Połącz się z nami

WIADOMOŚCI

Wyższy poziom wrażliwości społecznej w Alior Banku

Opublikowano

w dniu

Alior Uniwersytet, promocja zdrowia i rozwoju osobistego czy wolontariat – to tylko część działań skierowanych do pracowników Alior Banku, który stawia sobie za cel bycie cyfrowym liderem wrażliwym społecznie – mówił Marek Bednarczyk, dyrektor zarządzający pionem HR w Alior Banku. Instytucja została wyróżniona w tym roku licznymi nagrodami, w tym tytułem „Pracodawcy godnego zaufania”, „Wizjonera Zdrowia” oraz „Top Employer Polska 2023”.

Otwarcie Alior Uniwersytetu odbyło się przy współpracy z polskimi uczelniami wyższymi, takimi jak Uniwersytet Warszawski, Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie czy Państwowa Akademia Nauk Stosowanych w Przemyślu.

Dyrektor HR Alior Banku podkreślał, że bankowy uniwersytet to merytoryczna i zachęcająca do nauki przestrzeń pozwalająca na poszerzanie wiedzy biznesowej, technicznej, ale również osobistej.

„Pracownicy mają dostęp do szkoleń specjalistycznych, poszerzających umiejętności sprzedaży i obsługi klienta, rozwijających kompetencje przyszłości, umiejętności liderskie. Dużą popularnością cieszą się też programy wzmacniające dobrostan osobisty” – mówił Marek Bednarczyk.

Jego zdaniem, w obszarze strategii ESG (Environmental, Social, Governance) bank kładzie szczególny nacisk na literkę „S”, czyli odpowiedzialność społeczną.

„Inspiruje ona Alior Bank do działania nakierowanego na zapewnienie dobrostanu psychofizycznego pracowników, wsparcie ich rozwoju zawodowego oraz osobistego. Jednym z narzędzi do realizacji tych celów było powołanie do życia Uniwersytetu Aliora” – mówił Bednarczyk.

Jak dodał, Alior Uniwersytet działa też poza strukturami banku, m.in. poprzez budowanie długofalowej współpracy z uczelniamioraz działania łączące świat biznesu ze środowiskami studenckimi.

„Te działania to m.in. uruchamianie programów stypendialnych, kierunków studiów pod patronatem Alior Banku, gdzie nasi eksperci są wykładowcami i wykładowczyniami. W pakiecie są też staże i merytoryczne konferencje” – wyliczał dyrektor.

Bank, promując innowacyjne metody uczenia się, chciał dopasować je do potrzeb i oczekiwań zmieniających się pokoleń pracowników.

„W przestrzeni o nazwie Alior Talks dostarczamy inspiracji rozwojowych w formacie krótkich filmów, nagrywanych w specjalnie wybudowanym studio TV Aliora, do którego zapraszamy ekspertów wewnętrznych oraz czołowych twórców z rynku” – tłumaczył Marek Bednarczyk.

Szef Pionu HR Alior Banku, zwrócił także uwagę na wyjątkowo ciekawą jego zdaniem edukacyjną inicjatywę banku, czyli Festiwale Rozwoju, organizowane w trzech polskich miastach: Warszawie, Krakowie i Gdańsku.

„Na festiwal zapraszani są czołowi mówcy z Polski i zagranicy oraz wewnętrzni eksperci i ekspertki banku. W tym roku poruszaliśmy m.in. temat sztucznej inteligencji, szukaliśmy zależności między sportem a przywództwem oraz analizowaliśmy czym jest well-being” – mówił dyrektor.

Oferta edukacyjna Alior Uniwersytetu dostępna jest dla 6500 pracowników banku, ale wkrótce dostęp zyskają też pracownicy spółek zależnych Alior Banku.

„Dowodem na sens naszych działań edukacyjnych, a zwłaszcza powołania Alior Uniwersytetu jest zdobyta nagroda w konkursie >>Pracodawca godny zaufania<< w kategorii Edukacja” – podkreślił dyrektor.

Nagroda za edukacyjne inicjatywy Aliora, to niejedyne wyróżnienie przyznane w ostatnim czasie bankowi. Alior Bank otrzymał również prestiżowy tytuł Top Employer Polska 2023 i 2024. Tytuł ten jest przyznawany najlepszym pracodawcom w kraju, którzy kładą nacisk na wprowadzanie wysokich standardów w obszarze zarządzania zasobami ludzkimi. Bank został także laureatem nagrody „Wizjonerzy Zdrowia Wprost” w kategorii pracodawca, otrzymał certyfikat Friendly Workplace 2023 oraz wyróżnienie HRNJ – HR Najwyższej Jakości.

