WIADOMOŚCI
ASMD – choroba odkryta na nowo – jest leczenie
Jeśli dziecko ma powiększony brzuch, nie daj sobie wmówić, że taka jego uroda, nie daj się zbyć lekarzowi pytaniem: czym go karmicie? Wykonaj choćby USG. W ten sposób manifestuje się szereg chorób metabolicznych, w tym ultrarzadka – ASMD, niedobór kwaśnej sfingomielinazy. W Polsce na tę chorobę cierpi ok. 25 osób. Kilkanaście potrzebujenatychmiastowego leczenia za pomocą enzymatycznej terapii zastępczej. Niestety, od czerwca 2023 pacjenci czekają na refundację. O tym mówiono w czasie śniadania prasowego „ASMD – rzadka choroba, o której nikt wcześniej nie słyszał”.
Jak się żyje z taką chorobą, kiedy śledziona i wątroba są tak duże, że brzuch wystaje? Jak na tykającej bombie.
„Wydaje się, że wszystko jest w porządku, a jednak każde uderzenie w brzuch wiąże się z ogromnym ryzykiem. Śledziona syna w tej chwili jest dwa razy taka jak u zdrowego człowieka, a przecież toworek z krwią. Dlatego jestem cały czas na podwórku, kontroluję, boję się” – mówi Andrzej Kępczyński, tata chłopca chorego na ASMD. Wraz z żoną Anną założyli Stowarzyszenie Chorych na ASMD i Ich Rodzin. Trudno im pogodzić się z sytuacją, że skoro brakuje enzymu, a on jest dostępny jako lek, nie podajemy go po prostu dziecku. Bo do tej pory lekarze mogli jedynie monitorować chorobę, wizyta raz na pół roku i leczenie objawowe. Teraz jest enzymatyczna terapia zastępcza polegająca na dostarczaniu brakującego enzymu co dwa tygodnie poprzez wkłucia.
W 2022 roku amerykańska rządowa Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) oraz Europejska Agencja Leków (EMA) zatwierdziły do stosowania w leczeniu ASMD typu A/B i B olipudazę alfa (o typach choroby poniżej). Co ważne, FDA nadało temu lekowi status terapii przełomowej. W ubiegłym roku znalazła się na liście leków rekomendowanych przez AOTMiT w wykazie TLI, ale aktualnie polscy pacjenci nie mają do niej dostępu.
„Olipudaza alfa jest niezwykle skuteczna. Po 6–12 miesiącach terapii dochodzi do znacznego zmniejszenie wątroby i śledziony, zwiększenia liczby płytek krwi, poprawy obrazu radiologicznego zajęcia płuc. Natomiast leczenie nie jest skuteczne na objawy neurologiczne – enzym nie przenika bowiem bariery krew–mózg. Ponieważ leczenie przynosi rewelacyjne efekty, mamy nadzieję, że wkrótce będzie dostępne dla pacjentów. W Polsce potrzebuje go w tej chwili ok. 20 chorych” – mówi dr hab. Patryk Lipiński, specjalista pediatra, ekspert ds. chorób lizosomalnych.
„Ten lek to nadzieja dla naszego dziecka. Okropne jest życie ze świadomością, że możemy prFzeżyćwłasne dziecko. On jest po prostu fajnym chłopakiem. Może kiedyś ślub…” – matce łamie się głos.
„Syn jeździ na rowerze, myśleliśmy, że to nigdy nie będzie możliwe” – dodaje ojciec.
Życie pełne cudów, brakuje tylko leku
Państwo Kępczyńscy mają dwoje biologicznych, dorosłych już dzieci. Gdy z okazji 20. rocznicy ślubu mieli zamiar wyjechać w podróż życia do Kalifornii, Anna w domu dziecka poznała pięciomiesięcznego chłopca. Od początku słyszała, że maluch „choruje na Niemanna–Picka i umrze”. Chłopiec nie miał szans na adopcję. Kępczyńskim wszyscy powtarzali: nie przywiązujcie się.
