Strona główna / Lokalne / Golas kontra tekstylni. Awantura na plaży

Golas kontra tekstylni. Awantura na plaży

Mimo niewielu dni słonecznych, golasy, w dużej części niemieckojęzyczne – atakują! Do pierwszej potyczki pomiędzy tekstylnymi, a miłośnikami naturyzmu doszło na plaży w okolicach granicy państwowej.
Golasy upodobały sobie to miejsce, bo w czasach, gdy plaża była przedzielona płotem kolczastym, po niemieckiej stronie zlokalizowana była plaża naturystyczna FKK. Po usunięciu płotów naturyści zamiast na “końcu świata” znaleźli się na bardzo popularnym i uczęszczanym szlaku spacerowym pomiędzy polskim, a niemieckimi kurortami. I stąd wiele nieporozumień – jedno z nich miało miejsce kilka dni temu i zakończyło się tragikomiczną sceną, którą zrelacjonowała nam jedna z naszych Czytelniczek. Dwie starsze panie, odpoczywając na plaży w ubraniu, zaatakowały słownie starszego mężczyznę, który paradował jak go Pan Bóg stworzył – pomiędzy wydmami, a morzem. Gdy ten w dał się w dyskusję z plażowiczami i podszedł do nich blisko, te zaczęły rzucać w niego… piaskiem! Nagus nie zrezygnował i zaczął przy niewiastach robić… przysiady! Kobiety oniemiały! W awanturę zaangażowało się kilka osób. Głośne przekleństwa po polsku i niemiecku ucichły dopiero w momencie, gdy na plaży pojawił się umundurowany, według naszej Czytelniczki, niemiecki policjant.
To nie pierwszy taki sygnał i nie pierwsza awantura do której doszło na tej plaży. Może warto pomyśleć nad rozwiązaniem tego problemu? Do tematu powrócimy w kolejnym numerze Kronik Portowych.

Zobacz również

Rodzina repatriantów z Kazachstanu zamieszka w Świnoujściu

Prezydent Miasta Świnoujście Janusz Żmurkiewicz wysłał zaproszenie do repatriantów z Kazachstanu, państwa Mariny i Vyacheslava …

8 komentarzy

  1. Powinni te baby za zakłócanie porządku zatrzymać. Kilka takich akcji i by się ludziska nauczyli, że kiedy jesteś u kogoś gościem to masz zakichany obowiązek zastosować się do obyczajów gospodarzy. A jeśli ich nie akceptujesz – nie łaź w gości!!!

  2. Człowiek rodzi się i umiera nagi. Po co takie zakłamanie. Ciało to opakowanie, każde jakieś je ma. Trochę tolerancji przydało by się tym osobnikom gorszącym się na widok golasów. A swoją drogą po co łażą na plażę nudystów, skoro im nagość przeszkadza?

  3. Rozwiązanie to po prostu oznaczenie, że to plaża naturystów. Na tyle wyraźne, aby było wiadomo, gdzie się zaczyna i kończy.

  4. O mohery na plaży się pojawiły lub zjawy zjawiły i mają problem… jak się nie podoba na plaży dla naturystów to won do kościoła na kleczkach do swojego boga ojca rydzyka…

  5. Lezą tam patrzeć , potem udają zgorszenie , wiadomo że jest tam taka plaża z której też korzysta dużo polaków , więc po co tam lezie , na spacerek do wiatraczka

  6. rozwiązanie jest proste – polskie kołtuny niech nie zapuszczają się do Niemiec, a najlepiej niech idą na plażę w nocy bo wtedy nie widać roznegliżowanych ludzi…

  7. ꘐ ꔞ ꗈ ꕧ ꕢ ꖻ ꗺ ꗐ ꔗ ꗢ

    Po co lazły tam te baby?

  8. Problem to maja zdewociałe czytelniczki, jakby męskiego przyrodzenia nigdy nie widziały.Zacofanie totalne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.