„To bardzo ważne dla nas wyróżnienia, które pokazują, że wsparcie, które okazujemy pracownikom, szczególnie to w zakresie zdrowia, ma głęboki sens” – ocenił Bednarczyk.

Bednarczyk dodaje, że doświadczenia ostatnich lat, związane z pandemią, a teraz wojną w Ukrainie odbiły się na zdrowiu fizycznym oraz psychicznym Polaków.

„W Alior Banku podchodzimy do tego bardzo poważnie, dlatego oferujemy pracownikom wsparcie zdrowia fizycznego i mentalnego. Każdy pracownik banku ma wysokiej klasy pakiet prywatnej opieki medycznej, obejmujący bezpłatny dostęp do m.in. psychologa, psychiatry oraz stomatologa i rehabilitacji” – tłumaczył dyrektor.

Dodał, że poza usługami medycznymi, pracownicy mają też dostęp do platformy Mindgram (well-being), gdzie znajduje się szereg szkoleń, webinariów dotyczących zachowania równowagi psychofizycznej. Ponadto bank wprowadził tzw. „Dzień na U”, czyli dodatkowy pełnopłatny dzień na zrobienie przez pracownika nieobowiązkowych, pogłębionych badań medycznych.

Według szefa pionu HR w Alior Banku, na pracowników bardzo pozytywnie wpływają również inicjatywy charytatywne.

„Każdy znajdzie coś interesującego spośród szeregu inicjatyw, począwszy od wolontariatu, przez krwiodawstwo, po charytatywne akcje sportowe. Sport ma szczególne miejsce z sercach pracowników naszego banku, czego dowodem jest organizowana od lat Olimpiada Alior Banku” – wskazał Marek Bednarczyk.

W tegorocznej, dwunastej edycji uczestniczyło 550 pracowników banku, rywalizując w dziewięciu dyscyplinach.

Dyrektor podkreślał, że wszystkie działania Alior Banku – jako instytucji skoncentrowanej na innowacjach cyfrowych, rozwoju pracowników i wrażliwości społecznej – są zawarte w strategii biznesowej, której filarem są zaufanie i odpowiedzialność.

Źródło informacji: PAP MediaRoom

Czytaj dalej
Kliknij, aby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

WIADOMOŚCI

Ruszył projekt dotyczący amunicji i broni chemicznej na dnie Bałtyku

Opublikowano

w dniu

Foto: PAP/Adam Warżawa

W środę w Instytucie Oceanologii PAN w Sopocie rozpoczął się projekt „MUNIMAP: Baltic Sea Munition Remediation Roadmap” poświęcony amunicji i broni chemicznej zalegającej na dnie Morza Bałtyckiego. Projekt ma zająć się procesem usuwania niebezpiecznych pozostałości po II wojnie światowej.

W środę w Instytucie Oceanologii PAN w Sopocie odbyła się konferencja prasowa inaugurująca projekt „MUNIMAP: Baltic Sea Munition Remediation Roadmap” poświęcony amunicji zalegającej na dnie Morza Bałtyckiego, która była zatapiana po II wojnie światowej, głównie w latach 1945-47.

Profesor Jacek Bełdowski z Instytutu Oceanologii PAN stwierdził podczas briefingu, że w tym przedsięwzięciu naukowcy zamierzają podsumować kilka projektów, które miały miejsce na Bałtyku, dotyczących zatopionej broni chemicznej i amunicji konwencjonalnej, które toczyły się od 2011 r. „W trakcie tych projektów udało się udowodnić, że zalegająca na Bałtyku amunicja najpierw chemiczna, a później konwencjonalna, ma negatywny wpływ na środowisko morskie. Spoczywa na powierzchni osadów, zaś substancje, które się z niej uwalniają, mogą trafiać do ekosystemu i powodować zarówno choroby ryb, jak i spadek ich liczebności. Na szczęście chwilowo nie ma to bezpośredniego wpływu na konsumentów, ponieważ stężenia obserwowane w środowisku morskim są niskie” – wyjaśnił Bełdowski i dodał, że gdyby wyciek tych substancji się zwiększył, mógłby spowodować zagrożenie dla środowiska morskiego.

