Połącz się z nami

Materiał partnera

Jaką firmę wybrać do digitalizacji dokumentów?

Opublikowano

na

Cyfryzacja to dziś nie możliwość, a konieczność. Obejmuje ona nie tylko wdrażanie programów do zarządzania firmą czy elektroniczne przekazywanie akt urzędowych, ale również digitalizację dokumentów. Przeprowadzenie jej na własną rękę jest trudne, dlatego warto postawić na współpracę z firmą zewnętrzną. Sprawdź, czym się kierować, wybierając odpowiednią.

Dlaczego digitalizacja to zadanie dla specjalistów?

Digitalizacja dokumentów, czyli przejście w formy papierowej na elektroniczną, to złożony proces. Nie polega wyłącznie na umieszczeniu kartek w skanerze, lecz także na:

  • zabezpieczeniu dokumentów na czas skanowania,
  • zabezpieczeniu elektronicznej wersji dokumentu,
  • prawidłowej archiwizacji dokumentów papierowych bądź ich zniszczeniu (w zależności od tego, jakie rozwiązania prawne zostały przyjęte dla poszczególnych rodzajów akt).

Ponadto w procesie digitalizacji dokumenty muszą zostać prawidłowo zeskanowane. Ucięcia i innego rodzaju ubytki rzutują na jakość, która przez cały okres archiwizacji musi być na najwyższym poziomie.

Jak wybrać firmę do digitalizacji?

Jeśli chcesz przeprowadzić digitalizację, nawiąż współpracę z firmą, która posiada w tym zakresie duże doświadczenie. Praca z dokumentacją papierową i elektroniczną nie jest łatwym zadaniem, zwłaszcza gdy przez pewien czas dysponujemy obiema wersjami jednocześnie. W digitalizacji specjalizuje się Rhenus Office Systems Poland – firma, której oferta dostępna jest na https://www.rhenus-office.pl/uslugi/digitalizacja-dokumentow/. Eksperci zapewniają kompleksową opiekę nad dokumentacją w całym toku digitalizacji. Dodatkowo klienci mogą skorzystać z usługi archiwizacji i niszczenia dokumentów.

Im bliżej, tym lepiej

Przewożenie dokumentów z siedziby firmy do miejsca, w którym odbędzie się ich skanowanie, jest związane z pewnym ryzykiem. Dlatego warto nawiązać współpracę z partnerem, który ma siedzibę w pobliżu Twojej firmy. Dzięki temu akta nie będą musiały pokonywać długich dystansów, zanim dotrą do miejsca docelowego. Rhenus Office Systems Poland posiada wiele oddziałów, dzięki czemu specjaliści docierają do klientów zarówno w mniejszych, jak i w większych miejscowościach.

Brak konieczności przewożenia dokumentów to także oszczędności. Gdy akta trzeba przewieźć tylko kilka lub kilkanaście kilometrów, usługa jest tańsza. Choć kwestia odległości nie jest oczywiście kluczowa (pierwszeństwo zawsze ma wysoka jakość usług), warto zwrócić na nią uwagę w kontekście bezpieczeństwa danych i kosztów digitalizacji.

Artykuł sponsorowany

Continue Reading
Kliknij, aby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Materiał partnera

Jakie owijki do rakiet do squasha najlepiej pochłaniają wilgoć i poprawiają chwyt?

Opublikowano

na

Jednym z najważniejszych, choć często niedocenianych elementów owijek do rakiet w squashu, są owijki. Dlaczego warto zwrócić uwagę na ich wybór i jaki typ owijek ma największe znaczenie pod kątem absorpcji wilgoci i komfortu trzymania?

Czym są owijki do rakiet i dlaczego się je stosuje?

Squash jest coraz popularniejszą dyscypliną. W Polsce pojawia się coraz więcej kortów dostosowanych do tego typu rozgrywek, a analogicznie coraz więcej osób próbuje swoich sił ze squashem. Aby jednak czerpać maksymalną radość i satysfakcję z uprawiania tego sportu, a także konsekwentnie podnosić swoje umiejętności, konieczne jest zainwestowanie w odpowiedni sprzęt. Poza samą rakietą, piłkami czy torbą treningową, bardzo istotnym zakupem powinny być owijki do rakiet do squasha.