Dziecko wbrew zapowiedziom nie umiera, lecz ma się coraz lepiej. Do kochającego domu trafiło w wieku 10 miesięcy. Jego życie obfituje w cuda: jeździ na nartach, gra w piłkę. Kolejny cud nastąpił, gdy rodzice zwrócili się z prośbą o konsultację do dr. hab. Patryka Lipińskiego i usłyszeli ze zdumieniem, że lekarz zna ich syna z czasów niemowlęctwa. Dziecko zostało zdiagnozowane bardzo wcześnie. A to wcale nie jest normą, bo chorzy zanim trafią na specjalistę od chorób metabolicznych, pokonują całą odyseję diagnostyczną, są odsyłani od lekarza do lekarza.
Sześcioletni obecnie chłopiec cierpi na bardzo częste krwawienia z nosa. Ma też zaburzenia czuciaśrodka ciężkości. Tata, fizjoterapeuta, usilnie pracuje nad poprawą stanu syna.
Kępczyńscy opowiadają, że lekarze na hasło „Niemann–Pick” drętwieli z przerażenia.
Okazało się, że dziecko nie choruje jednak na chorobę Niemanna–Picka, tylko ASMD. Rodzice zobaczyli nadzieję, bo wiedzieli, że powstaje enzymatyczna terapia zastępcza.
Chcieli dać dziecku wszystko to, co miały ich dzieci: bieganie na bosaka po trawie, po ciepłym piasku.
Chłopiec oprócz tego, że ma powiększoną wątrobę i śledzionę, ma także szmery w płucach paraliżujące każdego lekarza. Widać też ogniska spichrzenia w gałce ocznej.
Czym jest ASMD?
„Jest to wrodzona choroba metaboliczna z grupy lizosomalnych chorób spichrzeniowych. Główną rolęodgrywa w niej mutacja w genie SMPD1, powodująca upośledzenie funkcji enzymu (kwaśnej sfingomielinazy), białka odgrywającego istotną rolę w rozkładzie sfingomieliny. Dochodzi do spichrzania, czyli gromadzenia nierozłożonej sfingomieliny w komórkach układu siateczkowo-śródbłonkowego, makrofagach płucnych, nacieczenia szpiku kostnego i uszkodzenia hepatocytów (komórek wątrobowych)” – tłumaczy prof. Beata Kieć–Wilk z Krakowskiego Szpitala Specjalistycznego im. św. Jana Pawła II; kierownik Pracowni Rzadkich Chorób Metabolicznych, UJCM.
„U większości pacjentów z ASMD występuje znaczne powiększenie śledziony i wątroby. Z uwagi na nacieczenie szpiku kostnego pacjenci mogą mieć zmniejszoną liczbę płytek krwi. Z kolei gromadzenie się sfingomieliny w makrofagach płucnych w ścianie oskrzeli i przegród pęcherzykowych może prowadzić do ograniczenia pojemności życiowej płuc i upośledzenia wymiany gazowej. Mimo że u większości pacjentów z ASMD występują radiologiczne cechy choroby śródmiąższowej płuc, klinicznie może objawiać się dopiero w wieku dorosłym” – dodaje dr hab. Patryk Lipiński.
Szacuje się, że choroba spichrzeniowa ASMD (ang. acid sphingomyelinase deficiency) występuje z częstością ok. 1 na 250 tys. żywych urodzeń. Jest więc pięć razy rzadsza niż choroba Gauchera(uszkodzony gen prowadzi do zaburzeń w funkcjonowaniu enzymu glukocerebrozydazy, co skutkuje odkładaniem się glukozyloceramidu w tkankach wielu narządów).
Prof. Beata Kieć–Wilk podkreśla, że ASMD była znana od 1914 r., kiedy to dr Albert Niemann opisałdziecko na nią cierpiące. W latach 20. XX w. dr Ludwik Pick dokonał systematycznego przegląduprzypadków klinicznych i stwierdził, że ASMD jest oddzielną jednostką chorobową, a nie odmianą choroby Gauchera. Wtedy to ASMD na długie lata została włączona do grupy chorób określanychmianem schorzenia „Niemanna–Picka”, które z oparciu o obraz kliniczny różnicowano na typy A-C.Dopiero w ostatnich latach jednoznacznie rozdzielono, połączone ze sobą, dwie choroby spichrzeniowe, o zupełnie innym podłożu genetycznym i biochemicznym: ASMD oraz NPC.
