Materiał partnera
Komu zlecić niszczenie dysków twardych?
Dokumenty coraz częściej przechowywane są nie w archiwach stacjonarnych, a na dyskach twardych. Mają one postać elektroniczną, przez co nie zajmują miejsca, a zarazem są łatwo dostępne w razie potrzeby. Z czasem jednak dokumentację można usunąć, a dysk twardy zniszczyć. Komu zlecić drugą z tych czynności? Sprawdź!
Formatowanie nie wystarczy
Klasyczną drogą do usunięcia informacji jest wykasowanie dokumentów z dysku twardego, a następnie jego formatowanie. Ale to tylko dwa kroki, które nie kończą procedury. Badania wykazały, że sformatowany dysk nie traci wszystkich danych, dlatego ich odtworzenie w dalszym ciągu jest możliwe. Co prawda nie jest to proste, ale realne. Dlatego formatowanie to za mało. Trzeba jeszcze umiejętnie uszkodzić dysk lub go zdemagnetyzować. Czasami stosuje się obie metody, np. w przypadku informacji ściśle tajnych, gdzie musimy mieć absolutną pewność w zakresie nieodwracalnego uszkodzenia dysku.
Kto zajmuje się niszczeniem dysków twardych?
Niszczenie dysków twardych to zadanie dla specjalistów. Jednak na ogół nie podejmują się go informatycy ani osoby pracujące w branży IT. Do tego potrzeba szerokiej wiedzy, ale i odpowiedniego sprzętu. Między innymi firma niszcząca dokumenty, Rhenus Office Systems Poland, zajmuje się uszkadzaniem dysków twardych, a następnie ich utylizacją. To kolejny ważny aspekt – dysku nie można tak po prostu wyrzucić, trzeba go zniszczyć zgodnie z przepisami dotyczącymi ochrony środowiska naturalnego. Oferta Rhenus Office Systems Poland dostępna jest na stronie internetowej https://www.rhenus-office.pl/uslugi/niszczenie-dyskow/. Tam też dowiesz się, jak do tego tematu podchodzą specjaliści. Oni nie poprzestają na formatowaniu, ponieważ nadrzędnym celem jest prawidłowe, trwałe usunięcie danych.
Kiedy zlecić niszczenie dysków twardych?
Czy każdy dysk twardy, na którym były przechowywane dokumenty, powinien zostać zniszczony? Zdecydowanie tak! Ale proces ten dotyczy także urządzeń, które z powodów technicznych nie nadają się do użytku. Jeśli zamiast na dyskach twardych masz zamiar przechowywać dokumenty w chmurze, również powinieneś zniszczyć te dotychczas użytkowane. W ten sposób:
- trwale usuwasz dane, które nie mogą dostać się w ręce niepowołanych osób,
- bezpiecznie utylizujesz sprzęt,
- pozbywasz się zbędnych dysków,
- nie ryzykujesz wyciekiem informacji.
Zniszczyć dyski twarde można w dowolnym momencie, jednak pamiętaj, aby uprzednio usunąć z nich dokumenty. Dzięki temu upewnisz się, czy nie zostały na nich zapisane takie, które chcesz lub musisz zachować.
Artykuł sponsorowany
Materiał partnera
Jakie owijki do rakiet do squasha najlepiej pochłaniają wilgoć i poprawiają chwyt?
Jednym z najważniejszych, choć często niedocenianych elementów owijek do rakiet w squashu, są owijki. Dlaczego warto zwrócić uwagę na ich wybór i jaki typ owijek ma największe znaczenie pod kątem absorpcji wilgoci i komfortu trzymania?
Czym są owijki do rakiet i dlaczego się je stosuje?
Squash jest coraz popularniejszą dyscypliną. W Polsce pojawia się coraz więcej kortów dostosowanych do tego typu rozgrywek, a analogicznie coraz więcej osób próbuje swoich sił ze squashem. Aby jednak czerpać maksymalną radość i satysfakcję z uprawiania tego sportu, a także konsekwentnie podnosić swoje umiejętności, konieczne jest zainwestowanie w odpowiedni sprzęt. Poza samą rakietą, piłkami czy torbą treningową, bardzo istotnym zakupem powinny być owijki do rakiet do squasha.
