pracy albo na służbowe i prywatne spotkania. Wraz z nowymi potrzebami zmienia się podejście do mobilności miejskiej. Dostępność różnych form mobilności, z których możemy korzystać na co dzień, pozwala mieszkańcom miast na wybór najefektywniejszego środka transportu dla konkretnej trasy. Coraz częściej mieszkańcy miast używają wielu różnych pojazdów w trakcie jednego dnia. W środowisku biznesowym, dzięki pojawieniu się takich rozwiązań jak firmowe systemy współdzielenia pojazdów, huby mobilnościowe czy też aplikacje typu MaaS (Mobility as a Service), pracownik może swobodnie decydować, jaki środek transportu będzie w danym momencie dla niego najlepszy” – mówi Piotr Wójcik, Head of Marketing & Products w Arval Service Lease Polska. „Jako lider rynku postanowiliśmy pomóc w wyłonieniu takich sposobów poruszania się po dużej metropolii. Takich, które zajmują najmniej czasu, nie wymagają dużych wydatków, są ekologiczne i wygodne. Tak właśnie zrodził się pomysł na Wielki Test Mobilności Miejskiej 2023” – dodaje.

Pięć tras, cztery rodzaje transportu

 Test przeprowadzono w Warszawie na początku października, na pięciu różnych trasach, z udziałem 20 uczestników, którzy korzystali z różnych środków transportu: samochodów elektrycznych, spalinowych, rowerów, a także komunikacji miejskiej. Jako punkty startowe wybrano miejsca w peryferyjnych dzielnicach, położone kilkanaście kilometrów od centrum miasta, z których codziennie dojeżdżają do biur tysiące mieszkańców. Zawodnicy sami decydowali o tym, jaką drogą dotrą do mety zlokalizowanej przy placu Teatralnym, czyli w samym centrum Warszawy. 

Wszyscy uczestnicy testu mieli obowiązek przestrzegania zasad przepisów ruchu drogowego, a przejazdy samochodów nadzorowały zamontowane w pojazdach urządzenia telematyczne. Za obliczenie śladu węglowego wygenerowanego przez wszystkie pojazdy odpowiedzialna była firma Envirly.

Na końcową ocenę składała się punktacja uzyskana przez uczestników na wszystkich trasach. W kategoriach „czas przejazdu”, „koszt” oraz „emisja” każdemu z czterech środków transportu na wszystkich trasach przyznawano punkty: maksymalnie 4 pkt. za pierwsze miejsce i 1 pkt. za ostatnie. Jeden rodzaj transportu mógł trzymać łącznie na wszystkich trasach 60 pkt. 

Wyniki Wielkiego Testu Mobilności 2023

  • Czas dojazdu

Wielki Test Mobilności Miejskiej 2023 pokazał, że w stolicy nie można wskazać jednego faworyta, jeśli chodzi o najszybszy czas przejazdu w obrębie miasta. Jednak to samochody – zarówno elektryczne, jak i spalinowe – zajmują czołowe pozycje. Test pokazał natomiast, że rower nie zostaje wcale daleko w tyle. Cykliści docierali na metę kilka-kilkanaście minut później niż kierowcy aut, a czasem nawet równo z nimi. W rywalizacji o najkrótszy czas podróży komunikacja miejska zazwyczaj znajduje się na straconej pozycji. Wyniki testu pokazały jeden wyjątek, kiedy trasa autobusu prowadziła przez kilka kilometrów po prostym, niezatłoczonym odcinku drogi, buspasem, co umożliwiło autobusowi rozwinięcie wyższej prędkości. Połączenie na trasie autobusu korzystającego z przywileju jazdy buspasem oraz metra pozwala na niektórych trasach dotrzeć do celu szybciej niż samochodem spalinowym, który traci czas, stojąc w korku.

  • Koszt przejazdu

W kwestii kosztów wygrywa naturalnie rower, zaś drugie miejsce zajmuje samochód elektryczny. Test wykazał, że przejazdy elektrykiem ładowanym w domu, na trasach do i z pracy, mogą być tańsze niż zakup biletu miesięcznego na komunikację miejską, a na dodatek elektryki są zwykle znacznie szybsze. Jednorazowa podróż w mieście na dystansie kilkunastu kilometrów pokonywana elektrykiem kosztuje zwykle nieco ponad 2 zł. Ten sam dystans pokonywany samochodem spalinowym to koszt wielokrotnie większy.