Typy ASMD
„Postać wczesna ASMD, zwana także chorobą Niemanna i Picka typu A, charakteryzuje się ciężkim przebiegiem z wybitną neurodegeneracją. Dzieci umierają przed ukończeniem drugiego–trzeciegoroku życia. Wyróżnia się także postać przewlekłą trzewną, zwaną także chorobą Niemanna i Picka typu B, gdzie nie dochodzi do zajęcia układu nerwowego, oraz postać przewlekłą nerwowo-trzewną, zwaną także chorobą Niemanna i Picka typu A/B. Postać przewlekła trzewna charakteryzuje się wolną progresją zajęcia narządów wewnętrznych i brakiem objawów ze strony układu nerwowego. Postać przewlekła nerwowo-trzewna (ASMD typu A/B) stanowi fenotyp pośredni, w którym wolniej postępuje zajęcie ośrodkowego układu nerwowego niż w typie niemowlęcym” – tłumaczy dr hab. Patryk Lipiński.
Chorzy z typem B przeżywają kilkanaście lat, z typem A/B niektórzy dożywają dorosłości, choć większość z nich umiera w wieku nastoletnim.
„ASMD jest chorobą postępującą. Wątroba ulega przebudowaniu, zwłóknieniu, może to doprowadzić do jej marskości i rozwoju wodobrzusza. Dzieci z ASMD z powodu wtórnych problemów zwchłanianiem są niedożywione i niższe od rówieśników. Poza tym w przebiegu choroby dochodzi do zajęcia układu kostno–szkieletowego, rozwija się osteopenia, czyli zmniejszenie gęstości mineralnej tkanki kostnej, a w jej wyniku osteoporoza. Chorzy, którzy nie są leczeni, mogą mieć dolegliwości bólowe w jamie brzusznej z powodu nawet dziesięciokrotnie powiększonej śledziony, z którą może współistnieć hepatomegalia” – tłumaczy prof. Beata Kieć–Wilk.
Zdaniem specjalistki ważne jest kompleksowe, multidyscyplinarne podejście do tej choroby: internista, neurolog, ortopeda, dietetyk. U osób nieleczonych rozwija się aterogenny profil lipidowy, zwieszający częstotliwość zawałów serca i udarów niedokrwiennych mózgu. Z czasem u pacjentów rozwija sięchoroba śródmiąższowa płuc, z następową niewydolnością oddechową. Na tę chorobę zapadają zarówno kobiety jak i mężczyźni.
Dr hab. Patryk Lipiński apeluje do lekarzy, aby nie lekceważyli powiększonego obwodu brzucha u dzieci. To zawsze powinno wzmóc ich czujność. Powiększone narządy (wątroba, śledziona) co prawda nie bolą (mogą powodować w jamie brzusznej dyskomfort), ale zawsze wymagają konsultacji specjalistycznej.
Objawy ASMD – szczegóły
Ekspert podkreśla, że ASMD manifestuje się od wczesnych lat życia znacznym powiększeniem śledziony i wątroby – niejednokrotnie narządy te sięgają aż do dołu biodrowego. Ponieważ w tych narządach spichrza się sfingomielina, są one twarde, co bardzo łatwo można stwierdzić w badaniu palpacyjnym. Ponadto dochodzi do uszkodzenia komórki wątrobowej, co przejawia w postacipodwyższonych tzw. prób wątrobowych. Dzieci chore na ASMD mogą mieć też łagodnąmałopłytkowość, a to wiąże się ze skłonnością do siniaczenia i krwawień z nosa. Ponieważ makrofagi narządowe są obecne także w płucach, dzieci cierpią na nawracające infekcje układu oddechowego, a z naturalnym przebiegiem choroby u dorosłych następuje zmniejszenie pojemności płuc.
Jako że sfingomielina stanowi składnik osłonki mielinowej, w przebiegu ASMD mogą być obecne objawy neurologiczne. Ponieważ podstawowe objawy ASMD są charakterystyczne dla wielu choróbmetabolicznych, w diagnostyce ASMD stosuje się zasadę tzw. screeningu selektywnego.
