WIADOMOŚCI
20 lat Polski w UE: świętowanie sukcesów i fundamentalne pytania o przyszłość
1 maja 2024 roku mija 20 lat od przystąpienia Polski do Unii Europejskiej – przełomowego momentu w historii zarówno naszego kraju, jak i całej Wspólnoty. To doskonały moment na dokonanie bilansu członkostwa oraz zdefiniowanie wyzwań stojących przed „europejską rodziną” w najbliższych latach, czego podjęli się uczestnicy jubileuszowej konferencji zorganizowanej przez Polską Agencję Prasową.
Konferencja „20 lat Polski w Unii Europejskiej” zgromadziła w warszawskiej siedzibie PAP wielu znamienitych gości ze świata polityki, dyplomacji, nauki, biznesu i środowiska samorządowego –wśród nich współautorów sukcesu integracji naszego kraju ze Wspólnotą.

PAP, 20 lat Polski w Unii Europejskiej konferencja Polskiej Agencji Prasowej
„Dzisiejsze spotkanie nawiązuje oczywiście do historii i cieszymy się, mogąc gościć tych, którzy przez dekady, krok po kroku, wprowadzali Polskę do unijnych struktur. Jednak jeszcze bardziej interesuje nas teraźniejszość i przyszłość oraz odpowiedzi na fundamentalne pytania dotyczące przyszłości całej UE oraz pozycji Polski w tej Wspólnocie” – powiedział Marek Błoński, szef Polskiej Agencji Prasowej, w przemówieniu otwierającym konferencję.
Bilans dwudziestolecia Polski w UE jest bezdyskusyjnie dodatni, a świętowaniu rocznicy towarzyszy poczucie, że stanowiło ono dla rozwoju naszego kraju najlepszy okres w jego historii. Potwierdzają to dane statystyczne: udało się nam zmniejszyć dystans względem średniego poziomu rozwoju krajów unijnych z 51,5 proc. PKB per capita w 2004 roku do 80 proc. obecnie. Do Polski z samej polityki spójności trafiły środki o wartości przeszło 161 mld euro, które wspierały inwestycje transportowe, energetyczne, w ochronę środowiska, innowacyjność i rozwój przedsiębiorstw czy wreszcie całą sferę społeczną.

PAP, 20 lat Polski w Unii Europejskiej konferencja Polskiej Agencji Prasowej
„Od 2004 roku zarówno Polska, jak i Europa przeszły istotne przemiany, które doprowadziły nas do wykorzystania tego, co najlepsze ze wszystkich państw członkowskich. Dziś Polska stanowi mocny filar Europy, a polscy obywatele należą do osób najbardziej wspierających UE” – powiedziała w przesłaniu skierowanym do uczestników konferencji Roberta Metsola, przewodnicząca Parlamentu Europejskiego.
Jednak obecność w strukturach europejskich oznacza dla krajów członkowskich Wspólnoty znacznie więcej niż tylko potężne dotacje i korzyści płynące z otwarcia granic czy dostępu do jednolitego rynku. Nie bez powodu wejście do UE jest obecnie marzeniem wielu kolejnych społeczeństw, chociażby ukraińskiego, definiujących je jako „żelazną gwarancję bezpieczeństwa” dla swej suwerenności i niepodległości. Wspominał o tym Aleksander Kwaśniewski, prezydent RP w latach 1995–2005, podczas którego kadencji Polacy wpierw poparli integrację w ogólnokrajowym referendum, a następnie świętowali oficjalnie dołączenie do UE.

PAP, 20 lat Polski w Unii Europejskiej konferencja Polskiej Agencji Prasowej
„Obecność w UE to przede wszystkim szansa na utrzymanie niezależności wobec państw trzecich, takich jak Chiny czy Rosja. Polska może dziś, ze swoim potencjałem, proeuropejskim rządem oraz euroentuzjastycznym społeczeństwem, faktycznie współkształtować główne kierunki rozwoju i reform całej Unii. Wspólnota musi się dostosować do dynamicznie zmieniającego się świata i w kilku fundamentalnych kwestiach, takich jak klimat, bezpieczeństwo czy zdrowie, pogłębiać integrację oraz przemawiać jednym głosem” – zauważył prezydent Kwaśniewski.
