Strona główna / Lokalne / W 24 godziny ogołocili całe auto. Zostały tylko dziecięce zabawki

W 24 godziny ogołocili całe auto. Zostały tylko dziecięce zabawki

Po BMW zaparkowanym przy ul. Karsiborskiej pozostała jedynie karoseria i fotele. Złodzieje wypatroszyli z wnętrza niemal wszystko. Ukradli także lampy i koła z oponami. Stało się to po tym, jak pewien lokalny publikator zamieścił wpis z informacją, że pojazd jest „porzucony”. W 24 godziny samochód został całkowicie zdewastowany i dzisiaj nadaje się tylko na złom. Pozostały jedynie dziecięce zabawki, które były zapewne w bagażniku.

DSC_0528Pojazd miał jeszcze niedawno tablice rejestracyjne. Ostatnią właścicielką była mieszkanka Polic. Auto było ubezpieczone do maja 2017 roku. Nie wiadomo w jakich okolicznościach pojazd znalazł się przy przeprawie promowej.

Jeszcze kilka dni temu samochód nie posiadał tylko tylnej rejestracji, miał wybitą małą boczną szybę i był bez tylnych lamp. We wtorek lokalny publikator zamieścił informację, że pojazd jest „porzucony”. Prawdopodobnie dało to impuls do działania złodziejom. Z wnętrza zniknęło dosłownie wszystko co nadawało się spieniężyć: kierownica, lusterka, zegary, skrzynia biegów, elementy elektryczne, wnętrze drzwi, a nawet poduszka powietrzna. W 24 godziny auto zostało dosłownie ogołocone.

Na facebookowej grupie swinoujscie info pojawił się post, a pod nim ocena sytuacji.

Image-1“Gratuluje rzetelności “redaktora” pewnego świnoujskiego pseudo portalu informacyjnego za udostępnienie informacji o aucie jak to opisał “porzuconym” przy przeprawie karsiborskiej. Prawdopodobnie dzięki temu artykułowi auto zmieniło się w kupę złomu w około 24 godziny.. I korzystając z okazji polecam właścicielowi skontaktować się w tej sprawie z “redaktorem” portalu w sprawie odszkodowania za szkody spowodowane prawdopodobnie publikacją artykułu” – napisał pan Wiktor.

Nie udało się nam skontaktować w piątek z właścicielką samochodu. Do sprawy wrócimy.

Zobacz również

Starsza mieszkanka nie mogła otworzyć mieszkania. Pomogli strażacy

Jedna z mieszkanek bloku przy ulicy Grunwaldzkiej nie mogła otworzyć drzwi. Zatrzasnęła się od środka. …

Jeden komentarz

  1. Zaraz nie będzie nawet i zabawek…. smutne… ryfczyn powinien pokryć koszty za zdewadtowanie auta…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.