Prawdziwa przewaga samochodu elektrycznego nad konwencjonalnym w dużym mieście wyraża się jednak w kosztach parkowania. Warszawski kierowca, który chciałby we wszystkie dni robocze roku zostawiać auto spalinowe w strefie płatnego parkowania na 8,5 godziny zapłaci za to aż 10263 zł! Parkowanie samochodu elektrycznego jest zaś bezpłatne w każdej miejskiej strefie parkowania. 

  • Ślad węglowy

Przewaga rowerów w zakresie emisji CO2 jest oczywista – są one całkowicie zeroemisyjnym środkiem transportu. Na kolejnych pozycjach plasuje się komunikacja miejska. Nawet emisja generowana przez autobusy zasilane tradycyjnymi paliwami rozkłada się na tysiące pasażerów podróżujących nimi każdego dnia, zaś ślad węglowy metra i tramwajów jest bardzo niski. Samochody elektryczne, choć nie emitują lokalnie żadnych spalin, korzystają z energii elektrycznej, przy produkcji której do atmosfery trafia sporo gazów cieplarnianych. Niemniej w przeliczeniu na jeden pojazd i poszczególne przejazdy emisja CO2 dla elektryków jest niższa niż w przypadku samochodów spalinowych oraz hybrydowych. Duże znaczenie ma tu trasa, jaką wybiorą kierowcy (im krótsza tym lepiej) oraz efektywność energetyczna pojazdu (im niższe średnie zużycie energii, tym lepiej). 

Rower z najwyższą punktacją

Po zsumowaniu punktów uzyskanych przez wszystkie pojazdy na wszystkich trasach na zdecydowane prowadzenie wysunął się rower, który uzyskał 49 punktów na 60 możliwych, a w kategoriach kosztu dojazdu i emisyjności był naturalnie nie do pobicia. Samochód elektryczny z wynikiem 41/60 uplasował się na drugim miejscu i był liderem w kategorii czasu dojazdu. Trzecia pozycja i wynik 35/60 należy do komunikacji miejskiej, która jest stosunkowo niedroga i nadgania niską emisyjnością przypadającą na pasażera. Auto spalinowe okazało się drugim najszybszym, ale i najdroższym i najbardziej emisyjnym środkiem transportu w mieście z punktacją 27/60. 

 „Zwycięzcą testu miejskiej mobilności jest bezdyskusyjnie rower. Nie emituje spalin, a jazda na nim nie kosztuje ani grosza. Rower niewiele ustępuje też samochodom pod względem szybkości dotarcia do punktu docelowego. Pod względem czasu przejazdu wygrywa natomiast samochód elektryczny będący jednocześnie drugim najtańszym środkiem transportu wg kosztu pojedynczego przejazdu. Komunikacja miejska, choć w teście zwykle najwolniejsza, jest stosunkowo tania i zostawia najmniejszy ślad węglowy w przeliczeniu na pasażera, spośród wszystkich mechanicznych środków transportu. Auta spalinowe, niewiele tylko wolniejsze w mieście od elektryków, tracą w ogólnej punktacji z uwagi na wysokie koszty przejazdu i najwyższą średnią emisję CO2” – podsumowuje Piotr Wójcik.

Szczegółowe wyniki testu, podsumowania z poszczególnych tras i opis metodologii znajdują się w raporcie z Wielkiego Testu Mobilności Miejskiej 2023: https://raport-arval.pl//WTMM-2023.

O Arval:

Arval specjalizuje się w wynajmie pojazdów z pełną obsługą oraz w nowych rozwiązaniach w zakresie mobilności. Łączna flota leasingowana przez Arval składa się z niemal 1,6 mln pojazdów na całym świecie (koniec grudnia 2022 r.). Każdego dnia ponad 8000 pracowników Arval w 30 krajach oferuje klientom – od dużych międzynarodowych korporacji po mniejsze firmy i indywidualnych klientów detalicznych – elastyczne rozwiązania, które sprawią, że podróże staną się bezproblemowe i będą odbywały się w zrównoważony sposób. Arval jest założycielem i członkiem sojuszu Element-Arval Global Alliance, który jest światowym liderem w zarządzaniu flotą, z ponad 3 mln pojazdów w 53 krajach. Firma Arval powstała w 1989 roku i jest w pełni własnością Grupy BNP Paribas. W ramach Grupy, Arval jest częścią pionu Commercial, Personal Banking & Services.

www.arval.pl

O BNP Paribas:

BNP Paribas jest czołowym bankiem w Unii Europejskiej i kluczowym graczem w światowej bankowości. Jest obecny w 65 krajach i zatrudnia około 190000 pracowników, w tym ponad 145000 w Europie. Grupa zajmuje kluczowe pozycje w trzech głównych rodzajach działalności: Commercial, Personal Banking & Services obejmujące bankowość komercyjną i detaliczną Grupy oraz kilka specjalistycznych przedsięwzięć, w tym BNP Paribas Personal Finance i Arval; Investment & Protection Services z rozwiązaniami oszczędnościowymi, inwestycyjnymi i ochronnymi; oraz Corporate & Institutional Banking, skoncentrowany na klientach korporacyjnych i instytucjonalnych.

