Strona główna / Lokalne / Siedov nie wpłynie do Świnoujścia? Premier RP wydał decyzję. Czy słuszną?

Siedov nie wpłynie do Świnoujścia? Premier RP wydał decyzję. Czy słuszną?

Rosyjski żaglowiec miał wpłynąć do portu w Świnoujściu na początku maja, po to, aby zabrać studentów Akademii Morskiej w Szczecinie na rejs szkoleniowy. Wykorzystując gościnność portu w Świnoujściu, miał bezpłatnie udostępnić swój pokład do zwiedzania. W piątek po południu premier Mateusz Morawiecki zabronił wpłynięcia jednostce na polskie wody terytorialne.

To sankcja za anektowanie ukraińskiego Krymu przez Rosję. Na pokładzie żaglowca mają bowiem szkolić się także studenci z Krymu.

– Wpłynięcie tego żaglowca na wody terytorialne Polski byłoby po prostu sprzeczne z polityką poszanowania integralności terytorialnej Ukrainy i nieuznawania aneksji Krymu – powiedziała w piątek po południu Informacyjnej Agencji Radiowej rzeczniczka MSZ Ewa Suwara.

Do portu w Świnoujściu rosyjskie żaglowce wpływały wielokrotnie. Ich załoga z zaciekawieniem zwiedzała miasto.

Mieszkańcy Świnoujścia rozumieją decyzję władz o sankcjach wobec Rosji, jednak uważają, że zakazując wstępu do portu, nie osiągnie się niczego. Lepszy skutek można osiągnąć dialogiem i otwartością.

– Nie należy ulegać stereotypom i pokazywać młodym ludziom przypływającym na pokładzie, świat otwarty i bez uprzedzeń. W ich ojczyźnie  telewizja przekazuje zafałszowane relacje dotyczące Europy. Warto wykorzystywać takie momenty do tego, aby pokazywać młodym ludziom świat jakiego nie widzieli. Aby sami wyciągnęli wnioski, że Polacy są otwarci i przyjaźni. Zakazując szkolnemu żaglowcowi wpłynięcia do Polski, utwierdzamy ich w fałszywych przekonaniach – mówi jeden z mieszkańców nadmorskiego miasta.

Czteromasztowy bark “Siedow”, o długości 117,5 m, to największy żaglowiec szkolny świata. W Świnoujściu miał zacumować przy nabrzeżu obok Kapitanatu Portu.

Zobacz również

Otwarcie wystawy w Willi „Irmgard”. „Przez Wschód – co było, co jest, co pozostaje?”

Zaciekawiony fotograf wyrusza w podróż przez wschodnie Niemcy. Z motocyklem, który ma 50 lat i …

4 komentarze

  1. Największy żaglowiec świata “Siedov” po ominięciu nieprzyjaznej Wolski zawinął dzisiaj do niemieckiego portu Warnemünde. Ten gest złej woli naszych władz zostanie zapamiętany i odbije się czkawką. Myślę że polska delegacja nie zostanie w przyszłym roku wpuszczona do Rosji na uroczystości w Smoleńsku.

  2. Największy żaglowiec świata Siedov ominął nieprzyjazną Wolskę i zawinął dzisiaj do niemieckiego portu Warnemünde. Nieprzyjazne, szkodliwe gesty wolskich władz odbiją się dla nich czkawką. Myślę , że mogą zapomnieć o przyszłorocznych uroczystościach w Smoleńsku.

  3. Tak idiotyczną decyzję na pewno odczują polscy marynarze i nie tylko. Co winni są młodzi ludzie, że wśród polityków większość to idioci.

  4. Pan Morawiecki popełnił duży błąd tak się nie postępuje z żeglarzami ! Oby nie odbiło się to na polskich marynarzach którzy wpływają do portów w Rosji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.