Strona główna / Lokalne / Nie ma rady na meneli?

Nie ma rady na meneli?

Śpią na przystankach autobusowych, żebrzą przed supermarketami, za pieniądze od ludzi piją alkohol, sikają gdzie popadnie, niczego się nie wstydzą, śmiecą i brudzą, a policyjnych mandatów nie płacą. Czy mieszkańcy faktycznie są bezbronni w walce z menelami?

Kloszardzi pojawiają się sezonowo. Uwiedzeni perspektywami łatwego zarobku i wyjątkową przychylnością turystów, przez całe lato koczują w centralnych punktach miasta. Nie pomagają częste kontrole policyjne i prośby mundurowych, aby przenieśli się w inne miejsce. Większość z nich jest pijana. Policjanci są bezradni, bo jeżeli menel nie łamie prawa, a jedynie okupuje przez cały dzień przystanek autobusowy – nie ma podstaw, aby nawet zwrócić mu uwagę.
Kloszardzi upodobali sobie promenadę, Park Chopina, pl. Wolności, skwer przy muzeum. Piją tam alkohol, na ławkach oddają się objęciom Morfeusza. Chociaż interweniuje policja, straż miejska – efektów nie widać. To prawda, że problem pijanych śpiących na ławkach i żebrzących dotyczy wszystkich dużych miast w Polsce, a w sezonie letnim przede wszystkim kurortów. To nie można się zgodzić, że nie ma skutecznego sposobu na jego pełne rozwiązanie.

Niemcy robią zdjęcia
Dla wielu bezdomnych z kraju, bogate nadmorskie miejscowości wypoczynkowe, takie jak Świnoujście, z uwagi na turystów polskich i zagranicznych, są bardzo atrakcyjnymi miejscami. Przyjeżdżają do nich licząc na tak zwany łatwy pieniądz, zdobyty dzięki żebractwu. Kilka dni temu patrol policji został skierowany na Plac Słowiański. Para meneli zapadła w błogi sen. Byli tak pijani, że policjanci mieli problem, aby ich dobudzić. Chciano już nawet wzywać pogotowie ratunkowe. Chwilę po odjechaniu mundurowych. Kilku młodzieniaszków zza zachodniej granicy postanowiło sobie zrobić pamiątkowe zdjęcia z pijakami. Prawdopodobnie jako „pamiątka” z wakacji.

Bilet w jedną stronę
Kilka lat temu zastępca prezydenta Świnoujścia Paweł Sujka wpadł na pomysł zamurowania pustostanów, a także zafundował kloszardom „bilet w jedną stronę” do miejscowości zameldowania. Akcja przyniosła efekt, ale tylko w pierwszym roku. Dziś menele mają się dobrze i „biletu w jedną stronę” wcale się nie boją. Mało tego, często wiedzą, gdzie udać się po dodatkowe wsparcie. W Świnoujściu jest wiele miejsc, gdzie osoby bezdomne czy zagrożone tym problemem mogą otrzymać pomoc.

Komisja do pracy
Menele muszą gdzieś kupować alkohol. Sprzedawany jest pomimo zakazu sprzedaży osobom nietrzeźwym. Za jego złamanie grozi odebranie zezwolenia na sprzedaż alkoholu. Kontrolą takich miejsc powinni zajmować się nie tylko policjanci i straż miejska, ale także osoby zasiadające w Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. W Świnoujściu to: Sławomir Wojtyłko, Dominika Apanasik, Joanna Ingielewicz, Lidia Karof, Michał Mackiewicz, Małgorzata Musialska i Agnieszka Sosińska. Jeżeli kontrola doraźna wykaże sprzedaż alkoholu osobom nietrzeźwym, można odebrać zezwolenie na sprzedaż alkoholu. Powinien być to wystarczający straszak na pozostałych sprzedawców, aby kloszardom alkoholu nie sprzedawać.

Odwyk!
Ile osób wysłano na przymusowe leczenie w Świnoujściu? Takie dane nie są ogólnodostępne. Ostatnie aktualne pochodzą z 2015 roku i wynika z nich, że z dobrowolnej pomocy w formie terapii skorzystało 65 osób.

O zastosowaniu obowiązku poddania się leczeniu w zakładzie lecznictwa odwykowego orzeka sąd rejonowy właściwy według miejsca pobytu osoby, której postępowanie dotyczy. Sąd wszczyna postępowanie na wniosek gminnej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych lub prokuratora. Sąd zarządza poddanie tej osoby odpowiednim badaniom. W razie nieusprawiedliwionego niestawiennictwa na rozprawę lub uchylania się od zarządzonego poddania się badaniu przez biegłego albo obserwacji w zakładzie leczniczym sąd może zarządzić przymusowe doprowadzenie przez policję.

Zobacz również

Pumptrack przy ul. Grunwaldzkiej już oświetlony 

Szybko zapadający zmrok utrudniał korzystanie z pumptrucka przy ulicy Grunwaldzkiej. Mamy dobrą wiadomość dla wszystkich, …

2 komentarze

  1. Jakim prawem obrażcie ludzi na swojej stronie? Szacunek należy się każdemu człowiekowi, menel jest słowem obraźliwym.
    Nie można napisać chociażby kloszard lub bezdomny?
    Nie wiesz jaki los kogo czeka!
    Sami pisaliście na początku że wasza strona będzie pozbawiona artykułów typu zepsuta lampa.
    Pozdrawiam

  2. ꘐ ꖜ ꗈ ꕧ ꔠ ꖟ

    A co Sujce przeszkadzało, że menele koczują w pustostanach?
    Zamurowywanie wejść do bunkrów, to mega głupota tego typa, bo zniszczył miejsce pobytu nietoperzom, a może wiele zostało tam zamurowanych.
    Teraz menele nie siedzą w bunkrach, tylko w centrum miasta.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.