Owijki to specjalny rodzaj taśm, które są nawijane na rączkę rakiety. Pełnią one naprawdę wiele funkcji, choć oczywiście najważniejszą z nich jest poprawa chwytu. Jeśli grałbyś bez owijek, rakieta regularnie mogłaby Ci wyślizgiwać się ze spoconych dłoni. Tym samym możesz więc liczyć na większą pewność uderzeń i lepszą kontrolę lotu piłki. Tzw. gripy zapewniają również pochłanianie potu i amortyzację, jak również stanowią fizyczną barierę dla brudu. Owijki mają więc również znaczenie pod kątem higienicznym.

Najważniejsze cechy owijek do rakiet squashowych – sprawdź, jak kompletować i kiedy wymienić

Bardzo ważnym aspektem każdej owijki bez wątpienia jest jej grubość. Tak zwana owijka bazowa zazwyczaj ma ok. 2 mm grubości. Nakłada się ją bezpośrednio na rękojeść, a dzięki perforacji świetnie odprowadza wilgoć. Następnie na owijkę bazową nakłada się o wiele cieńszą owijkę wierzchnią. Zazwyczaj ma ona mniej niż 1 mm grubości, a jej dwa główne zadania to kolejno – ochrona bazowej owijki oraz poprawa trzymania rakiety.

Kiedy powinieneś rozważyć wymianę owijek? Pierwsze sygnały alarmowe to zmiana koloru czy widoczne uszkodzenia bądź naderwania. Problemy możesz również poczuć – jeśli rakieta zaczyna Ci się ślizgać w rękach, jest to poważne wskazanie na konieczność wymiany owijek. Oczywiście częstotliwość zakładania nowych taśm zależy od intensywności gry. W przypadku rekreacyjnych partyjek może to być nawet kilka miesięcy. Zawodowcy trenujący squasha niemal codziennie potrafią jednak zakładać nowe owijki nawet co dwa tygodnie!

Gdzie szukać wysokiej jakości akcesoriów do squasha?

Istnieje wiele sposobów na nabycie odpowiednich owijek do squasha, a także innych kluczowych akcesoriów, jak piłeczki, rakiety, specjalistyczne buty czy torby treningowe. Bardzo dobrym wyjściem jest oczywiście skierowanie się do dedykowanych squashowi punktów, na przykład w klubach czy w Internecie. Ceny w takich miejscach mogą być wyższe, lecz masz pewność, że stawiasz na marki i produkty polecane przez profesjonalistów.

Inną ciekawą propozycją są uznane sklepy sportowe. Squash konsekwentnie zyskuje na popularności i nie powinien dziwić fakt, że w takich miejscach coraz częściej możesz znaleźć wysokiej jakości produkty. Co więcej, o wiele łatwiej jest tam dorwać przystępne promocje.

Artykuł sponsorowany

Continue Reading

Materiał partnera

Kiedy wellbeing staje się stylem życia i dobrą lokatą kapitału

Opublikowano

na

Jeszcze kilka lat temu słowo „wellbeing” brzmiało jak modny slogan. Dziś to jeden z największych trendów na rynku nieruchomości premium i turystyki. Ludzie nie szukają już tylko „miejsca na nocleg”, ale przestrzeni, która regeneruje, wycisza i przywraca równowagę. 

Wave Świnoujście Thermal & Spa rozumie to w pełni.

Teraz – najlepszy moment na wejście

Aktualnie dostępna jest limitowana pula 10 apartamentów na specjalnych warunkach. To okazja, która nie wróci w standardowej ofercie.

Pierwsze 5 lokali: rabat 100 000 zł brutto Kwota, która obniża próg wejścia i bezpośrednio poprawia całkowitą stopę zwrotu z inwestycji. Uzupełnieniem jest możliwość odliczenia podatku VAT 23% – dla przedsiębiorców wymierny przywilej podatkowy od pierwszego dnia.

Kolejne 5 lokali: harmonogram płatności 50/50 Połowa kwoty przy podpisaniu umowy przedwstępnej, druga połowa dopiero po zakończeniu inwestycji i odbiorze kluczy. Komfortowa struktura finansowania dla tych, którzy chcą zaangażować kapitał etapami.

