WIADOMOŚCI
Właściciel świnoujskiego Radissona: To samorząd jest odpowiedzialny za drogi, chodniki, place zabaw i szkoły
Kilka dni temu informowaliśmy o wejściu na plażę na przedłużeniu ulicy Bolesława Chrobrego. Jest jednym z tych, które nie jest odnowione. Brakuje także możliwości wjazdu wózkiem dziecięcym, czy wózkiem dla osób z niepełnosprawnościami. Samorząd stoi na stanowisku, że wejście powinien wykonać właściciel pobliskich hoteli.
Jan Wróblewski jr, właściciel świnoujskiego Radissona przesłał do naszej redakcji komentarz, który przytaczamy w całości.
– Mam coraz częstsze wrażenie, że miasta i władza zapominają o swojej roli. Do ich obowiązków należy budowa infrastruktury, świadczenie usług publicznych czy budowa tanich mieszkań. To samorząd jest odpowiedzialny za drogi, chodniki, place zabaw, parki czy szkoły. Tymczasem miasto chciałoby, żeby molo, zejście na plażę czy estakadę do portu sfinansowały podmioty prywatne. Posługiwanie się argumentem, że firma jest bogata jest niestosowne i nietrafione, zwłaszcza, że świnoujski samorząd należy do najbogatszych w kraju dzięki swojemu położeniu. Przypominam, że jako firma zainwestowaliśmy już i tak milion euro w przestrzenie publiczne dla turystów i mieszkańców wokół inwestycji, w tym promenadę i aleję Baltic Park Molo. Dlaczego mielibyśmy więc po raz kolejny, podejmować działania za miasto, zwłaszcza po pandemii, której konsekwencje odczuwamy do dzisiaj. Zejście na plażę to teren publiczny, który świadczy o administracji i jest wizytówką miasta. Zwracam uwagę, że inne wejścia, przy obiektach dużo mniej zaangażowanych w rozwój Świnoujścia, miasto zrealizowało. Wszelka władza powinna dbać o wszystkich mieszkańców i przedsiębiorców, a już szczególnie samorząd, który ma ku temu takie możliwości – komentuje Jan Wróblewski jr, właściciel świnoujskiego Radissona.
Przeczytaj też: Kto powinien wykonać wejście na plażę przy Hiltonie?
WIADOMOŚCI
Na chodnikach Świnoujścia pojawiło się nowe wsparcie dla miejskich służb
Nie tylko miotła i zamiatarka. Na chodnikach Świnoujścia pojawiło się nowe wsparcie dla miejskich służb
Mieszkańcy spacerujący po Świnoujściu mogli już zauważyć nowe urządzenie pracujące na miejskich chodnikach i deptakach. To elektryczny odkurzacz komunalny – sprzęt, który ma wspierać codzienną pracę osób odpowiedzialnych za utrzymanie porządku w mieście.
Choć na pierwszy rzut oka wygląda nietypowo, jego zadanie jest bardzo konkretne – pomaga szybciej i skuteczniej usuwać drobne odpady z przestrzeni publicznej. Niedopałki papierosów, papierki, liście, puszki czy inne zanieczyszczenia mogą być zbierane sprawniej, szczególnie w miejscach o dużym natężeniu ruchu.
To jednak nie technologia wykonuje całą pracę. Za czystym miastem wciąż stoją ludzie – pracownicy, którzy każdego dnia dbają o ulice, chodniki i tereny publiczne. Nowe urządzenie ma przede wszystkim ułatwiać ich zadania i zwiększać efektywność działań, zwłaszcza tam, gdzie liczy się tempo i dokładność.
Glutton 2411 Electric jest urządzeniem elektrycznym, co oznacza brak emisji spalin podczas pracy i niższy poziom hałasu. Dzięki kompaktowej konstrukcji może poruszać się po chodnikach i w miejscach trudniej dostępnych dla większych maszyn komunalnych.
W mieście, które każdego roku odwiedza wielu turystów, utrzymanie porządku to codzienne wyzwanie wymagające zarówno doświadczenia ludzi, jak i odpowiednich narzędzi. Nowoczesny sprzęt nie zastępuje pracy człowieka – ma ją wspierać.
WIADOMOŚCI
ORP Mewa zadebiutuje pod flagą NATO
- utrzymywanie bezpieczeństwa żeglugi sojuszniczej przez poszukiwanie, patrolowanie i niszczenie niebezpiecznych obiektów podwodnych, głównie groźnego dla żeglugi arsenału zatopionego podczas obu wojen światowych, jak również oczyszczanie z min i innych niebezpiecznych obiektów podwodnych podejść do portów, akwenów ścieśnionych i szlaków żeglugowych;
- budowanie świadomości operacyjnej przez patrolowanie szlaków oraz prezentację obecności, jedności i determinacji Sojuszu Północnoatlantyckiego na północnych akwenach Europy.
