Strona główna / Lokalne / Opłaty. W Świnoujściu szykuje się podwyżka cen śmieci

Opłaty. W Świnoujściu szykuje się podwyżka cen śmieci

Na najbliższej sesji rady miasta, świnoujscy radni będą głosować nad uchwałą dotyczącą cen śmieci. W Świnoujściu cena odpadów jest ustalana o ilości zużytej wody.

Jeśli radni zgodzą się na podwyżkę cen, to za śmieci segregowane zapłacimy 6,65 zł za 1 m3 zużytej wody. (wzrost o 0,70 zł). W odpadów niesegregowanych cena wyniesie 13,30 za 1 m3 zużytej wody (wzrost o 1,44 zł).

– Podjęcie nowej uchwały, zawierającej zmienione stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, podyktowane jest wzrostem od nowego roku kosztów odbioru i zagospodarowania odpadów a także zwiększonej, w stosunku do roku poprzedniego, ilości odbieranych odpadów od właścicieli nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy – czytamy w uzasadnieniu uchwały.

Zobacz również

Syreny alarmowe w 77. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego

W niedzielę, 1 sierpnia, w 77. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, na terenie województwa zachodniopomorskiego zabrzmią …

3 komentarze

  1. Bzdurna zasada rozliczania opłat za śmieci na podstawie zużytej wody. Nie rozumiem tego. Mam dom z ogrodem i woda zużyta do podlewania ogrodu, wlicza mi się do ustalenia wysokości opłaty za wywóz śmieci (mam pod-licznik). Porównuję koszty za wywóz śmieci z tymi, które ponosi mój szwagier w Gdańsku. Też ma dom, też ogród, oba większe niż moje, a jego opłaty są o połowę niższe… Niestety, chyba muszę się zgodzić z przedmówcą, że miasto jest niewolnikiem monopolisty :(.

  2. ꘐ ꖜ ꗈ ꕧ ꔠ ꖟ

    “Komuniści zawsze zaglądali do nieswoich kieszeni.”

  3. Maximus Segregatus

    Czy w bogatych krajach starej UE gminy ogłaszają przetargi na odbiór i zagospodarowanie odpadów swoich mieszkańców, czy np. po niemieckich gminach jeżdżą polskie, francuskie czy z innych krajów śmieciarki? Czy w ogóle jeżdżą śmieciarki firm prywatnych czyhających na comiesięczne opłaty rodzin za śmieci? NIE! Bo w tych bogatych krajach te ustawowe zadanie samorządów gminy wykonują bez przetargów poprzez własne firmy, bez narzutów na realizację misji, którą dla niemunicypalnych firm użyteczności publicznej – jest pomnażanie swoich zysków… Czy w tamtych krajach (oprócz Włoch – co wiele daje do myślenia…) słyszy się o porzuconych odpadach i o pożarach składowisk i sortowni? W tamtych krajach niemal wcale nie deponuje się odpadów na składowiskach – a u nas tak naprawdę (gdyby rozliczać gospodarkę odpadami fakturami VAT – a nie sprawozdaniami z danymi branymi z sufitu) – to około 90 procent trafia na składowiska… Tak więc jeśli rząd chce w następnej kadencji zająć się zaległymi sprawami – musi powstać „mapa drogowa dojścia” do unijnych rozwiązań systemowych – czyli mówiąc wprost – do rekomunalizacji gospodarki odpadami bytowymi… Jeśli tego nie zrobi – opłaty za odpady staną się jeszcze bardziej gorącym niż teraz tematem następnej kampanii wyborczej…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.