W oparciu o silnie zdywersyfikowany i zintegrowany model Grupa pomaga swoim klientom (osobom fizycznym, stowarzyszeniom społecznym, przedsiębiorcom, małym i średnim przedsiębiorstwom, korporacjom oraz klientom instytucjonalnym) w realizacji ich projektów dzięki szerokiemu wachlarzowi rozwiązań: od finansowania, przez inwestycje i oszczędności po ochronę ubezpieczeniową. W Europie Grupa działa na czterech rynkach krajowych (w Belgii, Francji, we Włoszech i w Luksemburgu). BNP Paribas rozwija swój zintegrowany model bankowości komercyjnej i detalicznej w kilku krajach śródziemnomorskich, Turcji i Europie Wschodniej. Jako kluczowy gracz w międzynarodowej bankowości, Grupa posiada wiodące platformy i linie biznesowe w Europie, jest mocno obecna w obu Amerykach oraz prowadzi solidną i szybko rozwijającą się działalność w regionie Azji i Pacyfiku. 

BNP Paribas wdrożył we wszystkich swoich działaniach podejście oparte na społecznej odpowiedzialności biznesu, dzięki czemu może przyczynić się do budowania zrównoważonej przyszłości, zapewniając jednocześnie wydajność i stabilność Grupy.

www.bnpparibas.com

KONTAKT:

Agnieszka Goworek 

e-mail: agnieszka.goworek@arval.pl 

tel. +48 22 45 45 500

Źródło informacji: Arval

Continue Reading
Kliknij, aby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

WIADOMOŚCI

Port poprawia wyniki. Ile z tego wzrostu zostaje w Świnoujściu?

Opublikowano

na

Port zwiększa przeładunki, obsługuje coraz więcej ładunków tranzytowych i pozostaje jedną z najważniejszych bram Polski na Bałtyk. Statystyki za 2025 rok pokazują jednak również, że morska gospodarka to coś więcej niż liczba ton przemieszczonych przez nabrzeża. Dla Świnoujścia prawdziwym wyzwaniem będzie przełożenie portowej koniunktury na długofalową siłę miasta.

W gospodarce morskiej najłatwiej policzyć to, co przepływa przez port. Trudniej ustalić, co zostaje po tym, gdy statek odpłynie.

Świnoujście ma powody do zadowolenia. Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego w 2025 roku obroty ładunkowe w polskich portach morskich wzrosły o 3,1 proc., do 128 mln ton. Świnoujście poprawiło swój wynik o 7,2 proc. To tempo wyraźnie wyższe od krajowej średniej. Jeszcze ważniejszy jest udział miasta w całym rynku: na Świnoujście przypadło 15,4 proc. portowych przeładunków w Polsce. Większy udział miał tylko Gdańsk.

Nie jest to wyłącznie opowieść o dobrym roku. To historia o znaczeniu miasta, którego geografia od dawna stanowi zarazem jego największy atut i szczególne zobowiązanie. Świnoujście leży na skrzyżowaniu morskich szlaków, przy granicy z Niemcami, w sąsiedztwie Skandynawii. Dla transportu jest to położenie cenne. Dla miasta oznacza jednak konieczność pogodzenia dwóch porządków: gospodarki, która potrzebuje sprawnego przepływu towarów i ludzi, oraz codzienności mieszkańców, dla których miasto nie jest korytarzem tranzytowym, lecz domem.

Port wyprzedza średnią

Wynik Świnoujścia dobrze wygląda na tle pozostałych polskich portów. Szczecin zwiększył przeładunki o 10,8 proc., Gdańsk o 6 proc., ale Gdynia zanotowała spadek o 11,7 proc., a Police o 1,7 proc. Polski rynek morski nie rozwija się więc równomiernie. Wzrost koncentruje się w wybranych ośrodkach, a ich wyniki zależą od struktury obsługiwanych ładunków i kierunków handlu.