Spa, które nie jest dodatkiem

W Wave Świnoujście Thermal & Spa strefa wellness to nie element marketingu, ale rdzeń całego projektu.
Ponad 4 000 m² Slow Spa to przestrzeń zaprojektowana dla wszystkich zmysłów:

  • baseny multimedialne, 
  • panoramiczna sauna Cinema z ceremonią zapachów prowadzoną przez mistrza rytuału, 
  • wodna ścieżka Kneippa, 
  • grota solna,
  • aromaterapia,
  • miękkie łóżka wodne pod mapą rozgwieżdżonego nieba.

Na zewnątrz: 235-metrowy basen z baldachimami, jacuzzi pod gwiazdami i pool-bar z chłodnym prosecco. Dzieci również mają własną strefę – wodny plac zabaw, mini-zjeżdżalnie i Cinema z familijnymi seansami.

To nie jest oferta zwykłego weekendowego wypadu, a projekt codziennego kontaktu z tym, co najważniejsze.

Całoroczna atrakcyjność – co oznacza dla inwestora?

Wellbeing nie jest sezonowy. Właśnie dlatego Wave Świnoujście Thermal & Spa jest inwestycją inną niż typowy nadmorski hotel, który zarabia przez trzy letnie miesiące.

Termy, sauny, spa i restauracje działają przez cały rok. Centrum konferencyjne na 300 osób przyciąga gości poza sezonem, a uzdrowiskowy charakter Świnoujścia buduje stabilne, wielomiesięczne obłożenie.

Dla właściciela apartamentu w modelu hotelowym oznacza to stałą stopę zwrotu do 8,5% rocznie, niezależnie od sezonu.


Dla kogo jest Wave Świnoujście Thermal & Spa?

Dla tych, którzy chcą własnego miejsca nad morzem – takiego, które jest jednocześnie luksusowym azylem i sensowną lokatą kapitału. Dla inwestorów szukających pasywnego przychodu w oparciu o realny, niepowtarzalny produkt. I dla wszystkich, którym blisko do myślenia, że najlepsze decyzje finansowe to te, z których się korzysta osobiście.

Sprawdź dostępne apartamenty
waveswinoujscie.pl
+48 727 525 525
sprzedaz@waveswinoujscie.pl

Artykuł sponsorowany

Continue Reading

Materiał partnera

Nowa perspektywa z widokiem na morze, czyli biznes po 50-tce

Opublikowano

na

Dzień przed otwarciem wymarzonej restauracji jej świat się zatrzymał. Dziś prowadzi wyjątkowy sklep Żabka w Świnoujściu i udowadnia, że na nowy start nigdy nie jest za późno. To historia o determinacji, odwadze oraz budowaniu życia od nowa i na własnych zasadach.

Jeszcze kilka lat temu pani Barbara Budnik była o krok od spełnienia swojego wielkiego marzenia. Po latach pracy w korporacji zdecydowała się na odważny ruch – otwarcie włoskiej restauracji w Krakowie. Wszystko było gotowe. Na dzień przed startem przyszła pandemia, a wraz z nią lockdown. Restauracje zostały zamknięte, a plan pani Barbary na życie rozsypał się w jednej chwili. 

Nowy początek zamiast końca

Usiadłam na schodach mojej restauracji i naprawdę nie wiedziałam, co mam zrobić. Czy płakać, czy zamknąć drzwi i po prostu odejść. To był moment, w którym miałam poczucie, że wszystko, co budowałam, przestaje istnieć. Ale bardzo szybko przyszła refleksja. Nie jestem jedyna, która się z tym mierzy. Trzeba się podnieść i zawalczyć o siebie – wspomina Barbara Budnik.

Zamiast zatrzymać się w tym momencie, zaczęła działać. Wyjechała na krótko do Holandii, by ustabilizować sytuację finansową, ale wiedziała, że chce wrócić do Polski i zacząć od nowa. Przełomem okazała się odpowiedź na ogłoszenie Żabki. To była szansa, a krótko po niej także i decyzja, która zmieniła wszystko. Nowe miasto, nowe życie, nowy model biznesowy.

