Strona główna / Lokalne / Zaniedbali konie, poskarżyli się do SKO. Prezydent musiał oddać zwierzęta

Zaniedbali konie, poskarżyli się do SKO. Prezydent musiał oddać zwierzęta

Prezydent Świnoujścia musiał zwrócić stado koników polskich, po tym jak odebrał je właścicielowi, który doprowadził zwierzęta do skrajnego zaniedbania.

– Z ogromnym zdziwieniem i niedowierzaniem przyjąłem decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie, do którego z odwołaniem od mojej decyzji o odebraniu stada zwróciło się OTOP. SKO potwierdziło, że koniki były w bardzo złym stanie, że jeden padł, drugiego trzeba był poddać eutanazji, że były wygłodzone, nie miały jedzenia i wody, że stado było pozbawione opieki weterynaryjnej itd. Ale OTOP nie działało umyślnie. Kolegium uznało, że w postępowaniu wykazano wyłącznie niedostateczną opiekę na zwierzętami, co nie jest jednak równoznaczne ze znęcaniem się według ustawy o ochronie zwierząt – napisał prezydent Świnoujścia Janusz Żmurkiewicz na swoim facebookowym profilu.

Końmi rasy konik polski powinno opiekować się Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków. Zwierzęta były w złym stanie zdrowia, pokaleczone, a stan jednego z nich był tak zły,  że jedynym wyjściem, aby przestał cierpieć,  było jego uśpienie.

Konie zostały zabrane i trafiły pod opiekę pobliskiego gospodarza.

– Przez rok, na leczenie, opiekę weterynaryjną, jedzenie i inne koszty związane z pobytem stada 25 koni u gospodarza w Karsiborze, miasto wydało niemal 195 tys. złotych. Oczywiście nie ma wątpliwości, że najważniejsze są konie, ale uważam, że OTOP powinien nam zwrócić te koszty. Zrobiliśmy przecież to, co oni powinni robić. Dlatego w odrębnym postępowaniu będziemy dochodzić zwrotu – informuje Janusz Żmurkiewicz.

Na działce na której przed rokiem stały zwierzęta, naliczono kilkanaście sztuk zaniedbanych koników polskich.

Zobacz również

Kabiny dekontaminacyjne są już w naszym szpitalu. To niezbędny zakup

Sprzęt kosztował 50 tys. złotych. Jak mówi Dorota Konkolewska, prezes Szpitala Miejskiego im. Jana Garduły …

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.