Świnoujście nie jest jeszcze Gdańskiem. Ten ostatni odpowiadał za 58,8 proc. krajowych obrotów ładunkowych, podczas gdy udział portu na wyspach wynosił 15,4 proc. Różnica pozostaje znaczna. Nie zmienia to faktu, że Świnoujście zajmuje w polskiej gospodarce morskiej pozycję, której nie sposób traktować jako lokalnego dodatku do większych portów.

Z punktu widzenia miasta istotniejsze od samego rankingu jest jednak pytanie o trwałość wzrostu. Jeden dobry rok może wynikać ze zmiany kierunków dostaw, większego popytu na określone towary albo przesunięcia ładunków między portami. Dopiero utrzymujący się trend pozwala mówić o strukturalnym wzmocnieniu pozycji gospodarczej.

Raport GUS pokazuje wynik, ale nie rozstrzyga, w jakim stopniu wzrost przeładunków przełożył się na dodatkowe miejsca pracy, wyższe dochody lokalnych przedsiębiorstw czy wpływy do budżetu miasta. To rozróżnienie ma znaczenie. Port może być coraz większy, nie stając się automatycznie proporcjonalnie większym źródłem dobrobytu dla wszystkich mieszkańców.

Tranzyt, czyli Świnoujście jako część większej układanki

Jeszcze ciekawszy obraz wyłania się z danych o tranzycie. W 2025 roku przez polskie porty morskie przeszło 24,7 mln ton ładunków tranzytowych — o 14 proc. więcej niż rok wcześniej. Na Świnoujście przypadło 25,9 proc. tej wielkości, co dawało mu drugą pozycję po Gdańsku. Masa ładunków tranzytowych obsłużonych w Świnoujściu wzrosła w ciągu roku o 19,6 proc.

To liczby, które mówią o czymś więcej niż sprawności przeładunku. Tranzyt oznacza, że port uczestniczy w obsłudze handlu, którego początek lub koniec znajduje się poza Polską. Świnoujście jest zatem elementem większego systemu gospodarczego, powiązanego z sąsiednimi rynkami i transportem lądowym.

W całym kraju głównym partnerem w przewozach tranzytowych były Niemcy, odpowiadające za 59,5 proc. obrotów tego rodzaju. Czechy miały udział w wysokości 5 proc., a Słowacja — 3,2 proc.

Dla Świnoujścia bliskość niemieckiego zaplecza jest oczywistym atutem. Tranzyt jest wrażliwy na koszty transportu, dostępność infrastruktury, organizację przewozów i zmiany w międzynarodowych łańcuchach dostaw. Ładunki mogą przybywać, ale mogą też zmienić trasę, jeśli alternatywa okaże się tańsza lub sprawniejsza.

Właśnie dlatego przyszłość portu zależy nie tylko od tego, co dzieje się przy nabrzeżach. Liczy się również zdolność całego otoczenia transportowego do obsługi rosnącego ruchu. Portowa konkurencyjność kończy się dopiero tam, gdzie kończy się droga ładunku.

Bałtyk ma także twarz pasażera

Świnoujście jest jednak czymś więcej niż węzłem towarowym. W przeciwieństwie do portów, których znaczenie mierzy się przede wszystkim masą przeładowanych surowców, miasto łączy gospodarkę morską z codziennym ruchem pasażerskim.

W 2025 roku w polskich portach morskich podróż rozpoczęło lub zakończyło 2,4 mln pasażerów, o 2,7 proc. mniej niż rok wcześniej. Międzynarodowy ruch pasażerski wzrósł natomiast o 1,9 proc., do około 1,8 mln osób. Szwecja odpowiadała za 99,8 proc. międzynarodowego ruchu pasażerskiego w polskich portach. Świnoujście było zdecydowanie największym ośrodkiem tego ruchu, obsługując około miliona pasażerów.

Ta funkcja portu ma szczególne znaczenie dla lokalnej gospodarki. Ruch pasażerski wiąże się nie tylko z przewozem osób przez Bałtyk, ale też z usługami, handlem, gastronomią i zapotrzebowaniem na transport w mieście. Jednocześnie jego skala nie jest równoznaczna z wielkością lokalnych korzyści: statystyka pasażerów nie mówi, ilu z nich wydaje pieniądze w Świnoujściu, jak długo pozostają w mieście ani jaki dochód przynoszą lokalnym firmom.

W tym miejscu spotykają się dwa oblicza Świnoujścia. Dla przewoźnika najważniejsze są punktualność, przepustowość i koszt podróży. Dla miasta znaczenie mają także dostępność przestrzeni, jakość usług i to, czy ruch transportowy wzmacnia lokalną gospodarkę, czy jedynie przez nią przechodzi.