WIADOMOŚCI
Skrajnie wysokie zagrożenie pożarowe. Ważny apel do mieszkańców i turystów
Woliński Park Narodowy wydał ostrzeżenie dotyczące bardzo wysokiego ryzyka wystąpienia pożarów. Alert obowiązuje od 25 do 29 czerwca 2026 roku i jest związany z utrzymującymi się wysokimi temperaturami oraz długotrwałym brakiem opadów.
Jak informują służby Parku, obecne warunki sprawiają, że ściółka i podłoże są wyjątkowo przesuszone, a nawet niewielkie źródło ognia może doprowadzić do szybkiego rozprzestrzenienia się pożaru.
W związku z sytuacją przypomniano o obowiązujących zasadach bezpieczeństwa na terenie Parku i w jego otoczeniu. Obowiązuje całkowity zakaz korzystania z otwartego ognia oraz zakaz palenia wyrobów tytoniowych. Kierowcy proszeni są również o pozostawianie pojazdów wyłącznie w miejscach wyznaczonych do parkowania.
Służby apelują zarówno do mieszkańców, jak i osób odwiedzających region o szczególną ostrożność i odpowiedzialne zachowanie podczas pobytu na terenach leśnych i przyrodniczych.
W przypadku zauważenia dymu, ognia lub sytuacji mogącej stwarzać zagrożenie należy niezwłocznie skontaktować się ze służbami ratunkowymi pod numerem 112 lub 998.
Ochrona przyrody i bezpieczeństwo odwiedzających zależą od wspólnej odpowiedzialności i przestrzegania obowiązujących zasad.
WIADOMOŚCI
Nie udało się uratować 70-letniej kobiety
We wtorkowy wieczór, 23 czerwca około godziny 21:30, przy ulicy 11 Listopada doszło do tragicznego zdarzenia. Pomimo podjętych działań nie udało się uratować życia 70-letniej kobiety.
Zespół ratownictwa medycznego został skierowany do kobiety znajdującej się w stanie nagłego zatrzymania krążenia. Niestety, mimo interwencji pacjentka zmarła.
Rodzinie i bliskim zmarłej składamy wyrazy współczucia.
Materiał partnera
Nowa perspektywa z widokiem na morze, czyli biznes po 50-tce
Dzień przed otwarciem wymarzonej restauracji jej świat się zatrzymał. Dziś prowadzi wyjątkowy sklep Żabka w Świnoujściu i udowadnia, że na nowy start nigdy nie jest za późno. To historia o determinacji, odwadze oraz budowaniu życia od nowa i na własnych zasadach.
Jeszcze kilka lat temu pani Barbara Budnik była o krok od spełnienia swojego wielkiego marzenia. Po latach pracy w korporacji zdecydowała się na odważny ruch – otwarcie włoskiej restauracji w Krakowie. Wszystko było gotowe. Na dzień przed startem przyszła pandemia, a wraz z nią lockdown. Restauracje zostały zamknięte, a plan pani Barbary na życie rozsypał się w jednej chwili.
Nowy początek zamiast końca
– Usiadłam na schodach mojej restauracji i naprawdę nie wiedziałam, co mam zrobić. Czy płakać, czy zamknąć drzwi i po prostu odejść. To był moment, w którym miałam poczucie, że wszystko, co budowałam, przestaje istnieć. Ale bardzo szybko przyszła refleksja. Nie jestem jedyna, która się z tym mierzy. Trzeba się podnieść i zawalczyć o siebie – wspomina Barbara Budnik.

Zamiast zatrzymać się w tym momencie, zaczęła działać. Wyjechała na krótko do Holandii, by ustabilizować sytuację finansową, ale wiedziała, że chce wrócić do Polski i zacząć od nowa. Przełomem okazała się odpowiedź na ogłoszenie Żabki. To była szansa, a krótko po niej także i decyzja, która zmieniła wszystko. Nowe miasto, nowe życie, nowy model biznesowy.
Biznes po 50-tce? To przewaga
Krótko po zgłoszeniu odezwał się konsultant z Żabki i już miesiąc później Pani Barbara rozpoczęła nowy rozdział w swojej karierze – biznes franczyzowy po pięćdziesiątce. Jak sama podkreśla, nie było to ograniczenie, a ogromny kapitał. Doświadczenie życiowe i zawodowe oraz większa świadomość siebie pozwalają podejmować trafniejsze decyzje i budować stabilny biznes.