Główna część konferencji podzielona była na trzy panele, dotyczące kolejno: geopolityki, kwestii gospodarczych oraz samorządu, czyli wpływu członkostwa na rozwój tzw. Polski lokalnej. W pierwszym z nich, prowadzonym przez Wojciecha Tumidalskiego, redaktora naczelnego PAP, uczestniczyli minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, prof. Jerzy Buzek oraz wiceminister Marek Prawda.

PAP, 20 lat Polski w Unii Europejskiej konferencja Polskiej Agencji Prasowej
Minister funduszy i polityki regionalnej przypomniała, że świętowanie 20-lecia Polski w UE nie może stanowić przysłowiowego „osiadania na laurach”. Pomimo olbrzymich sukcesów, nasz kraj ma wciąż wiele do nadrobienia, chcąc osiągnąć poziom rozwoju i zamożności najbogatszych krajów UE.
„Polska mierzy się z jednymi z największych w Europie różnic rozwojowych pomiędzy poszczególnymi regionami, zwłaszcza metropoliami a tzw. prowincją, które koniecznie musimy niwelować. Mamy również wiele do zrobienia także w innych obszarach, jak innowacyjność czy transformacja energetyczna, stanowiąca warunek dla utrzymania konkurencyjności polskiej gospodarki” –podkreślała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
Prof. Jerzy Buzek, premier RP w latach 1997-2001, wskazywał na potrzebę stałego budowania świadomości społeczeństwa co do korzyści wynikających z członkostwa Polski w UE. Wśród młodszego pokolenia, niepamiętającego czasów sprzed akcesji do Wspólnoty, populistyczne hasła wzywające do tzw. polexitu mogą bowiem padać na podatny grunt. Zaznaczył, że w związku z tym liczy na wysoką frekwencję w zbliżających się wyborach do Parlamentu Europejskiego, legitymizującą nasze zaangażowanie w losy UE.
„UE jest dzisiaj odpowiedzią na wielkie zagrożenia dla Europejczyków, a polska prezydencja w 2025 roku zdeterminuje działania Unii na następne lata. Dlatego ważne jest, by klasa polityczna i całe społeczeństwo solidnie się do tego zadania przygotowali” – ocenił prof. Jerzy Buzek.
Podobną refleksją podzielił się Marek Prawda, wiceminister spraw zagranicznych, przypominając jednocześnie, że Polacy są obecnie jednym z najbardziej euroentuzjastycznych społeczeństw w UE, opowiadającym się również za dalszym rozszerzaniem Wspólnoty m.in. na wschód.
„Dostrzegam jednak zagrożenie wiążące się z próbami zniechęcenia Polaków do Wspólnoty prowadzonej przez niektóre środowiska. To bardzo ryzykowna gra, bo podobne, niestworzone teorie i mity stały u podstaw ostatecznego opuszczenia Wspólnoty przez Wielką Brytanię – z olbrzymią zresztą szkodą dla tego państwa” – zaznaczył Marek Prawda, wiceminister spraw zagranicznych.
W kolejnych panelach udział wzięli m.in. prof. Leszek Balcerowicz, b. premier Jan Krzysztof Bielecki, wiceminister finansów Jurand Drop i wiceminister funduszy Jacek Protas, b. minister funduszy i polityki regionalnej Małgorzata Jarosińska-Jedynak, a także przedstawiciele świata nauki (prof. Piotr Wachowiak, rektor Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, prof. Monika Stanny z Polskiej Akademii Nauk) oraz samorządu (Andrzej Porawski, dyrektor Biura Związku Miast Polskich). Dyskutowali oni o ekonomicznych, społecznych i infrastrukturalnych osiągnięciach minionych dwudziestu lat, jak i wyzwaniach stojących przed Polską i UE w kolejnych dekadach.
„Członkostwo w UE nie zwalnia nas z obowiązku prowadzenia rozsądnej, przemyślanej polityki krajowej, również w obszarze gospodarki. Przykład Grecji pokazuje, że obecność we Wspólnocie może nie wystarczyć, by uchronić nas przed negatywnymi konsekwencjami błędnych decyzji” –zaznaczył prof. Leszek Balcerowicz.