Biznes po 50-tce? To przewaga

Krótko po zgłoszeniu odezwał się konsultant z Żabki i już miesiąc później Pani Barbara rozpoczęła nowy rozdział w swojej karierze – biznes franczyzowy po pięćdziesiątce. Jak sama podkreśla, nie było to ograniczenie, a ogromny kapitał. Doświadczenie życiowe i zawodowe oraz większa świadomość siebie pozwalają podejmować trafniejsze decyzje i budować stabilny biznes.

Osoby 50+ mają coś, czego często brakuje młodszym – spokój, intuicję i doświadczenie. My już wiemy, czego chcemy i potrafimy wyciągać wnioski z tego, co przeżyliśmy. To jest taki plecak doświadczeń, który niesiemy przez życie i z którego codziennie korzystamy w biznesie. Dlatego uważam, że to świetny moment, żeby zacząć coś swojegomówi Barbara Budnik, franczyzobiorczyni Żabki ze Świnoujścia.

Żabka z duszą nad Bałtykiem

Dziś Pani Barbara prowadzi sklep w Świnoujściu, w wyjątkowej lokalizacji, bo przy urokliwej, nadmorskiej promenadzie. To miejsce, które wyróżnia się atmosferą i podejściem do klienta. Jej sklep to nie tylko punkt zakupowy, ale także przestrzeń, w której można usiąść przy promenadzie, odpocząć, napić się kawy i na chwilę zwolnić tempo. 

To moje miejsce i moje marzenie, tylko w innej formie niż planowałam. Zawsze chciałam mieć restaurację czy kawiarnię, a dziś mam przestrzeń, w której ludzie mogą usiąść, napić się kawy, odpocząć, a przy okazji zrobić zakupy – podkreśla Barbara Budnik.

Wsparcie, które daje stabilność

Pani Barbara podkreśla, że ogromne znaczenie dla niej w wyborze tej drogi biznesowej miało kompleksowe wsparcie na każdym etapie jakie otrzymała od Żabki. Od startu po codzienne prowadzenie biznesu. Szkolenia, cyfrowe narzędzia i stała opieka operacyjna pozwoliły jej szybko odnaleźć się w nowej roli i zbudować stabilność finansową.

Dziś równie ważnym elementem jej biznesu jest zespół i relacje z klientami. Barbara stawia na partnerstwo, zaangażowanie i autentyczność. Wartości, które przekładają się na atmosferę miejsca. Jej historia to dowód na to, że porażka nie musi być końcem. Może być początkiem czegoś nowego – bardziej świadomego, stabilnego i satysfakcjonującego. Bo czasem największe zmiany zaczynają się wtedy, gdy wszystko trzeba zbudować od nowa.

Więcej informacji o franczyzie z Żabką: www.zabka.pl/franczyza 

Artykuł sponsorowany

Continue Reading

Materiał partnera

Taka okazja nad polskim morzem zdarza się tylko raz. Nie przegap jej!

Opublikowano

na

Pierwszy w Polsce nadmorski kompleks termalno-wypoczynkowy, w sercu uzdrowiskowej dzielnicy Świnoujścia i model inwestycyjny, którego na polskim rynku nieruchomości premium jeszcze nie było.

Limitowana oferta – dwie oferty, 10 apartamentów

Aktualnie w sprzedaży dostępna jest limitowana pula 10 apartamentów na specjalnych warunkach. Pierwsze 5 lokali objęto rabatem w wysokości aż 100 000 zł brutto. Dla kolejnych 5 przygotowano wygodny harmonogram płatności 50/50, który pozwala wpłacić połowę ceny przy podpisaniu umowy przedwstępnej, a pozostałą część dopiero po zakończeniu inwestycji i odbiorze kluczy. 

Dodatkowym argumentem jest możliwość odliczenia podatku VAT w wysokości 23% – co w praktyce oznacza, że przedsiębiorcy mogą odzyskać część wartości zakupu niemal od razu.