„Znaczne powiększenie śledziony i/lub wątroby stanowi wskazanie do diagnostyki w kierunku chorobyGauchera i ASMD. W tej chwili diagnostyka jest bardzo prosta, wystarczy na bibułę pobrać kilkakropel krwi z opuszka palca lub z pięty niemowlęcia i wysyła się do laboratorium (tzw. test suchej kropli krwi). Po ok. czterech–pięciu tygodniach otrzymujemy wynik. W przypadku obniżenia aktywności enzymu pacjent ma wykonywane badanie genetyczne, potwierdzające rozpoznanie. Takie badania zlecić może każdy lekarz, ale w praktyce zlecają je lekarze z poradni metabolicznych lub pediatrycznych” – mówi dr hab. Patryk Lipiński.
Zarówno on jak i prof. Beata Kieć–Wilk uważają, że choroba ASMD powinna być dołączona do panelu badań przesiewowych noworodków. Obecnie badanie przesiewowe noworodków obejmuje screeningw kierunku 30 chorób uwarunkowanych genetycznie, w tym większości wrodzonych wad metabolizmu.
Marzenia rodziców i specjalistów
Andrzej Kępczyński cieszy się, że wreszcie usłyszał, że podejście do tej choroby powinno być kompleksowe. Wreszcie widzi szansę na mówienie o odpowiedniej diecie, aktywności fizycznej, i że będzie współpraca z ortopedą i psychologiem. Bo u dzieci chorych na ASMD pojawiają się np. zachowania charakterystyczne dla spektrum autyzmu oraz obniżony iloraz inteligencji.
„Nasz syn jest o głowę niższy od rówieśników, co nie ułatwia mu funkcjonowania społecznego. Jest też bardzo ostrożny, więc sam sobie ogranicza rozwój ruchowy” – mówi Andrzej Kępczyński.
Prof. Beata Kieć–Wilk marzy, żeby chorzy na ASMD mieli lepszy dostęp do terapii. Dość powiedzieć, że w Europie jest zarejestrowanych 400 leków na choroby rzadkie, w tym 150 preparatów ma status leku sierocego. W Polsce jedynie 50 preparatów z tej ostatniej grupy jest refundowanych.
„Apeluję też do lekarzy, żeby gdy słyszą, że dorosły pacjent ma wrodzoną wadę metabolizmu, nie rozkładali rąk, że nic nie mogą. Zapominają, że ci pacjenci rozwijają choroby wieku dorosłego takie jak: nadciśnienie tętnicze, cukrzyca czy choroby tarczycy, a te schorzenia bardzo często leczy się standardowo. Dlatego uważam, że bardzo istotna jest edukacja lekarzy” – mówi ekspertka.
Za poważny błąd uważa brak specjalizacji lekarskiej dla dorosłych z wrodzonymi chorobami metabolicznymi.
„Tych chorób jest ponad 1500. Po co lekarz ma opanować tak ogromną wiedzę, poświęcać wysiłek i czas, skoro finalnie nie otrzyma nobilitującego tytułu specjalisty? Marzę też, że wejdzie w życieoczekiwany Narodowy Plan dla Chorób Rzadkich, a wraz z jego realizacją powstaną ośrodki referencyjne, w tym dla dorosłych pacjentów z WWM. Po 18. roku życia nawet 30 proc. chorych przewlekle >>wymyka się<< systemowi opieki zdrowotnej. Łatwo zatem wyobrazić sobie, co dzieje się w przypadku pacjentów cierpiących na choroby rzadkie – podsumowuje prof. Beata Kieć–Wilk.
Zgodnie z deklaracją Ministerstwa Zdrowia choroby rzadkie są jednym z priorytetów nowego rządu.
Źródło: Śniadanie prasowe „ASMD – rzadka choroba, o której nikt wcześniej nie słyszał”; 16.02. 2024.
Źródło informacji: PAP MediaRoom
WIADOMOŚCI
Kolejne miejsca dla hulajnóg w Świnoujściu. Wyznaczono je także w dzielnicy nadmorskiej
W Świnoujściu przybywa wyznaczonych miejsc do parkowania hulajnóg. Nowe oznakowanie pojawiło się w dzielnicy nadmorskiej, ale specjalne miejsca funkcjonują już w różnych częściach miasta. Docelowo ma ich być 25.