Wzrost nie jest jeszcze strategią

Statystyki z 2025 roku nie dają podstaw do ogłoszenia bezwarunkowego sukcesu całej polskiej gospodarki morskiej. Wzrost przeładunków w portach współistniał ze spadkiem międzynarodowych obrotów ładunkowych o 0,3 proc., do 119,4 mln ton. Zwiększał się krajowy obrót morski, a tranzyt wyraźnie przyspieszył. To obraz rynku, na którym różne rodzaje działalności rozwijają się w różnym tempie.

Także krajowa flota transportowa pozostaje obszarem słabości. Na koniec 2025 roku liczyła 83 statki, o sześć mniej niż rok wcześniej. Łączna nośność zmniejszyła się o 8,7 proc., a pojemność brutto o 11 proc. Wiek statków pod polską banderą wynosił średnio 42,8 roku. Jednocześnie polscy przewoźnicy przetransportowali morską flotą 7,1 mln ton ładunków, o 5,9 proc. więcej niż w 2024 roku.

Te liczby przypominają, że sprawność portu i siła narodowej floty nie są tym samym. Polska może zwiększać obroty portowe, nie zwiększając w tym samym stopniu własnych zdolności przewozowych. Z perspektywy Świnoujścia ważne jest więc nie tylko to, ile towarów dociera do portu, ale również jaką część wartości związanej z transportem, logistyką i obsługą ładunków przejmują przedsiębiorstwa działające w kraju i w samym regionie.

Nie oznacza to, że każda tona musi być przewieziona polskim statkiem ani że port powinien realizować wszystkie ogniwa łańcucha dostaw. Chodzi raczej o gospodarczy efekt skali: czy rosnący ruch tworzy przestrzeń dla nowych usług, inwestycji, kwalifikacji zawodowych i stabilnego zatrudnienia.

Miasto między portem a mieszkańcami

W przypadku Świnoujścia pytanie o korzyści z rozwoju portu ma wymiar szczególnie konkretny. To miasto o ograniczonej przestrzeni, rozdzielonej między funkcje mieszkaniowe, turystyczne, transportowe i gospodarcze. Rozwój jednej z nich może wzmacniać pozostałe, ale może też zwiększać konkurencję o teren, infrastrukturę i uwagę władz w Warszawie.

Dane GUS nie pozwalają stwierdzić, czy w 2025 roku wzrost przeładunków pogorszył warunki życia mieszkańców, zwiększył natężenie ruchu drogowego albo podniósł koszty utrzymania infrastruktury. Nie mierzą również wartości inwestycji portowych ani ich wpływu na lokalne zatrudnienie. Nie należy więc traktować takich konsekwencji jako faktów wynikających z raportu.

Warto natomiast uznać je za pytania, które powinny towarzyszyć każdej dyskusji o dalszym rozwoju. Jeżeli port zwiększa obroty szybciej niż cała polska gospodarka morska, miasto powinno umieć odpowiedzieć na trzy kwestie: jakie nowe korzyści gospodarcze przynosi ten wzrost, jakie koszty ponosi lokalna infrastruktura i w jaki sposób można zwiększyć udział mieszkańców w powstającej wartości.

Bo ostatecznie miarą sukcesu portu nie jest wyłącznie to, ile towarów przez niego przepływa. Jest nią również to, czy miasto położone u jego bram staje się dzięki temu silniejsze.

Źródło danych: Główny Urząd Statystyczny, „Gospodarka morska w Polsce w 2025 r.”

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Schronisko otwiera szeroko drzwi dla mieszkańców

Opublikowano

na

Październik to miesiąc dobroci dla zwierząt, a 4 października w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Świnoujściu nie brakowało wzruszeń, uśmiechów i dobrych gestów. Mieszkańcy licznie odwiedzili czworonożnych podopiecznych, poznawali ich historie, uczestniczyli w przygotowanych atrakcjach i wspierali tych, którzy wciąż czekają na własny dom. Podczas wydarzenia zebrano 1052 złote.

Dzień Dobroci dla Zwierząt, obchodzony 4 października, stał się w Świnoujściu okazją do spotkania mieszkańców z psami i kotami, które na co dzień przebywają w schronisku. Tegoroczne wydarzenie przyciągnęło wielu gości, a placówka na kilka godzin wypełniła się rozmowami, uśmiechem i atmosferą wspólnego działania na rzecz zwierząt.

Odwiedzający mogli zwiedzić schronisko, porozmawiać z jego pracownikami i poznać historie podopiecznych. Szczególną uwagę poświęcono psom i kotom, które wciąż czekają na adopcję i szansę na nowe życie u boku odpowiedzialnych opiekunów.