Owijki to specjalny rodzaj taśm, które są nawijane na rączkę rakiety. Pełnią one naprawdę wiele funkcji, choć oczywiście najważniejszą z nich jest poprawa chwytu. Jeśli grałbyś bez owijek, rakieta regularnie mogłaby Ci wyślizgiwać się ze spoconych dłoni. Tym samym możesz więc liczyć na większą pewność uderzeń i lepszą kontrolę lotu piłki. Tzw. gripy zapewniają również pochłanianie potu i amortyzację, jak również stanowią fizyczną barierę dla brudu. Owijki mają więc również znaczenie pod kątem higienicznym.
Najważniejsze cechy owijek do rakiet squashowych – sprawdź, jak kompletować i kiedy wymienić
Bardzo ważnym aspektem każdej owijki bez wątpienia jest jej grubość. Tak zwana owijka bazowa zazwyczaj ma ok. 2 mm grubości. Nakłada się ją bezpośrednio na rękojeść, a dzięki perforacji świetnie odprowadza wilgoć. Następnie na owijkę bazową nakłada się o wiele cieńszą owijkę wierzchnią. Zazwyczaj ma ona mniej niż 1 mm grubości, a jej dwa główne zadania to kolejno – ochrona bazowej owijki oraz poprawa trzymania rakiety.
Kiedy powinieneś rozważyć wymianę owijek? Pierwsze sygnały alarmowe to zmiana koloru czy widoczne uszkodzenia bądź naderwania. Problemy możesz również poczuć – jeśli rakieta zaczyna Ci się ślizgać w rękach, jest to poważne wskazanie na konieczność wymiany owijek. Oczywiście częstotliwość zakładania nowych taśm zależy od intensywności gry. W przypadku rekreacyjnych partyjek może to być nawet kilka miesięcy. Zawodowcy trenujący squasha niemal codziennie potrafią jednak zakładać nowe owijki nawet co dwa tygodnie!
Gdzie szukać wysokiej jakości akcesoriów do squasha?
Istnieje wiele sposobów na nabycie odpowiednich owijek do squasha, a także innych kluczowych akcesoriów, jak piłeczki, rakiety, specjalistyczne buty czy torby treningowe. Bardzo dobrym wyjściem jest oczywiście skierowanie się do dedykowanych squashowi punktów, na przykład w klubach czy w Internecie. Ceny w takich miejscach mogą być wyższe, lecz masz pewność, że stawiasz na marki i produkty polecane przez profesjonalistów.
Inną ciekawą propozycją są uznane sklepy sportowe. Squash konsekwentnie zyskuje na popularności i nie powinien dziwić fakt, że w takich miejscach coraz częściej możesz znaleźć wysokiej jakości produkty. Co więcej, o wiele łatwiej jest tam dorwać przystępne promocje.
Artykuł sponsorowany
Materiał partnera
Kiedy wellbeing staje się stylem życia i dobrą lokatą kapitału
Jeszcze kilka lat temu słowo „wellbeing” brzmiało jak modny slogan. Dziś to jeden z największych trendów na rynku nieruchomości premium i turystyki. Ludzie nie szukają już tylko „miejsca na nocleg”, ale przestrzeni, która regeneruje, wycisza i przywraca równowagę.
Wave Świnoujście Thermal & Spa rozumie to w pełni.
Teraz – najlepszy moment na wejście
Aktualnie dostępna jest limitowana pula 10 apartamentów na specjalnych warunkach. To okazja, która nie wróci w standardowej ofercie.
Pierwsze 5 lokali: rabat 100 000 zł brutto Kwota, która obniża próg wejścia i bezpośrednio poprawia całkowitą stopę zwrotu z inwestycji. Uzupełnieniem jest możliwość odliczenia podatku VAT 23% – dla przedsiębiorców wymierny przywilej podatkowy od pierwszego dnia.