Porzucone na środku chodnika, przy wejściu do budynku czy w przypadkowym miejscu hulajnogi od dawna są elementem miejskiego krajobrazu. Teraz Świnoujście konsekwentnie porządkuje tę kwestię. W kolejnych lokalizacjach pojawiają się wyznaczone miejsca, w których użytkownicy powinni zostawiać jednoślady po zakończeniu jazdy.
Tym razem nowe oznakowanie pojawiło się w dzielnicy nadmorskiej. Nie jest to jednak rozwiązanie ograniczone wyłącznie do tej części miasta. Wyznaczone miejsca do parkowania hulajnóg są już dostępne w całym Świnoujściu, a ich sieć ma być sukcesywnie rozwijana.
Wyznaczanie konkretnych stref ma przede wszystkim ograniczyć problem hulajnóg pozostawianych w przypadkowych miejscach. Chodzi zarówno o estetykę przestrzeni publicznej, jak i bezpieczeństwo pieszych.
W sezonie letnim, gdy na ulicach i chodnikach Świnoujścia pojawia się szczególnie dużo mieszkańców i turystów, kwestia ta nabiera dodatkowego znaczenia. Nieprawidłowo zaparkowana hulajnoga może utrudniać przejście czy blokować część chodnika.
Równolegle z wyznaczaniem nowych miejsc prowadzone są kontrole. Straż Miejska sprawdza, czy hulajnogi są pozostawiane zgodnie z zasadami.
Nieprawidłowo zaparkowane jednoślady są zabezpieczane i usuwane z przestrzeni publicznej, a następnie odbierane przez operatora.
Wyznaczone strefy mają więc służyć wszystkim – użytkownikom hulajnóg, pieszym i mieszkańcom, którzy chcą korzystać z uporządkowanej przestrzeni publicznej.
Źródło: Biuro Prezydenta Miasta
WIADOMOŚCI
Tłumy na plaży w Świnoujściu. Wszyscy patrzyli w niebo
Takich tłumów na świnoujskiej plaży tego lata jeszcze nie było. W środowy wieczór mieszkańcy i turyści tłumnie pojawili się nad Bałtykiem, ale tym razem nie po to, żeby się kąpać czy opalać. Cel był jeden – zobaczyć zaćmienie Słońca.
I rzeczywiście było na co patrzeć. 12 sierpnia niebo nad Świnoujściem stało się sceną dla jednego z najbardziej widowiskowych zjawisk astronomicznych tego roku. Księżyc przesłonił zdecydowaną większość tarczy Słońca. W Świnoujściu faza zaćmienia była bardzo głęboka – około 85 proc. tarczy słonecznej znalazło się za Księżycem.

Na plaży już przed najciekawszą fazą zaczęli pojawiać się kolejni obserwatorzy. Jedni przyszli z rodzinami, inni ze znajomymi, jeszcze inni samotnie. Wiele osób miało telefony i aparaty fotograficzne, a część przygotowała specjalistyczne okulary i filtry do bezpiecznej obserwacji Słońca.

Byli też tacy, którzy podeszli do sprawy wyjątkowo… praktycznie. Na plażę przynieśli maski spawalnicze, chcąc przez ich szkła obserwować niezwykłe zjawisko.

Nie było to zaćmienie całkowite – w Polsce Księżyc nie przesłonił Słońca w stu procentach. Jednak skala zjawiska sprawiła, że wieczorne światło wyraźnie się zmieniło, a plaża wypełniła się ludźmi, którzy chcieli zobaczyć ten moment na własne oczy.
WIADOMOŚCI
Ponad 10 tysięcy mieszkańców korzysta już z nowej Karty Wyspiarza
Nowa Karta Wyspiarza przekroczyła kolejną granicę. Korzysta z niej już 10 088 mieszkańców, a ponad trzy czwarte z nich wybrało wersję mobilną. To najlepszy dowód na to, że miejska aplikacja szybko zyskała zaufanie mieszkańców i stała się narzędziem, z którego korzystają na co dzień.
Od uruchomienia programu w nowej formule 7 719 osób (76,5 proc.) zdecydowało się na korzystanie z Karty Wyspiarza w aplikacji mobilnej. Tradycyjną kartę z kodem QR wybrało 2 369 mieszkańców (23,5 proc.). Pokazuje to, że mieszkańcy coraz chętniej wybierają rozwiązania cyfrowe, które pozwalają mieć wszystkie miejskie usługi zawsze pod ręką.