Miasto, które pracuje przez cały rok

Świnoujście to jedno z niewielu polskich miast z całorocznym ruchem turystycznym, statusem uzdrowiskowym i stałą bazą gości – zarówno z Polski, jak i z zagranicy. Pełne jodu powietrze, uzdrowiskowe tradycje i niepowtarzalne trasy rowerowe wzdłuż wybrzeża przyciągają tu ludzi w każdej porze roku, a tunel pod Świną, szlak R-10 i bezpośrednie połączenia kolejowe sprawiają, że miasto żyje niezależnie od sezonu.

Wave Świnoujście Thermal & Spa wpisuje się w ten charakter naturalnie i wzmacnia go tym, czego dotąd nad Bałtykiem brakowało.



Pierwsze w Polsce hotelowe termy, ponad 4 000 m² strefy spa, restauracje i centrum konferencyjne na 300 osób. Infrastruktura, która przyciąga gości, sprawia, że apartament zarabia nie tylko w lipcu i sierpniu.

Odpoczynek, który smakuje inaczej.

Świnoujście od lat przyciąga tych, którzy szukają prawdziwego odpoczynku – nie dwudniowego wypadu, ale miejsca, do którego się wraca, aby poczuć regenerację i spokój.

Inwestycja Wave Świnoujście Thermal & Spa daje temu miastu wymiar, którego dotąd nie było, a jego właścicielom powód, żeby wracać tu częściej.

Taka okazja nad polskim morzem może się już nie powtórzyć, dlatego nie przegap jej i sprawdź ofertę: https://waveswinoujscie.pl/promocja/
waveswinoujscie.pl
+48 727 525 525
sprzedaz@waveswinoujscie.pl

Artykuł sponsorowany

Continue Reading

Materiał partnera

Dobrostan cyfrowy Polaków w czasach social mediów i AI. Nowy raport społeczny PKO Ubezpieczenia

Opublikowano

na

Dobrostan cyfrowy Polaków w czasach social mediów i AI. Nowy raport społeczny PKO Ubezpieczenia

  • Przestrzeganie zasad higieny cyfrowej wyraźnie wpływa na poziom dobrostanu.
  • AI uspokaja i wspiera w trudnych momentach – deklaruje ponad 43% badanych w wieku 18-24.
  • Co trzeci badany wolałby żyć w świecie bez mediów społecznościowych, wśród najmłodszych dorosłych deklaruje to aż 44%.
  • Raport PKO Ubezpieczenia „Między scrollowaniem a poszukiwaniem równowagi. Dobrostan cyfrowy Polaków w czasach social mediów i AI” przybliża, jak technologie, social media i sztuczna inteligencja wpływają na nasze emocje, codzienne nawyki, relacje i poczucie kontroli.

Cyfrowy świat to nasza codzienność. Ale czy zastanawiamy się, jak wpływa na nasz dobrostan?

Najnowszy raport PKO Ubezpieczenia o dobrostanie cyfrowym pokazuje, że technologia jest dziś stałym elementem codzienności, a nie osobną aktywnością, którą łatwo oddzielić od pracy, relacji, odpoczynku czy rozrywki.

„Wspieranie dobrostanu jest naturalnym dopełnieniem naszej działalności, bo ubezpieczenia zapewniają poczucie bezpieczeństwa, a to jedna z podstawowych potrzeb człowieka. Dlatego nasze zaangażowanie społeczne budujemy wokół dobrostanu: zarówno poprzez dzielenie się wiedzą, jak i inicjatywy wspierające zdrowie, relacje oraz aktywność. W tym kontekście ważny jest dla nas także dobrostan cyfrowy, bo technologia daje ogromne możliwości, ale niesie też wyzwania, takie jak przebodźcowanie, dezinformację, oszustwa online czy presję bycia stale dostępnym” – podkreśla Ewa Kapacka, dyrektorka Biura Marketingu i PR w PKO Ubezpieczenia.

Po godzinach wciąż online

Prawie połowa badanych spędza online poza pracą co najmniej 4 godziny dziennie, a w grupie 18-24 lata odsetek ten sięga 75%. Co istotne, to właśnie najmłodsi najczęściej czują, że spędzają w internecie za dużo czasu – deklaruje tak blisko 3/4 z nich, a niemal połowa próbuje ograniczać swoją aktywność w sieci. Wyniki te pokazują, że coraz częściej nie chodzi już wyłącznie o sam czas spędzany online, ale także o moment, w którym korzystanie z telefonu staje się automatycznym nawykiem. Szczególnie widać to u najmłodszych dorosłych, gdzie blisko 56% przyznaje, że w ostatnim miesiącu sięgało po telefon, bo „tylko na to mieli oni siłę”.

