Strona główna / Lokalne / Wyszedł na spacer i zaplątał się w kłusownicze siatki

Wyszedł na spacer i zaplątał się w kłusownicze siatki

Jeden z naszych Czytelników podczas spaceru po parku zaplatał się w siatki. Jak się okazało, pod liśćmi ukryty był cały zestaw do kłusowania. Do siatek przyczepione były pływaki oraz uchwyty mocujące.

Spacerowałem po parku w okolicy basenu północnego. Myślałem, że zaplątałem się w jakieś stare żyłki. Zacząłem ciągnąć i kazało się, że wyciągnąłem całą siatkę. Miała z 25-metrów – mówi Czytelnik. Wyglądały tak, jakby ktoś sobie je przygotował – dodaje.

Pan Tadeusz nie zadzwonił po policję. Zbulwersowany znaleziskiem chwycił za scyzoryk i sam pociął siatki, po czym wyrzucił do pobliskiego śmietnika.

Zobacz również

Inwestycje. Remont internatu przy SOSW

Szczecińska firma BAUEFFECT wykona modernizację pomieszczeń na drugim piętrze internatu w Specjalnym Ośrodku Szkolno – …

Jeden komentarz

  1. Trzeba było zrobić polowanie na typa/typów, którzy po nie by przyszli.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.