Nowa Karta Wyspiarza to znacznie więcej niż program zniżkowy. Użytkownicy mogą korzystać z 3 godzin bezpłatnego parkowania każdego dnia w Strefie Płatnego Parkowania, a także z bezpłatnego parkowania w weekendy. Aplikacja umożliwia również korzystanie z ulg w komunikacji miejskiej oraz rabatów przygotowanych przez miejskie instytucje i partnerów programu.
To jednak dopiero początek jej możliwości. W aplikacji znajduje się kalendarz wydarzeń, dzięki któremu mieszkańcy mogą w jednym miejscu sprawdzić koncerty, wydarzenia sportowe, imprezy rodzinne czy propozycje kulturalne odbywające się w Świnoujściu.
Aplikacja stała się również ważnym kanałem komunikacji z mieszkańcami. To właśnie za jej pośrednictwem przekazywane są pilne komunikaty, między innymi o awariach w tunelu, utrudnieniach w ruchu czy innych nagłych sytuacjach wymagających szybkiego poinformowania mieszkańców. Dzięki powiadomieniom informacje trafiają do użytkowników niemal natychmiast.
Miasto już pracuje nad kolejnymi funkcjonalnościami. Wkrótce aplikacja będzie umożliwiała wysyłanie spersonalizowanych powiadomień do mieszkańców konkretnych ulic i osiedli. Jeśli w danej okolicy planowany będzie remont, awaria sieci wodociągowej, przerwa w dostawie mediów czy inne utrudnienia, informację otrzymają przede wszystkim osoby, których będzie ona dotyczyć. To rozwiązanie pozwoli jeszcze skuteczniej informować mieszkańców o sprawach dziejących się w ich najbliższym otoczeniu.
Rosnąca liczba użytkowników pokazuje, że nowa Karta Wyspiarza to nie tylko cyfrowy odpowiednik dawnej karty mieszkańca. Staje się ona centrum miejskich usług i informacji, a jej możliwości będą w kolejnych miesiącach systematycznie rozwijane.
Warto pamiętać, że dotychczasowe Karty Wyspiarza będą ważne tylko do końca sierpnia. Od 1 września wszyscy użytkownicy będą korzystać już wyłącznie z nowej Karty Wyspiarza – w wersji mobilnej lub z nową kartą z kodem QR dla osób, które nie korzystają ze smartfona. Osoby, które jeszcze nie dokonały wymiany, nie powinny zwlekać, aby bez przerwy korzystać ze wszystkich przywilejów programu.
Źródło: Biuro Prezydenta Miasta
WIADOMOŚCI
Świnoujście chce stworzyć Lokalne Centrum Cyberbezpieczeństwa. Do współpracy zaprasza samorządy Pomorza Zachodniego
Bezpieczniejszy samorząd to bezpieczniejsze usługi dla mieszkańców. Świnoujście chce wykorzystać szansę, jaką daje program Lokalnych Centrów Cyberbezpieczeństwa, i wspólnie z sąsiednimi samorządami stworzyć ponadgminne centrum kompetencji i usług w zakresie cyberbezpieczeństwa. W środę odbyło się spotkanie przedstawicieli samorządów zainteresowanych współpracą.

Cyberbezpieczeństwo nie jest już wyłącznie zadaniem informatyków. Dziś od sprawnego i bezpiecznego działania systemów informatycznych zależy funkcjonowanie urzędu, szkół, pomocy społecznej, instytucji publicznych i wielu usług, z których każdego dnia korzystają mieszkańcy.
Skala zagrożeń rośnie. Jak wskazywało Ministerstwo Cyfryzacji, w 2025 roku w jednostkach samorządu terytorialnego odnotowano 3249 incydentów zarejestrowanych przez CSIRT NASK. Dlatego potrzebne są rozwiązania, które pozwolą samorządom nie tylko reagować na cyberataki, ale przede wszystkim skutecznie im zapobiegać.