– Osoby 50+ mają coś, czego często brakuje młodszym – spokój, intuicję i doświadczenie. My już wiemy, czego chcemy i potrafimy wyciągać wnioski z tego, co przeżyliśmy. To jest taki plecak doświadczeń, który niesiemy przez życie i z którego codziennie korzystamy w biznesie. Dlatego uważam, że to świetny moment, żeby zacząć coś swojego – mówi Barbara Budnik, franczyzobiorczyni Żabki ze Świnoujścia.
Żabka z duszą nad Bałtykiem
Dziś Pani Barbara prowadzi sklep w Świnoujściu, w wyjątkowej lokalizacji, bo przy urokliwej, nadmorskiej promenadzie. To miejsce, które wyróżnia się atmosferą i podejściem do klienta. Jej sklep to nie tylko punkt zakupowy, ale także przestrzeń, w której można usiąść przy promenadzie, odpocząć, napić się kawy i na chwilę zwolnić tempo.
– To moje miejsce i moje marzenie, tylko w innej formie niż planowałam. Zawsze chciałam mieć restaurację czy kawiarnię, a dziś mam przestrzeń, w której ludzie mogą usiąść, napić się kawy, odpocząć, a przy okazji zrobić zakupy – podkreśla Barbara Budnik.
Wsparcie, które daje stabilność
Pani Barbara podkreśla, że ogromne znaczenie dla niej w wyborze tej drogi biznesowej miało kompleksowe wsparcie na każdym etapie jakie otrzymała od Żabki. Od startu po codzienne prowadzenie biznesu. Szkolenia, cyfrowe narzędzia i stała opieka operacyjna pozwoliły jej szybko odnaleźć się w nowej roli i zbudować stabilność finansową.

Dziś równie ważnym elementem jej biznesu jest zespół i relacje z klientami. Barbara stawia na partnerstwo, zaangażowanie i autentyczność. Wartości, które przekładają się na atmosferę miejsca. Jej historia to dowód na to, że porażka nie musi być końcem. Może być początkiem czegoś nowego – bardziej świadomego, stabilnego i satysfakcjonującego. Bo czasem największe zmiany zaczynają się wtedy, gdy wszystko trzeba zbudować od nowa.
Więcej informacji o franczyzie z Żabką: www.zabka.pl/franczyza
Artykuł sponsorowany
WIADOMOŚCI
Przedłużenie prac na skrzyżowaniach ulicy Sienkiewicza
Prace związane z przebudową skrzyżowań ulicy Sienkiewicza z ulicami Moniuszki oraz Piłsudskiego potrwają dłużej niż pierwotnie zakładano. Powodem opóźnienia jest odkrycie podziemnej infrastruktury technicznej, której nie uwzględniono w dokumentacji projektowej.
Na początku czerwca wykonawca natrafił na kable średniego napięcia oraz rury gazowe znajdujące się pod jezdnią. Infrastruktura ta nie została ujęta w dokumentacji, ponieważ nie była wcześniej zinwentaryzowana i nie została uwzględniona podczas opracowywania projektu przebudowy ulicy.
Ulica Sienkiewicza jest jedną z najstarszych ulic w mieście, dlatego podczas prowadzonych robót wielokrotnie odkrywano niezinwentaryzowane elementy infrastruktury podziemnej. Podobne sytuacje występowały również w poprzednich miesiącach na innych odcinkach inwestycji.
Każdorazowo w przypadku odkrycia nieujętych w projekcie instalacji wykonawca jest zobowiązany do wstrzymania prac oraz uzgodnienia dalszego sposobu postępowania z projektantem i nadzorem budowy. Dodatkowo konieczne jest przełożenie lub zabezpieczenie istniejącej infrastruktury przez jej właścicieli.
W związku z koniecznością wykonania tych dodatkowych działań termin zakończenia przebudowy skrzyżowań ulicy Sienkiewicza z Moniuszki oraz Sienkiewicza z Piłsudskiego został wydłużony do połowy lipca.
Obecnie wykonawca kończy prace związane z infrastrukturą podziemną i przystępuje do kolejnego etapu inwestycji, obejmującego budowę chodników oraz wykonanie nowej nawierzchni jezdni.
Przepraszamy wszystkich za utrudnienia.