„Użytkownicy przestają zauważać, jak często sięgają po telefon, komunikatory czy social media, ponieważ obecność online staje się codzienną normą i działa w tle wielu innych aktywności. To sprawia, że granica między byciem online i offline staje się coraz mniej wyraźna” – zauważa Bolesław Michalski, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa i edukacji cyfrowej.

Emocje w sieci: ciekawość, rozrywka i koszt bycia online

Internet najczęściej budzi ciekawość – tę emocję wskazują wszystkie grupy wiekowe, przy czym najczęściej osoby 50+. Sieć kojarzy się także z rozbawieniem i spokojem. Niemniej raport pokazuje „drugą stronę medalu”. U najmłodszych dorosłych wyraźnie częściej pojawiają się emocje związane z przeciążeniem i porównywaniem się z innymi. W grupie 18-24 lata, częściej niż w starszych grupach, badani wskazują także poczucie straty czasu, zazdrość i presję.

„Social media […] opierają się na mechanizmach porównywania, oceniania i ciągłej ekspozycji na wyidealizowane obrazy życia innych ludzi. Stała ekspozycja na wyidealizowane obrazy życia innych ludzi może obniżać samoocenę, nasilać poczucie niewystarczalności i wzmacniać presję osiągania sukcesu, atrakcyjności czy nieustannej produktywności” – podkreśla Magdalena Chorzewska, psycholożka i psychoterapeutka.

Higiena cyfrowa: małe zasady, duża różnica

Dane pokazują wyraźny związek między higieną cyfrową a dobrostanem. 92% osób, które stosują zasady higieny cyfrowej, deklaruje wysoki poziom dobrostanu. Wśród osób, które nie stosują takich praktyk, odsetek wynosi 37,5%. Na znaczenie cyfrowego otoczenia zwraca uwagę także Bolesław Michalski. Ekspert przypomina, że współczesne platformy są projektowane tak, aby jak najdłużej utrzymywać uwagę użytkownika. Dlatego w rozmowie o dobrostanie cyfrowym nie wystarczy pytać tylko o liczbę godzin spędzanych online. Równie ważne jest to, w jakim środowisku cyfrowym funkcjonujemy, jakie mechanizmy walczą o naszą uwagę oraz czy potrafimy świadomie stawiać im granice.

AI pomaga nie tylko w codziennych zadaniach

Sztuczna inteligencja stała się już elementem codziennego życia większości badanych. Korzysta z niej ponad 75% osób – najczęściej kilka razy w tygodniu, a część nawet codziennie. Wyniki pokazują, że AI jest przede wszystkim kojarzone z oszczędnością czasu, szczególnie wśród osób w wieku 25-34. Najmłodsi dorośli (18-24 lata) bardziej krytycznie podchodzą do tej technologii. 50% z nich uważa, że nie jest to wiarygodne źródło informacji. Tyle samo dostrzega jego szkodliwość dla środowiska. Równocześnie AI ma dla nich także bardziej osobisty wymiar. Ponad 43% osób w wieku 18-24 deklaruje, że AI ich uspokaja i wspiera w trudnych momentach, a blisko 35% widzi w nim przyjaciela.

„AI zaczyna pełnić rolę bezpiecznego rozmówcy, przyjaciela czy psychologa. To nie powinno dziwić. Człowiek naturalnie szuka miejsc, w których może zostać wysłuchany bez oceny, dostępnych natychmiast i o każdej porze dnia i nocy. AI odpowiada dziś na część tych potrzeb: daje poczucie dostępności, przewidywalności szybkiej reakcji. Jednocześnie psychologicznie ważne jest, by pamiętać, że technologia może wspierać, ale nie zastąpi prawdziwych relacji, bliskości i kontaktu emocjonalnego z drugim człowiekiem” – zauważa Magdalena Chorzewska, psycholożka i psychoterapeutka.