Jedną z takich możliwości jest program Lokalnych Centrów Cyberbezpieczeństwa (LCC), finansowany ze środków Funduszy Europejskich na Rozwój Cyfrowy 2021–2027. Nabór prowadzi Centrum Projektów Polska Cyfrowa.
Świnoujście chce, aby planowane LCC nie było projektem ograniczonym do jednego miasta. Idea zakłada połączenie sił samorządów i stworzenie wspólnego zaplecza ekspertów, technologii oraz usług związanych z ochroną cyfrową.
Dlatego do rozmów zaproszone zostały sąsiednie gminy oraz powiaty z województwa zachodniopomorskiego.
W środę przedstawiciele samorządów spotkali się, aby rozmawiać o możliwościach wspólnego przygotowania projektu i odpowiedzieć na najważniejsze pytanie: jak zbudować rozwiązanie, które będzie realnym wsparciem dla lokalnych urzędów i ich jednostek organizacyjnych?
– Cyberbezpieczeństwo jest dzisiaj jednym z podstawowych elementów bezpieczeństwa mieszkańców i sprawnego funkcjonowania samorządu. Chcemy wykorzystać możliwości, jakie daje program LCC, ale przede wszystkim chcemy zrobić to wspólnie. Świnoujście może być miejscem, w którym skupimy kompetencje i technologie, z których będą mogły korzystać także inne samorządy – mówi Arkadiusz Mazepa, Zastępca Prezydenta Miasta Świnoujście.
Założeniem LCC jest tworzenie ponadgminnych centrów obsługujących grupy jednostek samorządu terytorialnego i ich jednostki organizacyjne. W praktyce oznacza to możliwość wspólnego budowania kompetencji, infrastruktury i procedur, których pojedynczym, szczególnie mniejszym samorządom, często trudno jest zapewnić na odpowiednim poziomie.
W ramach takiego modelu możliwe jest m.in. prowadzenie monitoringu sieci i systemów, analiza zagrożeń, koordynowanie reakcji na incydenty, audyty bezpieczeństwa, wsparcie techniczne, zarządzanie ryzykiem, szkolenia oraz wspólne zakupy sprzętu, usług i licencji.
Dla samorządów oznacza to przede wszystkim dostęp do specjalistycznej wiedzy i narzędzi bez konieczności budowania wszystkich kompetencji od podstaw w każdej jednostce.
Źródło: Biuro Prezydenta Miasta
WIADOMOŚCI
Anonimowe badanie. Jak mieszkańcy widzą problem uzależnień?
Czy w Świnoujściu łatwo kupić alkohol lub inne substancje psychoaktywne? Jak mieszkańcy oceniają skalę uzależnień? Czy osoby potrzebujące pomocy wiedzą, gdzie jej szukać? Na te i inne pytania ma odpowiedzieć anonimowe badanie prowadzone na terenie Gminy Miasta Świnoujście.
Badanie skierowane jest bezpośrednio do mieszkańców Świnoujścia. Jego celem jest zebranie opinii i doświadczeń dotyczących używania substancji psychoaktywnych, uzależnień behawioralnych oraz dostępności pomocy dla osób, które zmagają się z problemem uzależnienia.
Ważnym elementem diagnozy będzie również ocena tego, jak mieszkańcy postrzegają dostępność pomocy. Chodzi między innymi o to, czy osoby potrzebujące wsparcia wiedzą, gdzie mogą się zgłosić i czy lokalny system pomocy odpowiada na ich potrzeby.
Badanie ma charakter anonimowy. Jak podkreślają jego organizatorzy, wyniki nie będą prezentowane w sposób pozwalający na identyfikację poszczególnych osób. Zebrane odpowiedzi zostaną przedstawione wyłącznie w formie zbiorczych zestawień statystycznych.
Badanie prowadzone jest w ramach „Diagnozy Lokalnych Problemów Uzależnień – mieszkańcy” realizowanej dla Gminy Miasto Świnoujście.
Termin zakończenia badań: 21 sierpnia
WIADOMOŚCI
Nowy pojazd dla OSP Przytór. Ma być gotowy na sytuacje kryzysowe
Nowy lekki samochód ratowniczy dla strażaków ochotników z Przytoru dotarł do Świnoujścia. Pojazd ma być wykorzystywany zarówno podczas akcji ratowniczych, jak i w sytuacjach wymagających ewakuacji mieszkańców.