Nie zabrakło również okazji do bezpośredniego kontaktu ze zwierzętami. Dla wielu gości była to możliwość, by poświęcić im chwilę uwagi, pogłaskać je i przekonać się, jak ważna jest obecność człowieka w życiu bezdomnych czworonogów.

Organizatorzy zadbali także o najmłodszych uczestników. Na dzieci czekały własnoręcznie zdobione kartki, bańki mydlane oraz różnego rodzaju konkursy. Było też wspólne ognisko i pieczenie kiełbasek, które sprzyjały integracji i rozmowom.

Jednym z ważniejszych punktów programu było krótkie szkolenie z wykorzystaniem fantomu. Uczestnicy mogli zobaczyć i przećwiczyć podstawowe zasady udzielania pomocy zwierzętom w sytuacjach zagrożenia.

W wydarzeniu uczestniczyli również przedstawiciele samorządu. Zaproszenie pracowników schroniska przyjęli Joanna Agatowska, prezydent Świnoujścia, oraz Roman Kucierski, zastępca prezydenta miasta.

Organizatorzy podziękowali także lokalnym firmom i osobom, które pomogły przygotować wydarzenie. Wśród nich znaleźli się: Bar Krewetka, Café Sonata, Aneta Kruk, Bunia Academy, Patryk Brzozowski, Jest Pięknie. Dekoracje – Andżelika Łakoma oraz Agnieszka Natø Natorska.

Słowa wdzięczności skierowano również do wolontariuszy, ich rodzin i pracowników schroniska, którzy na co dzień angażują się w opiekę nad zwierzętami.

Podczas wydarzenia udało się zgromadzić 1052 złote, które są wsparciem dla schroniska i jego podopiecznych.

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Policja i straż miejska patrolują okolice szkół w Świnoujściu. Komendant spotkał się z dyrektorami

Opublikowano

na

Więcej patroli w rejonach szkół, kontrola systemów bezpieczeństwa i przygotowania do sytuacji kryzysowych – to działania podejmowane w Świnoujściu w związku z troską o bezpieczeństwo uczniów i pracowników oświaty. W piątek komendant miejski policji spotkał się z dyrektorami szkół publicznych, by omówić zagrożenia i sposoby reagowania na niebezpieczne zdarzenia.

Bezpieczeństwo dzieci i młodzieży pozostaje jednym z priorytetów świnoujskich służb. Od piątku policjanci intensywnie patrolują okolice placówek oświatowych. Działania mają być prowadzone do odwołania, a funkcjonariuszy wspierają strażnicy miejscy.

Mundurowi zwracają uwagę na sytuacje, które mogą zagrażać życiu lub zdrowiu uczniów i pracowników szkół. Reagują również na przypadki posiadania niebezpiecznych przedmiotów oraz przedmiotów, które mogą takie przypominać.

W działania zaangażowani są zarówno umundurowani policjanci, jak i funkcjonariusze operacyjni. Patrole piesze mogą być pełnione także przez policjantów w ubraniach cywilnych, wyposażonych w kamizelki odblaskowe z napisem „POLICJA”. Oznacza to, że brak oznakowanego radiowozu w pobliżu szkoły nie musi oznaczać braku policyjnych działań.

W piątek o godz. 9 mł. insp. Artur Grenda, komendant miejski policji w Świnoujściu, spotkał się z dyrektorami szkół publicznych. Rozmowy dotyczyły bezpieczeństwa uczniów i pracowników oraz przygotowania placówek na wypadek niebezpiecznych zdarzeń.

Komendant zaapelował o dokładne sprawdzenie szkolnych systemów bezpieczeństwa. Wśród omawianych kwestii znalazły się sprawność monitoringu, zasady identyfikacji osób wchodzących do budynków oraz procedury związane z obowiązującym stopniem alarmowym BRAVO.

Dyrektorzy mają również zweryfikować zasady postępowania w przypadku wtargnięcia napastnika na teren szkoły. Chodzi o to, by pracownicy znali obowiązujące procedury i wiedzieli, jak reagować w sytuacji zagrożenia.

Podczas spotkania pojawiła się także propozycja zorganizowania szkoleń dla pracowników szkół. Mają one dotyczyć reagowania na niebezpieczne sytuacje, w tym ataki z użyciem noża lub innych niebezpiecznych przedmiotów. Zaproponowano również spotkanie z rodzicami uczniów. Rozmowy mają dotyczyć bezpieczeństwa dzieci i młodzieży, a także zagrożeń związanych z dezinformacją w internecie.