Projekt „MUNIMAP: Baltic Sea Munition Remediation Roadmap” ma za zadanie opisać cały projekt remediacji – od momentu wyznaczenia osób odpowiedzialnych do odnalezienia amunicji, oszacowania ich wpływu na środowisko oraz wyciagnięcia i zniszczenia pocisków zagrażających środowisku.

Jak powiedział prof. Bełdowski, w projekcie uczestniczą wszystkie państwa bałtyckie, a biorący w nim udział chcą zebrać doświadczenia innych krajów i stworzyć „podręcznik” – co można z amunicją zalegająca na dnie Bałtyku zrobić, jak długo proces będzie trwał i ile pieniędzy kosztował.

Krzysztof Paturej z Międzynarodowego Centrum Bezpieczeństwa Chemicznego podkreślił, że kluczowym elementem tego projektu jest połączenie wszystkich potencjalnych interesariuszy – organizacji międzynarodowych, organizacji społecznych oraz firm. „W ramach tego projektu podchodzimy w bardzo innowacyjny sposób. Zatopiona broń chemiczna i amunicja nie jest traktowana jako zagrożenie militarne, czy zagrożenie bezpieczeństwa, bo takim nie jest. To problem ekologiczny, ekonomiczny, zdrowotny oraz socjalny i tak do tego problemu podchodzimy” – powiedział Paturej i dodał, że dlatego do tego programu zostaną wciągnięci wszyscy zainteresowani.

Krzysztof Paturej powiedział też, że rozwiązanie problemu zatopionej broni chemicznej jest bardzo ważnym czynnikiem dla zabezpieczenia budowy farm wiatrowych.

Komandor Bartłomiej Pączek z Akademii Marynarki Wojennej (AMW) podkreślił, że istotne jest, iż projekt skupia nie tylko instytucje cywilne, naukowe, ale też ośrodki naukowe wojskowe – AMW oraz Wojskowa Akademia Techniczna. „Naszą rolą jest, by wszelkie pomiary morskie, które będą realizowane w trakcie projektów, były bezpieczne dla załóg jednostek pływających” – stwierdził Pączek i dodał, że AMW uczestniczy we wszystkich projektach, które do tej pory badały morze Bałtyckie pod względem zatopionej amunicji i broni chemicznej.

Podczas briefingu profesor Jacek Bełdowski powiedział, że jeden z głośniejszych przypadków, kiedy beczka z substancją chemiczną została wyrzucona w okolicach Darłówka, miał miejsce w 1955 r. i wtedy poparzeniu uległo niemal 110 dzieci, które toczyły beczkę po plaży.

Kolejny przypadek odnotowany został w latach 90., gdy bryła iperytowa została wyłowiona i znalazła się na pokładzie kutra Wła-26. W tym przypadku poparzeniu ulegli członkowie załogi.

Projekt „MUNIMAP: Baltic Sea Munition Remediation Roadmap” jest finansowany ze środków programu INTERREG Region Morza Bałtyckiego.(PAP)

Autor: Krzysztof Wójcik

Czytaj dalej

WIADOMOŚCI

Inteligentny System Zarządzania Ruchem. Zamontowano tablice zmiennej treści

Opublikowano

w dniu

Foto: UM w Świnoujściu

Zgodnie z zapowiedzą, wykonawca ITS zamontował już tablice świetlne, tzw. zmiennej treści przy ulicach Wojska Polskiego, Moniuszki, Grunwaldzkiej, 11 Listopada/Grodzkiej. Nowokarsiborskiej, Karsiborskiej oraz w pobliżu ronda przy tunelu po stronie Warszowa. Zgodnie z planem mają zacząć działać w kwietniu.

W przypadku zamknięcia tunelu tablice będą o tym informowały użytkowników dróg i kierowały na przeprawę promową. Dodatkowo na skrzyżowaniu ulic Duńska, Fińska i Skandynawska wybudowana zostanie nowa sygnalizacja świetlna.

 

Czytaj dalej

WIADOMOŚCI

Zmiany w świnoujskim Prawie i Sprawiedliwości

Opublikowano

w dniu

Nastąpiły zmiany w strukturach Prawa i Sprawiedliwości w Świnoujściu. 