Nowy samochód zasili wyposażenie Ochotniczej Straży Pożarnej w Przytorze. To lekki bus z napędem na cztery koła, przygotowany do pracy w warunkach, w których liczy się szybki dojazd, mobilność i możliwość przewiezienia większej liczby osób oraz sprzętu.

Samochód może zabrać na pokład co najmniej dziewięciu ratowników. Został również wyposażony m.in. w wyciągarkę oraz system łączności, co pozwoli wykorzystać go podczas różnego rodzaju działań prowadzonych przez strażaków.
Jedną z najważniejszych cech nowego pojazdu jest jego uniwersalność. Samochód można szybko dostosować do aktualnych potrzeb.
W czasie standardowych działań będzie służył do transportu strażaków i wyposażenia. W sytuacji kryzysowej jego wnętrze można natomiast wykorzystać do przewozu osób ewakuowanych, a także ich najpotrzebniejszego dobytku.
Takie rozwiązanie może mieć szczególne znaczenie podczas większych zdarzeń, kiedy służby muszą jednocześnie prowadzić działania ratownicze i organizować bezpieczne opuszczenie zagrożonego terenu przez mieszkańców.
Nowy pojazd ma zwiększyć możliwości jednostki w przypadku różnych zagrożeń. Jak wskazuje miasto, służby muszą być przygotowane nie tylko na pożary, ale również na skutki gwałtownych zjawisk pogodowych, podtopienia i powodzie, awarie infrastruktury czy inne sytuacje kryzysowe.
W takich przypadkach uniwersalny samochód może być wykorzystywany w zależności od charakteru zdarzenia — jako środek transportu dla ratowników, sprzętu, a w razie potrzeby także mieszkańców.
Samochód dla OSP Przytór jest kolejnym elementem modernizacji wyposażenia świnoujskich jednostek. Od końca 2023 roku do strażaków trafiły już m.in. średni samochód ratowniczo-gaśniczy, samochód rozpoznawczy oraz specjalistyczna przyczepa przeznaczona do działań przeciwpowodziowych.
Nowy samochód jest już w Świnoujściu. Teraz przed strażakami czas na zapoznanie się z pojazdem, jego wyposażeniem i przygotowanie go do służby.
Zadanie finansowane jest w ramach konkursu ogłoszonego przez Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego dla Priorytetu 2: Fundusze Europejskie na rzecz zielonego Pomorza Zachodniego Działanie 2.15 Wzmocnienie służb ratownictwa Typy projektów 1. Wsparcie potencjału służb ratownictwa w usuwaniu zmian klimatycznych (FEPZ.02.15-IZ.00-001/24) oraz dotacji z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Szczecinie.
Całkowita wartość projektu: 349.812,00 zł
Źródła finansowania:
Dotacja UE: 178.500,00 zł
Dotacja WFOŚiGW: 14.700,00 zł
Źródło: Biuro Prezydenta Miasta
-
WIADOMOŚCI3 dni temuSłodka zabawa z Wawel Truck w Świnoujściu. Wiemy, gdzie stanie ciężarówka pełna cukierków
-
WIADOMOŚCI2 dni temuZaćmienie Słońca w Świnoujściu. Ten jeden szczegół zrobi różnicę
-
WIADOMOŚCI3 dni temuZe Świnoujścia na Giewont. Oliwia Rusoń rozpoczęła niezwykłe sportowe wyzwanie
-
WIADOMOŚCI4 dni temuRekordowy ruch w tunelu. W jeden dzień przejechało nim ponad 22 tys. pojazdów
-
WIADOMOŚCI4 dni temuCzy robot potrafi pływać w Bałtyku? Edward Warchocki odwiedził Świnoujście
-
WIADOMOŚCI4 dni temuCzterech Ukraińców deportowanych z Polski. Straż Graniczna działała także w Świnoujściu
-
WIADOMOŚCI4 dni temuPodsumowanie 83. Tour de Pologne: Emocjonujący finał w Wieliczce i spektakularny triumf Marco Brennera
-
WIADOMOŚCI4 dni temuFolk-rock zabrzmiał w świnoujskiej Muszli Koncertowej. Zespół Mitra porwał publiczność