Kolejne 5 lokali: harmonogram płatności 50/50 Połowa kwoty przy podpisaniu umowy przedwstępnej, druga połowa dopiero po zakończeniu inwestycji i odbiorze kluczy. Komfortowa struktura finansowania dla tych, którzy chcą zaangażować kapitał etapami.
Spa, które nie jest dodatkiem
W Wave Świnoujście Thermal & Spa strefa wellness to nie element marketingu, ale rdzeń całego projektu.
Ponad 4 000 m² Slow Spa to przestrzeń zaprojektowana dla wszystkich zmysłów:
- baseny multimedialne,
- panoramiczna sauna Cinema z ceremonią zapachów prowadzoną przez mistrza rytuału,
- wodna ścieżka Kneippa,
- grota solna,
- aromaterapia,
- miękkie łóżka wodne pod mapą rozgwieżdżonego nieba.
Na zewnątrz: 235-metrowy basen z baldachimami, jacuzzi pod gwiazdami i pool-bar z chłodnym prosecco. Dzieci również mają własną strefę – wodny plac zabaw, mini-zjeżdżalnie i Cinema z familijnymi seansami.

To nie jest oferta zwykłego weekendowego wypadu, a projekt codziennego kontaktu z tym, co najważniejsze.
Całoroczna atrakcyjność – co oznacza dla inwestora?
Wellbeing nie jest sezonowy. Właśnie dlatego Wave Świnoujście Thermal & Spa jest inwestycją inną niż typowy nadmorski hotel, który zarabia przez trzy letnie miesiące.
Termy, sauny, spa i restauracje działają przez cały rok. Centrum konferencyjne na 300 osób przyciąga gości poza sezonem, a uzdrowiskowy charakter Świnoujścia buduje stabilne, wielomiesięczne obłożenie.
Dla właściciela apartamentu w modelu hotelowym oznacza to stałą stopę zwrotu do 8,5% rocznie, niezależnie od sezonu.

Dla kogo jest Wave Świnoujście Thermal & Spa?
Dla tych, którzy chcą własnego miejsca nad morzem – takiego, które jest jednocześnie luksusowym azylem i sensowną lokatą kapitału. Dla inwestorów szukających pasywnego przychodu w oparciu o realny, niepowtarzalny produkt. I dla wszystkich, którym blisko do myślenia, że najlepsze decyzje finansowe to te, z których się korzysta osobiście.
Sprawdź dostępne apartamenty
waveswinoujscie.pl
+48 727 525 525
sprzedaz@waveswinoujscie.pl
Artykuł sponsorowany
Materiał partnera
Play: światłowód stał się infrastrukturą codziennego życia i warunkiem rozwoju nowoczesnej gospodarki
Internet stał się jedną z najważniejszych infrastruktur współczesnej gospodarki. To od jakości i dostępności światłowodu zależy dziś rozwój sztucznej inteligencji, pracy zdalnej, cyfrowych usług publicznych i lokalnych przedsiębiorstw – wskazał Michał Ziółkowski, członek zarządu i dyrektor ds. technologii w Play, prezentując wyniki najnowszego raportu „Światłowód Play”. Dodał, że Polska należy do europejskiej czołówki pod względem dostępu do szybkiego internetu, jednak wyzwaniem jest likwidacja cyfrowych nierówności.

„Jeszcze kilkanaście lat temu światłowód kojarzył się przede wszystkim z szybkim pobieraniem filmów czy wygodnym korzystaniem z internetu w domu. Obecnie jego znaczenie jest istotnie większe. Stał się podstawą funkcjonowania nowoczesnego biznesu, administracji publicznej i codziennego życia milionów Polaków” – wskazał Ziółkowski, otwierając debatę o tym „jak nowoczesna infrastruktura cyfrowa wspiera ludzi, biznes i gospodarkę”.
Dodał, że z raportu wyłania się obraz wyraźnej zmiany sposobu korzystania z internetu w gospodarstwach domowych.