Podczas sobotniego Zarządu Wojewódzkiego PiS w Szczecinie podjęto decyzję o powołaniu Zofii Sołtysik na Pełnomocnika PiS w Świnoujściu. 

– Dziękuję dotychczasowym władzom komitetu PiS za wieloletnie zaangażowanie i reprezentowanie naszego środowiska politycznego w „Mieście 44 wysp”.  Rozpoczynając nowy etap budowy struktur PiS w Świnoujściu zapraszam wszystkie środowiska samorządowe i patriotyczne do współpracy z komitetem PiS – mówi Paweł Szefernaker przewodniczący zachodniopomorskiego PiS.

Czytaj dalej

WIADOMOŚCI

Ekspert: coraz więcej jest kradzieży produktów podstawowych w sklepach

Opublikowano

w dniu

Foto: PAP/Marcin Bednarski

Prezes Polskiego Związku Pracodawców Ochrona Paweł Korzybski ocenił, że ostatnio zauważalna jest zmiana w modelu kradzieży w sklepach. „Kiedyś były to wybrane produkty np. drogie alkohole, teraz jest coraz więcej kradzieży produktów podstawowych, takich jak masło, nabiał” – podał.

Jak wynika z danych Komendy Głównej Policji, w 2023 r. stwierdzono ponad 40 tys. przestępstw kradzieży w sklepach. Oznacza to wzrost o 22,2 proc. w stosunku do 2022 r., a porównując dane z tymi z 2021 r., widać wzrost o ponad 60 proc.

W 2023 r. stwierdzono 278,5 tys. wykroczeń kradzieży w sklepach. To o 16,9 proc. więcej niż w 2022 r., w relacji zaś do 2021 r. widać wzrost już o 45,4 proc.. Od października 2023 r. kradzież towaru o wartości do 800 zł to wykroczenie, powyżej tego poziomu to już przestępstwo. Poprzednio granicą było 500 zł.

Prezes Polskiego Związku Pracodawców Ochrona Paweł Korzybski w rozmowie z PAP ocenił, że zauważalna jest w ostatnim czasie – od dwóch lat, a nawet rok do roku – duża zmiana w modelu kradzieży.

„Kiedyś był to wybrane produkty np. drogie alkohole, perfumy, albo czekoladki. A obecnie jest coraz więcej kradzieży produktów podstawowych, takich jak masło, nabiał. To świadczy o zupełnie innej grupie dokonującej zaboru mienia czy kradzieży w sklepie” – dodał.

Dodał, że kiedyś były to w większości osoby z grupy wiekowej dwadzieścia parę do czterdziestu parę lat, a teraz coraz częściej widać, że kradzieży potrafią dokonać osoby starsze lub bardzo młode.

Zdaniem prezesa przyczyn tej zmiany jest kilka, a do najważniejszych należą: wzrost inflacji, zubożenie społeczeństwa, wzrost cen oraz wzrost płacy minimalnej, która też przekłada się na koszty oferowane ceny za usługę ochrony w sklepie.

„Kolejnym elementem, który wpływa na wzrost trendu w kradzieżach sklepowych, jest to, że rynek ogranicza pracowników ochrony na rzecz elektroniki, nie zawsze pojętej w odpowiedni sposób. Mogą to być kasy samoobsługowe, które są teraz dość dużym modelem kradzieżowym, polegającym na przemetkowaniu produktów. Sama analityka, która jest umieszczona w kamerach, może raczej stwierdzić zaistnienie incydentu, ale sama nie zareaguje. Jeżeli nie będzie pracownika na miejscu lub kooperacji z pracownikami sklepu, to nikt nie podejmie interwencji” – powiedział Korzybski.

Zadaniem prezesa, zmiany ustawowe, podnoszące granicę pomiędzy wykroczeniem a przestępstwem w kradzieży z 500 do 800 zł, również mają wpływ na wzost liczby przypadków.

„Grupy wyspecjalizowane w kradzieży robią niejednokrotnie tzw. research, czyli wchodzą do sklepu i dokonują kradzieży na jakąś mniejszą wartość i sprawdzają, czy jest pracownik ochrony czy detektyw sklepowy. Jeżeli nie ma interwencji to wraca taki napastnik i potrafi zabrać już dużo większą ilość tych produktów” – powiedział Korzybski.