Konferencji„20 lat Polski w Unii Europejskiej” towarzyszyła prezentacja raportu przygotowanego przez PAP we współpracy z wybitnymi naukowcami, stanowiącym bilans naszego członkostwa w strukturach unijnych. Gospodarka, społeczeństwo, polska wieś, rolnictwo, środowisko, samorządy, edukacja, zdrowie, transport i wyzwania – to tematy opracowań przygotowanych przez zaproszonych autorów.
„Dzięki tej publikacji nasi czytelnicy, zarówno polscy, jak i zagraniczni, poszerzą swą wiedzę o Unii Europejskiej, wiążących ją traktatach, dyrektywach i innych aktach prawnych. Dowiedzą się również o doniosłych wydarzeniach i aktywnościach najważniejszych osób i instytucji Wspólnoty, a także działaniach na rzecz poprawy życia w państwach Unii” – napisał we wstępie do raportu Wojciech Tumidalski, redaktor naczelny PAP.
Podczas wydarzenia poznaliśmy również laureatów konkursu „Inwestycja z perspektywą” 2024 organizowanego przez Serwis Samorządowy PAP. W konkursie internauci wybrali najlepszą samorządową inwestycję współfinansowaną z Funduszy Europejskich. Zwycięzcą zostało miasto Kalety, na podium znalazły się także gmina Sobienie Jeziory oraz miasto Puck.
Konkurs, raport oraz cała konferencja to elementy projektu „20 lat w UE. Parlament Europejski, a życie Polaków”, na który Polska Agencja Prasowa pozyskała dofinansowanie z Parlamentu Europejskiego.
Źródło informacji: PAP MediaRoom
WIADOMOŚCI
Nad morze drogami krajowymi Pomorza Zachodniego
Ruszają wakacje, okres wzmożonego ruchu na zachodniopomorskich drogach krajowych. Rozbudowa sieci drogowej sprawia, że z roku na rok dojazd nad morze staje się łatwiejszy. Warto jednak brać pod uwagę, że zwłaszcza w wakacyjne weekendy w niektórych miejscach przejazd może nie być całkowicie płynny. Ma to związek z bardzo dużym natężeniem ruchu. Każdy kierowca powinien też pamiętać o odpowiednim zaplanowaniu i przygotowaniu podróży, aby dojazd na upragniony wypoczynek przebiegł bez większych problemów.
Gdzie są najbardziej newralgiczne miejsca
Jak pokazują dane prowadzonego w ubiegłym roku Generalnego Pomiaru Ruchu, drogi krajowe w województwie zachodniopomorskim cechują się największym w kraju udziałem ruchu letniego. Wzrost ruchu w wakacje jest najmocniej zauważalny na głównych trasach prowadzących nad morze – S3 i S11/DK11. Przykładowo na drodze ekspresowej S3 w rejonie Goleniowa w ubiegłym roku średni ruch dobowy w styczniu wynosił 25 tys. pojazdów, a w sierpniu już 52 tys. pojazdów. Na odcinku S11 Koszalin – Zegrze Pomorski było to 5,5 tys. pojazdów w styczniu i 16,5 tys. pojazdów w sierpniu. Wzrosty ruchu są dwu-, trzykrotne, a w weekendowych kumulacjach jeszcze większe.
Dlatego w wakacje jest kilka newralgicznych miejsc na naszej sieci drogowej, gdzie ruch może być spowolniony, zwłaszcza w weekendy. Takim miejscem jest z pewnością wspólny przebieg dróg ekspresowych S3 i S6 w rejonie Szczecina. Jest to najbardziej obciążony ruchem odcinek sieci dróg krajowych w woj. zachodniopomorskim. W piątki i soboty możemy mieć problemy z płynną jazdą od węzła Klucz w kierunku morza, przez autostradę A6, aż do rozdzielenia się dróg S3 i S6 w rejonie Goleniowa. Z kolei w niedziele zatory tworzą się na powrocie znad morza, w rejonie węzła Goleniów Północ i następnie na całym odcinku do węzła Klucz. Sytuację komunikacyjną w tym rejonie rozwiąże Zachodnia Obwodnica Szczecina, której budowa wystartowała w tym roku.
Ze spowolnieniami należy się też liczyć na odcinku DK11 od Bobolic do Szczecinka, gdzie obecnie trwa budowa S11. Dużym natężeniem ruchu w wakacje charakteryzuje się też DK25 biegnąca od Bydgoszczy. Trzeba założyć dłuższy czas przejazdu też na DK25 Bobolice – Biały Bór, zwłaszcza jadąc przez tą ostatnią miejscowość.
