Strona główna / Lokalne / Z Ukrainy do Świnoujścia za 120 złotych

Z Ukrainy do Świnoujścia za 120 złotych

Pracownicy z Ukrainy zanim dostaną się do Świnoujścia muszą pokonać 1200 kilometrów. Autokar, którym jadą wyrusza z Iwano Frankowska na zachodzie Ukrainy. Tam wsiada najwięcej pasażerów. Wszyscy jadą z zamiarem pracy w Polsce. Po drodze zatrzymuje się jeszcze we Lwowie. Końcowy przystanek jest w Świnoujściu. Tu są o 3 w nocy.

Остання зупинка Свіноуйсьце*

Biała setra wjeżdża na dworzec PKS przy przeprawie promowej. Napisy na tabliczce relacyjnej napisane są cyrlicą. Autokar pojawia się tu regularnie co kilka dni.  To ostatni przystanek. Zanim tu dojechał zatrzymał się w Warszawie i Szczecinie. Granicę przekraczał w Hrebennym. Pasażerowie musieli pozbyć się zapasów żywności. Strażnicy graniczni nie pozwolili im wwieźć do Polski jedzenia. W koszu na śmieci wylądowały kiełbasy, sery i mleko.

14971305_1067582106692817_86175850_n– Jechaliśmy kilka godzin dłużej niż zazwyczaj. Po drodze były korki, policja kazała objechać. Autokar zatrzymywał się po drodze w polskich miastach. Najwięcej ludzi dojechało do Świnoujścia. Tu wysiadło 30 osób. Jedziemy w ciemno do pracy. Ja mam pracować w Międzyzdrojach jako konserwator. Pracę znalazła mi siostra żony, która pracuje tam od roku – mówi 40-letni Andrij.

W Świnoujściu język ukraiński słychać na każdym kroku. Kobiety pracują najczęściej w supermarketach. Mężczyźni pracę dostają na budowach. Pracodawcy chwalą sobie pracowników z Ukrainy, bo pracują więcej niż zgodziliby się Polacy. Pieniądze otrzymują porównywalne.

Jest czym się martwić?

Pracownicy ukraińscy zalewają rynek pracy. Wykonują zawody, których nie chcą chwytać się Polacy. Jednak tubylcy obawiają się, że tania siła robocza zepsuje lokalny rynek. Niskie pensje cudzoziemców odbijają się na zarobkach pozostałych pracowników. Ukraińcy napływający do Polski korzystają z uproszczonej procedury uzyskiwania zezwolenia na pracę. Bez specjalnego zezwolenia mogą pracować maksymalnie 6 miesięcy. Jednak nie wszyscy się do tego stosują. Nie ma miesiąca w którym Straż Graniczna nie zobowiązywałaby Ukraińców do powrotu do ojczyzny.

(*Ostatni przystanek Świnoujście)

Zobacz również

Blokadami w kierowców parkujących na trawnikach

Straż miejska w Świnoujściu bierze się za kierowców parkujących swoje samochody na trawnikach. I nie …

6 komentarzy

  1. Katastrofa by była na życzenie samych pracodawców. Jakby dawali godne stawki, normalne umowy o prace oraz przestrzegali kodeksu pracy czyli zwyczajnie szanowali pracownika to byłoby potrzeby ściągania obcokrajowców.

  2. Autokary można tanio wynajmować przez serwis BUSOMAT PL

  3. Gdyby ich tu nie było nie było by wcale katastrofy w firmach!!! Pracodawcy musieli by podnieść zarobki a na chwilę obecną straszy się pracowników że jak będą domagać się podniesienia zarobków to zastąpi się ich Ukraińcami.Do niczego dobrego to nie prowadzi pensje będą stały w miejscu.

  4. Niemcy, czy Norwedzy rowniez powinni kontrolowac uchodzcow z polski i kazac wyrzucac wszelaka zywnosc

  5. Pisze się autokar wyrusza ze Stanisławowa !!!

  6. My pracujemy w Niemczech, oni pracują w Polsce… Normalna sprawa. Gdyby ich tu nie było to by była katastrofa w firmach ze znalezieniem kogokolwiek do pracy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.