Dodał, że złodzieje sklepowi będą zawsze zainteresowani takimi produktami, które można łatwo odsprzedać, szybko zbyć. „Dopóki będzie popyt na takie produkty u osób, które nie zastanawiają się, jakiego pochodzenia są produkty przez nich kupowane, to ten proceder będzie dalej kontynuowany” – ocenił prezes.

Zwrócił uwagę, że rośnie liczbą przypadków kradzieży dokonanych przez osoby „przypadkowe”, nie specjalizujące się w takich czynach.

„To osoby przypadkowe, które mogła skłonić do kradzieży sytuacja życiowa. Do tej pory nie było takich produktów jak np. masło, ser, nabiał, które występowałby we wzostach kradzieżowych. W ostatnim roku produkty pierwszej potrzeby pojawiły się w statystykach naprawdę bardzo wysoko” – powiedział Korzybski.

Podkreślił, że statystyki w praktyce są większe, ponieważ nie obejmują wszystkich faktycznych kradzieży sklepowych, gdyż wiele sklepów ich nie zgłasza policji z różnych powodów i wrzuca skradzione produkty w swoje koszty.

„Jeżeli rynek będzie zmierzał w kierunku redukcji zakresu ochrony poprzez likwidację pracowników ochrony na rzecz kas samoobsługowych, analityki, tudzież innych rozwiązań, takich jak zabezpieczenia towarów poprzez wlepki, które tylko będą sygnalizowały wyniesienie takiego produktu. To trend wzrostowy kradzież w sklepach może się utrzymać” – podsumował Paweł Korzybski, prezes Polskiego Związku Pracodawców Ochrona.(PAP)

autor: Roman Skiba

ros/ drag/

Czytaj dalej

WIADOMOŚCI

Jak szybko i tanio samodzielnie stworzyć stronę www z wykorzystaniem AI lub wsparciem doradcy internetowego

Opublikowano

w dniu

Myślisz o założeniu własnej strony internetowej? Wiele osób rezygnuje z tego pomysłu, ze względu na brak wystarczających umiejętności digitalowych lub czasu. W przeszłości zabiegani przedsiębiorcy, którzy nie potrafili kodować, nie byli w stanie samodzielnie tego zrobić. Na szczęście dziś każdy może mieć stronę, bloga czy portfolio. W jaki sposób?

Strona internetowa jest niezbędna dla przedsiębiorcy prowadzącego swoją działalność czy artysty, który chce pochwalić się swoim portfolio. Założenie jej pomaga nie tylko w planach biznesowych, ale również rozwijaniu swoich pasji. Przez długi czas jedynie osoby, które opanowały kodowanie, były w stanie stworzyć swoją własną witrynę. Przeciętny użytkownik internetu nie miał takiej możliwości.

Dziś jest to prostsze niż kiedykolwiek wcześniej. Można skorzystać z pomocy doradcy internetowego WeNet lub kreatora stron internetowych – WebWave. Za pomocą tego narzędzia możesz stworzyć stronę od czystej kartki, skorzystać z jednego z ponad 100 szablonów lub wygenerować swoją witrynę z AI.

WebWave – AI Builder

Chcesz stworzyć stronę www szybko i przyjemnie? Z WebWave AI Builder potrzebujesz do tego zaledwie trzech minut. Brzmi jak fikcja? Nic bardziej mylnego. W tak krótkim czasie możesz stworzyć swojego bloga, portfolio, a nawet sklep internetowy.

To banalnie proste – wystarczy, że wprowadzisz opis swojej działalności i dostaniesz w pełni gotową do użytkowania stronę. Dodanie preferencji estetycznych sprawi, że będzie w pełni odpowiadała Twojemu gustowi. AI jest stale ulepszane, a kreacje, które spod niego wychodzą robią wrażenie.

Możesz nie tylko dodać podstrony, ale również cennik czy formularz kontaktowy. Stworzysz kompleksową stronę, która wesprze Twoją działalność – do tego zrobisz to naprawdę zaskakująco szybko.

WebWave – kompleksowe usługi

WebWave oferuje coś więcej niż zaprojektowanie swojej własnej strony. To również kompleksowa oferta. Zawiera wszystko, co najważniejsze, aby strona www funkcjonowała w pełni poprawnie. Kreator stron internetowych zadba o optymalizację. Możesz m.in. zgłosić swoją witrynę do Google. To również gwarancja bezpieczeństwa – darmowy certyfikat SSL czy monitorowanie strony.