Biorąc pod uwagę wzrosty ruchu w wakacje, kluczowe jest właściwe zaplanowanie podróży. Najlepiej, jeżeli jest to tylko możliwe, omijać okresy największej kumulacji ruchu – piątki (godz. 16-20), soboty (godz. 10-18) i niedziele (godz. 10-16). Warto też w weekendy korzystać z tras alternatywnych, w tym dróg wojewódzkich, na których ruch jest znacznie mniejszy niż na głównych szlakach tranzytowych.
Pamiętajmy, że zwłaszcza przy wzmożonym ruchu rośnie też ryzyko kolizji i wypadków, które mogą powodować szybko narastające zatory. Dlatego jadąc na upragniony wypoczynek, powinniśmy być czujni i odpowiednio reagować na sytuację na drodze, aby nie doprowadzić do kolejnych zdarzeń, takich jak najechanie na pojazdy stojące w korku. Nie powinniśmy czekać z tankowaniem aż zaświeci się lampka rezerwy paliwa, bo może się to skończyć przymusowym postojem na drodze. Przygotowując się to podróży, powinniśmy zadbać też o zapas wody w samochodzie.
Gdzie jest łatwiej dojechać
Wielu kierowców wybiera się nad morze raz do roku albo rzadziej. Dlatego warto wiedzieć, że sieć drogowa w ostatnim czasie uległa zmianom. Przede wszystkim jesienią 2025 roku oddaliśmy do ruchu ostatni odcinek drogi ekspresowej S3 w Polsce, czyli Świnoujście – Troszyn. Dzięki temu znacznie łatwiej jest dojechać do Międzyzdrojów czy samego Świnoujścia, gdzie od trzech lat działa tunel pod Świną. Pod koniec 2025 roku oddaliśmy też do ruchu odcinek S6 Koszalin – Słupsk. Kierowcy zyskali lepszy dojazd do miejscowości nadmorskich w tej części naszego wybrzeża. 26 czerwca br. oddaliśmy do ruchu ostatni odcinek S6 między Szczecinem a Trójmiastem, co oznacza zupełnie nową jakość podróżowania wzdłuż Bałtyku.
Nowe trasy oznaczają też, że zmienił się sposób dojazdu do wielu miejscowości. Z drogi ekspresowej można zjechać tylko na bezkolizyjnych węzłach drogowych. Dlatego nie jedźmy na pamięć. Przed wyjazdem sprawdzajmy trasę, aby wiedzieć, na którym węźle drogowym powinniśmy zjechać. Jeśli przegapimy miejsce naszego zjazdu z drogi szybkiego ruchu, pod żadnym pozorem nie zawracajmy i nie jedźmy pod prąd. Dojedźmy do kolejnego węzła zgodnie z kierunkiem ruchu.
Gdzie spotkamy roboty na drodze
Budowa nowych tras wiąże się często z utrudnieniami w ruchu. W tym roku będzie to odczuwalne na DK11 od Bobolic do Szczecinka (trasa Poznań – Kołobrzeg). Wykonawca drogi ekspresowej S11 przed pierwszym weekendem wakacyjnym przełożył ruch na fragment nowego układu drogowego na południe od Wierzchowa, dzięki czemu nie ma już w tym miejscu ruchu wahadłowego. Najbliższe miesiące będą jednak na tym odcinku okresem wzmożonych prac budowlanych, wielu zmian organizacji ruchu, w tym okresowego ruchu wahadłowego, szczególnie w miejscach przecięcia istniejącej drogi przez nowo budowaną. Dlatego apelujemy, aby zwracać na tym odcinku szczególną uwagę na tymczasowe organizacje ruchu. Odcinek ten oddamy jeszcze w tym roku, także w przyszłe wakacje pojedziemy tu znacznie szybciej i wygodniej.
Wielu kierowców dojeżdża do miejscowości nadmorskich od strony Niemiec lub urozmaica sobie wypoczynek wyjazdem na przykład do Berlina. Dlatego warto wiedzieć, że utrudnienia w ruchu występują na autostradzie A6 przy granicy państwa w Kołbaskowie, gdzie ruch odbywa się jezdnią w obu kierunkach. Na budowanym węźle Kołbaskowo ruch jest przełożony na bajpas. Warto też z pewnością wziąć pod uwagę dłuższy czas przejazdu generowany dodatkowo przez prowadzone kontrole graniczne.
