Strona główna / Lokalne / Brat i matka nakłaniali tego chłopca do żebractwa

Brat i matka nakłaniali tego chłopca do żebractwa

300 złotych mandatu zapłaciła rumuńska rodzina, która na trawie przy ulicy Sienkiewicza zaparkowała swojego campera. Kolejne kilkaset złotych mandatu dostała matka rumuńskiego chłopca i dwie młode Rumunki, którzy nieleganie  grali na akordeonach i w ten sposób żebrali o pieniądze od przechodniów. W dwóch przypadkach o sytuacji strażników powiadomili mieszkańcy.

W miniony piątek pod numer Straży Miejskiej 91 321 99 40 zadzwonił jeden z mieszkańców miasta i poinformował, że na chodniku wzdłuż ulicy Wojska Polskiego siedzi mały rumuński chłopiec i żebrze o pieniądze.

– Chłopiec doskonale rozumiał język polski – opowiadają strażnicy. – Po chwili rozmowy, wyciągnął bardzo dobrej klasy telefon komórkowy i zadzwonił po rodziców.

art-zebractwoPo kilku minutach na miejscu pojawił się jego brat. Strażnicy poinformowali go, że skoro jest prawnym opiekunem chłopca, to zapłaci mandat za nakłanianie do żebrania z artykułu 104 Kodeksu Wykroczeń. W odpowiedzi usłyszeli, ze to matka jest opiekunem żebrzącego chłopca i zaraz się pojawi.

– Rzeczywiście chwilę później przyszła, ale kategorycznie odmówiła płacenia mandatu. Twierdziła, że nie ma pieniędzy – opowiadają miejscy strażnicy. – Dopiero, gdy poinformowaliśmy ją, że wraz z dwoma synami zostanie przewieziona do Komendy Miejskiej Policji w celu sporządzenia wniosku o ukarania do sądu, a  do czasu rozprawy – jako obcokrajowcy – będą zatrzymani, nagle wyciągnęła portfel i powiedziała, że zapłaci mandat.

W czasie, gdy strażnik wypisywał mandat, cała trójka zachowywała się agresywnie i wulgarnie. Pod adresem funkcjonariuszy leciały niewybredne epitety.

– Podobna sytuacja była kilka dni wcześniej z dwoma rumuńskimi dziewczynkami, które w ten sposób, żebrały o pieniądze – dodają strażnicy. – I w tym przypadku informację o nich otrzymaliśmy telefonicznie od mieszkańca miasta.

Natomiast w poniedziałek, podczas patrolu miasta, uwagę funkcjonariuszy SM zwrócił samochód typu camper, który stał zaparkowany na trawniku przy ulicy Sienkiewicza. Gdy podeszli bliżej okazało się, że na szybie pojazd ma naklejkę z polską rejestracją, a poniżej blachy z rejestracją rumuńską. W środku nikogo nie było. W tej sytuacji auto zostało zablokowane. Po około godzinie zgłosili się właściciele pojazdu. Za parkowanie na trawniku zostali ukarani mandatem.

– Prosimy o sygnały o podobnych sytuacjach albo do nas pod numer telefonu 91 321 99 40, albo na policję pod numer 997 i 112 – mówią świnoujscy Strażnicy Miejscy. –  Jak pokazują ostatnie przykłady obywatele rumuńscy, którzy żebrzą w naszym mieście bądź w inny sposób łamią prawo, nie są bezkarni.

Info: BIK UM

Zobacz również

PKP Intercity zapowiada nowy rozkład jazdy. Bezpośredni pociąg ze Świnoujścia do Czech

Wprowadzenie nowych pociągów, skrócenie czasu przejazdu na wielu trasach, lepsza dostępność komunikacyjna poprzez wprowadzenie dodatkowych …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.