„Nieoczywistym wnioskiem z raportu jest to, że dziś największy ruch generują nie centra miast, lecz ich obrzeża oraz przedmieścia dużych aglomeracji zamieszkiwane przez rodziny z dziećmi. Domy jednorodzinne zużywają średnio o ok. 50 proc. więcej danych niż mieszkania w budynkach wielorodzinnych” – podał.

Zwrócił uwagę, że mniejszym zaskoczeniem jest większy udział pracy zdalnej, streaming wideo, gry online oraz rozwiązania smart home.
Jak dodał Ziółkowski, z raportu wynika, że ok. 78 proc. gospodarstw domowych znajduje się już w zasięgu światłowodu, a Polska jest liderem Unii Europejskiej pod względem dostępności internetu o przepustowości co najmniej 100 Mb/s.
„Jednocześnie ok. 22 proc. gospodarstw nadal pozostaje poza zasięgiem nowoczesnej infrastruktury, co przekłada się nie tylko na różnice technologiczne, ale generuje też nierówności społeczne i gospodarcze” – zaznaczył.
Zdaniem eksperta inwestycje w sieci szerokopasmowe zwiększają również atrakcyjność inwestycyjną regionów, wspierając rozwój lokalnych przedsiębiorstw oraz poprawiają jakość życia mieszkańców.

„Co więcej, światłowód postrzegany jest jako infrastruktura krytyczna – równie ważna jak sieć energetyczna czy wodociągowa. Dlatego rozwijamy największy w Polsce projekt otwartej infrastruktury światłowodowej – Polski Światłowód Otwarty” – powiedział ekspert.
Przypomniał, że operator sieci Play obsługuje już ponad 2 mln klientów usług domowych, zwiększając ich liczbę w ciągu ostatnich czterech lat o 48 proc. „Docelowo infrastruktura PŚO ma objąć około 6 mln gospodarstw domowych” – podał Ziółkowski.
W jego opinii rosnące znaczenie światłowodu pokazuje, że cyfrowa infrastruktura przestaje być jedynie zapleczem technologicznym. „Staje się warunkiem rozwoju gospodarki, wdrażania sztucznej inteligencji, budowania cyberbezpieczeństwa oraz wyrównywania szans mieszkańców niezależnie od miejsca zamieszkania” – wymienił.

Podkreślił, że światłowód stał się strategicznym elementem infrastruktury, który wpływa na rozwój lokalnych społeczności, atrakcyjność inwestycyjną regionów oraz jakość życia mieszkańców. Podobnie jak drogi czy kolej, nowoczesne sieci cyfrowe są dziś jednym z podstawowych warunków rozwoju.
Grzegorz Cichy, burmistrz Proszowic, który wziął udział w debacie wskazał, że małe gminy borykają się z depopulacją, bo młodzi ludzie wyjeżdżają w poszukiwaniu pracy i lepszego życia. „Dostęp do internetu może ograniczyć ten trend. Światłowód w małej miejscowości znacznie poprawi tam warunki życia, nauki i pracy. Dzięki temu młodzi będą mogli zostać na miejscu, otwierać biznesy i tworzyć miejsca pracy” – ocenił.
Burmistrz Proszowic zwrócił też uwagę, że od kwietnia br. samorządy mają obowiązek dbania o bezpieczeństwo infrastruktury krytycznej.
„Do tego potrzebna jest współpraca z operatorami telekomunikacyjnymi, którzy pomagają nam w jej monitorowaniu i zabezpieczeniu. Play mocno wszedł w tereny mniej zurbanizowane, więc jest naszym naturalnym partnerem w wielu obszarach. A jest ich sporo: od zarządzania energią, przez administrację, po szkolnictwo, gdzie dostęp do szybkiego internetu jest kluczowy w zapewnieniu uczniom wiejskich szkół, równego dostęp do edukacji” – zaznaczył samorządowiec.
O dostępie do światłowodu z punktu widzenia biznesu mówił Marcin Kubit, dyrektor pionu B2B w Play. „Pandemia COVID-19 na trwałe zmieniła model funkcjonowania firm. Dziś pracownicy wykonują obowiązki z domu, z podróży lub w modelu hybrydowym, a przedsiębiorstwa muszą zapewnić bezpieczny dostęp do firmowych zasobów niezależnie od miejsca pracy” – zaznaczył.