Pozostałe budowy prowadzone na zachodniopomorskich drogach krajowych nie dotyczą tras, które bezpośrednio prowadzą nad morze. Warto pamiętać, że trwa budowa S10 od Szczecina do Wałcza. Utrudnienia występują też w kilku miejscach na DK22, gdzie przebudowujemy odcinek Ostrowiec – Szwecja oraz budujemy obwodnice Szwecji, Wałcza i Rusinowa.
WIADOMOŚCI
Weekend pod znakiem upału i burz. Gwałtowne zjawiska w prognozach
Upał, a następnie gwałtowne burze – pogoda w najbliższy weekend może być bardzo dynamiczna. W rejonie Świnoujścia i okolic temperatura może przekroczyć 34°C, jednak synoptycy ostrzegają również przed silnym wiatrem, intensywnymi opadami deszczu i lokalnym gradem.
Polskę czeka bardzo gorący weekend. W sobotę i niedzielę temperatura w naszym regionie może przekroczyć 34°C. Szczególną uwagę należy zwrócić na prognozowane gwałtowne burze, które mogą pojawić się w naszym regionie. W niedzielę oraz w nocy z niedzieli na poniedziałek mogą wystąpić intensywne opady deszczu, silne porywy wiatru do 115 km/h oraz lokalne opady gradu. Możliwe są utrudnienia, podtopienia oraz szkody spowodowane przez silny wiatr.
Podczas upałów warto pamiętać o regularnym piciu wody, unikaniu słońca w najgorętszych godzinach oraz ograniczeniu intensywnego wysiłku fizycznego. Szczególną troską należy objąć dzieci, seniorów oraz osoby z chorobami przewlekłymi.
W czasie burz należy unikać otwartych przestrzeni, nie przebywać pod drzewami oraz zabezpieczyć przedmioty na balkonach i posesjach, które mogą zostać porwane przez silny wiatr.
Warto również pamiętać o bezpieczeństwie zwierząt – nie wolno zostawiać ich w nagrzanych samochodach. Podczas upałów należy zapewnić im stały dostęp do wody oraz zacienione miejsce odpoczynku.
Weekendowa pogoda może być wymagająca – upał będzie przeplatał się z gwałtownymi burzami, silnym wiatrem, opadami deszczu i gradem. Zachowajmy ostrożność i bądźmy przygotowani na szybkie zmiany warunków atmosferycznych.
Źródło: Biuro Prezydenta Miasta
WIADOMOŚCI
Na ulicach stanęły zraszacze
Przed mieszkańcami i turystami wyjątkowo gorący weekend. Synoptycy zapowiadają, że w sobotę i niedzielę temperatura w Świnoujściu może sięgnąć nawet 35 stopni Celsjusza. Miasto już przygotowuje się na falę upałów, uruchamiając rozwiązania mające przynieść ulgę podczas najgorętszych dni lata.
W różnych częściach miasta ustawiono zraszacze wodne, które mają pomóc schłodzić rozgrzane place i ulice. Można z nich skorzystać między innymi na placu Rybaka, przy Wybrzeżu Władysława IV, na placu Wolności, a także na prawobrzeżu w rejonie przeprawy promowej.
W przygotowanie urządzeń zaangażowali się pracownicy Zakładu Wodociągów i Kanalizacji oraz druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej. Strażacy ochotnicy zapowiadają również polewanie ulic wodą w przypadku, gdy temperatura przekroczy 30 stopni Celsjusza. Wszystko po to, aby obniżyć temperaturę w najbardziej uczęszczanych miejscach miasta podczas trwających Dni Morza.
Na mieszkańców i turystów czekać będzie także woda pitna. Butelki z wodą będą wydawane w punkcie Urzędu Miasta działającym podczas Dni Morza.
O bezpieczeństwo mieszkańców zadbała również Państwowa Inspekcja Sanitarna. Na przystankach autobusowych pojawiły się informacje przypominające, jak zachowywać się podczas upałów i jak chronić organizm przed przegrzaniem.