„W WebWave ważne jest dla nas, aby użytkownicy nie musieli się o nic martwić. Stworzyliśmy kompleksowe narzędzie, które zadba o wszelkie aspekty niezbędne do prowadzenia własnej strony internetowej. Właśnie dlatego umożliwiamy m.in. integrację z dodatkowymi oprogramowaniami” – komentuje Maciej Czajkowski, CEO WebWave.

Wsparcie doradcy internetowego

Nie tak dawno WebWave połączyło się z WeNet Group. To tam można uzyskać wsparcie doradcy internetowego, który pomoże stworzyć wymarzoną stronę.

Przedsiębiorcy, którzy chcą wyróżnić się wśród konkurencji i prowadzić skuteczną sprzedaż, stoją dziś przed nie lada wyzwaniem. Wielu z nich zastanawia się, jak wypromować swoją ofertę i docierać do nowych osób. Kluczem do sukcesu jest obecność w internecie oraz znajomość i wykorzystywanie nowoczesnych narzędzi.

Właścicielom małych i średnich firm pomagają doradcy internetowi 2.0, którzy świetnie znają się na technologii i korzystają z nowatorskich rozwiązań. Dobierają najlepsze rozwiązania dopasowane do potrzeb danego biznesu. Wiedzą, jak rozwijać małe i średnie firmy oraz z jakich nowych narzędzi technologicznych korzystać, aby móc wyróżnić się na tle konkurencji.

Specjaliści WeNet oferują indywidualne doradztwo internetowe dla firm z sektora MŚP. Od lat pomagają przedsiębiorcom rozwijać się w świecie online i wspierają lokalne działalności. Tworzą

Czytaj dalej

WIADOMOŚCI

Platforma Obywatelska usunie Jana Borowskiego z partii

Opublikowano

w dniu

2019 rok. Jan Borowski (P) w towarzystwie Arkadiusza Marchewki. Konferencja prasowa w sprawie prac nad specustawą dotyczącą terminalu kontenerowego w Świnoujściu i lekceważenia głosu mieszkańców w sprawie tej inwestycji. Foto: Wojciech Basalygo/archiwum

Rozpoczęła się procedura usunięcia z partii radnego Świnoujścia Jana Borowskiego. Powód? Ogłosił samodzielny start w wyborach samorządowych po tym jak jego ugrupowanie poparło Dorotę Konkolewską. Założył i zarejestrował  Komitet Wyborczy Jana Borowskiego Zmiana Pokoleniowa.

Decyzją Rzecznika Dyscyplinarnego Platformy Obywatelskiej RP, w trybie natychmiastowym został zawieszony w prawach członka oraz została wszczęta procedura usunięcia z partii.

– Powodem tych działań był rażący sposób, w jaki Jan Borowski uderzył w godne imię poprzez kandydowanie z listy komitetu konkurencyjnego do Komitetu Platformy. Nazwa komitetu, pod którą startuje Jan Borowski, została zarejestrowana jako „Komitet Wyborczy Jana Borowskiego Zmiana Pokoleniowa” – informuje Karolina Romańska, sekretarz PO RP w Powiecie Świnoujście.

Poprosiliśmy Jana Borowskiego o komentarz do tej informacji.

– Dla mnie liczy się człowiek a nie szyld, nie chcę być dłużej zakładnikiem lokalnych partyjnych, rozgrywek. Swoją wieloletnią działalnością udowodniłem, że chcę dla Świnoujścia nowej energii, zmiany pokoleniowej, wyższych standardów. Chcę działać dla mieszkańców a nie partii politycznej, dlatego powołałem swój komitet wyborczy. Jak zostanę prezydentem Świnoujścia, deklaruję współpracę ze wszystkimi siłami prodemokratycznymi w naszym mieście, a przede wszystkim z osobami, które chcą zmieniać Świnoujście na lepsze – tłumaczy Jan Borowski w rozmowie z portalem swinoujskie.info.

Czytaj dalej

OGŁOSZENIA DROBNE

Reklama „sofa"
Reklama
Reklama
Reklama treetops

Najczęściej czytane

© Copyright 2023, Wszelkie prawa zastrzeżone | swinoujskie.info | Red Top Media | ul. Cyfrowa 6, 71-441 Szczecin | Napisz do nas: redakcja@swinoujskie.info lub zadzwoń 510 555 524