Dodał, że z drugiej strony gwałtownie rośnie liczba urządzeń podłączonych do sieci – od komputerów i smartfonów po czujniki IoT oraz roboty przemysłowe.
„Cyfrowa transformacja przedsiębiorstw sprawiła, że dane stały się najcenniejszym zasobem organizacji. Wdrażanie rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji, automatyzacji procesów, robotyce czy Internecie Rzeczy wymaga nie tylko dużych przepustowości, ale przede wszystkim stabilnych i niezawodnych połączeń, co zmieniło również podejście przedsiębiorstw do budowy sieci” – zaznaczył ekspert.
Dyrektor Kubit wskazał, że wszystkie takie rozwiązania jak AI, automatyzacja, roboty czy drony, które obecnie biznes może implementować, mogą działać właśnie dzięki temu, że firma ma odpowiednią infrastrukturę umożliwiającą przesyłanie ogromnych ilości danych.
„Bo biznes i przewaga konkurencyjna dzisiaj tak naprawdę opierają się o dane w sieci” – ocenił.
Według eksperta coraz większego znaczenia nabierają również parametry jakościowe połączeń, takie jak opóźnienia czy niezawodność, a nie wyłącznie sama przepustowość.
„Jeszcze kilka lat temu wszyscy mówili o przepustowości 10 czy 100 Gb/s. Dzisiaj nikt już o tym nie mówi, wszyscy mówią o opóźnieniu. Firmy szukają każdej milisekundy, która pozwoli szybciej prowadzić działalność. A to jest możliwe tylko dzięki światłowodowi” – podkreśli Kubit.
Zwrócił też uwagę na kwestie cyberbezpieczeństwa, wskazując, że o ile jeszcze trzy, cztery lata temu średni biznes uważał, że jest za mały, by stać się celem ataku, dzisiaj to jest zupełnie inny rynek.
„Rosnąca liczba cyberataków oraz nowe regulacje sprawiają, że przedsiębiorstwa coraz częściej korzystają z zarządzanych usług bezpieczeństwa świadczonych przez operatorów telekomunikacyjnych. Problemem pozostaje jednak niedobór specjalistów” – ocenił.
Dodał, że biznes musi dziś zabezpieczyć nie tylko pracownika, ale również każde urządzenie, które do tej sieci się dostaje. „Coraz częściej są to roboty, urządzenia IoT czy mierniki, które nie tylko wysyłają dane, ale w przyszłości będą także samodzielnie podejmować decyzje. Światłowód jest idealnym medium, które pozwala zagwarantować takie rozwiązania i zapewnić bezpieczeństwo” – podkreślił Kubit.
Uczestnicy debaty zgodnie ocenili, że znaczenie światłowodu będzie nadal rosło. Nowoczesna infrastruktura cyfrowa staje się bowiem jednym z kluczowych elementów wspierających rozwój gospodarki, wdrażanie nowych technologii oraz wyrównywanie szans mieszkańców niezależnie od miejsca zamieszkania.
Źródło informacji: PAP MediaRoom
Foto: PAP/M. Kmieciński
Materiał partnera
Kliczko na URC 2026: Polska jest przykładem dla Ukrainy. Odbudowa to przede wszystkim reformy
Wyjątkową rolę Polski jako inspiracji dla ukraińskich reform podkreślił podczas konferencji URC2026 w Gdańsku burmistrz Kijowa Witalij Kliczko. Ukraiński polityk wskazał też, że przeprowadzenie w jego kraju głębokich zmian systemowych jest równie istotnym elementem powojennej odbudowy co uzupełnienie strat w infrastrukturze.
Przemawiając w piątek w trakcie Ukraine Recovery Conference 2026 w Gdańsku Kliczko zauważył, że w ciągu ostatnich kilku dekad Polska wykonała budzący zazdrość skok cywilizacyjny.