Media społecznościowe – między rozrywką a zmęczeniem

Coraz wyraźniej widać obciążający wpływ mediów społecznościowych. Ponad 35% badanych wolałoby żyć w świecie bez social mediów, a w grupie 18-24 lata odsetek ten wyniósł blisko 44%. W tle pojawia się też coraz bardziej powszechne poczucie, że social media są jednocześnie potrzebne i męczące – obecne w pracy, relacjach i rozrywce, ale też negatywnie wpływają na naszą koncentrację i poczucie własnej wartości.

Wyniki raportu pokazują, że szczególną uwagę warto zwrócić na grupę 50+. Wśród niej niemal co druga osoba śledzi w social mediach informacje lokalne i newsy ze świata, ale tylko niewielka część – około 8% – regularnie sprawdza, czy są prawdziwe. W dobie szybko zmieniających się algorytmów czasem chwilowe zainteresowanie daną treścią uruchamia „lawinę”, która podsuwa kolejne informacje – niekoniecznie prawdziwe. Powtarzalność nie zawsze jest dowodem wiarygodności treści, może być efektem działania algorytmu.

Rodzice w cyfrowym świecie: większa świadomość, nowe obawy

Rodzicielstwo coraz częściej oznacza także troskę o bezpieczeństwo w świecie cyfrowym. Jak pokazuje raport, rodzice są bardziej wyczuleni na zagrożenia związane z obecnością online – od ochrony danych i prywatności, po kwestie związane z dezinformacją, podszywaniem się pod inne osoby czy wykorzystaniem wizerunku w sieci. Cyfrowe bezpieczeństwo dzieci staje się dziś znacznie szerszym tematem niż sam czas spędzany przed ekranem. Obejmuje również relacje, emocje oraz sposób funkcjonowania młodych ludzi wśród nowych technologii.

Cyfrowa codzienność pod lupą – premiera raportu o dobrostanie cyfrowym w PKO Rotundzie

Premiera raportu „Między scrollowaniem a poszukiwaniem równowagi. Dobrostan cyfrowy Polaków w czasach social mediów i AI” odbyła się 16 czerwca 2026 r. Wydarzenie otworzył Konrad Kluska, prezes zarządu PKO Ubezpieczenia. Podkreślił on, że bezpieczeństwo coraz częściej dotyczy nie tylko domu, zdrowia czy podróży, ale także naszej obecności w świecie cyfrowym: danych, tożsamości, wizerunku i relacji. Centralnym punktem wydarzenia był panel dyskusyjny z udziałem Ewy Kapackiej, dyrektorki Biura Marketingu i PR w PKO Ubezpieczenia, Magdaleny Chorzewskiej, psycholożki i psychoterapeutki, Bolesława Michalskiego, eksperta ds. cyberbezpieczeństwa i edukacji cyfrowej, Aleksandry Wojnickiej, digital director w Great Minds, oraz Katarzyny Bujakiewicz, aktorki i autorki komentarza specjalnego do raportu. Rozmowę poprowadzili Aleksandra Kuć, ekspertka ds. marketingu internetowego w PKO Ubezpieczenia, oraz Mateusz Opyrchał, dziennikarz i prezenter. 

Wydarzenie uzupełniły zajęcia mindfulness i ćwiczenia oddechowe prowadzone przez Karolinę Sieniawską, nauczycielkę mindfulness Mind the Life.

Raport „Między scrollowaniem a poszukiwaniem równowagi. Dobrostan cyfrowy Polaków w czasach social mediów i AI” powstał na podstawie ogólnopolskiego badania przeprowadzonego w kwietniu 2026 r. przez agencję SW Research. W badaniu wzięło udział ponad 1000 osób w wieku od 18 do 75 lat.

PKO Ubezpieczenia należy do Grupy PKO Banku Polskiego – jednej z największych grup finansowych w Europie Środkowo-Wschodniej. Cele biznesowe ubezpieczyciela wynikają ze strategii Grupy PKO Banku Polskiego, która zakłada umacnianie pozycji lidera w rozwoju bancassurance w Polsce. W perspektywie najbliższych lat PKO Ubezpieczenia planuje konsekwentnie zwiększać udziały rynkowe i dzięki ścisłej współpracy z PKO Bankiem Polskim znaleźć się w czołówce ubezpieczycieli na krajowym rynku. Ubezpieczyciel obsługuje ponad 2 mln polis.