Podobne spotkanie ma zostać zorganizowane z dyrektorami szkół niepublicznych w Świnoujściu.

Za bezpieczeństwo dzieci odpowiadają nie tylko służby i szkoły. Ważna jest również czujność rodziców i opiekunów oraz ich codzienny kontakt z dziećmi.

Nie należy lekceważyć sygnałów dotyczących gróźb, agresji, przemocy czy innych zachowań budzących niepokój. Warto rozmawiać z dziećmi o ich relacjach rówieśniczych, problemach i sytuacjach, z którymi spotykają się w szkole oraz poza nią. Równie ważne jest uważne słuchanie i traktowanie zgłaszanych obaw poważnie.

W przypadku zauważenia niepokojącej sytuacji warto poinformować szkołę lub odpowiednie służby. Jeżeli istnieje bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia, należy niezwłocznie zadzwonić pod numer alarmowy 112.

Wspólne działania policji, straży miejskiej, placówek oświatowych i rodziców mają zwiększyć bezpieczeństwo uczniów w Świnoujściu oraz poprawić przygotowanie szkół na sytuacje kryzysowe.

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Basen Północny. Wkrótce rozpocznie się palowanie

Opublikowano

na

Większość starych pomostów została już usunięta, a elementy nowej infrastruktury już dotarły do Świnoujścia. W Basenie Północnym trwa modernizacja portu jachtowego warta ponad 23 mln zł. Kolejnym etapem będzie palowanie, czyli osadzanie w dnie stalowych pali, na których oprze się nowy system pomostów.

Świnoujski Basen Północny zmienia się na oczach mieszkańców. W miejscu, gdzie dotychczas cumowały jachty, jest całkowicie pusto. Wykonawca zdemontował stare konstrukcje, a na terenie portu czekają już elementy nowych pomostów.

Generalny wykonawca przystąpił do wyciągania dotychczasowych pomostów pływających. Większość została już usunięta. Do wyjęcia pozostały jeszcze trzy konstrukcje.

Jednocześnie do portu dotarły już elementy nowego wyposażenia mariny. Część z nich czeka na montaż. Zanim jednak nowe pomosty zostaną zamontowane, konieczne będzie przygotowanie ich fundamentów. Wkrótce rozpocznie się palowanie. W dnie Basenu Północnego zostaną osadzone stalowe pale, które będą stanowić podstawę nowego systemu pomostów. To jeden z kluczowych etapów inwestycji.

Demontaż nie oznacza, że wszystkie dotychczasowe pomosty trafią na złom. Mimo znacznego zużycia część z nich będzie mogła zostać ponownie wykorzystana. Stare konstrukcje są sukcesywnie przekazywane Zachodniopomorskiemu Związkowi Żeglarskiemu. Będą wymagały renowacji, ale po odpowiednich pracach mają służyć kolejnym użytkownikom.

Modernizacja obejmuje znacznie więcej niż wymianę wysłużonych konstrukcji. W ich miejsce powstanie 21 nowych pomostów opartych na stalowych palach osadzonych w dnie. Projekt przewiduje również budowę pomostu bosmańskiego z kontenerem magazynowo-socjalnym, pomostu paliwowego oraz pomostów przeznaczonych dla skuterów wodnych.

Zmieni się także infrastruktura techniczna. Wymienione zostaną postumenty umożliwiające pobór energii elektrycznej i wody, a sieci wodociągowa oraz elektryczna zostaną dostosowane do nowego układu mariny. Powstanie również kanalizacja teletechniczna.

Efekt? Port ma zwiększyć możliwości obsługi z dotychczasowych 350 do 470 jednostek pływających. Dodatkowo przewidziano 54 miejsca dla skuterów wodnych. Nowy system ma zapewnić bezpieczniejsze cumowanie również przy trudniejszych warunkach atmosferycznych.

Zgodnie z umową modernizacja ma zakończyć się w maju 2027 roku. Jeśli harmonogram zostanie dotrzymany, żeglarze będą mogli wrócić do portu na przyszły sezon.

Projekt pod nazwą „Port jachtowy Basen Północny w Świnoujściu – zmiana systemu pomostów pływających” ma całkowitą wartość 23 060 719,82 zł. Dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej, pochodzących z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach programu Fundusze Europejskie dla Pomorza Zachodniego na lata 2021–2027, wynosi 12 930 891,60 zł.