„Pierwszy raz przyjechałem do Polski w 1988 roku, gdy była ona jednym wielkim bazarem, bo gospodarka nie działała. Ale dziś za każdym razem, gdy odwiedzam wasz kraj, odczuwam zazdrość, bo tak bardzo od tego czasu Polska się zmieniła. Jest teraz członkiem Unii Europejskiej, rozwinęła gospodarkę, usługi i poprawiła jakość życia obywateli – powiedział Kliczko. – Dzisiejsza Polska jest dla Ukrainy wielkim przykładem, jeśli chodzi o reformy” – dodał.
Zdaniem burmistrza Kijowa sukces Polski powinien być drogowskazem dla Ukrainy. W jego ocenie prawdziwa odbudowa jego kraju ze zniszczeń wojennych nie może ograniczyć się wyłącznie do naprawienia zrujnowanej infrastruktury.
„Istotą odbudowy Ukrainy muszą być przede wszystkim reformy. Jeśli chcemy być częścią europejskiej rodziny, potrzebujemy kontynuacji rozpoczętych reform: antykorupcyjnej, samorządowej, sądowej, policyjnej, decentralizacyjnej, a także reformy administracji publicznej, ochrony praworządności i wdrożenia europejskich standardów w mediach” – powiedział Kliczko.
Kliczko, pełniący też funkcję przewodniczącego Związku Miast Ukraińskich (współpracującego z Europejskim Komitetem Regionów), podkreślił również szczególną rolę reformy samorządowej i dokończenia procesu decentralizacji kraju. „Samorząd to podstawa demokracji” – powiedział.
Kliczko dodał, że Ukraina broni nie tylko siebie, lecz także całej Europy, a jej sukces oparty na reformach i bliskiej współpracy z Polską oraz Unią Europejską przyniesie stabilność całemu regionowi. „Silna Ukraina, to silna Europa” – podkreślił.
mam/
Źródło informacji: Serwis Samorządowy PAP
Materiał partnera
Nowa perspektywa z widokiem na morze, czyli biznes po 50-tce
Dzień przed otwarciem wymarzonej restauracji jej świat się zatrzymał. Dziś prowadzi wyjątkowy sklep Żabka w Świnoujściu i udowadnia, że na nowy start nigdy nie jest za późno. To historia o determinacji, odwadze oraz budowaniu życia od nowa i na własnych zasadach.
Jeszcze kilka lat temu pani Barbara Budnik była o krok od spełnienia swojego wielkiego marzenia. Po latach pracy w korporacji zdecydowała się na odważny ruch – otwarcie włoskiej restauracji w Krakowie. Wszystko było gotowe. Na dzień przed startem przyszła pandemia, a wraz z nią lockdown. Restauracje zostały zamknięte, a plan pani Barbary na życie rozsypał się w jednej chwili.
Nowy początek zamiast końca
– Usiadłam na schodach mojej restauracji i naprawdę nie wiedziałam, co mam zrobić. Czy płakać, czy zamknąć drzwi i po prostu odejść. To był moment, w którym miałam poczucie, że wszystko, co budowałam, przestaje istnieć. Ale bardzo szybko przyszła refleksja. Nie jestem jedyna, która się z tym mierzy. Trzeba się podnieść i zawalczyć o siebie – wspomina Barbara Budnik.

Zamiast zatrzymać się w tym momencie, zaczęła działać. Wyjechała na krótko do Holandii, by ustabilizować sytuację finansową, ale wiedziała, że chce wrócić do Polski i zacząć od nowa. Przełomem okazała się odpowiedź na ogłoszenie Żabki. To była szansa, a krótko po niej także i decyzja, która zmieniła wszystko. Nowe miasto, nowe życie, nowy model biznesowy.
Biznes po 50-tce? To przewaga
Krótko po zgłoszeniu odezwał się konsultant z Żabki i już miesiąc później Pani Barbara rozpoczęła nowy rozdział w swojej karierze – biznes franczyzowy po pięćdziesiątce. Jak sama podkreśla, nie było to ograniczenie, a ogromny kapitał. Doświadczenie życiowe i zawodowe oraz większa świadomość siebie pozwalają podejmować trafniejsze decyzje i budować stabilny biznes.