Źródło: Biuro Prezydenta Miasta
-
Materiał partnera1 dzień temuNowa perspektywa z widokiem na morze, czyli biznes po 50-tce
-
WIADOMOŚCI1 dzień temuPrawie 188,5 mln zł dla Świnoujścia. Miasto skutecznie sięga po środki zewnętrzne
-
WIADOMOŚCI2 dni temuCzas na uporządkowanie kwartału Monte Cassino, Chrobrego, Bohaterów Września i Armii Krajowej
-
WIADOMOŚCI1 dzień temuW Świnoujściu nawet 35–36°C. Jak bezpiecznie przetrwać najgorętsze dni?
-
WIADOMOŚCI4 dni temuNie tylko zimą. Seria interwencji przypomina o letnim zagrożeniu tlenkiem węgla
-
WIADOMOŚCI2 dni temuDni Morza 2026: dodatkowe nocne kursy promu Bielik. Miasto odpowiada na potrzeby mieszkańców
-
WIADOMOŚCI3 dni temuPo raz 21. Błękitna Flaga zawisła nad plażą
-
WIADOMOŚCI3 dni temuJazzowe lato w Parku Zdrojowym. Przed nami cykl wyjątkowych koncertów w Altanie Koncertowej




Anonim
22 marca 2023 na 00:01
Zawsze mozna zrobić projekt molo trochę bliżej Galerii Promenada , poczekać na lepszy czas może poszukać innego współinwestora, może kilka lat po oddaniu tunelu i zmianie Żeglugi Św na bardziej komercyjną czytaj powrót do białej małej floty – molo blizej i stateczki blizej a na tzw pasaz hotelowy Wróblewskich trafi .. 30 % odwiedzających Świnoujście… i obecni tam restauratorzy i hamdlowcy przeniosą sie blizej…
Proponuje Szanowny Panie Wróblewski zrobić reset w swojej wypowiedzi… zawsze może być tak że …np… dostarczenie mediów wzrośnie Pana firmie jeszcze bardziej bo … samorząd przeliczy za i przeciw i stwierdzi że za tanio panu sprzedaje .. cieplo,wode czy odbiera śmieci czy ścieki…
Ja wiem .że Pana budynki mają dużo dobrych rozwiązań eko ale nie jest Pan w 100% samowystarczalny.
Pana Firma jest w tym miejscu najwiekszym beneficjentem tego miejsca i aż dziwne że nie widzi Pan potencjału w budowaniu molo np
. z hotelowa mariną dla jachtów itd…
Szkoda.
Ten facet
20 marca 2023 na 11:42
P Raddison miasto nie będzie wam czerwonych dyp dla wanów układać po to aby wam zwiększać frekwencję.I tak żeście wpakowali się w pasy wydmowe licząc tylko na własne zyski a co ze swej strony dla postronnych oprócz betonu???
Anonim
19 marca 2023 na 20:19
Wejście wygląda jak wygląda bo miało tam być molo – no właśnie – jak tam idzie budowa mola Panie właścicielu Radissona ?
Halina
19 marca 2023 na 07:10
Buduje miasto tuńel. Część dała unia a część miasto..cierpliwosci.h
Larry
18 marca 2023 na 23:41
Nigdy go nie będzie,niestety ale już zarząd miasta to ustalił ,nie można z przyczyn naturalnych ,Świnoujście jest specyficznym miastem i strefa brzegowa na to nie pozwala.i wszystko w temacie plaża się powiększa i nie można niczego stawiac
Falko
18 marca 2023 na 22:34
Gumowa mata przy hotelu . siara i wstyd
Ja
18 marca 2023 na 21:09
W skrócie. Prywatne podmioty nie dają się frajerować państwu.
turysta z polski
18 marca 2023 na 20:17
A po co ta cała betonoza? Zieleń zniszczona, drzewa wycięte, totalny koszmar i gorzej niż za PRLu. W dodatku te wysokie budynki na pasie wydmowym. Niszczycie przyrodę.Może jeszcze beton dacie na lini brzegowej żeby spacerować przy morskiej wodzie. Bareja miałby następny film. Koszmar co zobaczyłem w tym roku jak wygląda dzielnica nadmorska. Za PRL lepiej wyglądało bo było więcej zieleni. Turysta po latach w Świnoujściu.
Karolcia
19 marca 2023 na 20:17
Niestety masz rację, ale połowicznie. Otóż od lat swinoujszczanie rządzenie miastem oddają, wywodzącemu się z PRL i PZPR, Januszowi Żmurkiewiczowi.
Olo
18 marca 2023 na 18:54
A gdzie jest molo?
Mol
19 marca 2023 na 22:18
W nazwie.