Dodatkowo za pośrednictwem aplikacji Karta Wyspiarza do mieszkańców rozesłano alerty z najważniejszymi zaleceniami dotyczącymi wysokich temperatur.
Lekarze przypominają, aby w najgorętszych godzinach dnia ograniczać przebywanie na słońcu, regularnie pić wodę i zwracać szczególną uwagę na dzieci, seniorów oraz osoby przewlekle chore.
Najbliższy weekend w Świnoujściu zapowiada się wyjątkowo gorąco – zarówno za sprawą pogody, jak i atrakcji przygotowanych w ramach Dni Morza. Warto jednak pamiętać, że podczas upałów najważniejsze jest bezpieczeństwo i odpowiednie nawodnienie.
Źródło: Biuro Prezydenta Miasta
WIADOMOŚCI
Rada Miasta udzieliła Joannie Agatowskiej wotum zaufania i absolutorium
Rada Miasta Świnoujście udzieliła prezydent Joannie Agatowskiej zarówno wotum zaufania, jak i absolutorium za wykonanie budżetu za 2025 rok. Decyzję poprzedziła debata nad „Raportem o stanie Gminy Miasto Świnoujście”, który podsumowuje sytuację finansową, inwestycyjną i społeczną miasta. Obrady trwały ponad 13 godzin.
Dochody miasta w ubiegłym roku wyniosły 501 mln zł. Ponad 62 proc. tej kwoty stanowiły dochody własne samorządu. To jeden z ważniejszych wskaźników pokazujących samodzielność finansową miasta.
Największą pozycją w miejskim budżecie pozostaje oświata. Na edukację i wychowanie przeznaczono ponad 126 mln zł. Miasto utrzymało także pełną dostępność miejsc w przedszkolach. Wskaźnik skolaryzacji netto osiągnął poziom 108,4 proc., co oznacza, że z miejskiej oferty korzystają również dzieci spoza Świnoujścia.
Jednym z najważniejszych wydarzeń gospodarczych ubiegłego roku było uruchomienie 11 czerwca terminala instalacyjnego dla morskich farm wiatrowych. To pierwsza tego typu inwestycja w Polsce. Jej działalność ma znaczenie nie tylko dla portu, ale również dla rozwoju branży offshore i rynku pracy.
W 2025 roku rozpoczęły się także prace nad Strategią Rozwoju Miasta do 2050 roku. W konsultacjach uczestniczyli mieszkańcy, organizacje społeczne i przedstawiciele różnych środowisk. Dokument ma wyznaczyć kierunki rozwoju Świnoujścia na kolejne lata.
Raport wskazuje również na stan środowiska i infrastruktury komunalnej. Wszystkie ścieki komunalne trafiają do oczyszczania biologicznego i chemicznego. Utrzymuje się także wysoki udział terenów zielonych – wskaźnik lasów i parków przekracza 116 hektarów na tysiąc mieszkańców.
Nie zabrakło również tematów wymagających dalszych działań. Nadal problemem pozostaje poziom segregacji odpadów. Jak wynika z danych, 66 proc. odpadów stanowią odpady nieselektywne. Miasto, podobnie jak wiele innych samorządów, zmaga się także z ujemnym przyrostem naturalnym, który w 2025 roku wyniósł minus 5,43 promila.
Po głosowaniu prezydent Joanna Agatowska podziękowała radnym za udzielone zaufanie.
– To zaufanie to dla mnie ogromne zobowiązanie. Dane zawarte w raporcie pokazują, że jesteśmy miastem silnym finansowo i odważnym w planowaniu przyszłości. Razem budujemy Świnoujście, które jest nie tylko kurortem, ale przede wszystkim dobrym i bezpiecznym miejscem do życia – powiedziała prezydent miasta.
Udzielenie absolutorium i wotum zaufania kończy procedurę oceny działalności władz miasta za 2025 rok i otwiera kolejny etap realizacji zaplanowanych działań i inwestycji.
Źródło: Biuro Prezydenta Miasta
WIADOMOŚCI
„Przedwojenna architektura drewniana – Wolgasthaus”. Otwarcie wystawy w Muzeum Rybołówstwa Morskiego
Zapraszamy, 2 lipca (czwartek), na godzinę 17.00, do Muzeum Rybołówstwa Morskiego w Świnoujściu na otwarcie wystawy „Przedwojenna architektura drewniana – Wolgasthaus”.