– Osoby 50+ mają coś, czego często brakuje młodszym – spokój, intuicję i doświadczenie. My już wiemy, czego chcemy i potrafimy wyciągać wnioski z tego, co przeżyliśmy. To jest taki plecak doświadczeń, który niesiemy przez życie i z którego codziennie korzystamy w biznesie. Dlatego uważam, że to świetny moment, żeby zacząć coś swojego – mówi Barbara Budnik, franczyzobiorczyni Żabki ze Świnoujścia.
Żabka z duszą nad Bałtykiem
Dziś Pani Barbara prowadzi sklep w Świnoujściu, w wyjątkowej lokalizacji, bo przy urokliwej, nadmorskiej promenadzie. To miejsce, które wyróżnia się atmosferą i podejściem do klienta. Jej sklep to nie tylko punkt zakupowy, ale także przestrzeń, w której można usiąść przy promenadzie, odpocząć, napić się kawy i na chwilę zwolnić tempo.
– To moje miejsce i moje marzenie, tylko w innej formie niż planowałam. Zawsze chciałam mieć restaurację czy kawiarnię, a dziś mam przestrzeń, w której ludzie mogą usiąść, napić się kawy, odpocząć, a przy okazji zrobić zakupy – podkreśla Barbara Budnik.
Wsparcie, które daje stabilność
Pani Barbara podkreśla, że ogromne znaczenie dla niej w wyborze tej drogi biznesowej miało kompleksowe wsparcie na każdym etapie jakie otrzymała od Żabki. Od startu po codzienne prowadzenie biznesu. Szkolenia, cyfrowe narzędzia i stała opieka operacyjna pozwoliły jej szybko odnaleźć się w nowej roli i zbudować stabilność finansową.

Dziś równie ważnym elementem jej biznesu jest zespół i relacje z klientami. Barbara stawia na partnerstwo, zaangażowanie i autentyczność. Wartości, które przekładają się na atmosferę miejsca. Jej historia to dowód na to, że porażka nie musi być końcem. Może być początkiem czegoś nowego – bardziej świadomego, stabilnego i satysfakcjonującego. Bo czasem największe zmiany zaczynają się wtedy, gdy wszystko trzeba zbudować od nowa.
Więcej informacji o franczyzie z Żabką: www.zabka.pl/franczyza
Artykuł sponsorowany
Materiał partnera
Polacy są gotowi płacić więcej za remonty i prace budowlane, ale oczekują jakości i przewidywalności. Analiza OLX
Więcej niż co piąta osoba planująca prace remontowo-budowlane chce przeznaczyć na ten cel od 4 do 10 tys. złotych. Nieco wyższy odsetek inwestorów zakłada, że będzie to przynajmniej 20 tys. – wynika z badania zrealizowanego na zlecenie OLX. Zleceniodawcy są gotowi na duże wydatki, ale oczekują profesjonalizmu i przewidywalności.
Badanie zrealizowane przez Danae na zlecenie OLX pokazuje, że prace budowlane i remontowe konsumenci najczęściej zlecają specjalistom. 70% respondentów deklarowało, że korzystało z takich usług w ciągu ostatnich 12 miesięcy, a 76% planuje zlecić je w przeciągu roku. Najczęściej to specjalistyczne usługi, takie jak położenie gładzi czy podłogi (38%). Nieco rzadziej drobne prace zlecane tzw. złotej rączce (36%). Znaczący odsetek planuje duże inwestycje – instalacje hydrauliczne, elektryczne (29%), wykończenie domu lub mieszkania (22%), prace budowlane przy domu lub w ogrodzie (21%).
Dane pokazują, że konsumenci coraz częściej myślą o kompleksowych realizacjach. To sygnał, że konkurencyjność buduje się obecnie nie ceną, lecz organizacją pracy, komunikacją i przewidywalnością realizacji.