Źródło informacji: PKO Ubezpieczenia

Continue Reading

Materiał partnera

SFD partnerem sportowych emocji podczas Mistrzostw Świata FIBA 3×3 2026

Opublikowano

na

Foto: SFD

Ponad 100 tysięcy kibiców odwiedziło FIBA 3×3 2026, a strefa SFD przez cały turniej tętniła życiem, angażując uczestników wyzwaniami i konkursami. 

Zakończone właśnie Mistrzostwa Świata FIBA 3×3 2026 przyciągnęły do serca stolicy tysiące kibiców i najlepszych sportowców. Jednym z kluczowych partnerów generujących sportowe emocje wokół turnieju była marka SFD, która stworzyła dla fanów koszykówki unikalną strefę aktywności, spotkań i sportowej energii. Szybkie tempo gry i wyjątkowa atmosfera po raz kolejny pokazały, dlaczego koszykówka 3×3, będąca dyscypliną olimpijską, zyskuje coraz większą popularność na całym świecie.

Kibicowskie emocje w STREFIE SFD

W odpowiedzi na ogromne zainteresowanie turniejem marka SFD stworzyła dla wszystkich kibiców energetyczną strefę pełną sportowych wyzwań i rywalizacji. Podciąganie, wyciskanie na ławie i legendarny „boxer” – przyciągały tłumy, a poziom zaangażowania uczestników najlepiej pokazał, jak dużą siłę ma sportowa społeczność skupiona wokół SFD. 

„Mistrzostwa Świata FIBA 3×3 to wydarzenie, które doskonale oddaje energię i wartości bliskie marce SFD. Chcieliśmy również pokazać, że odpowiednio dobrane żywienie i suplementacja są dziś ważnym wsparciem dla osób aktywnych na każdym poziomie – od amatorskiego streetballa po rywalizację na światowej scenie” – komentuje Łukasz Świtek, dyrektor marketingu SFD. 

W strefie SFD pojawili się ambasadorzy marki, znani sportowcy oraz influencerzy ze świata fitness, m.in. Radosław Majdan, Michał Karmowski, Radosław Słodkiewicz. Wspólnie z kibicami dopingowali biało-czerwonym, a także dzielili się swoją wiedzą i doświadczeniem. Przez cały czas trwania turnieju odwiedzający mogli porozmawiać z ekspertami SFD o aktywnym stylu życia, codziennych nawykach i kwestiach związanych z dietą i treningiem.

100 000+ kibiców

10 000+ rozdanych produktów

i entuzjastów sportu, którzy odwiedzili oficjalną strefę aktywacji SFD podczas turnieju w Warszawie.

w tym m.in. batony wysokobiałkowe, słodkie kremy FITKING oraz cukierki, a wszystko to w wersji bez dodatku cukru, a także kreatyny, koszulki, jak również gotowe napoje kolagenowe ALLDEYNN. Cały czas można było częstować się popcornem stworzonym w kolaboracji z Kanałem Zero.  

Zaangażowanie SFD w Mistrzostwa Świata FIBA 3×3 2026 to kolejny element długofalowej strategii marki, mającej na celu promocję aktywnego trybu życia. Podobny charakter miała obecność SFD podczas zawodów King of the Bay w Rewie, gdzie marka wspierała uczestników i kibiców sportów wodnych. Dla SFD obecność na wydarzeniach sportowych jest sposobem na bezpośredni kontakt z osobami aktywnymi. 

Marka konsekwentnie rozwija swoją obecność na tego typu wydarzeniach i zapowiada aktywne zaangażowanie w kolejne eventy plenerowe oraz sportowe w całej Polsce w nadchodzących miesiącach.

Źródło informacji: SFD

Continue Reading
Reklama
Reklama „wafe"
Reklama
Reklama

OGŁOSZENIA DROBNE

Najczęściej czytane

© Copyright 2026, Wszelkie prawa zastrzeżone | swinoujskie.info | Red Top Media | ul. Cyfrowa 6, 71-441 Szczecin | Napisz do nas: redakcja@swinoujskie.info lub zadzwoń 510 555 524