Strona główna / Lokalne / Wszedł do lodowatej wody i zamarł w bezruchu. Na pomoc ruszył policjant!

Wszedł do lodowatej wody i zamarł w bezruchu. Na pomoc ruszył policjant!

Nie wiadomo dlaczego mężczyzna wszedł do lodowatej wody. Gdyby nie szybka reakcja policjanta, sytuacja mogłaby skończyć się tragicznie. Świadkowie zdarzenia opowiadają, że człowiek stał najpierw na plaży, a później wszedł do wody po pas i stał tak przez kilkanaście minut. Nic nie dawały nawoływania, aby wyszedł.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 18 na świnoujskiej plaży na przedłużeniu ulicy Orkana. Mężczyzna wszedł do lodowatego morza i przestał się ruszać.

– Stał tak. Było widać, że rozmawia z kimś przez telefon. Nie wyglądał na morsa. Po chwili przyjechał policyjny radiowóz i wszystko działo się bardzo szybko. Policjant wszedł po niego do wody i wyszedł razem z nim na brzeg – opowiada turystka ze Śląska.

Zobacz również

Kto w tym roku jest odpowiedzialny za odśnieżanie ulic i chodników w Świnoujściu?

Po ubiegłorocznej wpadce z firmą ze Stargardu, w tym roku Świnoujścia podpisało umowę z inną …

Jeden komentarz

  1. Prawdziwy mors z krwi i kości.
    Dobrze, że ten policjant nie zamarł w bezruchu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.