Rosnący zakres planowanych prac budowlano-remontowych przekłada się na wyższe budżety. Największa część (ponad 50% zleceń) mieści się w przedziale 1000-9999 zł, a ponad 20% z nich to wydatki od 4 tysięcy wzwyż. Prace o wartości do 1000 zł odpowiadają za 25% zrealizowanych usług, ale w przypadku przyszłych to tylko 15%. Natomiast projekty na poziomie 20 tys. zł stanowią 23% planowanych prac wobec 18% zakończonych.
Chociaż koszt usługi pozostaje jednym z najistotniejszych kryteriów wyboru wykonawcy, większe znaczenie ma gwarancja wykonania prac zgodnie z planem (73%). Klienci nie oczekują, że będzie szybko i tanio, lecz dobrze (6% i 5% vs 83%). Dla 73% planujących remont kluczowe jest poczucie bezpieczeństwa i przekonanie, że realizacja przebiegnie zgodnie z harmonogramem. Klienci oczekują od wykonawców przejęcia odpowiedzialności za koordynację działań i wszechstronności.
Fachowca od budowy czy remontu można znaleźć szybko. 28% klientów deklaruje, że znajduje wykonawcę w ciągu 24 godzin, a kolejnym 25% zajmuje to kilka dni. To sprzeczne z perspektywą wykonawców – na wolny termin średnio trzeba czekać ponad 50 dni. Większe prace warto planować z wyprzedzeniem. 40% klientów zakłada rozpoczęcie remontu za 2-3 miesiące, a 26% za 4-6 miesięcy.
„Jeszcze kilka lat temu wielu klientom kojarzył się głównie z ryzykiem związanym z jakością realizacji. Dziś oczekiwania wobec fachowców są znacznie większe. Liczy się nie tylko samo wykonanie prac, ale również sposób organizacji całego procesu, komunikacja czy przewidywalność działań. Kluczową rolę pełnią też rekomendacje, dzięki którym możemy dowiedzieć się, czy wykonawca pracuje zgodnie z ustaleniami i harmonogramem oraz czy spełnia standardy jakości, których oczekujemy. Umożliwiliśmy osobom i firmom świadczącym usługi remontowo-budowlane obecnym na OLX, opcję prezentacji swoich realizacji. Równocześnie mogą oni uzyskać ocenę swoich poprzednich klientów. Dzięki temu w jednym miejscu mogą gromadzić portfolio i oceny, a tym samym skuteczniej docierać do zleceniodawców” – mówi Kamil Szabłowski, PR & Communication Manager OLX.
Opracowane na podstawie wyników badania zrealizowanego przez Danae na zlecenie OLX, połączonymi metodami CAWI i CATI. Konsumenci n=1000, wykonawcy n=500. Styczeń-kwiecień 2026 r.
Źródło informacji: OLX
-
WIADOMOŚCI3 dni temuPotrącenie rowerzystki na skrzyżowaniu 11 Listopada i Grodzkiej. Kobieta trafiła do szpitala
-
WIADOMOŚCI5 dni temuŚwinoujście uczciło 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. O godzinie „W” miasto zatrzymało się w hołdzie Bohaterom
-
WIADOMOŚCI3 dni temuWakacyjna atmosfera i sportowe emocje na 458. parkrunie w Świnoujściu
-
WIADOMOŚCI4 dni temuW Świnoujściu powstają miejsca parkingowe dla hulajnóg. Miasto porządkuje przestrzeń
-
WIADOMOŚCI5 dni temuGodzina „W”. Ratownicy odpalili biało-czerwone flary, a plaża zamarła
-
WIADOMOŚCI2 dni temuByłe przedszkole przy ul. Gdyńskiej. Co dalej z tym miejscem?
-
WIADOMOŚCI3 dni temuStartuje 83. Tour de Pologne UCI WorldTour! Pierwszy etap prowadzi z Gdyni do Koszalina
-
WIADOMOŚCI3 dni temuORLEN Beach Volley Tour Świnoujście 2026 za nami. Trzy dni sportowych emocji na świnoujskiej plaży

