Strona główna / Lokalne / W Świnoujściu nie chcą Kewinów, Samant i Rajanów

W Świnoujściu nie chcą Kewinów, Samant i Rajanów

Ma być po dziadku, albo babci? Krótkie, długie, albo z zagranicznym brzmieniem. Rodzice podejmując decyzję o wyborze imienia dziecka już nie działają pod wpływem chwili. Do łask wracają dawne polskie imiona. Wciąż jednak rodzi się mało Bogdanów i Krystyn.

W ubiegłym roku wśród najczęściej nadawanych imion dla dziewczynek w Świnoujściu były Hanna, Maja, Zuzanna, Amelia, Oliwia, Aleksandra, Wiktoria, Alicja, Julia i Emilia. A dla chłopców: Antoni,  Filip, Adam , Alan, Franciszek, Jakub, Mateusz, Nikodem, Szymon  oraz  Jan .

– W 2015 roku było podobnie – mówi Dorota Turlejska, zastępca kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Świnoujściu. – Choć zauważyliśmy  nieznaczny powrót do imion noszonych przed laty, jak Stanisław, Maksymilian, Leon, Wiktor i Wojciech, a dla dziewczynek Zofia, Lena, Pola, Laura, Dorota, Helena.

Zobacz również

KRD: długi hotelarzy i restauratorów przekraczają 300 mln zł

Ponad 300 mln zł wynoszą zaległości firm z branży HoReCa – wynika z danych Krajowego …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.