Na wernisażu będzie obecny autor wystawy – Hans-Ulrich Bauer, urodzony w Świnoujściu, niemiecki historyk amator, pisarz i regionalista pochodzący z kurortu Seebad Heringsdorf. Jest on uznanym ekspertem w dziedzinie architektury uzdrowiskowej (niem. Bäderarchitektur) na wyspie Uznam. Ekspozycja poświęcona będzie drewnianym domom budowanym przez firmę z Wolgastu (niem. Holzhäuser aus Wolgast). Budynki te uznawane są za pierwsze seryjnie produkowane domy gotowe (prefabrykowane) na świecie, które w XIX wieku stały się ikonami architektury nadmorskich kurortów.
Serdecznie zapraszamy. Wstęp wolny.
WIADOMOŚCI
Na chodnikach Świnoujścia pojawiło się nowe wsparcie dla miejskich służb
Nie tylko miotła i zamiatarka. Na chodnikach Świnoujścia pojawiło się nowe wsparcie dla miejskich służb
Mieszkańcy spacerujący po Świnoujściu mogli już zauważyć nowe urządzenie pracujące na miejskich chodnikach i deptakach. To elektryczny odkurzacz komunalny – sprzęt, który ma wspierać codzienną pracę osób odpowiedzialnych za utrzymanie porządku w mieście.
Choć na pierwszy rzut oka wygląda nietypowo, jego zadanie jest bardzo konkretne – pomaga szybciej i skuteczniej usuwać drobne odpady z przestrzeni publicznej. Niedopałki papierosów, papierki, liście, puszki czy inne zanieczyszczenia mogą być zbierane sprawniej, szczególnie w miejscach o dużym natężeniu ruchu.
To jednak nie technologia wykonuje całą pracę. Za czystym miastem wciąż stoją ludzie – pracownicy, którzy każdego dnia dbają o ulice, chodniki i tereny publiczne. Nowe urządzenie ma przede wszystkim ułatwiać ich zadania i zwiększać efektywność działań, zwłaszcza tam, gdzie liczy się tempo i dokładność.
Glutton 2411 Electric jest urządzeniem elektrycznym, co oznacza brak emisji spalin podczas pracy i niższy poziom hałasu. Dzięki kompaktowej konstrukcji może poruszać się po chodnikach i w miejscach trudniej dostępnych dla większych maszyn komunalnych.
W mieście, które każdego roku odwiedza wielu turystów, utrzymanie porządku to codzienne wyzwanie wymagające zarówno doświadczenia ludzi, jak i odpowiednich narzędzi. Nowoczesny sprzęt nie zastępuje pracy człowieka – ma ją wspierać.
-
Materiał partnera3 dni temuNowa perspektywa z widokiem na morze, czyli biznes po 50-tce
-
WIADOMOŚCI3 dni temuPrawie 188,5 mln zł dla Świnoujścia. Miasto skutecznie sięga po środki zewnętrzne
-
WIADOMOŚCI4 dni temuCzas na uporządkowanie kwartału Monte Cassino, Chrobrego, Bohaterów Września i Armii Krajowej
-
WIADOMOŚCI3 dni temuW Świnoujściu nawet 35–36°C. Jak bezpiecznie przetrwać najgorętsze dni?
-
WIADOMOŚCI4 dni temuDni Morza 2026: dodatkowe nocne kursy promu Bielik. Miasto odpowiada na potrzeby mieszkańców
-
WIADOMOŚCI2 dni temuNa chodnikach Świnoujścia pojawiło się nowe wsparcie dla miejskich służb
-
WIADOMOŚCI2 dni temuSkrajnie wysokie zagrożenie pożarowe. Ważny apel do mieszkańców i turystów
-
WIADOMOŚCI4 dni temuPonad 6,7 tys. uczniów zakończy naukę w Świnoujściu




㞢 㐃 㐅 ㄠ ᘝ 〄
20 kwietnia 2024 na 11:21
Sukcesy, to odnoszę ci konfidenci, którzy do zlewaczałej Brukseli donoszą na Polskę.
Kiedyś donosili do Mosky, dzisiaj ci sami zdrajcy donoszą do Brukseli.
Zaorać pedalską unię europejską, bo to dla Polski katastrofa!!!