Źródło: Biuro Prezydenta Miasta

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Jesień nabiera kolorów. W mieście trwają nowe nasadzenia

Opublikowano

na

Świnoujście zmienia się wraz z porą roku. Na ulicach i skwerach pojawiają się jesienne kompozycje roślinne, które mają ożywić place, ulice i reprezentacyjne części miasta. Prace nasadzeniowe trwają już w kilku lokalizacjach.

Nowe rośliny można podziwiać m.in. na Placu Wolności, Placu Słowiańskim, Wybrzeżu Władysława IV, a także przy ulicach Gajowej i Sąsiedzkiej. To miejsca, w których jesienne dekoracje mają dodać miejskiej przestrzeni koloru, gdy dni stają się coraz krótsze, a letnie kwiaty ustępują miejsca roślinom odporniejszym na chłód.

Tegoroczne jesienne nasadzenia obejmują różnorodne gatunki roślin ozdobnych. W miejskich kompozycjach pojawiły się m.in. kapusty ozdobne, chryzantemy, starce, wrzosy, kalocefalusy oraz trawy ozdobne.

Dobór roślin nie jest przypadkowy. Mają one dobrze prezentować się również w chłodniejszych warunkach, dzięki czemu miejskie place i ulice zachowają barwny wygląd także jesienią.

Prace związane z jesiennymi nasadzeniami są w trakcie. Świnoujście stopniowo zyskuje więc nową, sezonową odsłonę — tym razem w odcieniach charakterystycznych dla jesieni.

Źródło: Biuro Prezydenta Miasta

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Pierwszoklasiści ze Świnoujścia złożyli ślubowanie na pokładzie ORP Lublin

Opublikowano

na

Są szkolne uroczystości, które pamięta się przez całe życie. Zwłaszcza gdy pierwsze ważne szkolne wydarzenie odbywa się na pokładzie okrętu Marynarki Wojennej. Taką wyjątkową chwilę przeżyli pierwszoklasiści ze Szkoły Podstawowej nr 1 im. Marynarki Wojennej w Świnoujściu, którzy zostali uroczyście pasowani na uczniów na pokładzie ORP Lublin. To tradycja, która od lat łączy kolejne pokolenia mieszkańców miasta.

Pierwszoklasiści świnoujskiej „Jedynki” zostali oficjalnie przyjęci do grona uczniów podczas uroczystości zorganizowanej na okręcie należącym do 8 Flotylli Obrony Wybrzeża. W tym roku gospodarzem wydarzenia był ORP Lublin.

Nie zabrakło najważniejszych elementów ceremonii: sztandaru szkoły, uroczystego ślubowania, obecności rodziców i nauczycieli oraz oczywiście bohaterów dnia, czyli najmłodszych uczniów. Wyjątkową oprawę zapewniał pokład okrętu, nad którym powiewała bandera wojenna.

Dzieci zobowiązały się sumiennie zdobywać wiedzę, rzetelnie wypełniać szkolne obowiązki i dbać o dobre imię swojej szkoły. Następnie każdy pierwszoklasista został symbolicznie pasowany na ucznia, stając się pełnoprawnym członkiem szkolnej społeczności.

Dla najmłodszych była to nie tylko ważna szkolna uroczystość, lecz także niezwykła przygoda. Dla rodziców — chwila dumy i wzruszenia. Jednak w tej historii szczególne znaczenie ma również tradycja, która od lat łączy szkołę z marynarzami służącymi w Świnoujściu.

Najlepiej pokazuje to historia jednego z członków obecnej załogi ORP Lublin. Wiele lat temu sam uczestniczył w pasowaniu na ucznia na pokładzie tego okrętu. Dziś wrócił w to samo miejsce już jako oficer Marynarki Wojennej i członek jego załogi.

Jest w tej historii jeszcze jeden wyjątkowy szczegół. Przed laty pasowania dokonał ówczesny dowódca ORP Lublin, komandor porucznik Przemysław Lizik, który obecnie dowodzi 2 Dywizjonem Okrętów Transportowo-Minowych.

To przykład, jak silnie tradycje marynarskie przenikają się z życiem mieszkańców Świnoujścia. Miejsce, które dla dziecka było scenerią ważnej szkolnej uroczystości, po latach stało się miejscem służby zawodowej.

Continue Reading
Reklama Jesienne rabaty Shell
Reklama
Reklama

OGŁOSZENIA DROBNE

Najczęściej czytane

© Copyright 2026, Wszelkie prawa zastrzeżone | swinoujskie.info | Red Top Media | ul. Cyfrowa 6, 71-441 Szczecin | Napisz do nas: redakcja@swinoujskie.info lub zadzwoń 510 555 524